NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Mały maneż
Autor Wiadomość
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-10-12, 11:26   

Na miejsce treningu wybrałem sobie mały maneż. Raz, że było tutaj pusto, a dwa, utrzymująca się od paru dni pogoda pozwalała na wyjście na zewnątrz. Chciałem to wykorzystać, podejrzewając, że również Cruzowi bardziej spodoba się takie rozwiązanie, niż gdybyśmy mieli zamknąć się w hali.
Przed przyjściem na maneż, przygotowałem go do dzisiejszej jazdy, więc po sprawdzeniu popręgu (i dociągnięciu go w razie potrzeby) oraz opuszczeniu strzemion, mogłem od razu dosiąść konia. Zająwszy swoje miejsce w siodle, dałem siwkowi łydkę do stępa. Na dobry początek treningu zaproponowałem dziesięć minut stępa, podczas których ogier miał się wstępnie rozgrzać, zanim rozgrzewka obierze bardziej wymagający wymiar. Wodze trzymałem na kontakcie, ale pozostawiłem je na tyle długie, by ogier mógł nieść szyję swobodnie. Jednak już teraz zachęcałem go do rozluźnienia się, operując przede wszystkim dosiadem, którym dojeżdżałem Cruza do ręki, jednocześnie aktywizując łydkami. Stępowałem w różnych kierunkach, wykorzystując do tego niemal cały plac.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-10-15, 22:36   

Dzisiejszy humorek Cruza utrzymywał się również podczas przechadzki do docelowego miejsca ich treningu. Zatrzymywał się, podcaplowywał, a raz nawet zarżał do zauważonych gdzieś w oddali koni. Był nabuzowany i okazywał to całym sobą, utrudniając Oliverowi życie. Ten zapewne nie pozostawał mu dłużny, co dawało chwilową ulgę, ale nie było w stanie na dobre stłamsić zapędów siwka.
Dużym plusem był fakt, że mężczyzna zdecydował się na obiekt, gdzie nie trenowały inne pary. Co prawda skoczek nie miał nic przeciwko halom, ale praca w odosobnieniu lepiej działała na jego zachowanie. Szczególnie wtedy, gdy miał muchy w nosie i wszystko go drażniło oraz rozpraszało.
Niecierpliwie poczekał aż mężczyzna dokona ostatnich poprawek przy sprzęcie i ostatecznie zasiądzie na jego grzbiecie. Wtedy już od pierwszej łydki ruszył przed siebie energicznym marszem, obierając dość aktywne tempo z własnej inicjatywy. Początkowo kompletnie zignorował dłuższą wodzę, dopiero po dłuższej chwili odkrywając możliwość opuszczenia głowy. Nie powiem, żeby zrobił to chętnie, bo ograniczało mu to możliwość dokładnej obserwacji, ale w końcu, powoli zaczął się rozluźniać.
_________________


x.x.x.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-10-17, 18:37   

W dużej mierze ignorowałem zachowanie ogiera, wiedząc, że moja złość niczego tutaj nie zmieni. Było to dla mnie męczące, ale... Cierp ciało jakżeś chciało. Nikt mnie nie zmuszał do kupowania ogiera ani w ogóle do jeżdżenia konno.
Na szczęście okazało się, że Cruz jest milszy z siodła. Przynajmniej chwilowo; nie przywiązywałem się za bardzo do obecnego stanu rzeczy.
Zanim zacząłem wymagać czegokolwiek, po dziesięciu minutach stępa skróciłem lekko wodze i zaprosiłem siwka do kłusa, dając mu po półparadzie łydkę. Zacząłem anglezować, jednocześnie poświęcając całą uwagę koniowi i jego sylwetce. Cały czas dążyłem do tego, by szedł aktywnie do przodu, w czym go wspierałem pilnując łydką i pośrednio dosiadem. Zanim rozpocząłem cokolwiek, postarałem się o ustawienie Cruza na wewnętrznej wodzy, na którą zaprosiłem go poprzez spychające działanie wewnętrznej łydki. W tym samym czasie delikatnie zapulsowałem wewnętrzną wodzą, nakłaniając siwka do przeżucia kiełzna i "odwieszenia" się, gdyby przypadkiem zdarzyło mu się oprzeć nie na tej wodzy, co trzeba. Kiedy już miałem go na pomocach, zacząłem wplatać w naszą jazdę pierwsze koła i dodania, które wykonywałem najczęściej na długich ścianach lub przekątnych, zwracając wówczas uwagę na zachowanie rytmu oraz rozluźnienie. Liczyłem też na to, że przynajmniej początek przebiegnie w miłej atmosferze. Cruz już zdążył mnie nauczyć, że to na skokach są największe emocje, nad czym zresztą będziemy musieli trochę popracować.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-10-19, 00:05   

Dłuższa chwila stępa zdołała wyciszyć Cruza. Nic szczególnego się przecież nie działo, więc nie ekscytował się i po prostu aktywnie maszerował przed siebie, głową luźno bujając na boki. Dopiero zakłusowanie zdołało go obudzić, a siwek płynnie przeszedł w wyższy chód, podobnie jak w stępie obierając aktywne tempo. Nie zaczął jednak biec na oślep, chcąc za wszelką cenę przyśpieszyć, dzięki czemu pozostawał sterowny. Bez problemu przyjął rytm, który Oliver narzucił mu swoim anglezowaniem, nie próbując w tej kwestii polemizować. Oczywiście nie oznaczało to, że nawet najmniejsza zachęta nie była w stanie nakłonić go do zagalopowania. Bo halo, bieganie jest dużo fajniejsze!
Ponadto, dość łatwo odpowiedział na działania Pelerieuxa, nie opierając się jego pracy na ręce. To sprawiło, że stosunkowo szybko mogli przejść do kolejnego etapu, czyli różnorakich figur. I o ile koła szły naprawdę gładko, a hanower z łatwością wpisywał się w narzucone mu łuki, to przy dodaniach zaczynał trochę cwaniakować. Chociaż pomoce stosowane przez właściciela były bardzo czytelne, to ten początkowo udawał, że wcale ich nie rozumie i usilnie próbował zagalopować. Po którejś nieudanej próbie odpuścił jednak, ostatecznie spełniając oczekiwania swojego jeźdźca.
_________________


x.x.x.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-10-27, 12:57   

Kiedy ogier przyspieszał w dodaniach, gubiąc rytm i próbując wejść w galop, nie próbowałem przejść do stępa. Wiedziałem, że to jedynie sprawi, że siwek jeszcze bardziej się w sobie zagotuje, a przecież nie o to mi chodziło. Zamiast tego zabierałem go na woltę, na której pozostawałem tak długo, aż ogier zwalniał pod wpływem rytmicznego anglezowania. Wówczas wracałem do przerwanego ćwiczenia, za każdym razem postępując podobnie, jeśli problem nawracał. Ostatecznie, jak się okazało, wyszło na moje, więc pochwaliłem Cruza do odpuszczenie, nie tylko głosem, ale również klepiąc go po szyi.
Gdy już udało mi się zyskać taką kontrolę nad koniem, żeby móc go dowolnie skracać i wydłużać w kłusie, a także wypuszczać i podnosić, przeszedłem do stępa. Po chwili przerwy ponownie zakłusowałem, ale nie od razu dałem ogierowi łydkę do galopu, nie chcąc, by zgadywał moje kolejne działania. Zamiast tego wykonałem parę przejść z kłusa do stępa i z powrotem, każde z nich poprzedzając półparadą. Oczekiwałem od konia, że będzie je wykonał bez usztywnień - jeśli udało mi się osiągnąć taki stan, dopiero wtedy znajdując się na łuku przesunąłem zewnętrzną łydkę za popręg i wypchnąłem Cruza do galopu z lewej nogi, na razie pozostając w pełnym siadzie. Chciałem mieć nad nim lepszą kontrolę, jako że galop miał być okrągły i w tempie podyktowanym przeze mnie, a nie okazją do dzikich szaleństw. Pchając siwka dosiadem i podtrzymując galop łydką, od czasu do czasu pulsowałem wewnętrzną wodzą, chcąc zachęcić podopiecznego do odpuszczenia w potylicy i zaokrąglenia się. Nie jeździłem za dużo po ścianach, zamiast tego dość często wprowadzałem koła, byle tylko nie prowokować konia do zapomnienia się.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-11-01, 12:07   

Co prawda siwek początkowo dość niechętnie wchodził na wolty, ale wyraźnie się na nich uspokajał, jako że rozpędzanie się na łuku nie było już takie łatwe i przyjemne. Troszkę irytowały go poczynania Olivera, przez co od czasu do czasu kulił uszy i zacinał ogonem po bokach, aczkolwiek przynosiły oczekiwane efekty. Cruz jeszcze kilka razy próbował zagalopowywać, aż uświadomił sobie, że z Pelerieuxem w tej kwestii nie wygra. Siłą rzeczy uspokoił się, wyciszył i pozwolił mężczyźnie objąć kontrolę, posłusznie skracając bądź poszerzając swoje ramy.
Z chwili przerwy w stępie skorzystał bardzo chętnie, jako że odrobinę zmęczył się tym napalaniem na galop i siłowaniem z bereiterem. Nie oznaczało to jednak, że zdążył kompletnie odpuścić, bo w dalszym ciągu był ożywiony i trochę niepotrzebnie podekscytowany.
Wraz z kolejnym przejściem do kłusa, znowu odrobinę za bardzo się podniecił, próbując wyprzedzić działania Olivera. W efekcie już na wstępie próbował zagalopować, ale jak mniemam, Belg nie pozwolił do tego dopuścić. To wywołało u siwego kolejną falę irytacji, który w dalszym ciągu poruszał się nadto aktywnie. Dopiero przejścia zdołały odrobinę zająć myśli Cruza, chociaż pierwsze z nich były opóźnione i dość sztywne. Pocieszająca była jednak myśl, że każde kolejne zyskiwało na jakości, a hanower przestawał być taki oporny na serwowane mu pomoce. No i wreszcie - gdy znowu zdołał się wyciszyć - przyszedł czas na długo wyczekiwany galop. Sam fakt, że skoczek się go nie spodziewał, bardzo pozytywnie zadziałał na korzyść siedzącego na jego grzbiecie jeźdźca. Kopytny bez najmniejszej zwłoki przeszedł w wyższy chód, przybierając aktywne tempo, aczkolwiek przy okrągłej niżeli spłaszczonej fouli. Ładnie pchał się zadem, dość szybko odpowiadając na pomoce Olivera i opuszczając głowę oraz zaokrąglając umięśnioną szyję. Tym razem już bez buntowania się wchodził na koła, które były dobrą odskocznią od galopowania po ścianie, podczas którego był wyczuwalnie bardziej ożywiony.
_________________


x.x.x.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-11-04, 21:20   

Z zewnątrz mogło wyglądać to tak, że bez trudu podporządkowałem sobie ogiera, ale prawda była zgoła inna. Tylko ja wiedziałem, ile wysiłku kosztował mnie ten upór i konsekwencja. Musiałem pozostać przy tym spokojny, nie mogłem się złościć na konia. To była ciężka praca nie tylko nad nim, ale również nad samym sobą. Chętnie poszedłbym na ustępstwo, byle tylko nie musieć robić tego samego w kółko, ale miałem świadomość tego, że tym tylko zepsułbym sobie dotychczasową pracę. Niestety Cruz musiał się jeszcze trochę ze mną pomęczyć.
W zachowaniu konsekwencji pomagały mi przede wszystkim widoczne skutki. Kiedy poczułem, że ogier zaczyna się rozluźniać w galopie, a nie usztywniać, mimowolnie się uśmiechnąłem. Nie tracąc kontaktu na zewnętrznej wodzy, poluzowałem lekko tę wewnętrzną, jednocześnie klepiąc siwka po umięśnionej szyi. Rozgalopowałem go w obu kierunkach, nogę zmieniając przez kłus i ponowne zagalopowanie (jednak co istotne, poczekałem, aż Cruzeiro odpuści w kłusie, jeżeli przejściu towarzyszyło usztywnienie się).
Po przebytej rozgrzewce zwolniłem z powrotem do stępa. Dzisiaj nie zawierała ona zbyt wielu ćwiczeń, ale za to sporo kontroli nad tempem i pracy nad rozluźnieniem. Starałem się pokazać ogierowi, że można pracować inaczej niż w nerwach i pośpiechu. Stępując nie oddałem mu jednak całkowicie wodzy, a jedynie lekko je wydłużyłem, nie chcąc wybijać Cruza z rytmu pracy. Gdy uznałem, że już odsapnął po galopie, płynnie przeszedłem do drugiego etapu treningu, zaczynając oczywiście od kłusa i dogadania się w nim z ogierem. Chciałem go dzisiaj trochę pogimnastykować na szeregach gimnastycznych, dlatego zacząłem od jego z najprostszych wariantów - trzech drągów ustawionych na kłus i dwóch krzyżaków w odległości jednej foule. Najechałem na to z półwolty, nie chcąc prowokować Cruza wyglądem przeszkód. Na łuku wykonałem rozluźniającą go półparadę, po czym naprostowałem przed drągami i w razie potrzeby, impulsami zacząłem przytrzymywać, mogąc się raczej spodziewać nadmiernej ekscytacji aniżeli zwalniania. Przeszkody co prawda nie były wysokie, ale znałem nastawienie ogiera i w trakcie pokonywania przez niego szeregu, byłem gotów reagować. Jeżeli ten chętnie w niego wszedł, starałem mu się nie przeszkadzać, płynnie przechodząc w półsiad na każdym skoku i wracając po nich w siodło, jednocześnie cały czas pilnując wierzchowca w pomocach.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-11-06, 00:10   

Po rozgalopowaniu na jedną stronę i powrocie do kłusa, niestety przestało być już tak kolorowo. Cruz usztywnił się, powędrował z łbem do góry i ponownie nakręcił się na drugą część galopu, która w jego mniemaniu miała zaraz nastąpić. Doprowadzenie go do ładu zajęło Oliverowi dłuższą chwilę, aczkolwiek wyszedł zwycięsko w ów konflikcie. Co prawda siwek w dalszym ciągu był przepełniony energią, ale chcąc nie chcąc musiał się podporządkować wiedząc, że Belg najzwyczajniej w świecie mu nie odpuści. Powrót do galopu niemalże nie różnił się od pierwszego przejścia - hanower bardzo gładko zmienił chód, nie zaczynając pędzić niczym rakieta. W ramach swojego protestu jedynie lekko podbił zadem, co chwilowo zaburzyło jego rytm, aczkolwiek nie zapoczątkowało dalszego buntu. O dziwo dość szybko rozluźnił się również na tę stronę, spełniając wszystkie oczekiwania swojego właściciela.
Po powrocie do stępa w dalszym ciągu był nieco nabuzowany, ale nie przekładało się to na nadmierne pędzenie w tym chodzie. Wyciszył się i opuścił łeb na tyle, na ile było to możliwe. Pozostawał jednak czujny i wraz z powrotem do kłusa ponownie się ożywił, początkowo obierając dość aktywne tempo. W tym przypadku uspokoił się jednak jeszcze szybciej, a wszystko dzięki konsekwencji Olivera w jego działaniach. Cruzeiro powoli zaczynał badać na co może sobie pozwolić, a co w przypadku Pelerieuxa po prostu nie przejdzie. Niestety - o ile dość łatwo było go ogarnąć podczas luźniejszych ćwiczeń, to w przypadku przeszkód był dość uparty. Na widok pierwszej konfiguracji widocznie się podekscytował, podniósł głowę i zaczął szybciej przebierać nogami, zwiększając jedynie częstotliwość kroków, a nie swoje ramy. Walczył z właścicielem o tempo, które jego zdaniem było najbardziej optymalnym do pokonania ów drążków. I nawet jeśli udało mu się przezwyciężyć próby wyhamowania go, to nad samymi drągami i tak musiał zwolnić, bo jak się okazało - trochę się przeliczył. Nie zaważyło to jednak na samej jakość przejścia, podczas którego Cruzeiro z dużym poszanowaniem unosił nogi, bardzo gładko sunąc do przodu. Podobnie było w przypadku dwóch krzaczków, które pokonał chętnie, nie wywalając zbyt mocno do góry, co akurat było słuszne przy tej wysokości.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-11-10, 14:50   

Musząc zawalczyć z koniem o tempo podczas najazdu na krzyżaki, zmarszczyłem lekko czoło, w czym zawsze zdradzało się moje skupienie. Zamknąłem siwka w łydkach, chcąc jednak uzyskać szersze ramy w kłusie aniżeli drobienie i jednocześnie w dalszym ciągu wyraźnie, głęboko siadałem w siodle podczas anglezowania, utrzymując ściągnięte łopatki i wyprostowaną sylwetkę. Prawdopodobnie najazd na drążki nie wyszedł taki, jakbym sobie tego życzył, bo zdecydowanie zbyt sztywny, ale przynajmniej nie dałem się ogierowi wyciągnąć do przodu.
Wraz z pierwszym skokiem wyszedłem za ruchem Cruza do przodu, wchodząc w nieduży półsiad, w trakcie którego uwzględniłem elastyczne oddanie ręki. Za chwilę ponownie się wycofałem, by nie zakłócić równowagi siwka podczas kolejnego odbicia.
Wychodząc z szeregu, pozostałem w odciążającym dosiadzie, trzymając mocne oparcie w strzemionach. Pozwoliłem ogierowi galopować przez chwilę, jednocześnie starając się wypuścić go lekko do dołu. Pochwaliłem go, po czym zwolniłem do kłusa, wjechałem na koło, na którym pozostałem tyle czasu, ile ogier potrzebował by ochłonąć i ponownie najechałem na ten sam zestaw. Zakładam, że jeżeli chodzi o dokładność, to Cruzeiro nie miał najmniejszych problemów. Nad tempem zapewne musieliśmy jeszcze popracować, ale to mogliśmy robić równie dobrze zmieniając układ przeszkód i ich wysokość.
Jadąc kłusem poprosiłem kogoś o przerobienie drugiej przeszkody na stacjonatę i o podniesienie kłódek, a gdy wszystko było już gotowe, ponownie najechałem z kłusa na szereg gimnastyczny, znowu starając się to zrobić pod kontrolą, lecz bez usztywniania się.
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-11-13, 22:53   

Po pokonaniu drugiego z krzyżaczków, samoistnie zagalopował, utrzymując równą, rytmiczną foule. W reakcji na pochwałę cofnął do tyłu ucho i zaciął ogonem po bokach, chwilę później wracając do kłusa. Po chwilowej ekscytacji nie było śladu, więc bez problemu wszedł na koło, bardzo szybko przyjmując rytm nadany przez swojego jeźdźca. Nie napalał się, gdy na horyzoncie nie było przeszkód, choćby przez chwilę sprawiając wrażenie spokojnego i zdystansowanego konia.
Po poprawieniu ostatniej z przeszkód, za sprawą Olivera ponownie skierował się na szereg. Podobnie jak za pierwszym podejściem próbował przyspieszyć, ale tym razem odrobinę bardziej respektował działania swojego właściciela. Może i nie leciał na łeb na szyję, ale tempo w dalszym ciągu było za szybkie jak na tę konfigurację. Tak czy siak, całość pokonał bez problemu, przy zachowaniu pełnej równowagi. Dostosował siłę wybić do wysokości drążków, nie przesilając się zbytnio bez potrzeby. Jednakże w dalszym ciągu dziarsko unosił przody, uważając by niczego nie strącić.
_________________


x.x.x.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-11-23, 16:19   

Ponownie pochwaliłem konia za udane pokonanie przeszkód i zwolniłem do kłusa celem wykonania jeszcze jednego powtórzenia. Zdawałem sobie sprawę z tego, że Cruzeiro wciąż ma za szybkie tempo i cały czas nad tym pracowałem. Przede wszystkim poprzez liczbę powtórzeń, podczas których nie odpuszczałem koniowi nawet na chwilę.
Pokonując przeszkody po raz kolejny byłem wyczulony na rytm, w jakim to robiliśmy, wobec czego byłem zdolny wychodzić za koniem do skoku w samą porę i za nim nie zostawać. Sporo pomagał mi fakt, że Cruz miał dobrą technikę skoku - skakał pewnie, nie wysadzając przesadnie z siodła i poprawnie lądował, generalnie w moim rękach zostawiając jedynie kwestię przypilnowania go i porządnego prowadzenia do przeszkód. Nie tracąc kontaktu z jego pyskiem, elastycznie pracowałem ręką oddając ją ilekroć koń wyciągał szyję w skoku; między przeszkodami wycofywałem ramiona i ściągałem łopatki, nie pozwalając siwemu wyciągnąć się do kolejnej przeszkody. Nie bez znaczenia był też dosiad, którym przytrzymywałem lekko konia siadając po skokach w siodle.
Jeżeli i tym razem udało nam się prawidłowo pokonać przeszkody (a powinno tak być, bo nie było to ani trudne ani wysokie) - przeszedłem na chwilę do stępa i poprosiłem kogoś o przeorganizowane przeszkód tak, by sprzed pierwszego krzyżaka zniknęły drągi, drugi krzyżak stał się stacjonatą, a za nim stanęła jeszcze jedna stacjonata i okser, który był teraz najwyższą przeszkodą, bo mającą 110cm. Między krzyżakiem i stacjonatą wciąż była jedna foula, między stacjonatami również, zaś między stacjonatą a okserem - dwie.
Gdy przeszkody były gotowe, zagalopowałem ze stępa, co już samo w sobie było podniesieniem poprzeczki - inna sprawa najechać na takim koniu na przeszkody z kłusa, a inna z galopu. Niemniej moje nastawienie pozostało dokładnie takie samo, w zakręcie poprzedzającym naprostowanie na krzyżaka podparłem konia łydką, by się nie skrócił i takim aktywnym - ale miejmy nadzieję kontrolowanym - galopem najechałem na szereg, za chwilę dając siwemu łydkę do skoku i zabierając się z nim w locie. Pokonanie trzech pierwszych przeszkód nie powinno nam raczej sprawić kłopotu, ale już jadąc na okser musiałem się postarać, by Cruz nie urwał niespodziewanie foule ani się nie rozciągnął, co mogłoby zaburzyć odległość. Siadając po stacjonacie w siodle, odchyliłem się nieznacznie do tyłu i lekko podniosłem rękę, jednocześnie ją rozszerzając, by stworzyć z wodzy zamknięty korytarz i zachować nad siwkiem kontrolę, jako że ręka w dole tworzyła taki kąt załamania, który zdecydowanie utrudniał komunikację, a jeszcze przeszkadzał koniowi. Za chwile ponownie wysłałem Cruza do skoku, starając się zgrać z jego ruchem i nie przeszkodzić mu w pokonywaniu przeskzody.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-12-07, 23:49   

Gdy po raz kolejny - i ostatni zarazem - najechali na dobrze już znaną konfigurację, Cruzeiro zdawał się nieco spuścić z tonu. Nie był już taki napalony na parcie do przodu, wiedząc co go czeka. Nie oznaczało to jednak, że odpuścił całkiem, bo w dalszym ciągu był dynamiczny i pełen energii, a Oliver musiał włożyć odrobinę wysiłku w utrzymanie tego zdrowego, rytmicznego tempa. Tak czy siak, wszystkie przeszkody pokonali na czysto, jako że ogier nadal z dużym poszanowaniem unosił nogi i tym razem nawet całkiem nieźle współpracował ze swoim jeźdźcem. Po przeskoczeniu ostatniej parsknął przeciągle i bez obiekcji wrócił na przerwę w stępie, dając chwilę wytchnienia nie tylko swojemu ciału, ale również umysłowi. Nie tracił jednak czujności i jednym okiem przez cały czas łypał w kierunku mężczyzny, który znowu majstrował coś przy drążkach. Póki co nie dał po sobie poznać zainteresowania ów czynnością, podchodząc do tego dość neutralnie. Sytuacja uległa zmianie wraz z powrotem do pracy, z czym oczywiście siwek nie miał najmniejszego problemu. Wręcz przeciwnie - płynnie, już od pierwszego sygnału zagalopował ze stępa, w pierwszym momencie wcale nie obierając za szybkiego tempa. Obudził się dopiero w momencie, gdy znaleźli się na linii, a przed sobą widział już poprzestawiane przeszkody. Ich zmieniona wysokość wywołała w nim swego rodzaju euforię, co nie omieszkał się okazać podniesieniem do góry głowy i nastawieniu uszu na sztorc. Zawzięcie wpatrywał się w drążki przed sobą, próbując delikatnie wyciągnąć Olivera do przeszkód, chociaż w tym przypadku było to do opanowania. Początkowa fala ekscytacji minęła, a skoro miał już pewność, że w dalszym ciągu będą skakać, to nie podniecał się tym równie mocno. Ot, taki dobry akcent na koniec treningu. Po za tym wiedział, że Pelerieux był zaciętym zawodnikiem i w jego przypadku nie mógł pozwolić sobie na tyle, co przy innych, mniej rygorystycznych osobnikach.
Po tym jak płynnie przefrunęli przez trzy pierwsze człony, ogier faktycznie próbował nieco wyciągnąć do oksera, czując w nim największe tego dnia wyzwanie. Odpuścił jednak dość łatwo, całą uwagę skupiając na tym, by prawidłowo się wybić i bez trącenia żadnego z drągów znaleźć się pod drugiej stronie.
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-12-13, 10:02   

Entuzjastycznie pochwaliłem konia, klepiąc go po szyi i jednocześnie sprowadzając na chwilę do kłusa, w którym zacząłem anglezować. Po raz kolejny poprosiłem o podniesienie przeszkód,już po raz ostatni; byłem zachęcony entuzjazmem ogiera i udanymi podejściami.Prawdę mówiąc nie sądziłem, by podniesienie przeszkód miało to zmienić; wszystkie z nich, poza ostatnią, czyli okserem, zostały podniesione o pięć centymetrów. Tylko wspomniana przeszkoda urosła o dziesięć, lecz w takim ustawieniu nie powinno to sprawić Cruzowi najmniejszych trudności. Zresztą pora się przekonać jak radzi sobie na wyższych przeszkodach, jako że od przyszłego roku życzyłbym sobie startów w klasie wyżej niż dotychczasowe P.
W każdym razie, ponownie wykonałem zagalopowanie by najechać na szereg. Postarałem się o prawidłowe wykonanie zakrętu, w którym podparłem siwka łydką, jednocześnie pozostawiając mu oparcie na zewnętrznej wodzy. Kolejno naprostowałem go na krzyżak otwierający całą sekwencję przeszkód, zamknąłem konia w łydkach i jadąc pełnym siadem, doprowadziłem go do przeszkody. Posłałem go do skoku, po czym po raz kolejny wykazałem się refleksem, bezbłędnie zgrywając się z ruchem podopiecznego. Podobna sytuacja miała na dwóch kolejnych przeszkodach, choć wedle rzutu kostką, na drugiej stacjonacie odrobinę za wcześnie wypuściłem Cruza do skoku, co poskutkowało lekko spłaszczonym lotem i puknięciem w drąg, który jednak ostał się na swoim miejscu. Wówczas prędko się zreflektowałem, by po wylądowaniu wyrównać dystans do oksera i za chwilę dać ogierowi łydkę sygnalizującą odbicie, które tym razem poskutkowało udanym skokiem. I jak mogłem się nie cieszyć, skoro Cruzeiro tak wspaniale radził sobie ze stawianymi przed nim wymaganiami?
Ponownie pochwaliłem konia, tym razem po przejściu do kłusa przechodząc do stępa, w którym oddałem koniowi wodze w ramach zasłużonego wypoczynku. Nie chciałem go na razie testować na wyższych przeszkodach, choć niewykluczone, że niebawem ustawię mu korytarz z takowymi. Póki co rozstępowałem konia, a potem wyprowadziłem go do stajni, pierw zsiadając. /zt
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Cruzeiro
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 6 lat
Rasa: Koń Hanowerski
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £2700

Doświadczenie w skokach: 110
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 39
Szybkość: 42
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-12-30, 16:56   

Po poprawnie wykonanym zadaniu, zafurkotał chrapami i bez większych obiekcji wrócił do kłusa. Kolejna podwyżka nie wywołała w nim sprzecznych emocji, a wręcz Cruz podszedł do niej z obojętnością. Zagalopował płynnie, ale bez zbędnej napinki na prędkość. Tempo było mocne, ale do opanowania, a ogier był tym razem mocniej skupiony na sygnałach płynących od jeźdźca. To dzięki jego pomocom prawidłowo wpisał się w zakręt i wtem nastawił uszy na sztorc, wzrok wlepiając w kopertę. Doszedł do niej bez walki o każdy krok, chociaż ktoś kto go nie znał i tak mógł stwierdzić, że siwy rwie do przodu. Oliver z kolei powinien być zadowolony, bo sprawy miały się dużo lepiej niżeli na samym początku treningu, gdzie faktycznie hanower miał go trochę w poważaniu.
Dwie pierwsze przeszkody poszły bardzo gładko - siwek ładnie pracował zadem i z zaangażowaniem ciągnął przody do góry, wykazując się sporym poszanowaniem dla drążków. Zarazem nie wywalał w górę niczym z procy, dostosowując zapas do wysokości i skacząc po prostu ekonomicznie.
Problem pojawił się dopiero z trzecim członem, gdy skoczyli odrobinę za płasko, a skoczek trącił kopytem jeden z drągów. Ten zachwiał się niebezpiecznie na kłódce, ale na całe szczęście nie spadł na podłoże. Ten incydent nie zdołał rozproszyć Cruza, który teraz skupił się już tylko na okserze. Oddał długi, niezachwiany niczym skok i radośnie podbił zadem, czując niemałą frajdę.
Był już trochę zmęczony, więc spodobało mu się przejście do stępa, w którym mógł trochę odsapnąć. Po rozstępowaniu, udał się u boku Olivera do stajni.

z/t
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2018-02-01, 14:17   
   Tytuł: Hodowca


Przyszła na jeden z placów razem z Bloo i od razu przeszła z nim na środek, gdzie odesłała konia na koło wokół siebie, stopniowo rozwijając lonżę. Zaczęła od lewej strony, wobec czego w lewej ręce trzymała lonżę, zaś w prawej bat, który miał jej pomóc w egzekwowaniu aktywnego stępa. Po Bloo właściwie spodziewała się bardziej rozproszenia na początku pracy, aniżeli ospałości, dlatego przez parę pierwszych okrążeń pozwoliła mu się "opatrzyć" z okolicą, pod warunkiem, że nie zapominał wówczas żwawo maszerować przed siebie. Dopiero po przejściu wspomnianych paru okrążeń zaczęła się domagać jego uwagi, jednocześnie stawiając pierwsze wymagania - mianowicie oczekiwała, że zacznie mocniej pracować zadem i jednocześnie zacznie się rozluźniać. Lekko podgoniła jego zad, batem zagarniając przestrzeń na wysokości stawów skokowych, zaś drugą ręką od czasu do czasu wykonywała półparady, zachęcające konia do przeżuwania.
_________________




 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8