Płeć: ogier Wiek: 2 lata Rasa: koń czystej krwi arabskiej Wzrost: 153 cm Właściciel: Eviline Cena: £3300 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 15 Kondycja: 119 Szybkość: 107 Klasa startów: reasonable runner
Wysłany: 2017-03-12, 13:12
Nie przyspieszał i nie zmieniał samowolnie tempa czy chodu,mimo wszystko niespecjalnie przykładając się do wykonywanej obecnie pracy w kłusie. Jeżeli zaś James zadziałał batem, żeby trochę ożywić Knighta, ten ożywiał się na chwilę, poruszając aktywniej, by później znów wrócić do bardziej leniwego tempa. Kiedy James poprosił go o kłus karosz się trochę "obudził", mimo wszystko jednak bez szaleństw a kole. Jego praca była nieco bardziej aktywna w porównaniu z tym co było w stępie. Po kilku minutach krążenia w kłusie na obie strony James zwolnił go do stępa, po czym poprosił o zatrzymanie, co ogier z resztą zrobił. Stał dość cierpliwie przy poprawianiu sprzętu i dosiadaniu go przez Amerykanina i już na torze także nie świrował. O dziwo bez jakichś trudności dał się wprowadzić do bramki startowej. Tam jednak ożywił się znacznie, zaczął się wiercić, kiedy jednak jeszcze w bramce spojrzał na tor przed nimi, nieco się uspokoił, również przygotowując się niecierpliwie do startu.
Kiedy bramki się otworzyły, arab wspomagany pomocami Jamesa (chociaż bez nich pewnie też by sobie poradził) wystrzelił z boksów mocnym tempem. Nie był jednak first winnerem, tylko reasonable runnerem, więc tempo było co prawda mocne, ale spokojne. Nie szarżował na pierwszej prostej. Łatwiej pewnie biegło by mu się z przeciwnikiem, bo wtedy próbowałby dostosować swoje tempo tak, by nie odstawać od niego za bardzo, niezależnie od techniki drugiego konia. Jednak samotność na torze mu nie przeszkadzała, to nie był dla niego tylko trening, ale też frajda.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2017-03-12, 14:28
James jeśli musiał to cały czas trzymał bat za jego zadem, by ogier czuł presję jednak pójścia aktywniej do przodu po ów kole. On miał czas, cierpliwość i sporo motywacji. którą również starał się przekazać ogierowi. Jednak oczywiście bez szaleństw, bo jego tempo miało być aktywne ale nie przesadzone. Na szczęście okazało się że bez kompana do wyścigu ogier i tak sobie świetnie radził, James trzymał ich wcześniejsze tempo do pewnego momentu. Tuż przed zakrętem nieco zwolnił ogiera tak, aby poprawnie w niego weszli i pokonali. On w tym czasie nieco bardziej skurczył się na grzbiecie ogiera i schował za jego szyją. Po pokonaniu go i wyjściu ponownie na prostą, wypuścił ogiera minimalnie do przodu i przyjął swoją poprzednią pozycję.
_________________
This world can hur you It cuts you deep and leaves a car.
personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.
partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.
przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Rasa: koń czystej krwi arabskiej Wzrost: 153 cm Właściciel: Eviline Cena: £3300 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 15 Kondycja: 119 Szybkość: 107 Klasa startów: reasonable runner
Wysłany: 2017-03-12, 18:14
Ebony nadal utrzymywał to spokojne, ale dynamiczne tempo galopu do zakrętu. Mocno wbijał kopyta w podłoże toru, robiąc jednak na razie średnie susy i miarowo oddychając. Przed zakrętem, tak jak tego chciał James zwolnił nieco, by bez problemu wpisać się w ten zakręt. Karosz poprawnie pokonał zakręt w równowadze i wyszedł na prostą, gdzie James minimalnie go popuścił, z czego oczywiście skorzystał, wracając do wcześniejszego mocnego, ale spokojnego tempa. Ogier miał wzrok wbity w tor przed sobą, starając sie jak najlepiej rozłożyć siły, w czym pomocny był mężczyzna, nadając mu odpowiednie tempo. Arab zapewne gdyby uznał,że poruszają się za wolno lub za szybko sam próbowałby nadać odpowiednie jego zdaniem tempo.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2017-03-12, 21:33
James starał się jak najlepiej dopasować do konia i jednocześnie w tym wszystkim mu pomóc. James był dość doświadczonym jeźdźcem i dżokejem, dlatego doskonale sobie radził w każdej sytuacji i na większości koniach. Cały czas trzymał go po wewnętrznym torze, ale też nie przesadnie blisko płota. Na razie uznawał że ich tempo było jak najbardziej odpowiednie, a ogier tym właściwym będzie mógł się pochwalić za moment. Dość sprawnie dogalopowali do drugiego zakrętu, gdzie James ponownie go nieco przed nim zwolnił i schował się za jego szyją. Zaraz ich czekała ostatnia prosta, a pewnie oboje się już jej nie mogli doczekać.
_________________
This world can hur you It cuts you deep and leaves a car.
personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.
partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.
przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx
Hero Of War World's Champion Wyścigowiec creepy beast
Płeć: ogier Wiek: 4 lata Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej Wzrost: 172 cm Ostatni trening: 14.05.20 - wyścigowy - Eviline Cena: £3900 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 156 Szybkość: 157 Klasa startów: dead last
Wysłany: 2017-03-12, 22:37
Eviline napisał/a:
Uśmiechnęła się na widok zaangażowania ogiera. Nie trzeba było go wypychać, by wiedział, że teraz musi lecieć, wszystko zrobił sam, ona mogła jedynie jeszcze bardziej zagrzewać go do biegu i trzymać odpowiednią pozycję, swoją rzecz jasna, bo innych koni tu nie było, więc Hero mógł biec tam, gdzie chciał. Po przekroczeniu mety nie wstrzymywała go od razu, takie szybkie zatrzymanie mogło różnie się skończyć dla jego nóg, a z pewnością przed zawodami wolała na niego chuchać i dmuchać, by nie nabawił się niepotrzebnej kontuzji, które spowodowałyby ominięcie wyścigu na rozpoczęcie sezonu. Poklepała ogiera po szyi w ramach pochwały i wyrażenia swojego zadowolenia z powodu treningu, który miał niewielkie niedoskonałości, które nie doprowadziły do żadnych strat. Dopiero po dłuższej chwili zaczęła stopniowo go zwalniać, aż do kłusa i zawróciła go w stronę wyjścia z toru, by tam go rozstępować. Do samego wejścia wstrzymywała go w kłusie, by w odpowiednim momencie zwolnić go do stępa i dać mu wyrównać oddech i choć trochę przeschnąć zanim pójdą do stajni.
Dopiero po jakichś dziesięciu minutach stępa zsiadła z ogiera i zaprowadziła go w kierunku stajni.
/zt.
Galopując stopniowo się wyciszał, nie czując już presji i potrzeby pędzenia naprzód. Parskając głośno przeszedł do kłusa, nos wypuszczając w dół, a nawet zaczynając żuć wędzidło, na którym do tej pory się zapierał. Czuł zmęczenie w kończynach, oddech dopiero zaczynał się normować na zlany potem Hero parował z całej powierzchni ciała.
Zachowywał tak bardzo obcy mu na torze spokój, wyraźnie będąc zmęczony tym całym treningiem i masą emocji tuż przed nim. Potrząsając łbem w stępie, poruszał się energicznie, ale nie pędził i nie próbował wyrywać do przodu zwyczajnie pozwalając się występować i zabrać do stajni.
/zt
_________________
WAR ADMIRAL x HEGEMONY OF LIFE
It's the moment of truth and the moment tolie
The moment to L I V E and the moment to die
I M I Ę: Hero Of War
W I E K: 4 lata
The moment to fight, the moment to FIGHT,
To fight, to fight, to fight
D Y S C Y P L I N A: Wyścigi długodystansowe (dead last)
O S I Ą G N I Ę C I A:tutaj P A S Z P O R T:tutaj
To the right, to the left
We w i l l fight to the death
WŁAŚCICIEL: Eviline
L U B I A N I: Eviline
TRENINGI: 3
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Rasa: koń czystej krwi arabskiej Wzrost: 153 cm Właściciel: Eviline Cena: £3300 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 15 Kondycja: 119 Szybkość: 107 Klasa startów: reasonable runner
Wysłany: 2017-03-13, 19:19
Nie był dead lastem więc ostatnia prosta nie była dla niego ważniejsza, czy mniej ważna, niż pozostałe etapy wyścigu. Starał się równo rozkładać siły podczas całego biegu i trzymać się stawki, a ostatnia prosta była momentem w którym przyspieszał (chociaż nie tak jak dead lasty, najchętniej żeby wyjść na prowadzenie, lub objąć jak najlepszą pozycję i utrzymać ją do mety. Oczywiście na treningu mógł się ścigać najwyżej z samym sobą lub z wiatrem. Już zbliżając się do drugiego zakrętu zaczął nieznacznie przyspieszać, jednak nie rozpędzał się szczególnie, więc James nie miał się czy martwić. Oczywiście przed zakrętem zwolnił, aby poprawnie go pokonać. Trzymał się w bezpiecznej odległości od płotu, ale jednak bardziej po wewnętrznej stronie toru. Nadal oddychał dosyć równo, wbijał kopyta w piach i odbijał się od podłoża, robiąc średnie susy. Zakręt pokonał poprawnie i w równowadze, po czym wyszedł na ostatnią prostą.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2017-03-13, 19:39
Dla każdego wyścigowca ostatnia prosta była najważniejsza, no nie ma co ukrywać. Musiał przyspieszyć tam na pełnie sił, by mieć szansę w ogóle wygrać dany wyścig. No mógł się ścigać z kimś, ale nie było tu innej pary do treningu. No w sumie może były, ale były na innym etapie treningu. Przez kilka metrów na prostej jeszcze go przytrzymał, by ostatecznie wypuścić go w przód. Smyrnął go raz batem po zadzie, by się maksymalnie skulić na jego grzbiecie i schować za jego szyją. Trzymał się z nim jednego toru i narzuconego najmocniejszego obecnie tempa, by kierować się z nim do mety. Tam jeszcze raz smyrnął go batem po zadzie, by w końcu przekroczyć linię mety. Tam stopniowo go zwolnił do kłusa, a potem stępa. Po długim rozstępowaniu z siodła i z ręki, odprowadził go do stajni.
z.t
_________________
This world can hur you It cuts you deep and leaves a car.
personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.
partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.
przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Rasa: koń czystej krwi arabskiej Wzrost: 153 cm Właściciel: Eviline Cena: £3300 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 15 Kondycja: 119 Szybkość: 107 Klasa startów: reasonable runner
Wysłany: 2017-03-13, 19:54
Wyszedł z zakrętu na ostatnią prostą, trzymając się nadal wewnętrznej strony toru. Nie wyrażał jeszcze niezadowolenia z tego, że James go przytrzymuje. Zaczął minimalnie przyspieszać zanim mężczyzna wypuścił go do przodu i smyrnął batem po zadzie. Ebony wykorzystał energię, której spore ilości miał jeszcze nakumulowane przez rozsądne prowadzenie treningu, dlatego ruszył naprzód, dość szybko i sprawnie przyspieszając, by osiągnąć maksymalne tempo. Robił coraz większe susy, biegnąc z jeszcze większą dynamiką i pracując zadem, który napędzał całą jego motorykę. Przekroczyli metę po czym karosz stopniowo zwolnił, następnie przechodząc do kłusa. James rozstępował go z siodła i z ręki, a w tym czasie ogier ochłonął po biegu. Potem został odprowadzony do stajni.
