To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Tereny zielone - Ławki

Anne Howard - 2014-01-29, 15:25

- Trochę mnie głowa bolała. A ciebie?- zapytała, sadowiąc się w końcu obok niego. Zmęczyło ją to stanie.
- Palisz?

Jonah Wrens - 2014-01-29, 15:41

-Nic, a nic.
Zerknął kątem oka na nią, kiedy usiadła obok.
-Nie za bardzo, ale jak chcesz to pal.
Wzruszył ramionami, zeskakując z ławki. Dopiero teraz poczuł jak cholernie zimno w dupę od tego drewna. Jednak zignorował to i sięgnął do ziemi po śnieg, z którego uformował kulkę i rzucił prosto w Anne.
-refleks!

Anne Howard - 2014-01-29, 15:51

:lol2:

Kiedy po raz pierwszy dostała śnieżką w twarz, przez tylko kilka sekund miała oniemiały wyraz twarzy. Z zaciętą determinacją wstała z ławki i z śniegu ulepiła pokaźnych rozmiarów kulkę. Zamachnęła się nią, trafiając chłopaka w sam środek twarzy. Po chwili zaczęła się histerycznie śmiać, aż zaczął boleć ją od tego brzuch.

Jonah Wrens - 2014-01-29, 16:11

Nie zdążył się zorientować kiedy dostał, a jedynie poczuł nieprzyjemne szczypanie na twarzy. Wziął do ręki śnieg, jednak nie rzucił w nią. Po prostu złapał ją drugą ręką i przycisnął do swojego ciała, żeby ją natrzeć, a kiedy to zrobił puścił ją i się odsunął.
Anne Howard - 2014-01-29, 16:14

Niestety, wyrwanie się z jego uścisku nie wchodziło w grę. Próbowała się wyswobodzić, kiedy ten zaczął wreszcie ją nacierać śniegiem, ale tak jak wcześniej nie odniosło to żadnych skutków. Kiedy w końcu poczuła się wolna, znów ulepiła kulkę i trafiła go w ramię.
Jonah Wrens - 2014-01-29, 16:21

-A może Panienka sobie życzy powtórkę z rozrywki?
Odezwał się rozbawiony, w momencie gdy dostał śnieżką w ramię. Sięgnął po jeszcze jedną śnieżkę i zaczął ją sobie podrzucać w dłoni.
-Albo lepiej, zrobisz dla mnie aniołka?
Uśmiechnął się łobuzersko, doskonale wiedząc jak może ją do tego "zmusić".

Anne Howard - 2014-01-29, 16:47

- Dla ciebie będę dzisiaj grzeczna i zrobię tego aniołka na śniegu- powiedziała, obserwując, jak waży kulką w dłoniach. Opadła na śnieg, wzniecając mały wybuch śnieżynek. Dawno się tak dobrze nie bawiła. Zaczęła poruszać rękami i nogami.
Jonah Wrens - 2014-01-29, 16:52

Uniósł brew i podszedł do ławki, na którą usiadł w ten sam sposób co wcześniej. Przyglądał się jak robiła tego aniołka. Wyrzucił gdzieś na bok tą śnieżkę i skrzyżował ręce na klatce piersiowej.
-Ale nie myśl sobie, że oddam Ci swoją kurtkę.
Rzucił rozbawiony.

Anne Howard - 2014-01-29, 16:57

-Nie masz serca- rzuciła do niego, wstając, po czym zaczęła podziwiać swoje dzieło. Podeszła do niego, wzięła go za rękę i przyprowadziła, żeby mógł podziwiać jej arcydzieło. :lol2:
- Tylko mi tu nie gadaj przypadkiem, że jest brzydki.

Jonah Wrens - 2014-01-29, 17:02

-To nie ja rzuciłem się w śnieg.
Odparł schodząc niechętnie z ławki. Jednak szedł za nią do tego 'dzieła', by na końcu złapać się za podbródek i zmarszczyć czoło. Zupełnie jakby na poważnie oceniał jej aniołka.
-Mógłby być trochę bardziej prosty, no ale niech będzie.

Anne Howard - 2014-01-29, 17:05

-To teraz ty zrobisz ładniejszego. Marsz do roboty!- powiedziała, popychając go dość, tak aby upadł dość delikatnie na śnieg. Jeżeli oczywiście tak się stało, zmarszczyła brwi i przygryzła wargę.
- Oj, przepraszam, ja tak niechcący...- powiedziała, siląc się na to, aby się nie roześmiać.

Jonah Wrens - 2014-01-29, 17:08

-Nie ma takiej opcji.
Mruknął chcąc się wymigać od tego. Nie spodziewał się jednak, że zachce się jej go popchnąć, toteż poleciał jak długi w śnieg. Na całe szczęście zdążył się tylko obrócić plecami w stronę śniegu. Zaśmiał się patrząc na nią.
-Jasne, ja też niechcący.
Odparł i pociągnął ją za nogę w swoją stronę, ale tak by upadła obok niego na śnieg.

Anne Howard - 2014-01-29, 17:13

Nie spodziewała się aż takiego ataku, chociaż powinna być na niego przygotowana po tym, co zrobiła parę chwil wcześniej. Ułożyła się wygodniej na śniegu, sypiąc go odrobinkę na kurtkę Jonaha.
- I teraz oboje leżymy na śniegu- podsumowała, stwierdzając fakt dokonany.

Jonah Wrens - 2014-01-29, 17:21

-Nie jest aż tak źle.
Skomentował, wpatrując się usilnie w niebo. Mógłby tutaj zostać, jednak postanowił wstać, co też zrobił. Otrzepał się ze śniegu i oparł o ławkę.
-Zawsze tutaj tak zimno?

Anne Howard - 2014-01-29, 17:26

Patrzyła, jak chłopak wstaje i opiera się o ławkę. Ona natomiast jeszcze chwilę sobie poleżała, widząc, że nie ma w tym większego sensu.
- Tylko w zimę. W lato jest dość upalnie- powiedziała, stojąc przed nim.
- Jak zgaduję, jesteś z tych bardziej ciepłych o tej porze roku części Europy?- zapytała, chcąc jakoś rozwinąć rozmowę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group