Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2016-05-25, 17:48
Nie wszystkie miały z tym problem, bo większość pozytywnie je kojarzyła. Choćby z możliwością wybiegania się, kilka chwil później. Ostatecznie sprawdził czy wszystko gra, aby zaraz przyjąć właściwą postawę w siodle. Potaknęła facetowi który, miał ich za chwilę puścić na tor. Bramka w końcu się otwarła, zakładam, że nie musiał pchać ogiera do przodu, bo on sam chętnie szedł. Skurczył się w siodle, wraz z pierwszymi krokami karosza po torze. Na razie nie pozwalał mu na pędzenie przesadne, trzymał go w mocnym, ale równym tempie. Po chwili zjeżdżając bliżej barierek toru, nieco zwalniając na zakręcie.
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej Właściciel: Aiden Craven Cena: £5150 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 11 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 201 Szybkość: 228
Wysłany: 2016-05-25, 18:02
Kiedy tylko bramka się otworzyła wystrzelił do przodu, od razu rozpędzając się do dość szybkiego galopu. Nie pędził przesadnie szybko, trzymał równe tempo, by oszczędzić siły na ostatnią prostą. Była to jego taktyka, by na początku trzymać się na końcu, a dopiero na koniec wystrzelić do przodu ładując w bieg jak najwięcej siły. Po kilkunastu metrach zjechał bliżej barierek, dalej utrzymując równe tempo. Gdyby obok niego biegł inny koń to pewnie pędziłby jeszcze szybciej, a tak to już mniej się starał. Cicho poparskiwał, wyciągając kończyny przed siebie, robiąc tym samym większe susy.
_________________
There's no point now, broken anyway
I try to stop my breath
Even knowing the truth won't unravel
Me until my death
Paszport i osiągnięcia: klik Moje: x Potomstwo:
og. Keenashaw (m. Blue Moon)
kl. Awake My Soul (m.Shenanigans)
kl. Stellar Vestige (m. Genesis Chain)
Rezerwuję wizerunek konia Triple Threat.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2016-05-25, 18:07
Koń na szczęście, gładko wpasowywał się w polecenia chłopaka. Prowadził go pewnie naprzód, pozwalając na dużo swobody, jednak zachowując pełną ostrożność. W końcu to, nie miejsce ani czas na głupoty. Na prostych lekko przyspieszali, ale w zakrętach jednak nieco zwalniając. Ogólnie były dwa zakręty i jakieś półtorej prostej. Trzymali się dość blisko barierek, dopiero wychodząc na ostatnią prostą, pogonił ogiera do mocnego galopu. Nie wiedział jaką ma taktykę koń, jednak bez sparingowego partnera, musieli działać sami.
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej Właściciel: Aiden Craven Cena: £5150 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 11 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 201 Szybkość: 228
Wysłany: 2016-05-25, 18:28
Dojeżdżając do zakrętów lekko zwalniał, żeby przypadkiem sobie czegoś nie zrobić, poza tym wjechanie w zakręt na pełnym pędzie nie mógł skończyć się dobrze. Tym bardziej jeśli na gonitwach biegło kilkanaście koni i łatwo można było się pozabijać. Im bliżej byli końca tym szybciej galopował. W pełnym biegu jego ciało przyjmowało bardziej opływowy kształt ciała, by jak najbardziej zmniejszyć opór powietrza. Jego nozdrza poszerzyły się maksymalnie, łapiąc powietrze. Pozostały zapas energii wykorzystał dopiero, gdy wyszedł już na ostatnią prostą. Rozpędził się jak tylko mógł, wykonując jeszcze większe susy i przekroczył celownik. Po tym powoli zwalniał, uspokajając swój oddech.
_________________
There's no point now, broken anyway
I try to stop my breath
Even knowing the truth won't unravel
Me until my death
Paszport i osiągnięcia: klik Moje: x Potomstwo:
og. Keenashaw (m. Blue Moon)
kl. Awake My Soul (m.Shenanigans)
kl. Stellar Vestige (m. Genesis Chain)
Rezerwuję wizerunek konia Triple Threat.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2016-05-25, 18:35
Super znów, było poczuć wiatr na twarzy i we włosach <3 W końcu przejechali linię mety, on również poprosił go, o wolniejsze tempo. Dopiero po chwili przechodząc do kłusa, gdzie rozkłusował go, a potem stępa robiąc dokładnie to samo.
-Świetnie się spisałeś. - pochwalił konia, klepiąc go po szyi. W końcu go zatrzymał, zszedł z niego i ruszyli do stajni.
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej Właściciel: Aiden Craven Cena: £5150 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 11 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 201 Szybkość: 228
Wysłany: 2016-05-25, 19:02
Szastnął ogonem o swój bok, zwalniając ostatecznie do stępa. Stępował tak po torze, cofając na moment uszy do tyłu, gdy mężczyzna go chwalił. Lubił jak ludzie byli z niego zadowoleni. Jego oddech wrócił do normy, więc pokręcił się jeszcze trochę, po czym wrócił do stajni.
zt
_________________
There's no point now, broken anyway
I try to stop my breath
Even knowing the truth won't unravel
Me until my death
Paszport i osiągnięcia: klik Moje: x Potomstwo:
og. Keenashaw (m. Blue Moon)
kl. Awake My Soul (m.Shenanigans)
kl. Stellar Vestige (m. Genesis Chain)
Rezerwuję wizerunek konia Triple Threat.
UCZESTNICY:
1) Aiden Craven & Crescendo
2) Taylor Crack & Soul Eater
3) Nathalie Wheller & Once in a Blue Moon
4) Eva O'cross & Tetsuyuki
WYJŚCIE Z BRAMKI:
Część koni jeszcze przed wejściem do bramki sprawiała mniejsze lub większe problemy, co miało wpływ na ich koncentrację. Po otworzeniu bramek to Soul Eater wykazał się najszybszą reakcją, jako pierwszy wychodząc z bramki. Niemal tak samo dobre wyjście miała Blue Moon, w przeciwieństwie do pozostałych dwóch konkurentów - Crescendo i Tetsuyuki.
Kolejka prezentuje się następująco - Taylor & Soul, Nathalie & Blue Moon, Aiden & Crescendo, Eva & Tetsuyuki, MG. Każda osoba (nie para) ma 24 h na odpis.
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2016-06-01, 18:14
Decydując się na start na nowo zakupionym Soul Eaterze poniekąd porwała się z motyką na słońce. Nie miała zbyt wiele do czynienia z tym koniem, ale generalnie rzecz biorąc słyszała o nim raczej wiele dobrego; mimo wszystko w dniu gonitwy zachowała należytą ostrożność i dystans, pamiętając że mimo wszystko, ale miała do czynienia z w zasadzie obcym koniem.
Jak zawsze przy wprowadzaniu koni do bramek, atmosfera robiła się wyraźnie napięta. Na całe szczęście karosz którego dosiadała Taylor nie wykazywał aż tak dużej niechęci względem nich jak mogłaby się spodziewać po stosunkowo młodym ogierze pełnej krwi angielskiej. Zaraz po tym, kiedy razem z Eaterem znaleźli się już wewnątrz bramek, poklepała go delikatnie po szyi. Czekając, aż pozostałe pary znajdą się w bramkach, poprawiła swoją pozycję na strzemionach, w nerwowym odruchu mocniej zaciskając dłonie na wodzach i wbijając spojrzenie w przestrzeń przed sobą. To był pierwszy jej start w wyścigach na koniu innym niż Vesiputous, z którym niestety na jakiś czas musiała darować sobie współpracę; jak w wypadku każdej pary, minęły ich czasy świetności. I to właśnie dlatego zdecydowała się na kupno nowego konia wyścigowego.
Bomba poszła w górę, bramki otworzyły się, a Taylor bez chwili zawahania mocno przyłożyła łydki do boków Soul Eatera, oddając w nieznacznym stopniu rękę i bez żadnego konkretnego powodu wyrzucając z siebie kilka cmoknięć; chowając się za jego grzywą, już po kilkunastu foulee razem z ogierem wysunęła się na czołówkę stawki. Zaproponowała mu bieg wzdłuż wewnętrznej barierki, na razie pozwalając ogierowi wybrać tempo biegu, niemniej jednak powstrzymując przed ewentualną chęcią pędu - z doświadczenia wiedziała, że mordercze tempo narzucone na samym początku niekoniecznie przyniesie im dobrą pozycję u końca wyścigu. Jeśli jednak Soul nie rwał przesadnie do przodu, wybierając rozsądne, ale wystarczająco mocne tempo, nie ingerowała w jego prędkość, zamierzając to zrobić dopiero bliżej linii mety lub w wypadku, kiedy jakaś para znacząco miałaby im zagrozić.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: Koń pełnej krwi angielskiej Właściciel: Aiden Craven Cena: £5150 Doświadczenie w skokach: 11 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 11 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 201 Szybkość: 228
Wysłany: 2016-06-01, 18:43
Ogier był wyraźne podekscytowany, ale nie niebezpieczny. Nie przejmował się nawet zbytnio ty, że ponownie miał do czynienia z obcą dla siebie osobą. Nawet nie wiedział, że kobieta była jego nową właścicielką. Przygotowanie do wyścigu obyło się bez wariactw, posłusznie dał się wyczyścić oraz osiodłać, po czym ruszył na tor.
Wejście do bramek dla młodych koni było czymś bardzo stresującym, ale on miał już jakieś doświadczenie, więc wszedł do środka bez oporu. Był skoncentrowany i gotowy na to co miało za chwilę nastąpić. Nerwowo przestępował z nogi na nogę, wzrok wbijając przed siebie. Jedynie uszy co chwilę drgały nerwowo wyłapując odgłosy wydawane przez inne konie znajdujące się w bramkach obok. Poklepanie po szyi dodało mu trochę otuchy. Cofnął jedno ucho w kierunku Taylor, grzebiąc przednią nogą w ziemi.
Im dłużej stał w boksie, tym bardziej nerwowa atmosfera panująca dookoła zaczynała mu się udzielać, ale na szczęście zaraz usłyszał dzwonek, a bramka przed nim otworzyła się na oścież. Nie czekając na reakcję innych od razu wyskoczył do przodu, znajdując się na początku stawki. Brał udział już w kilku wyścigach, ale odkąd znalazł się w tej stajni jeszcze żadnego nie udało mu się wygrać. Kilka razy był blisko, ale to mu nie wystarczało. Zawsze lepiej jest zająć pierwsze miejsce niż drugie. Dzisiaj miał zamiar być pierwszy jak zapewne reszta koni z nim biegnących, ale on zrobi wszystko żeby to osiągnąć. Nie narzucając sobie morderczego tempa zajął miejsce przy wewnętrznej barierce i zaczął biec wzdłuż niej. Nie rozpędzał się, ani nie zwalniał. Wiedział, że musi oszczędzić siły na koniec, bo jeśli zmarnuje wszystko na samym początku będzie miał małe szanse na wygraną. Prawdziwą walkę rozpocznie na ostatniej prostej, dopiero tam prezentując pełnię swoich możliwości.
_________________
There's no point now, broken anyway
I try to stop my breath
Even knowing the truth won't unravel
Me until my death
Paszport i osiągnięcia: klik Moje: x Potomstwo:
og. Keenashaw (m. Blue Moon)
kl. Awake My Soul (m.Shenanigans)
kl. Stellar Vestige (m. Genesis Chain)
Rezerwuję wizerunek konia Triple Threat.
UCZESTNICY:
1) Delphine Loevitone & Scho Can Do
2) Brian Donney & Jackpatches
3) Nathalie Wheller & Shenanigans
4) Alexander Sahajev & Daiquiri
5) James Stocke & Princessof the Nile
6) Noa Revenesky & Zetterholm
WYJŚCIE Z BRAMKI:
W gonitwie dwulatków konkurencja była zdecydowanie silniejsza niż w następującej po niej gonitwie trzylatków. Najszybszą reakcją wykazał się Scho Can Do, który jako pierwszy opuścił bramki startowe. Shenanigans, Daiquri, Zetterholm oraz Jackpatches opuścili bramki niemalże w tej samej chwili, czego nie można było powiedzieć o Princessof the Nile, która wyszła jako ostatnia.
Kolejka prezentuje się następująco - Delphine & Scho, Nathalie Wheller & Shenaningans, Alexander & Daiquiri, Brian & Jackpatches, Noa & Zetterholm, James & Princessof, MG. Każda osoba (nie para) ma 24 h na odpis.
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 154 cm Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing. Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse Pieniądze: £330 Punkty doświadczenia: 96 Skoki: 13 Ujeżdżenie: 7 Cross: 1 Wyścigi: 56 Obycie z koniem: 19
Wysłany: 2016-06-01, 20:26
Tytuł: Hodowca
Współpraca z Scho Can Do była dość burzliwa, lecz teraz- podczas pierwszej ich wspólnej gonitwy nie było tego widać. Delphine owszem, denerwowała się lecz tak jak za każdym razem, kiedy ma wsiąść na wyścigowca. Gonitwy nie były dla niej niczym specjalnym, ot praca.
Podchodząc do przygotowanego wcześniej ogiera z pomocą obsługi wskoczyła na jego grzbiet, by następnie znaleźć się w bramce. -Damy radę Scho- szepnęła na tyle cicho by nikt jej nie usłyszał po czym poprawiła swoją postawę przenosząc ciężar ciała na nogi, zbierając wodze na lekki kontakt i nachylając się delikatnie bardziej w stronę szyi konia, niż na zwykłych wyścigowych treningach. Dosiad musiał być najlżejszy z możliwych, choć patrząc na resztę konkurentów miała i tak ten plus, że jest znacznie niższa od niektórych co powoduje niższą wagę, mniejsze obciążenie dla konia i możliwość szybszego biegu- nie zmienia to jednak faktu, że same gabaryty tu coś zdziałają, więc gotowa na bieg wciągnęła głęboko powietrze, by chwilę później ruszyć na grzbiecie rozpędzonego jak mniemam ogiera.
Sam początek biegu pozostawiła do dyspozycji konia, kontrolując jedynie położenie w stawce wodzami. Poluźniła je deczko wyciągając ręce do przodu, jednocześnie spoglądając (o ile takowe są)na pary obok, bądź z przodu by zorientować się w sytuacji. Nie trwało to jednak długo, gdyż lekkim ruchem wodzy, przesunięciem ciężaru ciała minimalnie do przodu zaproponowała Scho szybszy bieg, łapiąc czy też wyprzedzając stawkę. Na treningu dało się zauważyć, że ogier na początku delikatnie sobie odpuszcza i instynktownie rwie do przodu na ostatniej prostej. Jeśli więc zwolnił- pozwoliła mu na to, w końcu on wie najlepiej w jaki sposób umie wygrać.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress [Delphine Loevitone • Frenchwoman]
We are heavy metal lions. They will never understand.
The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
.........[Drew Jasper Eviline]
You can be the boss, daddy, you can be the boss
Taste like a keg party, back on the sauce.
.........[I'll never love again]
Light wanders through endless shadows AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW [graduated from veterinary and computer science studies]
Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
Won't you tell me if you found that deeper meaning
So go ahead and break my heart again. [1]
If there’s blood on my hands, you should let me know
If you’re done with the dance, you should let me go
.........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]
Płeć: ogier Wiek: 4 lata Rasa: Pełna Krew Angielska Wzrost: 170 cm Właściciel: Delphine Cena: £4050 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 132 Szybkość: 175 Klasa startów: dead last
Wysłany: 2016-06-01, 20:38
Faktycznie, odmówić im burzliwości w tym związku, nie można było. Gniadosz, jakby jednak wiedział, że coś się szykuje. Coś wisiało zdecydowanie w powietrzu.
Gotowy do biegania, czekał na bieg z Delfinkiem - cierpliwie. Oni nie dadzą rady? Bzdura rzekłabym, jednak wszystko dopiero wyjdzie w praniu. Podekscytowany tym, co miało zaraz nadejść, z oporem wszedł do bramki. Zamknięty w niej, nieco podrygiwał w miejscu, nie mogąc się doczekać. Hałas, inne konie oraz tor przed nim, zdecydowanie za bardzo go ekscytowały. Nadal czekając, łypał na konkurentów wzrokiem, parskając wrogo w ich kierunku. Kiedy bramki się otwarły, ogier mocno wbił zadnie nogi w ziemię, pozwalając odbić się z ogromną siłą, właśnie z nich. Pierwszy sus, mocny sus, a potem wejście w szybki galop, spowodowały, że chyba wyszedł pierwszy z bramki. Jednak inne konie, deptały mu po kopytach. Kątem oka, gdzieś tam widział inne pary, co go motywowało do szybkiego, ale nie morderczego jeszcze biegu. Miał w końcu zafiniszować na sam koniec, mocno odbijał się kopytami od ziemi, robiąc ogromne susy, kryjąc spore płaty podłoża. Za pewne doganianie konkurentów, motywowało go lekkiego przyspieszenia, ale daleko mu było do swoich możliwość. Musiał zachować siły na sam koniec i tak też, właśnie robił.
_________________
[img]xxx[/img]
It's a new day, in a new land............. .............And it's waiting for me
S C H O × C A N × D O Secret'N Classy x Dakota Dreamer •••••••••••
Here I am - it's just me and you Today we make our dreams come true
D E L P H I N E
Ya here we are - still goin' strong
Right here in the place where we belong B E S T F R I E N D S
Płeć: kobieta Wiek: 29 lat. Pieniądze: £895 Punkty doświadczenia: 26
Wysłany: 2016-06-01, 21:08
Nathalie od rana czula się wybitnie spokojna i opanowana, nie miała problemu z niczym. Dzień szedł wyjątkowo gładko odkąd pojawili się na torze wyścigowym na wyjeździe i nie zapowiadało się, by dzień miał się skończyć źle. Długo czekała na ten wyścig, a szczególnie od kiedy dowiedziała sie że klacz była już pod jej opieką i miała ją na wyłączność o czym od dawna marzyła. No cóż, nie miała innego wyjścia jak przesiedzieć parę godzin i wertować dokumenty klaczy w poszukiwaniu informacji o niej. Skończyło się na tym, że od rana siedziała przy jej boksie i obserwowała uważnie zachowanie czy charakter.
Kiedy w końcu pojawili się na torowym padoku skierowała swoje kroki ku klaczy Blue Moon która w swoich barwach już powoli zmierzała ku piaszczystemu podłożu. Kobieta zrobiła ostatnie poprawki w swoim stroju, sprawdziła czy kask aby jest dobrze zapięty i czy gogle są na miejscu, po czym ostatni raz rozciągając ręce, pomogła sobie dłońmi masztalerza i wskoczyła na zwierzę. Pogładziła ją po szyi, póki co biorąc na siebie lekki acz przysadzisty dosiad i czekała aż doprowadzą ich w paradzie ku bramkom startowym. Włożyła stopy w wysokie strzemiona i uniosła do góry tyłek czekając na dźwięk który oznaczał wyjście i ruszenie przed siebie na łeb na szyję. Wodze zmieszała z grzywą Blue trzymając palce mocno zaciśnięte na całości, a druga ręka towarzyszyła zaraz obok. Jej głowa była pusta, a wzrok wbity w przestrzeń między uszami zwierzęcia. Nie obchodzili jej póki co rywale, skupiała się aby dobrze to rozpocząć.
Bomba w górę.
Bardzo dobre wyjście klaczy z pewnością było bardzo motywujące dla psychiki zwierzecia i dalszego biegu, jednakże Nathalie wiedząc że klacz jest bardzo szybka i jaka technika jej najbardziej odpowiada - szybko wycofała Blue na koniec stawki pilnując ciągle aby ta nie uciekła za daleko. Ciężar ciała kobiety skierowany był na zad klacz aby ta nie myślała, że może biec przed siebie z pełnym pędem. Trzymała ją blisko wewnętrznej przy barierkach prowadząc spokojnie za resztą koni, bo skoro była dead lastem to nigdzie się im nie spieszyło, a jej prędkość zostanie wykorzystana dopiero później.
Płeć: kobieta Wiek: 29 lat. Pieniądze: £895 Punkty doświadczenia: 26
Wysłany: 2016-06-01, 21:18
Miała okazję już dosiadać Shenanigans, a to motywowało ją do tego aby właśnie tę klacz wybrać w dzisiejszej gonitwie skoro miała na to okazję. Na koniu, którego się zna, pójdzie zdecydowanie lepiej niż na obcym, stąd decyzja była szybka i bezbolesna. To jeden z dwóch wyścigów, które miała dzisiaj biec, więc już od rana się do niego przygotowała poprzez porządną rozgrzewkę na makiecie. Mięśnie miała dobrze rozciągnięte, a późniejszy odpoczynek o ironio, je wzmocnił. Przebrała się w strój z barwami Orchardu, bo do niego należało zwierzę, po czym ruszyła na padok gdzie dosiadła z powrotem uroczej gniadoszki. Dosiad miała lekki, a w międzyczasie mogła jeszcze poprawić rękawice i sprawdzić cały sprzęt, zanim dotarli do bramek startowych.
Chwila oczekiwania w bramce była bardzo ekscytująca, a jednocześnie strasznie irytująca. Czekanie na dźwięk i liczenie sekund od wejścia ostatniego konia to najdłuższe sekundy w życiu dżokeja. Nathalie usadowiła się dobrze w strzemionach i podniosła tyłek wysoko w górę ściskając mocno mieszaninę końskiego włosia i wodzy, a momencie kiedy bomba uderzyła i metalowe kraty otworzyły się, mocnym zdecydowanym ruchem wypchnęła szyję klaczy rękami prawie że prostując ręce.
Była zadowolona z jej wyjścia, ale musiała też natychmiast zadziałać, toteż bez większego czekania zaczęła kierować klacz pomiędzy stawkę, próbując utrzymać ją na drugim miejscu i to niekoniecznie przy samych barierkach. Wyjście z trzeciej bramki było wystarczająco środkowe, więc nie było sensu się pchać tam gdzie nie powinni. Ciężar ciała dziewczyna utrzymywała tu zdecydowanie na przodzie, coby klaczy biegło się wygodniej, bo skoro była First Winnerem, to musiała trzymać się przodu i nie żreć zbyt dużo piachu.
_________________
Diabeł tkwi w szczegółach... ewentualnie młodych dziewczynach.
Płeć: klacz Wiek: 2 lata Rasa: Pełna krew angielska Właściciel: Aiden Craven Cena: £2850 Doświadczenie w skokach: 7 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 10 Kondycja: 101 Szybkość: 82
Wysłany: 2016-06-01, 22:29
Z chęcią pracowało jej się z Nathalie, głównie przez jej podejście do konia jak i wysoce zadowalające klacz doświadczenie, które bardzo się w wyścigach liczyło.
Już od rana była podekscytowana i zaintrygowana panującą w stajni atmosferą, wiedziała, że szykują się jakieś zawody czy inne ważne wydarzenie. Była w pełni gotowa do startu, rozgrzewka jak i późniejszy odpoczynek zdecydowanie pozytywnie wpłynie na jej bieg.
Weszła nieco bardziej opornie do bramki, nieco bardziej stresując się przez otoczenie i konie, które również startowały. Będąc już w środku ciasnego pomieszczenia klacz nerwowo zerkała na swoich przeciwników, furcząc cicho i grzebiąc przodem w ziemi. Wkrótce zaprzestała i zamarła w bezruchu, czekając na moment, w którym wybiegnie z bramki. Finalnie wybiła się mocno i siłowo zadnimi kończynami, wykonując długi i daleki skok, od razu po tym przechodząc w galop. Od razu rozciągnęła się maksymalnie, rwąc się mocno do przodu. Z chęcią wyprzedziłaby prowadzącego Scho, ale dziewczyna ustawiła ją gdzieś za nim. Aktywnie pracowała szyją jak i kończynami, które stawiała z najwyższą precyzją i dokładnością, dociskając je mocno do podłoża. Nozdrza były cały czas rozszerzone, pobierały duże porcje świeżego powietrza, które potem mieściły się w jej pojemnych płucach.
_________________
SHENANIGANS
{ N A T I V E .. D A N C E R x B O L D ..I R I S H} white face white legs ........
c o u l d n ' t miss her
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum