Płeć: kobieta Wiek: 32 lata Wzrost: 165 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Renaissance. Pieniądze: £484 Punkty doświadczenia: 17 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 9 Cross: 2 Obycie z koniem: 2
Wysłany: 2015-12-30, 22:30
- Hej, wariacie, uspokój się - mruknęła, kiedy ogier zaczął poszukiwać jakiegoś smakołyka. Dała mu pstryczka w nos, zaraz odciągając od swojej kurtki. Wykorzystała jego apetyt, by wyjąć z kieszeni ćwiartkę jabłka, do której dołożyła jeszcze tabletkę ze środkiem odrobaczającym. Podała mu ją na płasko otwartej dłoni, a kiedy tylko zaczął się konsumpcją, podeszła do jego umięśnionej, karej szyi. Długimi ruchami pogładziła go swoimi ciepłymi dłońmi, które wcześniej ogrzała w kieszeni swojej bluzy kangurki. Uważając na to, aby nie zdenerwować ogiera, uszczypnęła kawałek skóry, w którą wbiła pierwszą igłę pierwszej z przygotowanych strzykawek. Kiedy tylko docisnęła tłoczek do końca i wyjęła igłę, pogładziła Lockharda po ukłutym miejscu, wszystko wieńcząc poklepaniem po łopatce.
_________________
W sprawie szczepień proszę pisać na GG/Discord lub priv na Mię! <3
remember what the people said, when it's said and done
L E T...I T...G O
» f r i e n d s » i don't wanna be forgotten
even worse, i don't wanna be alone
...........› t a y l o r » f a m i l y » change can be amazing
so i pray for the best, i pray for the best for you
...........› a d e l e...s o l v e - siostra
Płeć: klacz Wiek: 5 lat Rasa: westfalska Właściciel: James Levenfish Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 33
Wysłany: 2015-12-30, 22:51
Fly nadęła chrapy i wydmuchawszy ze świstem powietrze ominęła dłoń kobiety, która została wystawiona dla niej. Skuliwszy jedno z uszu, w ułamku sekundy złapała pomiędzy zęby materiał jaki znajdował się na ramieniu dziewczyny, skubnęła go i puściła, zaraz podrzucając łbem do góry i jednocześnie popychając ją we wspomniany bark. Cofnąwszy głowę zaledwie o parę centymetrów, skierowała chrapy do jej brzucha i jeśli ta nie odeszła ani nie odgoniła jej ręką, wcisnęła chrapy nieopodal kieszeni, zataczając przy nich kółeczka nozdrzami <3 Diabeł w anielej skórze !
Płeć: kobieta Wiek: około 20 Podopieczny: Fly Away Pieniądze: £1525 Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2015-12-30, 23:25
Jasnowłosa dała gniadej leciutkiego pstryczka w nos kiedy ta zaczepiła jej bluzkę. Miało to jej jedynie pokazać, że takie zachowania nie są pożądane, ale z dwojga złego wolała konia z charakterkiem niż potulnego baranka, który zgadza się na wszystko bezwarunkowo.
Smukłymi palcami przejechała po gniadej szyi kiedy Fly wyciągnęła ją w poszukiwaniu smakołyków. Nie znalazła jednak nic do czego miałaby swobodny dostęp. June nie zwykła rozpieszczać kopytnych rzucając przysmakami na prawo i lewo, ale nie szczędziła ich jako nagrody za dobre sprawowanie. Sięgnęła po kantar Złośnika i pokazała go jej choć pewnie doskonale znała ten przedmiot. Jako, że jasnowłosa nie przywiązywała dużej wagi do imion, a w efekcie nie zapamiętywała ich tak dobrze klaczka właśnie zyskała nowe miano czy jej się to podobało czy też nie. Jeśli Away nie wykazywała żadnych negatywnych zachowań związanych ze sprzętem, ów zaraz znalazł się na jej zgrabnym pyszczku.
_________________ ................................√ bitch .......................................................√ drug addict
................................ √ alcohol addict.........................................√ heartless
................................√ asshole ...................................................√ lost
............................................×friends ............................................thelonewolfdies,butthepacksurvives ...................................................name & name
............................................×enemies .............................................soyoung,tobefightingsomany ...................................................name & name
............................................×faves ............................................don’tgettooclose,it’sdarkinside ...................................................name & name
Sunny [Usunięty]
Wysłany: 2015-12-31, 12:50
Ogier ocknął się z letargu i podszedł do drzwiczek boksu. Z jego piersi wyrwało się ciężkie westchnienie. Okropnie mu się tutaj nudziło. Dla zabawy uderzył kopytem w ścianę i zarżał donośnie. Może ktoś zwróci na niego uwagę?
Rzeczywiście, zwrócił. Stajenny przechodzący obok zatrzymał się dokładnie przed Sunny'm. Trzymał w ręku gruby uwiąz, a przez ramię przewieszoną miał zieloną, zimową derkę. Człowiek pogłaskał konia po czole, a Sunny nie wzbraniał się przed tym dotykiem. Brakowało mu pieszczot... Mężczyzna otworzył boks, a ogier automatycznie zrobił mu miejsce. Po chwili uwiąz został bezproblemowo przypięty do karabińczyka skórzanego kantara, a cienka stajenna derka zamieniona na grubą, zimową.
Razem wyszli z boksu. Appaloosa ruszył wolnym kłusem, wręcz ciągnąc za sobą stajennego. Pracownik stajni szybko uspokoił nabuzowanego ogierka, ale to nie przeszkadzało Sunny'emu rozglądać się wokół z uniesionym ogonem, rozszerzonymi chrapami i postawionymi na sztorc uszami.
Wkrótce obydwoje opuścili stajnię.
Płeć: ogier Wiek: 14 lat Rasa: Niemiecki kuc wierzchowy Wzrost: 148 cm Partner: for you i'd go step to a dude much bigger than me - La Isla Bonita Ostatni trening: Skokowy z Adele. Właściciel: Adele Solve. Cena: £2950 Doświadczenie w skokach: 92 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 82 Doświadczenie z lonżowania: 81 Kondycja: 86 Szybkość: 84 Klasa startów: WKKW: PONY
Wysłany: 2015-12-31, 14:40
Kiedy tylko dostrzegł przybyłą klacz, ożywił się nieco. Na całe szczęście nie lubił się ogierzyć jak inne konie, a także nie był typem dominata. Bardziej ucieszył go fakt, że tym razem nie będzie musiał jechać w samotności. Parsknął pogodnie w jej stronę, ignorując krótką wymianę zdań Adele i Gusa. Zaaferowany nowym towarzystwem, ruszył z lekkim opóźnieniem. O ile był mniejszy od Chimes, o tyle było mu trudniej ze zrównaniem się z nią, przez co często zostawał minimalnie w tyle. W każdym razie jakoś ten turbo-kucykowy (fajnie, że tu jest jeden kucyk ) zastęp ruszył, o.
zt
_________________
naughty boy » nautilus & desert lady «
› you can call me: Naughty, NB, Gortat
› i'm the best: WKKW z naciskiem na skoki
› my juliet: La Isla Bonita
› you like my hair?:sprzęt ujeżdżeniowy, skokowy, stajenny
› no pain no gain: 24 ( 6 skokowe, 6 ujeżdżeniowe, 2 crossowe)
____ __-__3 lonże, 3 tereny, 2 baseny, 2 karuzele, 0 korytarze, 5 zawody
→ I msc w zawodach skokowych kl. LL z Adele
→ I msc w zawodach crossowych kl. pony z Adele
→I msc w zawodach skokowych kl. LL z Adele
→ I msc w zawodach WKKW kl. pony z Adele
→ I msc w zawodach WKKW kl. pony z Adele
the light's on above, but never would form
like a cry at the f i n a l breath that is drawn
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat (30.01) Wzrost: 178 cm Zawód: szlachta nie pracuje, szlachta jeżdzi konno Partner: the pain and the pleasure all come together Ostatni trening: skokowy z Bolero Podopieczny: Blue Moon, Bolero de Ravel, Chaos Amir, Jackpatches, Sensationet | Samson Pieniądze: £2384 Punkty doświadczenia: 187 Skoki: 69 Ujeżdżenie: 25 Cross: 18 Wyścigi: 62 Obycie z koniem: 15
Wysłany: 2015-12-31, 15:06
Tytuł: Hodowca
Wszedł z Chaosem do stajni, prowadząc go od razu na myjkę. Tam go rozsiodłał i wyczyścił, po czym odprowadził do boksu. W boksie gniadosza zdjął mu kantar, założył derkę stajenną i wrzucił kilka smakołyków do żłobu. Na pożegnanie pogłaskał ogiera po kości nosowej. Miał nadzieję, że ich trening pozwolił achałowi przynajmniej spompować z siebie trochę energii i się wyskakać.
Następnie Brian zniknął w socjalu, gdzie się przebrał, wziął rzeczy i wyszedł ze stajni.
Płeć: klacz Wiek: 8 Lat Rasa: Zangersheide Wzrost: 170 cm Właściciel: Brian Cena: £3150 Doświadczenie w skokach: 114 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 71 Doświadczenie z lonżowania: 61 Kondycja: 101 Szybkość: 103 Klasa startów: Skoki: N
Wysłany: 2016-01-01, 14:00
Obudziła się :D
_________________
I will fight, I will love ...........I will fight for you
S E N S A T I O N E T • L O V E • M E Zangersheide « Lover Boy x Sevaritza » 170cm
I still have a little space, for explosions, words of contrition
For this anxiety state »Brian Donney
Despite the cuts despite the wounds
Somehow I'm pushing everything forward
»results » documents » gallery »
Somewhere, there is a formula for everything
Nothing is going to surprise me
best » xxx » xxxx Despite the reefs despite the rocks
Despite the hundred-meter waves » ludź » koń
Płeć: klacz Wiek: 5 lat Rasa: westfalska Właściciel: James Levenfish Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 33
Wysłany: 2016-01-01, 16:53
nie wiem czy napiszę coś mądrego :<
Podczas pstryczka, którego otrzymała, zmarszczyła ryjek kuląc po sobie uszy.
Akceptując dotyk na szyi, ni jak na niego reagując bo po prostu kontynuując poszukiwania, swoją uwagę na to co robiła kobieta zwróciła wówczas kiedy ta przyodziała ją w kantar. Również godząc się na to bez sprawiania kłopotów, momentalnie tym ekscytując, co zauważalne było poprzez kopnięcie za siebie jednej z zadnich nóg, czemu towarzyszył świst przerywanego powietrza kruczoczarnym włosiem ogona.
Płeć: kobieta Wiek: około 20 Podopieczny: Fly Away Pieniądze: £1525 Punkty doświadczenia: 8
Wysłany: 2016-01-01, 17:55
Przyodziana w kantar klaczka po kilku chwilach (o ile nie było ku temu żadnych przeciwwskazań) znalazła się na myjce. Nie będę opisywać całego procesu czyszczenia, bo w każdym przypadku wygląda on mniej więcej podobnie. Oczywiście nie obyło się bez drobnego masażu na samym początku by upewnić się co do zdrowia gniadej i poprawić jej samopoczucie. June reagowała na wszelkie próby czynienia zła i zniszczenia jeśli oczywiście takie były, ale nie była zbyt surowa. Właściwie czyniła o tylko pro forma. Kiedy Złośnik lśnił już czystością jasnowłosa przystąpiła do siodłania i kiełznania wierzchowca. Z tym, jak ze wszystkimi czynnościami pielęgnacyjnymi uporała się sprawnie acz z pedantyczną dokładnością. Dwa razy sprawdzała dopasowanie sprzętu, by uniknąć otarć czy choćby dyskomfortu. Wszystko musiała pasować jak ulał. Po niedługich chwilach Fly była przygotowana do treningu. Dziewczyna poklepała ją po łopatce i wyszły ze stajni.
[zt]
_________________ ................................√ bitch .......................................................√ drug addict
................................ √ alcohol addict.........................................√ heartless
................................√ asshole ...................................................√ lost
............................................×friends ............................................thelonewolfdies,butthepacksurvives ...................................................name & name
............................................×enemies .............................................soyoung,tobefightingsomany ...................................................name & name
............................................×faves ............................................don’tgettooclose,it’sdarkinside ...................................................name & name
Płeć: ogier Wiek: 12 lat [13.04.2007] Rasa: KWPN Wzrost: 170 cm Ostatni trening: 02.2020 - teren - Aaren Właściciel: Christian Levrull Cena: £7850 Doświadczenie w skokach: 212 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 221 Doświadczenie z lonżowania: 72 Kondycja: 120 Szybkość: 114 Klasa startów: WKKW: 4*
Wysłany: 2016-01-01, 18:37
Tytuł: Puller
Zafurkotał chrapami z wyraźnym niezadowoleniem i tak jak mówiłam, zgrzytnął (nienawistnie <3) zębiskami, kuląc uszy na kobietę z widoczną niechęcią w spojrzeniu. Skorzystał jednak z poczęstunku i pochłonął ćwiartkę jabłka, nie zastanawiając się nawet nad przemyconą w niej tabletką. Zajęty jedzeniem nie zwrócił uwagi na dotyk kobiety i tym samym także na uszczypnięcie czy ukłucie igłą - dopiero w trakcie szczepienia skulił lekko uszy, stawiając je z powrotem do pionu gdy już było po wszystkim. Szastnął ogonem, niekoniecznie zadowolony z przebiegłości Audrey, ale wciąż na tyle spokojny, by jej nie wykopać z boksu. Znaj moją łaskę .
_________________
‘ Bycie skromnym i pokornym?
Te cechy mnie nie kręcą ‘
imię: a imię jego 666 - Lockhard
pseudonimy: Lock, Loczek
właściciel: wydaje mu się, że złapał
byka za rogi… :> ~ Christian Levrull
moje: paszport, sprzęt skokowy,
ujeżdżeniowy, stajenny, galeria
uwagi: przygotuj się na krew, pot i łzy.
osiągnięcia: jestem zdeterminowany do
łamaniaswoich granic ~ tutaj
pms: okrutna, zła i podła :> [2]
lubię: chodź ze mną na ciemną stronę
[Liska <3, Sayen, Christian]
nie lubię: czujesz już oddech śmierci na plecach?
[Caroline H.]
I'm so excited we had a clear that I might try to kill you!
Na stajennym podjeździe pojawiła się przyczepa jakich wiele. Ciągnący ją wóz zaparkował przed wejściem, a z szoferki wysiadła para ludzi. Jeden z nich zaniósł jakieś papiery i sprzęt do środka, drugi otworzywszy trailer wyprowadził z niego nowego, jak się okaże, mieszkańca tutejszej stajni. Ogier szedł spokojnie za mężczyzną nawet nie rozglądając się za bardzo. Na pierwszy rzut oka wyglądał jakby naćpali go przed wyjazdem potężną dawką głupiego jasia, ale on taki już był, koniec pieśni. Póki nie działa mu się na prawdę wielka krzywda był całkiem obojętny na otoczenie. Zamknięty w boksie obejrzał go tylko z grubsza. Wziął kilka łyków wody i stanął pod jedną ze ścian odciążając zadnią nogę i wodząc beznamiętnym wzrokiem za dwunogami, którzy snuli sie po korytarzu.
Płeć: kobieta Wiek: 32 lata Wzrost: 165 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Renaissance. Pieniądze: £484 Punkty doświadczenia: 17 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 9 Cross: 2 Obycie z koniem: 2
Wysłany: 2016-01-01, 21:03
- No już, spokojnie... - mruknęła, nie chcąc przechodzić dalej dopóki całkowicie nie uspokoiła ogiera. Życie było jej jeszcze miłe, a zarazem czasu jej nie brakowało. Obdarowana niezwykłą cierpliwością poświęciła dobre kilka minut, aby upewnić się, że przy kolejnym zastrzyku Lockhard będzie równie łaskawy.
Prędzej czy później musiała ponowić poprzednie zajęcie. Postąpiła dokładnie jak poprzednio, delikatnymi dłońmi zaczepiając jego skórę, by następnie wbić w nią igłę. Z ledwie dostrzegalnym niepokojem w oczach spojrzała na dwie pozostałe strzykawki, które jej zostały. Co prawda wolała załatwić mniej koni na dzień, ale bezpiecznie niż wszystkie z listy z odgryzioną ręką i bóg wie jeszcze jakimi obrażeniami, niemniej wolałaby już pożegnać się z karusem. Poświęciła kolejne kilka minut, aby go uspokoić i rozluźnić, powtarzając czynności jeszcze dwa razy.
- Było aż tak źle? - spytała ściszonym tonem, zdejmując lateksowe rękawiczki. Pogładziła ogiera po łbie, wynagradzając mu to kolejnym kawałkiem jabłka, by w końcu w tempie ekspresowym ewakuować się z jego boksu
_________________
W sprawie szczepień proszę pisać na GG/Discord lub priv na Mię! <3
remember what the people said, when it's said and done
L E T...I T...G O
» f r i e n d s » i don't wanna be forgotten
even worse, i don't wanna be alone
...........› t a y l o r » f a m i l y » change can be amazing
so i pray for the best, i pray for the best for you
...........› a d e l e...s o l v e - siostra
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2016-01-01, 21:16
___Wyglądał ciekawie na korytarz, szukając jakiejś znajomej sylwetki. Co prawda w Orchardzie nie było to nadzwyczaj wielkie grono, ograniczające się z reguły do właścicielki andaluza. Kilkukrotnie udało mu się zaczepić jednego z przechodzących stajennych czy jeźdźców, ale skutecznie odrzucili go od dalszych zabaw poprzez pstryczek w nos. Cholernie mu się nudziło i kiedy tylko w stajni zabrakło osób, o których uwagę mógłby zabiegać, zaczął krążyć wokół swojego boksu z szyją zaokrągloną w pokaźny rogal.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 32 lata Wzrost: 165 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Renaissance. Pieniądze: £484 Punkty doświadczenia: 17 Skoki: 4 Ujeżdżenie: 9 Cross: 2 Obycie z koniem: 2
Wysłany: 2016-01-01, 23:55
Pożegnała się z Lockhardem, zostawiając mu parę smakołyków w żłobie. Wyrzuciła puste strzykawki i zużyte rękawiczki, by następnie załatwić wszystkie formalności związane z karym kwpn'em. Przygotowawszy kolejną "porcję" dla kolejnego konia, zaczęła znowu bawić się w odnajdywanie odpowiedniego boksu. Całe szczęście nie miała dalekiej wędrówki i bez większego problemu trafiła pod tabliczkę Escudero IV. Przywitała go cmoknięciem, a korzystając z tego, że był koniem spokojniejszym od poprzednika, niedługo potem otworzyła drzwi i weszła do środka. Podeszła do siwego cielska andaluza, które pogłaskała ciepłymi dłońmi. Po chwili przeszła do jego łba, którego również pogładziła po całej długości. Wyjęła z kieszeni kawałek marchewki, który wraz z tabletką odrobaczającą podała ogierowi. Cofnęła się do jego szyi i podczas gdy zajmował się podarowanym smakołykiem, ona wbiła igłę pierwszej strzykawki i pospiesznie nacisnęła tłoczek.
_________________
W sprawie szczepień proszę pisać na GG/Discord lub priv na Mię! <3
remember what the people said, when it's said and done
L E T...I T...G O
» f r i e n d s » i don't wanna be forgotten
even worse, i don't wanna be alone
...........› t a y l o r » f a m i l y » change can be amazing
so i pray for the best, i pray for the best for you
...........› a d e l e...s o l v e - siostra
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2016-01-02, 00:06
___Słysząc cmoknięcie, odruchowo odwrócił mordę w stronę korytarza. Zawiódł się nieco, gdy nie dostrzegł czarnej burzy włosów, więc nawet nie chciało mu się ruszać w tamtą stronę. Stojąc pod przeciwległą ścianą, zignorował fakt, kiedy Audrey wkroczyła do jego boksu. Mimowolnie jedno ucho skierował w jej stronę, bo brak kantara w jej dłoni zaintrygował jego postać.
___Ostatecznie ciekawość zwyciężyła i podszedł krok do rudowłosej kobiety. Wypuszczając z siebie powietrze, z przyjemnością odebrał fakt krótkich pieszczot z jej strony. Choć nie był typowym koniem do przytulania, lubił być głaskany i w centrum uwagi - jak każdy właściwie. Może i o to drugie nie zabiegał na złamanie karku, niemniej zawsze sprawiało mu to radość porównywalną do garści smakołyków. A jeśli już przy nich jesteśmy, zgarnął marchewkę z dłoni pani weterynarz całkowicie nieświadomy, że czekała tam na niego swego rodzaju niespodzianka. Zajmując się leniwym rozgryzaniem warzywa, nie poczuł pierwszego ukłucia, więc najzwyczajniej w świecie na nie nie zareagował. Przełknąwszy ostatni kęs, zwrócił głowę w stronę kobiety, trącając ją nosem. "Ej, masz je... co ty kurwa zrobiłaś, kobieto?!". Widząc w jej dłoni strzykawkę błysnął białkami oczu, gwałtownie kładąc uszy po sobie. Szczepienia z Hiszpanii towarzyszył z bólem, bo tam też robiono wszystko na pośpiech, byle jak najwięcej koni załatwić na dzień. Stąd też jego zachowanie, bo chociaż Audrey nie sprawiła mu żadnego bólu ani nawet dyskomfortu, przestraszył się znajomego przedmiotu.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum