NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Stary magazyn
Autor Wiadomość
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-29, 15:41   

Chciałabyś! To wcale nie jest zabawne kiedy coś roznosi ci spodnie, uwierz. Nie każ mu o nich nawet myśleć. :D
Tu akurat masz rację mimo że aktualnie nie była jego kobietą to gdzieś tam stylu głowy była jego tyle razy, że nawet z tego przyzwyczajenia czuje się tak swobodnie i komfortowo. Jak to mówią lepszy wróg to swój wróg. :lol2: Chociaż nie ma między nimi wrogości, chodzi o poziom znajomości.
- No widzisz nudziło mi się aż to takiego stopnia. Mam dla Ciebie złą wiadomość; w najbliższym czasie nie umrę i czeka mnie zastrzyk gotówki. - podzielił się słowami wróżby mówiąc to tak poważnie że prawie sam uwierzył. Jak on lubi się zgrywac. Śmiech to zdrowie więc mogą się pośmiać.
Wzdrygnał się w przyjemny sposób. To czysta prowokacja.
Mruknął z lekkim zadowoleniem i zatopił się w jej oczach szukając tam tych iskierek. Dałby wiele by wejść w jej ...umysl i odkryć intencję które jej towarzyszą. Sam nie wiedziac czy to przedstawienie zwane grą pozorów czy na prawdę prowokuje go do śmielszych działań.
- No nie wiem, nie wiem musiałbym odpinac te cholerne guziki.- zagail jakby to był jakiś mega problem. ;> Uśmiechnawszy się zadziornie zabrał z niej rękę i odstawil na swojej klacie rozpinajac 2 pierwsze guziki czarnej koszuli.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-29, 16:31   

Przecież tego nie robię. Niech on tam sobie myśli o czym chce!Ja do niczego nie zmuszam. :lol2:
Te przyzwyczajenie źle ich prowadzi, ale czy tylko oni w sumie tak mają. Tak na prawdę oni też nie mają nikogo są wolni, a jak to mówili już wolą kogoś miewać. Co do tego wroga to muszę się z Tobą zgodzić, bo po prostu tego wcześniej nie słyszałam. :lol2: A ta znajomość jak zwykle musi być pogmatwana a jak.
-Rzeczywiście aż tak dobre wiadomości to to nie są...-pokręciła głową na jego słowa wypowiadając je równie poważnie jak zwykle wchodząc w jego grę. Nie trzeba mówić po raz kolejny, że przecież je uwielbiali.-Jakbyś chociaż umarł... to bym mogła zaopiekować się Twoimi pieniędzmi...-zamyśliła się milcząc na chwilę, wyglądało to jakby zastanawiała się nad różnymi scenariuszami jak mógłby umrzeć.
Te iskierki, których szukał... nie musiał tego zbyt długo robić, można było je dostrzec już jakąś chwilę temu. Dalej jednak starała się być spokojna.
Złapała w palce skrawek jego koszuli, gdy już odpiął guziki i przesunęła skrawek koszuli, by ujrzeć dziarę. Odpowiedziała mu tym samym uśmiechem.
-Widzisz... a już chciałam Ci w tym pomóc, a tak sobie świetnie poradziłeś.-stwierdziła, przenosząc dłoń na jego klatkę piersiową.-Chociaż w sumie ... wydaję mi się, że można odpiąć jeszcze jeden, bo tak nie dokładnie widzę...-stwierdziła po namyślę i tym razem się bardziej przybliżyła do niego, by zrobić to co powiedziała. Oczami zetknęła się znowu z jego wzrokiem wgłębiając się w nim. I co teraz? Nananana.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-03-29, 18:05   

Racja, wolność i niezależność. I owszem zgadza się że inaczej to jest kogoś mieć a inaczej miewac. Druga opcja jest bardziej wygodniejsza i praktyczna a już na pewno bardziej pożądana w męskim świecie. Skoro życie to chwile i decyzję, które trzeba podejmować to po co szukać we wszystkim większego znaczenia. xD
- Twoje niedoczekanie kochana, aż tak mnie wokół palca nie owinelas. Wystarczyło zgodzić się na ślub lub chociaż zaciążyć. Jak taka materialistka moga o tym zapomnieć..? - rozbawiła go i to totalnie. Znał ją zbyt dobrze by kupić ten kit.
Jedyne czego mogła od niego chcieć to by dał jej jakiś znak po śmierci lub nawiedzał ją często podczas snów lub chwil zwątpienia. I to masz zapewnione jak zejdzie z tego świata. :D
- Taaa już ja znam ten rodzaj pomocy - mruknął jej do ucha zbliżajac się bardziej do jej ciała, które sprawnie objął i zaczął pieścić w sposób który mógł ją łaskotać. Buszując głodnymi rękoma pod bluzką w którą była ubrana nakręcał się coraz silniej. Wszystko działo sie instynktownie i bardzo szybko. Nim się zorientowała przykleił swe wargi do jej gorących ust zaczynając pobudzać ją językiem.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-03-29, 18:50   

Tak to już po prostu jest, że wszystko to co ma nastąpić rozkładamy na czynniki pierwsze. Wyjątki od reguły oczywiście się zdarzają tak więc już bardziej nie wdrażajmy już się w tę sytuację głębiej.
-Jakbym dostała takie zapytanie to bym przyjęła, a tak to niestety... mogę teraz tylko żałować, że tego nie doczekałam.-jak mnie pamięć nie myli to w sumie nigdy nie rozmawiali na temat ślubu, zaręczyny to były w jakimś innym wymiarze więc co Ty mówisz, że trzeba było się zgodzić. :lol: -Po za tym wtedy nie mówiłeś, o żadnych dużych pieniądzach.-dodała po chwili. Aj tam aj tam, wiadomo że nie mówiła tego na poważnie.
Za odwiedziny podziękuję. Ax by ją jeszcze wpakował do jakiegoś wariatkowa albo psychiatryka, bo tylko w snach to na pewno by ją nie odwiedzał tylko na jawie, a ona boi się takich rzeczy. Temat śmierci i wszystko co tego dotyczyło ją przerażało.
-Raczej Ci on nie przeszkadza.-stwierdziła, kiedy to przechodziły ją przyjemne dreszcze przez zagubione dłonie Alexisa, które wędrowały po jej ciele. Subtelnie muskała swoje wargi o jego by to zaraz nieco mocniej je podgryźć. Przez to, że każde z nich siedziało na oddzielnych siedzeniach raczej było im dość nie wygodnie, więc Mirka postarała się przejść do niego. Usiała na nim okrakiem i przy okazji zdjęła płaszcz, który wylądował na tylne siedzenia tam gdzie był ten jej nieszczęsny kapelusz. Rzeczywiście jakoś szybko zrobiło się tu gorąco. Wracając do jego ust, bardziej przylgnęła do jego rozgrzanego ciała, a palce wszczepiła w jego ciemne włosy.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-04-02, 10:20   

- A idź...- nawet już jemu odechciało się wg myśleć na tenże temat. Byli wtedy o wiele młodsi, bliżej było im do podboju kosmosu niż dopełnieniu jakichkolwiek formalności związanych z ówczesnym związkiem. Poza tym zarówno Ax jak i Mira nie są przedstawicielami pokolenia, które zmuszone było do małżeństwo a z drugiej strony jakoś nigdy nie byli przekonani co do dzieci. Wychowywali psy i siebie nawzajem :lol2:
- No tak, wtedy pieniądze się inwestowało, dziś same zarabiają na siebie.- tu miała racje, nigdy nie była typem kobiety materialistki i nigdy nie miała problemów z pieniędzmi lub ich brakiem. Fajnie tak pożartować. To teraz już dziewczyna wie, że musi zrobić wszystko, żeby zapisał jej majątek a potem go niewinnie unicestwić i ustawi sie na lata. :lol2: Tylko proszę o kremację i żadnych żółtych zniczy na pomniku! :lol2: ( Ja wiem, ze są najtańsze, ale naprawdę wyglądają źle) :lol2:
- Uwwwielbiam.. Cię..- wyznał zupełnie szczerze, kiedy przejęła kontrolę nad jego ciałem, które zaczęło reagować instynktownie na sposób jej działania dając mu do zrozumienia, że pożąda tej kobiety. Natomiast pozbawiła go wg kontroli nad myślami, miał jedną wielką sieczkę zamiast mózg. To bardzo zajebisty stan. Wręcz uzależniający i zniewalający w jednym. Poczekał aż Mirka sobie na nim wygodnie usiądzie o ile zrobiła to tak, że i jemu było w miarę wygodnie no bo ...
Nie zwlekając długo cofnął zwinnie ręce by obmacać nimi najpierw jej talię, potem biodra, aż postój zakończył na jej kształtnym tyłku. Nie odrywając warg od namiętnych ust blondynki naparł na nią z większą zachłannością nie przestając jej całować.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Mirabell
Mieszkaniec
Catch the feeling, have some fun <3


Płeć: kobieta
Wiek: 24
Podopieczny: Rouv
Pieniądze: £2765
Wysłany: 2020-04-05, 13:19   

Nie byli sobie pisani na tak długo jakby może chcieli i tyle. Chociaż trzeba było przyznać, że przez te ich grę słowną ciągnęło ich do siebie i może nawet trochę tęsknili za tym co już minęło.
Haha dokładnie. To był strzał w dziesiątkę z tym wychowaniem. Oni sami byli jak duże dzieci.. :lol2:
Nie martw się będzie mu kupować różnorakie znicze, będzie bardzo kolorowo! Nie ma sprawy, jeśli go tym razem owinie wokół swojego małego palca i już będzie wiedzieć, że jego majątek będzie jej, a on zakończy swój żywot dziwnym trafem to ona spełni jego prośbę.
Zamruczała delikatnie na jego słowa, oderwała się na chwile od niego, by znów zatopić się w jego oczach, które tak uwielbiała. Wyplątała dłoń z jego ciemnych włosów i podążyła wzdłuż policzka, po szyi delikatnie też przejeżdżając po niej paznokciami aż w końcu dotarła do klatki i jego koszuli. Odpięła wszystkie guziki czarnej koszuli, odwinęła materiał, by spojrzeć na jego tatuaż. Wow. No no no trzeba przyznać, że robił wrażenie. Zaraz znów przylgnęła do jego warg i znów tym razem ustami zjechała na szyję, by zostawić tam kilka malinek.
Niestety nie mieli za wygodnego miejsca. Raczej przeniesienie się teraz w inne miejsca nie było możliwe. No chyba, że wyjdą z tego samochodu i pójdą w krzaki. Też będzie tak naturalnie, może nie na najpiękniejszym łonie natury, ale jednak. :lol2: Musieli sobie niestety przez swoją zachłanność poradzić.
_________________
Rezerwuję wizerunek Katelyn Byrd..
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2020-04-15, 23:56   

Edit ... ( Użytkownik nieosiągalny :lol2: )


/zt
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10