I So Bad Multichampion Ujeżdżeniowiec Devil in disguise.
Płeć: klacz Wiek: 16 lat (22.01.2004) Rasa: Koń holsztyński Wzrost: 176 cm Ostatni trening: 02.02 - teren - Tony Właściciel: Jessie Cena: £6950 Doświadczenie w skokach: 90 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 349 Doświadczenie z lonżowania: 100 Kondycja: 107 Szybkość: 64 Klasa startów: Ujeżdżenie: CS
Wysłany: 2013-01-23, 00:44 Główny szlak
Szlak wiodący przez sam środek lasu, główna droga od której odchodzą wszystkie poboczne dróżki. Niektóre zostały oznaczone jako szlaki końskie zaś kolejne wydeptane niedawno prowadzą w nieznane dotąd miejsca. Idealne miejsce na samotne leśne tereny i spacery.
Katherine [Usunięty]
Wysłany: 2013-02-02, 12:35
Uznając, że Kath wsiadła na Inso przed stajnią jechały sobie teraz na jednej z pobocznych dróżek, by zaraz wyjechać na główną. Żeby siwa nie zasypiała dawała jej co i raz łydkę to jedną, to drugą. Przy okazji bleblała coś tam do niej o lesie innych rzeczach uśmiechając się promiennie. Brakowało jej ich jazd, więc chciała wykorzystać okazję. Gdy wyjechały na główną drogę dała jej mocniejszą łydkę do kłusa pilnując by tempo było takie samo.~
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-02, 15:01
Tak więc żwawo stępując szła dalej na przód co jakiś czas oglądając się lub spoglądając na dziewczynę.Dawno nie ćwiczyła ani nie jeździła więc luźny teren jej się należy . Pobudzana przez łydkę wydłużała krok , nieco przyspieszając. Gdy Kath coś mówiła inso kierowała uszy do tyłu próbując zrozumieć sens zdań ,które wydostały się z jej ust.Gdy już wjechali na główny szlak dostała zrozumiały sygnał do kłusa wiec przyspieszyła i przeszła w óch chód , podrzucając przodem jak i podbijając zadem,co było standardem od niespełna roku.Ona też stęskniła się z Kath ,która raz znikała a później jakoś pojawiała,zupełnie nie rozumiała czemu tak robi.
Katherine [Usunięty]
Wysłany: 2013-02-03, 11:09
Cóż, Kath lubiła sobie znikać. W tym czasie trenowała, odpoczywała albo odwiedzała rodzinę. Zmarszczyła czoło, gdy Inso zaczęła tak dziwnie wybijać. Nie przeszkadzało jej to nazbyt, ale nie było to zbyt pożądaną cechą, bynajmniej u Kath. Na razie postanowiła to zignorować, kiedy indziej nad tym popracują, teraz to ma być jazda dla przyjemności. Oddała jej nieco wodzy i poczęła kątem oka obserwować las. Po jakimś czasie zwolniła do stępa na kilka minut, po czym dała jej łydkę do kłusa, a zaraz po tym do galopu. Pilnowała, żeby nie był porywczy, tylko zwykły, przyjemny i nie zbyt szybki. Nie skracała wodzy, aby Inso mogła wyciągnąć szyję, więc Kath pracowała wydajnie dosiadem.~
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-03, 13:17
Nie polecam pracy nad tym,wielu próbowało jednak to wszystko pogorszyło ;3 .Tak więc wracając do ich przejażdżki wyciągnęła mocno chrapule na przód rozluźniając się całkowicie by móc w końcu się zrelaksować i oderwać od ścisłych treningów czasami urozmaicany czymś ciekawym.Po jakiś czasie zwolniła do stępa znów zaczynając obserwować otoczenie , gdzieś w głębi ujrzała nawet jakąś zwierzynę więc zwróciła w jej stronę pysk i cicho zarżała chwilowo się spinając .Gdy ominęli ów kawałek ta znów się uspokoiła i nawet spróbowała dotknąć pyskiem błotnistego podłoża.Zakłusowała i ostatecznie zagalopowała , lekko podbiła zadem ukazując swą radość , czasem rozjeżdżały jej się nogi czy też ślizgała się po błotu >3 , przed kawałek szła bokiem zwłaszcza gdy wjeżdżali w kałuże czy coś.
Katherine [Usunięty]
Wysłany: 2013-02-03, 18:34
Ona sama również starała się omijać kałuże, bo potem miałaby problem z doczyszczeniem siwej. ( ) Bo kilku minutach galopu zwolniła do żywego kłusa prowadząc ją między drzewami, by się trochę powyginała, a potem wjechała znowu na główną drogę przechodząc no stępa. Na chwilę wyjęła nogi ze strzemion by je zgiąć, a potem wyprostować i ponownie je wsadziła. Wzięła wodze do jednej ręki, a drugą wyjęła z kieszeni miętusa. Zatrzymała siwą i zacmokała do niej pokazując jej cukierka. Przytrzymała go sobie przy kolanie. Takie ćwiczenie na rozciąganie. c: Zrobiła tak kilka razy to z jednej, to z drugiej strony i znowu dała jej łydkę do stępa, a potem do kłusa ponownie naprowadzając ją między drzewa. Pokrążyły tak sobie trochę, a potem naprowadziła ją ponownie na główną, a tam dała łydkę do galopu.
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-03, 19:28
Po kilku minutach dość energicznego galopu przeszła do równie żywego kłusa , zaczynając wraz z każdym krokiem parskać z powodu braku kondycji .Jesus , o mało co nie ocierała się o te drzewa, nie wiem jak tam sobie Kath radziła ale nie obyło się też bez zawrotów czy też gwałtownych hamowań przed wysokimi przeszkodami ,jak to zawsze mówiła siwa.Następnie znów na główny szlak i przeszła do stępa wyrywając Kath wodzę z ręki. Usłyszała jak dziewczyna bierze cukierka więc automatycznie skierowała uszy do tyłu,zaraz się zatrzymując.Buahahahaa powiem że ta nie raczyła się poświęcić po jednego cukierka więc po po prostu później ruszyła ponownie .Zakłusoanie i ponownie wymijanie dżew .Po tym wjechanie na główną i galop oraz fundowanie kilku baranków,potrząśnięć łbem i tym podobnych . xD
Nie tylko z Orchard Stable pochodzą okoliczne konie - niektórzy prywatni właściciele także posiadają własne wierzchowce. Jeden z nich wybrał się właśnie na przejażdżkę po okolicznym lesie - tasiał sobie beztrosko po znanych tylko sobie ścieżkach wydeptanych podczas wieloletnich wypadów do lasu. Obok niego dumnie kroczyła nieco większa sylwetka psa tropiącego, który co chwila znikał w zaroślach, by znów wrócić do pana.
Pies w pewnej chwili wypadł na ścieżkę tuż przed Katherine oraz Instostenible, by zacząć zawzięcie ujadać. Jego szczek roznosił się echem po pustym lesie, a samo zwierzę wpadło w jakiś trans - a najwyraźniej chciało po prostu zawiadomić właściciela o swojej zdobyczy. Ot, taką sztukę wytropił!
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-04, 22:53
Oh kolejny do mojej kolekcji !
Galopowała sobie do czasu gdy ni stąd ni zowąd wyskoczył raczej nie mały pies , spięła się kuląc uszy i zamartwiając się iż jest to jakiś wilk bo przecież ta głupia siwa nie odróżniała. Wracając do ów zdarzenia,klacz zdążyła jedynie cicho zarżeć by zaraz odskoczyć momentalnie w bok w obawę o swoje życie , już raz chciał ją zaatakować ,teraz bardziej uważa. Skok ,który zrobiła był bardzo szybki , dodatkowo pośliznęła się ,co spowodowało że insiak wyrzucił w powietrze zadnią kończynę . Wszystko zależało od Kath czy spadnie czy nie , chociaż trudno by było się utrzymać przy takich manewrach .
Katherine [Usunięty]
Wysłany: 2013-02-05, 14:30
Zmarszczyła brwi słysząc szczekanie, więc chciała zatrzymać Inso, lecz ta była szybsza i odskoczyła w bok. W pierwszym momencie noga wypadła jej ze strzemienia, więc gdy siwa wyrzuciła zadem w powietrze, do tego nie spodziewanie Kath wyleciała z siodła puszczając wodze, żeby sobie ręki nie złamać. Poleciała gdzieś w krzaki, ale spróbowała się szybko podnieść łapiąc przy tym jakiś patyk. Pomasowała się w plecy i zaklęła pod nosem podchodząc do Inso. Spróbowała złapać ją za wodze, żeby nie uciekła. Gdy to zrobiła przeniosła wzrok na psa. Obserwowała uważnie jego ruchy, żeby w razie potrzeby ochronić się patykiem, który zapewne nie wiele, ale zawsze coś by dał. Pilnowała również siwej, jeśli chciałaby się zerwać do ucieczki. Starała się mówić do niej spokojnym tonem, choć sama nie zbyt była opanowana.
Zwabiony szczekiem swojego podopiecznego właściciel wypadł na ścieżkę, starając się opanować podekscytowanego, karego konia, którego właśnie dosiadał. Sam też ubrany był w ciemną odzież - stanowili doprawdy dobraną parę!
- Spokój - polecił czworonogowi, po czym zwrócił swój wzrok w kierunku Inso oraz Kath, które najwyraźniej miały problem. Ze sobą. Jego egoistyczne podejście do życia nie pozwoliło mu jednak zbliżyć się do nich i pomóc im opanować sytuację - po prostu bez słowa pokłusował dalej, po kilkunastu metrach przyspieszając do galopu, by zaraz znów zniknąć w zaroślach na znanej tylko sobie ścieżce. Pies rzecz jasna powędrował za swoim panem, wesoło machając przy tym ogonem.
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-05, 19:42
Um,przestała się cofać gdy tylko Kath złapała wodze.Jej serce dalej waliło niczym młot nie mogąc się uspokoić w towarzystwie ów psa , jednak po krótszej chwili przed nimi pojawił się mężczyzna.Zdecydowanie mógł swojego psa przywiązać czy coś a ie pozwolić na taki klocek.Sama gdy nieznajomi się ulotnili spojrzała na dziewczynę szturchając ją pyskiem w ramię czy coś.Zadnia noga ,która tak wystrzeliła w powietrze zaczęła lekko boleć co insiak zignorował. Parsknęła i stęknęła robiąc krok na przód , sama zadrżała wprawiając swą skórę w ruch.
Katherine [Usunięty]
Wysłany: 2013-02-06, 11:14
Odetchnęła z ulgą, gdy ten facet odjechał. Żadnego przepraszam? Idiots everywhere. Pogłaskała Inso po chrapach, gdy ją trąciła i uśmiechnęła się delikatnie. Zdecydowanie za dużo wrażeń jak na ten terenik. Podprowadziła siwą bardziej na środek i sprawdziła, czy wszystko jest w dobrym stanie. Potem wsiadła na nią i zawróciła w kierunku stajni żywym stępem, a trochę później przyśpieszyła do kłusa.
Płeć: klacz Wiek: 17 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Jessie Cena: £7700 Doświadczenie w skokach: 368 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 47 Doświadczenie z lonżowania: 32 Kondycja: 121 Szybkość: 163 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-02-06, 15:23
Po usadzeniu swojego poobijanego tyłka Kath :c w siodło ruszyła spokojnym stępie lekko utykając,pewnie coś niegroźnego. Dodatkowo był też także kłus i powoli wrócili do stajenki.
Płeć: kobieta Wiek: 18 lat Pieniądze: £1740 Punkty doświadczenia: 13
Wysłany: 2013-03-03, 13:44
Szła spokojnie z Inso, a klaczy dała na tyle swobody, ile tamta chciała. Nie miał to być trening, raczej odpoczynek od treningów i lekkie rozruszanie. Szły sobie tak, a Narcyza z zainteresowaniem rozglądała się dookoła, pilnując przy tym klacz.
_________________
name: Narcyza
nicknames: Cyzia, Luniak
age: 18
friends: Me and my JJ <3
Mirabell ~
BFF: nobody
boyfriend: nope~!
trainings: 4
other: +/- 11
favourite horses: my little ponnies <3
Insostenible ~ Who Knows
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum