NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Policja
Autor Wiadomość
Rafael
Jeździec początkujący
New life, new hope


Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Właściciel: Tu kiedyś coś było teraz nima.
Podopieczny: Poszukiwany.
Pieniądze: £1550
Wysłany: 2018-10-19, 22:34   

Skierował swoje kroki tam gdzie skazał, jednak chciał się zatrzymać słysząc jego słowa. Ale Shun go popychał więc nie zdążył najwyżej zapyta go na miejscu.

zt
_________________


Avcie
123456

Druga partia XD
*
 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-12-26, 23:21   
   Tytuł: Hodowca


Czarne kozaki na szpilce, płaszcz i okulary przeciwsłoneczne. Nie wyglądała jakby szła ratować zwierzaczki, z drugiej zaś strony, częściej było ją widać w brudnych ciuchach, przemęczoną i stosunkowo zaniedbaną (patrząc na znaną nam Ruth, która każdy włosek musi mieć dopasowany.) Teraz jednak postanowiła się odpicować, by gdzieś w środku zwalczyć wstyd i odrobinę wstydu, towarzyszącą wizycie na policji i składaniu donosu. A nawet nie donosu, oskarżenia.
O ile Delfin zwykle sama nie miesza się w sprawy, które mogą skończyć się u służb porządkowych, tak tego nie mogła odpuścić. Od ponad dwóch tygodni miała już wszystko przygotowane, zdając sobie sprawę, że na pierwszy rzut oka sprawa wygląda na totalnie absurdalną. Co innego, gdy ma nagranie, zdjęcia i screeny rozmów. Co jak co, chytrego nie przechytrzycie.
Weszła przez ciężkie drzwi komendy, kierując się do pierwszego wolnego okna, gdzie niemal momentalnie rzuciła tylko, że chce rozmawiać jedynie z Drew, sprawa dotyczy nielegalnej hodowli, znęcania się nad zwierzętami i wieloma innymi sprawami. Jak się spodziewała, poprowadzono ją prosto do Drew, tam natomiast przywitała się z przyjacielem uściskiem, gdy już wszyscy inni przestali się interesować kruczoczarnymi lokami, skrywającymi twarz Delfina.
- Więc... em. Sprawa wygląda tak, że natrafiłam na pewną hodowlę, poszukując pochodzenia jednego ze schroniskowych psów. Znalazłam ogłoszeniu o sprzedaży psów i jak da się zauważyć na tych zdjęciach i screenach, które są w teczce, nie jest to hodowla legalna. Sama byłam światkiem, jak jeden z jej założycieli znęca się nad szczeniakiem. - Przełknęła ślinę, zmieniając nogę i zsuwając w końcu okulary z nosa. Jak zwykle od jej oczu bił blask i radość, tak teraz zdawała się być zamyśloną i poważnie zdruzgotaną.
- Nic więcej niż tu jest nie będziecie musieli szukać. Ale z każdym dniem coraz więcej zwierząt tam ginie, zaś za całą ,,hodowlą'' kryje się także coś innego. Wyglądało mi jak sutenerka, ale nie wiem. Jakby, tymi psami zajmowały się kobiety, mnóstwo młodych, ładnych dziewczyn, które nie do końca wyglądały na wolontariuszki z serce na ramieniu. - Cały czas gestykulując, co rusz jej twarz lekko zmieniała wyraz, brwi marszczyły się i rozchodziły, zaś wzrok błądził po wszystkich zdjęciach, jakby układała je w myślach w chronologiczny ciąg.
- Widziałam wszystko z okna domu tego właściciela. Mówił, że to jego rodzina, ale kurwa... 8 młodych kobiet, które wyszły tylko na chwilę, dały psom wody z obrzydliwie brudnej beczki i poszły dalej, do innych budynków? - Po tym zrobiła lekką pauzę, coby wstać z krzesła i chodząc po pomieszczeniu, dalej opowiadać. Coraz bardziej zamykała się w swoim świecie, pozwalając słowom wypływać samo przez się.
- Te psy, były bardzo agresywne, z resztą chwalił się, że to psy obronne. I ten odór zgnilizny, odchodów... ogromne ogrodzenia, błoto, atakujące zwierzęta. Miałam wrażenie, że one są po to, by zniechęcić innych do węszenia.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]



 
 
     
Drew Pascail
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 32 lata
Wzrost: 183 cm
Zawód: policjant, jeżdziec w Orchardzie
Partner: Caroline - it means to beat our own worries. survive among the storms
Podopieczny: Hanky Panky, Volano
Pieniądze: £1750

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 18
Cross: 7
Obycie z koniem: 10


Wysłany: 2019-12-27, 14:40   

No tak, Delfin znowu się bawi w detektywa, a najbardziej zainteresowany - czyli Drew - nie miał o tym najmniejszego powietrza. Ten dzień ciągnął się w nieskończoność. Drew był w swoim pokoju siedząc nad papierami, które należało uzupełnić przed udanym zamknięciem jego ostatniej sprawy. Wciąż był nieuleczalnym pracoholikiem, to się nie zmieniło, ale znacznie bardziej wolał pracę w terenie i inne czynności służbowe, a nie te cholerne papiery. Przed nim, na jedynym wolnym skrawku biurka stał wysoki kubek z kawą, nawet jednak ona nie mogła mu pomóc.
Jeden z policjantów z dyżurki poprowadził kobietę do jego pokoju. Słysząc, że ktoś wchodzi Drew uniósł wzrok na drzwi z błagalnym wzrokiem, ale ożywił się od razu, widząc w nich Delfina. Podziękował policjantowi i do przyjaciółki odezwał się, gdy zostali już sami. Uścisnął jej dłoń i odezwał się.
- No cześć, co znowu przeskrobałaś? - zapytał i był to żart ewidentny, bo jeśli Delfin stawiła się na policji i poprosiła o widzenie z nim były trzy możliwości: a) coś przeskrobała, b) coś odkryła c) stała się ofiarą przestępstwa. Nie musiał się nawet zagłębiać w rozmowę, aby zgadnąć, że to opcja b.
- Napijesz się kawy? Tylko ostrzegam, robię siekierę. - zaproponował, po czym zaczął zgarniać papiery z blatu biurka, aby schować je w odpowiednie przegródki w najbliższym kartonie, dokładnie opisanym. Tym samym zrobił miejsce dla dokumentów i zdjęć, które ona przyniosła, a cały wyraz jego twarzy mówił, że uważnie jej słucha.
- I mówisz, że to wszystko działa pod przykrywką normalnej, regularnej hodowli? - zapytał, całkiem zapominając o papierkowej robocie, studiując z wielką dokładnością zdjęcia. - A przynajmniej tak się ogłasza w Internecie? - sprecyzował pytanie, chociaż widział screeny. Kiedy Delfin wspomniała o znęcaniu się nad szczeniakiem poczuł jak napinają mu się mięśnie. Nie tolerował takich zachowani i uważał, że nie powinny one mieć miejsca,
- Masz rację, to jest grubymi nićmi szyte. - zgodził się z nią, chociaż jednocześnie z tym profesjonalizmem i skoncentrowaniem na przedstawionej sprawie odezwała się w nim troska, że Delphine mogło się coś stać.
- Myślę, że trzeba tam wpaść z wizytą, tylko tak, żeby ich nie spłoszyć. - powiedział z zamyśloną miną. Zdjęcia i screeny Delphine dostarczały wystarczających dowodów, ale trzeba to było jednak zobaczyć na własne oczy, oczywiście pod przykrywką, i zdobyć więcej dowodów, zanim się tych przyjemniaczków zgarnie. Zwłaszcza jeśli dodatkowo bawili się w sutenerstwo, nie wiadomo czego się można po nich spodziewać.
_________________
DREW PASCAIL
If you don't know who you are, ......
...............you've got to make yourself from the start




Pushing each other to the limits, we were learning quicker
j e ź d z i e c . z a a w a n s o w a n y | p o l i c j a n t
My story got told, before the morning sun when life was lonely
F r a n c j a


Once I was seven years old my momma told me:......
go make yourself some friends or you'll be lonely > Delphine, Lara

Something about that glory just always seemed to bore me, ......
cause only those I really love will ever really know me > Caroline 

I only see my goals I don't believe in failure,......
cause I know the smallest voices they can make it major > Hanky Panky, Volano

I’ve had the highest mountains, I’ve had the deepest rivers,......
You can have it all but life keeps moving > results

Keegan Allen & Chris Evans

@edit by Delfin with love 
 
     
Severin Bamont
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 35 lat
Wzrost: 185 cm
Zawód: policyjny negocjator
Podopieczny: Rex
Wysłany: 2020-01-02, 17:48   

Severin przyszedł znudzony do gabinetu Drewa, żeby z nim pogadać i dowiedzieć się co u niego. Nie spodziewał się, że zastanie tam kogoś jeszcze, w dodatku tak uroczego, jak młoda, bardzo atrakcyjna kobieta o długich, kruczoczarnych włosach i zmysłowych ustach, która najwyraźniej miała z nim do omówienia jakąś ważną sprawę.
- No witam. Czyżbym przyszedł nie w porę? - zapytał półżartem, unosząc znacząco brwi.
 
     
Drew Pascail
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 32 lata
Wzrost: 183 cm
Zawód: policjant, jeżdziec w Orchardzie
Partner: Caroline - it means to beat our own worries. survive among the storms
Podopieczny: Hanky Panky, Volano
Pieniądze: £1750

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 18
Cross: 7
Obycie z koniem: 10


Wysłany: 2020-01-02, 22:57   

Nie zdążył zagłębić się z Delphine w szczegóły, kiedy drzwi się otworzyły i stanął w bich Severin, prawdopodobnie równie znudzony, co sam Drew jeszcze przed chwilą. Mężczyzna uśmiechnął się na widok Bamonta.
- Cześć. Nie przeszkadzasz. - odpowiedział, jeszcze zerkając na Delphine, aby się upewnić, bo chociaż kobieta go znała, to nie wiedziała, że już myślał o tym, kto byłby odpowiedni do pomocy przy tej sprawie i miał zamiar do niego zadzwonić, aby sprawdzić, czy nie jest zajęty. Jego pracoholiczna nadgorliwość objawiała się też w długofalowym planowaniu.
- Właściwie, to tak myślałem, że twoja pomoc mogłaby nam się przydać. - dodał, odrywając się od materiałów Delphine.
- A to moja przyjaciółka, Delphine Loevitone. Delphine, to mój kolega po fachu, Severin Bamont. - dokonał prezentacji, nawet jeśli po drodze dopuścił się lekkiego przekłamania, gdyż Drew był po prostu gliną, bez „specjalizacji” negocjatora.
_________________
DREW PASCAIL
If you don't know who you are, ......
...............you've got to make yourself from the start




Pushing each other to the limits, we were learning quicker
j e ź d z i e c . z a a w a n s o w a n y | p o l i c j a n t
My story got told, before the morning sun when life was lonely
F r a n c j a


Once I was seven years old my momma told me:......
go make yourself some friends or you'll be lonely > Delphine, Lara

Something about that glory just always seemed to bore me, ......
cause only those I really love will ever really know me > Caroline 

I only see my goals I don't believe in failure,......
cause I know the smallest voices they can make it major > Hanky Panky, Volano

I’ve had the highest mountains, I’ve had the deepest rivers,......
You can have it all but life keeps moving > results

Keegan Allen & Chris Evans

@edit by Delfin with love 
 
     
Severin Bamont
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 35 lat
Wzrost: 185 cm
Zawód: policyjny negocjator
Podopieczny: Rex
Wysłany: 2020-01-03, 16:35   

- Tak? A o co chodzi? - zapytał unosząc brwi, po czym przeniósł pełne zainteresowania spojrzenie na przedstawioną mu kobietę. - Miło poznać - skinął głową z uśmiechem. - A zatem w czym mogę pomóc? - spytał zajmując wolny fotel i spoglądając pytająco na swoich rozmówców.
 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2020-01-05, 16:39   
   Tytuł: Hodowca


Była w połowie krążenia po pomieszczeniu, kiedy pojawił się w nim postawny mężczyzna, szczerze zaskoczony jej obecnością. Z jednej strony ona sama była zdziwiona tym, że ktoś się pojawił. Z drugiej strony, to całkowicie naturalne. Wait... Przeniosła wzrok na Drew i zmarszczyła brwi, przez chwilę zastanawiając się, kiedy to on wezwał kogoś do pomocy. W telepatię średnio wierzyła, chociaż ta sytuacja tak właśnie wyglądała. Nie ujęło jej to pewności siebie- jeśli przekona do tego jeszcze jedną osobę, szansa na rozwiązanie tej sprawy się zwiększy.
- O nielegalną hodowlę i... chyba sutenerstwo. - Skwitowała cały wywód w kilku słowach, patrząc z odrobiną niepewności na Severina, dopiero po chwili, gdy Drew przejął pałeczkę, obdarzając go subtelnym uśmiechem i podaniem dłoni. - Delphine, miło mi. - Oparła się dłońmi o oparcie drugiego fotela, lekko nachylając, jakby miała zaraz złapać owy fotel i wcelować nim w Drew. Żadna nowość, szczególnie odkąd jest z Caroline. :lol2:
- Więc. Znalazłam z pewnością nielegalną hodowlę dogów argentyńskich. Które swoją drogą są zakazane do powszechnego posiadania. Za tym zaś może się kryć coś więcej, nie chcę rokować bo się nie znam, ale nie pierwszy raz widzę taką sytuację. - Przełknęła głośniej ślinę, ani na chwilę nie dając się ponieść emocjom. Jak zwykle- rzeczowo, ciąg przyczynowo-skutkowy i bez emocjonalność. Cechy, których nauczyła się na obu kierunkach studiów, które są konieczne w jej karierze a przy okazji- tego wymagają sprawy takie, jak ta.
- Nie pierwszy raz widzę, gdy ofiary dostają pod opiekę psy, bądź są zmuszane do opieki nad nimi. W innej sytuacji spotkałam się z tłumaczeniem, że to dla tych kobiet nagroda. Tutaj ma to prowadzić bardziej do przywiązania psów i ewentualnego strzeżenia tych... osób. - Skinęła głową na teczkę, która dalej leżała przed Francuzem, ale ten chyba szybko załapał i podał materiały dla kolegi.
- Na nielegalną hodowlę macie tutaj wszystkie materiały, właściwie nic więcej, niż wkraczać. Co do tła...ciężko mi powiedzieć. Cały czas spędziłam teraz ze znajomą, obawiam się, że bez tego nie pozwoliliby mi wyjść z terenu posesji. Zbyt dużo zobaczyłam.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]



 
 
     
Severin Bamont
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 35 lat
Wzrost: 185 cm
Zawód: policyjny negocjator
Podopieczny: Rex
Wysłany: 2020-01-06, 15:59   

- Nielegalna hodowla agresywnej rasy psów i przetrzymywanie kobiet na jej terenie oraz zmuszanie ich do opieki nad zwierzętami? - zmarszczył brwi, wysłuchawszy jej relacji, po czym sięgnął po leżące na biurku dokumenty, które Drew popchnął w jego stronę. Potwierdzały one słowa kobiety na temat ów hodowli, jednak rzecz jasna nie było w nich żadnych wzmianek na temat przymusowej pracy zatrudnionych tam osób. - Sprawdzimy to - skinął głową spoglądając na adres hodowli, widniejący na pierwszej stronie.
 
     
Drew Pascail
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 32 lata
Wzrost: 183 cm
Zawód: policjant, jeżdziec w Orchardzie
Partner: Caroline - it means to beat our own worries. survive among the storms
Podopieczny: Hanky Panky, Volano
Pieniądze: £1750

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 18
Cross: 7
Obycie z koniem: 10


Wysłany: 2020-01-08, 17:47   

Kto wie, może ściągnął Severina tu swoimi myślami, bo w żaden inny sposób jeszcze go nie wzywał, chociaż miał taki zamiar. Tak czy owak, korzystnie się złożyło, że Severin postanowił do niego wpaść.
Następnie po prostu przysłuchując się jak tłumaczy Severinowi (bo on sam był już minimalnie wtajemniczony, po wstępnym przejrzeniu zebranych dowodów) całą sprawę.
- Masz rację z tym zakazem. - dodał jedynie, bo czasami dogi "służyły" w policji, lub straży granicznej, więc takie absolutne minimum o nich wiedział. Przy tym spoglądał to na Bamonta, to na Delphine. widząc, że kobieta trzyma swoje emocje w ryzach, ale opis tego co widziałam być może wcale nie był dla niej taki łatwy. Następnie przesunął teczkę, której zawartość oglądał jeszcze przed chwilą, po blacie, aby Severin też mógł sobie obejrzeć to co, zebrała dla nich kobieta.
- W co ty się znowu wpakowałaś Delphine? - rzucił luźno, tak na marginesie, jednak spokojnym tonem głosu, który wskazywał, że wcale nie ma do niej o nic pretensji, a raczej było to bardziej żartobliwe wtrącenie do rozmowy. Wydawał się wręcz pogodny, chociaż zdjęcia, które zrobiła przyjaciółka nie powinny go tak nastrajać. On jednak też potrafił się odciąć od emocji, a może to po prostu przemówił jego entuzjazm pracoholika.
- To może być nawet coś więcej niż przetrzymanie i zmuszanie do pracy. - wtrącił znowu, tym razem na temat, mając na myśli to o czym wcześniej powiedziała mu Delphine, czyli zmuszanie do prostytucji. - Ale właśnie to miałem proponować, trzeba się temu przyjrzeć. - zgodził się z Severinem.
_________________
DREW PASCAIL
If you don't know who you are, ......
...............you've got to make yourself from the start




Pushing each other to the limits, we were learning quicker
j e ź d z i e c . z a a w a n s o w a n y | p o l i c j a n t
My story got told, before the morning sun when life was lonely
F r a n c j a


Once I was seven years old my momma told me:......
go make yourself some friends or you'll be lonely > Delphine, Lara

Something about that glory just always seemed to bore me, ......
cause only those I really love will ever really know me > Caroline 

I only see my goals I don't believe in failure,......
cause I know the smallest voices they can make it major > Hanky Panky, Volano

I’ve had the highest mountains, I’ve had the deepest rivers,......
You can have it all but life keeps moving > results

Keegan Allen & Chris Evans

@edit by Delfin with love 
 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2020-01-13, 16:29   
   Tytuł: Hodowca


Widząc raczej brak zrozumienia sprawy u Severina, przyjęła z ulgą odpowiedź Drew. Dokładnie, tu nie chodzi o to, że się zajmują tymi zwierzętami, a kto się nimi zajmuje i co tam robią.
- Nie chodzi o zmuszanie do pracy, chodzi o to kim są te kobiety. - Odpowiedziała spokojnie następnie przypominając sobie wcześniejszą wypowiedź Drew. To prawda, Delfin pakuje się średnio raz na pół roku w coś niebezpiecznego, głupiego bądź totalnie niezrozumiałego.
- Wiesz doskonale, że szemrane typy zawsze mnie przyciągają. - Uśmiechnęła się słodko i niewinnie, po chwili zaś spojrzała na Severina, przeglądającego dokumenty. Obawiała się tego, że sprawa nie zostanie wzięta na poważne, odkąd jednak Delphine sama niemal trafiła do jednego z takich ''interesów'' była bardzo wyczulona. Psy były przykrywką i choć Severin mógł jej nie wierzyć, to była skłonna tego dowieść, nawet narażając siebie.
- Macie jeszcze jakieś pytania? Jakieś dokumenty do wypełnienia? - Spoglądała to na Drew, to na Severina, z subtelnym uśmiechem, ale i złością. Fakt, że Drew się przejął był dość wiadomy, gorzej, że nie do końca zdołała przekonać kogoś jeszcze, a sprawa wymagała natychmiastowego działania.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]



 
 
     
Severin Bamont
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 35 lat
Wzrost: 185 cm
Zawód: policyjny negocjator
Podopieczny: Rex
Wysłany: 2020-01-13, 17:29   

- Ja bym proponował pojechać tam od razu, żeby rozejrzeć się w sytuacji. Możemy poudawać zainteresowanych hodowlą klientów, żeby zorientować się, jakie warunki tam panują. W końcu nie możemy aresztować ich bez powodu - powiedział tonem wyjaśnienia, spoglądając na kobietę, która wydawała się bardzo przejęta pozyskanymi informacjami. - Chciałaby pani pojechać razem z nami? - spytał widząc, że chyba właśnie na to pytanie czekała, a z pewnością mogłaby im pomóc, skoro tak bardzo zależało jej na wykryciu tego przestępstwa, co bez trudu wyczytał z jej twarzy.
 
     
Drew Pascail
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 32 lata
Wzrost: 183 cm
Zawód: policjant, jeżdziec w Orchardzie
Partner: Caroline - it means to beat our own worries. survive among the storms
Podopieczny: Hanky Panky, Volano
Pieniądze: £1750

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 18
Cross: 7
Obycie z koniem: 10


Wysłany: 2020-01-13, 17:54   

- Niestety. - mruknął, jakby Delfinkowe pakowanie się w kłopoty było czymś, nad czym bardzo ubolewał. Kobieta chyba nie miała się czego obawiać, bo wiedziała, że Drew wszystko bierze na poważnie i wciska pedał gazu do oporu - pracoholizm i jeszcze raz pracoholizm.
- Tak. - odpowiedział i po krótkiej chwili spędzonej na grzebaniu w szufladzie wyciągnął z niej formularz. - Trzeba przyjąć zgłoszenie, żeby wszystko było na papierze jak trzeba. - rzucił, chociaż sam nie był fanem biurokracji. Podsunął papier Delphine aby wpisała swoje dane, chociaż je znał, a gdy to zrobiła opisał jedynie przedmiot zgłoszenia, na końcu poprosił ją jeszcze o podpis i sam złożył swój tuż obok.
- Myślałem o tym. - zwrócił się do Severina, aby po chwili milczenia, podczas którego intensywnie nad tym myślał dodał. - Możemy powiedzieć, że szukamy psów - stróżów, albo coś w tym rodzaju. Trzeba się tam rozejrzeć, zanim zrobimy następny krok. - powiedział, po czym spojrzał najpierw na Severina, potem na przyjaciółkę. - Jeśli chcesz jechać to musimy zrobić tak, żeby cię nie zobaczyli, bo mogą cię rozpoznać.
_________________
DREW PASCAIL
If you don't know who you are, ......
...............you've got to make yourself from the start




Pushing each other to the limits, we were learning quicker
j e ź d z i e c . z a a w a n s o w a n y | p o l i c j a n t
My story got told, before the morning sun when life was lonely
F r a n c j a


Once I was seven years old my momma told me:......
go make yourself some friends or you'll be lonely > Delphine, Lara

Something about that glory just always seemed to bore me, ......
cause only those I really love will ever really know me > Caroline 

I only see my goals I don't believe in failure,......
cause I know the smallest voices they can make it major > Hanky Panky, Volano

I’ve had the highest mountains, I’ve had the deepest rivers,......
You can have it all but life keeps moving > results

Keegan Allen & Chris Evans

@edit by Delfin with love 
 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2020-01-13, 19:35   
   Tytuł: Hodowca


- Chcę. - Rzuciła pewnie, unosząc lekko brodę ku górze, by znów spojrzeć na przyjaciela. Była pewna całej sprawy, gdy tam zajadą i oni sami zobaczą całą sytuację, to zrozumieją powagę sytuacji. A zdjęcia kobiet mogły ich tylko utwierdzić.
- Możecie powiedzieć, że jesteście z ogłoszenia ze strony freeads a rozpoznaliście podwórko, bo mieszkacie niedaleko. Ja sama znalazłam tam ogłoszenie, więc nie będzie to budziło wątpliwości. - Skwitowała i zajęła się wypisywaniem danych czysto kaligraficznym pismem. Cholera, w tym momencie była wdzięczna temu iż ukończyła szkołę artystyczną. Wstała z krzesła, ponownie nasuwając na nos okulary przeciwsłoneczne.
- Nie rozpoznają mnie. A nie wyjdę z samochodu. - Wzruszyła subtelnie ramionami i spojrzała to na Drew, to na Severina, dosuwając krzesło bliżej biurka. Poczekała aż mężczyźni się ogarnął, aby ruszyć wraz z nimi do cywilnego samochodu, bo przecież radiowozem podjechać nie mogli. [zt]
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]



 
 
     
Severin Bamont
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 35 lat
Wzrost: 185 cm
Zawód: policyjny negocjator
Podopieczny: Rex
Wysłany: 2020-01-14, 18:52   

- A zatem wszystko ustalone - stwierdził przyglądając się, jak kobieta wypełnia przygotowany przez Drewa formularz. Musiał przyznać, że miała naprawdę ładne, eleganckie i czytelne pismo. Po zakończeniu wszelkich formalności wyszli z komisariatu, by udać się w opisane przez nią miejsce, a podczas jazdy samochodem omówili wszystkie szczegóły.

z/t
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 10