NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Grand Hotel *****
Autor Wiadomość
I So Bad
Multichampion
Ujeżdżeniowiec
Devil in disguise.


Płeć: klacz
Wiek: 16 lat (22.01.2004)
Rasa: Koń holsztyński
Wzrost: 176 cm

Ostatni trening: 02.02 - teren - Tony
Właściciel: Jessie
Cena: £6950

Doświadczenie w skokach: 90
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 349
Doświadczenie z lonżowania: 100
Kondycja: 107
Szybkość: 64
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2013-01-23, 17:52   Grand Hotel *****

    Hotel wysokiej klasy, gdzie oferowane jest zakwaterowanie dla tych o najgrubszych portfelach, w środku znajdują się dwa baseny, siłownia, sala kinowa, restauracje i wiele innych atrakcji. Przestronne pokoje urządzone są nowoczesnym stylu, a całe ich wyposażenie jest do waszej dyspozycji. W końcu tyle gwiazdek do czegoś zobowiązuje.
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-10, 22:03   
   Tytuł: Hodowca


On może najgrubszego portfela nie ma, jednak biorąc pod uwagę, że dziś w tym hotelu jest swego rodzaju bankiet/impreza firmowa, z zaproszeniem dla osób ze stajni to czemu by nie skorzystać? Był tu już chyba 5h jedząc najróżniejsze potrawy, ale przede wszystkim pijąc z nietuzinkowym towarzystwem. I pięknymi kobietami rzecz jasna! Zmuliło go coś jednak, dlatego przepraszając rozmówczynię skierował się w stronę pokoju o magicznym numerze 69, przeznaczenie, nie?
Pchnął drzwi od razu poluzował krawat, zdjął marynarkę, rozpiął koszulę, zdejmując całą górę i zostając w samych gaciach. Nalał sobie whisky, które nie ukrywajmy bezczelnie zabrał z sali, w końcu dżentelmen nie? Wziął szklankę i legł na łóżko, niczym półnagi Bóg, włączył jakąś muzykę i zadumał się jak prawdziwy romantyk! Może wróci na sale i kogoś przygrucha...? Choć trochę przegiął z alkoholem, ale przez 5h było tyle toastów i innych pierdół...
Może jednak wróci.
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-10, 22:15   

Co śmieszniejsze na tej samej imprezo-bankiecie bawiła się dzisiejszego wieczoru Nicol. Zaskakujące że to właśnie ją zaprosili skoro ostatnio więcej przebywała poza miastem niż w nim. No ale widocznie miała tu dobrze wyglądać :lol2: . W każdym razie raczyła się wszelakimi trunkami, samej nie szczędząc sobie dobrego, męskiego towarzystwa. Cóż, co by nie powiedzieć, nietypową a przyciągającą wzrok urodą pochwalić się mogła więc o braku towarzystwa mówić tu nie można.
Po paru godzinach dość intensywnej zabawy poczuła że to ten moment że czas się wycofać. Przynajmniej będzie w stanie sama dojść do swojego pokoju, i co najważniejsze do SWOJEGO pokoju. Tak też nieco nierównym krokiem ruszyła do windy i po krótkim przemyśleniu wybrała piętro. Po chwili już znalazła się pod drzwiami, no właśnie, numer 69 :lol: . Przyłożyła kartkę do czytnika o dziwo bezbłędnie w niego trafiając, drzwi odpuściła a ona znalazła się w środku. Zmrużyła momentalnie oczy gdy dotarło do niej niespodziewanie światło w miejscu gdzie miało go nie być. Drzwi się za nią zamknęły, ona oparła się plecami o nie i starając się utrzymać równowagę na tych cholernych szpilkach rozejrzała się po 'przedpokoju' oraz znajdujących się w nim rzeczach.
-Co do cholery?
Mruknęła niewyraźnie, na tą chwilę nie ruszając się dalej, bo kto wie. Może jakiś psychiczny morderca właśnie czai się za rogiem kolejnego pokoju? :lol2:
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-10, 22:27   
   Tytuł: Hodowca


Oboje mieli wyglądać. :lol: Aż dziwne, że w tym tłumie się wyminęli, bo już wtedy mogłoby być ciekawie. Do rzeczy jednak.
Chris prawie zaczął zasypiać, w sumie wypił prawie całą zawartość trzymanej szklanki, więc oparł ją na umięśnionej klacie (inaczej być nie może!), a głowa lekko opadła na bok. Po chwili usłyszał coś, a właściwie tylko "cholerę" i zerwał się jak poparzony, oblewając siebie (klatę :lol: ) i pościel.
- Nosz kuuurwa.
Zaklnął siarczyście, odstawiając szybko szklankę na szafkę nocną, a sam wstał z łóżka, choć zakręciło mu się w głowie, więc potknął się, by oprzeć się o ścianę, o. Odwrócił wzrok i ruszył w stronę wejścia i czyjegoś głosu. Sprzątaczka? O tej kurwa godzinie? A może dziwki już zamawiają bez niego! Wszedł do korytarza opierając się o narożnik ściany. Nieco nieprzytomnym wzrokiem spojrzał na dziewczynę stojącą pod drzwiami. I to nie byle jaką, kurde.
- A Pani tu kogoś szuka...?
Spytał inteligentnie, zapominając, że jest bez koszulki i bezwstydnie gapiąc się na nią uśmiechnął się, niby niewinnie, acz miał nadzieję, że to jego szuka. Co z tego, że jej nie znał, nadzieja matką głupich. :lol2:
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-10, 22:40   

Oczywiście tak, jest umięśniony, seksowny i no och, grecki bóg w ludzkiej postaci.
Na ową 'kurwę' przylgnęła ciaśniej do drwi, jak coś to zwieje. Hm, na dobrą sprawę nie zwiała by daleko bo nie dość że jej równowaga uległa okropnemu zaburzeniu to na nogach miała lekko kilkunastocentymetrowe szpilki. Tyle w tym dobrego ze sukienka była nad kolano a nie do ziemi bo jeszcze by się w nią wplątała więc i za drzwi by nie wyszłą :lol:
Spojrzała maksymalnie zaskoczonym wzrokiem na półnagiego, w dodatku całiem przystojnego chłopaka który wyszedł z pokoju obok. Na tyle pijana nie była by zauważyć że jest w podobnym stanie co ona sama. Hm, ni to potencjalny zabójca ni gwałciciel. Chyba że ten drugi, od razu w oczach widać chęci! Swoją drogą, co do mokrej klaty z którą się pojawił przed nią...powinna paść na kolana i mu to zlizać? Niedoczekanie :lol2: !
-Szukam swojego własnego łóżka, alee...
I tu się zacięła. Ale właśnie, jakim cudem są w tym samym pokoju?
-Chyba pomyliłam pokoje, pójdę do recepcji zapytać.
Odpowiedziała zapewne niezbyt wyraźnie ale pijany pijanego zrozumie! Zmarszczyła czoło myśląc nad tym że ani tam nie dojdzie ani nic nie załatwi. A właściwie to gdzie była ta recepcja?
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-10, 22:51   
   Tytuł: Hodowca


No niech przynajmniej on będzie, bo userka ma kompleksy, a tak może wcielić się w rolę greckiego Boga. :lol2: Daj trochę pofantazjować człowiekowi. ;_;
Gwałciciel? Nie, on tylko po dobroci. W każdym bądź razie wzroku ani na chwilę od niej nie oderwał. Mokrej klaty... Cóż zaraz to zmyje, jeśli da radę, ale nie obraziłby się na propozycję userki Nicol. ;> Chris położył dłoń na włosach, by je zmierzwić w efekcie zamyślenia. Trudno człowiekowi myśli się w takim stanie, ale... Spróbuje, nie?
- Mogę się podzielić, ale...
Tym razem uśmiech nie znikł z jego ryjca, choć sam chłopak spojrzał za siebie na chwilę. Recepcja...? Gdzie ona jest, ale w sumie można inaczej.
- Pomyliłaś? Skoro masz "moją" kartę to chyba raczej nie. Choć nikt mnie nie informował o tym, że będę dzielić pokój z jakąś damą.
Oderwał się od ściany, by następnie zrobić w miarę pewne trzy kroki w tył i spojrzeć w bok. W tym samym momencie skinął głową w stronę, w którą sam patrzył.
- Jak chcesz możesz użyć telefonu, chyba będzie prościej.
Podniósł wzrok, wbijając w nią spojrzenie brązowych oczu, nadal nie ogarniając, że się przy damie nie ubrał. Czyli jednak Żultenmen. Nadal nie ogarniał całej tej sytuacji, ale nie obraziłby się jakby została. Mogą ponieogarniać razem. :lol:
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-10, 23:03   

No właśnie, już wzrokiem ją rozbiera! A za duzo do rozbierania to nie ma :lol:
Nie nie, niech się idzie umyć, chyba że później... zresztą no nieważne hahah.
-Mnie też nikt nie poinformował że pokoje wyposażone są w mężczyzn.
Przy tym wbrew własnej woli na twarz wypłynął jakiś stosunkowo subtelny uśmieszek.
Słysząc wzmiankę o telefonie oderwała się od drzwi ruszając kilka chwiejnych kroków w stronę Chris'a. Stanęła jednak nagle opierając się o ścianę i zerkając na swe piękne, aczkolwiek utrudniające życie buty.
-Przepraszam ale coś szybko myślę do łóżka nie dotrę więc ściągne to paskudztwo.
Znów wyburczała zrezygnowana. No cały świt przeciwko niej! :lol2: Zdjęła napierw jednego, ledwo utrzymując się na drugiej nodze, a tuż za nim i drugiego buta.
Znów ruszyła w stronę chłopaka nieco bardziej stabilnie.
-Telefon? Późno trochę.
I fakt, recepcja nie była czynna 24 h na dobę, a logika jej była zabójcza bo przed chwilą chciała iść tam pieszo.
-Jak już wyszło na to że przerwałam ci wieczór, będąc w stanie nieciekawym, to przepraszam cię, jakoś się odwdzięczę. A swoją drogą Nicol.
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-10, 23:25   
   Tytuł: Hodowca


No na szczęście ma wyczucie i krótką ubrała tą sukienkę, do tego jest na co popatrzeć nawet bez rozbierania! Choć może nikt nie uwierzy, ale wpierw zwrócił uwagę na jej twarz, która miała dość nietypowe rysy. Hiszpanka? Nie. Francuska? Raczej też. Włoszka? A w sumie czy to ważne, ważne, że buzię miała cieszącą oczy, a przy jej uśmiechu! No proszę.
- No jak widać, ten akurat jest. :lol:
Wymruczał, lekko mrużąc przy tym oczy, kiedy ta ruszyła w jego stronę. W sumie był gotów ją łapać, ale niekoniecznie mógłby być to dobry pomysł. Choć może przynajmniej ona będzie miała miękkie lądowanie? Na wzmiankę o butach, jego oczy powędrowały po jej nogach aż do stóp, by zatrzymać się na jej obuwiu.
- Wygoda ważniejsza.
Zaśmiał się cicho, acz nie złośliwe, tylko ot tak, bo nie myśli. Znów jakby co był w pogotowiu, choć sam stał nieco chwiejnie, nie mając się o co oprzeć. W sumie racja. Nikogo tam mogło nie być lub też nieco przesadzili balując na ich własnej imprezie, która trwała w najlepsze zapewne.
- Nie masz za co. Ale skoro tak, w ramach rekompensaty rozgość się, bo i tak dziś niczego nie załatwisz, a w tym stanie Cię nie wypuszczę, Nicol.
Kolejny delikatny uśmiech, by wreszcie zerknąć na samego siebie, dobra, spróbuje się umyć, no! Choć nie wie, gdzie są jego ciuchy, gdzieś je rzucił i teraz niezbyt kojarzy gdzie.
- Rozgość się, ja tymczasem... Szybko się ogarnę.
I zniknął w drzwiach łazienki jak prawie zaliczając glebę w progu. Nie minęła chwila, jak jego łeb wyjrzał z łazienki.
- Christian.
I tyle po nim. Nie ma co ogar. Nie pytajcie jakim cudem się wykąpał/wziął prysznic, na pewno dało się słyszeć co jakiś czas jakiś huk, bo to przywalił tu, to tam. Ale uwinął się w chwilę i już po chwili wyszedł z łazienki w tych samych gaciach, stając w wejściu do pokoju i zależnie, gdzie była teraz Nicol, wzrok zatrzymał na niej.
- Teraz jestem do Twojej dyspozycji. :lol:
Ukłonił się lekko, prawie się wypierdzielając, ale zrobił krok do przodu i wyglądało to nad wyraz z gracją! :lol2: Czarujący uśmiech nie znikał z jego mordki. Mniejsza, że nadal nie wiem co Nicol w tym momencie robi, jutro się dowiem. :lol2:
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-11, 15:24   

Właśnie, wyczucie to ona miała zawsze :lol2:
Fakt, może rysy miała nieco specyficzne ale to chyba nadawało jej urodzie wyjątkowego charakteru, a tym samym zdobywała sobie kolejnych mężczyzn!
-W sumie...
I tu zmierzyła go dość bezczelnie wzrokiem z góry na dół.
-Narzekać to ja nie będę skoro mi cię tu dodali do wyposażenia.
Uniosła jedną brew wyginając usta w uroczym półuśmiechu.
Właściwie cholera, mogła się wywalić, wpaść mu w ramiona a raczej przy ich stanie spaść razem z nim na ziemię. Znaczy Nicol na niego a on na ziemię, no cóż :lol2: .
-Nie, nie. Najważniejsze jest tutaj piękno. Zobacz jakie są cudowne, a jak nóżki w nich wyglądają! A ich wygodę da się przecierpieć.
Tak, zaczęła mu tłumaczyć coś czego pewnie nie byłby w stanie pojąć nawet na trzeźwo, ale na tą chwilę ani się nad tym nie zastanawiała że mógłby jej nie zrozumieć.
-Chcesz mnie tu zniewolić tak? :lol:
Zaśmiała się krótko po czym znów bezczelnie weszła do dalszej części pokoju siadajac w jakimś jakby pokoju dziennym (zakładając iż był to apartament) na sofie. Miała się w końcu rozgościć. Na jego kolejne zdanie skinęła tylko głową. W reakcji na jego imię po prostu uśmiechnęła się ponownie. Ani nie zdążyła zauważyć kiedy a ten już był obok niej z powrotem. Chociaż nie, uslyszała wcześniej kilka huków i miała w planie ze jeśli ten nie pojawi ię za chwilę to pójdzie sprawdzić co sie stało ale już o tym planie zapomniała :lol2:
Odwróciła się siedząc na tej sofie przodem do niego.
-Mówisz że do mojej własnej dyspozycji taa? ; >
Przybrala w tym momencie wyraz twarzy coś pomiędzy zalotnym a cwanym znów ogarniąjąc go wzrokiem. Trzeba zacząć zabawę nie? :lol2:
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-11, 16:52   
   Tytuł: Hodowca


Dobrze wiedzieć na przyszłość! ;> A co jej urody, nie mógł zaprzeczyć, że nie, nie tylko łapała za oko, ale zdobywała sobie tym ich "sympatię" czy raczej zainteresowanie.
Na wzmiankę o nim jako wyposażeniu uśmiechnął się jedynie uroczo. No nie ukrywajmy, miał parę funkcji... Masażu, zabawiania, mycia, w skrajnych przypadkach sprzątania, zadowolenia właścicielki... Do wyboru, do koloru! :lol2:
- W takim razie kłócić się nie będę, choć przyznam rację, że nogi w tych butach wyglądają powalająco.
Trzeba sobie trochę punktów nabić, ale kłamać też nie kłamał. Nie lubił mylić oczu, waląc prosto z mostu, ot co. Na jej pytanie rozbawiony skinął głową, no a potem jak już wcześniej pisałam zniknął w tej łazience. By następnie stanąć przy zajętej przez niej sofie, a kiedy zwróciła się w jego stronę, znów uraczył ją uśmiechem. Założył rękę na rękę, wyczekująco na nią patrząc.
- A no tak. Co sobie życzysz na początek?
Spytał, wzroku z niej nie spuszczając, zresztą akurat złapał dobrą równowagę do stania, to ruszać na chwilę się nie będzie. :lol2:
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-11, 17:28   

Sądzę że aby z jednej z tych funkcji skorzystamy :lol2:
Pokiwała głową twierdząco na wzmiankę o nogach, w dodatku chyba o jej nogach jeśli dobrze ogarniała.
-To dobrze że ci się podobają, one mają się podobać.
Teraz nawet jakby kłamał ta byłaby zachwycona tym co mówi bo cóż, na jakiekolwiek rozpoznanie kłamstwa czy prawdy zostało parę promili temu wyłączone.
Zerknęła bystro na chłopaka stojącego przed nią.
-Hm, a co masz mi do zaoferowania?
Właściwie powinna rzucić tu z seksownym pomrukiem 'Ciebie' ale jednak niech nasz Chris się wykaże sam :lol2: .
Właściwie dobra akcja, wyszłoby na to że wpakowała sie nieznajomemu mężczyźnie do pokoju, siedzi sobie jakby była u siebie, ten jej nie chce wypuścić, stoi półnagi przed nią a nie budzi to żadnych podejrzeń :lol2:
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-11, 17:41   
   Tytuł: Hodowca


Lekko zmrużył oczy, dopiero teraz słysząc rozchodzącą się po pokoju muzykę, no tak, przed zaśnięciem mógł włączyć to co tak lubił, czyli dobrą, drapieżną nutę. W sumie mógłby to wykorzystać, tym bardziej, że właśnie w tym momencie Nicol spytała co ma do zaoferowania. Jakby ktoś śledził fabułę Chrisa, zauważyłby, że lubi tańczyć. Nie mówię tu o jakichś wygibasach, a tańcu z klasą. Czy jednak w tym stanie da radę tańczyć? :lol2: Mam co do tego wątpliwości.
- Mogę zaoferować to, że umilę Ci wieczór, co Ty na to?
Jebany casanowa się znalazł, no ale cóż on naprawdę mało teraz ogarnia i mniejsza, że wyjdzie na jakiegoś nie ten teges, teraz nie było to istotne. Jako, że poczuł swego rodzaju pewność w nogach, jakby alkohol mimo swego działania zminimalizował przyciąganie ziemskie, stał więc nawet w miarę stabilnie przed nią, lecz teraz dłoń wyciągnął w jej kierunku. Jak do tańca, tylko czy o taniec chodzić będzie? Milczał, czekając na jej reakcję, biedna chyba się domyśli, że w tym geście jest pewna niejednoznaczność. :lol2:
E tam szczegóły, jak przyjdzie co do czego, to nawet to nie będzie istotne. :lol2:
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-11, 18:29   

No tak, dwójka geniuszy ogłuchła bo i ona siedząc tu przez chwilę samotnie nie usłyszała niosącej się po pomieszczeniach muzyki. I całe szczęście że nie postanowił z nią tańczyć bo myślę że jej po dwóch krokach nogi zaplątałyby się w cholerę a na końcu albo by glebnęła albo wlókł by ją za sobą taką fajną luźną :lol2:
-Jeśli chcesz to ja na takie umilenie jestem chętna.
Czyli tak właściwie na co jest chętna? Chyba na wsyztsko... :lol2: . No może nie tak całkiem na wszystko, ale alkohol działał jak taki zachęcacz a w dodatku im dłużej tak tu siedziała i przyglądała się przez tą alkoholową mgłę koledze Christian'owi, ten coraz to bardziej się jej podobał.
Dała mu rękę i zapewne w chwilę później z jego pomocą wstała. Tak wstała z jego pomocą ale o tym że od razu zakręciło jej się w głowie i straciła równowagę już nie wspomnę :lol2: . Dodatkowo tracąc równowagę wpadła na niego opierając się rękoma o jego klatkę piersiową, huhu nawet cały nagi tors a tak prawie przypadkowo jeszcze przylgnęła do niego. Spojrzała na niego nieco z dołu niby to zmieszana, no trzeba zachować pozory :lol2:
_________________
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2013-05-11, 18:41   
   Tytuł: Hodowca


Myślę, że każdy chciałby zobaczyć, jak chłopak wlecze za sobą jej ciało. :lol2: Akurat userka sobie to wyobraziła, więc nawet z chęcią by tak zrobiła, by umilić wszystkim dzień. <3
No na wszystko, przecież nie będzie specjalnie precyzował, że "ej, piękna, ja Cię przelecę, a Ty się ciesz". :lol2: Co to, to nie! Widząc, że ta wyciąga dłoń w jego stronę od razu pomógł jej wstać, po cichu licząc na to, że znajdzie wymówkę, by przyciągnąć ją do siebie. W sumie nawet nie musiał szukać wymówki, gdyż ta po prostu na niego poleciała. 8-) Dlatego postarał się nieco zaprzeć, by nie jebli na tą ziemię razem. Wzrok skierował w dół, na wpatrujące się w niego jej błyszczące oczy i mimowolnie uśmiechnął się.
- Widzę, że nie tylko grawitacja Cię przyciąga. :lol2:
Ale spostrzegawczy! Widząc jej "zmieszanie", nie puścił wcześniej trzymanej dłoni, ponad to jego druga ręką wylądowała subtelnie na jej plecach co by ją jeszcze przytrzymać. Ta jasne. Lekki dreszcz przeszedł go po klacie pod wpływem ciepła jej dłoni. Cóż jemu nawet nie pod wpływem alkoholu by się spodobała. <3
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Nicol
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Wysłany: 2013-05-11, 19:24   

Nie, nie nikt by tego nie chciał oglądać a już na pewno nie Nicol. Chociaż teraz jest jej wszystko jedno tak naprawdę :lol:
W sumie pomimo swojego stanu na taką bezpośredniość by jednak nie poszła więc całe szczęście że nieco delikatniej do tego podszedł.
Gdy ten zaś spojrzał na nią, całe zmieszanie prysnęło niczym mydlana bańka a na jego miejscu pojawił się wręcz nienaturalnie szeroki uśmiech. Jednak jego uroku nie można było się wyprzeć nadal.
-Jeśli o to chodzi myślę że ty masz większe przyciąganie niż Ziemia :lol:
Cóż grawitacja nie była w stanie jej utrzymać w miejscu, a on natomiast jak widać spisywał się elegancko!
Czując jego dłoń na swoich plecach poprawiła nieco sposób w jaki stała jednocześnie znajdując się nagle bliżej niego. Co najśmieszniejsze ani na moment nie przerwała kontaktu wzrokowego a jej oczy zdawały się być coraz to bardziej roześmiane. Na koniec przygryzła swoją dolną wargę. Uroczo. Dłonie jak na tej umięśnionej klacie wylądowały tak na tą chwilę tam utknęły.
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10