Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
x Lista uczestników x x grupa pierwsza:
● Jessica Reese (organizator rajdu) & Orly d'Or
● Anais Lacroix & Krakatau
● Christian Levrull & El Dorado
● Aiden Craven & Foudre Rouge
● Eviline Rodriquez & Ebony Knight
x grupa druga:
● Delphine Loevitone & Scho Can Do
● Alexander Wine & Unbridled Life
● Valentino Machiavelli & Unexpected
● Anna Ross & Unannounced Pleasure
● Amelie Halley & First Night
x grupa trzecia:
● Diego Montana & G-Dragon
● Lara Winkler & Saver
● Brian Donney & Chaos Amir
● Nicole Velien & Devocatis
● Eva O'cross & Segreti
x grupa czwarta:
● Luke Sugarman & Lavard Sontesique
● Anthony Wayford & Soendergaard
● Aaren Vaugier & Otello
● Harley Davidson (+Joy) & Blooregard Q. Kazoo
● Elizabeth White & Petit Coeur
● Scarlett Montgomery & Watchman
x grupa piąta:
● Jennifer Frost & Roller Coaster
● Shawn Legersky & Decembrist
● Nicol Illas & Hemingway Z
● Mercedes Smith & Carcassone
● Ruth Kravchenko & Russian Roulette
x grupa szósta:
● Paul Shawkey & Foxtrot
● Nadya Bravo & Prescription Boy
● Leon Vardas & Shadowfax
● Tate Vardas & Femme Fatale
● James Stocke & Princessof the Nile
x konie-luzaki:
● Hell No + Licorne
● Valkyria
● Olympique of Rohan
x inni uczestnicy:
● Seth
● Melanie Nowell
x Opis miejsca x
Całą drogę, mierzącą niespełna dwadzieścia kilometrów, pokonujemy brzegiem morza wzdłuż nadmorskich klifów. Miejsce, które jest naszym celem to dzika plaża pod klifem; uczestnicy rajdu mają możliwość rozbicia namiotów bezpośrednio na plaży lub nocowania w czteroosobowych bungalowach na szczycie klifu, gdzie będą także pozostawione konie w skonstruowanych z tej okazji zagrodach. Czas spędzamy wspólnie, na plaży, gdzie rozpalimy ognisko i będziemy się integrować. Dopiero na noc udajemy się do domków, do których dojście zajmuje około piętnastu minut wytyczoną na górę ścieżką, która jest wystarczająco szeroka, by pokonać tę drogę autem. Organizatorzy zapewniają prowiant i alkohol, więc uczestnicy są zobowiązani jedynie do zabrania swoich rzeczy oraz namiotów, jeżeli chcą w takowych spać.
x Inne informacje x
Część terenową przewiduję na +/- 3 dni. Podczas jej trwania należy trzymać się swojej grupy, co ułatwi nam pisanie. Kolejność ustawienia par w poszczególnych grupach nie jest sztywna. Po dotarciu na miejsce można pisać w dowolny sposób; wówczas zamieszczę również podział na bungalowy. Druga część rajdu będzie trwała tak długo, jak będzie nią zainteresowanie.
Jeżeli chodzi o pogodę - obstajemy przy jednej wersji, słonecznej (około 15°C); ewentualne zmiany wprowadza MG.
UWAGA Na początku każdego postu zaznaczamy grupę w której piszemy:
Kod:
[b][color=#71B83D]x GRUPA (numer grupy np. grupa pierwsza) x[/b][/color]
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2017-04-11, 21:18
Tytuł: Hodowca
x GRUPA PIERWSZA x
Przyjechała do stajni z samego rana, zabierając ze sobą Aidena oraz nieliczne rzeczy, które chcieli ze sobą zebrać. Weszła z chłopakiem do stajni i wskazała mu boks już wcześniej wybranego konia, na którym blondyn miał jechać, po czym sama udała się do boksu Orly'ego. Przywitała się z tarantem i wyprowadziła go z boksu, by na myjce sprawnie go wyczyścić i osiodłać (nie zapomniała też przypiąć nielicznego bagażu do siodła rajdowego). Kiedy był już gotów, spojrzała jeszcze po innych - bo zapewne większość, jeżeli nie wszyscy zajęli się przygotowywaniem koni do wyjazdu w tym samym czasie - i wyszła z Kropkiem na dziedziniec. Tam go dosiadła i poczekała, aż zbierze się jej grupa, która wyruszała ze stajni jako pierwsza. Pozostałe grupy miały wyruszyć przynajmniej w piętnastominutowych odstępach, by uniknąć stworzenia jednej, wielkiej grupy.
Gdy wszyscy byli już gotowi - to jest Aiden, Christian, Anais i Eviline - Jess tylko przywitała się z przyjaciółką, Chrisem i oczywiście Eviline, której dodatkowo się przedstawiła, po czym ruszyła stępem na czele swojego niedużego zastępu, prowadząc grupę w kierunku plaży.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Countess ll Unbridled Life Pieniądze: £1445 Punkty doświadczenia: 56 Skoki: 25 Ujeżdżenie: 13 Cross: 7 Obycie z koniem: 13
Wysłany: 2017-04-11, 21:33
x GRUPA DRUGA x
Alexa to był pierwszy lub drugi rajd, teraz nie wiem nie pamiętam Nie miej postanowił skorzystać z okazji i wziąć udział w nim, bo dlaczego nie? Po spakowaniu swoich rzeczy z rana pojawił się pod stajnią ze swoimi pakunkami, by zostawić na moment rzeczy w socjalnym i udać się pod boks swojego dzisiejszego konia. Jego grupa była dość ciekawa, bo dość taka rodzinna można rzec. W jego skład wchodzili: Delphine, Valentino, Anna i Amelie. Większość z nich kojarzył, a stawka koni była naprawdę dość ciekawa. Zjawił się pod boksem siwej klaczy, by ją dość sprawnie ogarnąć: wyczyścić i osiodłać. Jako że byli drugą grupą, to po jakiś piętnastu minutach za Jess wyprowadził klacz na plac, który służył jako miejsce zbiórki. Ulokował rzeczy na klaczy, a oczekiwał reszty na jej grzbiecie.
_________________
Me miras, me sonries Luego ni hola dices.
[img]xxx[/img]
personalia: No entiendo si es un juego » Alexander Wine wiek: Ahora si voy tras de ti » 28 lat.
partnerka: Que tu seas Mi princesa » xxx.
pms: Yo se que en verdad Te gusto yo » 0.
przyjaciele: Rompamos el hielo Yo solo quiero, esta a tu lado » Delphine.
wrogowie: Esta a tu lado Darte un beso » brak.
1
Ogier stał od rana w boksie i przyglądał się całemu poruszeniu w stajni. Ludzie chodzili po korytarzu w tą i z powrotem, a on cierpliwie czekał przy drzwiczkach, czekając aż ktoś się nim zainteresuje. Jedynie co jakiś czas sięgał sobie po siano, by nie stać tak z pustym pyskiem i móc sobie coś podjeść. Kiedy pod jego boksem zjawiła się Jess, tarant przywitał ją cichym rżeniem. Dał sobie nałożyć na łeb kantar i wyprowadzić na myjkę. Tam cierpliwie zniósł wszelkie czyszczenie i zakładanie na niego różnych tobołów. Czuł się trochę obładowany, ale nie narzekał.
Kiedy był gotów wyszedł wraz z dziewczyną na dziedziniec, gdzie poczekali na resztę swojej grupy. Zaczynał się trochę ekscytować, ale nie szalał, tylko stał cierpliwie w miejscu, jedynie zadzierając łeb do góry i stawiając uszy na sztorc. Zarżał na widok większej ilości koni i podreptał przez chwilę w miejscu, zaraz się uspokajając. Dostał porządną porcję owsa, więc chciał już ruszać bo energia go rozniesie. Jak zebrali się wszyscy ruszył stępem przed siebie, robiąc za czołowego. Przewodniczący Kropek.
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat Wzrost: 164 cm Zawód: mechanik Podopieczny: Ebony Knight, Daiquiri Pieniądze: £12655 Punkty doświadczenia: 150 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 128 Western: 2 Obycie z koniem: 12
Wysłany: 2017-04-11, 21:38
x GRUPA PIERWSZA x
Wczesnym rankiem zajechała pod stajnie swoim dodgem. Na pace miała tylko niezbędne rzeczy, które Knight będzie miał nieprzyjemność dźwigać. Była na tyle zapobiegawcza, że zabrała naprawdę niewiele, jak przystało na dość oszczędną osobę. Zgarnęła bagaże i ruszyła do stajni w poszukiwaniu karosza. Rzeczy rzuciła pod jego boks, a sama otworzyła drzwi boksu i przywitała się z ogierem. Wyprowadziła go przed boks, przypięła do karabińczyków po dwóch stronach korytarza i zaczęła go czyścić i siodłać, a w międzyczasie dokładała jego rzeczy do bagażu i przypięła wszystko do siodła. Zdążyła zapobiegawczo posprawdzać milion razy, czy nic jej nie zleci w drodze, dopieszczała ostatnie kwestie siodłania i poklepała ogiera po szyi. W końcu wszystko było gotowe, a ona wyszła z nim przed stajnię, gdzie spokojnie wsiadła na jego grzbiet. Skierowała się w stronę Jess, by nie zgubić swojej grupy, bo jak zwykle miała głowę w chmurach i to mogło się zdarzyć. Przywitała się ze wszystkimi, jednocześnie się im przedstawiając. Pilnowała też ogierzastego, by w międzyczasie nie przyszło mu coś do głowy i dla rozluźnienia zaczęła go głaskać po szyi.
_________________
G o t t a ..r a i s e ..a..l i t t l e..h e l l
Oh my God, look at that face, you look like my next mistake
Love's a game, wanna play? » b o y f r i e n d ♥
Nice to meet you, where you been? I could show you incredible things
Magic, madness, heaven, sin. » 3 p m s Screaming, crying, perfect storms, I can make all the tables turn Rose garden filled with thorns. » e x b o y f r i e n d
So it's gonna be forever, or it's gonna go down in flames
.....» S c a r l e t t, A u r e l i e, A n n, A i d e n, B r i a n, L u c a s, C. J.
'Cause we're young and we're reckless. We'll take this way too far
It'll leave you breathless. » A l e x i s, D e l f i n
Young blood, run like a river, young blood, never get chained.
Heaven need a sinner.
» E b o n y K n i g h t, D a i q u i r i, H e r o O f W a r, B a s h a y e r
gotta raise a little hell, baby drop them bones
Baby sell that soul, baby fare thee well
» l i k e h o r s e s a n d m o r e
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 154 cm Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing. Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse Pieniądze: £330 Punkty doświadczenia: 96 Skoki: 13 Ujeżdżenie: 7 Cross: 1 Wyścigi: 56 Obycie z koniem: 19
Wysłany: 2017-04-11, 21:39
Tytuł: Hodowca
x GRUPA DRUGA x
Przybyła do stajni znacznie wcześniej niż wszyscy. W końcu praca to trochę zając, często ucieka. Opakowana na pierwszy rzut oka w mały pakunek była wprost zachycona dzisiejszym dniem co udzieliło się chyba wszystkim. Przygotowała Scho już z rana poprzez krótkie poklepanie po szyi i danie kostki cukru a następnie pomogła stajennym w ich pracy przez co do rajdu przygotowała się jako jedna z ostatnich. Szybko wyczyściła brąz grubaska <3 i osiodłała go przyczepiając wszelkie pakunki do siodła i czapraka. Ubrała przewiewne ale w miarę ciepłe ubranie - w końcu angielska pogoda lubi płatać figle i udała się na miejsce zbiórki.
Tam po przywitaniu się z każdym osobnikiem grupy którego znała (No siemka Alex XD)a reszcie przedstawiła się po krótce z imienia i roboty w Orchardzie. Wcześniej wspomnianego mężczyznę imieniem Alexanderpoprosiła także o pomoc w wskoczeniu na gniadego wyścigowca. Wolała mieć już tą żenującą czynność za sobą - cóż, kiedy inni stali w kolejce po wzrost, ona stała po cycki :/
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress [Delphine Loevitone • Frenchwoman]
We are heavy metal lions. They will never understand.
The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
.........[Drew Jasper Eviline]
You can be the boss, daddy, you can be the boss
Taste like a keg party, back on the sauce.
.........[I'll never love again]
Light wanders through endless shadows AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW [graduated from veterinary and computer science studies]
Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
Won't you tell me if you found that deeper meaning
So go ahead and break my heart again. [1]
If there’s blood on my hands, you should let me know
If you’re done with the dance, you should let me go
.........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]
Płeć: kobieta Wiek: 22 Lat Wzrost: 175 cm Podopieczny: Unannounced Pleasure Pieniądze: £4060 Punkty doświadczenia: 68 Skoki: 23 Ujeżdżenie: 16 Cross: 9 Obycie z koniem: 20
Wysłany: 2017-04-11, 21:44
x GRUPA DRUGA x
Anna w tamtym roku brała udział w rajdzie, więc i w tym postanowiła wziąć udział. Tym razem miała brać udział na swoim rodzynku, a jej grupa była dość ciekawa. W sumie myślała podobnie jak Alex, że wyszło im dość rodzinnie. Jego grupa Delphine, Valentino, Alexander i Amelie, to była czarna magia. Konie za wyjątkiem achała i anglika były ze sobą spokrewnione, a ludzie w większości to się chyba nie znali. No ona tylko Amelie znała dobrze, a resztę tak sobie. Po przyjechaniu pod stajnie autem, ruszyła z tobołkami pod boks swojego orzeszka. Ogarnęła go szybko w kontekście czyszczenia i siodłania, by ubrać swój sprzęt i wyprowadzić go przed stajnię. Tam sprawnie do dosiadła, by podprowadzić go pod swoją grupę. Krótko się z nimi przywitała, czekając właściwie na Amelię.
_________________
Podemos pintar colores al alma Podemos gritar iee eé.
personalia: No soy ave para volar » Anna Ross wiek: Y en un cuadro no sé pintar » 20 lat.
partner: No soy poeta escultor » xxx.
pms: Tan sólo soy lo que soy » 0.
ex: Las estrellas no sé leer » Brian.
przyjaciele: Podemos volar sin tener alas » Amelie.
wrogowie: Ser la letra en mi canción » brak.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata [16.04.1998] Wzrost: 177 cm Zawód: dostawca pizzy / student Partner: too shy to say, but I hope you stay Ostatni trening: Ophelia - korytarz skokowy Podopieczny: Soul Eater, Shenanigans, Daybreaker Pieniądze: £4875 Punkty doświadczenia: 125 Wyścigi: 104 Obycie z koniem: 21
Wysłany: 2017-04-11, 21:44
x GRUPA PIERWSZA x
Pomysł z zorganizowaniem rajdu bardzo przypadł mu do gustu. Potrzebował tego by się oderwać od codzienności, która co prawda ostatnimi czasy była bardziej kolorowa, ale wciąż przytłaczająca. Z ulgą przyjął propozycję Jess i z samego rana zabrał się z nią autem do stajni, gdzie zajął się przydzielonym mu koniem. Gdy tylko przygotował sprzęt, podszedł do boksu Foudre i przywitał się z wątrobianym, na początek częstując go marchewką. Niewiele miał wspólnego z jazdą klasyczną, niedużo też wiedział o Wątrobie, ale to absolutnie nie umniejszało jego entuzjazmowi. Uśmiechnięty wszedł do boksu konia, po czym wyprowadził go z niego na myjkę, gdzie - skrótem pisząc - wyczyścił konia i osiodłał go, obarczając także zabranym bagażem. Niedużym, więc nie powinien narzekać. Zanim jeszcze wyprowadził go na dziedziniec, nakarmił go jeszcze jedną marchewką (z jakiegoś powodu konie nie-wyścigowe ciągle karmił, głaskał i przytulał, jakby miało to sprawić, że wtedy będą go słuchać ). Na dziedzińcu zaskakująco sprawnie dosiadł konia i próbując się odnaleźć w siodle, podjechał do swojej grupy. Przedstawił się tym, których nie znał - czyli Christianowi i Eviline, choć ją kojarzył z wyścigów - i gdy już wszyscy byli gotowi, ruszył w zastępie za prowadzącym koniem, lokując się z Foudre tak, by móc przejechać ten dystans w miarę komfortowo.
_________________
I'm just a l o s t boy, with my head up in the clouds
I'm just a lost boy, never keep my feet on the ground
> A I D E N.C R A V E N <
I always have to feel the rush, the heartbeat , the s p e e d
I have a passion for things I know could easily hurt me
● horse racing ♥ , skateboarding ●
My only friend was the man in the moon and
sometimes e v e n he would go away too...
● Ryann, Chloe, Jessie, Mia, Hayley, Anais, Aaren ●
In my dreams we're kissing, it wakes me up
but you've gone missing. > 1 <
We'll be young, that's how we'll stay
And with your hand in my hand
I am closer now to findingNeverland
● ... ? ♥ ●
Płeć: mężczyzna Wiek: 23 lata Wzrost: 178 cm Zawód: kucharz Podopieczny: Peter Pan Pieniądze: £3730 Punkty doświadczenia: 44 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 2 Cross: 2 Wyścigi: 30 Obycie z koniem: 6
Wysłany: 2017-04-11, 21:49
x GRUPA SIÓDMA x
Przybył do stajni rano, choć słońce było już widoczne, to powietrze nadal mocno pachniało wilgocią. Cóż, najlepsza pogoda na rozpoczęcie terenu. Wpakował się z tobołami do stajni i skierował się do boksu Volano.
- Cześć stary, dzisiaj mnie nie jedz - rzucił do ogiera, gdy wchodził do jego boksu. Wyprowadził go na myjkę i tam zajął się czyszczeniem i siodłaniem karego, od czasu do czasu rzucając w jego stronę jakąś uwagę, jak zwykle. Umościł na jego grzbiecie swoje toboły, podorzucał rzeczy, które mogą przydać się też Volano, bo wszystko może się zdarzyć i mocno poprzyczepiał, by nic nie spadło. Był dobrej wiary, jednak Volano za każdym razem go zaskakiwał, więc wolał wszystko podwójnie zabezpieczyć. Po ostatnim sprawdzeniu uznał, że są gotowi i wyprowadził ogiera ze stajni. Tam też wsiadł na karego i skierował się w jakieś przestronne miejsce, gdyż nie było jeszcze nikogo z jego grupy. Był gotów na przywitania z ludźmi, więc pozostało mu tylko na nich czekać pilnować, by Voldek go nie zeżarł.
_________________
• take me down to the river bend → kucharz, jeździec ←
• take me down to the fighting end → Leanne ←
• wash the poison from off my skin → Anne, Ryann, Mercedes, Lorien, Jonah ←
• show me how to be whole again → Peter Pan ←
↓ ↓ ↓
you can make a couple calls and tell your brothers i’m in town
put a bounty on my head and tell my parents that i’m dead
and hope to hell i’m never found
you can steal me the keys to your daddy’s cadillac
you can tamper with the brakes
call it a mistake and pray i’m never coming back
↑ ↑ ↑
• stay in my arms, if you dare → 1 ←
• you’re the one that’s making me strong → ... ←
• don’t tell me lies just say goodbye → Mercedes ←
→ KARTA POSTACI ←
Sam Claflin - rezerwuję jego wizerunek.
Loteria na dzień dziecka: darmowy wyjazd dla siebie i osoby towarzyszącej do wybranego kraju Ameryki Południowej na 4 dni
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat [22.01.1992] Wzrost: 176 cm Zawód: Pułkownik w Royal Air Force - miejscowy port lotniczy w Shoreham Partner: You are mine, I am yours, lets not fuck around - Tony ♥ Ostatni trening: 02.20 - teren - Lockhard Podopieczny: Otello, Sleepwalker, Rooster Pieniądze: £6155 Punkty doświadczenia: 39 Ujeżdżenie: 18 Obycie z koniem: 21
Wysłany: 2017-04-11, 21:52
x GRUPA CZWARTA x
W stajni pojawiła się z samego rana w towarzystwie Tonego, poczekała cierpliwie aż brunet zaparkuje Bunię. Po chwili oboje zanieśli swoje bagaże do vana, który miał je zawieść na miejsce, w którym czekał na nich nocleg.
Nie czekając dłużej, udała się pod boks Otella i Soena, witając się z chłopakami soczystą marchewką. Jednak to Otello poświęciła całą swoją uwagę, w przeciwieństwie do Soena był koniem specjalnej troski, dlatego to wyczyszczeniu go, założyła mu pancerne brązowe ochraniacze oraz kaloszki, do tego zakładając granatowy czaprak, żelową podkładkę z futrem, siodło wszechstronne i napierśnik. Decydując się na grupowy wyjazd wzięła po uwagę strachliwy charakter ogiera, stąd też zamiast podwójnie łamanego wędzidła pojawiło ostrzejsze w działaniu pojedynczo łamane, lecz wciąż anatomiczne oliwkowe wędzidło ze słodkiego stopu metalu. Dodatkową zmianą było użycie ogłowia z nachrapnikiem meksykańskim, które dokładnie dopięła po dopasowaniu go.
Mając konia opancerzonego z każdej strony zadbała o wplecenie czerwonej kokardki w ogon tego małego paralityka.
- Jestem gotowa, a jak Wy z Soenem?- zajrzała do Tonego i jego wierzchowca, stojąc już na korytarzu stajennym. Gdy byli gotowi we czwórkę, wyprowadzili konie przed stajnię, zasiadając na ich grzbiecie.
_________________
a a r e n ... w a y f o r d
n a m e : there's something cold and blank
behind hersmile ≡ aaren ≡
m y lo v e: you know there's no place i'd rather go,
than right here where you are ≡ tony ♥ ≡ ≡ engagement ring ≡ wedding band ≡
p m s : i can't see, it's a sexual reaction,
you-and-me, it's animal attraction ≡ 1 ♥ ≡ f r i e n d s :maybe tonight i'll call ya,
after my bloodwas drown in alcohol
≡ tony, isabelle, bastian, gerard, illian, genevieve ≡
e n e m i e s : your promises - they look like lies,
your honesty - like a back that hides a knife ≡ x ≡
f a m i l y :we'rerunningtogether
to theedge of the world ≡ tony, william, lucas, luhan, aron ≡
≡ phone ≡ house ≡ bmw x6 ≡ 1969 ford mustangboss 557 ≡
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 190 cm Zawód: Bankowiec i przykładny ojciec kochanej córeczki Podopieczny: Cruor Vena Pieniądze: £840 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2017-04-11, 21:55
x GRUPA DRUGA x
Zawiózł swoje najukochańsze maleństwo do dziadków, aby na spokojnie przygotować się do rajdu. Był mężczyzną bardzo wysokim i umięśnionym, stąd 3 razy więcej czasu zajęło mu szukanie odpowiedniego konia niżeli same szykowanie się, lecz finalnie mu się to udało i mając na wypożyczenie jednego z najlepszych koni w Orchardzie, oraz będąc gotowym na tip top o nic się już nie martwił.
Do stajni trafił godzinę przed rozpoczęciem wszystkiego dzięki czemu na spokojnie wyczyścił pięknego Unexa, ubrał go w sprzęt oraz pakunki aby zaprowadzić na miejsce zbiórki. Tam jak prawdziwy dżentelmen ucałował dłonie spotkanych kobiet i zarzucił przyjacielskim uśmiechem w stronę Alexandra, aby finalnie pośmieszkować z karłowatej Pani Masztalerz, którą poznał, kiedy zgubił się w stajni. Pozwolił sobie zarzucić do niej głupkowatym żartem, że rodzice to ją chyba w Kinder Niespodziance znaleźli po czym dosiadł swojego wierzchowca czekając na resztę.
Płeć: ogier Wiek: 4 lata Rasa: Pełna Krew Angielska Wzrost: 170 cm Właściciel: Delphine Cena: £4050 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 132 Szybkość: 175 Klasa startów: dead last
Wysłany: 2017-04-11, 21:58
x GRUPA DRUGA x
W tamtym roku Scho brał udział w rajdzie, pamięta go dość wyskokowo można powiedzieć Gniadosz do końca nie wiedział co się szykuje, bo jasnowidzem nie był. Przywitał właścicielkę dość pozytywnie, by dać się w miarę szybko ogarnąć do rajdu. Nie był ani gruby ani brązowy No dobra był ciemny, ale nie gruby ! Ogier lubił wyzwania, dlatego wypad w teren w "stadzie" wydawał się fajną opcją. Jednak niekoniecznie podobał mu się fakt, że na wielką grupę były tylko dwie klacze i same ogiery. Wrogo prychał na Unexa i Unna, którzy byli do siebie dość podobni. Na klacz się nieco prężył, ale to było akurat coś normalnego
_________________
[img]xxx[/img]
It's a new day, in a new land............. .............And it's waiting for me
S C H O × C A N × D O Secret'N Classy x Dakota Dreamer •••••••••••
Here I am - it's just me and you Today we make our dreams come true
D E L P H I N E
Ya here we are - still goin' strong
Right here in the place where we belong B E S T F R I E N D S
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat (18.04.1993) Wzrost: 175 cm Ostatni trening: 26.02.2020 - skokowy - Petit Coeur Podopieczny: Volstrup'gaards Comet, Fabiola, Petit Coeur, Shamrock, Panta Rhei, Carisma, Despacito, Florencio II, Latte Macchiato Pieniądze: £4638 Punkty doświadczenia: 314 Skoki: 161 Ujeżdżenie: 72 Cross: 53 Wyścigi: 2 Obycie z koniem: 28
Wysłany: 2017-04-11, 22:00
x GRUPA CZWARTA x
Doskonale pamiętając zeszłoroczny rajd, nie mogła doczekać się jego kolejnej edycji. Gdy tylko wiadomość o zapisach okrążyła stajnie, popędziła do organizatorki by zapisać siebie i Petit. Klacz pomimo dość drobnej, niepozornej budowy, wydała jej się idealna do tego zadania. W końcu przez dłuższy czas startowała w WKKW, toteż była wytrzymałym i dzielnym wierzchowcem. Po za tym Elka nie zamierzała obładować się walizkami, plecakami i torbami. Spakowała totalne minimum, które musiało jej wystarczyć do samego powrotu.
Po przygotowaniu kopytnej i upewnieniu się, że wszystko jest na swoim miejscu, wyszła przed stajnie, gdzie ludzie powoli zaczynali zbierać się do wyjazdu. Luka kojarzyła z zawodów, zaś z Aaren miała przyjemność poznać się rok temu. Reszcie sprawnie się przedstawiła, następnie dosiadając swojej klaczy. Jako miłośniczka psów, pozytywnie zareagowała również na Joya, którego przytargał ze sobą Harłak.
Liczyła, że wyjazd będzie jak najbardziej udany i nie mogła doczekać się momentu, kiedy wreszcie wyruszą w teren. Póki co jednak cierpliwie czekała na innych członków grupy, delikatnie gładząc gniadą po umięśnionej szyi.
_________________
...............Breakfast at Tiffany's and bottles of bubbles ...............G i r l s..w i t h..t a t t o o s..w h o..l i k e..g e t t i n g..i n..t r o u b l e
..............................» E L I Z A B E T H..W H I T E «
T H E Y..C A N..S A Y..W H A T ..T H E Y ..L I K E
I just want you close where you can stay forever
You can be sure that it will only get better. it's complicated » Bastian
So I love when you call unexpected, cause I hate when the moment's expected.
..............................pms » 1
Płeć: ogier Wiek: 9 lat [2.08.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 172 cm Właściciel: Jessie Cena: £3950 Doświadczenie w skokach: 151 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 14 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 82 Szybkość: 125 Klasa startów: Skoki: C
Wysłany: 2017-04-11, 22:00
x GRUPA PIERWSZA x
Zbigniew Wątroba objadał się beztrosko sianem jeszcze nie mając pojęcia, co go czeka. W swoim boksie czuł się bezpiecznie i komfortowo, więc nawet ogólne poruszenie w stajni i większy niż zazwyczaj ruch, nie robiły na nim wrażenia.
Dopiero jasna czupryna, która stanęła we wrotach do jego królestwa wprawiła go w osłupienie. Podnosząc wciąż jeszcze zapchany sianem pysk spojrzał na tego kosmitę, przeżuwając powoli i ostrożnie resztki siana, które trzymał w mordce.
Ze smakiem przyjął marchewkę pozwalając Aidenowi wyczyścić się bez większych problemów. Opakowany w sprzęt, wyszedł na korytarz stajni, a następnie na dziedziniec dostając porażenia mózgu. Marchewkę, którą Aiden podał mu do pyska nieudolnie wypuścił z paszy rozglądając się oszołomiony. Zarżał głośno niczym mały źrebak, nerwowo zaczynając dreptać w miejscu. Pozwolił się dosiąść, ale cały czas by zdenerwowany i mocno zaaferowany taką ilością koni wokół siebie. Jego spojrzenie zdawało się mówić "Pomocy! Ja tu umrę!".
Zaproszono do stępa ruszył posłusznie za swoją grupą, cały czas caplując.
Płeć: ogier Wiek: 4 lata Rasa: old & xx Właściciel: Anna Ross Cena: £2487 Doświadczenie w skokach: 33 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 29 Szybkość: 28
Wysłany: 2017-04-11, 22:01
x GRUPA DRUGA x
Przywitał się z Anną prychnięciem śliną na jej ubiór, po czym grzecznie za nią podążał. Czuł, że coś się święci więc wolał nie ryzykować. Choć nie podobała mu się perspektywa podróży pieszej z jakimiś innymi ludzkimi przydupasami, to lepsze to niż nic. Podążył za nią obwąchując konie wokół aż finalnie pozwolił sobie na bliższe zetknięcie z końmi z jego grupy. Nie czuł żadnego pokrewieństwa, wręcz przeciwnie - wolał chyba trzymać się z dala i jedyne co robił, to momentami podskubywał First prychając niezadowolony, gdy oberwał od trzech kobitek po pysku. Nie mniej jednak jak na niego był grzeczny... do czasu :p
_________________
Na kolana śmieciu, chyba widzisz
...............że rozmawiasz z Bogiem Seksu
Mą godność zna każdy mój poddany » Unannounced Pleasure
Ohh, tak mi mów Skarbie. Tak mi szepcz do uszka. Tak wołaj na mnie nocą.
Unn, Ced, Przystojniak
Podły osobnik, pragnął zawładnąć królewską siłą.
Na krzyż z nim » Anna Ross
Koń jak koń? Jak śmiesz Śmieciu!
» Unexpected x Follow Me II «
» old x ang «
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum