Harley Davidson Jeździec zaawansowany let's get party started!
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 lat Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria Pieniądze: £12788 Punkty doświadczenia: 144
Wysłany: 2013-12-15, 22:23
Tytuł: Hodowca
-Wychodzi, wychodzi... - popukał się w czoło. - Ale tutaj.
Uniósł nieco podbródek, patrząc na nią niczym zwycięzca. Jak to mówią w internetach - jesteś zwycięzcą! Więc Harłak też jest. Ale wiedział, że z tymi słownymi zaczepkami to się dopiero rozgrzewa... W każdym razie po pewnym czasie odezwał się jednak bardziej ogarnięcie:
-Może jeszcze tego nie zna czy coś. Albo nie umie. Czy cośtam.
Oh, teraz miał zamiar delikatnie zacząć ją kierować na podstawy. Nie wiedział jeszcze, ile robi źle, ile dobrze... A dobrze było by się dowiedzieć! A ma przed sobą panią instruktor. No, obok siebie. Teraz jeszcze czas na zabawę w podręcznikowe pytania.
-O co tak właściwie łazi w dresażu?
Z przejazdu na odznakę wiedział tyle, że miał przejechać coś według planu. Ale w ogóle nie wiedział co jest w tym ważne, prócz tego, żeby być jak najbardziej dokładnym. A coś jeszcze na pewno było ważne! Dał jej chwilę na zastanowienie wracając z Velvetem do pracy - po zwykłym kłusie znów zaczął go skracać, nadal pracując łydką - teraz przesuniętą trochę do przodu.
_________________
I never knew perfection 'till
I heard you speak, and now it kills me Just to hear you say the simple things
Now waking up is hard to do
And sleeping is impossible too
Everything is reminding me of you
SunShine [Usunięty]
Wysłany: 2013-12-16, 17:18
//Za Velva bo nie chce mi się na jego konto logować ;___;
Nie miał co gadać , więc za poleceniem kłusował żwawo. Machnął ogonem po zadku.
-Gdybyście Wy! Ludzie umieli rozumieć koński powiedziałbym ci Harłaku co o Tobie myślę.
Może i nie umie ale, ALE Mówić to przy Darku Thiritrze?! Nie no dostane kopa w cztery litery za to!
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat Wzrost: 175 cm Podopieczny: Sempiternal Pieniądze: £4685 Punkty doświadczenia: 72
Wysłany: 2013-12-16, 22:03
Uśmiechnęła się może, jakby lekko fałszywie do Harleya. Zaczepki, zaczepkami, jeśli Harley tak bardzo je lubi to Sara chętnie. ;-D Kiedy Dark niespodziewanie stanął skrzywiła się lekko i już miała dać sygnał do dalszej pracy kiedy to sam ruszył. Ruszył kłusem, wydłużonym kłusem, który był raczej bardziej podobny do pasażu. -Daark- Mruknęła cicho, nieco poirytowana zaszłą sytuacją. Kto powiedział, że się nie stara - stara się karus i to bardzo, ale przyznać trzeba, że Sara co nieco musi mu przypomnieć. Poza tym nie wie do końca co pan Tirith potrafi, a czego nie. Ponownie słysząc Davidsona przytaknęła mu krótkim skinieniem głowy. Karego hanowera nadal prowadziła kłusem dookoła menażu, usiłując zmusić go do najzwyklejszego kłusa. Na pytanie skierowane najprawdopodobniej w jej kierunku odpowiedziała początkowo głośnym westchnięciem. -Serio chcesz wszystko wiedzieć?- Spytała nie mając już głowy do odpowiadania na pytania, szczególnie tak skomplikowane. -No ok, a więc.- Zaczęła zwalniając Darka do stępu, czy mu się to podobało czy nie! -W dresażu chodzi o...- Skończyła szybko. Wyszczerzyła się nieco złośliwie. -Wolisz żebym Ci to wytłumaczyła jako ja, czy jako pani profesor?- Zadawała kolejne pytania żeby tylko wymigać się od odpowiedzi, a Darka nadal trzymala w stepie, nie pozwalajac na przyspieszanie czy zwalnianie, a w konsekwencji stanie.
_________________
• • • • • • •
• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SOREINSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHTI'M NOT THE ONEI'AM SUPPOSED TO BE
pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1 chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley tonight I let you take the full control of me
• wrogowie: none
• przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
• ulubione konie:Dark Tirith, Krakatau
• kariera:jeździec zaawansowany >>instruktor >>jeździec zaawansowany
• dyscyplina: ujeżdżenie
• osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 } --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: koń hanowerski Właściciel: Sara Richardson Cena: £2250 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 92 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 17 Szybkość: 19 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2013-12-17, 16:20
Zarżał i potrząsnął łbem, wyrażając zgodę na przejście do normalnego kłusa. Jednak Sara musiała wiedzieć, że nie jest takim nygusem na zawodach, oj nie! On się tam wtedy stara jak nikt, a że jest typem zwycięzcy, wie, kiedy wygrywa i ma do tego prawo. Dziewczyna musi być pewna, że jeszcze Dark ma dużo sztuczek do pokazania! O, i zgadnę, że się jeszcze nie spodziewa jakich... Zerknął w stronę Harleya, kompletnie ignorując karego ogiera, którego miał gdzieś. Cóż, nie wolno dzielić się tym, co najlepsze... Potulnie przeszedł w stęp, żwawo stawiając każdy następny krok. Kiedy jako tako zbliżyli się do VV i chłopaka, kary wyciągnął szyję i uszczypnął konia tuż nad zadem. Jakoż po kilku sekundach uspokoił się i przeszedł do stałego rytmu swoistego stępa. Podniósł szyję i zadarł wysoko łeb, by wydawać się większym od swojego partnera z maneżu.
_________________ Mamy wiele marzeń, jednak tylko jedno miano........x.imię: Dark Tirith
Mówią, że to tylko dusza w nas się nie zmienia.......x.wiek:6 lat
Nastała nasza epoka, która trwać będzie wiecznie.x.rasa: Hanower
Nie każde złotoblaskokrywa ...................................x.maść: kara
Razem z wami sięgnę po blask wiecznychgwiazd.x.przyjaciele: Ariana
Będziesz mojąLuthien............................................x.klacz: nie
Dobiegnę z wami aż na koniec świata....................x.ulubieni ludzie: Harley, Randolph
Jak za dnia gwiazda promienna..............................x.właściciel: Sara
Żagle z czystego utkał srebra................................x.dyscyplina: ujeżdżenie
Okrzyk radości dopełnia nasz sukces...................x.osiągnięcia: ..........II i III miejsce w ujeżdżeniu klasy L pod Sarą
Harley Davidson Jeździec zaawansowany let's get party started!
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 lat Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria Pieniądze: £12788 Punkty doświadczenia: 144
Wysłany: 2013-12-19, 15:56
Tytuł: Hodowca
To go Harłak nauczy, a niech się tu czorny tak nie stawia i nie burzy lepiej! Ludzie swoje sposoby na takich mają. Ale dla mężczyzny było to tylko rżenie, więc spojrzał na ogiera przelotnie, no, na jego pysk, bo patrzał na niego prawie bez przerwy. W każdym razie - znów zaczął zbierać wodze, mając nadzieję, że tym razem lepiej im pójdzie. W tym etapie chodziło mu tylko o to, żeby szedł prawie w miejscu. Nad akcją nóg popracują sobie później. Albo Velvet zrobi to z kim innym. Skrócił więc wodze, łydką wrócił na pozycję trochę bardziej z przodu i dał nią sygnał do ruchu, jednocześnie blokując go wodzą. No dalej, bro!
Przy tym jeszcze rozdzielał uwagę na rozmowę.
-Tak. - odpowiedział lakonicznie na jej pierwsze pytanie.
Uważał, że musi poznać podstawy podstaw również. Miał luki w edukacji. Uśmiechnął się, słysząc jak nęci.
-Jako pani profesor.
Jak nie zrozumie, to wtedy będzie mu musiała wytłumaczyć jako Sara. Na chwilę pochwycił spojrzenie Darka, przeczuwał coś złego. Na czas zdążył się tylko odwrócić i warknąć w jego kierunku:
-Nie!
Ale było już za późno, więc po prostu przygotował się na jakiś bryk, głębiej siadając w siodło.
_________________
I never knew perfection 'till
I heard you speak, and now it kills me Just to hear you say the simple things
Now waking up is hard to do
And sleeping is impossible too
Everything is reminding me of you
SunShine [Usunięty]
Wysłany: 2013-12-19, 17:04
//Za Velta
Sposoby, na Velta nie istnieją. Powodzenia. On teraz jest zły i nic nie powstrzyma go od kopnięcia Harłaka w cztery literki a Darka w trzy. No i Davidson nie odpuści tego piaffu. Jeszcze bardziej upokorzy się przed Trithem. No dobra, bro. Spróbował jeszcze raz ale wyszło jak przedtem. Gdy w ten drugi ogier będący na maneżu kłapnął na niego zębami, położył po sobie uszy i spróbował z siebie zrzucić Harleya. Teraz to miał cały świat w zadzie. Był wkurzony upokorzony, dość! Nie przestawał prób ,usunięcia' z siebie mężczyzny. Jeśli mu się to udało galopem strzelając jednego baranka pobiegł do jednego z narożników i tam się zatrzymał. Teraz można zobaczyć na własne oczy, jak charakterek Voice zaczął się ujawniać. Potrafi wytrzymać wiele, ale tego już za wiele...
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat Wzrost: 175 cm Podopieczny: Sempiternal Pieniądze: £4685 Punkty doświadczenia: 72
Wysłany: 2013-12-20, 16:27
Zobaczymy czy będzie taki mądry na zawodach, na które pewnie się wybiorą już niebawem, może uda się zdobyć choćby przedostatnie miejsce! Takie zawsze lepsze niż ostatnie, ale głównie liczy się dobra zabawa... Nie. Współpraca pomiędzy koniem i jeźdźcem - grunt to żeby dobrze wypadli, bez wypadku... Oczywiście nie tragicznego, a tragicznie śmiesznego, który pogrążyłby może nie tyle Darka co Sarę na całej linii. Słysząc wyraźne "tak" Harleya przewróciła oczami, zupełnie nie spodziewała się co jej podopieczny nawyrabia. Owszem, podstawy, wiedza i teorie są ważne, może czasem nawet ważniejsze niż sama jazda... Nie, to raczej nie. Ooo, mówienie po profesorsku nigdy jej nie wychodziło - o, może nie tyle nie wychodziło, co... No po prostu wolała wytłumaczyć to po swojemu, no ale jeśli Harley chce... Już miała zacząć swoją profesorską wypowiedź kiedy to Dark Tirith, król dresażu i najpiękniejszy rumak śródziemia postanowił pokazać kto tu rządzi. Nim pociągnęła za wodze, ten szczypnął karego "kolegę". -Dark!- Mruknęła, zaraz przyciągając wodze do siebie. Zawróciła ogra w przeciwnym kierunku i kłusem oddaliła się od towarzyszy treningu. -Jak tak będzie się zachowywał to trening z udziałem Kalmara nie wyjdzie- Skrzywiła się nieco zbaczając z tematu. Kiedy sytuacja nieco ochłonęła, nie zbliżając się do VV zaczęła. -No więc...- Skończyła równie szybko, w międzyczasie namyślając się, coby wypowiedź jej była spójna i sensowna. -Dresaż polega na jak najlepszym pokazaniu siebie i konia. Polega na widocznej współpracy pomiędzy jeźdźcem i jego podopiecznym, ale również na jak najdokładniejszym wykonaniu zadań. Podczas zawodów należy wykonać serię określonych figur, oraz ćwiczeń, które powinny wywrzeć na sędziach pozytywne wrażenie. Wszystkie manewry powinny być spójnie wykonywane, przechodzenie z poszczególnych figur da się połączyć, ale nie zawsze... - Wyjaśniła, lecz po chwili zaczęła zastanawiać się, czy o czymś nie zapomniała...
_________________
• • • • • • •
• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SOREINSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHTI'M NOT THE ONEI'AM SUPPOSED TO BE
pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1 chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley tonight I let you take the full control of me
• wrogowie: none
• przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
• ulubione konie:Dark Tirith, Krakatau
• kariera:jeździec zaawansowany >>instruktor >>jeździec zaawansowany
• dyscyplina: ujeżdżenie
• osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 } --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: koń hanowerski Właściciel: Sara Richardson Cena: £2250 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 92 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 17 Szybkość: 19 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2013-12-20, 17:23
Tak. on jest najmądrzejszy koń na świecie! Jakby Harley oczywiście chciał, Dark też może mu tak to wytłumaczyć, tylko po swojemu. Musiałby się jednak trochę potrudzić, żeby go do końca zrozumieć. Można powiedzieć, że to na niego tutaj powinno się mówić Pan Profesor, ponieważ dużo w swoim życiu przeszedł. Podejrzewał, że nawet więcej niż oni razem do kupy wzięci. Na swoje imię wypowiedziane ust Sary nie zareagował, bo on już tak miał. Jak jakiś ogier nie przypadł mu do gustu od samego początku, to po nim koniec. Tylko do karych jakby miał pewien uraz, bo Dark myślał, że on tylko taki piękny kary może być! Chętnie ruszył w przeciwnym kierunku od niego, byle dalej! W jakiś sposób ten cały monolog Sary go uspokajał, dawał poczucie bezpieczeństwa. Polubił jej piękny tembr głosu, który tak ubóstwiał. Był to jak balsam do jego uszu.
_________________ Mamy wiele marzeń, jednak tylko jedno miano........x.imię: Dark Tirith
Mówią, że to tylko dusza w nas się nie zmienia.......x.wiek:6 lat
Nastała nasza epoka, która trwać będzie wiecznie.x.rasa: Hanower
Nie każde złotoblaskokrywa ...................................x.maść: kara
Razem z wami sięgnę po blask wiecznychgwiazd.x.przyjaciele: Ariana
Będziesz mojąLuthien............................................x.klacz: nie
Dobiegnę z wami aż na koniec świata....................x.ulubieni ludzie: Harley, Randolph
Jak za dnia gwiazda promienna..............................x.właściciel: Sara
Żagle z czystego utkał srebra................................x.dyscyplina: ujeżdżenie
Okrzyk radości dopełnia nasz sukces...................x.osiągnięcia: ..........II i III miejsce w ujeżdżeniu klasy L pod Sarą
Harley Davidson Jeździec zaawansowany let's get party started!
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 lat Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria Pieniądze: £12788 Punkty doświadczenia: 144
Wysłany: 2013-12-20, 19:06
Tytuł: Hodowca
Oh, istnieje sposób na każdego konia, na Velveta też. Harley nie miał zamiaru go przed Tirithem upokorzyć - chciał go jedynie nauczyć. A wątpił, żeby drugi karus cały czas zwracał na niego uwagę, jeśli był zajęty Sarą, która wydawała mu polecenia i trzymała dość stanowczo.
*możesz opisywać bardziej to 'jak przedtem'? bo w końcu nie wiem co dokładnie zrobił, jak zareagował na pomoce i stoję przez to w miejscu, bro*
Harłak był na ten bryk przygotowany, przeczekał go, trzymając się pewnie w siodle. Już gorzej bywało na treningach. Mężczyzna ściągnął wodze, jednocześnie dał ogierowi łydkę, a to skierował go jeszcze na lewo, starając się wytrącić z niego impent. Podczas całego jego galopu był czujny, gotowy na wszystko. Przy tym jeszcze zwalniał go swoim ciężarem, przeszkadzał mu w tym brykaniu. Nie był przy tym zły, ale tak chłodno obojętny, opanowany. Cały ten jego gniew wytrzymał w siodle, a kiedy VV już się zatrzymał po prostu wypchnął go z biodra, jakby nic się nie stało i w aktywnym stępie prowadził go w pewnej odległości od Tiritha. Sprawdzał tylko, czy już mu przeszło.
Kątem oka nadal obserwował Sarę. Oczywiście, że chciał to wszystko wiedzieć! I więcej!
-Rozumiem...
Chwilę myślał nad kolejnym pytaniem, spoglądając też na Darka. O, ogier mu ostatnio trochę na głowę wchodził. Wydawał się być dość złośliwy, a mężczyzna jeszcze nie rozgryzł czy on po prostu taki jest czy chodzi o niego, jako o Harłaka. Myślami wrócił jednak dość szybko do rozmowy...
-Ogółem to chciałbym zacząć w ujeżdżeniu jakoś sobie radzić, iść w tym kierunku... Tylko, że wiem, że nie wszystko z moimi podstawami jest okej. Zapewne znaczy. I jeśli to nie byłby dla Ciebie problem, chciałbym to po prostu kiedyś z Tobą sprawdzić.
Nie wiedział czy teraz będzie to możliwe... Wodze przełożył do prawej dłoni, lewą zaczął delikatnie masować szyję Velveta, tuż przy karku, uspokajającym TTouchem.
_________________
I never knew perfection 'till
I heard you speak, and now it kills me Just to hear you say the simple things
Now waking up is hard to do
And sleeping is impossible too
Everything is reminding me of you
SunShine [Usunięty]
Wysłany: 2013-12-25, 13:21
//Za Velta
Myślisz że ja tego nie wiem? Velvet tak sądzi nie ja. *Dobra*. Po mimo wielu prób zrzucenia Harleya, ten trzymał się na jego grzbiecie dalej. Ostatni baranek i tak po prostu nagle się zatrzymał by potem przejść do żwawego stępa. Dark chyba nie jest lubiany w stajni. Niech tylko znajdą się razem na jednym pustym pastwisku, poleje się krew.
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat Wzrost: 175 cm Podopieczny: Sempiternal Pieniądze: £4685 Punkty doświadczenia: 72
Wysłany: 2013-12-25, 20:30
Niezbyt wiedziała co dalej począć z Darkiem, kontynuować trening z nim czy raczej tylko okrążać maneż i raczej przyglądać się Harleyowi i Velvetowi. W końcu miała dawać jakieś podpowiedzi, poduczyć nieco Davidsona, a tymczasem się opierdala i nie robi nic, oprócz cichego, niezrozumiałego, ani niesłyszalnego marudzenia pod nosem. Poza tym koń, którego wybrał Harley na ten niefortunny trening nie chciał zbytnio współpracować. Był podenerwowany obecnością innego ogiera? Może na następnej giełdzie uda się zakupić klacz w tym samym kierunku? Choć ćwiczenie dzień w dzień tych samych figur staje się nudne, a ona jako osoba ambitna i wszechstronna, nie chce zaprzestać na samym dresażu. W końcu tyle kierunków w które można iść. Poprawiła się nieco w siodle. Nadal prowadziła karusa stanowczo w stępie, tym razem nie pozwalając na żadne wybryki z jego strony. Słowa Harleya przytoczyły na jej twarz lekki uśmieszek. To chyba jednak mało odpowiednia chwila do sprawdzania się. -Jasne, jak tylko znajdziesz czas.- Potwierdziła, nadal trzymając Darka na bezpieczniej odległości. -Ten trening zbyt się kupy nie trzyma żeby coś sprawdzić.- Skomentowała krótko, mina jej nieco zrzedła. -Z innym koniem...- Poradziła. Nie żeby coś z Velvetem było nie tak, ale przyznać trzeba, dużo nie umiał i zamiast pomóc, raczej narobiłby problemu. Oczywiście do tego 'sprawdzianu' wlicza się część nie tylko praktyczna? Jeszcze teorie, nieprawdasz? Jeśli tak, to nie wygodnie byłoby krzyczeć do siebie na odległość w odpowiedzi na ciągle zadawane pytania.
_________________
• • • • • • •
• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SOREINSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHTI'M NOT THE ONEI'AM SUPPOSED TO BE
pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1 chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley tonight I let you take the full control of me
• wrogowie: none
• przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
• ulubione konie:Dark Tirith, Krakatau
• kariera:jeździec zaawansowany >>instruktor >>jeździec zaawansowany
• dyscyplina: ujeżdżenie
• osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 } --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: koń hanowerski Właściciel: Sara Richardson Cena: £2250 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 92 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 17 Szybkość: 19 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2013-12-26, 15:56
W sumie... To Dark sam nie wiedział, co ma robić. Zrobiło się tak jakoś nudno, czego nawet nie ożywił niezbyt udany występ Harleya. Kary przypomniał sobie trening, na którym pod koniec sam próbował kilku figli, kiedy miał mężczyznę tego na swoim grzbiecie. Wiedział, że takie kawały i tak pod nim nic nie wskórają. Prychnął w kierunku chłopaka, by sobie przypomniał, jakie z nim miał problemy. Ale to już nieaktualne. Nie miał za złe Sarze, że odciągnęła go od VV, bo na pewno źle skończyłoby się ich bliska obecność. Zarżał do dziewczyny, tak jakby przepraszał za swoje zachowanie. Ale cóż, jego przyzwyczajenia i zwyczaje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem. Nie tracił nic z żywego stępa, nad którym teraz cały czas pracował.
_________________ Mamy wiele marzeń, jednak tylko jedno miano........x.imię: Dark Tirith
Mówią, że to tylko dusza w nas się nie zmienia.......x.wiek:6 lat
Nastała nasza epoka, która trwać będzie wiecznie.x.rasa: Hanower
Nie każde złotoblaskokrywa ...................................x.maść: kara
Razem z wami sięgnę po blask wiecznychgwiazd.x.przyjaciele: Ariana
Będziesz mojąLuthien............................................x.klacz: nie
Dobiegnę z wami aż na koniec świata....................x.ulubieni ludzie: Harley, Randolph
Jak za dnia gwiazda promienna..............................x.właściciel: Sara
Żagle z czystego utkał srebra................................x.dyscyplina: ujeżdżenie
Okrzyk radości dopełnia nasz sukces...................x.osiągnięcia: ..........II i III miejsce w ujeżdżeniu klasy L pod Sarą
Harley Davidson Jeździec zaawansowany let's get party started!
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 lat Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria Pieniądze: £12788 Punkty doświadczenia: 144
Wysłany: 2013-12-26, 18:50
Tytuł: Hodowca
Możliwe, że ta trochę nierówna rywalizacja (która w planach nie miała zaistnieć), trochę mu zmieniła plany... I w końcu Harley postanowił sobie odpuścić, widząc po obu ogierach, żeby te podgryzanie zaraz stanie się po prostu walką z nimi w siodłach. A i jemu na dziś wystarczy.
-Kalmar dobrze ogarnia ujeżdżenie, więc jak wróci z urlopu, to możemy to zrobić z nim.
Skierował karusa do furtki, utrzymując możliwie największą odległość od drugiej pary.
-Zostawię was, dokończcie sobie trening.
Posłał Sarze jeszcze buziaka w powietrzu, puścił oko Darkowi. O, pamięta jak go poniósł! Na szczęście miał tego dnia dobre podejście do życia i nerwów tym sobie nie nadwyrężył.
-Zadzwonię, przyjadę, znajdę Cię. - oznajmił, zeskakując już na ziemię.
Poluźnił VV popręg, wziął wodze i poprowadził go z powrotem do stajni.
[z/t z Velvet Voicem]
_________________
I never knew perfection 'till
I heard you speak, and now it kills me Just to hear you say the simple things
Now waking up is hard to do
And sleeping is impossible too
Everything is reminding me of you
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat Wzrost: 175 cm Podopieczny: Sempiternal Pieniądze: £4685 Punkty doświadczenia: 72
Wysłany: 2013-12-27, 23:22
Z tego co dotychczas zobaczyła i wyczytała w aktach ogiera śmiało może twierdzić, że ten nie nadaje się na takie treningi. Choć nie tylko on. Przecież nie jest jedynym ogierem, nieznoszącym towarzystwa przedstawiciela tej samej płci w jednym pomieszczeniu. Na słowa chłopaka uśmiechnęła się lekko i w potwierdzeniu skinęła doń głową. Oczywiście, a jeśli Carmague nie będzie coś odpowiadać Sara chętnie udostępni Darka. Chyba, że będzie miał coś przeciwko. W końcu ostatnio, może było nieco spięć, ale do najgorszych tamten trening nie należał, prawda? Kiedy Harley postanowił zakończyć niefortunne spotkanie pociągnęła za wodze. Dała karusowi wyraźny sygnał do zatrzymania się. Przez chwilę wbijała spojrzenie w opuszczającą maneż parę, po czym pochyliła się lekko i poklepała Tiritha po łopatce. Dokańczać trening? Sama już nie wiedziała co ma robić. Cała energia wyciekła z niej gdzieś po drodze. Zero ochoty na dalsze zmagania. Wzruszyła prawie niezauważalnie ramionami. Udała, że łapie całusa posłanego w powietrze przez mężczyznę, wyszczerzyła się przy tym. Tak zupełnie szczerze. Tak po prostu. -Czekam- Oznajmiła i odprowadziła ich wzrokiem. Przez chwilę zaczęła zastanawiać się co może począć teraz z Darkiem. W pewnej chwili przypomniała sobie o zawodach. Dała karemu łydkę. Ostatni raz przemierzyli maneż dookoła najzwyklejszym kłusem. -To co? Zbieramy się- Oznajmiła ogrowi i w tej samej chwili zatrzymała go nieopodal wyjścia. Zeskoczyła sprawnie, oczywiście od razu poluzowała popręg i powoli wyszła.
zt. z Darkiem Tirithem
_________________
• • • • • • •
• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SOREINSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHTI'M NOT THE ONEI'AM SUPPOSED TO BE
pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1 chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley tonight I let you take the full control of me
• wrogowie: none
• przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
• ulubione konie:Dark Tirith, Krakatau
• kariera:jeździec zaawansowany >>instruktor >>jeździec zaawansowany
• dyscyplina: ujeżdżenie
• osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 } --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-01-17, 19:29
Rozejrzał się zaciekawiony po maneżu, podnosząc głowę nieco wyżej i strzygąc uszami na wszystkie strony. Zatrzymał się grzecznie przy schodkach, a gdy dziewczyna chciała włożyć stopę w strzemię odsunął się od nich w bok tak, że nie było to dla niej możliwe. Jeśli podjęła ponowną próbę to poszedł o parę kroków w przód. W końcu jednak właścicielce udało się dosiąść swojego wierzchowca, a on ruszył za jej wskazówkami po śladzie, na luźnej wodzy. Gdy się pochylała do jego uszu opuszczał jeszcze bardziej głowę. A co, niech się trochę powygina.
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum