To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Tor wyścigowy - Tor wyścigowy im. św. Wiktorii

Soul Eater - 2013-08-07, 22:11

Wprowadzony na tor zadarł łeb do góry i wciągnął powietrze do płuc, by po chwili je wypuścić. Nie zwrócił większej uwagi na to co robi dziewczyna i skupił się na otaczającej go przestrzeni. Uszy latały w te i wewte wyłapując wszystkie odgłosy otoczenia. Podmuchy wiatru lekko smagało jego grzywę i ogon. Zerknął na Eviline wypuszczając głośno powietrze przez nozdrza. Kiedy ta się odsunęła i dała sygnał Karus ruszył sprężystym kłusem podrzucając łbem. Co jakiś czas strzelał niewielkie baranki co by się trochę wyszaleć.
Eviline - 2013-08-08, 15:17

Uśmiechnęła się patrząc na wdzięczność chodu ogiera. Potrzymała go tak chwilę i pospieszyła go do galopu kontrolując tempo. Nich się wyszaleje. Wolała by na torze był skupiony podczas pracy z nią. Był młody i miał swój temperament. Bardzo się to dziewczynie podobało, zresztą wolała ogiery od klaczy, norma.
Soul Eater - 2013-08-08, 18:10

Przeszedł do galopu i starał się trzymać dobre tępo. Nie biegł za wolno, ale i za szybki nie był. Szarpnął głową w bok strzelając przy tym z ogona, takie bieganie w kółko na sznurku dla konia nie było niczym męczącym, ani ciekawym, więc Soul po jakimś czasie zaczął się nudzić. Parsknął potrząsając łbem przyspieszając nieznacznie co jakiś czas.
Eviline - 2013-08-08, 20:24

Oceniając efekty zwolniła ogiera już po chwili. Powoli, bez pośpiechu, aż się zatrzymał. Odpięła mu lonżę, poprawiła strzemiona i lejce. Wsiadła i równym kłusem udała się z ogierem na linię startu, przy okazji sama poprawiała wszystko co jej nie pasowało w sprzęcie.
Soul Eater - 2013-08-08, 22:03

Zniżył nieco łeb powoli zwalniając, po krótkim czasie zatrzymał się całkowicie. Kiedy dziewczyna poprawiała sobie strzemiona ogier skupił się bardziej na torze. Wiedział co zaraz będzie się działo. Gdy tylko Evil na niego wsiadła Soul ruszył kłusem do bramek startowych, a jego łeb oraz uszy automatycznie powędrowały do góry. Teraz był spokojny, jego prawdziwy temperament pokaże się dopiero kiedy będzie tu więcej koni.
Eviline - 2013-08-08, 22:22

Poklepała ogiera po szyi wprowadzając do bramki. Chciała zobaczyć czy nie miał przed nią lęku. Jakiś stajenny zaczął ogarniać startboks i minutnik w którym bomba pójdzie w górę, dziewczyna pochyliła się, przybrała pozycję by powietrze jej nie uderzyło prosto w twarz. Chwila spokoju i ciszy i nagle ten przeraźliwy dźwięk, otworzenie się startboksu, pognanie Soul'a momentalnie i pędzenie przed siebie.
Soul Eater - 2013-08-08, 22:30

Przed samą bramką na moment się zatrzymał szarpiąc głową. Nie lubił tej małej klatki. Wszedł do niej z oporem, a kiedy się zamknęła zaczął przestępować nerwowo z nogi na nogę czekając na sygnał. Dźwięk ten nie był miły dla końskiego ucha, większość koni się przy nim płoszy. Nerwowo gryzł wędzidło wpatrując się w rozciągający się przed nim tor i nagle usłyszał ten dźwięk. Bramka się otworzyła, a ogier wyskoczył z niej jak strzała niemal potykając się o własne nogi. Pędził przed siebie, był maksymalnie skupiony na torze i na pracy jeźdźca, starał się jak najlepiej zgrać z Evil. Nie chciał popełnić jakiegoś błędu, gdyż dla nich obojga mogło by się to źle skończyć.
Eviline - 2013-08-08, 22:36

Była zadowolona z ogiera. Oczywistością było, że konie nie chciały wchodzić do startboksów i denerwowały się w nich, ludzie zresztą też. Gdy tylko ruszyli, dziewczyna od razu schowała się za szyją ogiera, oddając i zabierając mu wodze. Nie spowalniała go, stwierdziła, że może to zrobić przecież dopiero przy zakręcie.
Soul Eater - 2013-08-08, 22:48

Z każdą minutą Kary rozpędzał się coraz bardziej korzystając z wolnej wodzy. Wyciągał swoje długie nogi robiąc jak najdłuższe susy, na wyścigach liczył się czas. Skulił uszy i starał się wyrównać oddech. Skupił się całkowicie na torze i na sygnałach dziewczyny. Krótka grzywa powiewała na wietrze, jednak nie przeszkadzała dżokejce. Stajenni postarali się o to, by nie była za długa. Przed nimi pojawił się zakręt, a ogier nauczony wcześniejszą wpadką z Lou sam zaczął powoli zwalniać.
Eviline - 2013-08-08, 23:18

Widziała już, że zakręt mają bardzo blisko. Przetrzymała ogiera do ostatniej chwili, choć sama czuła, że on już zwalnia. Jednak ona była pewna siebie i swej pracy z wieloma wyścigowcami. Zwolniła go na zakręcie, idealnie go ścinając i znów do przodu. To tylko 1500 na dziś, więc pierwszy i ostatni zakręt mają za sobą.
Soul Eater - 2013-08-08, 23:28

Po pokonaniu zakrętu bez większych problemów ponownie wypruł do przodu. jednak zmęczenie zaczęło dawać mu się we znaki, więc nie pędził już tak jak po samym starcie. W kącikach pyska pojawiła się piana, a ogier widząc, że przed nim jeszcze tylko niewielki odcinek trochę przyspieszył. Evil nie dawała mu sygnałów do szybszego biegu, więc szału nie było.
Eviline - 2013-08-08, 23:32

Nie pospieszała ogiera, czekała do ostatniego możliwego momentu. Jest to nazywane ryzykiem, ale też chciała by ogier nie zwalniał tuż przed metą w przyszłości. Gdy byli już niedaleko mety, może 250 metrów, przyśpieszyła. Dawała mu znaki batem, nie biła, tylko smyrała ogiera. Przeniosła swój ciężar ciała, by go zbytnio nie obciążać i lecą. już zaczęła żałować, że nie mają konkurencji.
Soul Eater - 2013-08-08, 23:39

Czując palcat Soul wykrzesał w sobie resztki sił i ponownie zaczął biec jak najszybciej tylko mógł. 250 metrów to dla niego nic, dlatego już po chwili przekroczył metę zwalniając. Parskał co chwilę uspokajając przyspieszone tętno. W stępie zniżył nieco łeb wypuszczając głośno powietrze z płuc. Ten trening zapewne starczy mu na bardzo długo, kondycja trochę mu zmarniała, więc się zmęczył i teraz wręcz chciał się znaleźć w boksie.
Eviline - 2013-08-09, 15:08

Po przekroczeniu mety od razu wyprostowała nogi, stojąc na strzemionach.Zwolniła z ogierem do stępa, po czym zatrzymała go kompletni. Poklepała go po szyi.
- Jestem z Ciebie dumna. - Wyszczerzyła się, głaszcząc go po szyi. Zsiadła powoli i skierowała się z ogierem w stronę stajni. Też była nieco zmęczona, ale czuła, że to nie jest jej ostatni trening dzisiaj.

zt.

Soul Eater - 2013-08-09, 15:10

Opuścił tor wraz z Evil.
z.t



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group