NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Mały maneż
Autor Wiadomość
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-10, 18:30   

Wchodząc na maneż, rozejrzał się dookoła, dość szybko tracąc zainteresowanie otoczeniem. Skupił się bardziej na nagłym chłodzie, który uderzył w jego ciało, w momencie ściągnięcia z niego derki. Skulił się lekko i machnął ogonem, nim ruszył ponownie za Jess.
Stanąwszy na środku, rozłożył jako tako ciężar na wszystkie nogi, bawiąc się dalej wędzidłem. Dopiero gdy poczuł już sygnał do ruszenia, ruszył elektrycznym krokiem w stronę ścieżki. Pierwsze dwa koła były zwykłym człapaniem z mocniejszym ruchem - nic więcej. Nawet nie wyglądał na żadnego szport pferda, póki nie przyszła ręka zawodniczki. Idąc za wodzą, oparł się o wędzidło, wyginając szyję w lekki łuk do niskiego ustawienia. Mieląc zawzięcie wędzidło już zaczął się ślinić. Brakowało jeszcze podstawienia zadu, przy którym buntował się siwus. Podrzucił zadem, a nawet kopnął raz czy dwa razy, powietrze. W końcu jakoś zachęcony podstawił się już wyglądając. Skrócił nieco krok, aczkolwiek dalej pozostał dynamiczny nie wlekąc się nogami.
Wchodząc na koło, wspierał się o pomoce dziewczyny, poruszając się między nimi, niekiedy korzystając bardziej ze wsparcia łydek, które były 'na posterunku' przez cały czas. Każde z ćwiczeń robił coraz lepiej, chociaż wyraźnie lewa strona była mniej rozluźniona, niżeli prawa. Przy tej bardziej 'trefnej', ciężej się wyginał i cały czas próbował oprzeć się tylko na - w tym wypadku - wewnętrznej wodzy. Coś dzisiaj mu nie pasowało.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-12, 19:05   
   Tytuł: Hodowca


Przyzwyczajona do oporów ze strony siwka, nie straciła równowagi, gdy podrzucał zadem czy nawet kopał w powietrze. Ukróciła mu te próby, końcówką bata uderzając po zadzie w momencie takiego zachowania. Nie było to mocne uderzenie, bo nie chodziło tu o znęcanie się nad siwensem - ot, po prostu pokazanie mu, że nie wolno mu się zachowywać w ten sposób. Szczególnie jeśli to zachowanie wynikało z własnego widzimisię, a nie np. zdrowotnych dolegliwości (których raczej nie miał, bo pewnie by zauważyła przy codziennym obrządku). Jeśli kara poskutkowała jedynie większą irytacją, stoczyła z nim krótką walkę. Jeśli jednak odpuścił, to i ona dała mu spokój, po prostu dalej prosząc o aktywny stęp, bez którego nie mogło być mowy o zaangażowaniu zadu. Aby się rozluźnić i ustawić, przede wszystkim musiał mieć równe, mocne tempo.
Podczas rozciągania zauważyła problem, mianowicie większą sztywność po lewej stronie. Także skupiła się bardziej na tej stronie, wracając jeszcze do większych łuków, aby stopniowo, powoli przepracować problem. Nie zapominała o częstym prostowaniu konia, a także o tym, by czasami jednak wykonać dane ćwiczenie także na prawo. Podczas gdy wieszał się na wewnętrznej wodzy, działała trochę mocniej łydką, a także półparadą na zewnętrznej wodzy [o ile dobrze kombinuję, czasami już serio nie wiem :c nie bij ] .
_________________




 
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-12, 21:42   

Jeszcze spotkała się z jedną próbą wykopu całego zadu siwka, gdy bacik zetknął się z jego skórą. W ten sposób próbował pokazać dziewczynie, że on ma ostatnie zdanie, choć tak nie powinno być. Dlatego też przy kolejnym rozsądnym ruchu dziewczyny, która obeszła jego "system", przestał. Wrócił pokornie do pracy, ustawiając się już należycie.
Cały czas coś mu nie pasowało na tej lewej stronie, choć z każdą minutą następnych wygięć było trochę lepiej. Nie zapowiadało się jednak, żeby War wrócił do stajni 100% rozciągnięty na lewo. Nie dzisiaj, po prostu gorszy dzień - musi mu wybaczyć. :* Za to na prawą stronę starał się świetnie, nie popełniając praktycznie żadnego błędu.
A jeśli chodzi o ruch dziewczyny, podnosiła go z wewnętrznej co było dobrym rozwiązaniem. Niekiedy nawet łapał kontakt na zewnętrznej, po chwili uciekając gdzieś z pyskiem na tą nieodpowiednią wodzę. Ale dawał się zatrzymywać z głową na zewnętrznej przez dłuższy czas niż na początku.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-20, 21:46   
   Tytuł: Hodowca


Zamierzała poprawić jakość lewej strony jak najbardziej było to możliwe, dochodząc do magicznej granicy, której nie wypadało przekroczyć. Nie chciała na siłę wyginać konia, także prosiła go tylko o tyle, ile był w stanie jej zaoferować tego dnia i odrobinę, bardzo ostrożnie poszerzała ten zakres. Nawet najmniejszy postęp uważała za sukces.
Wracając na ścianę, ścisnęła boki konia łydkami, prosząc go o ruszenie kłusem. W momencie przejścia przesunęła dłonie subtelnie do przodu, umożliwiając koniowi łagodne, płynne przejście bez nieprzyjemnego przytrzymania za pysk. Anglezując i dbając o prawidłową postawę, a przede wszystkim o poprawną pracę łydek oraz spokojną, przyjazną rękę. Dość szybko wróciła do rozciągania, nie tracąc czasu na kłusowanie wokół placu, które było mało efektowne. Rozpoczęła ósemkę, o brzuszkach sięgających przeciwległych ścian, a więc od siwka nie wymagających zbyt dużego wygięcia. Wewnętrzną łydką i wodzą prosiła o wygięcie, natomiast zewnętrznymi pomocami kontrolowała. W razie potrzeby, poprzez odstawienie zewnętrznej wodzy poszerzała średnicę koła, albo nadawała tempo zewnętrzną łydką. Podczas zmiany kierunku siadała na parę kroków w siodle, prostując jednocześnie konia i na spokojnie przygotowując go już do wygięcia na drugą stronę. Powtórzenie całego ćwiczenia zrobiła trzy razy, w między czasie urozmaicając je robieniem dwóch wolt pod rząd, aż wróciła na ścianę, gdzie na razie prosiła o kłus na wprost. Przy zachowaniu ustawienia, które powinno i być może uległo znacznej poprawie po rozluźnieniu na wykonywanych ósemkach.
_________________




 
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-22, 20:46   

W całym tym szale gimnastyki gdzieś wpadał na dobry trop, po chwili uciekając w kompletnie innym kierunku. Ostatecznie znalazł granicę swoich dzisiejszych możliwości, jako tako wyginając się na tą gorszą stronę. Nie było to tak swobodne jak w drugą stronę, ale wykonalne.
Wchodząc w kłus, zaczną jak to on - mocnym krokiem. Nie patyczkując się w jakieś drobienie, zbytnio rozciągnął się co zapewne było poprawione. Łagodne łuki nie były dla niego problemem, a w nawet czasami dodał od siebie ustępowanie od łydki, ładnie wchodząc na ścianę z ósemki. Oczywiście to była tylko jego inicjatywa, gdyż zapewne Jessie nie oczekiwała tego od niego. Jednakże, dlaczego by nie wykorzystać takiej okazji? Chłopak robił to na swoją "wygodniejszą" stronę, z drugą mając większy problem. Nie robił ustępowania sam z siebie, wysilił się jeśli dziewczyna postanowiła pobawić się w takiego typu schodzenie na ścianę.
Ogólnie nie robił większych problemów, idąc równym tempem zaokrąglił się odpowiednio. Zad pracował, nie pozwalając przodowi na pozostanie w stajni, przy czym pozostał lekki i harmonijny w swoim ruchu. Nie było tu mowy o zgrzytach, nie licząc tych nieszczęsnych wygięć na lewo.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-22, 22:25   
   Tytuł: Hodowca


Nie pozwoliła mu się rozpędzić w kłusie, zamykając zewnętrzną wodzę i głębiej siadając w siodło przy anglezowaniu. Niemniej utrzymała równe, mocne tempo, bo lepsze było to niż powłóczenie nogami.
Kłusując już po ścianie, usiadła w narożniku by w kolejnym narożniku dać pomoce do zagalopowania, które poprzedziła przygotowującą półparadą. Jak zawsze miała na uwadze dynamiczne przejścia siwka, dlatego zachowując elastyczną rękę, umożliwiła mu płynne przejście do wyższego chodu, trzymając kontakt na zewnętrznej wodzy i motywując prośbę odpowiednio ustawionymi łydkami. Po pełnym okrążeniu przejechanym w galopie, także w tym chodzie naprowadziła kona na woltę, pierw na prawo o średnicy 15 metrów, co było już bardziej wymagającym ćwiczeniem dla takiego wielkokonia, który miał tendencję do szybkiego, bardzo obszernego chodu. Pracując aktywnie i miękko biodrami, nadawała nimi tempo. Pilnowała także poprawnego wygięcia, a dzięki wyprostowanej, "otwartej" sylwetce, była w stanie "prowadzić" siwensa biodrem do ręki, dzięki czemu powinno być mu łatwiej pracować w ustawieniu w dalszym ciągu. Anyway... To samo ćwiczenie wykonała także na drugą stronę, choć uwzględniając jego dzisiejsze trudności, poprosiła tylko o dwudziesto-metrową woltę. Stronę zmieniała poprzez lotną albo przez kłus, na przemian w ramach urozmaicenia.
Następnie przeszła do kłusa i po dwóch okrążeniach w tymże chodzie, przeszła do stępa i za ładne przejście pochwaliła konia głaskaniem po szyi i oddaniem wodzy.
_________________




 
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-22, 22:43   

Po kilku luźnych krokach kłusa, przeszedł do bardziej ogarniętego tempa, w którym nie zabrakło siły. Szedł aktywnie do przodu, kołysząc w rytm ogonem.
Lekkie poruszenie uszu, które przemieściły się kolejno w przód, a następnie do tyłu na dziewczynę. Skupił się na zapowiedzi, którą posłała mu właścicielka. Wraz z wejściem w wyższy chód, nie zabrakło tego charakterystycznego, mocnego kroku. Parsknąwszy głośno, przemielił wędzidło w pysku, poruszając się swobodnym, acz obszernym galopem.
Dopiero na wolcie, która wymagała od niego więcej, skrócił się pozostając nadal aktywnym w ruchu. Zadnie kończyny hanowera mocniej wkraczały pod kłodę, pozwalając przodowi swobodnie manewrować i poruszać się po dość ciasnym łuku wolty.
Zmianę kierunku w kłusie czy też przez lotną zrobił bez problemu. W końcu co to dla niego, czyż nie? W każdym bądź razie przy lotnej zachował czystą linię. Zad nigdzie nie uciekł na bok, pozostając w jednej linii wraz z przodem, po prostu przeskoczył zmieniając kończynę. Towarzyszyło temu strzelenie ogona po stawach skokowych, a potem błoga cisza i łatwe prowadzenie siwka.
Dzięki Bogu tę woltę Jess dała luźniejszą dlatego też no już nie tak ładnie, ale na pewno lepiej pokonał koło. Trochę było w tym sztywności, ale aż tak tragicznie nie wyglądało.
Schodząc do kłusa, wyciągnął trochę nogi, nieco popisując się przed brunetką, która obecnie mogła zauważyć wyciągnięte nogi Admirala ze swojej pozycji, na jego grzbiecie. Skrócony, szedł już spokojnie, a następnie wszedł w stęp, nisko opuszczając głowę. Poparskiwał, całym sobą przyjmując nagrodę.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-22, 23:27   
   Tytuł: Hodowca


Uśmiechnęła się do siebie, czerpiąc wyraźną przyjemność pracy z tym konkretnym koniem. Warto było na początku trochę powalczyć.
Po chwili odpoczynku, którą siwek otrzymał w ramach nagrody, powróciła do pracy. Przebyta rozgrzewka nie była wielce wymagająca, toteż wspomniana przerwa nie trwała długo; nie chciała wybić konia z rytmu pracy.
Zebrawszy wodze, po chwili stępa zatrzymała konia w odległości paru metrów od ściany, chcąc powtórzyć ćwiczenie, którego zaczęła go uczyć ostatnim razem. Poprosiła go ustąpienie zadem od łydki na obie strony, dążąc do zrobienia pełnego obrotu lub chociaż półobrotu, w zależności od tego jak dobrze schwytał sens tego ćwiczenia i jak chętnie je wykonywał. Jeśli szło opornie, to nagrodziła nawet za jeden krok, przerywając chwilą stępa i zaraz ponownie do tego wracając.
_________________




 
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-22, 23:46   

Jakby nie patrzyć, prawie rok pracy się opłacił. Warcio nie zagości na stołach.
Nie był jakoś specjalnie zmęczony, jedynie zimowa sierść przylgnęła do ciała ogiera. Przynajmniej teraz wyraźniej było widać każdy wypracowany mięsień Anglika.
Zatrzymując się nawet równo nogami, odetchnął chwilę rozmyślając nad łydką. Pierwsze skojarzenie - chciał zagalopować. W efekcie czego zrobił krok nibygalopu. Zaraz jednak trzasnął ogonem po stawach skokowych i przemielił wędzidło. Pomoce były inne, więc zaczął myśleć w inną stronę. Przesunął się zadem pod naciskiem łydki, gorączkowo dumając czy na pewno o to chodziło. Jak został pochwalony to nawet mógł obrócić się o te 180 stopni. Później trochę się buntował robiąc krok do przodu czy do tyłu. Jeśli jednak Jess dalej wymagała od niego przejścia zadem, a za poprzednie nagrodziła powiedźmy, że zrobił obrót o 360 stopni. Nie było to idealne, bo nie umiał utrzymać przodów w jednym miejscu, gdzieś robiąc krok do przodu.
W miarę powtórzeń i nagród robił to coraz chętniej i dokładniej, ot co.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-23, 13:33   
   Tytuł: Hodowca


Wykonała całkiem sporą liczbę powtórzeń, aczkolwiek dzięki przerwom i nagrodom nie było to uciążliwe. Za każdym razem entuzjastycznie chwaliła konia, po czym jakby nigdy nic przechodziła do czego innego - na przykład chwili kłusa - by zaraz znowu poprosić ogiera o tamto ćwiczenie, tuż po tym jak trochę "przewietrzał" mu umysł. Nie robiła jednak tego w nieskończoność, nauka tego elementu miała być zaledwie niewielką częścią całego treningu, aczkolwiek sukcesywnie powtarzaną za każdym razem. Siwens był inteligenty i chętny do nauki więc wierzyła, że w ciągu najbliższych kilku dni opanuje tę "sztuczkę" i nie będzie już przesuwał przodów.
Kończąc powtarzanie ćwiczenia, postanowiła dzisiaj przepracować jeszcze jedną rzecz. Opartą na znanym ogierowi elemencie, aczkolwiek raczej niestosowanym w ten sposób, w jaki zamierzała go wykorzystać. Po chwili kłusa przeszła do galopu i po zrobieniu pełnego okrążenia, na którym ustabilizowała tempo prosząc o stosunkowo wolny jak na możliwości Wara galop, od zadu.
Skierowała go na linię środkową, na której już po czterech taktach galopu dała pomoce do lotnej zmiany nogi, i systematycznie powtarzała owe ćwiczenie właśnie co cztery takty. Cóż... Niby nic nowego, lotne Admiral potrafił bardzo dobrze, aczkolwiek chyba nigdy nikt go nie prosił o wykonywanie ich w takiej sekwencji. Z czasem zamierzała dojść do zmiany co takt, aczkolwiek to jeszcze nie na tym treningu - na razie sama musiała się skupić, wczuć, przypilnować równego tempa, ustawienia i precyzji przekazywanych poleceń.
_________________




 
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-23, 19:23   

Coraz chętniej wykonywał ćwiczenie, skoro był nagradzany i wiedział, iż robi dobrze. Z czasem zaczął przesuwać sam zad, jednak było to kilka kroków. Nie dawał rady zrobić pełnego obrotu stojąc w miejscu przodami.
Przechodząc do kłusa, od razu chętnie mielił wędzidło w pysku. Poruszał się lekko, cały czas pozostawiając środek ciężkości na tyłach.
Po zakończonych ustępowaniach, wszedł do galopu z mocnym akcentem na pierwszych krokach. Następnie wycofał się do ręki brunetki, niemalże galopując w miejscu. Wykorzystywał przy tym zad, aby całość wyglądała nadal harmonijnie.
Poparskiwał co krok, zabawnie podrzucając ogonem w rytm swoich kroków. Wychodząc na linię środkową zmienił za pierwszym razem nogę myśląc, że zaraz odbiją w drugą stronę. Tak się jednak nie stało, wodze pozostały na swoim miejscu i przyszedł kolejny sygnał do zmiany nogi. Siwek ponownie wykonał lotną tyle, że teraz przyśpieszył trochę tempo. Wyszedł z mocno wymagającego zebranego galopu do bardziej roboczego.
Przy całym ćwiczeniu zabawnie rozstawił uszy na boki, analizując w głowie całe te ćwiczenie.
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-23, 21:49   
   Tytuł: Hodowca


Kiedy zmienił tempo, poprosiła go jednak o to, aby dostosował się do wcześniejszych wymagań; czyli krótko mówiąc przytrzymała go lekko, kumulując w ten sposób energię, którą napędzała pracą dosiadu i łydek. Wiedziała, że taki galop był dla niego wymagający, ale... nie zaszkodzi mu, jeśli się trochę spoci <3 xD
Niemniej powtarzała to ćwiczenie równo co cztery takty aż do końca linii, gdzie skierowała ogiera na lewo, pozwalając mu przejść do galopu roboczego, w ramach odsapnięcia po wcześniejszym, wymagającym zebraniu. W połowie długiej ściany rozpoczęła woltę o średnicy dwudziestu metrów i przeszła na niej do kłusa, prosząc o wyżucie wodzy. Chciała w ten sposób rozluźnić ogiera przed powtórką ćwiczenia; wracając na ścianę, podniosła go z powrotem i przy najbliższej sposobności znowu zagalopowała, poświęcając pół okrążenia na uzyskanie wolnego, równego galopu. Później znowu skierowała konia na linię środkową, tym razem od drugiej strony i poprosiła go o lotne co cztery takty. Jeżeli w któryś miejscu nie wyszło, koń się spóźnił bądź 'brzydko' zmienił nogę, przerywała ćwiczenie i wznawiała je przy najbliższej okazji. Kończąc je, znowu pozwoliła mu na rozciągnięcie się, po którym nastąpiło przejście do kłusa, żucie z ręki tym razem na prostej i wreszcie przejście do stępa. Pochwaliła go głosem jak i klepaniem po szyi, po czym rozstępowała dobre 15 minut, nakrywając do tego derką, którą ze sobą przynieśli. Później zsiadła i wyprowadziła siwensa do stajni, generalnie zadowolona z niego, loffki <3 ^^ /zt
_________________




 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2015-02-24, 21:33   
   Tytuł: Hodowca


Ze względu na to, że wszelkie obiekty treningowe, na których mogłaby ustawić Rabannie były zajęte, Jess została zmuszona do tego, by wrócić na maneż. Na świeżym powietrzu trudniej będzie o uzyskanie skupienia u klaczy, niemniej nie chciała zmieniać swoich planów, modląc się tylko w duchy aby rudej z rozpędu nie przyszło do głowy pokonać także ogrodzenia :lol2: . W każdym razie, po drodze poprosiła dwóch pracowników stajni, aby pomogli jej stworzyć taki prowizoryczny korytarz, podczas gdy brunetka będzie lonżować kasztankę.
Stając na uboczu, tak, aby mężczyźni noszący drągi i stojaki nie odwracali uwagi Rabanny aż w takim stopniu, puściła ją na koło, na całą długość lonży, na razie prosząc o stęp. Pilnowała, by się nie zatrzymywała ani nie zmniejszała średnicy koła, w razie w sprowadzając ją na odpowiednie tory za pomocą bata, który stanowił niejakie przedłużenie ręki.
_________________




 
 
     
Sexy Ruby
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 7 lat
Rasa: Holsztyńska
Właściciel: Jessie
Cena: £2100

Doświadczenie w skokach: 51
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 52
Doświadczenie z lonżowania: 11
Kondycja: 33
Szybkość: 34
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2015-02-25, 17:39   

No tak, klacz miała pewne trudności ze skupieniem się na treningu, a to zadanie będzie tym trudniejsze, jeżeli przyszło jej przebywać na zewnątrz. Tak czy owak może tym razem uda jej się pozbierać myśli do kupy i utrzymać je w ryzach chociaż przez chwilę, żeby nie dać brunetce powodów do poirytowania. Ale z drugiej strony, przecież właśnie o to jej chodziło. Może nie będzie AŻ tak źle? :lol2:
Szła sprężystym krokiem tuż u boku Jessie, nawet nie próbując jej wyprzedzać czy w jakiś sposób zaczepiać. Spojrzenie rudej było rozbiegane, uważnie przyglądała się okolicy, której wcześniej nie miała okazji poznać. Wszedłszy na maneż uniosła łeb nieco wyżej, stawiając uszy. Kątem oka zerknęła na stajennych, przygotowujących prowizoryczny korytarz. Obejrzała się za właścicielką, tym razem radary kierując w jej stronę. Po otrzymaniu sygnały do ruszenia, ruda bez jakichkolwiek oporów zaczęła stawiać kolejne energiczne, pewne kroki. Początkowo łeb trzymała wysoko, ale już po chwili opuściła go wedle swojej wygody.
_________________

osiągnięcia ::
III msc w zawodach crossowych kl. beginners pod Jessicą Reese


reserved

 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2015-02-25, 19:23   

Niezadowolony z powrotu do "cięższego" galopu, machnął ogonem i podrzucił lekko zadem. Nie robił tego tak, żeby zrzucić zawodniczkę, a jedynie oznajmił jej, że nie podoba mu się to. Zwalniając do zebranego chodu, naparł pyskiem na wędzidło, zawzięcie je żując. Po chwili odpuścił, nie próbując wyciągać wodzy, a skupił się na zmianach nogi. Nie wychodziło mu to ciężko, chociaż raz czy dwa razy zad przeskoczył w bok uciekając z prostej linii. Czego oczywiście nie powinno być.
Schodząc luźno na ścianę, wpasował się w koło lepiej niż na samym początku jazdy, co było efektem całego treningu. Przechodząc do kłusa, śmiało powędrował pyskiem za ręką właścicielki, luźno kłusując do przodu.
Ponownie wracając w ustawienie i galop, stopniowo zwalniał dając się prowadzić w zebranym chodzie. Faktycznie był zmęczony, co było widać po jego spoconej już sierści. Również nie obyło się bez piany między pośladkami i tej na pysku od żucia wędzidła.
Wracając na linię znowu zaczął się jego taniec z lotnymi, gdzie prawie wszystkie wyszły poprawnie. W jednej pogubił rytm trochę kulawo przeskakując wpierw przodem, a potem dopiero tyłem. Po tej nieszczęsnej zmianie poprawił się i do końca wszystko było w porządku.
Z powrotem wrócił do kłusa i luźnego ustawienia, gdzie pysk opierał się na wędzidle niemalże przy samej ziemi. Poparskując luźno wszedł do stępa i odetchnął, leniwie kołysząc ogonem. Nijak reagując na pojawienie się, na jego grzbiecie derki stępował swobodnie, nawet jak zmierzali w stronę stajni.
/zt
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 7