Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2013-03-17, 17:09 Basen Tytuł: Hodowca
Obok budynku stajni stoi duża hala, w której znajdują się dwa baseny przeznaczone na trening oraz pomoc we wróceniu do formy w ramach rehabilitacji. Oba baseny zostały zaprojektowane specjalnie z myślą o koniach, dlatego są w pełni bezpieczne w użytkownaniu. Jeden podłużny (40 metrów długości, 2 metry szerokości, 3,4 metra głębokości) z wejściem z obu stron (poziom wody stopniowo opada/podnosi się); drugi w kształcie okręgu z wysepką na środku o średnicy 8 metrów (głębokość basensu 3,4 metra, szerokość 3,3 metra), wejście przez krótki, podłużny basen z łagodnym spadem wysokości. Temperatura wody: 19°C.
Weszła na basen prowadząc Orchida. Po dotarciu na miejsce zdjęła z niego derkę i odłożyła ją oraz ręcznik. Następnie zamieniła ogłowie na kantar i zbliżyła się do basenu w kształcie okręgu, ale nie wprowadzała na razie konia do wody. Stali na tyle blisko, aby kasztan mógł jej dotknąć pyskiem i zapoznać się z cieczą. Nie wiedziała, czy koń miał już styczność z basenem, więc nie wprowadzała go na siłę na większą głębokość. Na dziś planowała dość krótki trening. Pływanie bywa męczące, zwłaszcza, gdy koń nieczęsto korzysta z tego typu treningu.
_________________ Imię: Nie za długie, nie za krótkie lecz w sam raz{Kate} .....Nazwisko:Jak komuś nie pasuje imię...{Carter} Dyscyplina:Robię to, co kocham{skoki, ujeżdżenie} ...pms: nanana <3 {0}
.......Przyjaciele: Więcej niż znajomi {Judith} ..Ulubione konie:Zawsze znajdę czas, aby do was przyjść{Vivance Roscoe, Seacookie} .......Podopieczny: Razem zdobędziemy wiele{Seacookie, Somersby, Utophia}
Osiągnięcia: {III msc. w skokach kl. L z Vivance Roscoe}
{II msc. w ujeżdżeniu kl. L z Seacookie}
Płeć: ogier Wiek: 11 lat [13.01.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 176 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £7500 Doświadczenie w skokach: 267 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 92 Szybkość: 116 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-04-20, 13:33
Wszedł na halę, na której znajdowały się baseny. Było to dla niego nowe miejsce, także parsknął głośno na samym wejściu, napinając także mięśnie i uważnie rozglądając się po okolicy. Zaraz jednak uspokoił się nieco i podszedł z Kate na brzeg okrągłego basenu. Fuknął po schyleniu łba do wody, woda w okręgu była głęboka i zdawał sobie z tego sprawę na swój sposób. Zadarł więc głowę i cofnął się stanowczo ze dwa kroki, tam zatrzymując się i szastając ogonem.
_________________
ORCHIDOFROHAN 11 y.o chestnut KWPN jumping stallion [o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]
Gdy ogier cofnął się o dwa kroki, dziewczyna cofnęła się razem z nim, a po chwili poczęła go uspokajać głaskaniem po szyi. Do tego szeptała mu miłe słówka. Może i ich nie zrozumie, ale niektóre konie uspokajają się w ten sposób. Po kilku minutach, jeśli koń uspokoił się nieco, dziewczyna podprowadziła go do miejsca, gdzie woda jest płytsza, czyli wejścia. Dalej jednak nie wprowadzała go do basenu, a pozwoliła powoli zapoznać się z cieczą i przyzwyczaić do niej. Nic na siłę.
_________________ Imię: Nie za długie, nie za krótkie lecz w sam raz{Kate} .....Nazwisko:Jak komuś nie pasuje imię...{Carter} Dyscyplina:Robię to, co kocham{skoki, ujeżdżenie} ...pms: nanana <3 {0}
.......Przyjaciele: Więcej niż znajomi {Judith} ..Ulubione konie:Zawsze znajdę czas, aby do was przyjść{Vivance Roscoe, Seacookie} .......Podopieczny: Razem zdobędziemy wiele{Seacookie, Somersby, Utophia}
Osiągnięcia: {III msc. w skokach kl. L z Vivance Roscoe}
{II msc. w ujeżdżeniu kl. L z Seacookie}
Płeć: ogier Wiek: 11 lat [13.01.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 176 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £7500 Doświadczenie w skokach: 267 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 92 Szybkość: 116 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-04-20, 14:46
Zerknął na Kate i zastrzygł parokrotnie uszami, gdy do niego przemawiała. Następnie podszedł z nią do wejścia do okrągłego basenu, zatrzymał się przy samym brzegu i parsknął głęboko, aż mu boki zadrżały. Nastawił uszy i nadął mocno nozdrza, od niechcenia maczając prawe przednie kopyto w wodzie. Z tej perspektywy basen wydawał się być mniej straszny.
_________________
ORCHIDOFROHAN 11 y.o chestnut KWPN jumping stallion [o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]
Gdy ogier dotkną kopytem wody, Kate pochwaliła go i sama weszła do basenu, tam gdzie woda była płytka, po czym zachęciła kasztana do dalszego wejścia. Jeśli to zrobił, ponownie poklepała Orchida i pochwaliła go. Sama również weszła nieco dalej, na razie nie wchodząc na wysepkę.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat [13.01.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 176 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £7500 Doświadczenie w skokach: 267 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 92 Szybkość: 116 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-04-20, 16:15
Odstawił nogę i gdy kobieta pociągnęła lekko za lonżę, zaparł się, z początku nie mając zamiaru za nią podążyć. Po chwili jednak zrobił parę kroków wgłąb wody, ostatecznie wchodząc nieco powyżej nadgarstków. Btw, na wysepkę się wchodzi po takim podeście, człowiek w ogóle nie wchodzi do wody ^^"
_________________
ORCHIDOFROHAN 11 y.o chestnut KWPN jumping stallion [o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]
//To źle zrozumiałam. Przepraszam. Myślałam, że podest jest lekko w wodzie zanurzony. Powiedzmy, że weszła do wody.
Gdy ogier zanurzył się jeszcze głębiej, oczywiście został pochwalony, co miało go motywować do dalszej pracy. Kate poluzowała lekko lonżę i kolejny już raz zachęciła kasztana do coraz to większego zanurzenia się. I tak była dość zadowolona, że odważył się wejść do wody. Sądziła, że w przeszłości nie miał styczności z basenem, więc jak na pierwszy raz chyba było w miarę dobrze.
Jeśli ogier postanowił wejść w głąb wody i zrobił to, dwudziestolatka pochwaliła go i ostrożnie weszła na wysepkę, stopniowo poluzowując lożę, ale pilnując, aby nie zanurzyła się ona w wodzie.
_________________ Imię: Nie za długie, nie za krótkie lecz w sam raz{Kate} .....Nazwisko:Jak komuś nie pasuje imię...{Carter} Dyscyplina:Robię to, co kocham{skoki, ujeżdżenie} ...pms: nanana <3 {0}
.......Przyjaciele: Więcej niż znajomi {Judith} ..Ulubione konie:Zawsze znajdę czas, aby do was przyjść{Vivance Roscoe, Seacookie} .......Podopieczny: Razem zdobędziemy wiele{Seacookie, Somersby, Utophia}
Osiągnięcia: {III msc. w skokach kl. L z Vivance Roscoe}
{II msc. w ujeżdżeniu kl. L z Seacookie}
Płeć: ogier Wiek: 11 lat [13.01.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 176 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £7500 Doświadczenie w skokach: 267 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 92 Szybkość: 116 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-04-21, 20:18
/ to wygląda tak i tak, przez ten korytarz wchodzi/wpływa koń, na drugim zdjęciu widać ten podest co osoba na wysepce wchodzi ^^"
Zachęcany przez kobietę, stopniowo wchodził do wody coraz głębiej. Im jej poziom wyżej sięgał, tym ogier wyżej zadzierał głowę, błyskając białkami ślepi na prawo i lewo. Przez cały czas głośno parskał. W końcu poziom wody był na tyle wysoki by rudy nie mógł iść, wpłynął więc w okrąg, jeszcze szerzej otwierając ślepia i rozwierając nozdrza. Była to dla niego nowa sytuacja, ten rodzaj treningu był jednak przyjemny i relaksujący, choć jak na pierwszy raz to nieco stresujący. Płynął więc wokół wysepki, odczuwając coraz większe zmęczenie, bo wymagało to niemałego wysiłku.
_________________
ORCHIDOFROHAN 11 y.o chestnut KWPN jumping stallion [o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]
Gdy ogier wszedł na taką głębokość, gdzie nie mógł iść, został pochwalony i zachęcony do rozpoczęcia pływania. Gdy po chwili rozpoczął trening, dziewczyna obracała się zgodnie z jego tempem wokół siebie, pilnując, aby lonża w dalszym ciągu nie była zanurzona w wodzie. Po przepłynięciu jednego okrążenia, dziewczyna ponownie pochwaliła go i zachęciła do kontynuowania. Na dzień dzisiejszy nie planowała jakiegoś długiego treningu. Uważała, że na pierwszy raz wystarczą 2-3 kółka. Tak na początek i zapoznanie się z basenem. Jeśli ogier bez problemów pokonał kolejne okrążenie i nie wykazywał niepokojących oznak wielkiego zmęczenia, Kate poleciła rudemu przepłynięcie trzeciego i ostatniego koła, po którym wyprowadziła konia z basenu i pochwaliła. Jeśli jednak był zmęczony wyprowadziła go po pokonaniu 2 kółek.
- Dobrze się spisałeś. - powiedziała do czterolatka i poklepała go lekko po szyi.
Następnie wytarła go ręcznikiem, aby nie ociekał wodą, odpięła lonżę, a doczepiła uwiąz i wybyła do stajni, uprzednio zakładając derkę Orchidowi i zabierając wszelkie rzeczy, które tu przyniosła.
zt/
_________________ Imię: Nie za długie, nie za krótkie lecz w sam raz{Kate} .....Nazwisko:Jak komuś nie pasuje imię...{Carter} Dyscyplina:Robię to, co kocham{skoki, ujeżdżenie} ...pms: nanana <3 {0}
.......Przyjaciele: Więcej niż znajomi {Judith} ..Ulubione konie:Zawsze znajdę czas, aby do was przyjść{Vivance Roscoe, Seacookie} .......Podopieczny: Razem zdobędziemy wiele{Seacookie, Somersby, Utophia}
Osiągnięcia: {III msc. w skokach kl. L z Vivance Roscoe}
{II msc. w ujeżdżeniu kl. L z Seacookie}
Płeć: ogier Wiek: 11 lat [13.01.2009] Rasa: KWPN Wzrost: 176 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £7500 Doświadczenie w skokach: 267 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 92 Szybkość: 116 Klasa startów: Skoki: CS1
Wysłany: 2013-04-22, 10:21
Słysząc pochwałę, zastrzygł uszami, nie przerywając pływania ani na chwilę. Gdyby to zrobił, mógłby się utopić, nie? Z każdym kolejnym okrążeniem odczuwał coraz większe zmęczenie w mięśniach, co prawda woda sprawiała, że schodziło z nich napięcie, ale nie były przyzwyczajone do takiego wysiłku jak teraz. Szczerze mówiąc bardzo przydałby mu się tego rodzaju trening od czasu do czasu, na pewno byłoby to lepsze niż ciągłe stanie w boksie.
Po trzecim okrążeniu wyszedł z basenu, kiedy tylko poczuł grunt pod nogami od razu przyspieszył, aż w końcu stanął na powierzchni. Potrząsnął łbem przeciągle parskając, szastnął także ogonem, rozchlapując przy tym wodę. W końcu stanął na powierzchni, dał się wytrzeć, okryć derką, a następnie wypełzł do stajni /zt
_________________
ORCHIDOFROHAN 11 y.o chestnut KWPN jumping stallion [o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]
+ darmowe wpisowe na 1 zawody
ostatnio przekuty (na 4): 20.04.2020
Nick Revier Jeździec zaawansowany rrrrrrrrrrrrrrrrr
Płeć: mężczyzna Wiek: 23
Wysłany: 2013-05-03, 20:05
Przyszedł z wyczarowanymi ręcznikami by potem osuszyć trochę mięsko.
Gdy tylko Temi weszła do środka powoli zamknął drzwi, patrząc jak sie zachowuje.
_________________ .
.
.
.
.
.
.
.
.
Mogę wyglądać na szczęśliwego, ale szczerze, kochanie,
uśmiechałbym się tylko wtedy gdybyś przecięła mnie od ucha do ucha
Widzę sępy, obserwują jak krwawię.
Oblizują wargi na widok wylewającego się ze mnie wstydu.
~~poderżnąłbym ci gardło nożem~~
Wewnątrz nie grasuje żaden smutek
Nie ma nic nowego w umieraniu
Nie pozwólmy żeby na czole wydrążyła się kolejna bruzda od smutku.
~~~~~~~
Zjednoczeni - przegramy
Podzieleni - upadniemy
Mamy przejebane, ale ty to tylko pogarszasz.
Lou [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-03, 20:05
Lou lubi pośmiać się z samej siebie. Ale uważaj, bo tak samo lubi się mścić.
Za przykładem Nicza klepnęła Temi po tyłku i uśmiechnęła się rozbrajająco. Tej małej dzikuski to nie wkurzało? Stanęła na brzegu basenu i wpatrywała się w przejrzystą, stojącą wodę, która pewnie zaraz po wejściu Artemidy będzie... ekhm bagnem. Bynajmniej cofnęła się dwa kroki, coby przechodząca klacz nie wrzuciła ją do wody.
- Jak zamierzasz namówić ją do wejścia tutaj? - zapytała z ciekawością zawieszając spojrzenie na ryjcu Nicka - W sensie, wiesz do wody?
Płeć: klacz Wiek: 9lat Rasa: Palomino Właściciel: Dominiś Cena: £1200 Doświadczenie w skokach: 67 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 37 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 46 Szybkość: 45
Wysłany: 2013-05-03, 20:12
Temi postawiła uszyska na sztorc i gdy znów oberwała w tyłek podkuliła uszyska. Dopiero co ugryzła Nicza za to. Tak nie ładnie. Temi spojrzała zdziwiona na Nicza: Nie myśl, że tam wejdę. Temi postanowiła się odwzajemnić i być tą zuą. Klacz odeszła od basenu jak najdalej. Nie miała uwiązu tylko obroże jakoś przeżyje. Zniżyła łeb, rozerwała chrapki spoglądając raz na Nicza raz na Lou. Jeśli któreś się zbliży, pożałuje. Temi nigdy nie była na basenie i takie pomieszczenie widzi pierwszy raz. Domyśla się do czego to, ale nie ma mowy
_________________
NAJWAŻNIEJSZE JEST TO, ŻEBY NIE DAĆ SIĘ UGRYŹĆ! IMIĘ: To spragniony krwi morderca z apetytem szakala| ARTEMIDA | KSYWY:Bycie skromnym i pokornym- te cechy mnie nie kręcą| TEMI, ART, SMIGOL, MAŁPA, KOPARKA | WIEK: Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat| 6 LAT | RASA: Wytykani palcami jako ci niebezpieczni| PALOMINO | MAŚĆ: rany cięte, sypane solą i przemyte octem | IZABELOWATA | PRZYJACIELE: Nasze serca pompują krew a łzy są słone | R.I.P. PERREULT, VIS, HELL NO, WACUŚ | WROGOWIE: Jesteśmy przeciwieństwem, twój ból to moja chwała | BRAK | PARTNER: Szukasz księcia z bajki? Przybył bezgłowy jeździec | BRAK | POTOMSTWO: To szarża husarii, z grobów powstają umarli | BRAK | ZNAJOMI LUDZIE: Ludzie są straszni, nie mów nie, przecież znasz ich | BRAK | TOLERUJĘ: Lubię cię tak bardzo, że zginiesz jako ostatni
| DANIEL, HARLEY DAVIDSON, JOHNNY, VILLEMO, MARCUS, DOMINIK, DAVE, PAN X | WŁAŚCICIEL: Mokra plama krwi, podpisany cyrograf | DOMINIK | DYSCYPLINA: Masz ze mną takie szanse jak Małysz z Pudzianowskim | NIEOKREŚLONA | DOKUMENTY: Dzwoń po pomoc, bo ponoć powrócił piekielny pomiot |PASZPORT| OSIĄGNIĘCIA: Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim | BRAK | ++]++++++++++++++++++++++++++ REZERW. REZERW 2 Prezent od Danielka <333 Uwagi: | Na myjce przywiązywać na dwa uwiązy | | Nie używać kantara. Dopuszczalne jedynie obroże, halter czy coś innego | | Jej słaby punkt to przysmaczki. Ma na ich punkcie hopla. Dosłownie | | Bat to zło! Za nim go użyjesz zastanów się. Boi się go a w konsekwencji Cię stratuje | klik <333
Multi: Lukas, Nocturne, Jade, Illya Malkov
Lou [Usunięty]
Wysłany: 2013-05-03, 20:16
Lou stanęła i wyciągnęła dłoń z kawą. Była oddalona od basenu tak z 10 metrów, więc Art bez obaw może do Niej podejść i się napić. No, chyba, że myśli, iż dziewczynie uda się wepchnąć jej 600 kg cielsko do tego czegoś. Bez jaj.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum