NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Kręgielnia
Autor Wiadomość
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2017-04-16, 17:20   

- Ty to jesteś specem od mikstur a nie koktajli.- przypomniał zapominalskiej.
Żarty żartami, ale poziom trzeba trzymać no nie? Lepiej jak się porozumiewają półżartem półserio bo wtedy wiele można sie dowiedzieć. Same nowości wypływają.
- Po prostu myślę, że szybciej sie go pozbędziesz zarabiając na nim iż oprawisz w ramkę.- zaśmiał się z tego absurdalnego pomysłu, no okej, pewnie nie handlowałaby takimi rzeczami, ale zawsze można się pośmiać z tych głupich przypuszczeń.
- Oj tam, oj tam.- skomentował to "15 minut", które przejdzie do historii bo znając życie jeszcze nie raz mu o nim przypomni. Teraz sie pokuś o refleksje i zastanów nad tym ile rzeczy można zdziałać w pozornie marne 15 minut. Pół świata można zbawić, lub zrujnować cały Alexisowy. :D
- Głupotą już mnie zaraziłaś. Zresztą mówią, że tylko wariaci i szaleńcy są na tym świecie coś warci.- o tak to święta prawda.
- Chcę Cię otwarcie poinformować, że tuż po tej partyjce w kręgle jedziemy do Ciebie i przymierzamy tę suknie!- oznajmił tonem nie znoszącym sprzeciwu i uwaga, on nie żartuje w tym momencie. :lol2: To będzie arcyciekawe wydarzenie. Oczywiście Ax nie ma zamiaru nic na siebie wkładać bo pękną wszystkie szwy. On będzie ja tylko psychicznie wspierał i przy okazji składał się ze śmiechu na podłodze (którą gratisowo powyciera swymi ciuchami za tysiące :lol2: ) Będzie i wilk syty i owca cała. No Eviline, tego mu chyba nie odmówisz.
- Ej wypadałoby iść na wesele bracha co z Ciebie za siostra?- będzie jej nagadywał aż zrobi sie dziewczynie głupio i naprawdę przekona ją do uczestnictwa w ceremonii. Dla jej dobra. Trzeba zwalczać swoje bariery a czasem warto po prostu schować własną dumę do kieszeni i nie być przesadnie upartym.
- Wiesz co Eviline zrób mi kiedyś tą przyjemność i przynajmniej na mym pogrzebie wyskocz w małej czarnej, obiecaj mi to. Wtedy chociaż zmartwychwstanę, żeby to zobaczyć.- uśmiechnąwszy się do niej głupkowato upił kolejny łyk zimnego napoju. Co on z nią ma! :D
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Eviline
Dżokej


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: mechanik
Podopieczny: Ebony Knight, Daiquiri
Pieniądze: £12655

Punkty doświadczenia: 150
Skoki: 4
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 128
Western: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2017-04-16, 17:48   

- Ta, może jeszcze latam na miotle i parkuję w kominie. W sumie, jakby nie patrzeć, koktajle mogą być z alkoholem. - Uśmiech numer pięć z serii "wcale, ale to wcale nie próbowałam, ale mam zamiar". Naprawdę musi kiedyś coś takiego wypróbować, tylko musi jej się zachcieć, a to może trochę potrwać.
I właśnie dlatego będzie mu ciągle ten czas wypominać, piętnaście minut powoduje u niej stres, bo nie może zdecydować za co się najpierw zabrać, czy rzucić to co robi i biec na ratunek, czy mieć w dupie, dokończyć swoje i dopiero wtedy wyjść.
- Oczywiście, włożę w ramkę i powieszę nad łóżkiem. Wypaliłoby to, gdybym miała większą ilość autografów, trzeba o tym pomyśleć. - Upiła kilka łyków piwa, by szybciej je skończyć, istnieje możliwość, że w międzyczasie może jej przejść ochota na picie, więc trzeba pozbyć się problemu zawczasu.
- W takim razie jesteśmy bezcenni. - Wypaliła z udawaną dumą, normalnie mogła jeszcze wypompować klatę, ale nie będzie wchodzić już na ten poziom żartu, jeszcze nie czas na ostateczne apogeum. Skoro już należą do tej grupy, to warto tego nie zmieniać, a raczej trzeba zaakceptować i starać się z tego cieszyć.
- Co? Nie! Chcesz mnie aż tak upokorzyć? To podchodzi pod znęcanie. - Przecież w tej kiecce będzie wyglądać jak puszysta różowa chmurka z krainy lukru i kolorowych jednorożców. Nie ma opcji, zapadłaby się pod ziemię, a Ax by tam jeszcze jej padł ze śmiechu i tragedia gotowa, nie będzie się na to narażać, zostałby jej uraz do końca życia. Na taką okazję nie ma odszkodowań.
- Wypadałoby, ale jestem najlepszą siostrą i oszczędzę mu wstydu. - Wzruszyła ramionami, miała tak dużą rodzinę, że raczej nikt nie zauważy jej nieobecności, a w dodatku są w stanie znaleźć sobie innego pajaca, który wystąpi w roli druhny w sukience niczym z kreskówki. W dodatku nie może patrzeć na przyszłą żonę swojego brata, niedobrze jej się robi, gdy dostrzega ją na radarze. To zła kobieta jest i nikt jej nie wmówi, że jest inaczej. Zresztą i tak jest skłócona z rodziną, widok tych wszystkich ludzi w jednym miejscu by ją zabił, wystarczyłoby kilka laserujących spojrzeń w jej kierunku i nieszczęście gotowe.
- To mogę obiecać, przynajmniej ku uciesze gości, może odwrócę ich uwagę od cierpienia dzięki swojemu absurdalnego wyglądowi. Tylko oszczędź sobie wstawanie z grobu, to mogłoby zabić niektóre ciotki. - Rzuciła z udawanym przerażeniem. Co on z nią ma? Raczej: co on by bez niej miał? :lol:
_________________


G o t t a ..r a i s e ..a..l i t t l e..h e l l

Oh my God, look at that face, you look like my next mistake
Love's a game, wanna play? » b o y f r i e n d
Nice to meet you, where you been? I could show you incredible things
Magic, madness, heaven, sin. » 3 p m s
Screaming, crying, perfect storms, I can make all the tables turn
Rose garden filled with thorns. » e x b o y f r i e n d
So it's gonna be forever, or it's gonna go down in flames
.....» S c a r l e t t, A u r e l i e, A n n, A i d e n, B r i a n, L u c a s, C. J.
'Cause we're young and we're reckless. We'll take this way too far
It'll leave you breathless. » A l e x i s, D e l f i n



Young blood, run like a river, young blood, never get chained.
Heaven need a sinner.
» E b o n y K n i g h t, D a i q u i r i, H e r o O f W a r, B a s h a y e r
gotta raise a little hell, baby drop them bones
Baby sell that soul, baby fare thee well
» l i k e h o r s e s a n d m o r e

phonetinderhouseinstagram



@edit by Delfin only for Eviline
 
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2017-04-18, 19:52   

- Ty lepiej nie kombinuje bo otrujesz siebie a przy okazji wysadzisz w powietrze ten twój dom.- ostrzegł dobrze, uważaj, on bywa wizjonerem i prorokiem. Powinien za to brać pieniądze, ale Tobie udzielił rady za free.
W dodatku ten bezczelny uśmieszek blondynki podrażnił jego godność. Ja ci dam z alkoholem, ty niewyskrobany płodzie xD
- Dobrze wiedzieć, ze masz jeszcze łóżko w domu.- musiał sie czegoś przyczepić u Eviline nic nie jest takim oczywistym jak sie by wydawać mogło.
- Znęcać to ja się nad Tobą będę później teraz mówię śmiertelnie poważnie- dołożył wszelkich starań ażeby tak go odebrała. Ax się nakręcił i może być ciężko wybić mu ten pomysł z głowy. Cóż Eviline każdego szkoda, dziś wieczorem będziesz paradować w różowej kiecce.
Kończąc pierwszy kawałek pizzy śmiał się do niej oczyma już wyobrażając sobie to wszystko na co nikt inny by nie wpadł. A wystarczyła tylko wizja różowego skrawka tkaniny.
- No wiesz Ty co, będę cię każdej nocy straszył.- znowu jej to wręcz obiecał.
Wymachując wprawnie sztućcami zwrócił w stronę dziewczyny ząbki widelca. ( Masakra przyszło mi czytać o budowie widelca bo jak dla mnie to nie zęby) - Tylko Cię ostrzegam.- zabrzmiał niczym czarnoksiężnik pałający rządzą rzucenia klątwy na niewiernego ucznia.
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Eviline
Dżokej


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: mechanik
Podopieczny: Ebony Knight, Daiquiri
Pieniądze: £12655

Punkty doświadczenia: 150
Skoki: 4
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 128
Western: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2017-04-18, 20:24   

Ten to jak zwykle musiał się do niej przyczepić i to niejednokrotnie, co wydawało się kobiecie zabawne i nijak nie szło jej tego wykorzenić. Zresztą Ev ma czarną magię opanowaną do perfekcji, jeszcze jej nie przeszły myśli o zapędach alchemicznych, ale Ax idzie w dobrym kierunku, by ją zniechęcić. W końcu wtedy to jemu zwaliłaby się na głowę, a nie jest pewna, czy chciałaby widzieć to wszystko, co jej się wizualizowało przed oczami na samą myśl o takiej możliwości.
- Niewygodnie byłoby mi spać na podłodze, więc tak, łóżko się przydaje. - Fuknęła na niego, akurat łóżko było jej generalnym wyposażeniem, nie za miękkie, nie za twarde, ale takie, by się dobrze spało. Gdyby się nie wysypiała, to chodziłaby jak zombie, pewnie mówiłaby też w tym stylu, dlatego cieszmy się, że potrafi kupić sobie dobre łóżko.
Zmarszczyła brwi, Ax mówił takim tonem, jakby ją chciał zabić u niej w domu. Przez chwilę zaczęła się zastanawiać, czy nie ma żadnej jego rzeczy u siebie, chociaż to byłby słaby argument na morderstwo.
- Nie, nie mówisz śmiertelnie poważnie. Ja mówię. Żadnej kiecki. - Przechyliła głowę i posłała mu jeden z tych jej "słynnych" uśmiechów, jednocześnie irytujących i łagodzących sytuację. Nie wiedziała, co on tam sobie wyobrażał, ale ona z pewnością nie założy żadnego różowego materiału na siebie. Była zdecydowana w swoim postępowaniu i wiedziała, że prędzej zamknie się na wieki w garażu, niż wylezie w tej sukience by się mu pokazać. Lubiła mu się odgrażać w takich sytuacjach, szczególnie teraz, gdy była w dużo lepszym humorze.
- Każdej? - Zapytała z wymownym uśmiechem i przesunęła palcem ten cholerny widelec na bok, bo on jej tu nie będzie groził żadnym sztućcem! Czy byłby z ząbkami, czy innymi szczudłami, to nie należy nim machać przed Ev, o!
- Zaczyna się robić interesująco, piwo też ma w tym swój udział. - Dokończyła swoją myśl sprzed akcji usunięcia widelca poza obręb twarzy. Co do piwa, właśnie zobaczyła, że się kończy, więc spokojnie zdążyła je dopić. Zjadła też kawałek
_________________


G o t t a ..r a i s e ..a..l i t t l e..h e l l

Oh my God, look at that face, you look like my next mistake
Love's a game, wanna play? » b o y f r i e n d
Nice to meet you, where you been? I could show you incredible things
Magic, madness, heaven, sin. » 3 p m s
Screaming, crying, perfect storms, I can make all the tables turn
Rose garden filled with thorns. » e x b o y f r i e n d
So it's gonna be forever, or it's gonna go down in flames
.....» S c a r l e t t, A u r e l i e, A n n, A i d e n, B r i a n, L u c a s, C. J.
'Cause we're young and we're reckless. We'll take this way too far
It'll leave you breathless. » A l e x i s, D e l f i n



Young blood, run like a river, young blood, never get chained.
Heaven need a sinner.
» E b o n y K n i g h t, D a i q u i r i, H e r o O f W a r, B a s h a y e r
gotta raise a little hell, baby drop them bones
Baby sell that soul, baby fare thee well
» l i k e h o r s e s a n d m o r e

phonetinderhouseinstagram



@edit by Delfin only for Eviline
 
 
     
Alexis
Mieszkaniec


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Rasa: Gatunek faceta rozumnego; ponoć wymarły
Wzrost: 187 cm
Zawód: Piłkarz
Partner: Dawno nie jestem ważny, wyrzuciłaś mnie jak każdy
Podopieczny: Vixen, Acziko
Pieniądze: £3695
Wysłany: 2017-05-07, 11:43   

- Żadnej kiecki.- powtórzył za nią wyniośle niemalże plując się przy tym z wrażenia. Pięćset myśli na minute. Dobrze, że oboje są szybcy w jedzeniu dzięki czemu w miarę uwinęli się z tą zamówioną pizzą a Ax nie zdążył zapomnieć o tym co powiedziałam.
- Wiesz co, pieprzyć te kręgle.- zdecydował za nich bo przecież to Alexis, stracił jakoś ochotę na zdominowanie jej tutaj. :lol2: Ta kiecka korciła nieziemsko więc uwaga Evilin zabieramy Cię na prywatną sesje zdjęciową. Może być u ciebie, może w plenerze wszystko zależy od tego gdzie byś wolała. :D Oczywiście Ax wybierze ci to mniej preferowane miejsce. Tymczasem zbieraj dupsko bo ford czeka a twojemu szoferowi udzielił się ten wypity przez ciebie alkohol. Nie wiem jak tego dokonałaś, ale brunet ma te stany. :D
/zt
_________________
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć
S i l n i e . Potrzebuję. I n n e j . Codzienności.




Mam zły dzień od paru dni

Rezerwacja wizerunku: Toni M.
Zastrzeżone:
 
     
Eviline
Dżokej


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: mechanik
Podopieczny: Ebony Knight, Daiquiri
Pieniądze: £12655

Punkty doświadczenia: 150
Skoki: 4
Ujeżdżenie: 4
Wyścigi: 128
Western: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2017-05-13, 13:20   

Przewróciła oczami na jego reakcję, nie dość, że wszystko bierze dosłownie, to się jeszcze zapluwa pizzą, normalnie gentlemen pełną gębą :lol2: Przynajmniej wychodzi na to, że nie będą musieli zajmować się żadnym sportem, bo Ev z pewnością miała teraz problem z płynnymi ruchami po wypełnieniu swojego brzucha dużymi dawkami pizzy, ale przecież jedzenia się nie odmawia, toż to byłoby znieważenie dobroci.
- Popieram! - Rzuciła z teatralnym westchnieniem i niemal zerwała się z miejsca. Co poradzić, była naładowana energią, jakaś nadpobudliwość, czy coś w ten deseń. Oczywiście pomysł zdjęć raczej by się jej nie spodobał, bo Ax uczepił się tej sukienki jak rzep psiego ogona, ale była skłonna do negocjacji, o ile oczywiście pójdą po jej myśli.
Cóż, krótko mówiąc, zebrała swój tyłek siłami woli i ruszyła do samochodu, by się przekonać gdzie ten szofer ma zamiar ją porwać.

/zt.
_________________


G o t t a ..r a i s e ..a..l i t t l e..h e l l

Oh my God, look at that face, you look like my next mistake
Love's a game, wanna play? » b o y f r i e n d
Nice to meet you, where you been? I could show you incredible things
Magic, madness, heaven, sin. » 3 p m s
Screaming, crying, perfect storms, I can make all the tables turn
Rose garden filled with thorns. » e x b o y f r i e n d
So it's gonna be forever, or it's gonna go down in flames
.....» S c a r l e t t, A u r e l i e, A n n, A i d e n, B r i a n, L u c a s, C. J.
'Cause we're young and we're reckless. We'll take this way too far
It'll leave you breathless. » A l e x i s, D e l f i n



Young blood, run like a river, young blood, never get chained.
Heaven need a sinner.
» E b o n y K n i g h t, D a i q u i r i, H e r o O f W a r, B a s h a y e r
gotta raise a little hell, baby drop them bones
Baby sell that soul, baby fare thee well
» l i k e h o r s e s a n d m o r e

phonetinderhouseinstagram



@edit by Delfin only for Eviline
 
 
     
Aileen
Jeździec zaawansowany
Im blonde, Im rich, and Im a little bit of a bitch


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [10.01.1992]
Wzrost: 173 cm
Zawód: Prezenterka telewizyjna i dziennikarka
Partner: You sizin' up my body. Don't you know that I bite when the sun set?
Podopieczny: Hidden Dragon
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 7
Wysłany: 2019-08-01, 23:52   

Ostatnio moje życie było zakręcone wokół rozmów z politykami a dobrym chińskim żarciem, które udawało mi się kupować na wynos w drodze na rozmowy z politykami. Ambitnie, nie ma co. Dlatego kiedy po raz kolejny wyświetlił mi się przypadkiem numer Olivera stwierdziłam, że kurde, to nie jest wina iPhona, tylko znak od Boga, trzeba zadzwonić i porwać przyjaciela na chwilę odstresowania się.
Umówiliśmy się w kręgielni, teoretycznie pod pretekstem zakładu o piwo, w którym i tak byłam przegrana, chyba, że mu magicznie wyparowały rączki, ale chyba by powiedział... :lol2: Nie byłam jednak z powodu tego zakładu zła - wręcz przeciwnie, przyjemnie będzie postawić mu piwo po tak długim czasie bez odzywania się, przy okazji mogąc sobie bezkarnie pooglądać jak napina mięśnie i trudzi się by pokonać takiego mistrza kręgli jak ja.
O umówionej godzinie zjawiłam się pod kręgielnią, odziana w totalnie luźny strój jak na mnie, chyba pierwszy raz od pół roku założyłam płaskie buty, czekając na mężczyznę oparta o ścianę budynku ramieniem. Przeglądałam sobie instagrama i inne social media, chyba głównie profile pokroju cats_of_instagram, ale cholera, nawet nie wiecie jak to wciąga! I tak lekko zamyślona, zachwycająca się słodkimi kotkami czekałam, zajmując 1/3 chodnika swoim ciałem.
_________________

    .............
    Przechowuję nagrania z minionych katastrof mojego życia
    ...........Muszę rozpoznać broń w moim umyśle.
    [ modelka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna ]

    ...........» Aileen Verhoeven «
    ...........Świat idzie do przodu, kolejny dzień, kolejny dramat,
    .....................Ale nie dla mnie, ja myślę tylko o karmie

    ...........Lubię, kiedy przejmujesz kontrolę
    Nawet jeśli wiesz, że nie należę do ciebie, pozwolę ci grać tę rolę
    podobasz mi się [ 2 ], ale to jednak nie to samo... [ ]

    ...........Ja jestem złym typem
    Tą, która sprawia, że twoja dziewczyna wariuje, tą, która może uwieść twojego ojca
    ...........[ Oli, Elizabeth, Alexis, Seth]

    Mogłabym być miła lub mogłabym dręczyć ludzi
    Jestem zmęczona i wściekła, bo ktoś powinien być.
    [ nagrodzona Journalistic Excellence Award ]



 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2019-08-02, 00:20   

Prawdę mówiąc telefon od Aileen nie zaskoczył mnie szczególnie. Przywykłem do tego, że przyjaciółka znikała na długie tygodnie, pochłonięta pracą i nawet niespecjalnie próbowałem to zmienić wiedząc, że odezwie się w wolnej chwili czy w ogóle będzie na miejscu. Sam też nie mogłem narzekać na brak zajęć, więc jakoś to się kręciło.
Fala upałów, która ostatnio zalała Europę, także tutaj dawała się nam we znaki. Jednak dzięki temu znalazłem czas w ciągu dnia na spotkanie, z samego rana załatwiając obowiązki związane z pracą. Była to też okazja do wygrzebania letnich ubrań z szafy, choć moja garderoba w tej kwestii wołała o litość. Mogłem tylko przebierać w nieskończonej ilości koszulek polo. :lol:
Nie kazałem na siebie długo czekać. Przyszedłem na czas, nadchodząc z przeciwnej strony ulicy. Już z daleka wypatrzyłem Aileen, więc idąc w jej kierunku miałem czas by się jej przyjrzeć. - Cześć - przywitałem się, odrywając ją od jakże fascynującego oglądania kotów w internecie, po czym uścisnąłem ją na powitanie.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creativetravelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Aileen
Jeździec zaawansowany
Im blonde, Im rich, and Im a little bit of a bitch


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [10.01.1992]
Wzrost: 173 cm
Zawód: Prezenterka telewizyjna i dziennikarka
Partner: You sizin' up my body. Don't you know that I bite when the sun set?
Podopieczny: Hidden Dragon
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 7
Wysłany: 2019-08-02, 00:36   

Jakaś nagła fala czułości na mnie spłynęła, gdyż przytuliłam się do przyjaciela całkiem mocno jak na moje nikłe mięśnie, chowając totalnie bladą twarz w jego koszulkę.
- No hej! - Po tym puściłam go i spojrzałam trochę bardziej z dołu niż zwykle, co było ciekawym zjawiskiem, gdy zwykle osiągałam ponad 180 i byłam z nim prawie równa. Przejechałam lekko ręką po jego ramieniu i promiennie, szeroko się uśmiechnęłam, bo naprawdę miło było go wiedzieć całego, zdrowego i jeszcze w dobrym humorze.
- To co, lecimy? Muszę Ci dziś skopać tyłek! - Oczywiście najpierw musiałam mieć jakiekolwiek umiejętności i siłę, ale wiadomo, jako naturalna blondynka nie cierpię na umiejętności strategiczne, więc mam zamiar, że chociaż one pomogą mi w dorzuceniu do końca chociaż raz. :roll:
Jeśli mężczyzna nie miał nic przeciwko, weszliśmy do środka, dopełniając przy administracji wszystkie formalności. Następnie skierowaliśmy się na sale, po drodze zatrzymując zapewne po coś do picia przy barze.
- Opowiadaj co u Ciebie? Prócz tego, że dalej kopiesz tyłki innym jeźdźcom. - Na moją twarz spłynął delikatny uśmiech, całkowicie pozbawiony tego szaleńczego wigoru sprzed chwili, tym samym pozbawiona owych emocji, mogłam przyjrzeć się dokładniej przyjacielowi, wyłapując, czy aby nic się nie zmieniło na jego przystojnej facjacie.
_________________

    .............
    Przechowuję nagrania z minionych katastrof mojego życia
    ...........Muszę rozpoznać broń w moim umyśle.
    [ modelka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna ]

    ...........» Aileen Verhoeven «
    ...........Świat idzie do przodu, kolejny dzień, kolejny dramat,
    .....................Ale nie dla mnie, ja myślę tylko o karmie

    ...........Lubię, kiedy przejmujesz kontrolę
    Nawet jeśli wiesz, że nie należę do ciebie, pozwolę ci grać tę rolę
    podobasz mi się [ 2 ], ale to jednak nie to samo... [ ]

    ...........Ja jestem złym typem
    Tą, która sprawia, że twoja dziewczyna wariuje, tą, która może uwieść twojego ojca
    ...........[ Oli, Elizabeth, Alexis, Seth]

    Mogłabym być miła lub mogłabym dręczyć ludzi
    Jestem zmęczona i wściekła, bo ktoś powinien być.
    [ nagrodzona Journalistic Excellence Award ]



 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2019-08-02, 00:57   

Rzuciła mi się ta bladość w oczy, ale nie zadawałem niewygodnych pytań. Być może podczas rozmowy przyczyna tego stanu rzeczy miała wyjść na jaw, choć podejrzewałem zwykłe przepracowanie. Weźmy jeszcze pod uwagę, że Aileen pewnie pracowała przede wszystkim w budynkach, więc nawet nie miała szansy złapać słońca. W przeciwieństwie do mnie, bo ręce - poza dłońmi - i twarz miałem mocno opalone, w przeciwieństwie do reszty ciała, czego na szczęście nie było widać.
- Chciałabyś - uśmiechnąłem się pobłażliwie, coś wiedząc o jej zdolnościach jeśli chodzi o różnego rodzaju gry. Co najwyżej mogła liczyć na łut szczęścia i ewentualne fory z mojej strony, które były nawet prawdopodobne, bo - już bez żartów - nie spotkałem się z nią by ją ograć. Na piwo mogliśmy pójść i tak.
- Daj spokój - odparłem z lekkim zakłopotaniem, bo chociaż uwielbiałem wygrywać i robiłem wszystko, by tak było, to rozmowa o moich sukcesach, taka przeprowadzona na chłodno, wciąż budziła we mnie skrępowanie. Nigdy nie byłem pewien wygranej, ale zawsze na nią liczyłem, więc równie często przeżywałem rozczarowania co zwycięstwa. - Tylko robię swoje. Niestety nie mam dla ciebie żadnych niesamowitych historii, ty jesteś od tego specjalistką - dodałem z przekornym uśmiechem. Moje życie w porównaniu z jej było po prostu nudne, bo naprawdę nie działo się w nim nic poza końmi od rana do wieczora. No, prawie. Ale jakoś nie uznałem tego za dobry temat do rozmowy, przynajmniej na początku.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creativetravelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Aileen
Jeździec zaawansowany
Im blonde, Im rich, and Im a little bit of a bitch


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [10.01.1992]
Wzrost: 173 cm
Zawód: Prezenterka telewizyjna i dziennikarka
Partner: You sizin' up my body. Don't you know that I bite when the sun set?
Podopieczny: Hidden Dragon
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 7
Wysłany: 2019-08-02, 01:16   

Dokładnie, przede wszystkim siedziałam w biurze, lub w domu. A jeśli już wychodziłam na powietrze, to w pełnym makijażu, który nie przepuściłby powietrza, a co dopiero promienie słoneczne.
- Tak, chciałabym. - Wystawiłam język, zaraz zaś wybuchając śmiechem, ale na tyle krótko, by nie wyjść na idiotkę czy już totalnie szaloną osobę. Zaczesałam blond włosy na jedno ramię i na chwilę spuściłam głowę, słysząc jego słowa. Okej, może i jest to ważna cecha, w bliższych kontaktach ceniona, ale cholera, skromność nie jest teraz w cenie. Doskonale zdawałam sobie sprawę, że w tym świecie da się przebić przede wszystkim charyzmą, dobrą gadką i niebywałą pewnością siebie. A nawet jeśli nie wystarczającą dobrą, to ładna buzia też pomaga. Widziałam go prawdziwie dumnego z siebie tylko kilka razy po zawodach, kiedy powinien być codziennie, odwalając kawał wyśmienitej, ciężkiej roboty. Wiem, bo jako przyjaciółka stalkowałam czasami jego poczynania, oczywiście w imię nauki.
- Wiem Oli, ale nie każdy potrafi postawić sobie tyle celów, a jeszcze więcej z nich osiągnąć. - Miałam tutaj na myśli starty w drużynówkach, które były zwycięstwem grupy osób, ale nawet podczas tych przejazdów obserwowałam ze wstrzymanym oddechem, jak daje z siebie wszystko, kiedy inni po prostu liczyliby na pozostałych zawodników.
- A skoro jestem specjalistką, to muszę Ci powiedzieć, że piszę obecnie artykuł o 6 latce, posługującej się 6 językami. Jak to się stało, nie wiem. - Wzruszyłam lekko ramionami, z nieukrywanym zapałem opowiadając o swojej pracy. W istocie uwielbiałam to robić- poznawać ciekawych ludzi, o których normalnym obywatelom się nie śniło, czy opisywać jeździecki świat i trud, jaki wkładają jeźdźcy, podczas gdy inni skwitowaliby to ''ty tylko jedziesz''.
Już na sali skierowałam się do stojaka z kulami i niemal od razu moje brwi uniosły się ku górze, zaś usta przybrały okrągłe ''o''.
- Cholera, zapomniałam, że te kule są wielkości mojej głowy.
_________________

    .............
    Przechowuję nagrania z minionych katastrof mojego życia
    ...........Muszę rozpoznać broń w moim umyśle.
    [ modelka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna ]

    ...........» Aileen Verhoeven «
    ...........Świat idzie do przodu, kolejny dzień, kolejny dramat,
    .....................Ale nie dla mnie, ja myślę tylko o karmie

    ...........Lubię, kiedy przejmujesz kontrolę
    Nawet jeśli wiesz, że nie należę do ciebie, pozwolę ci grać tę rolę
    podobasz mi się [ 2 ], ale to jednak nie to samo... [ ]

    ...........Ja jestem złym typem
    Tą, która sprawia, że twoja dziewczyna wariuje, tą, która może uwieść twojego ojca
    ...........[ Oli, Elizabeth, Alexis, Seth]

    Mogłabym być miła lub mogłabym dręczyć ludzi
    Jestem zmęczona i wściekła, bo ktoś powinien być.
    [ nagrodzona Journalistic Excellence Award ]



 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2019-08-02, 01:44   

Może brakowało mi menadżera, który podpowiadałby mi takie rzeczy, bo wszystkie wywiady dotąd wyglądały w taki sposób, że skromnie opowiadałem o swojej pracy i osiągnięciach, a ponadto udzielałem raczej wymijajacych odpowiedzi. Zwłaszcza gdy rozmowa dotyczyła mojej konkurencji i to wcale nie dlatego, że uważałem się za lepszego, bo tak nie było. Nawet pytania o konie, ale zadane przed kamerą mnie stresowaly. Nie miałem parcia na szkło, ale to na szczęście mi nie przeszkadzało w sportowej karierze. Mimo wszystko znajdowalem sponsorów zainteresowanych współpracą, która widocznie im się opłacała, choć byłem mało medialny.
Dlatego nawet teraz podrapalem się po karku nie ukrywając, że przyjmowanie takich słów uznania było dla mnie kłopotliwe. Na szczęście Aileen dała się odwiesc od tego tematu na rzecz swojej pracy. - Aż 6? Wow. Musi mieć do tego niezłą głowę - przyznalem; właśnie takie talenty i osiągnięcia wydawały mi się prawdziwie imponujące. Sam wciąż nie czułem się wystarczająco dobry w tym, co robię. Z drugiej strony to dopiero 28 lat... Jeszcze dużo czasu przede mną.
Podszedłem z Aileen do naszego toru, gdzie na wyświetlaczu widnialy nasze imiona - jej jako gracza pierwszego, moje jako drugiego. - Ale nie wszystkie ważą tyle samo - przypomniałem jej, podchodząc do kul by znaleźć ta, która rzeczywiście była bardzo lekka i odrobinę mniejsza. - Może spróbuj tą, choć jak dla mnie większą łatwiej trafić , - p odpowiedziałem jej, może właśnie dając te wspomniane fory już na wstępie. Sobie mogłem pozwolić na rzucanie nawet najcięższa kulą, ale taka chyba polamalaby Aileen nadgarstek. :lol2:
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creativetravelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Aileen
Jeździec zaawansowany
Im blonde, Im rich, and Im a little bit of a bitch


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [10.01.1992]
Wzrost: 173 cm
Zawód: Prezenterka telewizyjna i dziennikarka
Partner: You sizin' up my body. Don't you know that I bite when the sun set?
Podopieczny: Hidden Dragon
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 7
Wysłany: 2019-08-02, 02:02   

HERE I AM!! Menadżer z krwi i kości! Chociaż z drugiej strony, takie pełne werwy i odwagi osoby spotykałam w życiu codziennym, słodką była więc odmiana na takiego zawstydzonego Olivera. Normalnie nic tylko wziąć policzki w dwa palce i wytargać!
- Wiesz, dwujęzyczni rodzice, mieszkanie w jeszcze innym kraju iiii Cartoon Network, robią swoje. - Sama byłam dzieckiem, w którego domu mówiło się w trzech językach, ale chyba byłam zbyt oporna, by wyciągnąć z tego coś więcej niż przekleństwa. Teraz trochę to bolało, gdyż wszelki awans wymagałby posługiwania się kolejnymi językami, mając dwa zaawansowane i jeden średnio (Boże Kochany, na ojczystym języku łamię sobie język) mogłam owszem, podróżować już po jakimś skrawku świata, ale to nie starczało by poznać naprawdę niesamowite osoby, które często osiągały wiele, nie mówiąc nawet po angielsku.
- Wiesz doskonale, że mam problemy by trafić samochodem na miejsce parkingowe, a mówisz mi o tak małych wielkościach? - Lekko się przestraszyłam, bo naprawdę kule wyglądały na masywne, kiedy jednak pochwyciłam za tą, którą wskazał mi Oli, nie poczułam aż takiego ciężaru. Odpowiednio umiejscowiłam trzy palce w prawej dłoni i odetchnęłam, odchodząc na te cztery kroki od początku toru, by powoli, z noga na nogę (okej, nie było to powoli, ale puść sobie w slow motion) zamachnąć się ręką z kulą, puszczając ją niby przez środek. Niby, bo kula wylądowała na brzegu, zbijając dwie kule i trzecią rykoszetem.
Przeniosłam wzrok na Belga i zrobiłam lekko smutną minę, zaraz jednak zastąpił ją lekki uśmiech i chichot pod nosem. Zdmuchnęłam z nosa kosmyk włosów, cofając się, by zrobić miejsce dla mężczyzny, jednocześnie sięgając ręką do tyłu głowy, naprzemiennie unosząc i opuszczając blond kudły. - To tak celowo, daje Ci fory. - Po czym uśmiechnęłam się jeszcze szerzej.
_________________

    .............
    Przechowuję nagrania z minionych katastrof mojego życia
    ...........Muszę rozpoznać broń w moim umyśle.
    [ modelka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna ]

    ...........» Aileen Verhoeven «
    ...........Świat idzie do przodu, kolejny dzień, kolejny dramat,
    .....................Ale nie dla mnie, ja myślę tylko o karmie

    ...........Lubię, kiedy przejmujesz kontrolę
    Nawet jeśli wiesz, że nie należę do ciebie, pozwolę ci grać tę rolę
    podobasz mi się [ 2 ], ale to jednak nie to samo... [ ]

    ...........Ja jestem złym typem
    Tą, która sprawia, że twoja dziewczyna wariuje, tą, która może uwieść twojego ojca
    ...........[ Oli, Elizabeth, Alexis, Seth]

    Mogłabym być miła lub mogłabym dręczyć ludzi
    Jestem zmęczona i wściekła, bo ktoś powinien być.
    [ nagrodzona Journalistic Excellence Award ]



 
     
Oliver Pelerieux
Zawodnik
Skoki


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat
Wzrost: 186 cm
Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling.

Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave
Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka
Pieniądze: £4670

Punkty doświadczenia: 292
Skoki: 186
Ujeżdżenie: 22
Cross: 42
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 37


Wysłany: 2019-08-02, 12:31   

- To wciąż tylko małe dziecko. Ja w tym wieku grzebałem patykiem w piasku - zaśmiałem się, wspominając swoje dzieciństwo, pozbawione elektroniki w takim stopniu, w jakim była obecna teraz w życiu każdego młodego człowieka. Może dlatego nauczyłem się tych kilku języków dużo później, ale z drugiej strony nie miałem też czego żałować. Dobrze wspominałem tamte czasy.
- Dasz sobie radę - uśmiechnąłem się i stanąłem lekko z boku, robiąc jej miejsce. Powiodłem wzrokiem za kulą, która dość szybko zaczęła się toczyć nie środkiem, a bokiem parkietu, szczęśliwie jednak nie wpadając do rowu. Trzy kręgle może nie były rewelacyjnym wynikiem, ale to zawsze coś, prawda? Zwłaszcza, że jak miało się okazać, mi nie poszło dużo lepiej.
- Nie wiem jak bym sobie dał radę bez tego - odparłem, uśmiechając się kątem ust, po czym wybrałem kulę, jedną z tych cięższych, po czym bez większego zastanowienia pchnąłem ją po parkiecie. Przez swój ciężar nie potoczyła się tak szybko, i niestety również zaczęło ją znosić trochę na bok mimo obiecującego startu. Niemniej strąciła pięć kręgli, a więc idealnie połowę.
- Jak nic mnie rozpraszasz - stwierdziłem, przepuszczając Aileen do toru.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find three hobbies you love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creativetravelling.

maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're m o r e than a friend [1]

keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» Aileen Elizabeth Jillian «

my horses give me the wings I lack
» Cruzeiro Soldat Shockwave Ophelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
r e s u l t s


…………………………………………………………………………….. wścieklik ©


+ Za kolejny trening z dowolnym trenerem otrzymujesz 2xpunktów (loteria 28.05)
 
 
     
Aileen
Jeździec zaawansowany
Im blonde, Im rich, and Im a little bit of a bitch


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [10.01.1992]
Wzrost: 173 cm
Zawód: Prezenterka telewizyjna i dziennikarka
Partner: You sizin' up my body. Don't you know that I bite when the sun set?
Podopieczny: Hidden Dragon
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 7
Wysłany: 2019-08-02, 13:42   

- To ja nie grzebałam w piasku, tylko latałam na bosaka po kałużach w lato. - Uśmiechnęłam się lekko, bo zdecydowanie to było najprzyjemniejsze wspomnienie z dzieciństwa. Zabawa z bratem w ciepłych kałużach, bose, brudne stopy i wyścigi, kto zrobi największe ''tsunami'' przez skok. W tym też przegrywałam...
Obserwowałam jak mężczyzna wykonuje swój rzut, pozwalając sobie przesunąć wzrok nie tyle na kulę, co na jego ciało, zaraz zaś powstrzymałam się od tego, starając się zejść i myślami, i zachowaniem na jak najbardziej neutralny grunt. Jego pięć zbitych kręgli było dla mnie pstryczkiem w nos, ale szczerze- całkowicie się tego spodziewałam.
- Rozpraszam? Prooszę Cię. - Zamruczałam, podchodząc do niego, by delikatnie przesunąć wskazującym palcem po jego barkach. Znalazłam się z przodu i wpierw uśmiechnęłam się zalotnie, za chwilę wybuchając śmiechem. Nie skomentowałam w żaden sposób swojego zachowania, podchodząc po prostu po kolejną kulę, z którą wróciłam przed tor.. Musiałam się chwilę skupić, po czym wykonałam taktyczne kroczki, puszczając ten wytwór szatana, w miarę po dobrym torze. Migiem jednak, nim zdążyła się dotoczyć, obróciłam się, chowając twarz w dłonie.
- Powiedz mi, czy coś zbiłam. - Po czym tak stałam jak małe dziecko, grające w ciuciu babkę. Może po prostu przynosiłam pecha swoim obserwowaniem, jak za każdym razem, gdy oglądam mecze?
_________________

    .............
    Przechowuję nagrania z minionych katastrof mojego życia
    ...........Muszę rozpoznać broń w moim umyśle.
    [ modelka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna ]

    ...........» Aileen Verhoeven «
    ...........Świat idzie do przodu, kolejny dzień, kolejny dramat,
    .....................Ale nie dla mnie, ja myślę tylko o karmie

    ...........Lubię, kiedy przejmujesz kontrolę
    Nawet jeśli wiesz, że nie należę do ciebie, pozwolę ci grać tę rolę
    podobasz mi się [ 2 ], ale to jednak nie to samo... [ ]

    ...........Ja jestem złym typem
    Tą, która sprawia, że twoja dziewczyna wariuje, tą, która może uwieść twojego ojca
    ...........[ Oli, Elizabeth, Alexis, Seth]

    Mogłabym być miła lub mogłabym dręczyć ludzi
    Jestem zmęczona i wściekła, bo ktoś powinien być.
    [ nagrodzona Journalistic Excellence Award ]



 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10