Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Skokowy - Red Star d'Argent Podopieczny: Rubens, Red Star d'Argent Pieniądze: £985 Punkty doświadczenia: 26 Skoki: 10 Ujeżdżenie: 6 Cross: 5 Obycie z koniem: 5
Wysłany: 2020-03-03, 15:41
Po przekroczeniu progu stajni, od razu wprowadziła ogiera na myjkę. Tam w pierwszej kolejności zdjęła siodło, pozostawiając go tylko w ogłowiu, do którego podpięła uwiąz. Następnie zajęła się ochraniaczami, po czym schłodziła nogi i zaprowadziła zwierzę do boksu gdzie ze względu na chłodną pogodę wytarła go słomą i w razie potrzeby ubrała derkę. Oczywiście od razu po wejściu na stanowizko, zdjęła ogłowie by nie musiał już męczyć się z wędzidłem. Dopiero po wykonaniu wszystkich tych czynności nakarmiła go porządną porcją jabłek, wygłaskała i dała zasłużony odpoczynek. <3
/zt
Płeć: klacz Wiek: 4 lata Rasa: KWPN Cena: £2550 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 20 Doświadczenie z lonżowania: 16 Kondycja: 15 Szybkość: 13
Wysłany: 2020-03-03, 15:58
Właśnie zataczała kolejne nerwowe koło dookoła boksu, kiedy u progu pojawiła się czyjaś sylwetka. Początkowo nie zwróciła na nią szczególnej uwagi rżąc donośnie za klaczami, ale nie znajdując żadnej odpowiedzi w końcu odwróciła głowę w stronę nowego właściciela. Znów zrobiła kilka nerwowych kroków, a potem wyciągnęła się do jego dłoni. Miała piękną szyję, której mięśnie zarysowały się na tle rudej sierści, ładny prosty łeb i bystre, błyszczące oczy. Wydęła chrapy, łapczywie starając się wychwycić nowy zapach, po czym znowu ruszyła nerwowo dookoła ściany i po raz kolejny przystanęła obok właściciela. Nawet jeśli jego obecność nie uspokoiła jej szczególnie, nie ulegało wątpliwościom, że przy człowieku czuła się bezpieczniej, szczególnie kiedy zaczynał do niej mówić. Lawirowała wtedy uszami po bokach, co chwilę odrwiwając je w stronę źródła dźwięku. Na szczęście nie była niebezpieczna, dlatego jeśli planował wejść do jej boksu mógł być pewien, że celowo nie zrobiłaby mu krzywdy, choć w emocjach nie do końca prawidłowo analizowała sytuację.
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [2.02.2015] Rasa: Koń Hanowerski Wzrost: 178 cm Ostatni trening: 03.03.20 - trening ujeżdżeniowy - Hayley Właściciel: Brak Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34 Doświadczenie z lonżowania: 22 Kondycja: 22 Szybkość: 10 Klasa startów: Ujeżdżenie: L
Wysłany: 2020-03-03, 17:09
Wkraczając do stajni rozejrzał się uważnie i stanął posłusznie na myjce. W trakcie rozsiodływania przeżuwał wędzidło, choć samo przyczepianie uwiązów do kółek wędzidłowych nie było zbyt rozsądne. Niemniej Spect nie był koniem, który płoszył się z byle powodu, więc takie działanie nie było w zasadzie niczym złym.
Po schłodzeniu nóg razem z Hayley udał się do boksu, gdzie został wytarty słomą i ubrany w derkę. Z zainteresowaniem przyglądał się Blondynce, od której po chwili dostał solidną porcję jabłek. Zjadł je ze smakiem i spojrzeniem odprowadził dziewczynę.
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 lat Wzrost: 189 cm Zawód: jeździec & trener Partner: Liska Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell Pieniądze: £12235 Punkty doświadczenia: 437 Skoki: 133 Ujeżdżenie: 253 Cross: 35 Obycie z koniem: 17
Wysłany: 2020-03-04, 16:25
Chociaż z samą Olympique nie miał za wiele do czynienia, dość dobrze znał ten typ zachowania, który prezentowała - po tylu latach przy koniach, codziennych treningów i wszystkich godzin spędzonych podczas oporządzania czy przy młodzikach, można powiedzieć, że poniekąd czuł się już jakimś ekspertem. Dlatego też nie przejął się szczególnie tą nerwowością klaczy, odczekał spokojnie aż pozatacza te swoje kółka i powoli zacznie zwracać na niego uwagę.
- A co się tak denerwujemy, panienko? - Odezwał się do niej w przyjemny sposób, uśmiechając się przy tym delikatnie. Oczywiście wiedział, że mu nie odpowie, no i przede wszystkim też domyślał się powodu jej nastroju, jako, że boksy obok świeciły pustkami. Kiedy wyciągnęła do jego dłoni nos, spróbował ją pogłaskać po chrapach czy nosie, ale też nie zraził się, jeśli w tym samym momencie się wycofała. Będzie miał swój czas jeszcze, miejmy nadzieję.
Nie chcąc zostawać z kasztanką w tym miejscu, w którym ewidentnie przejmowała się nieobecnością koleżanek, dlatego w wolną rękę pochwycił jej kantar, by zaraz z należytą ostrożnością uchylić boks, do którego wszedł. Nie pchał się rzecz jasna na sam jego środek, tylko poczekał u progu na jakąś reakcję klaczy, a jeśli nie było żadnej (w szczególności - żadnej negatywnej) po prostu spokojnie podszedł do jej łopatki i najpierw tam ją dotknął, następnie wyciągając z kieszeni kawałek jabłka, który na pewno intensywnie pachniał słodkością. Na otwartej dłoni podstawił owoc w okolice pyska kobyłki, a kiedy ta go przechwyciła, on wykorzystał moment na założenie jej na głowę kantara z już podpiętym uwiązem. Nie czekając aż ta się zacznie znowu bardziej denerwować, podszedł z nią do drzwi które zaraz otworzył na pełną szerokość, dzięki czemu mógł bezpiecznie ją wyprowadzić i pokierować na myjkę, gdzie miał zamiar troszkę ją dopieścić, zarówno w formie zabiegów pielęgnacyjnych, smakołyków, jak i miziania, które nie miało sensu, póki się stresowała tak otoczeniem. Na miejscu, do którego, miejmy nadzieję, dotarli bez uszczerbków na zdrowiu, podpiął ją z dwóch stron i gadając coś, zaczął od rozczesywania jej grzywy, przy okazji głaszcząc po szyi uspakajająco.
_________________
so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~
przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integritypromise, saver ~
it's my dream team
»»soi runandhideandtearmyselfup
start again with a brand new name ....................and eyes that see into
....................................i n f i n i t y
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2020-03-04, 17:25
Unannounced Pleasure napisał/a:
Po drodze do następnego pacjenta, którym był Unnanounced Seth znowu mając taką możliwość, skorzystał z pomocy stajennego, aby wziął na siebie część niespożytej energii ogiera, która dzisiejszego dnia w związku z jego wizytą nie miała zbyt wiele dróg ujścia. Zacmokał, aby zwrócić na siebie uwagę konia, następnie puszczając stajennego przodem, żeby założył Pleasure kantar i uwiąż, wtedy dopiero wszedł do środka i po chwili podszedł bliżej do ogiera, aby pobieżnie skontrolować jego samopoczucie. Następnie uchwycił go za kantar i wsunął mu do pyska strzykawkę z pastą odrobaczającą, wyciskając mu ją pod język, utrudniając jej wyplucie, a gdy ją grzecznie połknął, poczęstował sporym kawałkiem marchewki. Następnie przeszedł w okolice jego szyi, mając naszykowaną szczepionkę uszczypnął go lekko i wkłuł się w uchwycony kawałek jego skóry, aplikując szczepionkę, aby rozmasować miejsce wkłucia. Na koniec wrzucił mu do żłobu dwa następne talarki marchwi, a gdy stajenny zdjął mu kantar, oboje opuścili jego boks.
Upleaser napisał/a:
Tak się złożyło, że kolejnym pacjentem Setha był brat poprzedniego. Unnanouned i Upleaser zamieszkiwali boksy w niedużej odległości od siebie więc tym razem spacer był dużo krótszy, a także i w tym wypadku towarzyszył mu stajenny. Upleaser trochę nerwowo krążył po swoim boksie, co Setha jakoś bardzo nie zdziwiło. Seth zacmokał na ogiera chcąc zwrócić na siebie jego uwagę, po czym udało mu się uzyskać miejsce w jego boksie, a kiedy stajenny założył mu kantar i dopiął do niego uwiąż Seth poszedł w jego ślady, podchodząc bliżej do Upleasera, aby się z nim przywitać i pokrótce zorientować w jego samopoczuciu. Następnie złapał za jego kantar i wsunął mu do pyska strzykawkę z pastą odrobaczającą, wyciskając mu ją pod język, następnie unosząc jego łeb do góry, utrudniając mu wyplucie specyfiku, znając życie prosto na Setha. Kiedy Upleaser wszystko połknął Seth poczęstował go ćwiartką jabłka, dwie kolejne wrzucając do boksu, zanim razem ze stajennym wycofali się z jego boksu.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: koń hanowerski Właściciel: Diego Montana. Cena: £2788 Doświadczenie w skokach: 45 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 151 Doświadczenie z lonżowania: 59 Kondycja: 59 Szybkość: 32 Klasa startów: Ujeżdżenie: C
Wysłany: 2020-03-05, 11:06
Klacz nie wypuszczona na padok nieco zirytowała się tym faktem przestępując nerwowo z nogi na nogę rżała w stronę reszty koni przebywających na dworze, no jak to tak można! Parsknęła okrążając boks i uderzyła nerwowo przodem w drzwi jej kwatery. Kiedy to nie pomogło znów obeszła boks na zmianę grzebiąc i bijąc biedne drzwi. Nie była koniem nerwowym, ale zbliżająca się wiosna biła jej na dekiel i taki z tego efekt.
_________________
dyscyplina: ujeżdżenie, taki psikus!
właściciel: Diego Montana. (ex. Robert)
ulubieni ludzie:
+ Svea + Robert +
rasa: koń hanowerski
wiek: 8 lat (rocznik '10)
wzrost: 175 cm
> PASZPORT <
Osiągnięcia:
+ I miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P {Diego Montana}
+ 2 miejsce w Czempionacie Źrebiąt + {Robert Hartnett}
+ 2 miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P + {Vivianne Feron}
+ 3 miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P + {Diego Montana}
+ 4 miejsce w zawodach skokowych kl. LL + {Diego Montana}
+ 4 miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P + {Diego Montana}
+ 4 miejsce w zawodach skokowych kl. L + {Diego Montana}
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2020-03-05, 16:53
Tytuł: Hodowca
Jako że cały teren jechała z Lavardem na czele, to i pod stajnię zajechała pierwsza. Zsiadła z konia na dziedzińcu i przełożyła wodze przez jego głowę, po czym wprowadziła karego do stajni, upewniając się, że na korytarzu jest czysto. Udała się z koniem na myjkę, gdzie rozsiodłała go - zaczynając od zamiany ogłowia na kantar - i wyczyściła mu kopyta i zabrudzone miejsca, woląc sobie oszczędzić skrobania kolejnym razem. Koń był golony, więc nie było to aż takie uporczywe, no ale jednak chciała wykorzystać moment, kiedy miał przewietrzoną głowę i był spokojniejszy na to, żeby trochę przyzwyczaić go do swojej osoby. Oczywiście z umiarem, dlatego ze smakołykami poczekała aż do odprowadzenia Lavarda do boksu. Zanim jednak to uczyniła, założyła mu stajenną derkę i upewniła się, że ta dobrze leży, żeby kary się od niej nie wytarł. Następnie odpięła go z uwiązów na myjce i zaprowadziła do boksu, przy odrobinie szczęścia dając radę zrobić to samodzielnie, w czym pomagał jej łańcuszek przy kantarze, wspomagający działanie na nos ilekroć było to potrzebne. W końcu bezpieczeństwa nigdy dość. Wprowadziła Lavarda do boksu, w którym zdjęła mu kantar i pogłaskawszy go po szyi, sięgnęła do kieszeni po smakołyki, które wrzuciła karemu do żłobu, później zamierzając mu jeszcze donieść posiłek i warzywa.
Wyszła z boksu i zamknęła go, a potem poszła zająć się uporządkowaniem sprzętu i rozmową z przyjaciółmi, którzy w podobnym czasie powinni skończyć oporządzać konie.
Płeć: ogier Wiek: 7 lat [6.08.2012] Rasa: Holenderski Koń Gorącokrwisty Wzrost: 176 cm Ostatni trening: 02.02 - teren - Jessie Właściciel: Jessica Wrens Cena: £4750 Doświadczenie w skokach: 40 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 117 Doświadczenie z lonżowania: 90 Kondycja: 86 Szybkość: 21 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2020-03-05, 19:21
Tytuł: Postrach stajni
Przychodząc pod stajnię był na tyle zmęczony, że jedyną oznaką jego przybycia było basowe rżenie. Poza tym nie robił nic co wskazywałoby na to, że to właśnie ten słynny nienormalny koń, któremu lepiej było zejść z drogi.
Niczym leniwy osiołek zaparkował na myjce, gdzie podczas rozsiodływania i czyszczenia, beztrosko sobie przysypiał. Zmęczony co jakiś czas ziewał szeroko i spoglądał kontrolnie na właścicielkę, która tym razem wyjątkowo mogła czuć się przy nim bezpiecznie.
Krocząc leniwie w stronę boksu, pozwolił Jessie wejść pierwszej, dopiero po chwili sam wkraczając do swojej książęcej komnaty. Z zainteresowaniem przyjrzał się Brunetce, sięgając ochoczo po smakołyk, który podarowała mu kobieta.
Trącił ją nawet nosem , za moment nurkując w żłobie i skupiając się już tylko na jedzeniu. Od dawna potrzebował takiego wysiłku, który skutecznie wyczyścił mu głowę z wszelkich głupot i zmęczył na tyle skutecznie, że morderczy Lavard był teraz w miarę potulnym barankiem.
Płeć: klacz Wiek: 5 Lata Rasa: Pełna Krew Angielska Wzrost: 170 cm Właściciel: Brian Donney Cena: £3250 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 13 Kondycja: 156 Szybkość: 205 Klasa startów: dead last
Wysłany: 2020-03-05, 21:25
Blue Moon nadal cieszyła się doskonałą kondycją i zdrowiem. Jej przejście na wyścigową emeryturę ciągle się przesuwało w czasie i przesuwało, ale dopóki dawała radę, to dlaczego nie? Jak zwykle nastąpił ponownie czas wielkiego odrobaczania, więc klacz trafiła szybciej do swojego boksu niż zazwyczaj. Jednak z tego powodu nie robiła burd i zabrała się spożycie siana.
_________________
In yours eyes There's a heavy blue.
imię: One to love and one to lose » Blue Moon właściciel: Sweet divine a heavy truth » Brian Donney.
rodzice: Prince Royal II x Soneria
dokumenty: passport moje:gallery
potomstwo: Water or wine don't make me close »
o. Keenashaw (o. Soul Eater),
kl. Bite the Dust (o. Scho Can Do)
osiągnięcia: I wanna feel the way that we did that summer night » link
Płeć: klacz Wiek: 8 Lata (01.01.2011) Rasa: Koń Trakeński Wzrost: 175 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £3100 Doświadczenie w skokach: 107 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 50 Doświadczenie z lonżowania: 56 Kondycja: 96 Szybkość: 98 Klasa startów: Skoki: N
Wysłany: 2020-03-05, 21:34
Kara diablica nie była zbyt zadowolona z faktu, że ściągnęli ją z pastwiska zdecydowanie za wcześnie. Biedny stajenny musiał się z nią na siłować i powalczyć, aż w końcu trafiła do swojego boksu. Tam odprowadziła go wrogim spojrzeniem poza swoje mieszkanie, aż zniknął jej z pola widzenia. Wtedy mogła zająć się leniwym przeżuwaniem siana.
_________________
[img]xxx[/img]
Szlachetny jak lew, dziś poczujesz, że w twej wyobraźni nie ma granic.
♣ B R E M E N ♣ S T A R ♣
Two Twenty Two x Bremen Rose ♣ Koń Trekeński ♣ 175 cm
Jeśli dziś odniosę zwycięstwo, nie zapomnę,...O W N E R
Że będzie dla ciebie, za twą przyjaźń........... ♣ C H R I S T I A N ♣
Mą ciszą jesteś ty, z tobą czuję się wolny
Teraz wkraczam na mój teren ................F R I E N D S
I zadedykuję ci tę walkę......................... ♣ X X X ♣ X X X♣
Flagi na wietrze, dziś zawalczę jak zwierzę
♣X X X♣ X X X ♣
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2020-03-05, 23:28
W związku ze szczepieniem koni Escudero także został sprowadzony do swojego boksu wcześniej niż zwykł, chociaż nie przeżywał tego tak jak inne konie. Nie potrzebował tyle sposobów spożytkowania energii, nawet jeśli został odstawiony częściowo od regularniejszej pracy. Można by powiedzieć, że był na dobrej drodze do zapomnienia o istnieniu swojej właścicielki, która odwiedzała go coraz rzadziej.
Kiedy znalazł się już u siebie, zajął się resztkami ze śniadania, a po ostatecznym opustoszeniu żłobu zaległ na miękkiej ściółce i uciął sobie drzemkę. Spał jednak płytko i był czujny, więc wizyta weterynarza dość szybko miała go zaaferować.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 32 lata Wzrost: 165 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Renaissance. Pieniądze: £484 Punkty doświadczenia: 17 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 9 Cross: 2 Obycie z koniem: 2
Wysłany: 2020-03-05, 23:36
Następnym koniem, za którego odpowiedzialna miała być dzisiaj Audrey, był Escudero. Położenie jego boksu w miarę kojarzyła, bo niejednokrotnie zaglądała do niego. Kiedy jednak teraz zastała go ucinającego sobie drzemkę, rozczuliła się. Nie miała ochoty go przebudzać i już miała zrobić sobie przerwę, aby wrócić do niego, gdy się obudzi, ale wtedy też siwy sam się przebudził. Znała andaluza dość dobrze i wiedziała, że mogła czuć się przy nim bezpiecznie, dlatego też wkrótce weszła do jego boksu, co powinno być wystarczającą motywacją do wstania. Jeśli jednak nie miało poskutkować, cmokaniem go o to poprosiła, wtedy też witając się z nim krótko. Nie miała wiele przy nim do zrobienia, dlatego przeszła zaraz do szczepienia. Usadowiła się przy jego wielkiej szyi, którą pogłaskała, wykorzystując ten gest także dla znalezienia miejsca do wbicia igły. Zdecydowanym ruchem złapała go za fałd skóry i wbiła w nią strzykawkę, po zaaplikowaniu szczepionki rozmasowując to miejsce i uspokajając go głosem. Musiała przyznać, że tak uprzejmy koń po poprzednim Dirtym był miłą odmianą, ale nie chciała go długo męczyć swoją osobą. Wkrótce też przeszła do odrobaczania, mając już wprawę w wyciskaniu pasty pod język. Trzymając jego pysk w górze, dopilnowała połknięcia całości, po czym pochwaliła go i poczęstowała cukierkiem.
_________________
W sprawie szczepień proszę pisać na GG/Discord lub priv na Mię! <3
remember what the people said, when it's said and done
L E T...I T...G O
» f r i e n d s » i don't wanna be forgotten
even worse, i don't wanna be alone
...........› t a y l o r » f a m i l y » change can be amazing
so i pray for the best, i pray for the best for you
...........› a d e l e...s o l v e - siostra
Płeć: ogier Wiek: 10 Lat (26.02.2009) Rasa: KWPN Wzrost: 170 cm Właściciel: Amelie Cena: £2950 Doświadczenie w skokach: 103 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 100 Doświadczenie z lonżowania: 96 Kondycja: 98 Szybkość: 101 Klasa startów: WKKW: 3*
Wysłany: 2020-03-06, 12:41
Carthago też nie był specjalnie ucieszony kiedy zdjęto go wcześniej z pastwiska. Nie robił jednak z tego powodu większego zamieszania, a wrócił dość grzecznie za stajennym do swojego boksu. Tam po zjedzeniu kilku kawałków ze żłoba, wystawił łeb na korytarz i czujnie go obserwował.
_________________
Todo vuelve a comenzar Juntos sin mirar atrás.
imię: Hoy somos tantos, hoy somos más » Carthago Z właściciel: Hoy más que nunca iPuedo volar » Amelie Halley.
rodzice: Mylord Carthago x Jalisca B
dokumenty: passport moje:gallery
potomstwo: No tengo miedo ya se quien soy »
kl. Victim of Virtue (Vain Virtue)
osiągnięcia: se lo que busco y a donde voy » link
Płeć: klacz Wiek: 8 lata (01.05.2011) Rasa: Pełna Krew Angielska Wzrost: 173 cm Właściciel: Naomi Eaton Cena: £3635 Doświadczenie w skokach: 66 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65 Doświadczenie z lonżowania: 86 Kondycja: 86 Szybkość: 87 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2020-03-06, 12:51
Gniada już w swoim boksie siedziała jakiś czas. Co prawda rano też zaliczyła pastwisko, ale już z niego wróciła. Zjadła trochę smakołyków ze żłoba, by na krótki moment wystawić łeb na korytarz. Jednak nie znalazła żadnych znajomych twarzy, więc schowała się z powrotem i zajęła jedzeniem siana.
_________________
Descubrí que el sentimiento Es uno luz Y el amor.
imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.
rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport moje:gallery
potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2020-03-06, 15:48
Kiedy usłyszał szmer pod swoim boksem, od razu otworzył oczy i spojrzał w tamtym kierunku. Rudowłosą niekoniecznie kojarzył, ale był jeszcze zaspany, więc niespecjalnie mu się spieszyło do wstawania i zrobił to rzeczywiście dopiero, kiedy otworzyła drzwi i weszła do środka. Wtedy też zwlókł wielkie cielsko z podłogi i wyciągnął pysk w stronę kobiety, dość szybko kojarząc jej zapach z weterynarzem. Nie był jednak zaniepokojony, co najwyżej niezachwycony, bo wiedział, z czym się to wiązało. Niemniej nie przeszkadzał jej, gdy podeszła do jego szyi, chociaż w pierwszym odruchu obejrzał się za nią. Kiedy wbiła igłę w jego skórę, skulił jedynie uszy i zafurkotał chrapami, ale nie próbował się wyrywać. Podobnie było przy odrobaczeniu, które zniósł równie dzielnie. Przełknął całą pastę, mieląc powietrze w pysku z niezadowoleniem, ale zaraz jakby zapomniał o tym wszystkim i zaczepił Audrey wargami, domagając się najlepiej smakołyków lub pieszczot. Gdy udało mu się wyprosić cukierka, zajął się jego spożywaniem, obśliniając przy tym weterynarz, którą pożegnał, wyglądając za nią na korytarz. Po zakończonej wizycie wrócił do przerwanego drzemania, mogąc jednak liczyć na spokój do końca dnia.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum