Wysłany: 2020-02-18, 15:24 Brian Donney & Bolero de Ravel
krajowe zawody skokowe
klasa L - konkurs dokładności PARKUR
BRIAN DONNEY & BOLERO DE RAVEL
LOSOWANIE 20: Opór; za opór uważa się każdy przypadek w którym koń – bez względu na powód – odmawia poruszania się naprzód, zatrzymuje się, wykonuje regularne lub nieregularne półwolty, wspina się, cofa lub jeździec nie ma nad nim kontroli. W przypadku trafienia na opór, wykonuje się dodatkowy rzut k20, który określa jego siłę - w skrajnym przypadku może on poskutkować dyskwalifikacją (np. przez zranienie konia lub nierozpoczęcie przejazdu).
___rzut k20 - 7; przekroczenie normy czasu
______rzut k20 - 1; przekroczenie czasu o 1 sekundę = 1 punkt karny 83: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
OPIS
Podczas pokonywania parkuru jeździec niejednokrotnie musiał walczyć o zachowanie kontroli, którą próbował przejąć koń, momentami wręcz galopując bokiem albo próbując wyciągnąć jeźdźca do przeszkody. Szarpana, nierówna jazda tym razem zakończyła się niewielkim przekroczeniem normy czasu.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dokładności. Ma on założoną normę czasu, po przekroczeniu której otrzymuje się dodatkowe punkty karne. Wygrywa para, która ma najmniej punktów. W przypadku większej ilości tych samych wyników przeprowadza się rozgrywkę na zasadzie konkursu zwykłego lub losowanie miejsc. Za każde rozpoczęte 4 sekundy para otrzymuje 1 punkt karny. Ilość sekund MG określa kostką k20.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA L[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:24 Oliver Pelerieux & Gloria Victis
krajowe zawody skokowe
klasa L - konkurs dokładności PARKUR
OLIVER PELERIEUX & GLORIA VICTIS
LOSOWANIE 122: Zgubienie podkowy; Koń gubi jedną ze swoich podków; od jeźdźca zależy, czy będzie kontynuował przejazd, czy go przerwie (i ew. rozpocznie od nowa (nowe losowanie), po przybiciu podkowy za £20, licząc się z tym, że koń będzie już zmęczony). W przypadku kontynuacji jest wykonywany rzut k20, którego zadaniem jest określenie skutku tej decyzji. Jeżeli koń nie posiada podków, losowanie nie ma dla niego żadnego efektu.
___rzut k20 - 2; pierwsza połowa parkuru, 2 przeszkoda
OPIS
Zgubienie podkowy na 2 przeszkodzie. Zawodnik musi podjąć decyzję o kontynuowaniu przejazdu lub przerwaniu go w celu ponownego przybicia podkowy (= nowe losowanie, 20£ za podkucie).
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dokładności. Ma on założoną normę czasu, po przekroczeniu której otrzymuje się dodatkowe punkty karne. Wygrywa para, która ma najmniej punktów. W przypadku większej ilości tych samych wyników przeprowadza się rozgrywkę na zasadzie konkursu zwykłego lub losowanie miejsc. Za każde rozpoczęte 4 sekundy para otrzymuje 1 punkt karny. Ilość sekund MG określa kostką k20.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA L[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:25 Mia Alight & Terra Éponine
krajowe zawody skokowe
klasa L - konkurs dokładności PARKUR
MIA ALIGHT & Terra Éponine
LOSOWANIE 95: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
103: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
OPIS
Para przejechała parkur bezbłędnie.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dokładności. Ma on założoną normę czasu, po przekroczeniu której otrzymuje się dodatkowe punkty karne. Wygrywa para, która ma najmniej punktów. W przypadku większej ilości tych samych wyników przeprowadza się rozgrywkę na zasadzie konkursu zwykłego lub losowanie miejsc. Za każde rozpoczęte 4 sekundy para otrzymuje 1 punkt karny. Ilość sekund MG określa kostką k20.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA L[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:25 Augustus Stryder & Dirty Vibe
krajowe zawody skokowe
klasa L - konkurs dokładności PARKUR
AUGUSTUS STRYDER & DIRTY VIBE
LOSOWANIE 30: Bolesny skurcz; Jeździec odczuwa bolesny skurcz w nogach, rękach lub plecach, który dekoncentruje go lub upośledza mechanikę ruchową.
___rzut k20 - 12; przekroczenie normy czasu
______rzut k20 - 5; przekroczenie normy czasu o 5 sekund = 2 punkty karne 36: Bolesny skurcz; Koń odczuwa skurcz w którejś z kończyn/w parze kończyn/ w większości kończynach/grzbiecie/szyi bądź w innej części ciała.
___rzut k20 - 7; zrzutka 4 punkty karne
OPIS
Dokuczające parze spięcie przeszkodziło jej najbardziej podczas pokonywania szeregu, w którym zabrakło parze płynności, skutkiem czego była zrzutka na 9b.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dokładności. Ma on założoną normę czasu, po przekroczeniu której otrzymuje się dodatkowe punkty karne. Wygrywa para, która ma najmniej punktów. W przypadku większej ilości tych samych wyników przeprowadza się rozgrywkę na zasadzie konkursu zwykłego lub losowanie miejsc. Za każde rozpoczęte 4 sekundy para otrzymuje 1 punkt karny. Ilość sekund MG określa kostką k20.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA L[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:26 Elizabeth White & Panta Rhei
krajowe zawody skokowe
klasa N - konkurs zwykły PARKUR
ELIZABETH WHITE & PANTA RHEI
LOSOWANIE 48: Zgubienie strzemienia; W trakcie przejazdu bądź skoku jeździec gubi strzemię bądź dwa, co wpływa na jego równowagę, najczęściej zakłócając ją.
48: Zgubienie strzemienia; W trakcie przejazdu bądź skoku jeździec gubi strzemię bądź dwa, co wpływa na jego równowagę, najczęściej zakłócając ją.
3: Wyłamanie; wymknięcie się konia spod kontroli zawodnika i ominięcie przeszkody, którą powinien przeskoczyć lub obowiązkowego przejazdu który powinien przejechać. W przypadku trafienia na wyłamanie, wykonuje się dodatkowy rzut k20, który określa, czy kolejna próba pokonania przeszkody powiodła się, czy nie. W zależności od klasy, wykonuje się 2 lub 3 takie rzuty, a w przypadku niepowodzenia, para jest eliminowana z konkursu.
___rzut k20 - 5; nieudana kolejna próba pokonania przeszkody
______rzut k20 - 4; nieudana kolejna próba pokonania przeszkody, trzecie nieposłuszeństwo = eliminacja
OPIS
Potrójne nieposłuszeństwo na czwartej przeszkodzie poskutkowało eliminacją pary z konkursu.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu zwykłego. Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA N[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:30 Brian Donney & Sensationet Love Me
krajowe zawody skokowe
klasa N - konkurs zwykły PARKUR
BRIAN DONNEY - SENSATIONET LOVE ME
LOSOWANIE 129: Świetna forma; para znajduje wyjątkowe uznanie w oczach sędziów i widzów, co na pewno zapunktuje w nagrodach. Para ma szansę zostać zauważona przez sponsora.
___rzut k20 - 4; brak efektu
91: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
110: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
OPIS
Para ukończyła parkur bezbłędnie.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu zwykłego. Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA N[/color][/b][/size][/center]
krajowe zawody skokowe
klasa N - konkurs zwykły PARKUR
CAROLINE HATHAWAY & NEARLY PERFECT
LOSOWANIE 75: Potknięcie/poślizgnięcie: Koń zahacza kopytami raz /kilkukrotnie o nierówności na parkurze, przez co wypada z rytmu/ustawienia, dekoncentruje siebie jak i jeźdźca.
___rzut k20 - 20; bez wpływu na wynik
6: Upadek; upadek zawodnika ma miejsce wtedy, gdy dobrowolnie lub nie, rozłączył się ze swoim koniem (który nie upadł), w taki sposób, że dotyka ziemi lub, aby ponownie usiąść w siodle, zmuszony jest skorzystać z podpórki bądź pomocy z zewnątrz.
___rzut k20 - 13; zwykły upadek, możliwość opuszczenia parkuru na własnych nogach eliminacja 60: Zrzutka; zrzutka ma miejsce wtedy, gdy koń strąci jeden lub kilka drągów podczas skoku; od rzutu k20 zależy, czy było to jedynie trącenie drągów, czy rozbudowanie przeszkody/naruszenie lustra wody.
___rzut k20 - 6; powodujące konieczność odbudowy przeszkody 4 punkty karne
OPIS
Zrzutka na piątej przeszkodzie kiepsko zakończyła się dla tej pary. Nearly wzięła strącony drąg między nogi, przez co potknęła się podczas lądowania i wyrzuciła jeźdźca przez szyję, przez co para została wyeliminowana z konkursu. Caroline nie stało się nic poważnego.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu zwykłego. Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA N[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:47 Oliver Pelerieux & Ophelia of Rohan
krajowe zawody skokowe
klasa N - konkurs zwykły PARKUR
OLIVER PELERIEUX & OPHELIA OF ROHAN
LOSOWANIE 105: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
110: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
92: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
OPIS
Para bezbłędnie ukończyła parkur.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu zwykłego. Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA N[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-18, 15:54 Oliver Pelerieux & Cruzeiro van't Vennehof
krajowe zawody skokowe
klasa N - konkurs zwykły PARKUR
OLIVER PELERIEUX & CRUZEIRO VAN'T VENNEHOF
LOSOWANIE 24: Dekoncentracja/strach; na terenie na którym odbywają się zawody, panuje okropny hałas, ruch, błyszczą lampy błyskowe, ujadają gdzie nie gdzie psy; to wszystko doprowadza do dekoncentracji pary, zmniejszenia jej uwagi.
___rzut k20 - 19; bez wpływu na wynik
35: Bolesny skurcz; Koń odczuwa skurcz w którejś z kończyn/w parze kończyn/ w większości kończynach/grzbiecie/szyi bądź w innej części ciała.
___rzut k20 - 3; zrzutka 4 punkty karne 93: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
OPIS
Zrzutka na 4 przeszkodzie.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu zwykłego. Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA N[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-19, 12:35 Drew Pascail & Volano de la Barre
krajowe zawody skokowe
klasa P - konkurs dwufazowy PARKUR
DREW PASCAIL & VOLANO DE LA BARRE
LOSOWANIE 127: Świetna forma; para znajduje wyjątkowe uznanie w oczach sędziów i widzów, co na pewno zapunktuje w nagrodach. Para ma szansę zostać zauważona przez sponsora.
___rzut k20 - 3; brak efektu
36: Bolesny skurcz; Koń odczuwa skurcz w którejś z kończyn/w parze kończyn/ w większości kończynach/grzbiecie/szyi bądź w innej części ciała.
___rzut k20 - 12; przekroczenie normy czasu *
* * *
133: Czysty przejazd; jeździec wyróżnia się niebywałą szybkością działania, reakcją. W niebywały sposób komunikuje się ze zwierzęciem, prowadząc go gładko i w miły dla oka sposób. Koń dzięki pomocy spisuje się znakomicie.
* Czas przejazdu: 20 - krótki czas przejazdu, jeździec robił skróty, ścigał się (= -15% punktów Szybkości podczas ustalania kolejności przejazdów z tym samym wynikiem, informacja tylko dla MG!)
OPIS
Para ukończyła parkur bezbłędnie.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dwufazowego. Konkurs jest rozgrywany w dwóch fazach - 1 faza to przeszkody 1-7, druga 8-12. Po zakończeniu pierwszej fazy, przejazd kontynuują w drugiej fazie jedynie ci zawodnicy, którzy pokonali pierwszą bezbłędnie (wylosowanie "przekroczenia normy czasu" nie ma wpływu na wynik pierwszej fazy, natomiast będzie brane przy całościowej ocenie). Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA P[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-19, 12:49 Leon Vardas & Bijou Caramel
krajowe zawody skokowe
klasa P - konkurs dwufazowy PARKUR
LEON VARDAS & BIJOU CARAMEL
LOSOWANIE 17: Odmowa; zatrzymanie się konia przed przeszkodą, którą powinien skoczyć. W przypadku trafienia na odmowę, wykonuje się dodatkowy rzut k20, który określa, czy kolejna próba pokonania przeszkody powiodła się, czy nie. W zależności od klasy, wykonuje się 2 lub 3 takie rzuty, a w przypadku niepowodzenia, para jest eliminowana z konkursu.
___rzut k20 - 5; nieudana kolejna próba pokonania przeszkody
___rzut k20 - 8; nieudana kolejna próba pokonania przeszkody, eliminacja 56: Zrzutka; zrzutka ma miejsce wtedy, gdy koń strąci jeden lub kilka drągów podczas skoku; od rzutu k20 zależy, czy było to jedynie trącenie drągów, czy rozbudowanie przeszkody/naruszenie lustra wody.
___rzut k20 - 5; powodujące konieczność odbudowy przeszkody
OPIS
Para nie zakwalifikowała się do drugiej fazy, już na pierwszej przeszkodzie popełniając błąd w postaci zrzutki. Niemniej jeździec chciał pojechać pierwszą fazę treningowo, więc kontynuował przejazd do momentu, aż koń odmówił skoku na trzeciej przeszkodzie. Mężczyźnie nie udało się oddać skoku posłuszeństwa, po trzeciej - nieudanej - próbie pokonania przeszkody był zmuszony opuścić parkur.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dwufazowego. Konkurs jest rozgrywany w dwóch fazach - 1 faza to przeszkody 1-7, druga 8-12. Po zakończeniu pierwszej fazy, przejazd kontynuują w drugiej fazie jedynie ci zawodnicy, którzy pokonali pierwszą bezbłędnie (wylosowanie "przekroczenia normy czasu" nie ma wpływu na wynik pierwszej fazy, natomiast będzie brane przy całościowej ocenie). Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA P[/color][/b][/size][/center]
Wysłany: 2020-02-19, 12:57 Diego Montana & Machiavellian Z
krajowe zawody skokowe
klasa P - konkurs dwufazowy PARKUR
DIEGO MONTANA & MACHIAVELLIAN Z
LOSOWANIE 113: Dekoncentracja/strach; na terenie na którym odbywają się zawody, panuje okropny hałas, ruch, błyszczą lampy błyskowe, ujadają gdzie nie gdzie psy; to wszystko doprowadza do dekoncentracji pary, zmniejszenia jej uwagi.
___rzut k20 - 12; zrzutka 4 punkty karne = eliminacja 74: Potknięcie/poślizgnięcie się; Koń zahacza kopytami raz /kilkukrotnie o nierówności na parkurze, przez co wypada z rytmu/ustawienia, dekoncentruje siebie jak i jeźdźca.
___rzut k20 - 9; przekroczenie normy czasu
OPIS
Poprzez zrzutkę na 5 przeszkodzie, para nie zakwalifikowała się do drugiej fazy i tym samym zakończyła przejazd po skoku nad siódmą przeszkodą.
● Zawody rozgrywają się na hali, więc warunki pogodowe nie mają znaczenia i nie są uwzględnione w modyfikatorach do losowania.
● Zawody są rozgrywane w ramach konkursu dwufazowego. Konkurs jest rozgrywany w dwóch fazach - 1 faza to przeszkody 1-7, druga 8-12. Po zakończeniu pierwszej fazy, przejazd kontynuują w drugiej fazie jedynie ci zawodnicy, którzy pokonali pierwszą bezbłędnie (wylosowanie "przekroczenia normy czasu" nie ma wpływu na wynik pierwszej fazy, natomiast będzie brane przy całościowej ocenie). Wygrywa koń, który ma najmniejszą ilość punktów karnych i najkrótszy czas przejazdu, który jest ustalany na podstawie punktów szybkości (wygrywa największa ilość punktów szybkości). Jeśli dana para wylosuje "Przekroczenie normy czasu", MG z pomocą dodatkowych rzutów ustala Czas przejazdu dla pary (jak w konkursie szybkości). Na jego podstawie ocenia o ile zmniejszyła się prędkość konia: długi czas przejazdu -50% punktów szybkości danego konia, przeciętny czas przejazdu -30%, krótki czas przejazdu -15%. Uzyskane wyniki są ustawione od najszybszego do najwolniejszego.
● Na początku posta proszę wkleić:
Kod:
[center][size=10][b][color=#8cd790]IMIĘ NAZWISKO & IMIĘ KONIA - KLASA P[/color][/b][/size][/center]
Płeć: kobieta Wiek: 25 lat Wzrost: 164 cm Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii Partner: i fall in love too easily Ostatni trening: teren z Sheridanem Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan Pieniądze: £910 Punkty doświadczenia: 194 Skoki: 69 Ujeżdżenie: 80 Cross: 17 Obycie z koniem: 28
Wysłany: 2020-02-19, 15:59
Tytuł: Hodowca
MIA ALIGHT & TERRA ÉPONINE - KLASA L
Start na Nince w jej pierwszych zawodach był także dla Mii ważnym wydarzeniem, bo w końcu miało być to sprawdzenie tego, jak się dogadywały. Bliska relacja z klaczą sprawiała jednak, że kobieta nie stresowała się przed wystartowaniem, nawet jeśli od skoków miała nieco dłuższą przerwę. Nie startowała na innym koniu, więc całą swoją uwagę mogła poświęcić właśnie jej,
tak więc zadbała specjalnie również o transport do danej stajni. Decyzja na start w klasie L tylko ułatwiała jej zachowanie zimnej głowy, co zachowało się także przy wejściu na rozprężalnię i podczas rozgrzewki. Przeprowadziła ją w miarę możliwości jak najlżejszą, mając na uwadze to, że klacz dopiero wdrażała się w treningi nastawione na bardziej sportowy styl i zwyczajnie nie była w najlepszej kondycji.
Na parkur wjechała w stępie jeszcze podczas poprzedniego przejazdu, dzięki czemu zyskała więcej czasu na zaprezentowanie klaczy przeszkód, których co prawda nie było specjalnie dużo, ale z pewnością wszystko to było nowe dla siwej. Szczególnym problemem dla Mii miała być wrażliwość trzylatki, której nie sprzyjał zgiełk towarzyszący zawodom. Z tego powodu zajmowała jej głowę nowymi ćwiczeniami, kręcąc koła i wolty w oczekiwaniu na ich kolej. Nareszcie zatrzymała się przy sędziach i wykonała ukłon, po którym zagalopowała przez kłus. Wzrokiem odnalazła pierwszą przeszkodę, naturalnie będąc zapoznaną z układem parkuru. Skierowała w tamtym kierunku swoją podopieczną, utrzymując ją w raczej spokojnym tempie galopu. Nie zamierzała się ścigać, nie mogąc pozwolić sobie na coś takiego na świeżym, dopiero wdrażanym koniu, na dodatek był to konkurs dokładności, więc też na to właśnie stawiała. Po minięciu celowników wyprostowała ją i pokazała jej stacjonatę, a także usiadła głębiej w siodło i ściągnęła łopatki. Pomogła siwej w ocenie optymalnego miejsca do wybicia i zabrała się z nią do skoku, przechodząc w lekki półsiad i elastycznie oddając rękę, nie tracąc przy tym kontaktu. Przy lądowaniu zaakcentowała nacisk bardziej na lewe strzemię, podkreślając konieczność galopowania właśnie na tę nogę. Szczęśliwie Mia miała spore doświadczenie w skokach i swoją pewnością siebie najwyraźniej pomagała Eponine w stopniowym nabywaniu jej. Delikatnym łukiem skierowała je pod bandę, działając pojedynczymi półparadami, gdyby siwa miała przestraszyć się któregoś z zawieszonych bannerów. Wyprostowała ją nieco prędzej, jako dobry punkt odniesienia biorąc ścianę, wzdłuż której zachęciła kobyłkę do lekkiego dodania. Z tego powodu dojechała ją łydką i podążyła ręką za jej pyskiem, na ostatnie metry przed skokiem wracając w siodło z półsiadu, do którego wróciła tuż po odbiciu się. Siwa wyrosła na dość dużego konia, więc miała częściowo ułatwione zadanie pokonywania takich przeszkód, a czego Mia nie mogła pozwolić sobie zepsuć. Dlatego podążyła za jej ruchem, swój ciężar rozkładając na strzemionach, szczególnie przy lądowaniu, żeby nie narazić jej grzbietu i równowagi. Galopem poprowadziła ją na wprost dalej, a po chwili zaczęła odbijać na lewo, żeby zakręcić za dziesiątą przeszkodą w kierunku trójki, czyli podobnej do pierwszej, kolorowej stacjonaty. W zakręcie zaoferowała Ninie wyraźne oparcie w lewej łydce, unikając także przechylania się w biodrach mimo jechania w półsiadzie. Poprowadziła prostopadłą linię na środek stacjonaty, przed którą znowu łydką poprosiła klacz o oddanie skoku, w którym zsynchronizowała się z nią. Najwidoczniej wychowywanie jej "po swojemu" zaczynało odnosić już swoje pierwsze efekty, bo Mia świetnie dogadywała się z nią, a to już sugerowało całkiem obiecującą przyszłość klaczy.
Lądowanie po trójce było na tyle ważne, że Mia musiała na tyle wyraźnie podkreślić lądowanie na prawo, aby Eponine tego nie ominęła. Wyraźnie nacisnęła na dane strzemię, szczęśliwie opanowawszy ten element w trakcie rozgrzewki, żeby nie napotkać problemów. Mogła więc zaraz wypuścić ją znowu do galopu w kierunku bandy, chociaż zaraz skręciła na ścianę obok, wcześniej odnalazłszy okser z numerem cztery. Do niego znowu potrzebne było mocniejsze tempo, do którego śmiało wypuściła siwą. Nie pozwalała jej jednak na tak odważne dodanie, bo przeszkoda nie znajdowała się tak daleko. Jadąc na jej środek, zaraz łydkami ścisnęła jej boki i zabrała z nią do skoku. Jeszcze w trakcie lotu obróciła głowę lekko w kierunku następnej przeszkody, do której także zdecydowała się na mocniejsze tempo. Pamiętała jednak o tym, żeby takie dodanie wykonać z głową, więc wraz z nim zaczęła bardziej wyjeżdżać ją dosiadem do przodu, prosząc o mocniejsze zaangażowanie tylnych nóg i zadu, z którego wychodziła cała siła wybicia. Spod krótkiej ściany wkrótce odbiła na prawo, znowu oferując klaczy wyraźne podparcie w pomocach, samej powoli też coraz lepiej wczuwając się w przejazd, bo emocje zaczęły odchodzić i dawać miejsce tylko przypływowi adrenaliny. Dość szybko wyprostowała klacz, której i tym razem nie pozostawiła samej, prowadząc ją na równych wodzach i ze swoim ciężarem położonym w najgłębszym punkcie siodła. Wzrok miała skierowany przed siebie, a w jej zachowaniu nie dało wyczuć się ani chwili zawahania, co było bardzo istotne w pracy z niedoświadczonymi końmi. Po chwili poprosiła ją o kolejne odbicie ponad piątką, sama zaś przeszła w półsiad i delikatnie pochyliła się ponad jej szyją, nie opierając się jednak na niej. Dłonie przesunęła za wyciąganym przez nią pyskiem, dzięki czemu uniknęła bolesnego pociągnięcia jej i tym samym zaburzenia paraboli lotu. Przy lądowaniu nie sugerowała żadnej konkretnej nogi, bo kolejna przeszkoda malowała się na prostej przed nimi, więc bardziej istotne było odnalezienie się w dystansie. Eponine należała raczej do większych koni, o czym Alight musiała także pamiętać podczas prowadzenia jej po parkurze. Jadąc w półsiadzie na środek szóstki, utrzymała jej okrągłą foule galopu, biorąc ją też nieco bardziej na siebie. Nie siłowała się z nią, ale jednak była zdecydowana i stanowcza, co dla klaczy nie powinno być żadną nowością, bo Mia od jej urodzenia wykazywała się taką konsekwencją. Takim nieco spokojniejszym tempem galopu dojechały pod szóstkę, którą także udało się pokonać na czysto. Niesamowicie cieszyło Mię to, jak dobrze dotychczas im szło, ale nie pozwalała sobie na zbyt szybką radość, bo była to zaledwie połowa przejazdu i wiele się mogło jeszcze zmienić. Liczyła jednak na to, że talent rodziców przeszedł także na samą Ninkę i najwyraźniej jej nadzieje choć częściowo się spełniały.
Po wylądowaniu na lewo, co znowu podkreśliła przez przeniesienie ciężaru na odpowiednią nogę naciskającą na strzemię, poprowadziła ją na wprost, dopiero prawie pod samą bandą wykręcając obszernym łukiem na siódmą przeszkodę, co także poprzedziła półparadką. Nie pozwalała im na nadmierne spieszenie się, w bardziej przystępnym galopie mogąc łatwiej pokonać manewr "zawracania" na siódemkę. Zyskała tym sposobem trochę czasu na wyprostowanie ich i skumulowanie energii klaczy. W ostatnich metrach wróciła do pełnego siadu i zamknęła klacz w pomocach, żeby utrudnić jej ucieczkę w bok. Kolejny czysty skok wywołał na jej twarzy uśmiech, a wkrótce zaczęła skręcać w lewo, gdzie po prostej drodze czekał na nie okser. Do niego zaczęła znowu wyraźniej wyjeżdżać siwą, zachęcając do mocniejszego tempa, z którego miała okazję oddać dalszy skok. Podkreśliła optymalne miejsce do oddania skoku łydką i wyczekała ruchu konia, z którym zgrała się płynnie, tyłek podnosząc z siodła i lekko wypychając do tyłu, wzrok z kolei kierując już w stronę następnej przeszkody. Z całego parkuru to właśnie kolejne dwie miały być dla nich największym wyzwaniem, bo był to szereg, na dodatek rozpoczynający się okserem, po którym Mia nie miała mieć wiele czasu na wyhamowanie Eponine. Dlatego po udanym pokonaniu siódemki zdecydowała się na dużo bezpieczniejszy najazd na kombinację 9ab, niekoniecznie przyklejając się do jedynki. Obszernym łukiem wyjechała w lewo, tym razem więcej uwagi poświęcając na to, żeby nie jechać pod jakimkolwiek skosem, który miałby wpływ na drugi skok. Nie popędzała klaczy tak bardzo jak poprzednio, wierząc w to, że miała tyle siły, aby także z takiego tempa poradzić sobie z taką wysokością. Także do pełnego siadu wróciła trochę szybciej, a przylegającymi do ciała konia łydkami starała się wybić jej z głowy pomysł wyłamania czy innych prób odmów skoku, których w tak młodej głowie pewnie nie zabrakłoby. Na szczęście Eponine i tym razem wykazała się sporą odwagą i ostatecznie oddała skok w najwygodniejszym dla ich obu miejscu, dzięki czemu dojazd do 9b nie był utrudniony. Mia zadbała o to, żeby w dystansie zmieścić dwie okrągłe, pełne foule galopu i dopiero wtedy wypuściła siwą do skoku. Z przejściem do półsiadu znowu wyczekała jej ruchu, nie chcąc go ani wyprzedzić, ani opóźniać. Trafiła idealnie w punkt, a samo podniesienie pośladków połączyła z przesunięciem dłoni wzdłuż grzebienia jej siwej grzywy. Wylądowała na prawo, co odpowiednio zasygnalizowała wierzchowcowi, którego wkrótce wprowadziła na ostatni już najazd prowadzący do dziesiątej przeszkody. Mimo ekscytacji związanej z końcówką przejazdu przejechanego na, do tej pory, czysto, nie zaczęła szaleć i zachowała zdrowy rozsądek także podczas tych ostatnich metrów. Nie czuła się goniona przez normę czasu, tak więc całkiem spokojnym galopem podjechała pod stacjonatę, przed którą uniosła Eponine na przodach, chcąc, żeby mocniej zaangażowała zad. Pomogła jej w ocenieniu optymalnego miejsca do wybicia i w nim też dała jej łydkę, po której przeszła w półsiad. Po wylądowaniu podgoniła Eponine, żeby resztkę sił włożyła w galop o największej prędkości, którym przekroczyła celowniki, a tym samym zakończyła przejazd z czystym kontem. Wtedy też sprowadziła siwą na koło, którego średnicę zaczęła zacieśniać i w ten sposób wytracać prędkość, ostatecznie znajdując się w kłusie. Z niego zatrzymała się i ukłoniła, po czym stępem sprowadziła swoją podopieczną na rozprężalnię, nie szczędząc jej pochwał i nagród pod postacią drapania i klepania po spoconej szyi. Na samej rozprężalni poczęstowała ją także cukierkiem, rozstępowanie decydując się przeprowadzić w ręku - może też przez to, że dzięki temu nie musiała ograniczać się w ilości pieszczot, bo to w końcu Eponinka była jej najukochańszą ulubienicą. <3
Płeć: mężczyzna Wiek: 19 lat Wzrost: 180 cm Zawód: florysta, student farmacji Partner: will wonders ever cease? - Adele Ostatni trening: teren z Dirty Vibe Podopieczny: Dirty Vibe Pieniądze: £1447 Punkty doświadczenia: 51 Skoki: 33 Ujeżdżenie: 4 Cross: 2 Obycie z koniem: 12
Wysłany: 2020-02-19, 23:10
AUGUSTUS STRYDER & DIRTY VIBE - KLASA L
Przez studia Augustus miał dużo mniej czasu na wizyty w stajni, więc mimowolnie Dirty dostał przymusowy urlop od pracy - co najpewniej nie przeszkadzało mu za bardzo. Stryder zadbał jedynie o to, żeby ogier nie podupadł całkiem na kondycji, więc mógł liczyć na regularne wizyty na padoku oraz karuzeli. Sam chłopak w stajni starał się być przynajmniej na weekendy lub w tygodniu, żeby chociażby go przelonżować. Mimo to zdecydował się na start w najbliższych zawodach skokowych, co było dość ryzykownym posunięciem z jego strony - Dirty był w końcu w gorącej wodzie kąpany, a przerwa nie miała temu służyć za dobrze. Augustus jednak wierzył, że karus nie zabije go na parkurze i w zasadzie tylko na tym mu zależało, niestety, już w czasie rozgrzewki dało się zauważyć, że średnio mogli się dogadać. Napięta atmosfera nie minęła z upływem czasu i przebiegiem rozgrzewki, przez co dziewiętnastolatek nie był zbyt pozytywnie nastawiony, ale z drugiej strony było za późno na to, żeby się wycofać, szczególnie bez podejścia.
Po wywołaniu stawił się na parkurze w kłusie, nad którym najłatwiej było mu zapanować dzięki rytmicznemu anglezowaniu. Okrążył część przeszkód, chcąc pokazać je czterolatkowi, który jednak nadal był nieswój, chociaż chłopak starał się to zwalczyć na rozgrzewce. Teraz wszelkie próby rozluźnienia też stawały na niczym, więc pozostało mu tylko rozpocząć swój start ukłonem przy sędziach, a następnie zagalopowaniem na lewo. Rozejrzał się za pierwszą przeszkodą, w kierunku której zaraz też skierował ich dwójkę, samemu jadąc w półsiadzie. Niewątpliwie Dirty i tym razem miał spore problemy z zapanowaniem nad emocjami i niejednokrotnie próbował przyspieszać, ale Augustus usiłował dusić te próby w zarodku, odpowiednio działając swoim dosiadem i ręką. Nareszcie przekroczyli celowniki, skąd od razu Stryder wrócił w siodło, mogąc tak lepiej dopilnować swojego konia, którego zamknął w pomocach. Wiedział już, że przy takim stanie rzeczy najpewniej sporo się nasiłuje z nim, czego efekty miał odczuć na drugi dzień. Pomógł karemu w znalezieniu najlepszego miejsca do odbicia, które podkreślił wyraźnym sygnałem płynącym z łydki, po czym prawie od razu przeszedł do półsiadu adekwatnego do wysokości przeszkód na tym poziomie - więc raczej niespecjalnie dużego. Lądując, zasugerował znowu lewą nogę i wtedy po łagodnym łuku zaczął skręcać w stronę kolejnej przeszkody. Oksery miały być chyba jego największą obawą dzisiejszego przejazdu, bo to przy nich najłatwiej było mu stracić kontrolę nad wierzchowcem, więc zaraz zaczął działać półparadami, chcąc zabiegać się o jego uwagę. Przy tym wszystkim nie pozwolił karemu na zbyt mocne dodanie, znając go na tyle dobrze, by wiedzieć, że miał potencjał na wyższe klasy i L nie było dla niego żadnym wyzwaniem, jeśli chodzi o wysokość. Już na treningach skakali większe przeszkody, więc akurat to robiło na nich najmniejsze wrażenie, w przeciwieństwie do bojowego nastawienia ogiera. Szatyn doprowadził konia do drugiej przeszkody po linii prostej, celując na sam jej środek, co choć częściowo miało ułatwić im ten przejazd. Po odbiciu się podniósł się w strzemionach i przesunął nadgarstki wzdłuż smolistej grzywy konia, nie rzucając jednak rąk na oślep do przodu, a robiąc to z wyczuciem i zachowaniem kontaktu. Przy lądowaniu znowu domagał się lewej nogi, bo to w tym kierunku wkrótce zaczął skręcać, już wcześniej namierzywszy trójkę. Z racji, że czekał ich teraz prawdopodobnie najciaśniejszy najazd na tym parkurze, potrzebował zapewnienia, że Dirty go nigdzie nie poniesie, więc zrezygnował z pomysłu dodania i utrzymał go w równym, spokojnym tempie galopu. Już przy rozgrzewce ogier wydawał mu się być bardzo spiętym i nerwowym, więc teraz Stryder usiłował używać jak najdelikatniejszych sygnałów, aby nie pogarszać jego stanu - najpewniej z marnym skutkiem, bo kiedy Vibe sobie coś ubzdurał, to nic mu tego z głowy nie mogło wybić. Augustusowi pozostawało tylko cieszyć się z tego, że koń najbardziej go tolerował, bo w przeciwnym razie pewnie szybko skończyłby w punkcie medycznym.
Opierając go wyraźnie na zewnętrznej, prawej wodzy, wkrótce trafił na prostą prowadzącą do trójki. Tutaj znowu postawił na spokojniejsze tempo, pewnie ku niezadowoleniu konia, ale dziewiętnastolatek wolał poświęcić normę czasu dla ich własnego bezpieczeństwa, o które trzeba było szczególnie dbać przy żywiołowym Dirtym. Zamknąwszy go w pomocach, po chwili poprosił go o odbicie ponad stacjonatą, w skoku znowu zgrywając się z nim. Zadbał o to, żeby elastycznie podążyć za pyskiem konia, którego jednocześnie prosił o lądowanie tym razem na prawo, w dystansie do następnej przeszkody znowu nie pozwalając sobie na nadmierne rozpędzenie się, bo też nie o to chodziło w tym typie zawodów. Czwórką co prawda znowu był okser, ale podejście Augustusa nie ulegało zmianie - wolał oddawać skok ze słabszego tempa, ale dzięki temu nie ryzykował pozostawieniem na bandzie, przy której przeszkoda została ustawiona. Głęboko i dokładnie wyjechał najazd na krótką ścianę parkuru, wzdłuż której poprowadził Dirty'ego, znowu uniemożliwiając mu spływanie na boki. Dodatkowo był gotów zainterweniować palcatem, gdyby czterolatkowi przyszło jednak do głowy wejście do środka, choć nie mieli za dużo czasu na to, bo zaraz musieli znowu się odbić. Szatyn wyczekał momentu odbicia i wtedy zgodnie z jego mechaniką ruchu przeszedł do półsiadu, wzrok kierując przed siebie, chociaż myślami już był przy następnej przeszkodzie. Jadąc jeszcze kawałek wzdłuż ściany, wkrótce zaczął skręcać w prawo, obszernym łukiem kierując się na piątkę, za którą malowała się już szóstka. Dziewiętnastolatek odczuł więc konieczność pokazania ogierowi tej "niespodzianki" i podniósł go nieco bardziej, samemu jadąc w półsiadzie, w którym łatwiej byłoby mu znosić ewentualne bryknięcia ze strony konia. Przed okserem wyprostował go w porę i prowadząc na równych wodzach, zaczął dojeżdżać go bardziej dosiadem, inicjując bardziej aktywny krok, z którego miał odbić się. Sam moment wybicia tym razem także chłopak ocenił, znając już na tyle dobrze czterolatka, by wiedzieć, skąd najwygodniej będzie mu oddać skok. Wraz z koniem wzniósł się w strzemionach, równo rozkładając swój ciężar i nie opierając się zanadto na ciele konia, żeby nie zaburzyć jego komfortu, a wraz z tym wpłynąć na wynik przejazdu. Stryder był i tak pod wrażeniem, że na ten moment mieli czyste konto, bo po zachowaniu Dirty'ego spodziewałby się prędzej eliminacji na pierwszej przeszkodzie. Nie szczędził mu więc pochwał, chociaż dalej pozostawał skupiony na jeździe. Zależało mu na tym, aby ogier nie wyrwał do kolejnej przeszkody, ale takie przytrzymanie zaowocowało jedynie kolejnym usztywnieniem, przez które skok ponad szóstką sprawił, że chłopakowi na chwilę zamarło serce, gdy był wręcz pewny, że Vibe wyłamie albo wpadnie w przeszkodę. Ostatecznie udało mu się zmotywować go do odbicia się, bo o zmuszaniu raczej nie było tu mowy, mimo największych starań dziewiętnastolatek nie miał nad nim tyle władzy. Nieco zaskoczony tym wszystkim, podążył za jego ruchem z lekkim opóźnieniem, na szczęście zdążywszy jeszcze zainicjować lądowanie na lewo. Nie mógł pozwolić sobie na żaden skrót do siódemki, nie czując się dzisiaj na tyle pewnie na grzbiecie karusa, żeby robić takie manewry czy się ścigać, tym bardziej, że koń zaraz uraczył go kolejnymi barankami. Chłopak odruchowo pociągnął pięty do dołu, zyskując tak lepsze oparcie w strzemionach i będąc w stanie wysiedzieć to bez ryzyka upadku. Jednak dłuższa jazda w ten sposób sprawiła w końcu, że ostry ból przeszył jego lewą nogę, na chwilę zaciemniając mu obraz. Jeździec musiał przytrzymać Dirty'ego jeszcze bardziej, świadom tego, że niewiele dalej była stacjonata, a nie chciał w nią wbiec z impetem. Zaciskając wargi z bólu, doprowadził konia do siódemki, tym razem mimo wszystko zostawiając go bardziej samemu, nie będąc zbyt w stanie dobrze ocenić najazd. Wierzchowiec pozytywnie go zaskoczył, kiedy samodzielnie odbił się od ziemi w dogodnym dla siebie miejscu, na co reakcja chłopaka była natychmiastowa, gdy resztką sił przeszedł do półsiadu, starając się nie zwracać uwagi na to, że ból wtedy był większy. Przez to na ziemię wrócił bardziej ociężale niż dotychczas, na szczęście unikając kompletnego klapnięcia na plecy konia, który za to najpewniej odpłaciłby mu się kolejną serią baranków. Nie będąc w stanie zbyt obciążać nogi, z której skurcz nie chciał zejść, do ósmej przeszkody dojechał w pełnym siadzie, mając dzięki temu nieco większe panowanie nad koniem. Już teraz był w stanie ocenić, że przez poprzednie zajście ich norma czasu jeszcze bardziej ucierpiała, ale to liczyło się w zasadzie najmniej na ten moment. Starał się zignorować nieustępujący ból na rzecz oksera, do którego skręcił niewiele za piątką, prowadząc konia po łagodnym łuku w tamtym kierunku. Podbierając jego zad dosiadem, starał się uruchomić go, żeby zaraz wykorzystać tę siłę do skoku, który wyszedł już nieco lepiej od poprzedniego dzięki temu, że ból powoli i stopniowo zaczynał ustępować. Dalej był dość dokuczliwy, ale Augustus zaczynał odzyskiwać trzeźwe myślenie, więc tym razem oddał rękę ogierowi z większym wyczuciem, bo wystarczyło mu już podburzania Vibe'a.
Najazd na szereg miał być sporym wyzwaniem dla obolałego studenta, także przez to, że wymagał dużej precyzji, żeby nie zepsuć skoku nad drugim członem. Miał na tyle utrudnioną sytuację, że przez bolesną lewą łydkę nie miał możliwości wyjechania zakrętu w tę stronę z należytą dokładnością. Mimowolnie musiał użyć bardziej ręki, bo zwyczajnie nie byłby w stanie wystarczająco dobrze wyjechać go samym dosiadem i łydkami. Może z tego powodu też nieznacznie spłaszczył łuk, przejeżdżając nieco bliżej jedynki niż to planował. Postarał się w porę wyprostować konia i poprowadzić go prostopadle, ale już w dystansie do 9a czuł, jak w Dirtym wszystko się buzuje. Musiał go znowu przytrzymać i tak jak jeszcze skok nad pierwszym okserem udało się ocalić, tak przy 9b nie miało być już tak kolorowo. Augustus w planach miał zmieścić dwie okrągłe foule przed odbiciem, ale koń wykorzystał jego chwilową słabość, żeby wyciągnąć go do przodu i na siłę zmieścić zaledwie jedną. Nic więc dziwnego, że zaowocowało to uderzeniem o górny drąg, który spadł głucho na ziemię, powodując u Augustusa jeszcze gorsze samopoczucie. Nie miał jednak czasu roztrząsać dalej, czyja to bardziej była wina. Mocniej obciążył prawe strzemię, mając teraz okazję jechać na swoją mocniejszą stronę, chociaż dalej nie zdobył w sobie tyle odwagi, by podgonić konia w dystansie. Dalej jechał więc raczej spokojnym tempem, poświęcając sporo uwagi na to, żeby ostatniego skoku nie spieprzyć jak poprzedniego. Miał sporo czasu na odpowiednie wyprostowanie go przed skokiem, przed którym usiadł głębiej w siodło i wycofał ramiona, po chwili wskazując czterolatkowi optymalne miejsce. Razem z nim wyszedł do skoku, dłonie przesuwając do przodu i pochylając się nieznacznie nad jego szyją, utrzymując równowagę na nogach postawionych w strzemionach. Po przekroczeniu celowników zwolnił go do kłusa, a zakończywszy swój przejazd, zajął się rozprężeniem konia, mimo wszystko chwaląc go za ten przejazd. Zawsze przecież mógł go zabić.
KONIEC
_________________
___i_ • • • • • • • • • • • • • • • • • __
so have you got the guts? been wondering if your heart'sstillopen g if your heart's still openand if so i wanna know what time it shuts.
g if your heart's still openand if so i wan:: rozalia :: ____simmer down and pucker u p, i'm sorry to interrupt
it's just i'm constantly on the cusp of trying to kiss you:: adele ::
i don't know if you feel the same as i do but we could be together...
___________________________________ifyouwantedto
do i wanna know if thisfeeling flows bothways?____________________ sad to see you go, was sortahoping that you'd stay::karta postaci::______
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum