NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Stary magazyn
Autor Wiadomość
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-26, 22:43   

- Mhmmm czyli sugerujesz żebym dał Ci święty spokój? - zawsze mogli się źle zrozumieć xD Niemniej jednak wolał spędzać czas z jej aktywna wersją. A wydawała się nieobecna duchem. Ciałem na szczęście nadrabiała. :D
- Dziwi bo dobrze wiesz, że nigdy nie zrobiłbym niczego przeciw Tobie. - najszczersza prawda.
Złapał dłoń dziewczyny pomagając jej w ten sposób wyjść z samochodu.
- Siadaj i jedź, to nic skomplikowanego zobaczysz. - posłał doń przyjacielskie spojrzenie. Prowadziła już samochód musi sobie przypomnieć jak to było i wreszcie się przełamać. Ma tylko nadzieję że merc mu to wybaczy. Mirka to prawie jak "stara' żona więc więcej jest jej w stanie wybaczyć. Xd
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-26, 22:57   

-Nie no.. aż tak to bez przesady.-rzuciła, tak to by została tu sama, a przecież tego nie chce. W ogóle wracając do tego, że on by chciał być po tym spotkaniu w jednym kawałku... Przecież on musiał w nim zostać bo muszą jakoś wrócić xd. Ona by się rozbiła przy jednym pierwszym lepszym skrzyżowaniu.
Dobrze, że chociaż ciałem, jakby nic nie działało to by było kaput :P.
Oj oj, tu już się robi poważnie. Ugryzła się w język, by nie doszło jeszcze do jakieś kłótni. Już zmieńmy tą ciężką atmosferę.
-Ty chyba nie wiesz co mówisz :lol: -ona sama nie wierzyła w jego słowa. Ona i ma iść za kółko jeszcze jego. Czy on brał dzisiaj swoje leki? :lol2: Prowadziła, ale kiedy to było. Dawno i nie prawda. Dobrze, że Niemiec miał automat to lepiej pójdzie. Jakby miała zmieniać biegi to by dopiero było.
-Obyś tego nie żałował-uśmiechnęła się niepewnie i poszła na drugą stronę auta. Zasiadła na jego miejscu. Uuu jakie wygrzane. :lol2: Ręce położyła na kierownicy i czekała co dalej.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-26, 23:11   

- Typowe sama nie wiesz czego chcesz, ale ja mam się domyślić i wiedzieć. - uśmiechnął się pod nosem. Ahhh te baby. Mimo wszystko przy nich nie da się zostać w całości. One rozjebia w mężczyźnie wszystko. :D
Może czasami trzeba się porządnie pokłócic? Relacje najczęściej umierają przez obojętność, nie przez złość.
- Nie będę powtarzał bo przez gardło mi to nie przejdzie- zgodził się z nią, ewidentnie nie był teraz sobą. Z drugiej strony to tylko auto. A z nią chociaż zabawnie będzie. Przyjemne z pożytecznym.
- Ty się postaraj bym tego nie żałował. - odpowiedział zajmując migiem jej miejsce. Zapial pas i od niechcenia wyłączył muzę. Tak będzie lepiej. Spojrzeniem wodzil po swej towarzyszce. Dał jej parę wskazówek co do tego co gdzie bo te coraz to nowsze auta mają masę niepotrzebnych jej pierdow. Może dzięki temu się nie zabiją.
- No mała, lecim. - łodpal żesz i sru xD nie masz gdzie wdupic narazie
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-26, 23:21   

-I tak mnie kochasz-stwierdziła jego najlepsza koleżanka xd. Oj no co byście bez nas zrobili, pozabijalibyście się :P. A tak to jest czasem nawet sympatycznie. :lol2:
Dobrze mówisz, jakbyśmy pili alkohol to bym polała. :lol2: Takie kłótnie właśnie odświeżają relacje i widać jak komu zależy.
-Ja się dziwnie, że ten raz Ci przeszło-zacisnęła palce na skórze, która była obita kierownica i wsłuchała się w to co Alexis jej przekazywał. Był to dość krótki instruktaż, ale chyba wystarczający.
Odpaliła auto i ruszyła lekko do przodu, a czując jak miękko wchodzi gaz przycisnęła go bardziej, parking był dość spory czy to na robienie bączków czy to rozpędzenie się. Później będziemy się zastanawiać nad tym jak zahamować. :lol2:
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 13:12   

- No oczywiście bo innego wyjścia nie mam.- nawet mu się nie chciało w tym temacie sprzeczać. Nigdy nie był zimnym draniem jakieś tam resztki uczuć do ludzi żywił. :lol2:
Ty już o tym alko tak nie zagaduj bo Ax nadal mocno ogranicza procenty i jak znowu się z Tobą napije to założę się do końca życia będziesz mu wypominać co to on znów narobił. :lol2:
- No widzisz.. czego ja bym dla Ciebie nie zrobił.- no proszę zabrzmiało jak wyznanie. Przyda mu się osobisty szofer w szpilkach. A co! :p
W chwili gdy dziewczyna gwałtownie przyspieszyła instynktownie sprawdził czy aby na pewno zapiał ten pas. Nie żeby się obawiał, nie, nie.
-Właśnie dlatego czasem lepiej jeździć z pustym żołądkiem.- skomentował w żartach.
Jak na pierwszy raz w tym aucie to całkiem dobrze sobie radziła. Musiała. Na dobrą sprawę zbytnio nie ma tu gdzie wjechać. Nie ma też znaków a chętnie by ją wypytał jak tam z jej wiedzą. Zdecydowanie bardziej opłaca postawić na praktykę. Nauczy ją jeździć, w końcu syna szybko się nie doczeka a komuś trzeba przekazać wiedzę. :lol2:
- No widzisz jakie to banalne, powinnaś częściej siadać za kółkiem i na pewno polubiłabyś sie z pedałami.- nie ma jak usłyszeć pochwałę z jego ust.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-27, 13:35   

Wyjście zawsze jakieś jest. Tylko trzeba wybrać to odpowiednie. Ooo a to całkiem ciekawe, ja to myślałam zupełnie coś odwrotnego. Już widzi jak Alexis gardzi i pluję jadem na tych okropnych ludzi. :lol:
Oj no wiesz... ze mną się nie napijesz? Na ten tekst nie można odmówić, a wypominać mu to co on zrobił nie musi nawet po napiciu się czegoś mocniejszego. Może nawet teraz, on przecież też by nie był jej dłuższy i by się świetnie bawili.
Uśmiechnęła się na jego wyznanie. Przynajmniej wiedziała, że można na niego zawsze liczyć nie ważne jaką pomoc by potrzebowała.
Ahahaha jasne jasne. Powiedz już całe życie przebiegło mu przed oczami. Taka prawda.
Zaśmiała się kręcąc głową-Oj już nie przesadzaj-stwierdziła i zdjęła nogę z gazu, by bryka sobie spokojnie jechała teraz własnym tempem. Dziewczyna musi się rozgrzać, a potem będzie się działo. :lol2: Rzeczywiście, żadnych przeszkód tutaj nie ma. Nie zapominajmy jednak, że to Mirka, a Mirka nawet może wywalić się na prostej drodze. O własne nogi. Dobrze jednak, że jest tu ktoś kto w nią chociaż trochę wierzy. A co do wiedzy teoretycznej... to lepiej zostawmy to bez komentarza, bo jej wiedza jest bardzo nikła.
Kiedy to Alexis dał jej taki komplement, gdzie aż lekko nie dowierzała wcisnęła gaz... Zapominając, że te wszystkie pedały w aucie są bardzo delikatne, a ona wcisnęła go dość mocno, więc polecieli mocno do przodu.-No tak ... z pewnością-skomentowała, poprawiając sobie blond kłaki, które poleciały jej na twarz.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 13:48   

Bez przesady nie wszyscy ludzie to bezmózgie ameby z problemami ciągnącymi się już od dzieciństwa. Raczej obracał się wokół ludzi z klasą i jakąś większą motywacją życiową. Wiele ludzi potrafi pięknie żyć, nawet Ci, których życie nie było usłane różami. Najgorsi są chyba wszyscy Ci, którzy na siłę szukają akceptacji wśród ludzi do których zupełnie nie pasują.
Nie wiem jak Ty on już się świetnie bawi. A z wielu grzechów Cię już rozgrzeszył także spoko.
- Aporops przesadzania. - jak już zaczęła. - Muszę coś ogarnąć z ogrodem, wiesz coraz częściej myślę nad przeprowadzką. Sprzedam lub wynajmę dom i wyjadę w pizdu w świat.- życie tu jest trudne i ona dobrze o tym wie. Może gdyby był młodszy skusiłby sie na patrzenie na to miasto z innej perspektywy :lol2: \
Jak to wiedza jest nikła? Zaraz Ax ustawi jej nawigacje i pojadą w miejsce gdzie wiedza jest kluczowa.
- Mirka, Mirka.- mruknął przeciągle a że wbiło go w fotel to też poprawił pozycję i włosy, bo to był odruch skopiowany od niej.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-27, 14:05   

Oczywiście, że nie. W pełni się z Tobą zgadzam. Jednak bądź co bądź ludzie to okropna rasa.
Wracając... Tak sama się zapierała, że nie wsiądzie za kółko jednak nawet jej się to podobało. Może Niemiec ją zmotywuję i w niedalekiej przyszłości zrobi sobie prawko? Nie będzie musiała już się ciągać komunikacją miejską ani dzwonić po taksówkarzy, którzy sami jeżdżą jak chcą. Tak więc też można było powiedzieć, że super się bawiła. Można przyznać, że w ogóle nie pamięta kiedy ostatnio aż tak dobrze się bawiła. Ostatni czas do była ciężka praca.
Zmarszczyła lekko brwi słysząc jego słowa. W sumie to każdy musi w końcu wylecieć z gniazda. Co tu się dziwić, że chłopak też chciał w końcu stąd zniknąć.
-I gdzie się wtedy spotkamy jak wyjedziesz?-utkwiła wzrok w jego personę. Dając mu teraz pole do popisu co wymyśli na te jej pytanie. Była bardzo ciekawa co on jej na to odpowie. Skierowała całe swe ciało w kierunku jego, gdzie głowa oparła się o dłoń, a łokieć wbiła w nagłówek. Chciała na spokojnie posłuchać tej może wspaniałej przyszłości i zaraz znów ruszyć samochodem, bo przecież cały czas nie będą tu stać na środku parkingu.
Ty to jak zwykle musisz robić pod górkę. :lol:
-Przepraszam. Nie chciałam.-noo zapomniała, że auto jest takie delikatne ... prawie jak jego właściciel. :lol:
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 14:15   

No tak najgorsza z najgorszych. :lol2: A już przedstawiciele płci pięknej to wgl wybryk tej natury hahha.
No i widzisz on czasem potrafi być pożytecznym i zapalić w kimś jakieś tlące się światełko. Jazda samochodem to czysta przyjemność a i wyjdzie jej to ns dobre bo przestanie pić alkohol jak już będzie robić za szofera. :lol2: No i może zrozumie bardziej jego zajawkę na samochody?
- Oj tam nie wydupi mnie na drugi koniec świata ani nie zmienię raczej planety. Zawsze znajdzie się czas i miejsce, nie?- to akurat najmniejszy problem w dobie tak rozwiniętej infrastruktury i mobilności w sieci.
- Poza tym zawsze mogę zabrać Cię ze sobą.- dopiero teraz na to wpadł jak tu by ją bardziej rozochocić. :lol2:
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-27, 14:33   

No, a nie? Ahahahah a płeć mniej piękna to w ogóle szkoda gadać. :lol2:
Raz na dwa lata jednak dobrze się z Tobą spotkać, nie powiem. To na pewno. Gorzej jak w samochodzie się coś zepsuje i już nie jest tak przyjemnie. Wtedy serce pęka pewnie na milion kawałeczków albo najwyżej na pół. Oj już przestań ją tak oczerniać z alkoholem... żeby ona jeszcze tyle chlała, a ile razy widziałeś ją żeby kołysała się to z jednej na drugą stronę?
-Aj.. Ty to zawsze musisz coś zepsuć, Ax... Już myślałam, że spotkamy się w jakimś niesamowitym miejscu. Sami czy może z rodzinkami, które może w końcu będziemy mieć :lol: , nasze psy gdzieś bawiące się razem... Przy okazji ja bym musiała opierdzielić za coś Rouva.-zaśmiała się trochę odchodząc tymi swoimi pomysłami z tego miejsca, trochę też niezadowolona jego odpowiedzią. Odpłynęło się dziewczynie. :lol2:
Niby nie jest problemem, ale czasem jak nawet bardzo chcesz się spotkać to nie możesz i trzeba co chwilę przekładać. A to akurat jednej osobie nie pasuję, a to drugiej.
-No ... ta odpowiedź mi się bardziej podoba.-on to już wiedział, co i jak zrobić, żeby ją bardziej udobruchać. :lol2:
Nacisnęła znów pedał gazu ruszając... a Mirka zaczęła robić jakieś slalomy, zygzaki i nie wiadomo co jeszcze.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 14:48   

Hahahha raz na dwa lata? O matko toś dojebała. Cóż akurat o ten pojazd nie musisz się martwić jest regularnie serwisowany a w razie czego zawsze jest Eviline która z chęcią pogrzebie pod maską. Trzeba się w życiu ustawić.
No tak Mirka i alkohol? Toż to czysta abstrakcja i każdy jej pierwiastek. Niemniej Niemiec nie zauważył, żeby wyjmowała fajki a to duży postęp. Czyżby rzuciła?
Zaśmiał się na głos dobrze wiedząc, że odpowiedź którą jej udzielił nie była wystarczająca.
- Taaa niesamowitym ... - jak on lubi ten tok myślenia. - Odechciało mi się mieć rodzinę, nie jestem rodzinny chyba.. - to luźne rozmyślania takie wprost z auta zaparkowanego na wypizdowie.
- Moje psy się nie lubią zbytnio a Vixen ciągle ma cieczkę...- zaznaczył i to tak dobitnie. Acziko z kolei na pewno coś by odpierdolił. Zupełnie jak Rouven.
- Tylko nie wiem jeszcze czy się nadajesz do takiej długiej, wspólnej podróży.- zaczął głośno myśleć analizując ją pod każdym kątem.
- Już odbije od twojego prowadzenia auta, bo masz prawo jeździć po amatorsku. - posłał doń nonszalancki uśmiech. - Z tego co pamiętam jakoś zawsze sie dogadywaliśmy dopóki nie wpadłaś na pomysły...- przerwał marszcząc instynktownie brwi. - A chuj z tym.- cały on.
Spojrzał zza szyby na widoczki.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-27, 15:30   

No bo te spotkania właśnie tak mniej więcej wychodzą :P. Ah ten Alexis się ustawił nic nie musi robić tylko koleżanki za niego odbębnią całą robotę. Alexis gdzie Twoja męska duma się podała, która zawsze musi pokazać, że on sobie da radę sam?
Rzuciła jakiś czas temu to świństwo. Sama stwierdziła, że nie będzie się truć choć rzucenie tego nie było zbyt łatwe. Czasem raz na jakiś czas korci ją sięgnąć po papierosa, jednak boi się że znowu zacznie palić. A tego przecież nie chcemy.
-Nie martw się. Nie tylko Tobie.-pokiwała głową, żeby jeszcze bardziej potwierdzić swoje słowa. Kiedy to było kiedy się nad tym myślało... Na pewno dawno temu. Dobrze jej tak jak jest. Takie rozmowy są zawsze dobre w takich momentach. Trochę luźne, z drugiej strony poważne.
Wzruszyła ramionami.-No co ja Ci poradzę... ja też mam co chwila okres i nic nie mówię...-no tak, nie mówi bo wszystko ją wkurwia i już wszystko wiadomo. :lol2:
Zmrużyła lekko powieki, rzucając na niego wzrok zaraz wracając oczami na drogę, zaczynając kręcić kółka. :lol:
-No ja nie wiem ... Ciężko by nam było, chociaż może od razu byśmy się nie pozabijali.-zaśmiała się, również myśląc głośno na ten temat.
I jak to zwykle musiał uciąć swą myśl w środku zdania, a ona już się nie dowie co tam chciał rzec... Cały on. Dosłownie.
-Było. Minęło.-stwierdziła jedynie nie wiedząc za bardzo co odpowiedzieć gdy on tak to wszystko uciął.


/wracam za jakąś godzinę jak coś
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 15:42   

Jak nic nie musi robić. Ojjj zdziwiłabyś się. A Evil to w sumie przyjaciółka nie koleżanka i za niedługo trzeba będzie ją odwiedzić bo termin 'raz co dwa lata' zbliża się coraz bardziej. :lol2:
A co do męskiej dumy? Jasne najprostsze czynności robi samemu bo to w końcu jego auta i nawet fajnie tak coś przy nich pogrzebać, ale bez przesady nie jest znawcą od wszystkiego. Raźniej i przyjemniej grzebać we dwoje. Co dwie głowy to nie jedna! Zresztą Mirka jak ty rozwalisz auto to nic tylko laweta jest w stanie pomóc a nie Alexisowe złote rączki.
- Serio też masz złe doświadczenia ?- zainteresowała go tym. Wchodził z założenia, że może u niej lepiej w sferze uczuciowej. Chętnie poszedłby sie pobawić na jakimś weselichu.
- Oj tam, oj tam Ty za chwile będziesz mieć menopauzę i koniec problemu.- wyszczerzył się do niej tak uroczo. Starzeją się, niestety.
- Zaraz, zaraz.... chcesz mi powiedzieć, że masz okres!?- a tak go natchnęło, dopiero teraz doszukał się tego w jej odpowiedzi. O nie, tylko nie to. xD
Przeszło mu, to choleryk jak się zapali to pamięć potrafi nim manipulować i przyprawiać o negatywne odczucia, lecz teraz jakoś je zdusił w sobie. A był długo na nią zły.
- To co jedziemy na przejażdżkę czy dalej będziesz mnie wozić po tym placyku? - wtrącił i aż poczuł jak adrenalina mu podskoczyła. Dobry dzień by umrzeć. xD
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-27, 16:55   

Zwał jak zwał... szczegóły. :lol: Dobrze nie bądźmy już tacy uszczypliwi co do Alexis'a zejdźmy z chłopaka.
Pfff... Laweta, posklejałoby się i nikt by nie zauważył różnicy!
Wzruszyła ramionami -E tam, od razu złe. Po prostu nie i tyle.-jej życie uczuciowe leży i kwiczy. Nic się nie dzieję, nikogo w pobliżu na oku nie było. Stwierdziła zatem mądra jak to ona, że po co jej to wszystko. Po za tym z nią się przecież ciężko żyję, a w sumie samej też jest jej dobrze. Ale o cho tutaj Ax się trochę otworzył-Ale widzę, że na Tobie te doświadczenia się źle odbiły-stwierdziła, chociaż nie oczekiwała, że opowie jej wszystko co się wydarzyło. W końcu jak to on powiedział jeśli chodzi o przeszłość "chuj z tym".
-Trochę czasu jednak będzie musiało minąć kiedy to nastąpi-powiedziała nieco rozbawiona, bo w sumie nie wiedziała czy to miało ją trochę na celu rozbawienia czy po prostu stwierdził fakty.
-A wyglądam jakbym miała?-odpowiedziała mu pytaniem na pytanie.
Chyba jeden i drugi był na siebie zły, Mirka żałuje jak to się potoczyło jakby mogła to by cofnęła czas. Dobrze jednak jest jak jest, że się dogadują i już nie drą ze sobą kotów, każdy może też na sobie polegać. Dobrze, że znaleźli znów swój wspólny język.
-Przejażdżka? Ale dokąd?-zapytała się nie będąc pewna czy to jest dobry pomysł chociaż już opanowała pedały i nawet jej się nie mylą. :lol:
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-27, 18:43   

No właśnie zostawmy Axa w spokoju bo jeszcze zwątpi w siebie i upadnie jego męskie ego. O ile to możliwe.
Żebym ja Cię zaraz nie poskładał. Auto musi się nienagannie prezentować.
-Mi chyba też jest dobrze jak jest. Zamiast kogoś mieć wolałbym miewać.. - palnął w sumie szczerze i nie chodziło mu o nic zbereźnego on chyba potrzebuje dużo przestrzeni dla siebie. Dziewczyny już go trochę znudziły. A w planach ma założenie firmy niż rodziny także zupełnie jak ona nie kieruje się swymi złymi doświadczeniami, ale możliwością wyboru.
- Czy ja wiem czy źle? Może zmądrzałem?- a to zawsze jakiś argument. Pozwolił Mirce odejść bo go nie kochała, odszedł od Lill bo kochała go za bardzo. Życie. Już raczej nie myśli o ponownym związaniu się z kimś na poważnie. Bardziej ceni dobie przyjacielskie relacje.
- Nie, nie wyglądasz ani się tak nie zachowujesz.. ale ten kapelusz.- no musiał wrzucić go na tapetę. Przyczepił się, może nowa Mirka ubiera się specyficznie wtedy kiedy ma te dni? :lol2:
Zwrócił się bliżej dziewczyny poprawiając w ten sposób swoje pole widzenia w zasięgu którego była głównie ona.
- No jak to dokąd!? To Ty zabierasz mnie nie ja ciebie.- przypomniał jej odgrywając kobiecą rolę 1:1 jak stara żona. - Nie wiem, domyśl się!- :lol2:
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone: • • • •
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8