Płeć: mężczyzna Wiek: 23 lat Podopieczny: Foxtrot Pieniądze: £2565 Punkty doświadczenia: 22 Skoki: 9 Ujeżdżenie: 9 Obycie z koniem: 6
Wysłany: 2016-10-01, 22:04
SREBRO
Po odstawieniu Foxa, odebrał od stajennego Pandę. Był już rozgrzany w każdym chodzie, popracował na drągach i kopercie. Więc kiedy go dosiadł, to poskakał z nim tylko nieco większe przeszkody i czekał na wezwanie na parkur,
Nadszedł czas ich przejazdu, więc pozbierał ogiera na kontakt i prosił go o zaangażowanie zadu w pracę. Kiedy wszystko było wszystko zapięte na ostatni guzik, to skierowali się w tym ustawieniu i tym tempem na parkur. Miał łeb nieco wyżej, by mógł oceniać przeszkody i się ich nie obawiać. Okrążyła raz parkur zapoznając go z przeszkodami, by się ostatecznie zatrzymać pod budką sędziowską. Ukłoniła się w kierunku sędziów, by wypchnąć zaraz karosza do kłusa. Skierował ich na pierwszą z przeszkód - kopertę z drągami, zamknął ogiera w łydkach i utrzymywał z jego pyskiem stabilny kontakt. Po dojechaniu do drągów uniósł się lekko w siodle, wysunął ręce w przód i oddał mu nieco wodzy, a łydką upominając o uniesieniu nóg nad drągami. Usiadł w siodło po drągach na sekundy, by docisnąć łydki do jego boków, wejść zaraz w półsiad i oddać mu wodzę. Dociążył mocniej prawe strzemię podczas lądowania, by ogier wylądował właśnie na tą nogę. Po wylądowaniu i zrobieniu 3 kroków w kłusie, wypchnął go do galopu z krzyża. Utrzymując wyrównane tempo, pojechał blisko barierek i po obszernym łuku do dwójki. Podparł go w łydkach w czasie zakrętu, by zaraz naprostować go do przeszkody. Zamknął go ponownie w łydkach, by sprawnie doprowadzić do przeszkody, a raczej miejsca wybicia do przeszkody. Ponownie łydką odesłał go do skoku, zgrywając się z nim podczas niego. Tym razem lądowanie na lewo i pozwolił mu na lekkie przyspieszenie w tempie, by wyjechać kolejny obszerny łuk do przeszkody tym razem na lewo. Naprostował ogiera do przeszkody, zamknął go w łydkach i dojechał do miejsca wybicia. Tam ponownie ścisnął jego boki łydkami, wchodząc zaraz w półsiad i oddając mu wodzę do skoku.
_________________ ..........................................p e r s o n a l i t y » His palms are sweaty, knees weak, arms are heavy.
...................................................................» Paul Shawkey ..........................................e n e m i e s » He's choking, how? Everybody's joking now
...................................................................»xxx xxx
You only get one shot, do not miss your chance to blow
This opportunity comes once in a lifetime
..........................................g i r l f r i e n d » No more games, I'ma change what you call rage.
...................................................................»xxxxxxx ..........................................p m s »Eight women, eight women are hanging around wardrobe.
...................................................................»x
So here I go, it's my shot, feet: fail me not
This may be the only opportunity that I got.
..........................................f r i e n d s » Those sad eyes are drowning in Margaret Astor.
...................................................................»xxx xxx ..........................................h o r s e s » Can you even see what you're fighting for?.
...................................................................» Foxtrot, Machiavellian Z
Płeć: ogier Wiek: 8 lat Rasa: koń pełnej krwi angielskiej Wzrost: 170 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £2250 Doświadczenie w skokach: 123 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 16 Doświadczenie z lonżowania: 47 Kondycja: 63 Szybkość: 63 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2016-10-02, 10:45
SREBRO
Pandemonium po śniadaniu kręcił się nerwowo po boksie, od czasu do czasu obdarzając, którąś ze ścian kopniakiem. Spodziewał się choćby stajennego, który wyprowadziłby go na padok. Przyszedł po niego luzak Paula, założył mu kantar i zaprowadził na myjkę, gdzie go oporządził i osiodłał. Wszystko to nie obyło się bez kilku incydentów i złośliwości ze strony karosza, ale w końcu lśnił czystością i był gotowy. Następnie luzak zaprowadził go na rozprężalnię, gdzie go rozgrzał w każdym chodzie, z kilkoma figura, ćwicząc drągi i kopertę. I tym razem musiał coś odwalić, jednak ogółem był wyjątkowo skupiony podczas rozgrzewki. Następnie został przekazany w ręce Paula, z którym poskakał większe przeszkody.