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Cena: £3200 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 14 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 102 Szybkość: 92
Wysłany: 2017-03-13, 20:40
Od nadmiaru emocji kare cielsko oblało się pienistym, białym potem, ale Parnassus mimo wyraźnej chęci chodzenia, posłusznie wykonywał polecenia lonżującego go mężczyzny. Zganaszował mocno szyję, od czasu do czasu potrząsając łbem w próbie wyładowania emocji, którym upust dał dopiero wraz z pierwszym kłusem. Przez pierwsze kilka minut gnał przed siebie bez opamiętania, wysoko podnosząc nogi, których o mało nie pogubił. Na szczęście Aiden poprosił o galop dopiero kiedy arab spuścił nieco więcej enegii, toteż ruszył przed siebie żwawo lecz nie zbyt mocno, minimalizując ryzyko upadków czy braku równowagi na małym kole wyznaczanym przez lonżę. Po dłuższej chwili zatrzymał się znów do stępa, nieco bardziej rozluźniony i gotowy przyjąć jeźdźca, co pokazał w reakcji na ciężar Aidena. Wyczulił się na polecenia wpierw stępując przez chwilę, by zaraz ruszyć już żwawym, ale pełnym skupienia kłusem.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata [16.04.1998] Wzrost: 177 cm Zawód: dostawca pizzy / student Partner: too shy to say, but I hope you stay Ostatni trening: Ophelia - korytarz skokowy Podopieczny: Soul Eater, Shenanigans, Daybreaker Pieniądze: £4875 Punkty doświadczenia: 125 Wyścigi: 104 Obycie z koniem: 21
Wysłany: 2017-03-13, 22:12
Jadąc kłusem starał się ocenić tętno i oddech ogiera, by nie przegapić momentu, w którym ten będzie gotowy na zagalopowanie. Co prawda na lonży już wstępnie go rozruszał we wszystkich trzech chodach, ale tak naprawdę dopiero teraz uczciwie przygotowywał jego ciało do większego wysiłku.
Kiedy wyczuł już pewną regularność, poprosił Parnassusa o ruszenie galopem w roboczym tempie, którego utrzymanie raczej nie powinno być kłopotliwe. Nie mieli się z kim ścigać, więc Aiden szczerze powątpiewał w to, że będzie musiał się siłować z karym by go utrzymać w pożądanym tempie galopu. Co innego gdyby ruszali z bramek lub w towarzystwie.
_________________
I'm just a l o s t boy, with my head up in the clouds
I'm just a lost boy, never keep my feet on the ground
> A I D E N.C R A V E N <
I always have to feel the rush, the heartbeat , the s p e e d
I have a passion for things I know could easily hurt me
● horse racing ♥ , skateboarding ●
My only friend was the man in the moon and
sometimes e v e n he would go away too...
● Ryann, Chloe, Jessie, Mia, Hayley, Anais, Aaren ●
In my dreams we're kissing, it wakes me up
but you've gone missing. > 1 <
We'll be young, that's how we'll stay
And with your hand in my hand
I am closer now to findingNeverland
● ... ? ♥ ●
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Cena: £3200 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 14 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 102 Szybkość: 92
Wysłany: 2017-03-19, 20:49
To, że nie mieli się z kim ścigać nie znaczyło, że Parnassus posłusznie galopował powoli. Wolna przestrzeń na torze budziła w ogierze zakorzenione głęboko instynkty, nakazując puścić się biegiem bez opamiętania. Przez chwilę wręcz szarpał się z dżokejem podnosząc wysoko głowę i potrząsając nią na boki, ale na szczęście nie robił tego ani mocno ani złośliwie. Pierwsze klika foul więc przeskoczył dużymi susami, stopniowo wytracając chęci do walki z człowiekiem i uspokajając tempo. Na próżno jednak było doszukiwać się tu zebrania czy choćby zejścia z głową. Był gotowy ruszyć szybciej w każdej chwili i sygnalizował to w zbierającej się w jego ciele energii.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata [16.04.1998] Wzrost: 177 cm Zawód: dostawca pizzy / student Partner: too shy to say, but I hope you stay Ostatni trening: Ophelia - korytarz skokowy Podopieczny: Soul Eater, Shenanigans, Daybreaker Pieniądze: £4875 Punkty doświadczenia: 125 Wyścigi: 104 Obycie z koniem: 21
Wysłany: 2017-03-19, 21:14
Kiedy ogier jednak podjął swego rodzaju walkę, Aiden postawił mu zdecydowany opór, nie pozwalając na puszczenie się galopem przed siebie. Szybko udało mu się postawić na swoim, za co jednak nie omieszkał pochwalić konia głosem.
Niebawem zaczął go z powrotem zwalniać do kłusa, a następnie do stępa, w którym poprowadził Parnassusa w kierunku bramek. Poprosił obsługę toru o wprowadzenie do nich konia, w czym mógł jedynie pomóc nakłanianiem go do tego głosem lub balansowaniem ciężarem ciała, gdyby dwulatek miał opory. Ostatecznie jednak udało im się umieścić konia w boksie startowym, nieważne czy "po dobroci", czy sposobem. Chwilę później rozległ się charakterystyczny dźwięk dzwonka i bramka otworzyła się, umożliwiając ogierowi wyjście do przodu, przy dodatkowej zachęcie ze strony Aidena.
_________________
I'm just a l o s t boy, with my head up in the clouds
I'm just a lost boy, never keep my feet on the ground
> A I D E N.C R A V E N <
I always have to feel the rush, the heartbeat , the s p e e d
I have a passion for things I know could easily hurt me
● horse racing ♥ , skateboarding ●
My only friend was the man in the moon and
sometimes e v e n he would go away too...
● Ryann, Chloe, Jessie, Mia, Hayley, Anais, Aaren ●
In my dreams we're kissing, it wakes me up
but you've gone missing. > 1 <
We'll be young, that's how we'll stay
And with your hand in my hand
I am closer now to findingNeverland
● ... ? ♥ ●
Płeć: ogier Wiek: 2 lata Cena: £3200 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 14 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 102 Szybkość: 92
Wysłany: 2017-03-19, 21:31
Niechętnie pozwolił się zwolnić i sprowadzić do stępa, choć daleko mu było do rozluźnienia i pełnego relaksu. W tej chwili przypominał trochę tykającą bombę gotową do wybuchu, ale nic nie zwiastowało nieposłuszeństwa bez powodu. Zszedł nieco do ręki, zaokrąglając mocno szyję, choć elektryczna natura dawała o sobie znać przy każdym kroku. Łypał ślepiami po bokach, nerwowo trzaskając ogonem o stawy skokowe, ale umieszczenie w bramkach startowych nie było ani trochę problematyczne. Ba! gdyby zaistniała taka konieczność, istniało spore prawdopodobieństwo, że Aiden nie musiałby się martwić o kwestię startu z bramek nawet jeżeli samodzielnie miałby wprowadzić Parnassusa do boksu startowego. Koń nie potrzebował zresztą wiele zachęt po prostu ruszając przed siebie jak dziki, kiedy tylko zaszła taka potrzeba. Od razu wyszedł mocno i szybko do przodu.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata [16.04.1998] Wzrost: 177 cm Zawód: dostawca pizzy / student Partner: too shy to say, but I hope you stay Ostatni trening: Ophelia - korytarz skokowy Podopieczny: Soul Eater, Shenanigans, Daybreaker Pieniądze: £4875 Punkty doświadczenia: 125 Wyścigi: 104 Obycie z koniem: 21
Wysłany: 2017-03-22, 11:28
Umożliwił Parnassusowi szybkie i mocne wyjście do przodu, ani trochę nie próbując go wstrzymywać. Zdając sobie sprawę z jego mocnych stron i słabości, pozwolił mu na szybki galop od samego początku zupełnie tak, jakby się ścigali z kim innym i ich zadaniem było znalezienie się na czele. W tym celu przyjął bardziej opływową pozycję ciała, przechodząc w wyścigowy półsiad i chowając się nieco za szyją konia tak, by wciąż móc mimo to obserwować drogę przed nimi. W samym zakręcie nieznacznie go przytrzymał, ułatwiając pokonanie go, po czym pozwolił na dalsze rozwijanie prędkości.
_________________
I'm just a l o s t boy, with my head up in the clouds
I'm just a lost boy, never keep my feet on the ground
> A I D E N.C R A V E N <
I always have to feel the rush, the heartbeat , the s p e e d
I have a passion for things I know could easily hurt me
● horse racing ♥ , skateboarding ●
My only friend was the man in the moon and
sometimes e v e n he would go away too...
● Ryann, Chloe, Jessie, Mia, Hayley, Anais, Aaren ●
In my dreams we're kissing, it wakes me up
but you've gone missing. > 1 <
We'll be young, that's how we'll stay
And with your hand in my hand
I am closer now to findingNeverland
● ... ? ♥ ●
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: Pełna krew angielska Wzrost: 162 cm Ostatni trening: karuzela - 05.2020 Właściciel: Eviline Rodriguez Cena: £4650 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 178 Szybkość: 177 Klasa startów: reasonable runner
Wysłany: 2017-03-22, 16:28
Ukryj:
Skoro okoliczności nie pozwalały jej na sprawdzenie chęci walki podczas potyczki z innymi wierzchowcami, postanowiła nie szukać okazji na siłę. Kontynuowała trening, skupiła się na poprawianiu kondycji rudego. Pilnowała jego tempa, wiedząc, że bieg bez przeciwników może w pewnym momencie wydać się mało atrakcyjny i koń zacznie mimowolnie zwalniać i przestać się starać. Nie chciała do tego dopuścić i podarować Dai'owi wysłek, który będzie równorzędny jak ten w wyścigu. Nie znała anglika zbyt dobrze, więc nie potrafiła przyjąć żadnej konkretnej taktyki przy pracy z nim. Zbliżając się do zakrętu nakazała Dai'owi trzymać się bliżej kanata, a korzystając z tego, że biegli sami, nie musiała przejmować się tym, że zostanie zamknięty. Wychodząc na prostą jeszcze bardziej skupiła się na rozwijanej przez nich szybkości. W tym momencie zdecydowanie zaczęła pchać ogiera do przodu, aby wykorzystał wszystkie siły, które zgromadził podczas biegu poprzez równe tempo. Bata użyła dopiero przy końcówce okrążenia, aby mieć pewność, że Dai się postara. Po pokonaniu jednego okrążenia stwierdziła, że na dziś wystarczy wysiłku, chociaż miała nadzieję, że będzie miała okazję pracować z rudym jeszcze kiedyś.
Zakończywszy pracę z koniem pozwoliła mu się wygalopować, aby zmniejszyć ryzyko kontuzji, a następnie spokojnie rozchodzić każdy z niższych chodów. Zeszła z grzbietu anglika i ruszyła w stronę stajni, mając nadzieję, że wymęczyła go dostatecznie.
z/t[/quote]
Mimo braku przeciwników, bieg pozostawał dla ogiera tak samo atrakcyjny. Głównie dlatego, że kochał biegać, niezależnie od okoliczności; tak więc Clementine nie musiała się obawiać o to, że w międzyczasie stracą tempo, jako że ogier w dalszym ciągu galopował przed siebie równie chętnie.
Wraz z wejściem w pierwszy zakręt nieznacznie zwolnił, by następnie odwrócić sytuację i już na prostej zacząć zwiększać tempo galopu, co oczywiście wynikało z działania Clementine. Daiquri zaczął wyraźnie mocniej wyciągać nogi w galopie, tym samym zaczynając kryć więcej terenu. Jego sylwetka zaczęła coraz bardziej przypominać pędzącego geparda, głównie poprzez mocno zarysowane podkasanie oraz widoczne pod skórą mięśnie. Właśnie w takim tempie minął umowną linię mety, po której na polecenie Clementine zaczął zwalniać, aż do kłusa. W nim złapał oddech po biegu i dopiero wtedy przeszedł do stępa. Z kolei po rozstępowaniu wyszedł za dziewczyną do stajni. /zt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum