Antoinette - 2013-06-27, 12:02 O boże, biedna Antka, Harley'owi po głowie chodzi myśl, żeby zdjęła ubranie a pies lubi, jak mu się robi dobrze. OH GOD, WHY?!
Miziała psa po klacie, po czym zaczęła go drapać za uszkiem.
-Jestem szalona, wezmę go do domu i wymyję-powiedziała, wstając i łapiąc psa za obrożę. Przy ławce leżał jakiś sznurek, podobny do teog, którym związuje się kostki siana. Zawiązała go jakoś i trzymała psa-Czuję, że On szybciej dobiegnie sam niż ze mną. Wsiadaj na niego, prawie jak pies.
Zaśmiała się cicho.Ozzy - 2013-06-27, 12:20 Gdy dziewczyna przestała go smyrać, Ozzy wstał, otrzepując z marnym skutkiem długą sierść. Przy uwiązywaniu nie szarpał się, siedział spokojnie na dupsku. Ożył dopiero wtedy, gdy Antoinette wstała. Merdając mopem, jakim zdawał się być jego ogon, podskoczył radośnie i szczeknął głośno, basową nutą.Antoinette - 2013-06-27, 12:44 Pogłaskała go po łbie, po czym drapała go za uszkiem.
-Harley, idziemy? Umyję go, wyczeszę i doprowadzę do ładu-powiedziała do chłopaka.
Ruszyła z psem powolnym truchtem w stronę domu.Harley Davidson - 2013-06-27, 17:24 -Melanż zawsze spoko...
Mężczyzna odwrócił się do tyłu. Zawsze chciał mieć psa... To fakt, ale wyglądającego bardziej bojowo. W końcu Harley miał coś ze szpanera. Mimo wszystko dołączył się do głaskania, zapamiętując, że Antoinette lubi zwierzęta i odwiedza pobliską stajnię. Gdy zobaczył, że bierze linkę, zatrzymał ją. Miał w kieszeni uwiąz, który bardziej się nadawał. Podał jej go.
Jego uwadze nie umknął identyfikator. Jego miano postanowił jednak sprawdzić później. Uśmiechnął się i pobiegł obok dziewczyny i nowofunlanda.
[z/t]Taylor - 2013-06-30, 14:56
Alaska napisał/a:
Gdy Tay tylko rzuciła patyk, ta pofrunęła za nim. Zatrzymała się przy jakiejś ławce, na której siedział gołąb. >D Alaska próbując wdrapać się na ławkę, chciała złapać ptaka. Jednak zanim weszła, ptaszysko odleciało. Zeskoczyła z ławki i pobiegła prosto za Taylor. Szła przy jej nodze.
Obserwowała jak Alaska beztrosko biega za patykiem i wspina się na ławki w pogoni za gołębiami x3 Gdy psina podbiegła do niej, na jej mordzie ukazał się śliczny zaciesz i z takim 'hapi fejsem' szła sobie przez alejkę*.
Po jakimś czasie spojrzała na zegarek i zdziwiona wytrzeszczyła oczy. Podpięła linkę do obroży Alaski i wyprowadziła ją w kierunku domu.
/zt
* - Zaciesz zbliżony do tego: ;-DAnonymous - 2013-07-18, 12:15 Polazła za Tay.
/ZTAurelie - 2013-08-05, 18:32 Mała 21'letnia bezbronna dziewczynka chcąca na chwilę oderwać się od "stajennego życia" wyruszyła na poszukiwanie nowych znajomości ._.! Spokojnie przechadzała się po parku , wkrótce natrafiając na jakąś ławkę tak więc usiadła na niej i wyczarowała sobie książkę , podajże medaliony i zaczęła czytać ,o .Eviline - 2013-08-05, 18:37 Eviline jak zwykle postanowiła się zrobić sobie małą przebieżkę przed alkoholingiem, tylko szkoda, że już po pięciu minutach biegu zatrzymała się by zapalić. Ech... Ten nałóg kusi bardziej niż jakikolwiek mężczyzna. Tak więc nasza Evil postanowiła przycupnąć sobie na ławce obok jakiejś dziewczyny. Wyglądała trochę młodziej niż ona, więc żeby jej nie truć dmuchała dymem w drugą stronę.
- Cześć. - Odezwała się ze swoim znanym wyszczerzem. - Tak, wiem, że mnie nie znasz. Jestem Eviline. Już mnie znasz, a więc co takiego tutaj porabiasz sama kruszyno? Aurelie - 2013-08-05, 18:48 Od razu oderwała się od ciekawej książki o obozach i także uśmiechnęła się do nieznajomej , poprawiając sobie także włosy.W końcu musi jakoś wyglądać ,nie ?
-Heej-Rzuciła raźnie , lecz nie za głośno .-O, fajne imię , A ja jestem Reese ;3-Przedstawiła się ładnie, jak na grzeczną dziewczynkę przystało i odpowiedziała.
-Hmm praktycznie to czytam ,a raczej czytałam i czekałam aż pojawi się taki ktoś jak ty -Nie zastanawiała się nad tym co mówi , w końcu nie można myśleć nad każdym zdaniem x3.
-A Cie co tu sprowadza ? -Zapytała i uśmiechnęła się szerzej ,jak to miała zwyczaju wyszczerzać się do Viska Eviline - 2013-08-05, 19:20 Zaciągnęła się i zaczęła mówić jednocześnie wypuszczając dym z ust.
- Hm... Miałam biegać, ale wyszło jak wyszło, czyli wyszło jak zwykle. - Uśmiechnęła się, a oczka jej się zaświeciły jak u chochlika. Jej myśli już krążyły nad jakimś drinkiem i nad czyszczeniem motocykla. To będzie noc picia z motocyklem. Przecież samemu w końcu nie można, nie? Aurelie - 2013-08-05, 20:34 Skrzywiła lekko mordę widząc jak ta wypuszcza dym , nigdy tego cholerstwa nie próbowała ,pomijając raz ale to dawno ,dawno temu kiedy jeszcze nie można było ją nazwać dorosłą . W sumie i ona miała ochotę na chociażby jakiegoś małego drinka .
-Nie wiem ,o czym gadać hmm...-Zaraz dodała .-Masz jakiegoś konia , czy też planujesz kupno ? -Zapytała ,nie mając innego pomysłu xdEviline - 2013-08-05, 20:40 Westchnęła cicho na pytanie dziewczyny.
- Cóż... Hm... Planuję jakiegoś zakupić. koniecznie wyścigowca, albo rekreanta, czy nieujeżdżonego, później to już z górki. - Uśmiechnęła się delikatnie. - Tylko znaleźć nadal takiego nie mogę. Taka przykrość. - Wyrzuciła papierosa gdzieś przed siebie poprzez pstryknięcie dwoma palcami.Aurelie - 2013-08-05, 20:51 Spojrzała na papierosa w locie , biorąc głęboki oddech co by mieć siłę dalej rozmawiać.
-O,rzadko natrafiam się na osoby ,które interesują się wyścigami -Uniosła nieco głowę ,patrząc w ciemne niebo.-W sumie, coś ostatnio ta dyscyplina jest o wiele popularniejsza niż wcześniej , praktycznie było z 2,3 koni wyścigowych ,o. -Zamrugała kilka krotnie i tym razem zlustrowała ziemię Eviline - 2013-08-05, 21:15 Roześmiała się.
- Oj nie. Ja jeżdżę od piątego roku życia, od początku byłam nastawiana głównie na wyścigi, to jest ciężka praca. Dodatkowo trzeba być prawie anorektykiem, żeby z siodłem ważyć tyle, ile chcą na danych wyścigach. Ciężko jest. Czasami trzeba szybko schudnąć. Za szybko wręcz. Hm... Ciężko też znaleźć odpowiedniego konia. - Pokręciła głową. Z tym ostatnio miała największy problem.Aurelie - 2013-08-05, 22:01 -Dlatego też ,wole skoki -Powiedziała i zastanowiła się jakby miało wyglądać jej życie, gdyby musiała tak w ekspresowym tempie schudnąć oO' . Wracając;nagle wpadła na świetny pomysł.
-Może wybierzemy się kiedyś w teren ? Na plaże na przykład ,gdzie można liznąć ostrego galopu >3-Już się dziewczyna nakręciła , chociaż nie uzyskała jeszcze odpowiedzi , miejmy nadzieje że Evil się zgodzi