Gdy przyszła ich pora Paul pozbierał go na kontakt i poprowadził na parkur, który okrążyli, aby ogier miał możliwość zapoznania się z czekającymi go przeszkodami. Zatrzymali się pod budką sędziowską, gdzie chłopak się ukłonił i odesłał anglika do kłusa. Pandemonium był koniem tyleż złośliwym co inteligentnym i widział różnicę między próbą odznakową na parkurze a zwykłym treningiem, podczas którego dawał jeźdźcom w kość swoimi drobnymi złośliwościami. Dlatego skupiony, angażując zad przeszedł do kłusa, ruszając naprzód w stronę pierwszego wyzwania. Utrzymując to tempo ruszył w stronę drągów, które poprzedzały kopertę. Naprowadzony na środek drągów, upomniany o wysokie podnoszenie nóg, bez problemu je pokonał, wysoko unosząc nogi. Nie trącił ani jednego kopytem. Następnie doprowadzony i przygotowany do skoku, wybił się po otrzymaniu łydki, ładnie baskilując nad niewymagającą przeszkodą i zgrywając się z chłopakiem w skoku, lądując na prawą nogę. Po lądowaniu Paul wypchnął go do galopu, do którego sześciolatek płynnie przeszedł obierając energiczne i aktywne, ale zrównoważone tempo, którym ruszył na dwójkę. Paul poprowadził go po obszernym łuku i naprostował na dwójkę, gdzie znowu wybił się po otrzymaniu łydki w podobny sposób pokonując przeszkodę. Lądowanie bardziej na lewo, po czym ruszyli na trójkę, Demon nieco przyśpieszając. Kolejny obszerny łuk do przeszkody, z naprostowaniem, chłopak zamknął go w łydkach i przygotował do skoku. Po odesłaniu w fazę skoku karosz oderwał najpierw przody, potem tyły, układając się nad przeszkodą i zgrywając z Paulem w skoku, pokonując trójkę z bezpiecznym zapasem.
_________________
I'm just the boy inside the man, not exactly who you think I am
trying to trace my steps back here again
SO MANY TIMES
Zarezerwowane galeria | Wizerunek konia Springvale All Black & Sula Blue | paszport
imię :: przypadkowy splot liter? :: P a n d e m o n i u m rodzice :: zawdzięczam im to, że przyszedłem na świat :: B e a u t i f u l P l e a s u re x P o i n t G i v e n wiek :: wiele już przeżyłem i nie mogę powiedzieć, że niczego nie żałuję :: 6 rasa› ta najlepsza, no wiadomo :: p e ł n a..k r e w..a n g i e l s k a dyscyplina:: nie odwieszę podków na kołek i nie powiem "koniec" :: w y ś c i g i..s k o k i właściciel :: ten jeden, jedyny, który ma mnie na własność :: C h r i s t i a n treningi :: zwykły/teren/z ziemi/zawody :: 3/0/0/3
Płeć: mężczyzna Wiek: 23 lat Podopieczny: Foxtrot Pieniądze: £2565 Punkty doświadczenia: 22 Skoki: 9 Ujeżdżenie: 9 Obycie z koniem: 6
Wysłany: 2016-10-02, 10:57
SREBRO
Wylądowali tym razem na prawo i znów popędził go co nieco w dystansie. Czwórka którą mieli obecnie skakać, była dla odmiany okserem. Pokierował go za szeregiem 6ab, by wykonać ponownie obszerniejszy i bezpieczniejszy zakręt do oksera. Wiedział i znał możliwości ogiera, więc po wyprostowaniu do przeszkody dał mu możliwość nabrania większego tempa. Nie było ono jest zabójcze, ale nie za wolne i idealne do ataku na okser. W wymierzonym do skoku miejscu, dołożył łydki do jego boku i zaraz się z nim zgrał podczas skoku. Dociążył prawą stronę siodła podczas skoku, by nieco wziąć go na siebie po skoku. Szybka decyzja o wyjechaniu obszerniejszego zakrętu do 5, by pokonać parkur na czysto i to nawet kosztem czasu. Naprostowanie ogiera do przeszkody, zamknięcie w łydkach i doprowadzenie do miejsca wybicia. W nim dołożył ponownie łydki do jego boków, wejście w półsiad i oddanie wodzy podczas skoku. Lądowanie z dociążeniem lewej strony siodła i przyszykowanie się do ataku na szereg, który był najtrudniejszym zadaniem w tym przejeździe. Ostatni obszerniejszy zakręt do dwóch członów szeregu, by wyprostować go zaraz do przeszkody. Dociążył jego zad i uniósł przody do góry, biorąc go na siebie. Zamknął go zaraz też w łydkach i doprowadził go do przeszkody. Dołożenie łydek w miejscu wybicia, wejście w półsiad i wysunięcie nadgarstków w przód. Podczas lądowanie wziął go na siebie i zaraz odesłał do drugiego skoku, by pokonać ostatecznie parkur na czysto i z dobrym czasem. Po przejechaniu mety, zwolnił go do kłusa i zjechali z parkuru.
z.t
_________________ ..........................................p e r s o n a l i t y » His palms are sweaty, knees weak, arms are heavy.
...................................................................» Paul Shawkey ..........................................e n e m i e s » He's choking, how? Everybody's joking now
...................................................................»xxx xxx
You only get one shot, do not miss your chance to blow
This opportunity comes once in a lifetime
..........................................g i r l f r i e n d » No more games, I'ma change what you call rage.
...................................................................»xxxxxxx ..........................................p m s »Eight women, eight women are hanging around wardrobe.
...................................................................»x
So here I go, it's my shot, feet: fail me not
This may be the only opportunity that I got.
..........................................f r i e n d s » Those sad eyes are drowning in Margaret Astor.
...................................................................»xxx xxx ..........................................h o r s e s » Can you even see what you're fighting for?.
