NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Mały maneż
Autor Wiadomość
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-02-16, 20:20   
   Tytuł: Hodowca


Skręciła w całkiem inną stronę - *facepalm*.
- Szaaalooone, ale grzeeeczne! - pochwaliła ją, widząc, że mimo wszystko dzielnie i niezmordowanie kłusuje po kole, które pewnie było bardziej jajem niż kołem, ale jednak! Zaczepiana, odganiała ją ręką, za to na te wszystkie wygibasy po prostu nie reagowała. Pa paru minutach takiego chaotycznego kłusa, wydała dobrze znaną z dziś komendę "stój", umacniając to "wejściem na drogę" kłusującej młódki. Skróciła wówczas lonżę, w ręku pooprowadzała ją jeszcze parę minut wokół maneżu, aż w końcu zwinęły manatki i poszły do stajni. Na następny raz będzie przygotowana lepiej :lol: /zt
_________________




 
 
     
Devocatis
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 8 lat
Rasa: KWPN (Vancouver x Devilish)
Wzrost: 174 cm
Partner: Jesteś tak samo pojebany jak ja - Lavard <3
Właściciel: Lisa Austen
Cena: £3550

Doświadczenie w skokach: 204
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31
Doświadczenie z lonżowania: 34
Kondycja: 63
Szybkość: 80
Klasa startów: Skoki: CC

Wysłany: 2013-02-17, 02:04   

Nastawiła uszu na jej słowa, próbując zapamiętać pozytywne brzmienia w jej stronę. Zatrzymała się po końcu kłusa, choć nie za darmo ! domagała się smakołyka. Po występowaniu, podczas którego zdarzały się pojedyncze ceregiele występowała do stajni. Po myjce odprowadzona do boksu, zasnęła.
/zt
_________________



 
     
Insostenible
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 17 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Jessie
Cena: £7700

Doświadczenie w skokach: 368
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47
Doświadczenie z lonżowania: 32
Kondycja: 121
Szybkość: 163
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2013-02-20, 21:42   

Jessie napisał/a:
W porozumieniu z userką Inso...
Stępując klacz poczuła wibracje telefonu w kieszeni, sięgnęła po niego i pobieżnie odczytała wiadomość. Jak się okazało coś jej wypadło, dlatego nie mogła przeprowadzić pełnego treningu - ale skoro już pofatygowała się by wziąć siwą z boksu, to chociaż ją trochę rekreacyjnie ruszy.
Po uzyskaniu ustawienia i rozciągnięciu klaczy na wspomnianych w poprzednim poście woltach i wężykach, na ścianie wypchnęła ją z biodra do kłusa, w którym dla rozgrzewki zrobiły po dwa okrążenia na obie strony dookoła maneżu. Ze względu na zaistniałą sytuację zamiast skoków miała przygotowane dla hanowerki drągi, po rozkłusowaniu jej na obie strony naprowadziła na wspomnianą "przeszkodę", skupiając się na prostym i energicznym najeździe. Jako że od początku wysiadywała kłus, to na drągach przeszła do półsiadu, oddała nieco wodzy by Insiak mogła zapracować odpowiednio szyją. Poklepała ją po szyi wracając w siodło, na obszernej półwolcie zmieniła kierunek i naprowadziła na drągi z drugiej strony. Później powrót na ścianę, chwila przerwy od drągów przeznaczona na wolty w odwrotnym wygięciu. Tutaj przyłożyła szczególną uwagę do zastosowania właściwych i czytelnych pomocy. Za każde poprawnie wykonane polecenie chwaliła entuzjastycznie klacz, następnie wróciły do drągów, raz jeszcze powtórzyły na obie strony wcześniejsze drągi, po czym Jess naprowadziła klacz na drągi ustawione po łuku, co zdecydowanie wymagało zaangażowania od siwej. Po przejściu ich nie cofnęła łydki do przodu, tym samym wciąż kierując klacz dosiadem po wolcie, by raz jeszcze najechać na minioną "przeszkodę". Wróciły na ścianę, w najbliższym narożniku wyraźne pomoce do zagalopowania. W tym chodzie również pierw rozgalopowała Inso na dwie strony, po trzy okrążenia na każdą, ze zmianą strony poprzez przekątną przy zastosowaniu lotnej, chyba że kontuzja nie pozwalała klaczy na poprawne "przeskoczenie", to wtedy przez kłus i ponowne zagalopowanie. Później zatrzymała ją z galopu do stępa poprzez dosiad, popuściła nieco wodzę dając chwilę wytchnienia i już po paru minutach z powrotem zebrała klacz, by zagalopować ze stępa i naprowadzić ją na stacjonatę ustawioną na wysokości 0,8m. Równe tempo galopu, prowadziła ją na wprost zamkniętą w pomocach, licząc foule była w stanie ocenić właściwy moment wybicia, a gdy ten nadszedł, przy użyciu łydki wysłała siwą do skoku, przechodząc w półsiad i oddając stosownie dużo wodzy. Zaraz po skoku poprowadziła ją w prawo, na kolejną przeszkodę o podobnej wysokości (metrowa), tym razem okser, do którego podeszły ciut żwawiej. Po pokonaniu tejże przeszkody zakręt w lewo, pół okrążenia galopu przy ścianie, kolejny zakręt w lewo i najazd na pierwszą przeskoczoną przeszkodę. Po tych paru skoczkach i powtórkach na drągach, skierowała Inso na ścianę, gdzie po okrążeniu w galopie zwolniła ją do kłusa, a później do stępa, gdzie stopniowo oddała jej wodze, pozwalając wyciągnąć pysk do dołu. Rozstępowała ją dokładnie poprzez 20 min, potem zatrzymała, zsiadła, podciągnęła strzemiona i wyprowadziła do stajni ;3 /zt


Czując jak ta jej popuściła siwa zrobiła sobie nadzieje że nie będzie musiała pracować, poprzestawiało jej się w główce po takich przerwach i braku pracy nad kobyłą .Na jej nieszczęście wkrótce ta ponowiła ów próbę za co siwa zareagowała potrząśnięciem łba i następnie już nie mając ochoty sprawiać problemu odpuściła i wykonała polecenie wchodząc na kontakt i uzyskując ów odpuszczenie w potylicy .Na krótkich ścianach wykonywała wolty wpasowując się w obszerne koła , starała się nie wypadać zadem ani łopatką. I doszły także serpentyny , skróciła wnet krok i także angażowała się do pracy .
Weszła na porządne ustawienie zniżając także lekko łeb , a po tym zakłusowała akcentując przejście w wyższy chód parsknięciem . Zrobiła 2 okrążenia na jedną stronę i kolejne 2 na drugą , elastycznie odrywając kończyny od ziemi .Po rozkłusowaniu nadszedł czas na drążki , siwa dawno nie trenowała także mogła popełniać błędy , dodatkowo utykała .
Najechała na środek ów „przeszkody” wcześniej przyspieszając i stawiając uszy na baczność.Dobrze odmierzyła dobrze kroki w końcu przeszła przez nie ,wyciągając szyję i wkrótce znajdując się po ich drugiej stronie , po poklepaniu parsknęła i potrząsnęła lekko łbem wchodząc na pół woltę po czym ponowiła wszystko wykonując to wręcz identycznie. Następnie powrót na ścianę by popracować na woltach w odwrotnym wygięciu .Z początku szło z oporem jednak z czasem stało się to dla niej wręcz łatwe, pomogły także czytelne pomoce z strony dziewczyny.
Po tym znów zaliczyły najazdy na drągi , jednak przy tym ostatnim skoczyła lekko znudzona , brykając jeszcze pod koniec. W net znów Jess wprowadziła zupełnie nową dla niej rzecz , czyli drążki ustawione po łuku. Jednak przeszła przez nie trącając jednego z powodu wypadnięcia z wprawy co znacznie obniżyło szanse na czyste przejście .Ponowne najechanie , jednak tym razem już wszystko zrobiła dosyć dobrze .
Wróciły na ścianę gdzie ta gładko zagalopowała gdy tylko doszły do najbliższego narożnika. Miała nieco zmulone tępo nie chcąc nadwyrężać swej nóżki .Zrobiła kilka kółek na lewą jak i na prawą stronę , wykonując także lotne zmiany które nie były nawet złe.
Zwolniła do stępa , „topiąc” z początku swe kończyny w kwarcu jednak dalej poruszając się już żwawo i bez problemów. Odpoczynek w którym ta w prawie w pełni odzyskała swoje siły
Zebrała się znów zaczynając galop , nakierowana lekko przyspieszyła w ostatnich faulach wydając z siebie cichy pomruk . Po dostaniu sygnału odbiła się sprawnie w górę wyciągając ładnie szyję i zaokrąglając ją także ładnie baskilując. Lądowanie było miękkie , jednak ta po zrobieniu kilku kroków oddała lekko z zadu , napinając się i odbijając na prawo , od razu wypatrując metrowy okser. Tak więc podejście energiczne , technika ta sama więc i wszystko poszło bezproblemowo .Po skoku zakręt w lewo , pół kółka galopu kolejny zakręt i najazd na 1 przeszkodę .Gdy już ta fajna część się skończyła nastąpiła powtórka z drąów , kłus i na koniec stęp .Przez 20 minut zdążyła nieco odpocząć i była z siebie zadowolona , no cóż wyszła.

z lekkim opóźnieniem :lol: Zt/
 
     
Blair
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-23, 20:51   

Weszła na maneż prowadząc Insostenible na nieco dłuższej lonży, niż zazwyczaj. Zamknęła za nimi furtkę, następnie puszczając konia luźno, coby mógł zapoznać się z terenem i pozbyć niepotrzebnych zasobów energii, jeśli tego wymagał. Sama zaś zaczęła krzątać się po maneżu, znosząc na jego środek folie, piłkę dla koni, drągi i tym podobne rzeczy. Co jakiś czas zerkała na siwą, w razie takiej potrzeby odganiając ją od wystawionych przedmiotów. Zapoznawać się z nimi będzie dopiero za moment. Blair sama nie wiedziała, jaki miałby być cel dzisiejszego treningu przed przyjściem tutaj. Teraz jednak wszystko sobie idealnie rozplanowała, wyposażona w odpowiedni sprzęt i co ważniejsze smakołyki, umieszczone w kieszeni bryczesów. Po parunastu minutach ponownie sięgnęła po leżącą gdzieś nieopodal lonżę, zwijając ją w ręce. Zbliżyła się do siwej truchtem, poganiając ją przy ścianie, by się nie obijała. Starała się bez pomocy lonży nadać kierunek jej krokom, by ostatecznie zatrzymała się gdzieś centrum maneżu. Trudne zadanie, ale warto było spróbować, chociażby dla samego sprawdzenia swoich sił.
 
     
Insostenible
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 17 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Jessie
Cena: £7700

Doświadczenie w skokach: 368
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47
Doświadczenie z lonżowania: 32
Kondycja: 121
Szybkość: 163
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2013-02-23, 21:36   

Wbiła ponownie na maneż spokojnie krocząc u boku dziewczyny.Co jakiś czas przyspieszała wykorzystując długość lonży ,która ją ograniczała .Po puszczeniu wolno odkłusowała kawałek dalej przybliżając do kwarcu chrapy i zaraz także w niego dmuchając by odskoczyć gdy tylko trochę ów "piasku" wleciało jej do nozdrzy .Przeszła po tym w galop wykonując kilka zawrotów na zadzie , krążyła wokół przedmiotów i samej dziewczyny , jednak na tyle daleko żeby nie być odganiana .Po kilku minutach biegania sobie swobodnie po maneżu nadszedł czas na prace. Pogoniona z galopu przeszła do szybkiego kłusa zaskoczona tym że dziewczynie chcę się tak za nią biegać.W pewnym sensie kontrolowała jej kroki ,nie wiem jak ale jej się udawało :lol: . A gdy tylko ta się zatrzymała insiak także zahamował zaraz robiąc małą woltę , by stanąć za nią ,jeżeli ta się odwróciła siwa odskoczyła gdzieś w bok by zerwać się galopem na przód .
 
     
Insostenible
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 17 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Jessie
Cena: £7700

Doświadczenie w skokach: 368
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47
Doświadczenie z lonżowania: 32
Kondycja: 121
Szybkość: 163
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2013-02-24, 16:50   

Tak więc żeby nie było stajenny zabrał insiaka do stajni :lol:

zt/
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-02-27, 23:53   
   Tytuł: Hodowca


Weszła na maneż razem z izabelowatym quarterem; po wprowadzeniu go na plac i zamknięciu go, zatrzymała Hachiro po środku, gdzie pierw podciągnęła nieco popręg; zapinając go w stajni, zapięła go całkiem luźno. Co prawda wymagało to od niej lekkiej "gimnastyki", bo sprawa z tym wyglądała zupełnie inaczej niż w klasycznych siodłach, ale w końcu dała radę.
- Sukces. - uśmiechnęła się do siebie z zadowoleniem, coś czuję, że skończy się to wszystko katastrofą <3 Nie mniej jednak, zaraz z łatwością dosiadła konia, był o wiele niższy niż te, na które na co dzień wsiadała. Trzymając wodze luźne, dosiadem i łydkami nakierowała go na ścianę, prosząc o stęp.
_________________




 
 
     
Hachiro
Westernowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Quarter horse
Wzrost: 154 cm
Właściciel: Jethro
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 21
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75
Doświadczenie z lonżowania: 52
Kondycja: 69
Szybkość: 77
Wysłany: 2013-02-28, 11:51   

Strzygł uszami, które wyłapywały każdy, nawet najmniejszy dźwięk, oczywiście wchodząc razem z dziewczyną na maneż. Stanął grzecznie, przy podciąganiu popręgu podniósł wyżej głowę, cofając o parę milimetrów uszy do tyłu, jednak nadal stał prawie że nieruchomo. Czując zaciskające się na jego bokach łydki jeźdźca ruszył stępem, kierując się na ścianę, podążając teraz pierwszym śladem. jako, że jeździec nie wymagał od niego ponoszenia głowy ani ustawienia odpowiedniego dla treningów jazdy klasycznej poruszał się rozluźnionym, przyjemnym dla jeźdźca krokiem z odpowiednim zebraniem.
_________________

Hachiro
Zrodzony z Hanako,
pokrytą przez
Kichiro.
Mający lat 6.
Rasy American Quarter Horse,
maści
izabelowatej.

Wychowany przez Aloise Deniell w Wielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przez
Orchard Stable.
Jeżdżący w stylu westernowym.
Startujący w
reiningu oraz trail'u.

H A C H I R O !

Osiągnięcia:

I miejsce w zawodach western pleasure pod Raynardem Vance


Multikonta: Lysander | Yukio
 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-02-28, 17:24   
   Tytuł: Hodowca


Wymagała od konia jedynie regularnego, wolnego stępa, nie przejmując się ustawieniem; wodze trzymała maksymalnie luźno, nie przyciskała też nieustannie łydek do boku konia, posługiwała się nimi jedynie podczas skręcenia, bądź gdy Hachiemu zdarzało się gasnąć ;>. Czego jednak nie powinien robić, skoro walk był podstawowym chodem, w jakim poruszały się konie westowe. Podobnie jak on, również Jess była rozluźniona, chociaż różnica w siodle westernowym była diametralna, to szybko przywykła i na nowo odkryła wszystkie jego zalety.
Zrobili w tymże chodzie po cztery okrążenia na lewo i prawo; podczas nich wprowadzała quartera na różnej średnicy wolty, na których wyginała go, usiłując w ten sposób rozciągnąć jego mięśnie. Od czasu do czasu, na prostej, zatrzymywała go, poprzez zwiększenie nacisku na strzemiona, komendy głosowej oraz lekkiego działania wodzy, co w rezultacie także dało lekkie odchylenie w tył. Zaraz znowu prosiła go o ruszenie stępem, i tak w kółko, w różnych odstępach czasowych, wszystko w celu uwrażliwienia konia na pomoce i skupieniu go na pracy.
_________________




 
 
     
Hachiro
Westernowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Quarter horse
Wzrost: 154 cm
Właściciel: Jethro
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 21
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75
Doświadczenie z lonżowania: 52
Kondycja: 69
Szybkość: 77
Wysłany: 2013-02-28, 19:39   

Nie zdarzyło mu się w trakcie rozgrzewki zgasnąć ani niepotrzebnie wydłużać bądź skracać długości wykroku - po prostu poruszał się w pełnym rozluźnieniu, stawiając odpowiednio nogi, przy tym uwydatniając ich naturalną lekkość. Na początku w trakcie zaczynania wolt nieco wypadał zadem, jednak później za sprawą jeźdźca i stopniowego rozgrzania mięśni robił je niemalże idealne. Czując również odpowiednią komendę zatrzymywał się i stał przez chwilę w nieruchomości, jedyne co robiąc to cofając uszy do tyłu - w stronę jeźdźca i czekał na jego polecenia, po czym ruszał ponownie stępem nie wyrywając się ani nie ślamazarząc. Parsknął cicho i czekał na następne zadania, którym podda do Jessie.
_________________

Hachiro
Zrodzony z Hanako,
pokrytą przez
Kichiro.
Mający lat 6.
Rasy American Quarter Horse,
maści
izabelowatej.

Wychowany przez Aloise Deniell w Wielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przez
Orchard Stable.
Jeżdżący w stylu westernowym.
Startujący w
reiningu oraz trail'u.

H A C H I R O !

Osiągnięcia:

I miejsce w zawodach western pleasure pod Raynardem Vance


Multikonta: Lysander | Yukio
 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-02-28, 22:20   
   Tytuł: Hodowca


Po wykonaniu paru takich przejść, zaczęli stępować na wprost; wciąż pozwalała iść Hachiemu na luźnej wodzy. Usiadła głęboko w siodle, wyprostowana, przygotowując się do kolejnego punktu treningu polegającym na wygimnastykowaniu mięśni klatki piersiowej, co powinno także sprawić, by ogier stał się bardziej miękki w pysku. Chciała to osiągnąć poprzez uginanie głowy do boku. W tym celu złapała wodze w lewą rękę, uniosła ją do góry i nie pochylając się, prawą dłoń zsunęła po wodzy w dół, by w pewnym momencie odciągnąć ją z wyczuciem w bok, co powinno skłonić konia do zgięcia szyi właśnie w tamtą stronę, oczywiście wciąż w stępie. Jeżeli było to dla niego nowe ćwiczenie to odpowiednio go nakierowywała, chwaląc entuzjastycznie za postęp, po czym powtarzała owe ćwiczenie parę razy z przerwami na wyprostowanie się, i oczywiście na obie strony, by równomiernie go rozciągnąć.
Po chwili przerwy polegającej na stępowaniu na wprost, zmienili stronę, by zaraz podjąć się kolejnego ćwiczenia, które polegało na podniesieniu łopatek i zaangażowaniu bioder, poprzez poruszanie się na przód, a zarazem w bok - tak zwany two-track. Poprzednie ćwiczenie powinno tu być sporą wskazówką; uniosła obie wodze nieco do góry, chcąc podnieść łopatki konia, lewą wodzę napięła jak do zgięcia szyi w prawo, a jednocześnie przycisnęła prawą łydkę do boku konia, prosząc go o ruch w przód, a zarazem do boku. Gdy przeszedł w ten sposób parę kroków, znowu go wyprostowała, pochwaliła i powtórka tego samego, lecz w odwrotnym ustawieniu. Po zrobieniu takich paru powtórek, dłuższa chwila stępa, po której przycisnęła obie łydki prosząc Hachiego o wolny, swobodny kłus na długiej wodzy.
_________________




 
 
     
Hachiro
Westernowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Quarter horse
Wzrost: 154 cm
Właściciel: Jethro
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 21
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75
Doświadczenie z lonżowania: 52
Kondycja: 69
Szybkość: 77
Wysłany: 2013-02-28, 23:48   

Skierował uszy w stronę dziewczyny, a po odpowiednich sygnałach skierował głowę w bok, zginając przy tym szyję i przemielając wędzidło w pysku. Nie wiedział, czy wykonał ćwiczenie prawidłowo, jednak pochwała ze strony Jess uświadomiła go w przekonaniu, że wykonał je dobrze. Powtórzył ten gest kilka razy, wraz z poleceniami jeźdźca. Po chwili odpoczynku zmienił posłusznie kierunek. Czując ponowne sygnały zastanawiał się przez ułamek sekundy, co może w takiej sytuacji zrobić. Wykonał to, co pierwsze mu przyszło na myśl - skierował się jednocześnie do przodu oraz boku, oczywiście w odpowiednim ustawieniu. Pochwała ponownie wpłynęła na niego pozytywnie, wykonując prawie że identyczne ruchy, tylko w ustawieniu odwrotnym. Po dłuższej przerwie chodzenia cały czas rozluźnionym stępem wyczuł zaciskające się na jego bokach obie łydki jeźdźca. Ruszył więc rozluźnionym krokiem kłusa, Był on wygodny dla jeźdźca, mniej męczący dla niego i przez osobę trzecią mógłby się wydawać ociężały, jednak pełny swojej naturalnej gracji.
_________________

Hachiro
Zrodzony z Hanako,
pokrytą przez
Kichiro.
Mający lat 6.
Rasy American Quarter Horse,
maści
izabelowatej.

Wychowany przez Aloise Deniell w Wielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przez
Orchard Stable.
Jeżdżący w stylu westernowym.
Startujący w
reiningu oraz trail'u.

H A C H I R O !

Osiągnięcia:

I miejsce w zawodach western pleasure pod Raynardem Vance


Multikonta: Lysander | Yukio
 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-03-01, 00:11   
   Tytuł: Hodowca


Na pewno była to znacząca różnica, w sensie w jakości kłusa - chód quartera był płaski, nie to co wysokie chody jej sportowych koni. Ale szczerze mówiąc, całkiem przyjemnie i ciekawie było się przesiąść na zupełnie inaczej zbudowanego i ujeżdżonego konia ;>
Podobnie jak w stępie, wykonali po trzy okrążenia kłusa na obie strony, co miało rozciągnąć na spokojnie Hachiego. Dopiero później wplątała w jazdę ćwiczenia; zrobiła powtórkę z uginania głowy do boku, jak w stępie, co było trochę trudniejszym zadaniem ze względu na większą prędkość, aczkolwiek wykonalnym. Dbała o to, by ze swojej strony się nie pomylić - złe pociągnięcie wodzy, mylne przedstawienie pomocy mogło się zakończyć nawet upadkiem konia i jeźdźca, a tego nie chcemy oO' Rzecz jasna, za poprawne wykonane zadanie chwaliła ogiera i zaraz pozwalała mu chwilę odsapnąć, by potem wykonać to samo ćwiczenie, lecz w drugą stronę... Wykonywali te ćwiczenia krócej niż w stępie; po nich, pospieszyła nieco konia, przekładając ręce trochę do przodu, przez co poprosiła go o kłus-kłus. Wcześniej był to jog, jak to sobie ładnie wyczytałam :> Wykonali w kłusie parę większych wolt, krótki wstęp do czegoś, co planowała w galopie...

/ pewnie odpiszę jutro rano, kończąc trening. wyjeżdżam przed 16, więc..
_________________




 
 
     
Hachiro
Westernowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Quarter horse
Wzrost: 154 cm
Właściciel: Jethro
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 21
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75
Doświadczenie z lonżowania: 52
Kondycja: 69
Szybkość: 77
Wysłany: 2013-03-01, 00:53   

W kłusie również wykonał to ćwiczenie, jednak trochę mniej pewnie, ponieważ wtedy nie miał stabilnej równowagi - jedno potknięcie mogło się skończyć widowiskową glebą pary. Jednak po kilku poprawnie wykonanych ćwiczeniach przyzwyczaił się, idąc już normalnym, pewnym krokiem do przodu. Przyśpieszył do nieco szybszego kłusa roboczego, jednak nadal poruszał się w rozluźnieniu, wiec wybijanie nie było dla jeźdźca aż tak odczuwalne. Wykonywał ładne wolty, cały czas wyczekując jakiś niespodziewanych sygnałów ze strony osoby na nim siedzącej.
_________________

Hachiro
Zrodzony z Hanako,
pokrytą przez
Kichiro.
Mający lat 6.
Rasy American Quarter Horse,
maści
izabelowatej.

Wychowany przez Aloise Deniell w Wielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przez
Orchard Stable.
Jeżdżący w stylu westernowym.
Startujący w
reiningu oraz trail'u.

H A C H I R O !

Osiągnięcia:

I miejsce w zawodach western pleasure pod Raynardem Vance


Multikonta: Lysander | Yukio
 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2013-03-01, 13:28   
   Tytuł: Hodowca


Jadąc wzdłuż ściany, w najbliższym narożniku mocniej przycisnęła zewnętrzną łydkę do boku Hachiego, dając mu tym samym sygnał do przejścia do wolnego galopu, tzw lope. Gdy wpędziła już ogiera w tenże chód, wciąż pozwalała mu poruszać się swobodnie na luźnej wodzy, popędzała go zewnętrzną łydką tylko w razie potrzeby. Później wplątała w galop na obie strony lotne zmiany nogi, koła duże i małe w galopie, oczywiście wszystko przy odpowiednim zastosowaniu pomocy, głównie łydek i dosiadu. Po zakończeniu pracy w galopie za pomocą komendy i stosownych pomocy zwolniła konia do kłusa, a potem do stępa, gdzie również pozostawiła mu luźną wodzę i pochwaliła solidnie <3 Po 20 minutach zatrzymała, zsiadła i wyprowadziła do stajni /zt
_________________




 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13