NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jessie
2020-01-06, 22:06
Zawody skokowe
Autor Wiadomość
Leon
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 24 lata
Rasa: Człowiek
Wzrost: 195 cm
Podopieczny: Bijou Caramel ll Dragon Age ll Shadowfax
Pieniądze: £1045

Punkty doświadczenia: 55
Skoki: 27
Ujeżdżenie: 10
Cross: 3
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2017-04-21, 22:58   

Leon miał jechać drugie zawody wraz z Excaliburem, jednak teraz skokowe. Miał szczerą nadzieję że pójdą im jednak lepiej niż te ujeżdżeniowe, bo podobno ogier w skokach czuł się znacznie lepiej niż w deptaniu kapusty.

edit...
_________________
« L e o n • V a r d a s »

.......................What the fuck is love with no pain and no suffering? « love »
.......................Silk on her body, pull it down and watch it slip off. « pms »
.......................She’s out her head, I’m out my mind. « Nadya B. »
.......................They don’t want to see us make it, they just want to divide. « Tate V. »
.......................My ’65 speeding up the PCH, a hell of a ride. « Bijou Caramel, Dragon Age, Shadowfax »
.......................Intense, this shit it gets dense. « Anna H. »

 
     
Nicol Illas
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24 Lat
Wzrost: 172 cm

Ostatni trening: 16.09.2019 - rozruch z Why Not
Podopieczny: Hemingway Z ll Why Not
Pieniądze: £3820

Punkty doświadczenia: 70
Skoki: 39
Ujeżdżenie: 11
Cross: 9
Obycie z koniem: 15


Wysłany: 2017-04-21, 22:59   

Nicol na zawody do Guilford, zabierała swój całkiem nowy nabytek - Hemingway Z. Miała nadzieje że koń godnie zastąpi El Dorado, który zmienił właściciela. W przed dzień zawodów zapakowała wszystko wraz z koniem do auta, by ruszyć na miejsce zawodów. Tam natomiast w ich dniu przyszła do ogiera, by zająć się jego ogarnięciem w stajni i na rozprężalni. Odpowiednio go za równo tu i tu przygotowała do zawodów, licząc na całkiem udany start.

Ostatecznie po ich wywołaniu skierowała ogiera kłusem na parkur konkursowy. Okrążyli go dookoła zapoznając się z przeszkodami, by ostatecznie się zatrzymać. Wtedy kobieta ukłoniła się w kierunku sędziów, by wypchnąć zaraz siwka z pomocami do galopu. Ruszyli w okolicach trójki na prawą nogę na przeszkodę numer jeden, gdzie Nicol zadbała o właściwe wyjechanie zakrętu do niej. Zamknęła tutaj konia w pomocach, by wziąć na siebie nieco bardziej i doprowadzić do miejsca wybicia. Zaangażowany bardziej w pracę zad i lekkie przody powinny im pomóc w prawidłowym odbiciu się do przeszkody w wyznaczonym miejscu i pokonaniu jej na czysto, co też się dokładnie właśnie stało. Narzuciła mu lądowanie na prawo, by pokierować go między przeszkodami 5ab a 7 do dwójki. Regulowała mu tempo oraz utrzymywała właściwe zaangażowanie w pracę, by stosownie doprowadzić go do prostej na przeszkodę. Oczywiście wspomogła w naprostowaniu się do stacjonaty, by dojechać do właściwego miejsca i poprosić w nim o odbicie się do przeszkody. Nicol przeszła zaraz do półsiadu i oddała mu wodzę, dyktując lądowanie na lewo. Zdecydowała się na obszerniejszy najazd do przeszkody numer trzy, niwelując ewentualne wpadki na niej. Spokojnie ponownie naprostowała go do niej, zamknęła w korytarzu z pomocy i doprowadziła do miejsca wybicia. Idealne w czasie zgranie się z jego ruchem w locie, by podyktować lądowanie dalej na lewo. Po lądowaniu go nieco przytrzymała, bo nie chciała aby się przesadnie rozpędzał do kolejnej przeszkody. Wzięła go na krótko przed obiciem na siebie, ponownie bardziej angażując zad w pracę i unosząc przody. Doprowadziła go w tych pomocach do miejsca wybicia ponownie, by łydą odesłać go do skoku i znów zgrać się z jego ruchem w locie. Lądowanie na lewo i decyzja o ścięciu zakrętu do szeregu 5ab, co było dość ryzykowne. Jednak ona wierzyła w ich umiejętności i to, że sobie właśnie poradzą. Wyjechała pomiędzy 7 a 8, przyklejając się bardziej do tej drugiej i na prostą do szeregu. Nieco podniosła tutaj konia i skróciła do niego, skupiając dodatkowo półparadami na przeszkodach. Doprowadziła go do pierwszego członu, który pokonali bez większego trudu. Podczas lądowania Nicol go nieco przytrzymała i wzięła na siebie, by spokojnie się wyrobić do drugiego i również pokonać go na czysto.
_________________
How long till you play me the song
That will make belong to you?

personalia: One dance with my baby tonight » Nicol Illas
wiek: And we'll dance til the night is through » 22 lata.

partner: I used to be so ready to run » xxx.
pms: My philosophy don't let nobody come too close » 0.

przyjaciele: To handle my love » brak
wrogowie: I want it to be you ooh » brak.

moje: Hyundai Tucson, phone, house, gallery
osiągnięcia: Play me the song, play me the song » link
 
     
Marcus Roller


Płeć: mężczyzna
Wiek: 22 lata
Pieniądze: £2900

Punkty doświadczenia: 14

Wysłany: 2017-04-21, 23:00   

Marcus jechał w pierwszych zawodach wraz z swoim gniadym podopiecznym. Akurat im się trafiły wyjazdowe do Guilford, ale na szczęście nadal było to w Anglii. Dlatego w przed dzień zawodów przyjechał do stajni, by spakować ich rzeczy do auta oraz konia. Wtedy ruszyli do miejsca docelowego czyli wcześniej wspomnianego miasta, gdzie odbywało się na drugi dzień zawody. Oczywiście reszta dni im zleciała na luzie, a dniu zawodów pojawił się w stajni by ogarnąć konia do zawodów. Szybkie czyszczenie i siodłanie, by zabrać go na rozprężalnie i tam przygotować do zawodów.

W końcu kłusem skierował ogiera na parkur konkursowy. Okrążając go z ogierem dookoła, pokazując mu przeszkody które mieli skakać. W końcu zatrzymał go w okolicach jury, by się ukłonić sędziom i przygotować konia do ruszenia z kopyta. Ogier zdawał się stresować, a Marcus wcale nie był lepszy. W sumie to ich pierwsze wspólne zawody i w dodatku pierwsze ogiera, więc można było mu wybaczyć. W końcu wysłał mu półparadę, a wraz z nią pomoce do zagalopowania. Od razu skierował ogiera na pierwszą z przeszkód okser - gdzie wysiadywał ogólnie jego galop. Naprostował ogiera do przeszkody, by zamknąć go w korytarzu z pomocy i wziąć go bardziej na siebie. Nieco dopchał go do przeszkody, bo ogier miał lekkie obiekcje przed nią. Jednak w końcu dotarli do miejsca wybicia, gdzie Marcus odesłał ogiera do skoku łydką i zaraz zgrał się z jego ruchem. Przeszedł do półsiadu i wysunął ręce w przód w geście oddania wodzy, a lądowanie podyktował mu na lewo. Poprowadził ogiera do ściany, gdzie przejechali kawałek i wykręcili za czwórką na dwójkę. Utrzymując stałe tempo naprostował ogiera do przeszkody, gdzie zamknął go ponownie w korytarzu z pomocy i doprowadził do miejsca wybicia. Odesłał go do skoku w obliczonym do tego miejscu, by się zgrać z jego ruchem w locie i narzucić lądowanie na prawo. Poprowadził go po obszerniejszym łuku na trójkę, wyjeżdżając koło 7a ten łuk i kierując się obok ściany do łuku na trójkę. Tam podparł go w pomocach by poprawnie go wyjechał i na prostej zamknął go w korytarzu z pomocy. Doprowadził go tak ponownie do miejsca wybicia, a tam odesłał go ponownie do skoku nad stacjonatą. Zgrał się z jego ruchem w locie, by po lądowaniu go nieco przytrzymać do czwórki. Jednocześnie dociążył jego zad i uniósł przody, by znów doprowadzić do optymalnego miejsca wybicia i odesłać do skoku nad okserem. Pełne zgranie ruchowe z ogierem podczas skoku, by wylądować na prawo.
 
     
Caroline Hathaway
Zawodnik
Allrounder


Płeć: kobieta
Wiek: 27 Lat
Wzrost: 175 cm
Partner: Love is growing around us! On a calm, bright night, finally the world begins to live in harmony, magic feeling power - Drew
Podopieczny: Nearly Perfect ll Ricochet Fire
Pieniądze: £2595

Punkty doświadczenia: 106
Skoki: 44
Ujeżdżenie: 14
Cross: 22
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2017-04-21, 23:02   

Kobieta ponownie jak większość jeźdźców w tym czasie, jechała do Guilford na zawody skokowe. Oczywiście zabierała swojego podstawowego skoczka - Perfect, bo nie mogło jej tam zabraknąć. Zapakowała w przed dzień wyjazdu ich rzeczy do auta, a klacz do przyczepy i wyruszyły w drogę na zawody skokowe. Po dotarciu na miejsce ulokowała klacz w jej boksie, by udać się do swojego lokum. Na następny dzień w dzień zawodów przyszła do niej dość wcześnie, by ogarnąć ją w stajni i na rozprężalni odpowiednio do zawodów.

Na ich nie szczęście zaczęło padać jak miały jechać swój parkur - przeklęta pogoda. Przeklęła w duchu, by wjechać na parkur kłusem i pokazać klaczy wpierw przeszkody. Dopiero po chwili ją zatrzymała, by ukłonić się w kierunku jury. Caroline wyczuwała zdenerwowanie klaczy i nie do końca się jej to podobało, ale nic nie mogła na to poradzić - niestety. Znajdowały się w okolicy siódemki, gdzie kobieta wypchnęła klacz do galopu na lewą nogę. Od razu zebrała klacz do wyższego ustawienia, dociążając jej zad i unosząc przody. Wysłała jej też kilka skupiających półparad, by wyjechać na prostą do oksera i doprowadzić ją do miejsca wybicia. Odesłała ją łydką do skoku, by zaraz przejść w półsiad i oddać jej stosowną ilość wodzy do skoku. Lądowanie na lewo, by pojechać blisko barierek na drugą przeszkodę. Caro wysiadywała galop klaczy ze względu na pogodę, narzucając jej dość mocne i bezpieczne zarazem tempo. Tutaj pierwszy raz po drodze potknęły się, gdzie Caroline szybko pozbierała klacz do poprzedniego ustawienia i wysłała jej kilka półparad. Zaraz odbiła ze ściany w kierunku dwójki, zamykając rudą w korytarzu z pomocy. Doprowadziła ją na szczęście już bez potknięcia do miejsca wybicia, by w nim odesłać klacz do skoku i zgrać się z jej ruchem w locie. Wylądowały na prawo, by się skierować za dziewiątką do trójki. Znów lekkie potknięcie w łuku do przeszkody, by znowu szybko pozbierać ją i zamknąć odpowiednio w pomocach. Caroline już tutaj też doprowadziła ją bez większego problemu do przeszkody, by skoczyć ją na czysto. Lądowanie na prawo i pojechanie właściwie po prostej i lekko po łuku na czwartą przeszkodę, gdzie Caroline nieco ją przytrzymała w dystansie by się nie rozpędzała przesadnie. Wzięła ją ponownie na siebie, dociążając zad i unosząc jej przody, by dla odmiany się nie potknąć teraz. Doprowadziła ją do miejsca wybicia, by odesłać ją ponownie łydką do skoku i zgrać się z jej ruchem w locie. Lądowanie na prawo i pojechanie na ścianę, gdzie na niej skierowali się na kolejne przeszkody. Obecnie czekał ich skok nad szeregiem 5ab, więc zgodnie z założeniem pojechały za jedynką na prawo na prostą do szeregu. Klacz na ich nieszczęście znowu potknęła się na śliskiej nawierzchni, co zaowocowało szybkim ratowaniem sytuacji przez Caroline. Udało się jej jednak to naprawić, by znowu zabrać klacz na siebie i nieco skrócić wykrok do szeregu. Doprowadziła ją w zamkniętych pomocach do pierwszego członu, by odesłać ją do skoku w właściwym miejscu. Podczas lądowania przytrzymała ją i wzięła na siebie, by zmieścić się swobodnie do drugiego członu. Skoczyły na czysto i bez wpadki, więc Caroline odetchnęła z ulgą i podyktowała lądowanie na lewo.
_________________
Friends till the end
Never break never bend.

personalia: Now we're standing together » Caroline Hathaway
wiek: we're never alone Our dreams are alive, wherever we may go » 27 lat.

partner: Finding my feet the right melodies to key » Drew ♥
pms: Now we're standing together, we're never alone » 1.

przyjaciele: Friends understand make your smile, hold your hand » brak
wrogowie: The friendship like the like the music we love » brak.

moje: Mazda RX, Kia Ceed, fone, house, gallery
osiągnięcia: The first friend that I l' d go to
When I reached out you'd always be there for me » link
 
     
Eva
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 24 lata
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Loathsome Shuffler ll Lux in Tenebris
Pieniądze: £3105

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 6
Ujeżdżenie: 14
Cross: 8
Wyścigi: 31
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2017-04-21, 23:04   

Eva jechała po raz kolejny w zawodach. Dla odmiany jednak w skokowych i zabierała tu oczywiście ze sobą Giovaniego, bo nie mogło go tu zabraknąć.

edit..
_________________
Tanto Tiempo Caminando junto a ti
Aun recuerdo el día en que te conocí.

personalia: El amor en mi nació tu sonrisa me ensenor » Eva O'cross
wiek: Tras las nubes siempre va a estar el sol » 22 lata.

partner: Te confieso que sin ti no se seguir » brak.
pms: Quiero mirarte Quiero sonarte Vivir contigo cada instante » 0.

przyjaciele: En tus ojos veo el mundo de color » Adam Ouvard, Chris Moore, Jasper Nowell.
wrogowie: Quiero ltenerte junto a mi » brak.

moje: Opel Mokka, fone, house, gallery
osiągnięcia: En tus brazos descubrí yo
el amor el amor » link
 
     
Unannounced Pleasure
Ujeżdżony
I'm your bad romance.


Płeć: ogier
Wiek: 4 lata
Rasa: old & xx
Właściciel: Anna Ross
Cena: £2487

Doświadczenie w skokach: 33
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31
Doświadczenie z lonżowania: 20
Kondycja: 29
Szybkość: 28
Wysłany: 2017-04-22, 07:18   

Unannounced wyczuwał, że coś się święci. Na nieszczęście kobiety nie był zbyt zadowolony z jazdy przyczepą. Męczyła się z nim bardzo długo i pewnie wezwała posiłki, bo ogier choćby się paliło i waliło nie chciał wejść do przyczepy. W końcu im się to udało, lecz było to tak nieudolne, że nim stanął w środku spokojnie i nie chciał nikogo zabić minęło bardzo długo. W stajni wyjazdowej też pokazał swoje uwielbienie wobec właścicielki, lecz był i tak o wiele grzeczniejszy. Finalnie trafił na rozprężalnię, tam się odpowiednio przygotowali i udali na parkur.

Jechał aktywnym kłusem, choć właścicielka chciała wolniejsze tempo. Trochę tam popatrzył na przeszkody, przy jednej nawet prychnął lecz nie zrobiły one na nim ogromnego wrażenia. Bardziej ciekawiły go inne konie, do których bywało, że rżał. Zatrzymał się gdzie miał, tam chwilę poczekał aż kobitka się ukłoni i przeszedł za jej pomocami do galopu na lewą nogę, gdzie od razu był skierowany na okser. Starał się przejąc kontrolę, lecz wbrew pozorom reagował na jej pomoce odpowiednio. Miał aktywny zad i pracował chętnie, otóż to, wręcz rwał się do skoków. Poproszony o to zaczął unosić przody i lekko uspokoił pracę zadu. Wszystko to prowadziło ich do skoku, który nastał całkiem szybko. Miał ładny, trochę wypracowany a trochę naturalny baskill, a jego ciało prezentowało się naprawdę ładnie. Wylądował za wskazaniem kobiety na lewo. Reagował aktywnie na pomoce ze strony blondynki, dlatego bez problemu wybił się i pokonał kolejną przeszkodę. Tutaj wylądował na prawą nogę, kontynuując galop na nią w kierunku trójki. Kierowali się niedaleko 7a, Anna cały czas go kontrolowała, choć właściwie sam z siebie też coś robił. Owszem, potrzebował stymulacji, lecz chciał się zaprezentować. Może ona nie była tu priorytetem, bo widział inne Panie w pobliżu, lecz jednak po pochwałach to i dla niej przydałoby się być milszym. Kolejne miejsce wybicia nastało bardzo szybko - mocno odepchnął się z przodów, nadając szybkość fazie lotu silnym zadem i tyłami, tym samym kolejna przeszkoda była za nimi. Galopował dalej prawą nogą w stronę czwórki. Ta przeszła bardzo szybko. Ogier zgrabnie unosił przód, wyrzucał nogi wysoko i z gracją a zad niósł za wskazaniami kobiety. Naprostowany na przeszkodę przeszedł lekko w szybsze tempo, co nie wpłynęło na jakość skoku -wyszedł im równie dobrze.
_________________



Na kolana śmieciu, chyba widzisz
...............że rozmawiasz z Bogiem Seksu
Mą godność zna każdy mój poddany » Unannounced Pleasure
Ohh, tak mi mów Skarbie. Tak mi szepcz do uszka. Tak wołaj na mnie nocą.
Unn, Ced, Przystojniak
Podły osobnik, pragnął zawładnąć królewską siłą.
Na krzyż z nim » Anna Ross
Koń jak koń? Jak śmiesz Śmieciu!
» Unexpected x Follow Me II «
» old x ang «


Paszport●Galeria

 
     
Nearly Perfect
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 9 lat {11.05.2009}
Rasa: Selle francais
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Caroline Hathaway
Cena: £2600

Doświadczenie w skokach: 111
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 42
Doświadczenie z lonżowania: 55
Kondycja: 75
Szybkość: 75
Klasa startów: Skoki: N

Wysłany: 2017-04-22, 07:58   

Perfect chyba powinna się cieszyć i być zaszczycona, że jest jej podstawowym skoczkiem (chociaż wynikało to też z tego faktu, ze Sagitta specjalizowała się w czym innym) i że nie może jej na zawodach zabraknąć. Bo nie może. Miała awersję do koniowozów, jednak ostatecznie dała się do niego wpakować dotarły na miejsce. W dzień zawodów w stajni panowała typowa w takich wypadkach atmosfera. Perfect nie była zachwycona nowym miejscem, jednak sama atmosfera nie robiła na niej wielkiego wrażenia. Jak zwykle okazała radość na widok właścicielki kolorowej czupryny i nie sprawiała jej szczególnych problemow przy oporządzaniu i siodłaniu, a na rozgrzewce i przygotowaniu do startu była skupiona i dość zaangażowana.

Akurat zaczęło padać, gdy przyszła ich kolej, co w kasztance też nie budziło radości. Wjechały na parkur kłusem, po czym Caroline zapoznała ją z przeszkodami. Była trochę poddenerwowana, na co swój wpyw miała też pogoda. Kobieta przygotowała ją do ruszenia, by w końcu poprosić ją o galop na lewą nogę. Caroline od razu zebrała ją do wyższego ustawienia i posłała klaczy kilka półparad. Dociążyła jej zad, by następnie doprowadzić ją do oksera i odesłać do skoku. Klacz wybiła się we wskazanym miejscu, mimo wszystko ładnie zabaskilowała i zgrała się z właścicielką w skoku. Ruszyły dalej na dwójkę, kobieta nadała jej mocne, ale bezpieczne tempo, jednak już podczas najazdu na dwójkę się potknęły, co wynikało nie tylko z poddenerwowania klaczy i gorszego dnia, ale też mokrej nawierzchni. Ruszyły po prostej w stronę barierek, by za czwórką wykręcić w stronę dwójki. Dalej Caroline doprowadziła ja do stacjonaty już bez potknięć i odesłała ją do skoku, również na czysto i w ładnym stylu, tak jak przy pierwszej przeszkodzie. Wylądowała bardziej na prawo i ruszyły na trójkę. Wykręiły na trójkę za dziewiątką, po drodze zaliczając kolejne potknięcie, jednak kolorowowłosej udałosię doprowadzić selle francais do przeszkody, gdzie znów odesłała ją do skoku. Wybiła się we wskazanym miejscu, ładnie ułożyła w skoku i zgrała z amazonką. Wylądowała znów bardziej na prawo i z tej nogi odjęła galop. Pojechały po prostej, następnie po lekkim łuku na okser, gdzie znów we właściwym momencie siedmiolatka wybiła się z siłą z zadu i na czysto pokonały również i tą przeszkodę. Tym razem obyło się bez potknięcia podczas najazdu więc ruszyły na 5a. Skierowały się pod ścianę, by odbić na pierwszy człon szeregu. Caroline zdążyła ją na niego naprostować, kiedy Nearly znów się potknęła na śliskiej nawierzchni. Caroline jednak udało się odratować sytuację i odesłała ją do skoku przed przeszkodą. W efekcie skok nie był w najlepszym stylu, ale pokonali 5a na czysto. kobieta przytrzymała ją do drugiej przeszkody, by się zmieścili w dystansie i ponownie zasugerowała jej miejsce do wybicia i odesłała do skoku. Tym razem również skoczyły na czysto i chyba obie odetchnęły.
_________________
darmowa wizyta kowala - kalendarz adwentowy
podkuta na 4
 
     
Falling Away
Ujeżdżony
Książę Zajebistości


Płeć: ogier
Wiek: 5 lat (21.12.)
Rasa: KWPN
Wzrost: 168 cm
Właściciel: Tate
Cena: £1300

Doświadczenie w skokach: 43
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34
Doświadczenie z lonżowania: 37
Kondycja: 35
Szybkość: 36
Klasa startów: Skoki: L1

Wysłany: 2017-04-22, 08:00   

To prawda, był to debiut Fallinga w zawodach. Jeszcze w Orchardzie uległ nerwowej atmosferze, bo osoby startujące w zawodach w Guilford pakowały rzeczy i przygotowywały konie. Podobnie było z nim i z Marcusem Dlatego droga w przyczepie nie upłynęła gniademu zbyt spokojnie. W dniu zawodów Marcus stawił się pod jego boksem, by przygotować go do zawodów. Falling zareagował na jego obecność entuzjastycznie, atmosfera panująca w stajni tuż przed zawodami też miała na niego jakiś wpływ, dlatego niespokojnie kręcił się w boksie. Dlatego sprawiał drobne problemy gdy chłopak zgarnął go na myjkę, gdzie go oporządził i osiodłał, a następnie na rozgrzewce.

Ogier nadal był nabuzowany i poddenerwowany kiedy kłusem wjechali na parkur. Na miejscu parskał nerwowo, zastrzygł uszami by w końcu je stulić, ale Marcusowi udało się oprowadzić go po parkurze. Uspokoił się, gdy zapoznał się z przeszkodami. Nadal nie mógł się doczekać, ale trzymał nerwy na wodzy, a w razie czego - był Marcus. Chociaż niestety jego stres także zdawał się mieć swój wpływ na konia. Chłopak zatrzymał go w okolicach stanowiska jury, przygotował i w końcu wypchnął do galopu, kierując na pierwszą z przeszkód ustawionych na parkurze - okser. KWPN nadal był nieco poddenerwowany i zestresowany i miał pewną obawę przed przeszkoda, chociaż zazwyczaj odważnie na nie zmierzał. Marcus naprostował go do przeszkody, zamknął w pomocach, wziął go bardziej na siebie i dopchał do miejsca wybicia, gdzie odesłał go do skoku łydką. Pomimo lekkich obiekcji Holender zareagował na łydkę wybijając się nad przeszkodą, układając się odpowiednio w skoku i nawet zgrywając nieco z chłopakiem. Wylądował na lewo i pogalopował dalej o dziwo utrzymując stałe, aktywne tempo. Za czwórką wykręcili na drugą przeszkodę - stacjonatę. Chłopak naprostował go do przeszkody i zamknął w korytarzu z pomocy, by dodać my łydkę do wybicia we właściwym miejscu. Holender wybił się idąc za jego pomocą, zabaskilował i zgrał się w skoku z chłopakiem. Tym razem wylądował na lewo, by ruszyć na trzecią przeszkodę. Wykręcili do niej za przeszkodą z imitacją wody. Tam Marcus go naprostował do stacjonaty, zamknął w pomocach i doprowadził do miejsca wybicia, gdzie wszystko odbyło się podobnie: Away wybił się we wskazanym miejscu, pokonując przeszkodę na czysto. Po lądowaniu przytrzymał go trochę do oksera, a gdy się do niego zbliżyli wziął czterolatka bardziej na siebie i na zasadzie podobnych pomocy znów doprowadził do miejsca wybicia, gdzie Fall wybił się z siłą z zadu i lekkimi przodami, zabaskilował i zgrał się z właścicielem, by wylądować na prawo.
_________________
F A L L I N G  A W A Y  W I T H  Y O U
KWPN  4 yo [21.12]  Insane Gold x Fooling Fantasia


Staying awake to chase a dream
......tasting the air you're breathing in
× Tate Vardas ×

Promise to hold you close and pray
....watching the fantasies decay
× Delfinek × Mikkeru × Marcus ×

All of the love we left behind ....
..........watching the flash backs intertwine
× love ×
Hide all these feelings I keep to myself
...............Need you right now but you stuck in the ville
× xxxx × xxxx × xxxx ×

passport  gallery

@edit by Tatesiowa dla mojego kochanego Księciaaa 
 
     
Diego Montana
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 33 Lat
Wzrost: 185 cm
Podopieczny: G-Dragon ll Little Parrish ll Machiavellian Z ll Take It Now
Pieniądze: £1905

Punkty doświadczenia: 155
Skoki: 79
Ujeżdżenie: 31
Cross: 23
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 18


Wysłany: 2017-04-22, 13:29   
   Tytuł: Hodowca


Po lądowaniu za piątką skierowali się na szóstkę. Pojechali kawałek po prostej, by skręcić na lewo zaraz za przeszkodą numer sześć. Pewnie ogier jak do poprzednich przeszkód próbował się wyrywać, ale Diego zachowywał zimną krew i starał się ściągać go na ziemię i dojeżdżać do przeszkód bez większych problemów. Postarał się o jak najlepszy najazd do szóstki która była stacjonatą, gdzie Diego ponownie zamknął go w pomocach i doprowadził do miejsca wybicia po naprostowaniu ogiera do przeszkody. Łydką ponownie odesłał go do skoku, by zaraz przejść w półsiad i oddać mu wodzę w trakcie lotu. Po lądowaniu przeszedł do niskiego półsiadu, jak przy większości przeszkód i pozwolił mu minimalnie przyspieszyć w dystansie. Wyjechali dość obszerny zakręt do siódmej przeszkody, który zarazem był łagodny i już w nim Diego nabrał ogiera bardziej na siebie. Prosił go podobnie jak wcześniej o większe tutaj zaangażowanie zadu i lżejsze przody, by dojechać do miejsca wybicia. Łydką ponownie odesłał go do skoku, by w czasie zgrać się z jego ruchem w locie i ponownie narzucił mu lądowanie na prawo. Ponownie pozwolił mu na lekkie przyspieszenie w dystansie, kierując go na krótką ścianę i na niej wyjeżdżając zakręt do ósmej przeszkody. Pojechali po nim dość łagodnie, ale mocno jeśli i chodziło o tempo. Diego wysyłał mu półparady, podpierając go łydkami w zakrętach. Naprostował go od razu do przeszkody po wyjechaniu zakrętu, by zamknąć go ponownie w pomocach i doprowadzić do miejsca wybicia. Zaraz odesłał go do skoku w wybranym do tego miejscu, a potem zgrać się z jego ruchem w locie. Lądowanie na prawo i skierowanie się na szereg 9ab, który obecnie stał na ich drodze. Już podczas najazdu nieco go przytrzymał i skrócił, by znów osadzić go na zadzie i unieść przody. Wyjechali łagodny łuk na prostą do szeregu, gdzie jak najdokładniej go doprowadził do pierwszego członu. Odesłał go do skoku ponownie w wybranym wcześniej miejscu, by sprawnie przelecieć nad okserem. Podczas lądowania wziął ogiera znów na siebie i podniósł do drugiego członu - stacjonaty. Odesłanie do skoku w odpowiednim miejscu po jednej foule, by zgrać się z jego ruchem w locie i wylądować na lewo. Podniósł się ponownie do niskiego półsiadu, by pokierować Chaosa wzdłuż ścian na ostatnią przeszkodę. Na zakręcie na prostą do przeszkody siadł w siodło, by zamknąć go w pomocach i doprowadzić do miejsca wybicia. Ostatni raz go odesłał łydką do skoku, by zaraz unieść się w półsiad i oddać mu wodzę podczas lotu. Po lądowaniu za dziesiątką zwolnił stopniowo ogiera do stępa, by poklepać go chwaląco po szyi. Kolejno zjechali z parkuru, a po rozstępowaniu wrócili ostatecznie do domu.

z.t
_________________
Debo confesar que
Solo pienso en ti.

personalia: Tu mirar tu caminar » Diego Montana
wiek: Eres muy timida lo se » 33 lata.

partnerka: Dime lo que so » xxx.
pms: Ver tu voz de terciopelo » 0.
ex: Cuando me hablas ya yo toco el cielo » Lara.

przyjaciele: Pienso en ti por darte un beso » Brian.
wrogowie: Dime si tu te sientes asi » brak.

moje: Renault Koleos, fone, house, gallery
osiągnięcia: Dime que al verme tu tambien tiemblas » link
 
     
Diego Montana
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 33 Lat
Wzrost: 185 cm
Podopieczny: G-Dragon ll Little Parrish ll Machiavellian Z ll Take It Now
Pieniądze: £1905

Punkty doświadczenia: 155
Skoki: 79
Ujeżdżenie: 31
Cross: 23
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 18


Wysłany: 2017-04-22, 18:29   
   Tytuł: Hodowca


Wylądowali na lewo. Diego uniósł się nieco w siodle i wypuścił ogiera bardziej w przód, pozwalając mu na nieco mocniejsze tempo do szóstej przeszkody. Pojechali kawałek po prostej, by skręcić za jedynką na szóstą przeszkodę. Naprostował ponownie ogiera do przeszkody, by zamknąć go w pomocach i w razie co nieco wyregulować tempo. Dojechawszy wraz z ogierem do miejsca wybicia, łydką odesłał go do skoku. Diego kolejno przeszedł do półsiadu i oddał mu wodzę podczas skoku, by w jego trakcie dociążyć mocniej lewą stronę siodła. Ogier miał właśnie na tą nogę wylądować, pokierował go kolejno do długiej ściany i pojechali za przeszkodą numer dziesięć na siódemkę. Wyjechali do niej po dość łagodnym łuku, gdzie Diego znów przygotował konia do skoku. Ponownie dociążył mocniej zad konia, by unieść jego przody i doprowadzić dość sprawnie do miejsca wybicia. Tam znów odesłał go łydką do skoku, by zgrać się z jego ruchem w locie i podyktować mu lądowanie na prawo. Uniósł się po lądowaniu z siodła do półsiadu, by lekko pogonić ogiera w tempie. Pojechali do krótkiej ściany i tak wykręcili dość spory łuk na ósemkę, gdzie Diego już w zakręcie siadł w siodło i pogłębił kontrolę nad koniem. Naprostował go do przeszkody po wyjściu z zakrętu, zamykając go w korytarzu z pomocy i doprowadzając ponownie do miejsca wybicia. Kolejną też przeszkodę pokonali na czysto, by wylądować na lewo i skupić się na pokonaniu szeregu. Już pokonując zakręt zebrał go bardziej na siebie, dociążając jego zad i prosząc o otwarcie przodów. Diego jednocześnie zamknął go znów w korytarzu z pomocy i skrócił. Chciał aby zmieścili się między jednym, a drugim członem szeregu na jedną foule. Dlatego po odesłaniu go do skoku we właściwym miejscu, Diego już podczas lądowania wziął go ponownie na siebie i przytrzymał. G-Dragon na szczęście nie miał z tym większych problemów, dlatego płynnie się odbili do drugiego członu i wylądowali na czysto. Lądowanie na lewo, by znów unieść tyłek ponad siodło i pokierować gniadosza wzdłuż ściany na ostatnią przeszkodę. Zachęcił go nawet do szybszego tempa, by wesprzeć go w pomocach na zakręcie i naprostować zaraz do stacjonaty. Była to ostatnia przeszkoda w ich przejeździe, dlatego po dojechaniu do miejsca wybicia ponownie odesłał go łydkami do skoku. Zaraz przeszedł w półsiad i oddał mu wodzę, by wylądować po drugiej stronie na czysto. Tam stopniowo zwolnił go do kłusa, a potem stępa i zjechali z parkuru. Należycie mu podziękował za prawie idealny przejazd, by później wrócić do domu.

z.t
_________________
Debo confesar que
Solo pienso en ti.

personalia: Tu mirar tu caminar » Diego Montana
wiek: Eres muy timida lo se » 33 lata.

partnerka: Dime lo que so » xxx.
pms: Ver tu voz de terciopelo » 0.
ex: Cuando me hablas ya yo toco el cielo » Lara.

przyjaciele: Pienso en ti por darte un beso » Brian.
wrogowie: Dime si tu te sientes asi » brak.

moje: Renault Koleos, fone, house, gallery
osiągnięcia: Dime que al verme tu tambien tiemblas » link
 
     
Hemingway Z
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: Zangersheide
Właściciel: Nicol Illas
Cena: £2000

Doświadczenie w skokach: 35
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 10
Kondycja: 19
Szybkość: 21
Klasa startów: Skoki: L

Wysłany: 2017-04-22, 18:42   

Zawody wyjazdowe traktował jak swego rodzaju wycieczkę krajoznawczą, chociaż zapakowanie go do transportu było dla wszystkich sporym wyzwaniem. Ogier mimo, że już miał za sobą długą podróż, to dalej nie chciał współpracować ze wszelkimi środkami transportu. Samo załadowanie go zajęło kobiecie z dobrą godzinę. Ruszyli w końcu do miejsca, gdzie miały odbywać się zawody. Siwy na miejscu narobił rabanu, wszystkim komunikując kto właśnie przybył na imprezę, a raczej na dzień przed imprezą. Na drugi dzień został wyczyszczony i osiodłany, by jakoś prezentować się na parkurze. Lubił dobrze wyglądać, więc stał grzecznie, znosząc wszelkie zabiegi. Po wszystkim udał się na rozprężalnię, a ilość koni trochę go przeraziła. Od razu skulił po sobie uszy, starając sie nikomu nie wchodzić w paradę. Okopany już nie będzie taki ładny. Udało im się przygotować do startu w spokoju, więc teraz czekali już tylko na swoją kolej.
Wywołano ich, a na dźwięk swojego imienia ogier zastrzygł uchem. To już? Szastnął ogonem o swój bok, gdy przeszedł do żywego kłusa, którym wjechał na parkur konkursowy. Kątem oka oglądał przeszkody, jednocześnie starając się ignorować szum za ogrodzeniem. O tej godzinie było dużo publiczności, co niekoniecznie mu się podobało, tym bardziej, że oprócz ludzi były również psy. Położył uszy po sobie jeszcze mocniej, dzielnie ignorując hałas. Zatrzymał się dopiero przed budką sędziowską, by zaraz ruszyć spod niej galopem. Kierował się na przeszkodę numer jeden, angażując w galop swój zad, oraz unosząc bardziej przody. Chciał mieć dobry napęd, oraz solidną 'sprężynę' do wybicia. Znaleźli się w odpowiednim miejscu, więc wybił się do góry, swobodnie przelatując nad przeszkodą i sprawnie lądując za nią. Pierwsze koty za płoty i to bez zrzutki, więc teraz musiało być już tylko lepiej. Wzrokiem szukał już przeszkody numer dwa, w drodze do której pogalopował między dwiema innymi. Naprostował się przed dwójką, by podobnie jak poprzednio wybić się w górę i wylądować. Do trójki pogalopował po obszernym zakręcie, by zapewnić sobie większe pole do manewrów podczas skoku. Odbił się od ziemi, przody podciągając pod siebie, a nos wysuwając do przodu. Takim sposobem kolejna przeszkoda za nimi, była pokonana na czysto. Zadowolony z siebie galopował do następnej z przeszkód, nie przesadzając jednak z tempem swojego galopu. Z cichym sapnięciem wybił się, by szybko wylądować. Podrzucił też lekko zadem do góry, dając upust nadmiarowi swojej energii. Po drodze jeszcze się potknął, tracąc przez to swoje ustawienie. Ściął zakręt do szeregu, ale mimo to udało im się go pokonać bez żadnych wpadek.
_________________
 
     
Nicole
Zawodnik
Skoki


Płeć: kobieta
Wiek: 21 lat
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 25.06 - skokowy z Boldem
Podopieczny: Bold Venture
Pieniądze: £3425

Punkty doświadczenia: 56
Skoki: 35
Ujeżdżenie: 11
Cross: 1
Obycie z koniem: 11


Wysłany: 2017-04-22, 22:22   

Kilka foule przed przeszkodą, mocniej usiadła w siodło i paroma półparadami przypomniała o swojej obecności, dodatkowo dojeżdżając ją dosiadem do ręki co by podstawiła zad i lekko się podniosła. Wskazała jej miejsce oddania skoku, posyłając impuls z łydek, po czym cierpliwie wyczekała wybicia i nie wyprzedzając konia uniosła się w półsiad. Bezbłędnie zgrała się z ruchem klaczy, nadgarstkami podążając pyskiem i nie blokując ją w wyciąganiu się nad przeszkodą. W ten sposób również czwórkę pokonali w dobrym stylu i na czysto. Zaraz po skoku, skierowała ją w stronę jednego z dwóch szeregów, w zakręcie sumiennie aktywizując i podstawiając konia, tak aby przed przeszkodą móc oddać zdecydowany skok, o który specjalnie poprosiła ją nieco wcześniej. W rezultacie Devocatis uniosła się również nad tą przeszkodą, a po lądowaniu, Nicole rozciągnęła nieco foule przed stacjonatą, wyraźnie jadąc ją także dołem. Powinno pomóc to w podniesieniu się, i nie "rozsypaniu się" przed 5B. Ponownie zasygnalizowała jej miejsce wybicia, mocniej dociskając łydki po bokach i unosząc się w półsiad pomogła w skoku. Miękko powracając w siodło, a przy tym pilnując galopu na właściwą nogę, pogalopowała na lewo, gdzie czekała na nich szóstka. Zapobiegawczo pojechała szerzej, prosząc jednak Devocatis o lekkie przyśpieszenie, nie chcąc przekroczyć normy czasu. Nie był to najtrudniejszy ze skoków, dlatego Nicole nie obawiała się i bez zbędnych problemów odesłała ją do skoku. Czyniąc podobnie jak przy pozostałych, przefrunęły lądując na dowolną nogę. W tym wypadku nie miało to większego znaczenia, ponieważ najazd na siódemkę odbyć się miał w linii prostej. Mimo to amazonka, nie pozwoliła skarogniadej zbytnio przyśpieszać, chcąc oddać bezpieczny skok, a nie taki z rozpędu co mogłoby skończyć się nieprzyjemną kontuzją. Przed stacjonatą ponownie odesłała ją do skoku, zgrywając się z jej ruchem. Lądowanie podyktowała na lewo, obciążając strzemię po tej właśnie stronie, by pojechać wzdłuż ściany koło jedynki. Zaraz wykręcili kierując się dokładnie w sam środek 8A, czyli przeszkodę rozpoczynającą szereg. Zamykając w pomocach, wzięła ją bardziej na siebie i lekko skróciła, w odpowiednim momencie dodając impuls z łydek. Pierwszy człon pokonany na czysto, nie zamącił w głowie Nicole, która w tym momencie zajmowała się już kolejnym. Nie tracąc równowagi, pomogła jej się pozbierać, niedługo potem atakując okser. Po lądowaniu na odpowiednią nogę, z pomocą łydki zakręciła nieco mocniej, i w ten sposób szybciej dojeżdżając do dziewiątki zamykającej parkur. Doskonale znała możliwości Devocatis, dlatego nie obawiała się nieco odważniejszej decyzji. Mimo to nie pozwoliła jej zawładnąć, nawet przy tym ostatnim skoku, wykazując się trzeźwością umysłu.
Stopniowo zwolniła ją do kłusa i stępa, w którym udały się na rozprężalnie. Tam czekał ich zasłużony odpoczynek, podczas którego dziewczyna sumiennie nagrodziła podopieczną. Czyli jednak kupno tej diablicy, miało swoje plusy!

z.t
 
     
Diego Montana
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 33 Lat
Wzrost: 185 cm
Podopieczny: G-Dragon ll Little Parrish ll Machiavellian Z ll Take It Now
Pieniądze: £1905

Punkty doświadczenia: 155
Skoki: 79
Ujeżdżenie: 31
Cross: 23
Wyścigi: 3
Obycie z koniem: 18


Wysłany: 2017-04-22, 22:25   
   Tytuł: Hodowca


Diego zdecydował się na najazd do szeregu 5ab skrótem. Może to było dość ryzykowne, ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje jak to mówią. Przeszedł do lekkiego półsiadu, by zaraz jednak w nie wrócić podczas wyjeżdżania zakrętu. Zamknął ją w korytarzu z pomocy, by poprawnie wyjechała zakręt i zachowała odpowiednie przy tym tempo. Naprostował klacz przed szeregiem, by doprowadzić Latte do niego pewnie i bez cienia zawahania. Nie miał problemów z klaczą, a konkretnie z utrzymaniem przez nią tempa oraz zaangażowania w pracę i lżejsze przy tym przody. Latte była dość ugodową klaczą i się słuchała raczej jego poleceń. Zaraz wskazał jej miejsce odbicia, by pokonać przeszkodę na czysto. Diego podczas lądowania wrócił w siodło i zamknął ją ponownie w pomocach, by sprawnie dojechać do oksera. Wykonały to na dwie zmieszczone foule, a sam okser pokonały na czysto. Wylądowali na prawo i pojechali na szóstkę przed trójką, jadąc ponownie dość ciasno między przeszkodami. Obrał jednak jak najlepszą możliwą opcję wyjechania zakrętu, by wyprostować się i najechać na kolejny okser. Udało im się bezbłędnie wybić do niego i pokonać na czysto, by po lądowaniu wziąć ją nieco na siebie i skupić jednocześnie. Do kolejnej stacjonaty był krótki najazd, a on chciał zniwelować ewentualne błędy na przeszkodzie. Dojechawszy do miejsca wybicia zasugerował je jej, aby zaraz przejść za jej ruchem do półsiadu i oddać jej wodzę. Niestety nieco za mocno weszli w przeszkodę, Latte co prawda skoczyła ją na czysto ale puknęła w górny drąg. Na ich szczęście on nie spadł, uf. Wylądowały na lewo i skierowały się do ósemki, wyjeżdżając dość obszerny zakręt do niej. Poprawnie się w niego wpisali i dojechali do przedostatniej przeszkody, by pokonać ją na czysto i w dobrym stylu. Po lądowaniu została im już ostatnia tylko przeszkoda - stacjonata. Pogalopowali do niej na lewą nogę, bo ona też pod takim kątem na tą stronę właśnie stała. Pozwolił jej nieco przyspieszyć, by ostatecznie w dobrym stylu dojechać do ostatniej przeszkody. Odesłał ją ponownie w odpowiednim miejscu do skoku, by przejść zaraz do półsiadu i oddać jej wodzę. Po lądowaniu i krótkim przegalopowaniu przed siebie, Diego ją zwolnił do kłusa a następnie stępa. Tym też chodem zjechali z parkuru, gdzie Diego ją pochwalił i wrócili ostatecznie dużo później do domu.

z.t
_________________
Debo confesar que
Solo pienso en ti.

personalia: Tu mirar tu caminar » Diego Montana
wiek: Eres muy timida lo se » 33 lata.

partnerka: Dime lo que so » xxx.
pms: Ver tu voz de terciopelo » 0.
ex: Cuando me hablas ya yo toco el cielo » Lara.

przyjaciele: Pienso en ti por darte un beso » Brian.
wrogowie: Dime si tu te sientes asi » brak.

moje: Renault Koleos, fone, house, gallery
osiągnięcia: Dime que al verme tu tambien tiemblas » link
 
     
Latte Macchiato
Skokowiec


Płeć: klacz
Wiek: 8 lat
Rasa: Mecklenburg
Właściciel: Elizabeth White
Cena: £1750

Doświadczenie w skokach: 80
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 23
Doświadczenie z lonżowania: 25
Kondycja: 33
Szybkość: 40
Klasa startów: Skoki: P1

Wysłany: 2017-04-23, 11:26   

Pokonała zakręt z odpowiednim łukiem i w stałym tempie. Nie była to łatwa kombinacja do szeregu, lecz wykonywała polecenia tak jak było jej nakazane. Pracowała aktywnie zadem, niosąc się równym tempem i ruchem. Była skupiona na właścicielu i w pełni gotowa na wybicie, które niedługo potem nastąpiło. Po raz kolejny uzyskała ładny łuk w skoku oraz wylądowała bez jakichkolwiek trudności. Co prawda tempo było lekko za szybkie, poskutkowało to trąceniem lewą tylną nogą drąga podczas lądowania, lecz nie spadł i to się liczy. Podobnie sytuacja pracowała się przy okserze, gdzie co prawda wybicie było utrudnione, lecz także udało jej się go pokonać gładko i już bez tknięcia drągu. Galopowała na prawą nogę pomiędzy przeszkodami, a niezadowolenie z ciasnego toru jazdy pokazała kładzeniem po sobie uszu. Nie miej jednak po myślę, że krótkim upomnieniu od mężczyzny lekko się uspokoiła, skupiając się na nim i nadchodzącej przeszkodzie. Pokonała kolejny okser, kumulując znów siłę w zadzie z którego w największej mierze się wybiła. Przyjęła prawidłowy baskill i wylądowała na odpowiednią nogę kierując się do przed ostatniej przeszkody. Ją również pokonali czysto, klaczy nie było co zarzucić.
Ostatnią przeszkodą była stacjonata. Najazd na przeszkodę był szybki ale i poprawny technicznie a skok udał im się znakomicie. Odpowiedni baskill i wyciągnięcie szyi, oraz łagodne lądowanie. Na pomoce mężczyzny zwolniła do kłusa i stępa. Na koniec, po wyjechaniu z parkuru prychnęła zadowolona do mężczyzny w podzięce za pochwałę.
/z.t
_________________
i c e d...l a t t e...m a c c h i a t o

Szukam zaufania i odnajduję je w Tobie, każdy dzień to dla nas coś nowego
Otwieram umysł na nowe perspektywy » e l i z a b e t h
Chora od gadania tych wszystkich ludzi, chora od całego tego hałasu
Zmęczona tymi fleszami kamer » o g i e r
Tak blisko, bez względu na odległość, nie można dać więcej od siebie
Zawsze ufajmy w to, kim jesteśmy » d z i e c i o c z k i


 
     
Hollywood Hell'o
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 177 cm

Ostatni trening: 04.2020 - ujeżdżeniowy z Ruth i Luczkiem
Właściciel: Ruth Allen
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 45
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 117
Doświadczenie z lonżowania: 93
Kondycja: 58
Szybkość: 40
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2017-04-23, 12:47   

Gniady trochę się zagapił i wylądował na lewą nogę, jednakże dwie-trzy foule później dosyć swobodnie i lekko przeskoczył na prawo, to znaczy wykonał lotną zmianę wyczuwając inne rozłożenie ciężaru i pomocy niż do galopu na lewo. Grzecznie pokierował się tam, gdzie posłał mu jeździec, przejęcie całym dzisiejszym dniem sprawiało, że trochę ogłupiał i zapomniał o baniu się, stąd też na parkurze ani razu się nie spłoszył ani nie obawiał się żadnej przeszkody na tyle, by przed nią wyłamać. Dzięki dobrze zaplanowanemu dojazdowi na szóstkę mógł najechać po może nie za długim ale prostym odcinku, co dla niego na tym etapie rozwoju było kluczowe do niepopełnienia błędu. Zachęcony przez jeźdźca wyciągnął swoją wcześniej podebraną galopadę, niemniej jednak nie zaczął się przez to śpieszyć, jako że nie czuł się w stu procentach pewnie po prostu słuchał co mówi do niego Oliver przez swoje pomoce i póki dobrze to funkcjonowało a Holly nie zawiódł się na podążaniu za wskazówkami pana z grzbietu, zwyczajnie nie miał obiekcji przez kontynuowaniem takiej jazdy. Odczekawszy na otrzymanie impulsu do wyskoku wybił się mocno a zadek popchnął go do długiego lotu nad okserem. Perspektywa stojącej dalej w linii prostej przeszkody wcale nie zachęcała go do przyspieszenia więc bereiter nie miał się czego obawiać, żadne specjalne środki ostrożności nie były konieczne by doprowadzić oldenburga do siódemki w dobrym stylu. Stacjonata nie okazała się dla nich większym wyzwaniem, gniady złożył się nad nią ekonomicznie by potem wylądować bez szwanku na lewą nogę i kontynuować galop po linii wybranej przez jeźdźca, którego pomoc okazała się kluczowa do wyrobienia na zakręcie. Już po chwili zmierzali na oksera by później po długim i w miarę płaskim łuku dotrzeć do kończącej parkur stacjonaty. Na obu przeszkodach para utrzymała poziom z całości przejazdu, kopyta Hollywooda dalekie były od muśnięcia drągów a wszystko za sprawą odpowiedniego prowadzenia i dobrze wymierzonych odległości przez Belga. Minąwszy znaczniki mety zszedł bez protestów do kłusa a później stępa i parskając wyszedł na rozprężalnię aby tam zregenerować się przed kolejnym konkursem.

zt
_________________

      » H O L L Y W O O D. H E L L ' O «
      when nothing is sure, everything is possible

    wobec ludzi: nieśmiały, coby nie powiedzieć... wycofany
    nie boi się, aczkolwiek zawsze z ostrożnością obserwuje co się dzieje
    nie jest typowym łasuchem, co nie znaczy, że pogardzi jabłkiem





    pod siodłem: coraz bardziej się wyrabia i dojrzewa,
    ma już nie najgorszą świadomość własnego ciała i odpowiednią siłę
    aby bawić się własnym ruchem, co widocznie sprawia mu ogromną frajdę
    nadal nie robi nic za jeźdźca, acz skupiony chętnie wykonuje robotę
    » przyjemnie angażuje się w pracę przy właściwej motywacji
    i cierpliwie wyczekuje sygnału by błyskawicznie na niego odpowiedzieć «
    bardzo plastyczny - łatwo coś tak poprawić, jak i zepsuć

      if your dreams don't scare you
      THEY'RE NOT BIG ENOUGH
      » paszport & galeria«


 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9