NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jessie
2018-03-22, 15:52
Shinewater Park
Autor Wiadomość
Ginger
will die alone with 72 cats

Płeć: kobieta
Wiek: 23 lata
Pieniądze: £1150
Wysłany: 2013-09-18, 22:29   Shinewater Park

    Wszechobecna zieleń w towarzystwie połyskującej tafli jeziora - tak można byłoby opisać Shinewater Park. To miejsce, w którym nikt nie ośmieli się przerwać krzykiem wiecznie trwającej sielanki, z której w lecie korzystają mieszkańcy Eastbourne.
    W zimę jezioro przeważnie zamarza, jednak nie jest to wyjątkowo gruby lód. Z uwagi na dostępność rozległych terenów, czasem organizowane są tu zimowe kuligi.
    Oprócz uroków natury, z dala od wypoczywających mieszkańców, znaleźć można także boiska do gry w koszykówkę oraz siatkówkę, a sprzęt do gry wypożyczyć można u starszego pana zarządzającego tym małym dobytkiem. Jeśli pogoda Ci nie sprzyja, możesz skorzystać nawet z hali sportowej!
    Ku uciesze dzieci, korzystać one mogą z dobrze wyposażonego placu zabaw. Niedaleko znajduje się także teren przystosowany do szlifowania swoich umiejętności na deskorolkach oraz BMX!
    Z racji uroku tego miejsca, kopytne zwierzaki nie są tu mile widziane, choć stadnina znajduje się całkiem niedaleko. Często spotkać tu można pary, całe rodziny, a w okolicach strefy sportowo-rozrywkowej nadzieję miasteczka - młodzież.
_________________

sitting next to you, doing absolutely n o t h i n g, m e a n s absolutely everything to me - who cares?

■ ■ ■ ■ ■ ■ psst, I have a crush on you! my heart skips a little when I even see y o u r name - 1 ■ ■ ■

w e ' r e bff - always remember, that if you f a l l, I'll pick you up... after I finish l a u g h i n g - x ■ ■

■ e v e r y snack I make, every meal I bake, every bite I take, h e ' l l be watching me! - x ■ ■ ■ ■ ■ ■

i may look calm, but in my mind i've k i l l e d you three t i m e s... and i hope you'll step on a lego - X


□ SINGLE ....□ TAKEN ....✓ DEPENDS ON WHO'S ASKING

.
 
 
     
Ursula
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 16:20   

W niedzielne, ciepłe, jesienne popołudnie Ula wybrała się na spacer. Cóż, tuż po obiedzie, ładna pogoda, cisza, spokój, idealnie na reset przed początkiem nadchodzącego tygodnia.
Ubrana w beżowy płaszcz, chustę z motywem kwiatów, czerwone rurki i dość modne buty za kostkę, wiązane dookoła niej, tudzież brązowe, szła przed siebie z dłońmi schowanymi w kieszeniach. Nieśpiesznym krokiem, nawet nieco powolnym, lustrowała nieobecnym wzrokiem okolicę, która przyznać trzeba, była przepiękna !
 
     
Julian
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 16:25   

    W tym miejscu pojawił się i Julian, ze swoim nowym avem, który zabija wszystkich i wszystko dookoła :lol2: Pomijając, w co to się dziś oblekł, spacerkiem przemierzał park, wpatrując się w niezmąconą taflę wody. Uśmiechnął się, dostrzegając Ursulę. Ne podszedł jednak, jedynie kopnął jeden z kamieni do przejrzystej cieczy.
    /wena off + lekcje/
 
     
Ursula
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 16:44   

Również dostrzegła Juliana, którego miała okazję poznać kiedyś, gdzieś, dawno, nie ważne. Tak więc skierowała swe kroki w jego stronę. Zasadniczo miała ochotę na samotny spacer, wywietrzyć banię, jednak niegrzeczne byłoby nieprzywitanie się.
Zmierzyła jego personę barwnymi tęczówkami i zatrzymała się przed nim. Kuksnęła go w ramię, gdzie pozwoliła subtelnemu uśmiechowi wedrzeć się na przyjemną buźkę.
 
     
Julian
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 16:49   

    O, o! Poznali się kiedyś, gdzieś, dawno i nie ważne, dokładnie! Julian rzucił na dziewczynę miłe spojrzenie, po czym począł sobie przypominać, skąd to ją kojarzy.. Ale jakoś nie mógł, bo to było dawno. Gdy poczuł dotyk na ciele, zaraz odwrócił się do dziewczyny i odwzajemniając uśmiech. Mimo wszystko nie mógł sobie przypomnieć jej imienia i nazwiska. Coś mu świtało, ale jednak zbyt mało wyraźnie.
 
     
Ursula
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 17:31   

Yy nie mogę, dekoncentruje mnie ten rusko włoski pornol :ble: :lol:
Ponownie zmierzyła go od 'stóp do głów', nie długo głowiąc się nad jego imieniem, albowiem szybko zaskoczyło. - Co udajesz, że mnie nie znasz - stwierdziła, w zasadzie zastanawiając się dlaczego tak jest. Źle wygląda ? pachnie, hę ? jebie to. hehe.
- Przeszkadzam ? - mruknęła, bo jak tak, odwróci się i pójdzie w swoją stronę, suma sumarum nie odbiegając od zamierzonego celu.
 
     
Julian
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 17:37   

    Ni chuja nie mógł sobie przypomnieć jej imienia, aż wreszcie go olśniło. Tak, to było to, z pewnością. Ursula..
    - Ursula? - szepnął.
    Taak, pamiętał ją już. Nawet bardzo dobrze. Oświeciło go. Uśmiechnął się i całkowicie niespodziewanie, bez ostrzeżenia, objął ją w pasie i przytulił do siebie. Mrr, już zmieniam ava, bo widzę, że się nie wpasowuje w sytuację :lol:
 
     
Ursula
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-13, 17:56   

Roześmiała się ale krótkotrwale za sprawą tego niespodziewanego okazywania euforii wraz z przypomnieniem przez mężczyznę jej imienia. Uśmiechnęła się delikatnie, aby żadna niekorzystna mina nie wplotła się na twarz. Oparła dłonie na ramionach bruneta, gdzie swoimi barkami odchyliła się do tyłu, nagle spoważniała, sposępniała i w ogóle, choć z trudem, przybrała zły wyraz twarzy - Jak mogłeś nie pamiętać mojego imienia ? - zapytała z wyrzutem, tititi </3
 
     
Elliot
Jeździec zaawansowany
I hate people!


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Pieniądze: £1245

Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2013-10-30, 21:33   

Cholera jasna, że też właśnie dzisiaj mój stary rzęch musiał się zepsuć do końca! Owinęłam się mocniej wojskową kurtką, którą miałam na sobie. Szłam prosto przed siebie przez alejkę nie zważając na kałuże od których się wręcz roiło po popołudniowej burzy.
_________________
    Someone walked away from me again,
    and let's be honest, now I do not trust anyone but yourself.
    I am immune to criticism, I have elastic heart,
    but yours may be too sharp to be with me.


    ........ELLIOT

    ........My name sounds like a call to war, so to get ready for battle.
    ........I have so many years, I saw how the dinosaurs became extinct,
    ........and now you see how you die.
 
 
     
Bastian Collins
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Podopieczny: Who Knows, Chaos Amir, Mr Heisenberg, Milky Way
Pieniądze: £6803

Punkty doświadczenia: 113

Wysłany: 2013-10-30, 21:41   
   Tytuł: Hodowca


Tak się akurat zdarzyło, że mój bohater wybrał się na spacer po parku. Dopiero co przyjechał do miasta i musiał się nieco rozejrzeć po okolicy. Kto wie, może sprawdzał miejsca, w których można było wybrać się na przejażdżkę konną, a może po prostu musiał pozbierać myśli i chciał to osiągnąć dzięki spokojowi i świeżemu zapachowi wydobytemu poprzez wilgotne, po deszczu, liście.
O tej godzinie i po ogromnej ulewie nie było tu wielu osób. Właściwie - nikogo tu nie było, toteż zdziwił go widok idącej mu naprzeciw dziewczyny. Wydawała się nieco przygnębiona, ale na to nie zwrócił na razie większej uwagi. Wsunął natomiast papierosa między wargi i jak gdyby nigdy nic podszedł do niej.
- Masz ognia? - spytał, bez zbędnych wstępów typu "cześć" albo zwykłego "przepraszam".
_________________
 
     
Elliot
Jeździec zaawansowany
I hate people!


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Pieniądze: £1245

Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2013-10-30, 21:50   

Spojrzałam na chłopaka. Wydawał się starszy ode mnie, ale niewiele.
- Kultura na poziomie mistrzowskim... - mruknęłam pod nosem, by nie usłyszał. Chociaż... Tak mnie to auto wnerwiło, że mógł nawet usłyszeć.
- Nie, nie mam. - powiedziałam to tym razem normalnie. Wsadziłam ręce w kieszenie i już miałam iść dalej, kiedy coś mi zaświtało w głowie. Odwróciłam się na pięcie i spytałam :
- To nie czasem ty jesteś tym nowym trenerem w Orchard ? -Uniosłam brew i spojrzałam mu w oczy.
_________________
    Someone walked away from me again,
    and let's be honest, now I do not trust anyone but yourself.
    I am immune to criticism, I have elastic heart,
    but yours may be too sharp to be with me.


    ........ELLIOT

    ........My name sounds like a call to war, so to get ready for battle.
    ........I have so many years, I saw how the dinosaurs became extinct,
    ........and now you see how you die.
 
 
     
Bastian Collins
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Podopieczny: Who Knows, Chaos Amir, Mr Heisenberg, Milky Way
Pieniądze: £6803

Punkty doświadczenia: 113

Wysłany: 2013-10-30, 21:57   
   Tytuł: Hodowca


Ha! Czyli jednak powinien się przedstawić, ukłonić a następnie dopiero uprzejmie spytać czy Panienka włada jakimś przedmiotem, który uwalnia ogień. Nie chodziło o to, że Sebastian był nieuprzejmy lub cokolwiek w tym stylu. Zazwyczaj starał się być miły, ale teraz po prostu był zbyt zmęczony, zamyślony i niewyspany aby zwracać uwagę na tak bzdurne rzeczy jak powiedzenie "Dzień dobry" czy "przepraszam".
Na odpowiedź dziewczyny jedynie wzruszył ramionami. Gdyby miał zapalniczkę - po prostu by nie spytał, ale w takim wypadku zwyczajnie sięgnął ręką ust i wyciągnąwszy fajkę z buzi, wrzucił ją z powrotem do, niemal pustej, paczki.
- Przepraszam, że panienkę uraziłem - odbąknął. Tak - usłyszał, ale jakoś niespecjalnie go to ruszyło. Przyzwyczajony był go ironii czy kpin skierowanych, często zresztą słusznie, w jego stronę. Kiedy już ukłonił głowę, jakby w ramach zrozumienia, że dziewczyna nie posiada zapalniczki, i miał ruszać w dalszą podróż, z jej ust znów wydobyły się słowa skierowane w jego stronę. Tym razem jakby w nieco milszym wyrazie.
- Już jestem taki sławny? - zagaił, unosząc zadziornie w górę kącik ust.
_________________
 
     
Elliot
Jeździec zaawansowany
I hate people!


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Pieniądze: £1245

Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2013-10-30, 22:06   

- Sławny może i nie jesteś, ale wiadomości szybko się rozchodzą. - powiedziałam z lekkim rozbawieniem. Chłopak okazał się jednak nawet porządnym człowiekiem, no ale pierwsze wrażenie nie zawsze jest słuszne.
- Elliot Soreen. - przedstawiłam się podając mu rękę. Może nie było to normalne jak na dziewczynę, ale mnie to jakoś mało obchodzi.
_________________
    Someone walked away from me again,
    and let's be honest, now I do not trust anyone but yourself.
    I am immune to criticism, I have elastic heart,
    but yours may be too sharp to be with me.


    ........ELLIOT

    ........My name sounds like a call to war, so to get ready for battle.
    ........I have so many years, I saw how the dinosaurs became extinct,
    ........and now you see how you die.
 
 
     
Bastian Collins
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Podopieczny: Who Knows, Chaos Amir, Mr Heisenberg, Milky Way
Pieniądze: £6803

Punkty doświadczenia: 113

Wysłany: 2013-10-30, 22:14   
   Tytuł: Hodowca


Porządny czy nieporządny.. Bastian był po prostu sobą i często nie zwracał uwagi na to co myślą inni. Bo po co mamy dbać o opinię? Nikt nie przeżyje za nas naszego życia - jedynie my sami możemy decydować o naszym szczęściu. Mniejsza o to, bo zaczynam zbaczać z tematu.
Wedle zasad to właściwie właśnie kobieta powinna jako pierwsza podać rękę mężczyźnie. Ten dopiero teraz szybko się jej przyjrzał i ponownie, dosłownie na sekundę, uniósł kącik warg w górę, aby chwilę później uchwycić jej dłoń w swoją i lekko uścisnąć.
- Sebastian. Collins - odparł. - Czyli twierdzisz, że większość koniarzy już wie, że tu jestem - dodał po chwili dość zamyślonym tonem głosu. Rozejrzał się dookoła, jakby w poszukiwaniu kogoś, kto posiada zapalniczkę. Ale nikogo więcej tu nie było.
Bastian zazwyczaj nie palił. Robił to tylko wtedy gdy znajdował się w zupełnie nowej sytuacji i jeszcze się w niej nie odnalazł. A w takiej był właśnie w tej chwili.
_________________
 
     
Elliot
Jeździec zaawansowany
I hate people!


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Pieniądze: £1245

Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2013-10-31, 23:16   

Zaczęła mnie już z deczka nudzić ta niezbyt ciekawa konwersacja.
- Ci co byli dzisiaj już wiedzą, a reszta zapewne się dowie, gdy pierwszy raz pokażesz... co umiesz. - dodałam z naciskiem na słowo "umiesz". Jedyne co ja wiedziałam to to, że w najbliższych dniach okaże się czy ten chłopak zdobędzie szacunek wśród nas, czy go po prostu straci... No dobra, nie będę go tutaj straszyć.
_________________
    Someone walked away from me again,
    and let's be honest, now I do not trust anyone but yourself.
    I am immune to criticism, I have elastic heart,
    but yours may be too sharp to be with me.


    ........ELLIOT

    ........My name sounds like a call to war, so to get ready for battle.
    ........I have so many years, I saw how the dinosaurs became extinct,
    ........and now you see how you die.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8