NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Tor wyścigowy Belmont Park
Autor Wiadomość
Hero Of War
World's Champion
Wyścigowiec
creepy beast


Płeć: ogier
Wiek: 4 lata
Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej
Wzrost: 172 cm

Ostatni trening: 14.05.20 - wyścigowy - Eviline
Cena: £3900

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 156
Szybkość: 157
Klasa startów: dead last

Wysłany: 2017-03-08, 17:17   

Eviline napisał/a:

Miała wiele epitetów, którymi z pewnością określiłaby tę sytuację z punktu widzenia obserwatora. Cieszyła się jednak, że ogier minimalnie zwolnił, zdał sobie sprawę z tego, co ma przed sobą, już nawet nie chodziło o nią, tylko o niego. Wypuściła ze świstem powietrze, gdy udało im się pokonać zakręt bez żadnej wpadki, czy poślizgnięcia. Skrzywiła się mimowolnie z powodu bólu rąk, który zaczynał jej mocno dokuczać, jednak wstrzymywała ogiera do tej wyczekanej chwili i dopiero wtedy go puściła, a następnie nawet zachęciła do szybszego galopu, by pokazał jej, co potrafi zaprezentować w ostatnich chwilach wyścigu, na tej ostatniej prostej. Czuła jego zmęczenie, ale ogier już zdążył jej udowodnić, że na wiele go stać i jeszcze więcej może pokazać, wystarczy mu w pełni pozwolić. Sama pochyliła się mocniej i schowała za jego szyją, a wzrok utkwiła pomiędzy jego uszami, na miejscu, gdzie ten szaleńczy bieg się zakończy. Popchnęła go mocniej do przodu, nie używała na treningach bata, nawet go przy sobie nie miała i w tym momencie cieszyła się, ponieważ by jej tylko przeszkadzał, a wszystko da się zrobić bez takiego wspomagacza. Czekała, aż ogier w pełni odpali i zacznie całkowicie pędzić do przodu, by przekonać się co potrafi ten niepozorny czterolatek.


Tuż po pokonaniu zakrętu, po zwolnieniu wszystkich blokad i pomocy wstrzymujących nareszcie mógł
po prostu biec. Blondynka nie musiała go nawet zachęcać, wyrwał gwałtownie naprzód, rozpędzając się z sekundy na sekundę, co raz mocniej. Zlany potem nawet nie zwracał uwagi na zmęczenie, które towarzyszyło mu od jakiegoś czasu, adrenalina robiła jednak swoje i jeszcze mocniej nakręcała ogiera. Co prawda nie mogło to równać się z atmosferą panującą podczas zawodów, ale mimo to Hero dawał z siebie wszystko.
Uszy mając wtulone w grzywę, galopował aż do samej mety, po której przekroczeniu odruchowo zaczął zwalniać choć nadal był to galop w całkiem niezłym tempie.
_________________




WAR ADMIRAL x HEGEMONY OF LIFE

It's the moment of truth and the moment to lie
The moment to L I V E and the moment to die

I M I Ę: Hero Of War
W I E K: 4 lata

The moment to fight, the moment to FIGHT,
To fight, to fight, to fight

D Y S C Y P L I N A: Wyścigi długodystansowe (dead last)
O S I Ą G N I Ę C I A: tutaj
P A S Z P O R T: tutaj

To the right, to the left
We w i l l fight to the death

WŁAŚCICIEL: Eviline
L U B I A N I: Eviline
TRENINGI: 3

The f i g h t is done
The war is WON

 
     
Princessof the Nile
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 2 lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 168 cm
Właściciel: James Stocke
Cena: £2150

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 97
Szybkość: 111
Wysłany: 2017-03-08, 20:04   

James Stocke napisał/a:
...


Tak, czy inaczej za sprawą wyćwiczonych instynktów i pomocy od Jamesa wyszła z bramki, gdy ta się otworzyła. Z początku kierując się środkiem toru, od początku poruszała się dynamicznym galopem, jednak jeszcze dość spokojnym i zrównoważony, nie był to z pewnością szczyt jej możliwości. Oczywiście pewnie tak jak każdemu wyścigowcowi lepiej by jej się biegło, gdyby miała jakiegoś rywala, z którym mogłaby się ścigać, mimo wszystko biegła z zaangażowaniem, zwracając uwagę na Jamesa i jego oczekiwania. Princess miała nadal wzrok wbity w tor przed sobą, mocno odpychając się od piaszczystego podłoża nogami. Była zadowolona z możliwości potrenowania na torze, nie szalała jednak w tempie. Gdy zbliżyli się do zakrętu zgodnie z sugestią właściciela skierowała się bliżej pod ogrodzenie. Jeżeli James nie zasugerował jej zwolnienia przed wejściem w zakręt, sama z siebie zwolniła, jednak w niedużym stopniu, wpisując się w pokonywany zakręt.
_________________

paszport

I can be as meek as sheep and in the same time as stubborn as a donkey,
but don't be mistaken - I'm a racehorse.
I was born for it and with my mother's milk I drank
love for the horse racing, and love for my owner
- James Stocke
 
     
Jackpatches
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 2 lata
Rasa: Pełna Krew Angielska
Właściciel: Brian
Cena: £2950

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 124
Szybkość: 126
Klasa startów: dead last

Wysłany: 2017-03-08, 20:28   

Brian napisał/a:
[...]


Lekko ponownie do zakrętu zwolniła, by jednak nie wypierdolić się na zakręcie. Trzymali się nadal po bardziej wewnętrznej stronie toru, by w pełnej równowadze wjechać na zakręt. Udało im się pokonać naprawdę dość poprawnie, by ostatecznie wyjść na ostatnią prostą do mety. Odczekała na właściwy moment i sygnał od właściciela, by móc pognać pełną parą przed siebie. Zaczęła mocniej wyciągać nogi przed siebie, by zaraz je pod siebie wciągać i robić znacznie większe susy. Mocniej w to wszystko również angażowała swój zad, który napędzał ją do walki w normalnym wyścigu o najlepsze miejsce. Tutaj walczyła o czas i uznanie swojego właściciela, zaczęła z każdym susem widocznie nabierać tempa i miejmy nadzieje że tak zostało do końca. Dobiegła w końcu do mety i ją przekroczyła, gdzie zaczęła stopniowo zwalniać z właścicielem do stępa. Kolejno się rozstępowali, rozkłusowali i znów rozstępowali. Klacz była zbyt zmęczona by myśleć o jakiś wariacjach, dlatego zachowywała się względnie spokojnie i nie miał z nią większych problemów. Po rozstępowaniu zeszli z toru, by wrócić zaraz z Brianem do stajni.

z.t
_________________
It's like you still lay with me
Whisper all the things that make me go mad.

imię: Hand me a drink, I need it now - Jackpatches
właściciel: I want a place with on time - Brian Donney.

rodzice: Big Brown x Jantama
dokumenty: passport
moje: gallery

[img]xxx[/img]

potomstwo: Know it's my fault we don't speak - brak
osiągnięcia: I'm in the room we used to sleep - link
 
     
Blue Moon
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 5 Lata
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Brian Donney
Cena: £3250

Doświadczenie w skokach: 13
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 156
Szybkość: 205
Klasa startów: dead last

Wysłany: 2017-03-08, 20:45   

Tate napisał/a:
[...]


Po pokonaniu pierwszego z zakrętów czekała na nie kolejna prosta. Klacz trzymała się jak na razie swojego tempa, które odpowiadało jej w 200%. kara nie galopowała tak jakby po polu leciała, jednak mimo wszystko jej galop był dość mocny i typowo wyścigowy. Jednak nie był to jeszcze galop na pełnie jej możliwości, bo to trzymała na samą końcówkę ów biegu. Blue była średnim profesorem, wolała jednak by dosiadał jej ktoś bardziej ogarnięty w tych kwestiach. Z jakiego powodu niepewność wzrastała w kobiecie? Obecnie przecież nic się nie działo. Tutaj panowała podobna atmosfera jak na skokach czy ujeżdżeniu, można się do wszystkiego było przyzwyczaić. Klacz zaczęła nieco zjeżdżać na wewnętrzny tor, by na nim właśnie pokonać kolejny zakręt i potem wyjechać od razu na ostatnią prostą. Jednak to jeszcze chwilka, jeszcze momencik 8-)
_________________
In yours eyes
There's a heavy blue.

imię: One to love and one to lose » Blue Moon
właściciel: Sweet divine a heavy truth » Brian Donney.

rodzice: Prince Royal II x Soneria
dokumenty: passport
moje: gallery



potomstwo: Water or wine don't make me close »
o. Keenashaw (o. Soul Eater),
kl. Bite the Dust (o. Scho Can Do)
osiągnięcia: I wanna feel the way that we did that summer night » link
 
     
James Stocke
Dżokej


Płeć: mężczyzna
Wiek: 28 lat
Wzrost: 180 cm
Podopieczny: Princessof the Nile
Pieniądze: £2580

Punkty doświadczenia: 53
Skoki: 8
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 33
Obycie z koniem: 8


Wysłany: 2017-03-09, 07:49   

Princessof the Nile napisał/a:
[...]


To nie zmiernie się cieszył z faktu, że udało im się jednak wyjść z bramki bez większych problemów. Starał się aby klacz zachowała dość średnie tempo, ale też by klacz mu nie gasła w dystansie. Szczyt jej możliwości dopiero zaprezentuje na samym końcu, bo teraz to mijało się w sumie z celem. Niby jakieś konie biegły ogólnie po torze, ale to były jakby osobne treningi i teraz byli skazani wyłącznie na siebie. Jednak chyba nie było wcale tak źle, a przynajmniej tak się wydawało Jamesowi. On jechał na razie nie tak bardzo przyklejony do niej, bo na prostej która nie była końcową jednocześnie jeszcze nie musiał. Natomiast w zakręcie schował się nieco za jej szyją, by na prostej ponownie się wyłonić zaraz i pogalopować po kolejnej prostej. Utrzymywał tor po wewnętrznej i nadal dość stałe tempo, zachowując jeszcze znaczną część energii na końcówkę. Zaraz ponownie przygotował ją do wejścia w drugi zakręt, zwalniając ją ponownie nieco przed nim.
_________________
This world can hur you
It cuts you deep and leaves a car.

personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke
wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.

partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.

przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx

moje: Lamborghini Veneno, Audi Q7, phone, house, gallery
osiągnięcia: Mmm well nothing, nothing nothing gon save us now » link
 
     
Princessof the Nile
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 2 lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 168 cm
Właściciel: James Stocke
Cena: £2150

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 97
Szybkość: 111
Wysłany: 2017-03-09, 20:54   

Utrzymywała równe tempo, nie słabnąć, bo też miała zaskórniaki energii, zostawione by póki co kontynuować galop wyścigowy w tym tempie, by potem zaatakować na finiszu. Nie miała co prawda za bardzo czego atakować, ale bez względu na to czy miała przeciwnika, czy nie, taką po prostu miała technikę. Wyszła z zakrętu na prostą, nadal gnając równym tempem, dalekim od maksimum jej możliwości, które miała pokazać na finiszu. Mimo wszystko wbijała kopyta w piach, odpychała się, robiąc na razie średnie susy, a kolejne metry toru uciekały pod jej kopytami.
Czekał ich drugi zakręt. Zgodnie z zaleceniami Jamesa zwolniła na nim lekko, jak zwykle nie mogąc się doczekać momentu, w którym "wystrzeli". Na razie jednak zachowywała spokój i oddychała miarowo. Weszła w zakręt, zachowując na nim bez problemu równowagę. O ile James nie zmienił toru nadal poruszała się wewnętrznym.
_________________

paszport

I can be as meek as sheep and in the same time as stubborn as a donkey,
but don't be mistaken - I'm a racehorse.
I was born for it and with my mother's milk I drank
love for the horse racing, and love for my owner
- James Stocke
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-03-09, 20:59   

Blue Moon napisał/a:
...


Już na ostatniej prostej pozwoliła jej biec jak chciała, jednocześnie delikatnie smyrając ją batem. Nie biła, lecz dawała znak. Dalej, dalej! Złapała dłońmi mocniej grzywę klaczy, by utrzymać się i dotrzeć na metę w całości. Jej dosiad był bardzo lekki lecz niepewność wzrastała. Czuła, jakby był to prawdziwy wyścig. Przyśpieszenie klaczy do mety znosiła dobrze, było to bardzo emocjonujące. Schowana przed wiatrem za Blue, a raczej jej szyją dotarła aż na samą metę. Tam zmieniła dosiad na obciążający bardziej tył, ściągnęła silnie wodze starając się doprowadzić ją w odpowiednie miejsce gdzie spowolniła do kłusu i stępu i zeskoczyła koło stajennego powoli ją rozstępowując.
/z.t
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Eviline
Dżokej


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: mechanik
Podopieczny: Ebony Knight, Daiquiri
Pieniądze: £12655

Punkty doświadczenia: 150
Skoki: 4
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 128
Western: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2017-03-09, 23:22   

Hero Of War napisał/a:

Tuż po pokonaniu zakrętu, po zwolnieniu wszystkich blokad i pomocy wstrzymujących nareszcie mógł
po prostu biec. Blondynka nie musiała go nawet zachęcać, wyrwał gwałtownie naprzód, rozpędzając się z sekundy na sekundę, co raz mocniej. Zlany potem nawet nie zwracał uwagi na zmęczenie, które towarzyszyło mu od jakiegoś czasu, adrenalina robiła jednak swoje i jeszcze mocniej nakręcała ogiera. Co prawda nie mogło to równać się z atmosferą panującą podczas zawodów, ale mimo to Hero dawał z siebie wszystko.
Uszy mając wtulone w grzywę, galopował aż do samej mety, po której przekroczeniu odruchowo zaczął zwalniać choć nadal był to galop w całkiem niezłym tempie.



Uśmiechnęła się na widok zaangażowania ogiera. Nie trzeba było go wypychać, by wiedział, że teraz musi lecieć, wszystko zrobił sam, ona mogła jedynie jeszcze bardziej zagrzewać go do biegu i trzymać odpowiednią pozycję, swoją rzecz jasna, bo innych koni tu nie było, więc Hero mógł biec tam, gdzie chciał. Po przekroczeniu mety nie wstrzymywała go od razu, takie szybkie zatrzymanie mogło różnie się skończyć dla jego nóg, a z pewnością przed zawodami wolała na niego chuchać i dmuchać, by nie nabawił się niepotrzebnej kontuzji, które spowodowałyby ominięcie wyścigu na rozpoczęcie sezonu. Poklepała ogiera po szyi w ramach pochwały i wyrażenia swojego zadowolenia z powodu treningu, który miał niewielkie niedoskonałości, które nie doprowadziły do żadnych strat. Dopiero po dłuższej chwili zaczęła stopniowo go zwalniać, aż do kłusa i zawróciła go w stronę wyjścia z toru, by tam go rozstępować. Do samego wejścia wstrzymywała go w kłusie, by w odpowiednim momencie zwolnić go do stępa i dać mu wyrównać oddech i choć trochę przeschnąć zanim pójdą do stajni.
Dopiero po jakichś dziesięciu minutach stępa zsiadła z ogiera i zaprowadziła go w kierunku stajni.

/zt.
_________________


G o t t a ..r a i s e ..a..l i t t l e..h e l l

Oh my God, look at that face, you look like my next mistake
Love's a game, wanna play? » b o y f r i e n d ♥
Nice to meet you, where you been? I could show you incredible things
Magic, madness, heaven, sin. » 3 p m s
Screaming, crying, perfect storms, I can make all the tables turn
Rose garden filled with thorns. » e x b o y f r i e n d
So it's gonna be forever, or it's gonna go down in flames
.....» S c a r l e t t, A u r e l i e, A n n, A i d e n, B r i a n, L u c a s, C. J.
'Cause we're young and we're reckless. We'll take this way too far
It'll leave you breathless. » A l e x i s, D e l f i n



Young blood, run like a river, young blood, never get chained.
Heaven need a sinner.
» E b o n y K n i g h t, D a i q u i r i, H e r o O f W a r, B a s h a y e r
gotta raise a little hell, baby drop them bones
Baby sell that soul, baby fare thee well
» l i k e h o r s e s a n d m o r e

phone • tinder • house • instagram



@edit by Delfin only for Eviline
 
 
     
James Stocke
Dżokej


Płeć: mężczyzna
Wiek: 28 lat
Wzrost: 180 cm
Podopieczny: Princessof the Nile
Pieniądze: £2580

Punkty doświadczenia: 53
Skoki: 8
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 33
Obycie z koniem: 8


Wysłany: 2017-03-10, 21:47   

Jak na razie w sumie nie miała powodów do słabnięcia, bo tempo jak na wyścigowca było znikome wręcz. Nie jeden by się obraził albo uznał że go katuje, nie pozwalając mu się rozpędzić do maksimum od razu. Na szczęście on na wyścigowcach nie jeździł od wczoraj i wiedział z czym się to je, a ona była w dość bezpiecznych rękach. Po wyjściu na prostą z zakrętu James jeszcze tylko kawałek trzymał ją w ryzach, by zaraz stopniowo ale z takim powerem jednocześnie wypuścić ją w przód. Skulił się zaraz na jej grzbiecie, utrzymując jednak kontakt z jej pyskiem. W ramach przypomnienia raz na prostej smyrnął ją bacikiem i potem raz zaraz przed metą. Chciał mieć pewność, że nawet na treningu daje z siebie wszystko i poprawnie reaguje na jego sygnały. Dość szybko i sprawnie dotarli do mety, by zaraz za nią stopniowo zwolnić do kłusa i stępa. Porządnie rozstępował ją najpierw z siodła, a potem jeszcze w ręku i wrócili do stajni.

z.t
_________________
This world can hur you
It cuts you deep and leaves a car.

personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke
wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.

partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.

przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx

moje: Lamborghini Veneno, Audi Q7, phone, house, gallery
osiągnięcia: Mmm well nothing, nothing nothing gon save us now » link
 
     
Princessof the Nile
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 2 lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 168 cm
Właściciel: James Stocke
Cena: £2150

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 97
Szybkość: 111
Wysłany: 2017-03-10, 22:18   

Princess czasami na torze ponosiły emocje, ale nigdy nie obrażała się za trzymanie jej w spokojnym tempie, przynajmniej dopóki nie wyszła na ostatnią prostą - wiedziała, że finisz jest jej mocną stroną i nigdy się na nim nie oszczędzała. Po wyjściu z zakrętu na ostatnią prostą okazała jedynie lekkie zniecierpliwienie, gdy James nadal nie dawał jej możliwości do znacznego przyspieszenia, ale ufała mu i wierzyła, że wie co robi. Kiedy w końcu jej popuścił i pozwolił na maksa się rozpędzić Princess zadowolona mocniej odepchnęła się od ziemi, zaczynając powiększać swoje susy i szybko przyspieszała, nabierając rozpędu. Przypomnienia w postaci smyrnięcia bacikiem potraktowała jedynie jako dodatkową mobilizację, bo nie zwalniała, gdy już się rozpędziła, aż do samej mety. Po minięciu mety stopniowo zwolnili, później przechodząc do kłusa i stępa, by w obu tych chodach się rozstępować, najpierw z Jamesem na jej grzbiecie, a potem gdy prowadził ją w ręku.

zt
_________________

paszport

I can be as meek as sheep and in the same time as stubborn as a donkey,
but don't be mistaken - I'm a racehorse.
I was born for it and with my mother's milk I drank
love for the horse racing, and love for my owner
- James Stocke
 
     
James Stocke
Dżokej


Płeć: mężczyzna
Wiek: 28 lat
Wzrost: 180 cm
Podopieczny: Princessof the Nile
Pieniądze: £2580

Punkty doświadczenia: 53
Skoki: 8
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 33
Obycie z koniem: 8


Wysłany: 2017-03-11, 15:54   

Ponownie przyszedł na ten tor. W sumie chyba jakoś lepiej mu leżał niż ten drugi, ale pewnie ostatecznie nie miałoby to większego znaczenia. Jeśli zbyt najarał się na widok toru nieco sprowadził go na ziemię, by swoje kroki wpierw skierować na rozprężalnie. Tam poprawił jego sprzęt, by podpiąć lonżę do ogłowia i odesłał go na koło. Prosił go o stęp oczywiście, ale co dostał? Kto wie. Nie miej jak było coś innego, to starał się to od razu korygować. Na początek dużo stępa na obie strony, bo około 20minut. Dla urozmaicenia poszerzał lub skracał średnicę koła, co by ogier z nudy mu nie padł.
_________________
This world can hur you
It cuts you deep and leaves a car.

personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke
wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.

partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.

przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx

moje: Lamborghini Veneno, Audi Q7, phone, house, gallery
osiągnięcia: Mmm well nothing, nothing nothing gon save us now » link
 
     
Blue Moon
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 5 Lata
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Brian Donney
Cena: £3250

Doświadczenie w skokach: 13
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 156
Szybkość: 205
Klasa startów: dead last

Wysłany: 2017-03-11, 20:32   

Wychodząc na ostatnią prostą klacz zaczęła się stopniowo rozpędzać. W końcu nabrała ostatecznego tempa, które było naprawdę mocne i godne podziwu. Klacz właściwie w tym pędzie przestała zwracać uwagę na kobietę, ale nie zapomniała o niej tak całkowicie. Dopiero przekona się o prawdziwych emocjach i adrenalinie na wyścigu, to było dopiero coś. Tutaj? Nie, bo ścigały się same ze sobą właściwie i nie było tak tego czuć. Mocno odbijała się od podłoża, robiąc wielkie susy przed siebie. W końcu przebiegła przez linię mety, by stopniowo w bezpiecznym miejscu zwolnić do kłusa a potem stępa. Po porządnym rozstępowaniu wróciła z kobietą do stajni.

z.t
_________________
In yours eyes
There's a heavy blue.

imię: One to love and one to lose » Blue Moon
właściciel: Sweet divine a heavy truth » Brian Donney.

rodzice: Prince Royal II x Soneria
dokumenty: passport
moje: gallery



potomstwo: Water or wine don't make me close »
o. Keenashaw (o. Soul Eater),
kl. Bite the Dust (o. Scho Can Do)
osiągnięcia: I wanna feel the way that we did that summer night » link
 
     
Ebony Knight
Wyścigowiec


Płeć: ogier
Wiek: 2 lata
Rasa: koń czystej krwi arabskiej
Wzrost: 153 cm
Właściciel: Eviline
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 15
Kondycja: 119
Szybkość: 107
Klasa startów: reasonable runner

Wysłany: 2017-03-11, 21:01   

Jeżeli okazał jakiś entuzjazm na widok toru, to był to bardzo umiarkowany entuzjazm, podobnie tak jak jego zainteresowanie torem było póki co nieznaczne, ale obecne, zerkał od czasu do czasu w jego stronę. Dość cierpliwie zniósł poprawki sprzętu, po czym James podpiął mu lonżę i skierował Knighta na koło w stępie. Z początku karosz nie był zadowolony tempem i obecnym chodem, lecz po początkowych fochach dostosował się, utrzymując spokojne tempo. Trzeba jednak przyznać, że nie przykładał się szczególnie do rozgrzewki. Owszem, tempo było dość równe, jednak jego koła nie zawsze wychodziły jak trzeba, zgodnie jednak z zamysłem Amerykanina były raz większe, raz mniejsze. Sprawiał wrażenie ospałego, znudzonego i apatycznego. nie było to nic nowego, bo ogier miał dość zmienny charakter, raz ospały i spokojny, innym razem impulsywny. Pewnie obudzi się na torze.
_________________
EBONY KNIGHT

the solider on a racetrack


galeria
 
     
Aiden Craven
Dżokej


Płeć: mężczyzna
Wiek: 22 lata [16.04.1998]
Wzrost: 177 cm
Zawód: dostawca pizzy / student
Partner: too shy to say, but I hope you stay

Ostatni trening: Ophelia - korytarz skokowy
Podopieczny: Soul Eater, Shenanigans, Daybreaker
Pieniądze: £4875

Punkty doświadczenia: 125
Wyścigi: 104
Obycie z koniem: 21

Wysłany: 2017-03-12, 00:16   

Lonżując konia, przyglądał się jego ruchowi, co pozwalało mu na wychwycenie ewentualnych nieprawidłowości. Widoczna nieregularność nie wzbudziła jednak w Aidenie wątpliwości, bo wyraźnie wynikała z nadmiaru energii i podekscytowania Parnassusa. Całym sobą zdawał się mówić o tym, że najchętniej puściłby się biegiem. Blondyn jednak przetrzymał go jeszcze przez chwilę w stępie, by kolejno pogonić do kłusa, a po pewnym czasie również do galopu. Tym sposobem wstępnie przygotował konia do wysiłku, choć te parę minut lonży miało raczej większy wpływ na głowę araba, niż ciało. Nie powinien być już tak nakręcony, choć wciąż pełen sił.
Po galopie znowu nadeszła pora na stęp, z którego Aiden zatrzymał karego i podszedł do niego, zwijając lonżę. Zgodnie z przypuszczeniami inni użytkownicy toru już z niego zeszli, więc chłopak mógł dosiąść ogiera bez obaw, że komuś tym przeszkodzi. Po odpięciu lonży, rozwinięciu wodzy i skontrolowaniu reszty sprzętu, Aiden dosiadł grzbietu araba z drobną pomocą z ziemi i póki co ruszył stępem po torze, nie zbliżając się do bramek. Po chwili stępa poprosił konia o ruszenie kłusem, co było kontynuacją rozgrzewki przed biegiem.
_________________


I'm just a l o s t boy, with my head up in the clouds
I'm just a lost boy, never keep my feet on the ground
> A I D E N . C R A V E N <

I always have to feel the rush, the heartbeat , the s p e e d
I have a passion for things I know could easily hurt me
● horse racing ♥ , skateboarding ●

My only friend was the man in the moon and
sometimes e v e n he would go away too...
● Ryann, Chloe, Jessie, Mia, Hayley, Anais, Aaren ●

In my dreams we're kissing, it wakes me up
but you've gone missing. > 1 <
We'll be young, that's how we'll stay
And with your hand in my hand
I am closer now to finding Neverland
● ... ? ♥ ●



…………………………………………………………………………….. wścieklik ©
 
     
James Stocke
Dżokej


Płeć: mężczyzna
Wiek: 28 lat
Wzrost: 180 cm
Podopieczny: Princessof the Nile
Pieniądze: £2580

Punkty doświadczenia: 53
Skoki: 8
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 33
Obycie z koniem: 8


Wysłany: 2017-03-12, 12:49   

To dobrze że nie jarał się przesadnie na widok toru, bo to mogłoby im utrudnić jednak pracę. Konie wyścigowe zdecydowanie różnie reagowały na jego widok, ale o dziwo te pod skrzydłami Jamesa jakoś dawały radę. Gdy uznawał że porusza się nieco zbyt leniwie, wspomógł się działaniem bata jako poganiacza. Kiedy szedł za szybko lub sam zmieniał tempo, to skracał lonżę zawężając średnicę koła. Kiedy go rozgrzał w około 20 minutach stępa, poprosił go o kłus i tutaj znowu 20 minut. Pilnował znowu odpowiedniego tempa, a także zmniejszał lub zwiększał ponownie średnicę koła w celu urozmaicenia tego kłusa. Nie zapominał także o zmianach kierunku, by w końcu zwolnić go do stępa i zatrzymać. Ostatecznie poprawił wtedy jego sprzęt, by dosiąść go i skierować w stronę bramek. Tam zostali wprowadzeni przez pomocnika do bramki, gdzie James ogarnął się w siodle i przygotował karosza do biegu. W końcu na sygnał chłopaka bramki się otworzyły, a on cmoknął na konia i musnął jego zadek batem. Miejmy nadzieje że wystrzelił i bez pomocy do przodu albo z nimi. Weszli od razu w sumie do bramki bardziej wewnętrznej, więc po wyjściu z niej James kontynuował galop po wewnętrznym torze. Tutaj brakowało im stawki, więc biegli średnim i zarazem mocnym tempem po prostej. Zbliżając się stopniowo jednak już do pierwszego zakrętu.
_________________
This world can hur you
It cuts you deep and leaves a car.

personalia: Nothing breaks like a heart » James Stocke
wiek: I heard you on the phone last night » 25 lat.

partnerka: We live and die by pretty lies » xxx.
pms: You know it, oh, we both know it » 0.

przyjaciele: These silver bullet cigarettes » xxx.
wrogowie: This burning house there's nothing left » xxx

moje: Lamborghini Veneno, Audi Q7, phone, house, gallery
osiągnięcia: Mmm well nothing, nothing nothing gon save us now » link
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 7