Płeć: klacz Wiek: 6 lat Rasa: Hanowerska Właściciel: Johny ? Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 72 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 29 Klasa startów: Skoki: P1
Wysłany: 2013-05-06, 23:24
Naprowadzona na stacjonatkę, nieco dalej, acz w granicach optymalnych, odbiła się z zadnich nóżek, robiąc sobie mnóstwo miejsca do dużego skoku. Poskładała się pięknie, wywijając rudą kitą w locie, podczas doprawiania zadkiem. Ciężej wylądowała, z racji potężnego lotu, nieco zrażając się. W końcu okropnie wysoko fruwała, a doświadczenia brak.
Przed okserem, pokonała pięknie wskazówki, myląc się już przy samym odbiciu. Zabrała się do skoku, odbijając przed ostatnią wskazówką z miliooona metrów ! Założyła łabajki na uszka, by dolecieć, ostatecznie hacząc zadem i burząc tylną część.
Podbiła tyłkiem zła, szarpiąc się mordą na boki. Przecież mogła zginąć ! a za niedługo straci tylny napęd :< bo dotknęła !
Przy tym ostatnim odbiciu trochę mu się wymknęła spod kontroli no ale zdarza się. Co nie zmienia faktu, że poczuł tą jej siłe przy wyskoku
-Nooo..juuuż prr.. spokojnie Ruda.
Pozginał ją w potylicy gdy wylądowała, by się uspokoiła, dojeżdżając biodrami.
Przegalopował ją kółeczko, by ochłonęła po tym straszliwym przeżyciu, po czym wstrzymał ją od dosiadu do kłusa, poluźniając wodzę.
Poklepał ją po boku szyi i łopatce sowicie.
-Doobrze było. Nie przejmuj się, drągi koni nie zjadają
Przekłusował kilka kółek po cyzm do stepa. Poluźnił popręg, całkiem luz na wodzy. Sam przeciągnął się, nastepnie wyjmując stopy ze strzemion, kręcąc nimi kółeczka. Kostki strzyknęły cicho, dając nie małą ulge chłopakowi. Odetchnął zmęczony, raz jeszcze głaszcząc Coco po smukłej szyi.
Pokręcił się z nią 15 minut dla występowania po cyzm do stajni.
z/t
_________________ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Johnny B, how much there is to see
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . Just o p e n your eyes and listen to me.
⌖
. . . . . . . . . . . . . . . . sympatia: co dzień, na nowo rozkochujesz mnie w sobie - Megane♥ . . . . . . . . . . . . . . . . przyjaciele: możesz być nawet nie wiem jak kurewsko miły,
. . . . . . . . . . . . . . . . a przez życie i tak będziesz brnąc samotnie.
. . . . . . . . . . . . . . . . wrogowie: nie staraj się ich robić na siłę, sami się trafią - xxx . . . . . . . . . . . . . . . . ulubione konie: Dazzling F., Chanelka, Temida, ...
. . . . . . . . . . . . . . . . własne rumaki: razem tworzymy deal, nie do pokonania dream team!
. . . . . . . . . . . . . . . . +Coco Chanel, Rest in Peace. . . . . . . . . . . . . . . . . kariera: ambicje sięgają zenitu? [ stajenny -> masztalerz -> j. zaaw. ] . . . . . . . . . . . . . . . . osiągnięcia: chyba największym jest to, że jeszcze żyje..
. . . . . . . . . . . . . . . . + none.
. . . . . . . . . . . . . . . . treningi/lonże/tereny/inne: 6/3/0/1
Postanowił przyjść z dorwanym przez siebie wierzchowcem na zewnętrzny parkur. Jest ciepło, jak widać - pusto, a więc trzeba korzystać. Wszedł z kasztanem na parkur, zamknął za nimi wejście i przeszedł z Führerem na środek parkuru. Tam opuścił strzemiona, podciągnął popręg, a następnie wsiadł sprawnie, miękko siadając w siodle i biorąc wodze na lekki, elastyczny kontakt. Dał lekką łydkę do stępa i siedząc prosto, nakierował dosiadem konia na ślad, krzywiąc się co chwilę, bo od razu poczuł, jak rozciągają mu się mięśnie <3
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-07, 23:38
Przydreptał na parcour i od razu przy wejściu zakłusował pędząc na środek piaszczystego terenu. Nie obchodziło go zbyt, czy chłopak biegnie za nim, czy może go puścił. Po prostu pokłusował sobie na środek, gdzie zatrzymał się i spojrzał na Tony'ego spojrzeniem aniołka. Przy czynnościach przygotowawczych stał spokojnie. Gdy poczuł ciężar jeźdźca na grzbiecie od razu ruszył stępem bez wcześniejszego pozwolenia, jednak skierował się na ślad. Szedł żywym stępem po śladzie bujając się lekko w rytm swych kroków.
//Ale gniot. ;_;
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-08, 12:08
Gdy ogier zerwał się kłusem, Tony spróbował przytrzymać go przy sobie, ale gdy i to nie odniosło skutku, po prostu go puścił. Zaraz podszedł doń energicznym krokiem i posyłając mu groźne spojrzenie, złapał ponownie wodze, a dalej... tak jak pisałam w tamtym poście.
Koniecznie chciał wyegzekwować na ogierze posłuszeństwo, dlatego kiedy ten ruszył przed siebie stępem bez pozwolenia, brunet zdecydowanie przytrzymał go do stój i dopiero po paru sekundach nieruchomości dał łydkę do stępa, w którym skierowali się na ślad. Jedynym, czego wymagał od Führera w chwili obecnej, był energiczny ruch. Po trzech okrążeniach na lewo zrobili zmianę kierunku przez środek parkuru, później na prawo kolejne trzy okrążenia, w które zaczął już wplatać obszerne wolty, z czasem trochę mniejsze.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-08, 16:01
Wcześniej, gdy Tony przytrzymał ogiera, ten posłusznie zatrzymał się po kilku krokach stępa. Kończyny hanowera nie stały w jednej linii, ale w tym wypadku idealnie ustawienie nie miało raczej większego znaczenia.
Czując łydkę do stępa niemal od razu ruszył energicznym krokiem. Przy obecnym kontakcie rudzielec nie koniecznie chciał poprawnie się ustawić. Na razie lekko zwiesił się na wędzidle, ale utrzymał żywe tempo. Podczas tych trzech okrążeń na lewo Führer zachowywał się dość dobrze. Gdy jednak zażądano od niego zmiany kierunku szarpną głową i szastną swym rudym ogonem obijając boki. Kierunek został jednak zmieniony. W prawo koń także poruszał się prawidłowo. Większe wolty wykonywał porządnie, w miarę dobrze wpisując się w okrąg. Mniejsze sprawiały jednak problemy hanowerowi, bowiem wypadał on nieco zadem. W każdym razie na razie było spokojnie.
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-08, 21:25
Oczywiście pomagał ogierowi w odpowiednim wpisaniu się w okrąg, nakierowując go dosiadem. Pracę łydkami jednocześnie łączył z ograniczaniem wewnętrzną wodzą, a więc pomagał kasztanowi w wystarczająco mocnym wygięciu, bez przesady w żadną ze stron.
Poruszając się po prostej, stopniowo zaczął wymagać od konia większego zaangażowania w jazdę, w tym celu dojeżdżając go do ręki. Wewnętrzną wodzę przytrzymywał i odpuszczał na zmianę, zewnętrzna zaś pozostawała napięta. Nie zapominał przy tym o aktywizującej pracy łydek oraz o licznych zmianach kierunku przez przekątne i półwolty, przy czym równocześnie rozciągał konia równomiernie, a także siebie. Wiadomo, mięśnie się odzwyczaiły od takiego ruchu.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-09, 15:51
Gdy mężczyzna wykonał dojeżdżanie konia do ręki, ten przestał wieszać się na wędzidle i ustawił łeb prawie że ganaszując się. Zaraz jednak szarpną głową i głośno prychną, po czym ruszył szybkim kłusem. Jeśli mężczyzna spróbował zatrzymać rudego, ten przeszedł do aktywnego stępa. Wszystkie mięśnie ogiera aktywnie pracowały, a szczególnie zaangażowany był zad. Obszerniejsze wolty wychodziły dobrze, a koń wpisywał się w okrąg. Przy tym nie wypadał ani zadem, ani łopatką. Wolty mniejsze oraz półwolty wychodziły gorzej, choć hanowerowi znacznie pomogły działania Tony'ego. Lepiej wpisywał się w okrąg i nie wypadał zadem. Praca Führera znacznie się poprawiła, choć do ideału było jeszcze daleko.
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-09, 18:25
Istotnie, od razu przytrzymał konia do stępa, nie pozwalając mu na dalsze kłusowanie. Wszystko po kolei. Jeżeli chodzi o jakość wolt o mniejszej średnicy, to bez obaw - nie od razu Rzym zbudowano. Jak na jego oko, ogier wymagał trochę pracy z ziemi, trochę więcej lonżowania - to z pewnością poprawiłoby jego umiejętności, jeżeli chodzi o poruszenie się po okręgu. Dbając o to, by pozostawał rozluźniony, ale i by szedł aktywnie do przodu, wyprostował go na ścianie, dając chwilę wytchnienia od ćwiczeń. Po paru minutach, zachęcił go ruchem nadgarstka do przeżucia wędzidła, po czym wypchnął go na prostej biodrami do kłusa. Jeżeli wypadł z ustawienia, to naprawili to na spokojnie, jeżeli jednak się utrzymał - po dwa okrążenia w kłusie na każdą ze stron. Potem parę wolt, podobnie jak w stępie - pierw obszerne, potem nieco ciaśniejsze. Z odpowiednim nakierowaniem ze strony jeźdźca.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-10, 19:55
Podczas chwili wytchnienia nieco zwolnił tempo schylając łeb w dół i wieszając się lekko na wędzidle. Gdy mężczyzna zaczął go zachęcać do żucia wędzidła, rudy z początku nie koniecznie chciał to zrobić, ale w końcu uniósł nieco łeb, aby po chwili zacząć szukać kontaktu z wędzidłem. Czując wypchnięcie do kłusa gwałtownie uniósł łeb ruszając szybkim kłusem. Po chwili opuścił głowę niemal że się ganaszując i powracając do ustawienia. Zmianę kierunku poprawnie wykonał, ładnie wpisując swe ciało w zakręt. Po dwa okrążenia na obie strony w zupełności wystarczyły, aby koń rozruszał się nieco w kłusie. Obszerne wolty podobnie, jak poprzednio, wychodziły poprawnie. Z mniejszymi niestety dalej był problem, a zwłaszcza jadąc w prawą stronę. Jednak dało się zauważyć zmianę w pracy ogiera, który obecnie szedł posłuszniej niż na początku.
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-10, 23:09
Po jako-takiej rozgrzewce w kłusie, zrobili jedno pełne okrążenie w tymże chodzie, by następnie zagalopować w najbliższym narożniku. Dwa okrążenia na lewo, dwa na prawo, ze zmianą kierunku przez przekątną z przejściem do kłusa. Po tym niejakim rozgalopowaniu, wciąż pozostając w tym chodzie wprowadził ogiera na ósemkę. Jedno koło w galopie, w środku przejście do kłusa, koło w kłusie, zmiana kierunku (czyli wejście jakby na drugie koło ósemki), zagalopowanie. I analogicznie - koło w galopie, potem koło w kłusie, zmiana kierunku i tak parę razy. Innymi słowy szlifowanie przejść połączone z uwrażliwieniem na pomoce i wyginaniem.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-11, 09:29
Koło w kłusie pokonał bez problemów poruszając się szybkim krokiem. O dziwo ogier tkwił w ustawieniu nie wypadając z niego. Po dotarciu do narożnika poczuł sygnał do galopu i od razu przyspieszył przechodząc do wyższego chodu. Przy tym szarpnął łbem i zaraz przyspieszył jeszcze bardziej. Tak to jest, jak się nie ma ciągłego treningu. Energia się kumuluje i mamy turbogalop.
Po pokonaniu pierwszego okrążenia koń przeszedł do tempa roboczego i takim też tempem kontynuował. Do kłusa także przeszedł poprawnie. O kolejne zagalopowanie prosić dwa razy nie trzeba było. Führer znów ruszył szybkim galopem zaraz jednak się opanowując i wracając do ustawienia.
Naprowadzony na ósemkę ładnie wyginał ciałko w galopie, a i do kłusa poprawnie przeszedł. Zagalopowanie wykonane prawidłowo, tym razem od początku tempo robocze.
Druga ósemka z przejściami także udana. Problemy zaczęły się przy trzeciej, bowiem rudzielcowi znudziło się bieganie w kółko. W miejscu, gdzie miał przejść do kłusa, zamiast zwolnić wrócił jak gdyby nigdy nic na ślad i tam galopował sobie póki Tony nie zareagował.
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-12, 13:20
Zareagował od razu, zamykając ogiera w pomocach, blokując go biodrem i generalnie na galop nie pozwalając. Poza tym, skierował go na ósemkę, z której rudzielec uciekł. Rudne = wredne. Potwierdziło się po raz kolejny. Oczywiście, jeżeli Führer nie zdecydował się pójść po dobroci, to mężczyzna nie zawahał się dać mu mocniejszej łydki - "kopniaka", albo mocniej oddziałać na wędzidło. Nie cackał się z końmi, zwłaszcza z tymi, które wymagały mocniejszej ręki. Nie chodziło też o to, by ciągle zaciągać konia na ryju, czy się z nim siłować, więc gdy tylko rude odpuszczało, Tony dawał luz. Jeżeli tylko się zagotował w sobie przez ten konflikt, to przejście do stój, odpuszczenie po chwili, kilkanaście sekund nieruchomości aż obaj ochłonęli.
Wtedy dopiero powrót na ósemkę, którą zrobili tylko raz, następnie powrót na ścianę i tam po chwili kłusa przejście do stępa i odpoczynek przed skokami, o.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat Rasa: koń hanowerski Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 62 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 35 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 24 Szybkość: 17 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2013-05-15, 21:43
W końcu ogier zwolnił do szybkiego kłusa unosząc wysoko łeb, który opuścił dopiero, gdy dostał mocniejszą łydkę. Rude - jak Tony określił - jest wredne. Być może maść jest tylko przypadkiem, ale tego raczej dokładniej się określić nie da. Bierzmy więc pod uwagę, że po prostu jest wredny. ;>
W każdym razie Führer wrócił na ósemkę, z której uciekł i dokończył ją poprawnie. Następnie wrócił na ślad i zwolnił do stępa. Poruszał się zgodnie z oczekiwaniami jeźdźca, na razie nie włażąc do środka lub nie przyspieszając. Czyli tego oto człowieka nie łatwo zrzucić.
Anthony Wayford [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-20, 23:09
Oczywiście, że niełatwo! Po odpoczynku w stępie, który trwał kilka minut, chłopak ponownie nabrał wodze, przygotowując kasztana to zagalopowania ze stępa. W danym momencie odpowiednio zapracował dosiadem jak i łydkami wypychając konia do wspomnianego chodu. Przeznaczył jedno okrążenie na wyrównanie i uspokojenie tempa, po czym naprowadził konia na pierwszą przeszkodę, jaką był najzwyczajniejszy w świecie krzyżak. Skoncentrował się na prostym najeździe, a poza tym, to w zależności od tego jak szedł koń - jeżeli wyrywał, był konsekwentnie przytrzymywany, zamknięty w pomocach. Jeżeli wymagał pchania, to łydeczka aktywnie pracowała. Nie przeszkadzał mu w pracy, pozwalając na ocenę miejsca wybicia. Pomógł mu jedynie przejściem w półsiad i oddaniem wodzy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum