NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Jessie
2017-10-27, 11:54
Duża łąka
Autor Wiadomość
Shockwave
Multichampion
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat [22.10.2005]
Rasa: Koń Holsztyński
Wzrost: 178 cm

Ostatni trening: 03.20 - trening kondycyjny - Oliver
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £7450

Doświadczenie w skokach: 304
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 42
Doświadczenie z lonżowania: 23
Kondycja: 158
Szybkość: 159
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2017-09-18, 12:47   

Spojrzał na zielone smarki na swojej szyi, kładąc jednocześnie po sobie uszy. Jakoś nie widziało mu się zostanie Shrekiem, choć bez wątpienia trochę go łączyło z tym zielonym ogrem, oboje byli wielcy i do tego straszni... :lol2: A przynajmniej w mniemaniu Shocka, sam osobiście nie był najmilszym typkiem.
Pasując się niechętnie oderwał łeb od trawy mimo wszystko będąc gotów wrócić do stajni, w miarę szlachetnie postępował z Jonahem, słuchając się go od czasu do czasu. W pewnym momencie stanął jak wryty patrząc przed siebie, nie poruszył nawet mięśniem wielkie ciemne oczy wlepiając w obiekt przed sobą.
Stado dzików na czele z mamusią, zrobiło na nim niemałe wrażenie. Na miejscu Jonaha rozpoczęłabym powolną ewakuację... :lol2:
_________________


ARE YOU, MOTHERFUCKERS, READY FOR ME?

S E X sex, sex, sex and don’t forget the violence S T A L L I O N
O W N E R and now it’s you know who O L I V E R
D O C U M E N T S it’s all the same H E R E
A C H I E V E M E N T S there’s nothing left to say anymore R E A D
E Q U I P M E N T the new shit S T A B L E|J U M P I N G|D R E S S A G E

» SHOCKWAVE «
 
     
Jonah Wrens
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 (07.02.92r.)
Wzrost: 190 cm
Zawód: piłkarz - napastnik
Podopieczny: Marshmallow
Pieniądze: £12980

Punkty doświadczenia: 240

Wysłany: 2017-09-18, 23:36   

Stojąc obok siwego, spojrzałem się na niego, by po chwili zmarszczyć czoło i podążyć spojrzeniem za koniem. Od razu, wypuściłem głośniej powietrze i pogładziłem siwego po szyi.
-Chodź, normalnie bym im spuścił wpierdziel ale wiesz ona ma dzieci.
Odezwałem się do ogiera, niby to usprawiedliwiając swój jakże taktyczny odwrót, od razu pociągnąłem za lonżę i ruszyłem w przeciwnym kierunku. Kierując się w stronę stajni, musiałem się oglądać przez ramię, czy przypadkiem locha nie postanowiła na nas się rzucić. Miałbym wtedy najszybsze wsiadanie w swoim życiu. :lol:
Tak czy inaczej nawet podbiegłem kawałek z Shockiem, pilnując żeby się za bardzo nie podjarał sytuacją, wiec gdyby tylko chciał się rozpędzić to wróciłem do pomysłu z przejściem się, aż do stajni.
/zt
_________________
KIEDYŚ MIAŁEM ZŁOTE SERCE ORAZ ZŁOTY DOTYK
TERAZ TYLKO PARĘ ZŁOTYCH MONET


Znowu śledzę cię w snach, ale nie ma cię, nie ma nas
W moim sercu nie ma miejsca, chyba nie mam szans
pms: 3
Mógłbym tutaj osiem kobiet mieć jak ozon
Osiem kobiet, osiem kobiet, czemu tęsknie wciąż za tobą
żona: Jessie Wrens
Starych znajomych ciągle tracę, a nie znoszę nowych
przyjaciele: Jessie, Lorien, Olivia
Szok w milionera z kundla w rok, żyje jakbym wygrał w lotto
konie: Shockwave || Marshmallow ||
Rezerwuję wizerunek Anthonego G.
 
     
Shockwave
Multichampion
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat [22.10.2005]
Rasa: Koń Holsztyński
Wzrost: 178 cm

Ostatni trening: 03.20 - trening kondycyjny - Oliver
Właściciel: Oliver Pelerieux
Cena: £7450

Doświadczenie w skokach: 304
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 42
Doświadczenie z lonżowania: 23
Kondycja: 158
Szybkość: 159
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2017-09-20, 23:26   

Tak, tak niby taki z niego chojrak, ale jak wyszły dziki to już robi taktyczny odwrót. Niewiele myśląc razem z Jonahem wycofał się ruszając energicznym stępem, oglądał się jednak za siebie wysoko niosąc białą kitę i furcząc przy tym.
Roztrzepując śnieżnobiałą grzywę na boki parsknął głośno podcaplowując u boku mężczyzny. Dopiero, gdy Jo zaczął biec siwek ruszył kłusem efektownie wyrzucając przed siebie kończyny. W końcu cały się nafukał, a dziki wciąż mogły gdzieś tam z tyłu być. :lol2:
W każdym razie razem z Jo występowali w kierunku stajni.

/zt
_________________


ARE YOU, MOTHERFUCKERS, READY FOR ME?

S E X sex, sex, sex and don’t forget the violence S T A L L I O N
O W N E R and now it’s you know who O L I V E R
D O C U M E N T S it’s all the same H E R E
A C H I E V E M E N T S there’s nothing left to say anymore R E A D
E Q U I P M E N T the new shit S T A B L E|J U M P I N G|D R E S S A G E

» SHOCKWAVE «
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2017-10-27, 11:12   
   Tytuł: Hodowca



HUBERTUS W ORCHARD STABLE

    Uczestnicy:

    ■ Jessie & War Admiral (lis) ■
    1. Liam & Peter Pan
    2. Naomi & Friskey Whiskey
    3. Brian & Sensationet
    4. Alexander Wine & Unbridled Life
    5. Caroline Hathaway & Nearly Perfect
    6. Amelie & Carthago
    7. Christian & Lockhard
    8. Nicole & Eight Belles
    9. Harley & Voice of Insomnia
    10. Jonah & Shockwave
    11. Luke & Krugerrand
    12. Elizabeth & Soul Eater

    Zasady:
    Celem gonitwy jest oczywiście złapanie lisa.
    Powodzenie waszych działań będzie uzależnione od statystyk waszego konia oraz rzutu kostki (sześciennej, do gry).
    Post powinien zawierać opis podjętych działań. Dla każdego postu pary liczę (kondycja + szybkość) x ilość wyrzuconych oczek
    i tę informację zatrzymuję dla siebie, zaś w post pary wklejam informację o ilości wyrzuconych oczek i krótki opis.
    Jak łatwo się domyśleć - 6 to 100% powodzenia, 1 to zupełnie nieudana akcja, a między nimi cała gama "szarości" ;).
    Para, która na samym końcu gry zdobędzie największą ilość punktów, wygrywa.
    Na każdego przypada 5 postów. Nie ma kolejki, ALE bardzo proszę by każdy postarał się odpisać w 24h.
    Nie mogę wam narzucić jeszcze szybszego odpisywania, ale mam nadzieję,
    że wszyscy rozumiecie, że im szybciej będziecie odpisywać, tym sprawniej będzie szła gra i szybciej skończymy.
    Idealnie by było, gdyby każda para pisała 2 posty dziennie ( w zaokrągleniu) - wtedy byśmy skończyli przez weekend :).
    Gonitwę rozpoczynam ja, potem w dowolnej kolejności piszą uczestnicy, a gdy każdy z listy zostawi swój post, ja ponownie wrzucam swój.


    Uwaga - niestety Soulowi muszę policzyć max. 110 punktów w obu polach doświadczenia (to i tak więcej niż inni), bo inaczej jakiekolwiek losowanie nie miałoby sensu, przepraszam. :lol:
_________________




 
 
     
Jessie
Zawodnik
Ujeżdżenie
Mrs. Wrens


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat
Wzrost: 168 cm
Zawód: żona bogatego mężczyzny :P
Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah

Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo
Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno
Pieniądze: £4270

Punkty doświadczenia: 635
Skoki: 200
Ujeżdżenie: 249
Cross: 77
Wyścigi: 4
Obycie z koniem: 105


Wysłany: 2017-10-27, 11:53   
   Tytuł: Hodowca


Tego dnia pogoda sprzyjała uczestnikom - świeciło słońce, niebo było niemal bezchmurne, a trawa była prawie sucha, gdyby nie resztki porannej rosy. Temperatura powietrza w godzinie rozpoczęcia gonitwy oscylowała w okolicy czternastu stopni.
Jess wybrała Admirala, wierząc, że poradzi sobie z zadaniem, które na siebie wzięła. To ona miała przyczepioną do kołnierzyka lisią kitę, z którą miała uciekać przed resztą uczestników. Ubrała się zgodnie z tradycją, czyli w czarny frak, jasnobeżowe bryczesy i czarne oficerki, nie pomijając oczywiście białych rękawiczek i kasku. Lisia kita swobodnie opadała wzdłuż pleców. War także był ubrany elegancko, ale co nietypowe dla tej pary, miał na sobie siodło skokowe, w którym znacznie prościej było galopować w półsiadzie.
Irlandka poprowadziła całą grupę na łąkę, na której miała się odbyć gonitwa. Kiedy znaleźli się na skraju drzew, poleciła reszcie ruszenie za nią galopem na znak - machnięcie ręką - po czym z kłusa posłała siwka do galopu, wybiegając na otwartą przestrzeń. Te parę sekund dała sobie na zbudowanie dystansu, co by nie było za prosto, po czym machnęła wysoko ręką, zaraz skupiając się na własnym koniu. Zaczęła go rozpędzać, w żaden sposób nie ograniczając jego ruchów i oczywiście jadąc w półsiadzie, w którym kładła duży nacisk na strzemiona, byle tylko nie stracić równowagi. Jeśli kątem oka dostrzegła, że reszta była już blisko, nieoczekiwanie skręciła w lewo, zwodząc konkurencję. War może nie był najbardziej zwrotnym koniem, ale za to na prostych ciężko było mu dorównać, także ewentualne straty Jess odbiła sobie właśnie po wyjściu z zakrętu, irytująco zbliżając się do uczestników by po chwili znowu zbudować dystans.
_________________




 
 
     
Naomi Eaton
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat (07.07.1993)
Wzrost: 174 cm

Ostatni trening: 05.2020 - skokowy - Angel's Wings
Podopieczny: Friskey Whiskey, Angel's Wings, Dark Princess Intentians, Maebashi, Charmeur - konie; Flava, Java - kotki.
Pieniądze: £3514

Punkty doświadczenia: 264
Skoki: 94
Ujeżdżenie: 50
Cross: 84
Obycie z koniem: 36


Wysłany: 2017-10-27, 13:20   

Kiedy Naomi dowiedziała się o gonitwie, była pewna, że weźmie w niej udział. Ciężko było odmówić sobie okazji do takiej zabawy, która jak sądziła, spodoba się także Friskiemu.
Ubrała się w czarny frak, jasnobrązowe bryczesy z pełnym lejem, czarne oficerki oraz białe rękawiczki, mimo luźnej atmosfery woląc dotrzymać dresscode tej imprezy. Konia natomiast "ubrała" na skokowo, wybierając do tego czaprak w kolorze swoich bryczesów.
O umówionej godzinie wyruszyła z całą grupą w kierunku łąki, po drodze utrzymując dystans do reszty koni, mimo iż Friskey był raczej przyjaźnie nastawiony do wszystkich. Nie chciała jednak by niepotrzebnie się emocjonował i spalał, już wystarczy, że podczas gonitwy będzie im towarzyszyło wiele emocji.
Kiedy Jess ruszyła galopem, Nao wciąż wstrzymywała swojego konia, dopiero po paru sekundach pozwalając mu pójść śladem prowadzącego i reszty. Dała mu łydkę do galopu i lekko otworzyła rękę, by Friskey mógł energicznie ruszyć ze stępa. Na ten moment nie rozpędzała go mocno, a jedynie poruszała się śladem War Admirala, uważając na resztę. Nie zależało jej na wygranej, więc nie zamierzała za wszelką cenę walczyć o lisią kitę. Chciała się po prostu dobrze bawić, dlatego zwracała uwagę na innych, jednocześnie trzymając tempo. Kiedy zobaczyła, że Jessie skręca na lewo, postanowiła spróbować ściąć zakręt i tym samym szybciej dopaść War Admirala, niż gdyby miała jechać dokładnie po jego śladach.

5 - na zakręcie udało ci się znacząco zmniejszyć odległość do uciekającego konia, a lisia kita była o włos od złapania!
 
     
Nicole
Zawodnik
Skoki


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 25.06 - skokowy z Boldem
Podopieczny: Bold Venture
Pieniądze: £3425

Punkty doświadczenia: 56
Skoki: 35
Ujeżdżenie: 11
Cross: 1
Obycie z koniem: 11


Wysłany: 2017-10-27, 14:21   

Hubertus był doskonałą okazją, do spróbowania swoich sił w konkurencji, w której przede wszystkim liczyła się prędkość i zwrotność dosiadanego konia. Łatwo się więc domyślić, że gdy tylko Nicole dowiedziała się o gonitwie, postanowiła wziąć udział. Jedynym problemem był brak konia, na którym mogłaby pojechać tego typu zawody.
O Eight Belles usłyszała zatem w doskonałym momencie i niewiele myśląc uzyskała zgodę na start, jako konia przedstawiając właśnie ją. Nie dość więc, że wiele emocji przysporzyć miała jej gonitwa, to jeszcze po raz pierwszy dosiadanła konia stricte wyścigowego.
Z racji braku doświadczenia, wolała pojechać w siodle skokowym, co mogło być dość nietypowe, jeśli chodzi o konia ukierunkowanego tak jak Dzwoneczek. Co więcej, było to nieco wygodniejsze, bo jak wiemy liczyła się tutaj również zwinność i jazda na zakrętach, co w siodle wyścigowym, zmuszającym do dosiadu striplowego, mogłoby skończyć się dość nieprzyjemnie.
Ubrana w jasnobeżowe bryczesy, czarny frak oraz rękawiczki, ruszyła za resztą grupy, w stronę miejsca gdzie miała odbyć się gonitwa. Po drodze zapewne przywitała się ze znanymi osobami, jednak nie nawiązywała żadnej rozmowy, woląc trzymać się nieco dalej. Oszczędzając Angielce jazdy w ciasnej grupce, impulsywnie oddziaływała na nią, starając się zachować odstęp od innych koni. Emocje pewnie i tak wezmą górę, jednak wolała aby stało się to na łące, niźli tutaj.
Uważnie obserwowała poczynania Irlandki, przygotowując Belles do startu. Dopiero gdy ujrzała umówiony sygnał, odesłała ją do galopu. Sama sprawnie przeszła do półsiadu, w którym kontynuowała galop po prostej, w żaden sposób nie krępując ruchów klaczy. Jako, że na pewno nie znalazły się na początku stawki, zdążyła odpowiednio zareagować na zmianę kierunku jazdy. Starała się skręcić nieco wcześniej i dojechać do Admirala po przekątnej.

4 - dobrze kombinowałaś, ale niestety Naomi okazała się szybsza i nieco zajechała ci drogę, więc zabrakło ci trochę do złapania kity. Niemniej od Jessie dzieli cię naprawdę nieduża odległość!
 
     
Friskey Whiskey
World's Champion
WKKW'ista
Come on let's drunk !


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat [16.06.2006]
Rasa: Koń oldenburski.
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £5600

Doświadczenie w skokach: 123
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 123
Doświadczenie z lonżowania: 123
Kondycja: 119
Szybkość: 119
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2017-10-27, 14:42   

Zainteresowany otoczeniem i mnóstwem koni obok siebie, nie do końca rozumiał, w czym bierze udział. Wesoło poruszając się kłusem energicznie i sprężyście stawiał kroki niosąc uszy postawione do przodu. Nie miał nic przeciwko obecności innych rumaków, sam także nie emocjonując się ich obecnością. Owszem zerkał na ładne panie, ale to ta siedząca na jego grzbiecie była jego damą.
Poproszony o galop od razu wyrwał spod tyłka blondynki zaczynając iść obszernym i dynamicznym tempem. Krył dużo terenu ze względu na swoje gabaryty, dzięki czemu wysiłek tworzony w budowanie tempa nie był dla niego aż takim obciążeniem. Jako koń, na co dzień startujący w wkkw był w stanie utrzymywać stałe i energiczne tempo niewiele robiąc sobie z ewentualnych przeszkód po drodze czy niedogodności terenu.
Cały czas spojrzeniem śledził War'a po pewnym czasie załapując, że to jego śledziła Naomi chcąc zbliżyć się jednocześnie do lisa. Tak naprawdę liczyła się dobra zabawa, ale kto powiedział, że nie powinno się próbować sięgnąć po lisią kitę, jeśli nadarzy się taka okazja.
Wchodząc w zakręt mocniej podparł się silnym zadem wychodząc w niego bez szwanku i całkiem płynnie. Pomimo swoich gabarytów był całkiem zwrotnym koniem, dzięki czemu sama gonitwa w jego wydaniu nie wypadała najgorsze.
Unosząc lekko gęstą kitę ku górze zaczął nabierać tempa jeszcze bardziej, jednak pozostawał pod kontrolą Naomi.
_________________

IMIĘ
.............. Wstrząśnięty, niezmieszany.
...................................... Friskey Whiskey
DYSCYPLINA
.............. Skaczę, biegam, tańczę, ewrybadi pomarańcze !
...................................... WKKW
WŁAŚCICIEL
.............. Whiskey, moja żono ...
...................................... Naomi
DOKUMENTY
.............. Papiery, papierki i tyle w temacie.
...................................... Dokumenty

Podkuty na 4, ostatnio: 10.04.20
 
     
War Admiral
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
you better kill me.


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Hanower
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Jessica Reese
Cena: £5450

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234
Doświadczenie z lonżowania: 61
Kondycja: 73
Szybkość: 43
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2017-10-27, 15:20   

Gdyby siwy wiedział na co wyciągnęła go właścicielka, prawdopodobnie nie wyszedłby z boksu. Niestety znalazł się już na łące i nie było innego wyjścia jak nie zabić reszty dookoła. Właściwie to nie miał czasu na to, żeby próbować kopać inne konie, czy nawet je straszyć gdyż Jess wymagała ciągłego ruchu, dynamiki - o której jeszcze nie wiedział siwy. Ruszając kłusem, oparł się o wędzidło wpasowując się bardziej w obraz konia z czworoboku niż takiego do gonitwy. Efektownie kroczył, niosąc na swoim grzbiecie zawodniczkę i póki co kuląc uszy w reakcji na konie podążające jego śladem. Dopiero przechodząc do galopu, zaokrąglił foule i już tutaj robił różnicę w stosunku do koni, które jeszcze nie miały zdobytego doświadczenia jeśli chodzi o jakość i wydajność chodów. Robiąc spokojną ale dużą foule przemieszczał się łatwo, a dzięki podstawionemu zadu w miarę dobrze wychodziło mu ścinanie zakrętów jak na niego. Oczywiście nie miał szans z mniejszymi i krótszymi końmi, jednakże gdy tylko wychodził na prostą jego nogi mocno odpychały się od trawy, a przód sięgał coraz dalej, podążając z tendencją pod górę. Nie dość, że robił duże foule to jeszcze efektownie!
_________________

Paszport
Rezerwuję wizerunek konia Erlando Koningshoeve
 
     
Luke
Trener
★


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Wzrost: 189 cm
Zawód: jeździec & trener
Partner: Liska

Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise
Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell
Pieniądze: £12235

Punkty doświadczenia: 437
Skoki: 133
Ujeżdżenie: 253
Cross: 35
Obycie z koniem: 17


Wysłany: 2017-10-27, 15:56   

Aż wstyd się przyznać, ale w pogoni za lisem Luke jeszcze nigdy nie brał udziału, do tego w Orchardzie do tej pory nie słyszał o tego typu jesiennej imprezie. Dopiero tego roku ogłoszono organizowanego tu Hubertusa i brunet zgłosił chęć swojego udziału, głównie celem zapobiegnięcia ponuremu nastrojowi, który obecna pora roku zaczynała już zaszczepiać w ludziach. Wybór konia podyktowało mu przeświadczenie, że pogoń za lisem poprzedza jazda po leśnej trasie z ustawionymi do skoków przeszkodami, niemniej jednak również duża sympatia do Kruga, na którym zasiadał. Panowie ubrani byli w matching outfits, pełna elegancja, może nie w pełni klasyczna ale co tam. Jeździec miał na sobie brązowy frak, białą koszulę i beżowe bryczesy, natomiast skórzane oficerki jak i rząd konia były czarne. Ciemnogniady ogier prezentował czaprak pod kolor fraka ze wstawkami i lamówką mniej więcej w odcieniu bryczesów. Jak można się domyślić, nawet ochraniacze i kaloszki na nogach Krugerranda były w kolorze brązowym, aczkolwiek nie był to zakup tylko i wyłącznie na tę okazję. Kask przy tego typu imprezie był oczywistą oczywistością a białe rękawiczki eleganckim dopełnieniem stroju i oczywiście ułatwieniem dla jeźdźca. Poza wodzami Sugarman nie miał w dłoniach niczego, bacik mógłby mu wadzić podczas prób sięgania po lisią kitę, stąd decyzja o zamontowaniu sobie na oficerki ostróg średniej długości. Fakt, że po drodze na łąkę nie zaliczali żadnych przeszkód terenowych, chyba jednak wyszedł na plus, bo na ten moment koń bruneta nie był jeszcze przesadnie poruszony w taki sposób, jak zawsze przy okazji skoków, więc kiedy już wszystko się zaczęło i Jess ruszyła galopem, nie miał problemów z utrzymaniem konia w stój, nawet jeśli zamiast munsztuku zdecydował się na włożenie podopiecznemu do pyska pelhamu z dwiema wodzami.
Obserwował oddalającą się parę i już wiedział trzy rzeczy - pierwsza była taka, że nie będzie miał problemu w kwestii sięgnięcia po kitę bo jego koń na pewno nie utrudniał mu tego swoim wysokim wzrostem; druga, że na pewno może liczyć na Kruga, jeśli pojawi się przed nimi jakiś większy kamień, rów czy cokolwiek, co w teorii powinno się ominąć, bo jego ciemnogniadosz na pewno z chęcią odda nad tą przeszkodą skok; trzecia i najważniejsza - Jess nie mogła w nieskończoność jechać przed siebie i kiedy już da im sygnał do ruszenia, po jakimś czasie będzie zmuszona odbić w którąś ze stron, bo tylko tak mogła sobie zapewnić większą nieuchwytność. Wobec tego kiedy tylko zauważył machnięcie ręką, posłał ogiera do galopu, ale w tym samym momencie pokierował go trochę dalej od grupy, z każdą foulą nieco się od niej oddalając. Zaryzykował na samym początku bo w końcu nic mu to nie szkodziło, ewentualną stratę będzie można nadrobić w trakcie rozwoju pogoni. Jeśli intuicja pokierowała go w dobrą stronę (co pokaże zapewne losowanie) spróbował wraz z Krugerrandem "zaatakować" ten ich galop gdy Jess skręciła, tym samym mając do niej krótszą drogę. Jeśli natomiast szósty zmysł go zmylił i kazał wybrać prawy kierunek, to niestety zmuszony był w pierwszej kolejności do odbudowania strat, kierując się na siwego ogiera po przekątnej, oczywiście przy założeniu, że przez jakiś czas będzie się jeszcze poruszać przed siebie. Naturalnie od momentu zagalopowania był w półsiadzie, nie utrudniając koniowi swoim ciężarem lżejszego poruszania się.

1 - niestety twoja intuicja cię zawiodła. Powinieneś się zakraść z lewej strony, ale sądziłeś, że Jess skręci w prawo... To sprawiło, że chwilowo zostałeś znacznie w tyle.
_________________



so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~

przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integrity promise, saver ~
it's my dream team

        »» so i run and hide and tear myself up


          start again with a brand new name
          ....................and eyes that see into
          ....................................i n f i n i t y

          osiągnięcia & kp.............................∞

× garderoba × jesień/zima × zawody × skrzynka × torba ×
equip | × | × | × | × | × | × | x | ment

× g a l l e r y ×
× look: Adam Gallagher's ×

 
 
     
Krugerrand
World's Champion
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 11 lat
Rasa: hol
Wzrost: 187 cm
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £5150

Doświadczenie w skokach: 238
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 16
Doświadczenie z lonżowania: 17
Kondycja: 87
Szybkość: 88
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2017-10-27, 16:52   

Interesując się innymi końmi, tylko zerkał w ich stronę, ewentualnie wyciągając lekko pysk. Nie mniej jednak w żaden sposób nie sprawiał problemów, póki co potwierdzając wybór właściciela. Jedynym jego problemem były przeszkody, które chciał pożerać, a dopóki ich nie było Luke mógł skupić się tylko na łapaniu kity. Kłusując za innymi końmi, które go poprzedzały, postawił uszy i dopatrywał się czegokolwiek z niskiego ustawienia. Mimo swojego rozluźnienia pod siodłem był i tak wybijający przez karpiowaty grzbiet i niepowalający jakościowo kłus. Umiał galopować, a to się liczyło w parkurze, więc nikt na niczym nie tracił. Galopując równo czuł małe zamieszanie, które zaczęło panować pośród uczestników, co tyczyło się również dosiadającego go Sugarmana. Jednak nie próbował się rzucić za resztą stawką koni, a indywidualnie galopował gdzieś z boku, czekając na dalsze sygnały ze strony swojego jeźdźca. Mając dużą foulę, galopował spokojnie, dotrzymując kroku pozostałym koniom, które również nie należały do najmniejszych. Sytuacja się zmieniła gdy reszta odbiła w zupełnie przeciwnym kierunku i tylko lata na parkurach powstrzymały ciemnogniadego od tępego rzucenia się za stadem. Musiał być indywidualistą, zresztą tak samo jak ujeżdżeniowcy. Dlatego nie poniósł właściciela, ani nie przyśpieszył może minimalnie napierając na wędzidło. Ciekawsko spoglądał na konie, które się oddalały i gdy wreszcie zmuszony był gonić stawkę, pozwolił sobie na mocniejsze dodanie w galopie. Poszerzając foulę, wpatrywał się w pozostałe konie, kryjąc dużo terenu z każdym krokiem.
_________________
Odważny Demon

paszport: jak ważny jest dziś papier?
#paszport
właściciel: ktoś kto zrozumiał jak ważne jest być,
a nie wiecznie chcieć.
#LUKE SUGARMAN
tolerowani: gdzieś ktoś cicho przemknął obok,
zawiesiłem na nim wzrok.
#CHRISTIAN #LUKE #MATTHEW
potomstwo: z krwi tej samej.
#PETIT FELICITE m. Petit Coeur

Rezerwuje wizerunek konia Cellagon Lambrasco
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2017-10-27, 17:26   
   Tytuł: Hodowca


Stwierdził, że tym razem na pogoni za lisem postanowi się zabić... Czemu? Bo wziął Loczka. :lol:
Nie bał się tego, że to on sam w sobie, bo dogadywał się z nim już naprawdę dobrze, ale to, że wokół będzie biegać stado innych, równie wkurwionych koni mogło już znacząco zmienić jego nastawienie do pomysłu Christiana.
Kiedy już zjawili się całą gromadą na łące raczej starał się bardziej nie nakręcać Loczka i raczej chwilowo trzymając się z boku rozmawiał z całą ekipą wyczekując startu gonitwy. Wreszcie prowadzący nakazał rozejść się Goniącym, by Lis na spokojnie mógł się oddalić. W między czasie Zawodnik rozejrzał się po okolicy, zastanawiając się jakby tu wykorzystać teren łąki... Oczywiście zabezpieczyli się przed tą walką, obowiązkowo ochraniacze na 4 + kaloszki, a on sam kask ofc, do tego prezentowali się nienagannie w purpurę - czaprak, frak, nauszniki, czysta elegancja.
Wreszcie ruszyli, oczywiście jak można było się spodziewać chmarą. Pogonił Loczka (którego wcześniej ofc. porządnie dogrzał w trakcie terenu) co akurat trudne nie było gdyż naturalnie miał dobre tempo i dobrą, szeroką foulę, do tego był zwrotny co mogło się przydać. Tymczasowo poleciał obok wszystkich tak by docelowo zrównać się z Lisem, obecnie galopował przy dwóch innych koniach co jakiś czas próbując ich wyprzedzić, by ponownie zrównać się z Jess - starał się nie zgadywać i celował być lekko za nią, by w razie czego za nią zakręcić - jak tylko mógł starał się dosięgnąć jej ramienia - o ile miał ku temu okazję. Ponadto pilnował, by Loczek nie sprzedał komuś solidnego kopa lub gryza - choć było to wliczone w koszta. Samemu pilnował się, by zostać w pewnym dosiadzie szukając go w strzemionach.

5 - udało ci się wybić ze swoim koniem na sam przód. Gdy już miałeś lisa na wyciągnięcie ręki, Jess nieoczekiwanie skręciła, ponownie oddalając cię od zwycięstwa. Mimo tego wciąż byłeś bardzo blisko i niewykluczone, że kolejna szansa pojawi się tuż za chwilę!
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Lockhard
Multichampion
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 12 lat [13.04.2007]
Rasa: KWPN
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 02.2020 - teren - Aaren
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £7850

Doświadczenie w skokach: 212
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 221
Doświadczenie z lonżowania: 72
Kondycja: 120
Szybkość: 114
Klasa startów: WKKW: 4*

Wysłany: 2017-10-27, 17:33   
   Tytuł: Puller


Ogier był nie tyle co niezadowolony, co okropnie pobudzony towarzystwem innych, w większości równie niespokojnych koni. Trzymanie dystansu było słuszną decyzją, bo wówczas nie miał fizycznej możliwości wyrażenia swojego niezadowolenia w dosadny sposób. Mógł jedynie kulić uszy i złowrogo łypać na inne konie. Samego Christiana traktował jednak dobrze, nie próbując mu się wspinać czy brykać, co często robił gdy nie mógł sobie poradzić sobie z emocjami. Dopóki jednak wszyscy szli stępem/kłusem, Lockhard jako tako pozostawał pod samokontrolą.
Dopiero po ruszeniu galopem na samym początku oddał z zadu, jednak nie jakoś spektakularnie, bo bardziej interesowało go rozpędzenie się aniżeli pokazywanie innym swoich podeszew. Mając taką możliwość, zaczął się rozpędzać, co z natury przychodziło mu z łatwością. Nic dziwnego, że szybko niemal zrównał się z biegnącym War Admiralem. Niestety wyczuł jego niechęć, która sprowokowała go do tego, by gwałtownie machnąć łbem i zeszczurzyć się na siwka. Zanim jednak doszło do "rękoczynów", ogier zdążył mu umknąć, ale pewnie nie na długo.
_________________
‘ Bycie skromnym i pokornym?
Te cechy mnie nie kręcą ‘

imię: a imię jego 666 - Lockhard
pseudonimy: Lock, Loczek
właściciel: wydaje mu się, że złapał
byka za rogi… :> ~ Christian Levrull
moje: paszport, sprzęt skokowy,
ujeżdżeniowy, stajenny, galeria
uwagi: przygotuj się na krew, pot i łzy.
osiągnięcia: jestem zdeterminowany do
łamania swoich granic ~ tutaj
pms: okrutna, zła i podła :> [2]
lubię: chodź ze mną na ciemną stronę
[Liska <3, Sayen, Christian]
nie lubię: czujesz już oddech śmierci na plecach?
[Caroline H.]

I'm so excited we had a clear that I might try to kill you!

potomstwo:
▴ Notesique Nox po Not So Hell
▴ Little Bit of Spice po Spice Girl
▴ Lavard Sontesique po I So Bad
▴ Licorne po Petit Coeur

‘ Czas dorzucić do ognia…
Niech skurwysyny płoną‘

…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


ostatnio przekuty (na 4): 20.04.2020
 
     
Brian
Zawodnik
Allrounder
randomly awesome


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat (30.01)
Wzrost: 178 cm
Zawód: szlachta nie pracuje, szlachta jeżdzi konno
Partner: the pain and the pleasure all come together

Ostatni trening: skokowy z Bolero
Podopieczny: Blue Moon, Bolero de Ravel, Chaos Amir, Jackpatches, Sensationet | Samson
Pieniądze: £2384

Punkty doświadczenia: 187
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 25
Cross: 18
Wyścigi: 62
Obycie z koniem: 15


Wysłany: 2017-10-27, 20:13   
   Tytuł: Hodowca


To był jego pierwszy Hubertus w Orchardzie i Brian niemal nie mógł się go doczekać. Traktował pogoń za lisem jak zabawę, prawdopodobnie tak jak wszyscy inni. I może właśnie dlatego postanowił zabrać ze sobą Sensationet - przyda jej się trochę zabawy, poza tym miała całkiem dobrą kondychę i równie dobrą szybkość. O ile nic jej nie odwali jakoś sobie poradzi. Oczywiście nie pominął odpowiedniego przygotowania do pogoni w dniu jej odbywania się. Sensationet lśniła czystością i byłą równie elegancko ubrana co on. Nawet o białych rękawiczkach nie zapomniał, dodając jednak ubraniom nieco luzu. Jessie poprowadziła ich na miejsce odbywania się Hubertusa, czyli na dużą łąkę. To była okazja dla gniadej, by przyzwyczaiła się do tej liczby koni i ludzi. Przywitał się mniej lub bardziej lakonicznie ze znajomymi twarzami, po czym skupił się nieco bardziej na zangersheide, nie zapominając o rozgrzewce. Kiedy w końcu całą zabawa miała się rozpocząć Jessie jako lis wystartowała pierwsza. W tym czasie brunet przygotowywał Sensationet do ruszenia się, myśląc nad taktyką. Kiedy Jessie dała im znak do rozpoczęcia wyścigu, Brytyjczyk dodał swojej podopiecznej łydkę do kłusa, by sprawnie, ale płynnie przejść następnie do galopu. Nie próbował się sforować na czoło pościgu za lisem, ale nie miał zamiaru zostać na szarym końcu, więc starał się dostosowywać tempo tak, by znaleźć się gdzieś w środku, wysyłając od czasu do czasu półparady klaczy. To było raczej pewne, że Jessie nie będzie ciągle gnać Admirala po prostej i kiedyś skręci. Kiedy zauważył, że skręca, puścił Sensationet do szybszego tempa, by płynnie nieco ją zwolnić, w celu wykręcenia ciasnego zakrętu, który w teorii miał im zapewnić lepsze miejsce. Sensationet miała za sobą starty w zawodach ujeżdżeniowych i oczywiście w skokowych, więc z takim zakrętem powinna sobie poradzić. Byłą to jednak przede wszystkim zabawa, ale jeszcze ważniejsze było bezpieczeństwo, które Donney również miał na uwadze. Jeżeli jakoś wyjechali ów zakręt, znów lekko przyspieszyli, nie przesadzając jednak - bo lis może im spieprzać jeszcze przez pewien czas i lepiej by było, żeby nie dostali zadyszki na samym początku.


6 - zgodnie z zamierzonym planem, udało ci się wykonać ostry zakręt i szybko nadrobić utraconą na nim prędkość. Szkoda, że nie pomyślałeś o jego ścięciu, bo mogłeś być bliski złapania kity!
 
 
     
Elizabeth White
Zawodnik
Allrounder


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat (18.04.1993)
Wzrost: 175 cm

Ostatni trening: 26.02.2020 - skokowy - Petit Coeur
Podopieczny: Volstrup'gaards Comet, Fabiola, Petit Coeur, Shamrock, Panta Rhei, Carisma, Despacito, Florencio II, Latte Macchiato
Pieniądze: £4638

Punkty doświadczenia: 314
Skoki: 161
Ujeżdżenie: 72
Cross: 53
Wyścigi: 2
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2017-10-27, 21:38   

Uwielbiała hubertusy pod każdym względem, szczególnie w większych stajniach, gdzie impreza była zorganizowana z rozmachem, a startujących było sporo. Oczywiście od razu, gdy pojawiło się ogłoszenie o wydarzeniu, postanowiła zgłosić swój udział. Nie wzięła jednak żadnego ze swoich koni, a Soul Eatera, z którym miała już kiedyś styczność i którego darzyła sporą sympatią. Po za tym, jako wyścigowiec był szybki i wytrzymały, a White zamierzała chociażby spróbować pochwycić lisią kitę. Może nie za wszelką cenę, ale jednak.
Ubrała się elegancko i jednocześnie zadbała o odpowiedni wygląd swojego wierzchowca. Była podekscytowała, aczkolwiek nie dawała ponieść się emocjom, chcąc czerpać z ów zabawy jak najwięcej radości.
Wkrótce dotarli na dużą łąkę, która została wytyczona jako miejsce gonitwy. Amazonka pogładziła wyścigowca po szyi, z niecierpliwością oczekując startu. Gdy zasady zostały wyjaśnione, a Jessie zaczęła się oddalać, brunetka spięła się nieznacznie, wyczekując sygnału do ruszenia. Zauważywszy machnięcie ręką, posłała Soula do galopu, aczkolwiek nie cisnęła go ze wszystkich sił do rozpędzania się. Doskonale wiedziała, że mają przewagę na prostych, ale podczas ciaśniejszych zakrętów nie są aż tak mocni jak konie skaczące skomplikowane parkury, czy chodzące ujeżdżenie. Z tego powodu zaserwowała kopytnemu mocny, energiczny start - z czym naturalnie nie powinien mieć problemów. To miało wysunąć ich na czołówkę w pierwszych sekundach, aczkolwiek dalej nie prosiła go o zwiększenie tempa, starając się przewidzieć ruchy Jessie. Tak jak się spodziewała, zawodniczka wkrótce postanowiła wykonać pierwszy zakręt, dlatego White nieznacznie wyhamowała swojego kompana i poprowadziła go po skrócie, nie jadąc dokładnie śladami lisa. Od razu po wyjechaniu na prostą zaczęła zachęcać go do wszczęcia pogoni, ustawiając się ze strony, z której aktualnie było mniej/nie było wcale koni, nie chcąc pchać się w skupisko żądnych kity osób.

4 - Soulowi nie można było odmówić udanego startu, bo wykazał się prawdopodobnie najszybszą reakcją spośród zebranych koni, co szybko pozwoliło mu wyjść na sam przód. Niestety, jako wyścigowiec nie był szczególnie skrętny ani skory do zwalniania, podczas gdy inne konie pędziły obok w pełnym galopie; na zakręcie zostaliście lekko z tyłu, ale na prostej znowu mogliście nadrobić stratę.
_________________

    ...............Breakfast at Tiffany's and bottles of bubbles
    ...............G i r l s..w i t h..t a t t o o s..w h o..l i k e..g e t t i n g..i n..t r o u b l e
    ..............................» E L I Z A B E T H..W H I T E «


    T H E Y..C A N..S A Y..W H A T ..T H E Y ..L I K E
    I just want you close where you can stay forever
    You can be sure that it will only get better. it's complicated » Bastian
    So I love when you call unexpected, cause I hate when the moment's expected.
    ..............................pms » 1

    ...............L a s h e s..a n d..d i a m o n d s,..A T M..m a c h i n e s
    ...............BUY MYSELF ALL OF MY FAVORITE THINGS


    Real protective with my soul, where you been?
    
Is your GPS even on, where you been?

    f r i e n d s » OLIVER, AILEEN, ANNE HOWARD



    @edit by Delfinek


30% zniżki na zakup konia
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9