NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Galeria handlowa
Autor Wiadomość
Anthony Wayford
Jeździec zaawansowany
Kowal


Płeć: mężczyzna
Wiek: Dwadzieścia siedem lat rozczarowań to ja.
Wzrost: 185 cm
Zawód: zawodowy bokser wagi ciężkiej
Partner: Przytul mnie tak mocno, długo. Wypierdalaj z mojej bajki, zawsze byłaś dla mnie nikim. Tylko ty się dla mnie liczysz... - Aaren.
Podopieczny: Soendergaard d'Acier, Atomic Lady; Zgredek - pies
Pieniądze: £2940

Punkty doświadczenia: 93
Skoki: 50
Ujeżdżenie: 6
Cross: 16
Obycie z koniem: 21


Wysłany: 2019-10-14, 22:12   

- Okej, a myślałem, że mój podryw na Zgredka u weterynarza był najdziwniejszy - zażartował, przypominając sobie dzień, w którym znalazł pieska na ulicy i zabrał go do kliniki, w której przyjęła ich bardzo atrakcyjna pani doktor. Nic z tego spotkania jednak nie wynikło, bo w tamtym czasie wydarzyło się niespodziewanie wiele rzeczy, które wybiły Tonemu z głowy randki.
- Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie - nie zgodził się z nią, wiedząc, na ile poprawiły się jego umiejętności samoobrony odkąd regularnie trenował. Choć jasne, podczas walk obrażenia były nieuniknione, ale przecież nie każdy musiał walczyć.
- Wtedy to raczej zabawa, niż trening. Dostosowują się do ciebie poziomem, dostajesz kask i możesz się bezpiecznie sprawdzić - wyjaśnił. - Ja też trenuję do walki około dwóch miesięcy, ale tak naprawdę muszę ćwiczyć niemal przez cały rok, żeby pozostać w formie - poza treningiem dotyczyło go również parę wyrzeczeń, a wszystko po to, by w dniu walki nie tylko był w szczytowej formie, ale też był wystarczająco agresywny. Było to konieczne z tego względu, że na początku kariery przejawiał tendencje do tego, by czekać na rozwój wydarzeń, zamiast od początku atakować, a takie podejście nie sprawdzało się przy każdym przeciwniku.
- No ale wracając do tematu... Może zapytaj się, czy wybiera się na jakąś imprezę z okazji Halloween? - Zasugerował, jako że było to pierwsze co przyszło mu do głowy i nawet sprawdziło się kiedyś w jego przypadku. Teraz co prawda skończył z imprezami w klubach, ale Hayley chyba nie stawiała przed sobą takich ograniczeń.
_________________

<div style="width:250px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:center;line-height: 9px;"> WSZYSTKIE DEMONY I DIABŁY
SĄ TUTAJ. WIĘC POMYŚL:
JAK PUSTE MUSI BYĆ PIEKŁO?
 
     
Hayley
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 23
Wzrost: 168 cm

Ostatni trening: Skokowy - Red Star d'Argent
Podopieczny: Rubens, Red Star d'Argent
Pieniądze: £985

Punkty doświadczenia: 26
Skoki: 10
Ujeżdżenie: 6
Cross: 5
Obycie z koniem: 5


Wysłany: 2019-10-15, 15:48   

- Zadziałał? - zaśmiała się, mimowolnie spoglądając na pieska. Właśnie z zainteresowaniem śledził ruchy kelnera, jakby liczył na kolejną rurkę, kręcąc łebkiem raz na prawą raz na lewą stronę. Chyba by uległa... :< :lol2:
- Wydaje mi się, że nie ma w tym nic złego. Na pewno to lepsze niż przerost ambicji....- stwierdziła, lekko marszcząc brwi. Sama raczej nie była zwolenniczką "zabawy" na treningach, niezależnie od dyscypliny, bo tak samo w jeździectwie, jak i w pole dance, wymagała od siebie dużo. Może nawet zbyt dużo, niejednokrotnie doprowadzając się do bardzo silnych kryzysów. Na szczęście nie miała w zwyczaju odpuszczać i czy jej się to podobało czy nie, pracowała nad sobą dalej.
- Sama prawie przestałam przez to tańczyć... - podzieliła się, tym razem przybierając wyraz krzywego uśmiechu. Najprawdopodobniej to nieprzyjemne uczucie nie było mu obce, choć może pojawiało się w innej formie. Na szczęście rozważania na ten temat przerwał kelner, który pojawił się dosłownie znikąd.
- Polecasz coś? - tym razem uśmiechnęła się do Tonego, sugerując się jego opinią, po czym odczekała chwilę i znów przeniosła spojrzenie na Bruneta.
- Mam dziwne przeczucie, że nie będzie miał na to czasu, ale spróbuję jeśli nie stchórzę - mruknęła cicho, nie do końca wierząc sobie samej.
 
     
Anthony Wayford
Jeździec zaawansowany
Kowal


Płeć: mężczyzna
Wiek: Dwadzieścia siedem lat rozczarowań to ja.
Wzrost: 185 cm
Zawód: zawodowy bokser wagi ciężkiej
Partner: Przytul mnie tak mocno, długo. Wypierdalaj z mojej bajki, zawsze byłaś dla mnie nikim. Tylko ty się dla mnie liczysz... - Aaren.
Podopieczny: Soendergaard d'Acier, Atomic Lady; Zgredek - pies
Pieniądze: £2940

Punkty doświadczenia: 93
Skoki: 50
Ujeżdżenie: 6
Cross: 16
Obycie z koniem: 21


Wysłany: 2019-10-15, 23:40   

- Dostałem numer, ale w sumie nie skorzystałem - wzruszył ramionami, nigdy tego nie żałując. Miał wiele okazji w życiu co nie oznacza, że korzystał z każdej. - Jasne, że to nic złego. Lepsze to niż siedzenie na kanapie - stwierdził, nie ukrywając, że czuł swego rodzaju sympatię do ludzi, którzy uprawiali sport i tym samym dzielili z nim zainteresowania. Z kimś, kto nie miał absolutnie żadnej pasji, ciężko byłoby mu chyba nawet rozmawiać.
- Próbowałaś kiedyś gofrów na słono? - Rzucił w odpowiedzi, sugerując, że powinna uderzać w coś takiego. Jak nie gofry, to bajgle, ale coś w miarę tłustego, a także pełnego węgli, powinno jej pomóc.
- Spróbuj, nic ci nie szkodzi. Nie musisz go przecież od razu zapraszać, możesz pierw zbadać temat - zaproponował jej chyba najbezpieczniejszą opcję, na jaką mogła sobie pozwolić w tej sytuacji.
_________________

<div style="width:250px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:center;line-height: 9px;"> WSZYSTKIE DEMONY I DIABŁY
SĄ TUTAJ. WIĘC POMYŚL:
JAK PUSTE MUSI BYĆ PIEKŁO?
 
     
Hayley
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 23
Wzrost: 168 cm

Ostatni trening: Skokowy - Red Star d'Argent
Podopieczny: Rubens, Red Star d'Argent
Pieniądze: £985

Punkty doświadczenia: 26
Skoki: 10
Ujeżdżenie: 6
Cross: 5
Obycie z koniem: 5


Wysłany: 2019-10-16, 11:53   

Uśmiechnęła się delikatnie, na potwierdzenie kiwając lekko głową. Czasami miała wrażenie, że pasje odbierają jej sporą część życia, była zmęczona i najchętniej przerwałaby ciągły bieg, ale zawsze kiedy choć kilka godzin nie miała zajęcia, czuła jak bardzo marnuje czas. W jej słowniku odpoczynek nie funkcjonował, nawet jeśli potrzeba zwolnienia tempa pojawiała się coraz częściej.
- Nie wyobrażam sobie takiego życia - stwierdziła w końcu, podpierając się na dłoni.W tej pozycji i stanie, wyglądała jak siedem nieszczęść, a jeszcze gorzej się czuła...
- Zaczynam wątpić, że zjem dzisiaj cokolwiek. Jak to możliwe, ze Jess czuje się dobrze? - pożaliła się cicho, mając wrażenie, że dała się sfrajerzyć przez los. Nie miała ani mocnej głowy ani krzty rozsądku.
- Pewnie tak zrobię, chociaż cały czas mam poczucie, że powinnam dać mu spokój - odparła, wcale nie licząc na słowa otuchy.
 
     
Anthony Wayford
Jeździec zaawansowany
Kowal


Płeć: mężczyzna
Wiek: Dwadzieścia siedem lat rozczarowań to ja.
Wzrost: 185 cm
Zawód: zawodowy bokser wagi ciężkiej
Partner: Przytul mnie tak mocno, długo. Wypierdalaj z mojej bajki, zawsze byłaś dla mnie nikim. Tylko ty się dla mnie liczysz... - Aaren.
Podopieczny: Soendergaard d'Acier, Atomic Lady; Zgredek - pies
Pieniądze: £2940

Punkty doświadczenia: 93
Skoki: 50
Ujeżdżenie: 6
Cross: 16
Obycie z koniem: 21


Wysłany: 2019-10-21, 17:26   

- Może jest już zaprawiona? - Zażartował, wcale nie będąc zdziwionym, że Jess nic nie dolegało po takiej imprezie. Też nie rozumiał tego fenomenu, ale już przywykł, że była pod tym względem niezniszczalna.
- Daj spokój, to tylko wyjście na imprezę, a nie na randkę - rzucił, dając jej do zrozumienia, że naprawdę nie miała się nad czym zastanawiać. Tym bardziej, że odpowiednio formułując to pytanie, wcale nie musiała go od razu nigdzie zapraszać.
Po kolejnych minutach rozmowy Tony zaczął się zbierać do wyjścia; zapłacił za cały rachunek, po czym pożegnał się z Hayley i udał się w swoją stronę ze Zgredkiem na rękach. zt
_________________

<div style="width:250px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:center;line-height: 9px;"> WSZYSTKIE DEMONY I DIABŁY
SĄ TUTAJ. WIĘC POMYŚL:
JAK PUSTE MUSI BYĆ PIEKŁO?
 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2020-02-16, 19:45   

Dzisiejszy dzień, ponieważ Dalia miała wolne od szkoły przez jakiś remont, postanowiły spędzić razem- tylko we dwie, w Eastbourne, które zarówno dla Węgierki jak i Dalii było bardzo ważne. Poranne naleśniki u babci Lee, później krótki spacer i karmienie kaczek, aby teraz trafić do centrum handlowego. Dziewczynce brakowało nowych ubrań, ponieważ z poprzednich głównie powyrastała, zaś... no co tu kryć, Węgierce zależało także na tym, by jej córka prezentowała się nienagannie. A że dziewczynka chłonęła styl mamy naturalnie, nie było problemów z dobrem ciuchów, na który wpływ miała sama zainteresowana.
- To co Lisku, nowe buty, potem spódniczka do mundurka i idziemy na czekoladę? - Dłoń Węgierki obejmowała rudowłosą dziewczynkę za ramię, zaś palce delikatnie gładziły materiał kremowego płaszczyka, w który odziana była Dalia.
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. .......

 
     
Dalia Kravchenko
Junior


Płeć: kobieta
Wiek: 11 lat
Pieniądze: £1590

Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2020-02-16, 22:13   

Wolne! Co prawda, lubiła chodzić do szkoły, ale jeszcze bardziej lubiła mieć wolne! I to jeszcze nie z powodu jakiejś choroby, która by ją dopadła, dlatego miała cały dzień wolniutki! I do tego jeszcze spędziła go w całości z mamą. Szła energicznym krokiem obok, rozglądając się po tych wszystkich zachęcających wystawach z szerokim uśmiechem na twarzy, nie mogąc się doczekać, co kobieta idąca przy niej zaproponuje do robienia w tej ogromnej galerii.
- Taaak! A możemy jeszcze iść do sklepu z książkami? Tego wiesz, takiego dużego? I zobaczymy jeszcze, co jest na zabawkach? Słyszałam od dziewczyn, że tam są super figurki koni, czy możemy wejść i zobaczyć, czy tam będą? - zadała parę pytań od razu, jak tylko Ruth skończyła swoją część dialogu, w której proponowała swojej córce jedynie małą część tego, co ona miała w planach. Coś mogło się wydawać, że ten krótki wypad do galerii wcale nie będzie taki krótki.
- A czemu tata nie chodzi z nami? Tez by mu się pewno spodobało! - zadała pytanie, chociaż była w jakimś sensie świadoma, że chłopcy raczej nie za bardzo lubią chodzić po sklepach. Jednak zawsze warto zapytać!
_________________
If at first you don't succeed, fix your pony tail and try once again!
Dalia Avril Kravchenko • 11 lat • ft. Sadie Sink

Chciałabym być księżniczką jak mama, zostać weterynarzem jak tata
I pokazać fasolkom jak się gra w zbijaka!
» mama Ruth » tata Seth » rodzeństwo April i Richard

Choć czasami się trochę boję, to bardzo Cię lubię i często odwiedzam
Ale nie mów mamie, że wydawałam kieszonkowe na marchewki...
ulubione koniki » Sisi, Crack i wszystkie stajenne kucyki!

Twój tata to mój wujek, chociaż jesteśmy totalnie inne,
Muszę Cię bardzo lubić, skoro pożyczam Ci moją ulubioną lalkę!
znajomki » Lucia





 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2020-02-16, 23:08   

Słuchała Dalii tak uważnie jak nigdy, wyłapując każdą jej emocje i chęci. Dlatego niczym na liście, odnotowała w umyśle jej życzenia, przy okazji wyłapując rzeczy, które kiedyś, w przyszłości, mógłby stanowić genezę radości dziecka.
- Jasne Skarbie, ale pamiętaj, że figurek masz już od groma i nie mieszczą się na półce, dlatego musimy dokonać selekcji, która jest warta kupna. - Pogłaskała swoją rudowłosą kopię po główce, idąc wprost do pierwszego sklepu, obuwniczego. Znalezienie półek z butami dla dzieci nie stanowiło problemu, nim jednak do nich dotarły, mijając półkę z damskim obuwiem, Ruth zatrzymała się na sekundę, chwytając wysokie, czarne szpilki w swoim rozmiarze. Dopiero po tym spojrzała na córeczkę i lekko się uśmiechnęła.
- Bo to damskie wyjście. Jesteśmy my we dwie, a chłopaków, nawet takich fajnych jak Twój tata, nie zaprasza się na takie spotkania. - Zatrzymała się przy jednym z regałów, wskazując Dalii buty, które mogła sobie wybierać do woli. Przy tym Ruth zajęła miejsce na siedzisku koło regału, postanawiając przymierzyć te zabójcze szpilki. Może w ramach rekompensaty pokaże się w nich tacie?
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. .......

 
     
Dalia Kravchenko
Junior


Płeć: kobieta
Wiek: 11 lat
Pieniądze: £1590

Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2020-02-16, 23:18   

- Hm... No doobra. Ale co, jak wszystkie będą warte kupna? Albo nie będę mogła wybrać? Ile mogę takich wziąć? - zadała parę pytań, przekrzywiając przy tym zaciekawiona głowę. Oczywiście, że by wzięła je wszystkie! Przecież te figureczki były tak piękne i tak realistyczne, że nie mogła od nich oczu odkleić! I z miłą chęcią się nimi bawiła, pozwalając sobie na wcielenie się w rolę trenera zawodników, właściciela stajni czy weterynarza, a ta ostatnia rola była jej ulubioną. Do tej pory niektóre z figurek miały prowizoryczne bandaże wykonane z chusteczek czy papieru oraz kawałeczka taśmy klejącej. Dalia również przyszła najpierw na dział przeznaczony bardziej dla kobiet, lustrując bystrymi oczkami wszystkie pary wystawione na zewnątrz i prezentujące swoje walory. Podpatrzyła, jak Ruth bierze czarne szpilki, za to ona chwyciła czerwone, dużo za duże również szpilki. Co prawda, były osadzone nieco bliżej ziemi, jednak dorównujące elegancją, a gdyby były czarne, na spokojnie można by było je założyć do bardziej formalnych spotkań!
- Patrz mamo, chcę te! Są piękne i na pewno będą dobre! - powiedziała, podbiegając do kobiety z parą wybranych wcześniej butów, szeroko się uśmiechając i wyciągając je na dłoniach w kierunku dłoni rodzicielki z szerokim uśmiechem i maślanymi oczami.
_________________
If at first you don't succeed, fix your pony tail and try once again!
Dalia Avril Kravchenko • 11 lat • ft. Sadie Sink

Chciałabym być księżniczką jak mama, zostać weterynarzem jak tata
I pokazać fasolkom jak się gra w zbijaka!
» mama Ruth » tata Seth » rodzeństwo April i Richard

Choć czasami się trochę boję, to bardzo Cię lubię i często odwiedzam
Ale nie mów mamie, że wydawałam kieszonkowe na marchewki...
ulubione koniki » Sisi, Crack i wszystkie stajenne kucyki!

Twój tata to mój wujek, chociaż jesteśmy totalnie inne,
Muszę Cię bardzo lubić, skoro pożyczam Ci moją ulubioną lalkę!
znajomki » Lucia





 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2020-02-16, 23:27   

Już patrzyła jak buty prezentują się w lustrze, gdy przed nosem przeleciała jej krwista czerwień. Momentalnie błękit oczu Ruth wylądował na jej pierworodnej, która chyba aż za bardzo przejęła styl mamusi, skoro zażyczyła sobie takie szpilki. Ruth nie skomentowała jednak w żaden sposób tego wyboru, dopóki jej dłonie nie wylądowały na tułowiu Dalii, ciągnąć dziewczynkę by usiadła u mamy na kolanach. Wtedy zaś blondynka przejęła od niej te dzieło szatana i przyłożyła do jej malutkiej nóżki.
- Lisku, te buty są w moim rozmiarze. Dla Ciebie znajdziemy jakieś ładne pantofelki, mogą być nawet i czerwone. A takie szpilki będziesz mogła nosić, gdy producenci butów zaczną tworzyć takie w Twoim rozmiarze... - Tutaj chwilę się zawahała, zaraz jednak dodała ten najgorszy fragment każdego rodzicielskiego wywodu. - Albo gdy do nich urośniesz. - Po tym zaś ucałowała blade czółko dziewczynki, zsuwając ją z kolan. Obie pary szpilek położyła na siedzeniu obok dziewczynki i reszty toreb, ruchem dłoni nakazując jej zostanie na tym miejscu, zaś Ruth zabrała się za poszukiwanie idealnych bucików dla małej Panny Kravchenko. Niemal od razu rzuciły jej się w oczy pary butów, jakie odpowiadały wymaganiom, zostało więc tylko wybrać rozmiar Dalii i wrócić z nimi do dziewczynki. Pierwsza para to brązowe półbuty z białymi sznurówkami i małymi, białymi kwiatkami po bokach. Druga, to czerwone balerinki (ale w mniej krwistym kolorze) zaś ostatnia, to granatowe pantofelki na tycim obcasie, takie o których marzy każda mała dziewczynka, udając, że są bardzo wysokie. A przy tym, pasowały do mundurka.
- Przymierzamy i wybieramy. - A powiedziawszy to uklęknęła przy Dalii, zabierając się za rozpakowywanie pierwszej pary butów.
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. .......

 
     
Dalia Kravchenko
Junior


Płeć: kobieta
Wiek: 11 lat
Pieniądze: £1590

Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2020-04-09, 21:15   

Nie oponowała, gdy Ruth chciała ją wziąć na kolana. Jedyne, co zrobiła, to przybliżyła szpilki do siebie, trzymając je blisko klatki piersiowej, a także na jej twarzyczce pojawił się zdziwiony i pytający wyraz. Nie wiedziała, czemu mama tak zareagowała, czy nie podobał jej się pomysł ze szpilkami? Przecież były piękne i dorosłe i po prostu musiała je mieć w swojej kolekcji!
- Ale czerwony wygląda ładnie tylko na szpilkach! No zobacz, jak się super błyszczą i w ogóle są super! - powiedziała, chcąc w taki sposób zaprotestować, jednocześnie wyciągając do kobiety parę butów, by jej pokazać, że rzeczywiście były tak wypolerowane, że aż lśniły. Materiał nigdy czegoś takiego nie odda! A nawet jeśli, to nie będą takie, jak te! Słysząc, że musi do nich odpowiednio urosnąć, zmarszczyła brwi w wyrazie poczucia niesprawiedliwości, wydymając przy tym usta w grymasie. Ale ona była dorosła! Tylko po prostu miała jeszcze małe ciałko, o.
- Mamo, co mogę zrobić, żeby urosnąć szybciej? I czy nie możemy ich wziąć? Na pewno będę w nich chodzić, naprawdę! - nalegała, zapierając się, że na pewno się nie zmarnują. A nawet gdyby miały leżeć w kącie, to przecież mama z całą pewnością by sobie je przygarnęła, bo były w końcu w jej rozmiarze, o! Siedziała spokojnie na miejscu, rozglądając się zaciekawiona po sklepie i obserwując, jak piękne są buty na wystawach. Czemu te przeznaczone dla dorosłych są dużo fajniejsze od tych dla dzieci? To niesprawiedliwe!
- Jak będę dorosła, to będę produkować takie buty, jak dla dorosłych, tylko dla dzieci! - powiedziała, gdy Ruth wróciła z parą butów przeznaczonych dla niej, uśmiechając się przy tym promiennie, a w oczach błyszczał ogień determinacji. Tak na pewno będzie! Jeszcze wszyscy zobaczą! Będzie produkować szpilki dla takich dziewczynek, jak ona i zbije fortunę!
- Ja chcę tamte, tamte, o! - zdecydowała, jakie pierwsze chwytając granatowe pantofelki. Jak już było wspomniane, czerwień nie wyglądała ani trochę dobrze na dziecięcych butach, ani trochę! Ale za to granat... Granat to co innego! A pierwsza para raczej nie przypadła jej do gustu, chociaż też były ładne. Zaczęła więc przymierzać parę, którą wybrała, zakładając je szybko i sprawnie na skarpetki, po czym wstała i się zaczęła oglądać, wyginając się na boki. Przy tym nie była przyzwyczajona do jakiegokolwiek obcasu, przez co lekko się zachwiała na samym początku.
_________________
If at first you don't succeed, fix your pony tail and try once again!
Dalia Avril Kravchenko • 11 lat • ft. Sadie Sink

Chciałabym być księżniczką jak mama, zostać weterynarzem jak tata
I pokazać fasolkom jak się gra w zbijaka!
» mama Ruth » tata Seth » rodzeństwo April i Richard

Choć czasami się trochę boję, to bardzo Cię lubię i często odwiedzam
Ale nie mów mamie, że wydawałam kieszonkowe na marchewki...
ulubione koniki » Sisi, Crack i wszystkie stajenne kucyki!

Twój tata to mój wujek, chociaż jesteśmy totalnie inne,
Muszę Cię bardzo lubić, skoro pożyczam Ci moją ulubioną lalkę!
znajomki » Lucia





 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2020-04-09, 23:40   

Słuchała tego trajkotania córeczki, robiąc przy tym swoje, czyli przebierając w butach, które miała możliwość nosić Dalia. Tych prawdziwie możliwych do noszenia, nie takich do lusterka i udawania dorosłej. Przy tym w większości przytakiwała jedynie, ale gdy usłyszała kolejny szereg pytań, zaśmiała się i podniosła głowę, gładząc córeczkę po twarzy.
- Musisz się zdrowo odżywiać, być grzeczną, dobrze się uczyć i być szczęśliwą w życiu. - Odpowiedziała dyplomatycznie, w duchu przybijając sobie samej piątkę, bo mogła mieć z takiej odpowiedzi niezłe profity, jak choć raz w pełni zjedzony obiad... no i może wreszcie nie zostawiłaby surówki?
- Dobrze Kochanie, weźmiemy je, ale mama je odłoży i da Ci, jak urośniesz. - Sorki memorki, mama pewnie będzie w nich chodzić, tak jak wspomniałaś, bo były ładne, bo były w jej rozmiarze i kosztują tyle, że żal by leżały. Dalia miała tego farta, że jej matka potrzebowała dużo eleganckich ubrań, więc gdy takowe wpadły w oko dziewczynki, to zwykle trafiały do garderoby pani Allen. Nie każde dziecko miało taką przyjemność, ale z drugiej strony to sprawiało, że Lisek się trochę rozpuszczał i z roku na rok wymagał coraz większe. Kiedyś baton, teraz buty, to potem co? Samochód? Prywatny helikopter?
- Doskonała myśl Dalio, tak się robi biznes. - Zaśmiała się i poklepała dziewczynkę lekko po główce, wyjmując każdą parę i kładąc na pokrywce pudełka. - Ale by robić fortunę na takim przedsięwzięciu, musisz ukończyć szkołę a by ją ukończyć, musisz mieć w czym chodzić. - A wtedy wskazała dziewczynce najróżniejsze pary butów, pozwalając jej na samodzielne przymierzanie i wybieranie, które w razie czego Węgierka mogła skorygować. A przy tym Ruth ogarnęła pary butów, które oczywiście i ona musiała wziąć, odnosiła na bieżąco pary, które odpadają i przynosiła Dalii nowe, które na jej oko mogłyby odpowiadać i Dalii, i Ruth i nie były to szpilki 15 centymetrów... A przy tym, niemal w każdym zachowaniu Ruth dało się zauważyć zwykłą, matczyną cierpliwość, choćby przynosiła jej 20 parę butów i kolejną odnosiła, choćby poprawiała ciągle ten sam, niesforny kosmyk, to cały czas tłumaczyła te same rzeczy, Dalia ani razu nie mogła wyczuć znudzenia czy braku zainteresowania.
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. .......

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 9