...................................................................» Foxtrot, Machiavellian Z
Płeć: ogier Wiek: 8 lat Rasa: koń pełnej krwi angielskiej Wzrost: 170 cm Właściciel: Christian Levrull Cena: £2250 Doświadczenie w skokach: 123 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 16 Doświadczenie z lonżowania: 47 Kondycja: 63 Szybkość: 63 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2016-10-02, 11:03
SREBRO
Wylądowali na prawo, po czym podczas najazdu ogier znowu ochoczo przyśpieszył. Kolejna przeszkoda, czwórka była okserem. Pojechali za szeregiem, Paul znowu obierając szerszy łuk, podczas gdy anglik skupiony utrzymywał stałe tempo. Następnie naprostował go do oksera, dając mu znowu możliwość przyspieszenia z czego sześciolatek oczywiście skorzystał. Na jego korzyść świadczyła nie tylko skoczność, ale zakończona kariera wyścigowca, która wykształciła w nim duże zdolności kondycyjne i szybkościowe. Byłyby lepsze, gdyby częściej się ruszał. Paul doprowadził go do czwórki zamkniętego w pomocach, dodał mu łydkę, o której Demon wybił się z większą siłą z zadu, baskilując nad okserem i zgrywając się z nim w locie. Na piątkę Paul znów obrał bezpieczny, obszerny zakręt. Karosz poradziłby sobie z ciaśniejszym zakrętem, ale trzymając równe tempo po obszernym łuku ruszył na piątkę. Paul naprostował go na nią, doprowadzając go i kierując na jej środek, zamkniętego w pomocach i wspartego na korytarzu z nich stworzonym. Dzięki temu ogier w ładnym stylu i bez problemów pokonał piątkę. Wylądował na lewą nogę i następnie prowadzony przez Paula ruszył na pierwszy człon szeregu. Obszerny zakręt i naprostowanie do pierwszego członu. Naprostował go przed przeszkodą. Paul wziął anglika bardziej na siebie, zamknął w pomocach i odesłał do skoku przez łydkę w odpowiednim miejscu. Idąc za jego pomocami Demon wybił się w wyznaczonym miejscu, zgrywając z człowiekiem w skoku i bezproblemowo lądując za 6a. Zaraz przed nimi znajdował się drugi człon 6b, więc Paul wziął go znowu bardziej na siebie, doprowadził do przeszkody i odesłał w fazę skoku. Pandemonium po raz ostatni wybił się od ziemi, baskilując, ładnie układając się w locie i zgrywając z chłopakiem, by miękko wylądować. W ten sposób w dobrym stylu pokonali szereg. Sześciolatek utrzymywał dobre tempo, a nawet odrobinę przyspieszył, korzystając z niewyczerpanych zdawałoby się pokładów energii, zanim przekroczyli linię mety, po czym Paul zwolnił go do kłusa, do którego jeszcze karosz przeszedł dość płynnie. Kłusem opuścili parkur.
zt
_________________
I'm just the boy inside the man, not exactly who you think I am
trying to trace my steps back here again
SO MANY TIMES
Zarezerwowane galeria | Wizerunek konia Springvale All Black & Sula Blue | paszport
imię :: przypadkowy splot liter? :: P a n d e m o n i u m rodzice :: zawdzięczam im to, że przyszedłem na świat :: B e a u t i f u l P l e a s u re x P o i n t G i v e n wiek :: wiele już przeżyłem i nie mogę powiedzieć, że niczego nie żałuję :: 6 rasa› ta najlepsza, no wiadomo :: p e ł n a..k r e w..a n g i e l s k a dyscyplina:: nie odwieszę podków na kołek i nie powiem "koniec" :: w y ś c i g i..s k o k i właściciel :: ten jeden, jedyny, który ma mnie na własność :: C h r i s t i a n treningi :: zwykły/teren/z ziemi/zawody :: 3/0/0/3
Płeć: kobieta Wiek: 24 Lat Wzrost: 172 cm Ostatni trening: 16.09.2019 - rozruch z Why Not Podopieczny: Hemingway Z ll Why Not Pieniądze: £3820 Punkty doświadczenia: 70 Skoki: 39 Ujeżdżenie: 11 Cross: 9 Obycie z koniem: 15
Wysłany: 2016-10-02, 16:00
SREBRO
Po przejeździe na czworoboku skierowała się z koniem do stajni. Dała mu się napić i nieco ochłonąć, a przy okazji mogła sprawdzić jak się ma. Zmieniła siodło z ujeżdżeniowego na skokowe, dała ochronę na nogi i ruszyli na rozprężalnie. Tam rozgrzała go przed skokami, ale nie przesadzała z rozgrzewką, bo przecież po rozgrzewce ujeżdżeniowej był. Potem już tylko czekanie na wezwanie, które się nieco dłużyło im.
W końcu nadszedł ich czas, a kobieta odetchnęła z ulgą. Pozbierała ogiera do właściwego ustawienia i skierowała w tamtą stronę. O ile wiedziała to już startował na nim kilka razy, dlatego krótko tylko mu go pokazała i zatrzymała się pod budką sędziowską. Po ukłonie w kierunku jury, wypchnęła ogiera do kłusa i skierowała go na pierwszą przeszkodę. Jadąc w kierunku drągów oraz koperty, wyregulowała ich tempo. Podniosła łeb ogiera ku górze, utrzymując te stałe tempo jazdy. Tym sposobem dojechali do drągów, a tam kobieta weszła w półsiad, wysuwając lekko nadgarstki do przodu, a łydką oznajmiając że czas unieść nogi nad nimi. Po przejechaniu drągów dołożyła zaraz kolejną łydkę, ponownie unosząc się w siodle i oddając mu wodzę. Wykonali to podczas skoku nad kopertą, a podczas lądowania dociążyła prawą stronę siodła i zasugerowała mu nogę, na którą powinien wylądować. Po lądowaniu za kopertą, przypomniała mu nogę prowadzącą i wypchnęła go z krzyża do galopu. Skierowała go za szeregiem na dwójkę, wykręciła do tej przeszkody dość obszerny łuk. Nie chciała ryzykować wpadki na parkurze, naprostowała go do przeszkody i zamknęła w pomocach. Nie zamierzała go gonić po parkurze, więc nie chciała zaryzykować wpadki numer 2. Dojechali równym i pewnym krokiem do przeszkody, by w odpowiednim miejscu ścisnąć jego boki łydkami i odesłać do skoku. Kiedy się do niego podniósł, ona się z nim w locie zgrała i poprosiła o lądowanie na lewo. Przejechali kilka foule po prostej, by zaraz wykręcić po obszernym łuku na lewo na 3. Po wyjechaniu na prostą do przeszkody, zamknęła go w pomocach i doprowadziła do przeszkody. W odpowiednim miejscu ścisnęła jego boki łydkami, by zaraz wejść w półsiad i oddać mu wodzę podczas skoku.
_________________
How long till you play me the song That will make belong to you?
personalia: One dance with my baby tonight » Nicol Illas wiek: And we'll dance til the night is through » 22 lata.
partner: I used to be so ready to run » xxx.
pms: My philosophy don't let nobody come too close » 0.
przyjaciele: To handle my love » brak
wrogowie: I want it to be you ooh » brak.
Płeć: ogier Wiek: 12 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Diego Montana Cena: £2800 Doświadczenie w skokach: 132 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 73 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 70 Szybkość: 66 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2016-10-02, 16:00
Srebro
Krótka przerwa w stajni zawsze dobrze mu robiła. Mógł chwilę odetchnąć, zapominając o nerwach i zwilżyć gardło zimną wodą. Nie zwracał większej uwagi na dziewczynę, która w tym czasie zmieniała jego sprzęt na skokowy. Poidło było znacznie ciekawsze. Ostatecznie znowu znalazł się na rozprężalni by przygotować się do skoków. Rozgrzany już był, ale i tak musiał jeszcze trochę się rozruszać i przeskoczyć kilka mniejszych przeszkód, by poznać możliwości jeźdźca. Po rozgrzewce czekał już tylko na swoją kolej.
Kiedy w końcu przyszedł czas na niego wszedł z kobietą na kontakt i obszedł parkur dookoła, oglądając wszystkie ustawione na nim przeszkody, by wstępnie zapoznać się z ich wysokością i ustawieniem. Nie wyglądały strasznie, poza tym to nie pierwszy raz kiedy ktoś zdawał na nim odznakę, więc tym bardziej był z tym wszystkim oswojony. Zatrzymał się dopiero przed budką sędziowską, gdzie po ukłonie dziewczyny został wypchnięty do kłusa. Ruszył więc energicznym kłusem kierując się na sam początek na ustawione koziołki. Przeszedł przez nie, unosząc wysoko nogi do góry, a zaraz przed nim pojawiła się niska koperta. Nie wysilał się zbytnio nad skokiem i po prostu odbił się i wylądował po drugiej stronie przeszkody na prawej nodze. Po dwóch fulach przeszedł do galopu i po dość obszernym łuku zaczął kierować się do drugiej przeszkody. Minął po drodze kilka innych przeszkód, aż w końcu najechał na stacjonatę. Wybił się w odpowiednim miejscu i wyciągnął nieco szyję, by bez problemu wylądować po drugiej stronie na lewą nogę. Następnie pokierował się do przeszkody numer trzy. Wyjechał ponownie obszerny łuk i najechał na kolejną z ustawionych na parkurze przeszkód. Kiedy znalazł się w odpowiednim miejscu odbił się od ziemi i złożył do skoku, by po kilku sekundach z powrotem wylądować na ziemi.
_________________
We are one of a kind irreplaceable
How did I get so blind and so cynical
If there's love in this life we're unstoppable
No we can't be defeated.
Płeć: kobieta Wiek: 24 Lat Wzrost: 172 cm Ostatni trening: 16.09.2019 - rozruch z Why Not Podopieczny: Hemingway Z ll Why Not Pieniądze: £3820 Punkty doświadczenia: 70 Skoki: 39 Ujeżdżenie: 11 Cross: 9 Obycie z koniem: 15
Wysłany: 2016-10-02, 16:00
SREBRO
Dociążenie prawej strony siodła podczas lądowania i skierowanie się na kolejną przeszkodę. Pojechała dość ciasno między przeszkodą 6ab, a piątką/dwójką. Pojechali aż pod ścianę i tam dopiero wykręcili po łuku na 4. Wyprostowała ogiera do przeszkody, zamykając go zaraz w łydkach i kierując na wprost przeszkody. Wzięła go przed przeszkodą bardziej na siebie, dociążając mocniej jego zad i unosząc przody. Wybrała dalsze miejsce do odskoku, wyraźnie je Dragonowi sugerując. Dodała znów łydki do jego boków, wchodząc zaraz w półsiad, składając się z nim w locie i wysuwając nadgarstki wzdłuż grzebienia jej grzywy do przodu. Ponownie narzuciła mu lądowanie na prawo, nieco pospieszając ogiera w dystansie. Pojechała obszernie do tej przeszkody za 3, by wyjechać zaraz na prostą do piątej przeszkody. Zamykając go w pomocach ponownie doprowadziła go do przeszkody, docisnęła łydki do jego boków w miejscu, które uznała za idealne do odbicia się. Kiedy poderwał się do skoku, kobieta zgrała się z nim podczas skoku i poprosiła o lądowanie na lewo. Nie mogli poszaleć z najazdem na szereg, wyprostowała konia do przeszkód i przemodliła się w duchu, by prawidłowo dojechać i skoczyć. Skróciła Dragona do przeszkody, mocniej go przytrzymując i biorąc siłę w z jego zadu. W odpowiednim miejscu do skoku, odesłała go do niego łydkami i potem zaraz się uniosła w półsiad oraz oddała mu wodzę podczas skoku. Po lądowaniu zrobili jedną foule w przytrzymaniu i oddali skok nad okserem. Kiedy wylądowali kobieta dojechała z nim do mety, gdzie zwolniła go do kłusa, a potem stępa. W ostateczności zjechała z parkuru i potem zajęła się koniem.
z.t
_________________
How long till you play me the song That will make belong to you?
personalia: One dance with my baby tonight » Nicol Illas wiek: And we'll dance til the night is through » 22 lata.
partner: I used to be so ready to run » xxx.
pms: My philosophy don't let nobody come too close » 0.
przyjaciele: To handle my love » brak
wrogowie: I want it to be you ooh » brak.
Płeć: ogier Wiek: 12 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Diego Montana Cena: £2800 Doświadczenie w skokach: 132 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 73 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 70 Szybkość: 66 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2016-10-02, 16:01
Srebro
Wylądował na prawą nogę i dalej pokierował się po prostej, zakręcając dopiero gdy minął kilka innych przeszkód. Wyjechał kolejny obszerny zakręt blisko płotu wprost na ustawiony okser. Wydłużył krok i ładując w skok całą siłę z zadu wybił się do góry i przeleciał na drugą stronę. Lądując na prawą nogę. Za trójką znowu wyjechał obszerny zakręt, po czym naprostował się przed kolejną przeszkodą. Pozwolił sobie na przyspieszenie, żeby mieć to jak najszybciej za sobą. Odbił się tuż przed przeszkodą i złożył do skoku, po chwili lądując na ziemi na lewą nogę. Szybko odzyskał równowagę, więc obyło się bez jakiś zachwiań i potknięć. Tym razem kobieta zdecydowała się na ciaśniejszy zakręt co nieco go zaskoczyło, ale dał sobie z tym radę bez zaliczania gleby. Teraz miał przed sobą szereg przed którym było mu się jeszcze trudniej nie rozpędzać. Ostatecznie dojechał do niego nie zmieniając swojego tempa. Przeskoczył pierwszy człon i po lądowaniu niedługo wybił się, by pokonać kolejny. Przeskoczył tak wszystkie przeszkody i pogalopował wprost do mety. Po jej przekroczeniu zaczął powoli zwalniać do kłusa i stępa, aż w końcu po rozstępowaniu na rozprężalni wrócił do stajni.
zt
_________________
We are one of a kind irreplaceable
How did I get so blind and so cynical
If there's love in this life we're unstoppable
No we can't be defeated.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata Pieniądze: £2900 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2016-10-03, 15:16
SREBRO
Po przejeździe na czworoboku, pojawili się na moment w stajni. Sprawdził ogólną kondycję ogiera, sprzęt i dał mu się napić. Zmienił siodło na skokowe, a na nogi założył mu o ochraniacze. Kiedy byli gotowi ruszyli na rozprężalnie, tam tylko co nieco rozgrzał konia. Nie chciał go wymęczyć przed skokami, a koń i tak już wstępnie był rozgrzany po ujeżdżeniu.
PRZEJAZD
W końcu zostali wywołani przez głośnik Marcus Roller i Krakatau, aby się przygotować i niebawem pojawić na parkurze. Odetchnął głęboko i poprosił ogiera o przejście do wcześniej wypracowanego ustawienia. Wszedł z nim na elastyczny kontakt, zachęcając go do tego pracą dosiadu i łydek. Tym samym też przypominając mu o pracy zadu, wypchnął go z krzyża do kłusa i skierował na parkur. Okrążyli go dookoła w celu zapoznania się z nim i oswojenia się z miejscem, by ostatecznie zatrzymać się pod budką sędziowską. Ukłonił się w kierunku sędziów i ponownie wypchnął cremello do kłusa. Zamknął go w pomocach i równo prowadził go do pierwszej przeszkody, wysłał mu po drodze dwie półparady i doprowadził pod przeszkodę. Uniósł się zaraz w półsiad i lekko wysunął wodzę w przód, łydką sygnalizując mu uniesienie nóg nad drągami. Na sekundy siadł w siodło w dojeździe do koperty, by w odpowiednim do odskoku miejscu, ścisnąć jego boki łydkami, wejść w lekki półsiad i oddać mu wodzę. Lądowanie zasugerował na prawo, by po zrobieniu 2-3 kroków w kłusie, wypchnąć go z krzyża do galopu i podeprzeć się w razie co łydką. Umożliwił mu swobodny i energiczny galop, jednak nie przesadzał z tempem. Wybrał obszerniejszy najazd do dwójki, nie chcąc ryzykować wpadki na przeszkodzie. Wyprostował zaraz ogiera do przeszkody, zamknął go w łydkach i bezpiecznie doprowadził do miejsca wybicia. W owym miejscu ścisnął ponownie jego boki łydkami, a kiedy koń uniósł się do skoku, to on się zgrał z jego ruchem. Lądowanie tym razem na lewo, by pojechać kawałek po prostej i wykręcić kolejny obszerniejszy łuk do przeszkody. Po wyjechaniu zakrętu znów zamknął go w pomocach, by doprowadzić pod samą przeszkodę. Ogier na szczęście chętnie szedł naprzód i atakował przeszkody, co ułatwiało im zadanie. Po dojechaniu do miejsca wybicia ponownie ścisnął jego boki, wszedł zaraz w półsiad i wysunął ręce w przód.
Płeć: ogier Wiek: 12lat Rasa: Achał-tekiński Właściciel: Christian Levrull Cena: £3250 Doświadczenie w skokach: 75 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 128 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 49 Szybkość: 41 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2016-10-03, 15:17
Po rozstępowaniu po próbie na czworoboku, udali się na chwilowy spoczynek. Ogier chętnie skorzystał z możliwości napicia się wody, ale jeść nie chciał. Czekał i znosił zmiany cierpliwie, wiedząc że to jeszcze nie koniec na dziś. Przed próbą skokową ponownie się rozgrzali, wykorzystując ostatnią chwilę na stęp przez przejazdem.
W końcu nadszedł ten moment. Po ogarnięciu ustawienia, skierowali się na parkur. Przeszkody nie robiły na nim większego wrażenia, dlatego beznamiętnie zniósł ich widok. Zawzięcie strzygł jedynie uszyskami, rozglądając się krótko po ów miejscu. W końcu skończyli swoje okrążenie zapoznawcze, by zatrzymać się na linii startu. Tam po ukłonie chłopaka ponownie zakłusowali, kierując się zaraz na drągi i kopertę. Dojeżdżając do nich wraz z otrzymaniem sygnałów od Marcusa zaczął wysoko unosić wszystkie nogi tak, aby nie puknąć w żaden z drągów. Potem czekała ich koperta, którą również najechali z kłusa. W odpowiednim miejscu uniósł przody i odbił się z ziemi, lekko składając się nad nią. Po wylądowaniu i skierowaniu się na przeszkodę numer 2, ogier płynnie przeszedł do galopu. Ładnie poruszał się w tym chodzie, widocznie angażując zad i pozostając na kontakcie z ręką chłopaka.
Dojechali równym tempem do przeszkody, nie spiesząc, ani nie próbując kombinować. W zasugerowanym przez faceta miejscu odbił się pewnie od podłoża, składając i wyciągając w locie.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata Pieniądze: £2900 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2016-10-03, 15:18
SREBRO
Tym razem lądowanie na prawo, które wskazał mu dociążając prawą stronę siodła podczas skoku. Skierował go po prostej, przyklejając go blisko szeregu i ponownie wyjeżdżając dość obszerny zakręt do czwartej przeszkody. Po wyprostowaniu konia do czwórki, zamknął go w łydkach i uniósł przody, biorąc większą siłę z jego zadu. Po dojechaniu do miejsca wybicia, odesłał go ponownie łydką do skoku i zgrał się z nim podczas niego. Podczas lądowania dociążył prawe strzemię, by nieco rozjechać ogiera w dystansie do piątki. Ponownie zdecydował się na obszerniejszy najazd, chcąc zniwelować ryzyko wpadki. Naprostował zaraz Kraka do przeszkody, zamknął w pomocach i doprowadził do przeszkody. W odpowiednim miejscu ścisnął jego boki łydkami, wchodząc zaraz w półsiad i oddając mu stosowną ilość wodzy do skoku. Dociążył tym razem lewe strzemię, rozważając najlepszy najazd na szereg. Nieco zaryzykował i wykręcił dość ciasny zakręt do szeregu, ale wiedział że koń sobie poradzi i nie mylił się. Utrzymał stałe tempo jazdy i znacznie go skrócił do owej kombinacji. Zamknął go w łydkach i doprowadził ponownie do miejsca odskoku. Podczas lotu zgrał się z niem i lądując wziął go na siebie, by wykonać jedną foule i skoczyć ostatnią przeszkodę. Po wylądowaniu za szeregiem poklepał ogiera po szyi, by za celownikami zwolnić go do kłusa. Potem go rozstępował, oporządził i odstawił go boksu.
Płeć: ogier Wiek: 12lat Rasa: Achał-tekiński Właściciel: Christian Levrull Cena: £3250 Doświadczenie w skokach: 75 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 128 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 49 Szybkość: 41 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2016-10-03, 15:31
Na trójkę pojechali kawałek po prostej, by wykręcić zarazpo łuku i naprostować się na sam środek przeszkody. Po dojechaniu do miejsca wybicia i otrzymaniu sygnałów od faceta, Cremello ponownie wzniósł się do skoku. Zaprezentował w locie nienaganny baskil i po chwili bezpiecznie wylądował po drugiej stronie. Dalej ruszyli na czwórkę, skracając sobie drogę między kopertą i szeregiem. Naprostowali się do szeregu i jechali na sam jego środek, by odważnie go zaatakować. Przed dojazdem do miejsca wybicia, lekko się skrócił i mocniej zaangażował zad w pracę. Po pokonaniu przeszkody pojechali na kolejną, tym razem stacjonatę, którą chwilę wcześniej pokonywali. Nieco nabrali żwawszego tempa w dojeździe do niej, ale nie szarżowali zbytnio. Wyjechali po łuku do przeszkody i naprostowali się do niej, by po dojechaniu do miejsca wybicia wznieść się do skoku.. Został im już tylko szereg , który w ogóle go nie niepokoił. Kopytny skakał już podobne konstrukcje, więc nie panikował na jego widok. Wyprostował się do pierwszego członu, utrzymując stałe i dobre tempo galopu. Po dojechaniu do miejsca wybicia uniósł się do skoku, złożył i wyciągnął w locie. Lądowanie z lekkim skróceniem, jedna foula i kolejny skok nad drugim członem. Po pokonaniu ostatniej przeszkody ruszyli w stronę mety, a po jej przekroczeniu zwolnili, rozstępowali się i wrócili do stajni.
Friskey Whiskey World's Champion WKKW'ista Come on let's drunk !
Płeć: ogier Wiek: 14 lat [16.06.2006] Rasa: Koń oldenburski. Wzrost: 175 cm Właściciel: Naomi Cena: £5600 Doświadczenie w skokach: 123 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 123 Doświadczenie z lonżowania: 123 Kondycja: 119 Szybkość: 119 Klasa startów: WKKW: 3*
Wysłany: 2016-10-03, 20:56
Rozgrzany i rozluźniony poprzez część ujeżdżeniową odznaki, był gotów do pracy niemal od razu. Chętnie galopował, choć był znacznie bardziej spokojniejszy niż podczas rozgrzewki przez czworobokiem. Skoki, które oddawał były elastyczne i sprężyste, taka wysokość przeszkód nie robiła na Friskasie żadnego wrażenia, dla niego był to raczej galop przez przeszkodę, niż faktycznie oddanie skoku.
Ruszając stępem, wszedł na parkur rozglądając się uważnie, niskie przeszkody i kolory nie rozproszyły go nawet na moment, bardziej był zainteresowany choć nie przesadnie. Zatrzymany nie wiercił się w miejscu, spokojnie czekał na sygnał do kłusa, ruszając nim miękko i sprężyście. Poruszając się energicznie nakierowany na drągi zastrzygł uszami, aktywnie i chętnie poruszając się po drążkach, a następnie po nich tuż po otrzymaniu sygnały, wykonał skok nad krzyżakiem lądując po nim na prawą nogę. Utrzymany w galopie poruszał się nim spokojnie ale wciąż chętnie galopując naprzód, skierowany w stronę stacjonaty, pewnie i bez zawahania zaatakował ją, miękko oddając skok. Lądując zamortyzował ciężar ciała swój jak i jeźdźca, poruszając się dalej w galopie tym razem po wylądowaniu na lewą nogę.
Spokojnie dając się prowadzić, nie wyrywał do przeszkód, słuchał jeźdźca całkowicie mu się podporządkowując. Doświadczenie Olivera robiło swoje przez co Friskas uważny i wciąż skupiony na nim, nawet nie próbował kombinować. Po płynnym zakręcie w lewo nakierowany na kolejną, już trzecią stacjonatę spokojnie do niej podszedł, oddając skok z lekkim zapasem. Nie przesilał się, jedynie skakał na czysto nie chcąc zrzucić żadnego drąga. Pracując szyją w skoku ale też i grzbietem elastycznie szedł w górę oddając skok, choć nie był on szczególnie wymagający.
Do oksera siwy galopował w równym tempie, nie próbując wyrywać ani śpieszyć, przeszkoda o takich wymiarach nie była szczególnym wyzwaniem dla konia o gabarytach Friskasa, sam był wielkim i silnym koniem, a taki okser nie stanowił dla niego najmniejszego problemu. Pokonując przeszkodę sprawnie i bez szczególnych komplikacji, galopował jeszcze przez chwilę po oddaniu skoku, do kłusa przechodząc dopiero wtedy, gdy poprosił go o to Oliver. Następni po przekroczeniu linii mety przeszedł do stępa i właśnie w nim opuścił parkur, wyciągając zmęczony nos w dół. Parsknął głośno potrząsając grzebieniem szyi, poruszając się stępem podczas rozstępowywania pozostawał spokojny i niewzruszony otoczeniem, następnie razem ze swoim jeźdźcem udał się do stajni.
/zt
_________________ IMIĘ .............. Wstrząśnięty, niezmieszany.
...................................... Friskey Whiskey DYSCYPLINA .............. Skaczę, biegam, tańczę, ewrybadi pomarańcze ! ...................................... WKKW WŁAŚCICIEL .............. Whiskey, moja żono ...
...................................... Naomi DOKUMENTY .............. Papiery, papierki i tyle w temacie. ...................................... Dokumenty
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Countess ll Unbridled Life Pieniądze: £1445 Punkty doświadczenia: 56 Skoki: 25 Ujeżdżenie: 13 Cross: 7 Obycie z koniem: 13
Wysłany: 2016-10-03, 21:44
SREBRO
Po odstawieniu jednego siwka w ręce stajennego, odebrał drugiego ogiera od drugiego stajennego. Udało mu się uzyskać pozwolenie jego właścicielki na to, by móc z nim wystartować w zawodach. Ogier był już rozgrzany, więc teraz pozostało mu go tylko dosiąść i dokończyć rozgrzewkę. Kiedy uznał że byli już gotowi, zwolnił go do stępa i czekali na wezwanie na parkur.
Szybko nadeszła ich kolej, więc krótkim klepaniem po szyji dodał ogierowi nieco otuchy i pozbierał go do wcześniej wypracowanego ustawienia. Pracując aktywnie dosiadem i łydką, dojeżdżał do go ręki i skierował w kierunku parkuru na odznakę. Pokazał mu przeszkody, ale nie zagłębiając się w nie przesadnie. Potem skierował go na linię startu, by zatrzymać go do ukłonu w kierunku sędziów. Zaraz wypchnął go z krzyża do kłusa, regulując tempo i pilnując zachowania siwka. Zamknął go zaraz w łydkach dojeżdżając do drągów, by w idealnym do tego momencie przypomnieć mu, że należy unieść nad nimi nogi. On sam uniósł się wtedy w lekki półsiad i oddał mu nieco wodzy, umożliwiając mu swobodny i prawidłowy najazd nad nimi. Na sekundę usiadł w siodło, by zaraz ponownie ścisnąć jego boki, wejść zaraz w półsiad i oddać mu wodzę do skoku. Dociążył prawą stronę siodła podczas lądowania, by po dwóch foule w kłusie, wypchnąć Aniołka do galopu. Pokierował go blisko krótkiej ściany, by po dość obszernym łuku wyjechać do dwójki. Potem go naprostował do przeszkody, zamknął w pomocach i doprowadził do stacjonaty. Wraz z dojechaniem do miejsca wybicia, ścisnął jego boki łydkami i zaraz się z nim zgrał podczas skoku. Lądowanie tym razem na lewo, by pogalopować do trójki z lekkim przyspieszeniem w galopie. Zrobili kilka foule po prostej, by wykręcić kolejny obszerny łuk do przeszkody. Wyprostował go do przeszkody, zamknął go zaraz w łydkach, doprowadził do przeszkody i odesłał do skoku. Kiedy on się wzniósł w fazę skoku, on podniósł się w półsiad i oddał mu wodzę podczas skoku.
_________________
Me miras, me sonries Luego ni hola dices.
[img]xxx[/img]
personalia: No entiendo si es un juego » Alexander Wine wiek: Ahora si voy tras de ti » 28 lat.
partnerka: Que tu seas Mi princesa » xxx.
pms: Yo se que en verdad Te gusto yo » 0.
przyjaciele: Rompamos el hielo Yo solo quiero, esta a tu lado » Delphine.
wrogowie: Esta a tu lado Darte un beso » brak.
Płeć: ogier Wiek: 14 lat {15.05.2005} Rasa: koń oldenburski Wzrost: 173 cm Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi Właściciel: Naomi Cena: £3450 Doświadczenie w skokach: 180 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25 Doświadczenie z lonżowania: 48 Kondycja: 101 Szybkość: 101 Klasa startów: Skoki: C1
Wysłany: 2016-10-03, 22:07
SREBRO
W dniu prób na odznaki stajenny zjawił się pod boksem Angela, który dopiero niedawno się obudził i zjadł śniadanie. Siwy przywitał stajennego spokojnie, ale z zachowaniem pewnego dystansu. Dał się zaprowadzić na myjkę, oporządzić i osiodłać, a potem zaprowadzić na rozgrzewce. Na rozgrzewce był odrobinę nerwowy ale w miarę swoich możliwości angażował się i poprawnie wykonywał elementy. Podobnie, gdy jeszcze na rozgrzewce przejął go Alexander, z początku był nerwowy, bo go nie znał.
W końcu przyszła ich pora. Ogier, który zdążył się oswoić nieco z chłopakiem parsknął na klepnięcie. Następnie pozbierał go do ustawienia i skierował na parkur. Okrążyli obiekt, ogier przyglądając się przeszkodom, które nie powinny sprawić mu żadnych problemów. Zatrzymali się na linii startu, gdzie facet ukłonił się w stronę sędziów i wypchnął oldenburga, któremu wystarczyłyby nawet mniej dokładne pomoce, do kłusa. Angel ładnie przeszedł do tego chodu, ruszając naprzód, w stronę pierwszej przeszkody. Utrzymywał tempo, kierując się na środek drągów, zamknięty w pomocach przez Alexandra. Płynnie pokonał drągi, unosząc nad nimi wysoko kończyny. Następnie czekała go koperta. Przed przeszkodą facet odesłał go do skoku i oddał wodzę. Trzynastolatek wybił się po otrzymaniu takiej pomocy, ładnie baskilując nad niewymagającą przeszkodą i zgrywając się z mężczyzną w skoku, miękko lądując na prawą nogę za kopertą, cały skok wykonując w bardzo dobrym stylu, ale trudno byłoby spodziewać się po nim czegoś innego. Po dwóch foule wypchnął Wingsa do galopu, do którego siwy znów bez problemu przeszedł. Alexander pokierował go bardziej w stronę barierek a następnie po obszerniejszym łuku na dwójkę. Podczas najazdu ogier kroczył lekko, ale energicznie zachowując stałe tempo. Później Alexander go naprostował, zamknął w pomocach przed stacjonatą i oldenburg oddał podobnie ładny stylowo skok, któremu nie można by nic zarzucić, pokonując dwójkę z zapasem, ale nie wybijając się w kosmos. Wylądował na lewo podczas najazdu lekko przyśpieszając. Kolejny obszerniejszy łuk i naprostowanie na trójkę, gdzie Alexander zamknął go w łydkach, doprowadził do przeszkody i odesłał do skoku. Aniołek wybił się we wskazanym miejscu, odrywając od ziemi najpierw przody potem tyły, ładnie układając się w skoku i zgrywając w nim z facetem.
* gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->
2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia
* Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum