NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Mały maneż
Autor Wiadomość
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-05, 17:15   

Udałem się z Charmeur na zewnętrzny plac, na którym pozostały jeszcze drągi z treningu innej pary. Część z nich postanowiłem zostawić, uznając, że będzie fajnie, jeżeli wykorzystam je podczas rozgrzewki.
Zanim jednak dosiadłem klaczy, ustawiłem sobie parę przeszkód (na ten czas zabezpieczając wodze i mając na kasztankę oko). Później, po dodatkowym sprawdzeniu popręgu, dosiadłem grzbietu rudej i zaprosiłem ją do stępa. W nim poświęciłem dobre 10 minut na wstępne rozruszanie mięśni, podczas których przez większość czasu jeździłem prowadząc klacz w samych łydkach. Później nabrałem wodze i poprosiłem Charmeur o większe zaangażowanie zadu, dojeżdżając ją dosiadem do ręki i podtrzymując impuls łydkami. Wówczas zacząłem ją prowadzić po woltach i najeżdżać na drągi ustawione na stęp, czasem też wprowadzając przejścia do stój by wyczulić klacz na pomoce.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-05, 20:04   

Przychodząc na maneż uważnie się rozejrzała, wzrokiem śledząc elementy otoczenia jak i również te znajdujące się na placu. Czekając posłusznie aż brunet ustawi przeszkody, spokojnie stała w miejscu zerkając za siebie na Olivera, który sprawie ustawiał stojaki i zawieszał na nich drągi.
Tuż po tym jak zasiadł na jej grzbiecie ruszyła obszernym stępem, krocząc pewnie i chętnie przed siebie. Swobodnie niosąc głowę w dole rozciągała się szyją w dół, nie tracąc jednak uzyskanej dynamiki. Za skrócenie wodzy zareagowała pozytywnie, chętnie przychodząc do ręki i zaczynając przeżuwać wędzidło. Sprawnie przeżuwając je w pysku, od samego początku szła luźno i lekko, pozwalając się prowadzić za pomocą naprawdę delikatnych pomocy. Wczorajszy trening dużo dał, dlatego dzisiaj była o wiele przyjemniejsza i bardziej chętna do ruchu. Podczas jazdy po drągach starała się nie trącić żadnego z nich, równo idąc na nie i podnosząc wyżej szkitki.
_________________
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-05, 21:09   

Następnie dałem Charmeur łydkę do kłusa, którym pierw zrobiłem po dwa okrążenia po pierwszym śladzie, kierunek zmieniając przez przekątną i parę kroków stępa. Podczas tych (łącznie) czterech okrążeń wypracowałem zadowalające mnie tempo, jednocześnie zachęcając klacz do niesienia głowy w nikim ustawieniu. Dopiero później dodałem do tego wolty i cavaletti, których cel był taki sam, jak w stępie - rozluźnienie Charmeur i zwiększenie wydajności chodu. Byłem w pełni skupiony na jeździe, starając się precyzyjnie przekazywać kasztance pomoce. Z niczym nie zostawiałem jej samej, gdy zabierałem ją na woltę, nadawałem klaczy wygięcie odpowiednim ułożeniem łydek i wodzy, a gdy najeżdżałem na cavaletti pilnowałem prostopadłego najazdu, równego tempa i elastycznych nadgarstków, pozwalających westfalce swobodnie pracować szyją podczas przechodzenia przez drągi.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-05, 22:08   

Ruszając kłusem, wykazywała wyraźną tendencję do ruchu naprzód, lekko i swobodnie poruszając się w tym chodzie. Luźno opuszczona szyja i pysk, cały czas rozmawiający z ręką jeźdźca. Przyjemna na kontakcie, równie ambitnie szła zadem chętnie pchając się nim do przodu. Podczas wyjeżdżania wolt sprawnie wyginała się od łydek, pozwalając prowadzić po takich liniach i okręgach, jakich wymagał jeździec. Na cavaletti starała się nie trącać drągów, jednocześnie wysoko podnosząc kończyny i aktywnie pracując przy tym grzbietem jak i szyją, którą sama z siebie wyciągała z dół, nosem niemal trącając drągi.
Będąc w pełni skupiona na jeźdźcu, rozluźniała się jeszcze bardziej, dając uczucie lekkości prowadzenia i całkowitej kontroli nad sobą. Doskonale udawało jej się odczytywać stosowane pomoce, którym podlegała bez żadnego ale. Naprawdę chętnie podejmowała współpracę czerpiąc z niej równie dużą przyjemność jak sam jeździec.
_________________
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-06, 09:30   

Rozgrzawszy klacz i w tym chodzie, wróciłem na ślad i poklepałem ją po szyi. Krótkim spojrzeniem oceniłem stan Charmeur i uznawszy, że nie potrzebuje w tym momencie przerwy, dałem jej łydkę do galopu. Ze względu na to, że była wyjątkowo luźna, od początku pozwoliłem sobie jazdę w pełnym siadzie. Zresztą i tak nie miałem problemu, by miękko i zarazem głęboko usiąść w siodle, nie sprawiając tym klaczy dyskomfortu. Zatem bujałem Charmeur dosiadem, zachęcając ją do tego, by w dalszym ciągu szła od zadu i z głową w dole, rozciągając mięśnie. Tak jak w dwóch poprzednich chodach, w galopie także śmiało wyjeżdżałem wszelakie wolty i koła, w razie zmiany kierunku prosząc kasztankę o lotną zmianę nogi lub - w ramach urozmaicenia - zmianę przez kłus. Wykorzystałem też niedużego krzyżaka, którego właściwie można było przegalopować, choć niewątpliwe, że jeżeli Charmeur należała do ambitnych koni, to spróbowała oddać na przeszkodzie pełen skok. W każdym razie, najeżdżając po raz pierwszy na ową przeszkódkę, zadbałem o odpowiednio długi i prostopadły najazd. Celując w sam środek przeszkody, doprowadziłem do niej westfalkę, nie pozwalając jej na zmianę tempa - wciąż miała galopować tak samo, robiąc okrągłe foule galopu. Przed przeszkodą dałem jej łydkę, zachęcając do oddania skoku tudzież rozciągnięcia foule nad krzyżakiem, podczas czego zadbałem o oddanie jej ręki.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-06, 11:17   

Kondycyjnie stawała się, co raz lepsza, potrzebując znacznie mniejszych przerw na odpoczynek. Sam kłus nie był dla niej wymagający, dlatego też chętnie przeszła do galopu, rozpoczynając od samego początku okrągłym foule. Rozluźniona niosła spokojnie głowę w dole, zadem naturalnie pchając się do przodu, cała górna linia ciała była rozciągnięta i przyjemnie zaokrąglona, co świadczyły nie tylko o ogólnym rozluźnieniu rudej, ale również o tym, że mięśnie należycie pracowały.
Podczas wygięć pozostawała w pełni skupiona, łatwo gnąc się w kłodzie i prawidłowo reagując na zmiany ustawienia. Poparskując sobie cicho galopowała ochoczo przed siebie, zmieniając sprawnie nogę prowadzącą w galopie poprzez wykonanie lotnej. Również przejście do kłusa i zagalopowanie w innym kierunku zostało przez nią poprawnie wykonane. Elastyczna i miękka, nie traciła czujności i niemal błyskawicznie wyłapywała zmiany w użyciu pomocy.
Już z daleka zaobserwowała stojący krzyżak, w stronę, którego powoli zaczynali się zbliżać. Chętnie i odważnie idąc na przeszkodę, próbowała lekko przyśpieszać zmuszając tym samym Olivera do korekcji galopu. Nie walczyła jednak z ręką i spokojnie osiadła mocniej na zadzie, dogalopowując do krzyżaka w spokojnym i równym tempie. Okrągła foule'a galopu pozwoliła kasztance sprawnie i sprężyście się wybić, co zaowocowało skokiem ze sporym zapasem. W locie ruda wyciągnęła szyję i nos do przodu, jednocześnie mocno chowając pod siebie podwozie.
Pod oddanym skoku była wyraźnie pobudzona, dlatego też galop stał się znacznie bardziej odważniejszy i pełniejszy.
_________________
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-06, 17:04   

Po skoku zabrałem Charmeur na koło, lekko wytracając na nim tempo, aczkolwiek nie do przesady. Oczekiwałem od niej aktywnego galopu, ale nie mogłem też pozwolić na to, aby śpieszyła się przed lub po oddaniu skoku. Gdy tylko doszedłem z kasztanką do porozumienia, ponownie najechałem na krzyżak, podczas najazdu kontrolując tempo, w jakim zbliżaliśmy się do przeszkody. Powtórnie wskazałem westfalce miejsce odbicia, by ułamek sekundy później wyjść za ruchem konia do skoku. Nie przeszkadzały mi szczególnie wysokie loty klaczy, choć nie powiedziałbym, że za pierwszym razem łatwo było mi wysiedzieć skok, gdy nie byłem do końca przygotowany na to, że ruda wybije się z taką siłą.
Z kolei po tym skoku zrobiłem półwoltę, by raz jeszcze skoczyć ten sam krzyżak, lecz z drugiej strony. Po pokonaniu go wjechałem na ścianę, z której niebawem odbiłem na inną przeszkodę, będącą stacjonatą, której drąg był zawieszony dwadzieścia centymetrów wyżej w stosunku do krzyżaka. Procedura postępowania pozostała jednak taka sama, stąd też nie spodziewałem się, by cokolwiek mogło pójść nie tak podczas tego skoku.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-06, 21:19   

Wchodząc na koło w galopie zmuszona była jeszcze bardziej osiąść na zadzie, co pozwoliło Oliverowi na osiągnięcie optymalnego tempa. Szybko łapiąc, o co chodzi mężczyźnie przy kolejnym najeździe na przeszkodę, szła już równo i spokojnie, oddając sprężysty skok nad przeszkódką i tuż po niej również zachowując spokojne tempo galopu. Charm pomimo swojego wieku lubiła czasem wziąć zbyt duży zapas, zwyczajnie ciesząc się ze skoków i musząc na powrót do nich przyzwyczaić. Misza, co prawda zapewniał jej odpowiednią ilość ruchu, ale same skoki były raczej rzadkością.
Pokonując krzyżak za trzecim razem, niemal go przegalopowała nie wysilając się na skok, bardzo szybko się ucząc, że taka wysokość nie wymaga podnoszenia nóg nie wiadomo jak wysoko. Galopując na wprost dotarli do ściany, z której odbijając skierowali się w stronę stacjonaty. Nie była wysoka, ale mimo to prowokowała do odbicia się od ziemi, kierując się prosto na przeszkodę. Ruda wybiła się mocno, znów fundując Oliemu ambitny skok. Musiała na nowo się oskakać, aby nie brać przeszkód z aż takim zapasem, niemniej nie można jej odmówić ambicji.
_________________
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-07, 10:31   

Mocne oparcie w strzemieniu zapewniało mi równowagę podczas wysokich skoków, dzięki niemu nie miałem problemu z gubieniem strzemion i tym samym nie przeszkadzałem Charmeur w pokonywaniu przeszkód. Moją specjalnością zdecydowanie były skoki, to w tej dyscyplinie najbardziej się spełniałem, choć charakter wykonywanej pracy zmuszał mnie do wszechstronności.
Spodziewałem się, że wraz z rosnącą ilością oddanych skoków Charmeur nauczy się skakać ekonomicznie, toteż póki co podchodziłem do niej wyrozumiale.
Po pokonaniu stacjonaty zasugerowałem klaczy galop na lewo, zwracając też uwagę na nogę, na którą obecnie galopowaliśmy. W dystansie prowadzącym do oksera podobnej wysokości, a przy okazji dość wąskiego, ponownie skupiłem się na kontroli tempa, choć ostatnie dwie foule pozwoliłem klaczy poszerzyć celem oddania szerszego skoku nad ową przeszkodą. Byłem pewien swego, do samego końca pilnowałem Charmeur, nie dając jej pretekstu do ewentualnego spłynięcia z przeszkody. Podczas samego lotu, począwszy od odbicia, zadbałem natomiast o zgranie się z ruchem kasztanki i o szybki, aczkolwiek miękki powrót w siodło po skoku.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-07, 11:23   

Dobra równowaga mężczyzny oraz dosiad, którym płynnie przechodził w półsiad pozwalały Rudej na dużą swobodę ruchu. Nie dostając wędzidłem po zębach, lecz komunikując się z idącą za ruchem jej szyi ręką, mogła spokojnie oddawać skoki, nawet te z lekkim przytupem. Nie było mowy o żadnych spięciach lub szarpaniu się z koniem, prowadzenie klaczy od dosiadu przynosiło pożądany skutek.
Im więcej skoków oddawała tym spokojniej podchodziła do kolejnych przeszkód, finalnie łapiąc pożądany pułap, bez zbędnego zapasu. Odbijając w lewo parsknęła głośno uważniej przyglądając się przeszkodzie stojącej przed nimi. Niby okser powinien prowokować do oddania dość solidnego skoku, ale tym razem kasztanka podeszła do niego rozsądniej. Równym i spokojnym krokiem galopu zaczęła się zbliżać do przeszkody, na ostatnie dwa kroki mocno poszerzając wykrok. Sprawnie odbijając się od ziemi oddała lekki i przyjemny do wysiedzenia skok, tym razem z niewielkim zapasem, ale pozwalającym wciąż uniknąć strącenia drągów, które Charm wyraźnie szanowała. Daleka była od uciekania sprzed przeszkody, odwagi nie można było jej odmówić.
_________________
 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2017-05-07, 20:12   

Tym razem pojechałem na prawo, zmieniając nogę w galopie o ile klacz nie wylądowała na tę właściwą. Skierowałem się na szereg złożony ze stacjonaty i oksera, między którymi były dwie foule przerwy. Dojechałem do pierwszego członu bez walki, jako że czułem, że Charmeur już mi się poddała i mnie słuchała; dzięki temu mogliśmy harmonijnie, równo dojechać do przeszkody i oddać sprzed niej skok. Zgrałem się z ruchem klaczy, wzrok mając już utkwiony w pierwszym członie. W siodło wróciłem szybko, ale z wyczuciem, od razu siadając głęboko by pomóc klaczy w odzyskaniu równowagi po skoku. Jednocześnie ją podniosłem, przygotowując do oksera, do którego nie pozwoliłem się odbić przedwcześnie. Pokonawszy i tę przeszkodę, okrążyłem parkur tak, by znowu móc przeskoczyć przez pojedynczą stacjonatę, którą uprzednio skakaliśmy, a po niej na - również już znany - okser. W obu przypadkach wymagałem od Charmeur kontrolowanego, okrągłego galopu i dokładności, aczkolwiek ruda miała do tego niewątpliwy talent i ani razu mnie nie zawiodła, za co wreszcie pochwaliłem ją klepaniem po szyi. Zanim jednak skończyłem skakać, jeszcze raz naprowadziłem Charmeur na wcześniejszy szereg, chcąc nabrać płynności w pokonywaniu wszystkich kombinacji.
Dopiero po pokonaniu szeregu przeszedłem do kłusa, a z niego do stępa, w którym długo stępowałem na długiej wodzy w ramach zasłużonego odpoczynku, choć trening nie był wielce wyczerpujący. Później odprowadziłem klacz do stajni. /zt
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Charmeur
WKKW'ista
I am your own Rollecoaster


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat [22.05.2010]
Rasa: Koń Westfalski
Wzrost: 175 cm
Właściciel: Naomi
Cena: £1650

Doświadczenie w skokach: 69
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 68
Doświadczenie z lonżowania: 69
Kondycja: 68
Szybkość: 69
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2017-05-07, 20:27   

Lądując po okserze zmuszona była wykonać lotną, aby kontynuować galop w prawą stronę. Poruszając się cały czas w równym tempie spokojnie galopowała w stronę stojącego szeregu, pozwalając się całkowicie kontrolować jeźdźcowi, z którym niezwykle chętnie współpracowała. Atakując stacjonatę skoczyła ją lekko i przyjemnie bez zbędnego zapasu, który tylko utrudniałby zmieszczenie się w szeregu. Po oddanym skoku szybko zabrała się z powrotem do góry, wykonując dwa kroki galopu, po którym nieco mocniej niż poprzednio odbiła się od ziemi, nad okserem ładnie pracując całym ciałem. Rozciągając szyję i grzbiet, które dodatkowo pracowały pozwalając klaczy oddać dobry technicznie i niemal wzorowy skok.
Lądując pozostała cały czas w tym samym i niezmiennym tempie galopu, z powrotem wracając do stacjonaty i oksera, który skakali w ramach przygotowania do szeregu. Pokonując je spokojnie i bez zbędnego spieszenia dawała z siebie wszystko nie chcąc zawieźć Olivera, z którym wyjątkowo dobrze jej się współpracowało. Po przejechaniu tych dwóch przeszkód, ponownie przyszła kolej na szereg, rozjechany poprawnie i z obydwoma czystymi skokami. Pokładając w jeźdźcu spore zaufanie opierające się jednocześnie na współpracy klacz, nie musiała obawiać się o odległości i wysokości, do których Oliver podczas jazdy skrupulatnie ją przygotowywał. Z pewnością poradziłaby sobie sama niemniej współpracując z nim, mieli największe szanse na osiągnięcie sukcesu.
Przechodząc do kłusa wypuściła nisko nos, przez chwilę poruszając się w takim niskim ustawieniu i na sam koniec przechodząc w stęp, gdzie spokojnie odpoczywając łapała oddech. Razem z brunetem udała się finalnie do stajni.

/zt
_________________
 
     
Luke
Trener
★


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Wzrost: 189 cm
Zawód: jeździec & trener
Partner: Liska

Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise
Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell
Pieniądze: £12235

Punkty doświadczenia: 437
Skoki: 133
Ujeżdżenie: 253
Cross: 35
Obycie z koniem: 17


Wysłany: 2017-05-17, 18:57   

Pora się wziąć do roboty. :lol: Chociaż wiadomo, nie tak znowu od razu, najpierw musiał tutaj Lancastera przyprowadzić, podpiąć popręg, spuścić strzemiona i wsiąść ze schodków coby nie obciążać za bardzo jego grzbietu. Kiedy już siedział w siodle wiedział, że musi być gotowy na wszelkie przyzwyczajenia karusa z przeszłości, stąd zapobiegawczo zamknął go w pomocach coby mu nie ruszał do przodu póki nie zostanie o to poproszony. Luczek to był ujeżdżeniowy świr i o ile u swoich skokowców przymykał oko na sporo rzeczy, tak od każdego konia wymagał oczekiwania na niego jako jeźdźca i na sygnały, które posyła, jeśli nawet nie od samego początku współpracy to miał to zawsze na uwadze i po prostu przyuczał do tego swoich podopiecznych. Szczególnie u konia ujeżdżeniowego ważne było, by ten wyczekiwał sygnału od jeźdźca i chciał na niego zareagować a nie by szukał złośliwie każdej niedomkniętej furtki by robić swoje. Nawet jeśli chodziło o samo ruszanie zanim jeździec zajmie miejsce w siodle i pośle łydkę - to była wręcz podstawa podstaw. No, to tyle o Luczku słowem wstępu. Odczekawszy chwilę w nieruchomości posłał karoszowi subtelny sygnał do ruszenia stępem, w ten sposób już testując jego reakcję na delikatne pomoce. Z początku stępowali po prostu po różnorakich liniach na długiej wodzy, jednakże brunet aktywizował ogiera łydką oraz dosiadem chcąc w ten sposób należycie zachęcić go do wprawienia mięśni głębokich w ruch. Dopiero po kilku dłuższych minutach zaczął nabierać wodze na długi kontakt i w takim już lekkim obramowaniu z pomocy zabierać go na łuki, zapraszając do na razie delikatnego wyginania się i tym samym już pierwszego zaokrąglania sylwetki. Poza tym, że kierował go na wszelkie możliwe figury to oczywiście zmieniał co rusz kierunek chcąc od początku wpływać równomiernie na obie strony jego ciała. Za niedługi czas włączył także zatrzymania i ruszenia stępem a każde powtórzenie miało na celu przyczynić się do wyczulenia Avro na możliwie jak najbardziej lekkie i precyzyjne sygnały zarówno w kwestii zatrzymywania się, jak i ruszania - w tym drugim przypadku nie wahał się już od początku wspomagać impuls od łydki oraz wypchnięcie biodrami energicznym pyknięciem bata za łydką lub na zadzie o ile pierwsza reakcja obarczona była ociąganiem się. No, w każdym razie musiał już wypróbować takie niby najbanalniejsze rzeczy, żeby móc potem rzetelnie z nim pracować.
_________________



so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~

przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integrity promise, saver ~
it's my dream team

        »» so i run and hide and tear myself up


          start again with a brand new name
          ....................and eyes that see into
          ....................................i n f i n i t y

          osiągnięcia & kp.............................∞

× garderoba × jesień/zima × zawody × skrzynka × torba ×
equip | × | × | × | × | × | × | x | ment

× g a l l e r y ×
× look: Adam Gallagher's ×

 
 
     
Avro Lancaster


Płeć: ogier
Wiek: 13 lat
Rasa: oldenburska
Cena: £2150

Doświadczenie w skokach: 40
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 62
Doświadczenie z lonżowania: 18
Kondycja: 28
Szybkość: 21
Wysłany: 2017-05-18, 21:50   

Ogier bez pośpiechu kroczył u boku mężczyzny, raczej nie emanując zbyt wielkimi chęciami do rozpoczęcia treningu. Przyzwyczaił się do wiecznego lenistwa, które całkiem mu odpowiadało, ale zdecydowanie nie służyło dobremu stanowi fizycznemu. Mimo codziennych wypadów na pastwisko i regularnych odwiedzin na karuzeli kary przybrał trochę na masie, no i jego kondycja również się pogorszyła, nie wspominając już o zapale, którego nosił w sobie ledwie resztki. Zatrzymał się w wyznaczonym przez bruneta miejscu, bez jakiegokolwiek zainteresowania wodząc wzrokiem po okolicy i w ciszy oraz zupełnym spokoju przyjmując wszelkie poprawki wprowadzane do jego osprzętu. Gdy Luke znalazł się na grzbiecie ogiera, ten jedynie parsknął cicho i obił swoje stawy skokowe długim ogonem. Tak samo jak nie miał w zwyczaju stosowania wobec ludzi zaczepek, nie miał również w zwyczaju wyprzedzania myśli jeźdźca, cierpliwie czekając aż z jego strony padnie jakikolwiek sygnał. Poza tym był rozleniwiony do tego stopnia, że nawet nieszczególnie chciało mu się ruszać, więc nawet po impulsie - jednoczesnym pozwoleniu do ruchu - ogier nie zareagował tak prędko, jakby tego od niego oczekiwano. Oczywiście po chwili ruszył, jednak był to ruch bardzo ospały i ociężały. Gdyby nie pobudzające impulsy, które zmuszały go do większej aktywności, zapewne wlókłby kopytami po ziemi. Niemniej swojej głowy nie opuszczał, uznając po prostu, że niesienie jej wyżej jest lepsze i wygodniejsze, a przynajmniej uznawał tak do pewnego momentu. Po paru minutach stępa, którego tempo musiało być stale kontrolowane, bowiem ogier przy każdej okazji zaczynał zwalniać i się ociągać, zaczął stopniowo schodzić z łbem niżej. Nie opuszczał głowy szczególnie mocno, ale niósł ją na dużo mniejszej wysokości niż poprzednio. Zabrany na kontakt zmobilizował się minimalnie, gasnąc przy każdej okazji, jeśli jego tempo nie było pilnowane. Zakładam jednak, że Luke nie pozwolił mu na ociąganie, więc ogier z nieco większym zaangażowaniem, bez trudności wykonywał wszelkiego rodzaju figury. Do tej pory był dość spięty i owe spięcie nadal było u kopytnego obecne, jednak dzięki temu rozciąganiu było ono mniejsze. Kary od dłuższego czasu jest bardzo zastany, nic więc dziwnego, że ciężej mu osiągnąć pożądane efekty, poza tym gdzieś po drodze stracił swój zapał, co również nie pomagało w szczególnie efektownym działaniu. Jeśli jego zaangażowanie miało powrócić to potrzebował zdecydowanie więcej czasu poświęconego treningom. Na prośbę o zatrzymanie reagował natychmiastowo, ale jeśli nie został odpowiednio przypilnowany to jego nogi rozłaziły się, co było kolejnym efektem lenistwa, bowiem będąc w stałym treningu niektóre czynności wykonywał automatycznie. Avro to koń, który jest bardzo czuły i nie tylko na pomoce, dlatego lepiej zastosować wobec niego delikatniejszy sygnał, bowiem w przypadku mocniejszego zaczyna się spinać i denerwować. Chyba, że chodzi o zaktywizowanie, które obecnie ogierowi ciężko samemu z siebie wykrzesać. Z tego powodu nie złościł się, gdy jeździec w bardziej wymowny sposób prosił go o aktywny krok, a taka wymowność była potrzebna po każdym zatrzymaniu, bo w przeciwnym razie Lancaster ruszał - owszem - ale brakowało temu mocy i zaangażowania. Zdecydowanie wymagał wzmożonej pracy, dzięki której mógłby powrócić do swojej dawnej formy, bo to dość ogarnięty wierzchowiec i całkiem ambitny, tylko tę ambicję trzeba w nim na nowo obudzić.

/ZABIJ MNIE ;______;
_________________

AVRO LANCASTER II
ogier | oldenburg
» dokumenty «

longum iter est per praecepta, breve et efficax
p e r . e x e m p l a



actionbreaker x casablanca
» 19 IV 02 «

dressage P | 178 cm | kary | sprzęt
naturalia non sunt turpia

właściciel: luke sugarman
potomstwo: loading

osiągnięcia:
2 msc ; dressage ; anna ross


omnia mea mecum porto
» wizerunek don corazon gt «


 
     
Luke
Trener
★


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Wzrost: 189 cm
Zawód: jeździec & trener
Partner: Liska

Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise
Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell
Pieniądze: £12235

Punkty doświadczenia: 437
Skoki: 133
Ujeżdżenie: 253
Cross: 35
Obycie z koniem: 17


Wysłany: 2017-05-19, 13:36   

/jeszcze nie teraz :lol2:

Kilkakrotnie powtórzył praktykę zatrzymania, które z jego strony było lekkie acz precyzyjne, by następnie bez skrępowania o "milimetr" zwolnić lekki nacisk łydek wiążący się z oplataniem przez nie brzucha ogiera by następnie równie lekko posłać nimi impuls do ruchu, jednakże towarzyszył temu bardzo energiczny ruch nadgarstka ręki trzymającej długi bat co jeszcze zostało wzmocnione pyknięciem ostróg. Całość trwała zaledwie sekundę a ta żywość uderzenia bata miała pomóc w obudzeniu Avro, nawet jeśi od tej procedury miał zacząć ruszać kłusem to nawet dobrze, Luczego go po prostu spokojnie sprowadzał z powrotem do stępa. Dopiero po kilkakrotnyn powtórzeniu takiego zestawu czynności sprawdził, jak karus reaguje na samą delikatną łydkę i jeśli był zadowolony z efektu, pochwalił go głosem i na podobnej zasadzie odbyło się zakłusowanie, to znaczy dążył do uzyskania szybkiej odpowiedzi. Zdawał sobie sprawę że Lancaster miał przerwę jednak na to miał zamiar brać poprawkę w kwestii rozluźnienia, wygimnastykowania i ilości oraz stopnia trudności ćwiczeń, z kolei reakcje nie powinny być ospałe w żadnym wypadku co było celem bruneta na tę jazdę. A zatem zarówno ruszenie jak i zakłusowanie były powtarzane do momentu, aż ogier nawet dla świętego spokoju odpowiedział od razu po otrzymaniu sygnału. Analogicznie postępował już w stępie i kłusie chcąc dążyć do jak najmniejszego natężenia impulsów podtrzymujących chód, działanie aktywizujące starał się stosować nie siłowo i dlatego zapewne musiał je wspomagać tym batem i ostrogą a powtarzał je dopiero wtedy, kiedy oldenburg zapominał się i zwalniał, dzięki czemu wypracowywał już od teraz powoli reakcje pożądane i nie dopuszczał do otępienia konia w reakcji na zbyt częste i zbyt silne używanie pomocy. W takim układzie zaczął prowadzić karego na rozmaite figury o różnych krzywiznach, pamiętał o zmianach kierunku oraz przejściach, cały czas kierując się tymi przyjętymi przez siebie zasadami, aby najpierw próbować delikatnie, następnie przy niepowodzeniu wzmacniać żądanie wywołując tym u konia dyskomfort a następnie proponował mu wtórnie znaczne przyjemniejszy dla niego sygnał, licząc na lotny umysł ogiera i zdecydowanie się na odpowiadanie na znacznie przyjemniejsze dla nich obu sygnały.
_________________



so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~

przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integrity promise, saver ~
it's my dream team

        »» so i run and hide and tear myself up


          start again with a brand new name
          ....................and eyes that see into
          ....................................i n f i n i t y

          osiągnięcia & kp.............................∞

× garderoba × jesień/zima × zawody × skrzynka × torba ×
equip | × | × | × | × | × | × | x | ment

× g a l l e r y ×
× look: Adam Gallagher's ×

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7