NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Czworobok
Autor Wiadomość
Adele
Zawodnik
WKKW


Płeć: kobieta
Wiek: 18 lat [04.06.2001]
Wzrost: 160 cm
Zawód: studentka inżynierii, zawodnik
Partner: Augustus

Ostatni trening: Skokowy z Naughty Boy'em [26.04.2020]
Podopieczny: Blue Velvet, National Anthem, Naughty Boy
Pieniądze: £3495

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 40
Ujeżdżenie: 33
Cross: 38
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-03-26, 15:56   
   Tytuł: Hodowca


PRZYGOTOWANIE


Nie lubię tego opisywac, bo to zawsze wygląda tak samo. Adele, jak codziennie, przyszła do stajni, by odwiedzic swoich ulubieńców. Z uwagi na fakt, że następnego dnia organizowana była odznaka, zaniechała z dosiadania któregokolwiek z nich. Zamiast tego, zajęła się osprzętem jak i koniem; zaczęła od zabrania gniadego na myjkę, gdzie dokładnie wypucowała całą jego okrywę włosową, a także grzywę i ogon. Kiedy ten odpoczywał na solarium, zakonserwowała i wypucowała sprzęt. Wszystko zapakowała w pokrowce i odwiesiła na swoje miejsce, coby się nie zagubiła, a konia odstawiła do boksu. Do wieczornej porcji paszy dorzuciła kilka smakołyków i mini-miarkę (coś jak łyżeczka, koniarze będą wiedziec) sproszkowanych witamin. Pożegnała się z profesorem i wyszła, majac zamiar się wyspac przed nadchodzącym wydarzeniem.

~


Następnego dnia zjawiła się w stajni o ludzkiej godzinie. Skierowała się prosto do swojego dzisiejszego wierzchowca, przywitała a następnie wyprowadziła na korytarz. Nie miała wiele do czyszczenia, ale i tak zrobiła to kontrolnie - na wszelki wypadek. Ostatecznie sprawnie osiodłała gniadosza, oddała w ręce stajennego, a po wbiciu się w swój strój konkursowy i ulubiony kask przeznaczony na specjalne okazje, wybyła wraz z Momentum w stronę rozprężalni.

ROZPRĘŻENIE


Wsiadła przed stajnią, uznawszy, że spacer do oddalonej o kilkaset metrów rozprężalni wyjdzie im na dobre. Momentum da szanse na przyzwyczajenie się do obecności jeźdźca na swoim grzbietu, a jej do ogarnięcia się w siodle. Stępując w stronę placu wyregulowała strzemiona i dopięła popręg, w razie kłopotów radząc sobie za pomocą zatrzymania konia, ot. Gdy dotarli już do miejsca przeznaczonego pod rozgrzewkę zawodników, wykonała jedno koło zapoznawcze w stępie a następnie zaczęła stopniowo zbierac wodze. Jeździła już na wielu koniach i wiedziała, że każdy reaguje na to w inny sposób - jedne robia się sztywne, drugie to ignorują, a trzecie od razu stają się elastyczne niczym istny kauczuk. W związku z tym niezależnie od reakcji, posłała do pyska gniadego kilka półparad tak, by ustawienie było dobre; rozluźnienie przyjdzie z czasem, w trakcie pracy. W najniższym z chodów wykonała kilka figur, na każdej z nich egzekwując od konia coraz lepszego zaangażowania. Każdy szum i bunt tłumiła, doskonale wiedząc jak - swoje już zdążyła w siodle wyjeździc. Powtórzyła to samo na drugą stronę, pozbyła się derki i zakłusowała. Pierwsze trzy koła pozwalała Momentum iśc wedle swojego uznania - mógł tańczyc, wlec się, pędzic, iśc bez sensu. Chciała mu dac do zrozumienia, że to jest ta chwila, kiedy ma rozprostowac kości, ostatni dzwonek nim wezmą się za pracę. Po upływie tego czasu zaczęła pracowac z koniem - upominac go za pomocą bata o zad, bawic się wodzą na wyższej potylicy, pilnowac zaokrąglenia i dbac o to, by przody pozostawały lekkie, a ruch dynamiczny. W tym trwała, zajmując konia rozmaitymi rzeczami - zgięciami do zewnątrz i wewnątrz, bardzo licznymi przejściami, łopatkami (tak! umiała je robic!) i co jakiś czas prosząc o ustępowanie. Nie zapominając też o zmianach kierunku, o. Na jednej z przekątnych pozwoliła sobie nawet spróbowac elementu, którego ów program nie zawierał, poza dotychczasowymi łopatkami i ustępowaniami rzecz jasna: przed wejściem na przekątną siadła w kłus cwiczebny, a wyjeżdżając na linię prostą posłała Momentum wyraźne sygnały do kłusa wyciągniętego. Jeśli postanowił choc trochę rzucic przodami, został pochwalony i w ramach nagrody nie męczyła go o to już więcej. Kolejnym ruchem było zagalopowanie - pierwsze koło w ustawieniu, kolejne dwa poza, luźne, a czwarte znów w ustawieniu. Młoda nie chciała, by koń kojarzył wejście w wyższy chód z rozlatywaniem się i wyjściem z pracy, bo to nie mogło się pojawic na czworoboku. Przepracowała go w galopie na obie strony, urozmaicając rzecz jasna ich pracę, a następnie chwilę pojeździła gniadosza w kłusie w żuciu. Uznała, że jest dobrze rozgrzany i przeszła do stępa, przykryła Momentum derką i na długiej wodzy czekała na wezwanie na czworobok.
_________________
you're talking to me like a child
hey i got news, i'm not a little girl
and no, i won't give you a little twirl
    ________i do a lot of stupid stuff, but don't act like you're so tough [ ... ]
    fight fire with fire and you'll get burned [ 1 ]

galeria + wizerunek lydii night + karta postaci
podwójne funty za kolejny trening [28.05 loteria]
    ___well at least i'm not six feet in the dirt and i
    ___can still kick your ass, i even in my skirt [ 4x Im || 1x IIm || 3xIIIm ]
    __i_that you're alowell i'm not a baby
    __i_that yowaiting for you to save me. i'm like nobody else

 
     
Momentum
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Westfalska
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 26.02.2020 - odznaka (ujeżdżenie) z Yukio
Właściciel: Christian :D
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 60
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 130
Doświadczenie z lonżowania: 83
Kondycja: 84
Szybkość: 83
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-03-26, 20:04   

PRZYGOTOWANIE

Za pewne kiedy przyszła do stajni koń jeszcze spał lub jadł śniadanie, kiedy dziewczynka zjawiła się pod jego boksem zainteresował się nią. Jako profesor nie robił problemów potulnie wyszedł za nią na myjkę, tam stał spokojnie podczas czyszczenia oraz siodłania by potem wyjść za dziewczyną.

ROZGRZEWKA

Został dosiądniety jeszcze przed rozprężalnią, spacer rzeczywiście dobrze im zrobi. Stępowali po placu kiedy kobieta się poprawiała w siodle on szedł aktywnym tempem. Ostatecznie dotarli na halę przeznaczoną do rozgrzewki, po jednym kole zapoznawczym weszli na kontakt. Mimo że był ogierem nie miał problemów z dostosowaniem się do poleceń kobiety, wykonywał wszystko bez szemrania. W owym chodzie wykonali kilka figur, nie musiała z nim walczyć jak wspominałam wyżej. Powtórzyli owe ćwiczenia na drugą stronę, ogier szedł aktywnym tempem do przodu nie wlecząc się ani nie idąc za szybko więc kobieta nawet nie musiała pilnować jego tempa bo sam to robił. Nie musiała mu przypominać też o pracy zadu, dobrze wiedział jak ma pracować tak go nauczono od młodego, wyginał się wedle życzenia kobiety pozostając nie zmiennym w chodzie. Zginali się do wewnątrz, zewnątrz, przejścia, ustępowania co kto tylko chciał, zmieniali kierunek. Wykonali nowe ćwiczenie przed wejściem na przekątną weszli w kłus ćwiczebny, wjeżdżając na linie prostą przeszli do kłusa wyciągniętego ogier nie miał specjalnych z tym trudności. Potem przeszli do galopu, pierwsze koło w ustawieniu, potem dwa na większym luzie i kolejne znów w ustawieniu. Przepracowali sobie galop na dwie strony, wykonując praktycznie to co wcześniej w niższym ustawieniu. Potem pojeździli sobie w kłusie żując z ręki a następnie do stępa i czekali na wezwanie.
_________________
I wanna be king in your story
I wanna know who you are.

imię: Want you to sing to me softly - Momentum
właściciel: Cause then I'm outrunning the dark - Christian Levrull.

rodzice: Marvin Bay x Tallyesson
dokumenty: passport
moje: gallery

[img]xxx[/img]

potomstwo: That’s all that love ever taught me - brak
osiągnięcia: You’ve got that power over me - link
 
     
Adele
Zawodnik
WKKW


Płeć: kobieta
Wiek: 18 lat [04.06.2001]
Wzrost: 160 cm
Zawód: studentka inżynierii, zawodnik
Partner: Augustus

Ostatni trening: Skokowy z Naughty Boy'em [26.04.2020]
Podopieczny: Blue Velvet, National Anthem, Naughty Boy
Pieniądze: £3495

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 40
Ujeżdżenie: 33
Cross: 38
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-03-27, 17:26   
   Tytuł: Hodowca


Słysząc swoje dane w błyskawicznym tempie zrzuciła derkę i pozbierała wodze, dbając jednak, by nie zrobic tego nerwowo i szarpnąc konia za pysk. Wprowadzonego z powrotem w ustawienie konia skierowała w stronę czworoboku.

PRZEJAZD


Okrążywszy raz czworobok w kłusie, poczuła się gotowa. Uprzednio sprawdzając nogę na którą anglezuje, skierowała gniadego na linię środkową. Pilnując, by po niej nie pływał, dojechała aktywnym kłusem do X (wyznawała zasadę lekkiego dodania przed zatrzymaniem dla lepszej reakcji konia). Tam zatrzymała się, ukłoniła się, niemal śmiejąc się do sędziów. Następnie chwyciła wodze w obie ręce i upewniwszy się, że głowa konia jest na swoim miejscu, wysłała Momentum sygnał do zastępowania. Aktywnym stępem dojechała do C, gdzie skierowała się w prawo. W narożniku, między literkami M i B wypchnęła gniadego z krzyża do kłusa, dbając o to, by nie wypadł w zmianie chodu z ustawienia. Sprawdziła także nogę, na którą anglezowała. W B zaczęła go wprowadzac na delikatny łuk, pilnując przy tym, by ani zad, ani łopatka konia nie wypadły z jego linii. W E usiadła w siodło i dbając o to, by koń nie zmienił swojego tempa, prowadziła go po kole aż do B, przed którym to poprosiła go o zagalopowanie za pomocną cofnięcia zewnętrznej łydki i poprzedzenia tegoz ruchu półparadą. Do H utrzymywała galop, pilnując zaokrąglenia i ewentualnie przypominając Momentum o właściwej pracy zadu. Zad motorem ruchu, zawsze. Pomiędzy H i C przeszła do kłusa, znów pilnując nogi na którą anglezowała, a następnie płynnie wprowadziła konia na przekątnej, na której trzymała linię prostą. W X zmieniła nogę, nawet nie patrząc na ruch łopatek konia - była w stanie go wyczuc. Będąc już na ścianie, po zmianie kierunku, zaczęła stopniowo skracac wodze, by dokładnie w A wejśc w półsiad i wykonac w nim koło sięgające aż do litery X. Przed powrotem do pełnego siadu wydłużyła wodze tak, by nie były za krótkie.
_________________
you're talking to me like a child
hey i got news, i'm not a little girl
and no, i won't give you a little twirl
    ________i do a lot of stupid stuff, but don't act like you're so tough [ ... ]
    fight fire with fire and you'll get burned [ 1 ]

galeria + wizerunek lydii night + karta postaci
podwójne funty za kolejny trening [28.05 loteria]
    ___well at least i'm not six feet in the dirt and i
    ___can still kick your ass, i even in my skirt [ 4x Im || 1x IIm || 3xIIIm ]
    __i_that you're alowell i'm not a baby
    __i_that yowaiting for you to save me. i'm like nobody else

 
     
Momentum
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Westfalska
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 26.02.2020 - odznaka (ujeżdżenie) z Yukio
Właściciel: Christian :D
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 60
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 130
Doświadczenie z lonżowania: 83
Kondycja: 84
Szybkość: 83
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-03-27, 17:36   

Kiedy dali im sygnał koń odpowiednio się pozbierał na dobre ustawienie i skierowali się na czworobok.

PRZEJAZD

Okrążyli raz czworobok prezentując się zebranym tu parą oraz ludzią jak najlepiej się dało, by wjechać przez A na linie środkową. By dojeżdżając od X po wyraźnym sygnale od dziewczyny zatrzymać się, odczekując określoną w regulaminie chwilę ruszył stępem po sygnale przed siebie. Dojeżdżając do C skręcili w prawo między M i B przeszli miękko do kłusa, koń nadal ładnie pracował zadem który był motorem jego ruchu idąc ładnie na w prost. W B weszli na ładny łuk gdzie koń pilnowany przez dziewczynę owijał się wokół jej łydek starając się niczym nie wypadać. Dojeżdżając do B zagalopowali z prawej nogi aż do H, gdzie przeszli do kłusa na właściwą nogę. By kolejno wjechać na przekątną gdzie mieli zmienić kierunek poruszania się, w X zmienili nogę by w A wejść ponownie na koło sięgające do X gdzie rozluźnił się nieco po wydłużaniu wodzy.
_________________
I wanna be king in your story
I wanna know who you are.

imię: Want you to sing to me softly - Momentum
właściciel: Cause then I'm outrunning the dark - Christian Levrull.

rodzice: Marvin Bay x Tallyesson
dokumenty: passport
moje: gallery

[img]xxx[/img]

potomstwo: That’s all that love ever taught me - brak
osiągnięcia: You’ve got that power over me - link
 
     
Adele
Zawodnik
WKKW


Płeć: kobieta
Wiek: 18 lat [04.06.2001]
Wzrost: 160 cm
Zawód: studentka inżynierii, zawodnik
Partner: Augustus

Ostatni trening: Skokowy z Naughty Boy'em [26.04.2020]
Podopieczny: Blue Velvet, National Anthem, Naughty Boy
Pieniądze: £3495

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 40
Ujeżdżenie: 33
Cross: 38
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-03-27, 21:49   
   Tytuł: Hodowca


Kontynuowała przejazd, jadąc w tej chwili kłusem cwiczebny. Lubiła go, ponieważ miała w nim dużą kontrolę nad koniem i łatwośc w prowadzeniu go. Dojechała w ów pełnym siadzie do B, gdzie wprowadziła konia na koło, a właściwie - jego połówkę. Przed E i wejściem na prostą zagalopowała z lewej nogi, pilnując, by przejście nie wyszło przypadkiem chaotyczne albo się nie posypało, o ile można to w ten sposób nazwac. Historia lubi się powtarzac ( :lol: ) - znów miała za zadanie dojechac galopem do H, tyle, że z drugiej nogi, a więc tak też zrobiła. Pomiędzy literami H i C wykonała przejście do kłusa, pilnując, by nie stracic w nim równowagi ani rytmu; o konia się nie martwiła, sądziła, że tego typu elementarne kwestie powinny byc dla niego proste. Sądząc po jego wcześniejszym zachowaniu, były. Wracając jednakże do przejazdu. W C znów była zmuszona usiąśc w siodło i w tym trwac aż do E, w którym wykonała zatrzymanie; przejście poprzedziła dwoma czy trzema przedłużonymi ruchami nadgarstka, to jest półparadami. Policzyła do 5, czekając jednak chwilę dłużej - zawsze lepiej było wstrzymac się moment, niż ucinac jedną lub dwie sekundy. Po upływie wyznaczonego czasu poprosiła konia o stęp; dopiero w K wysłała mu klarowny sygnał do zakłusowania, zaczynając anglezowac. Wyjechała na linię środkową, na której powtórzyła procedurę z początku przejazdu - dwie równe wodze, mocne nogi pilnujące konia z obu stron i czytelne prośby, utrzymujące go w ruchu na wprost. Zatrzymała się, ukłoniła się z wdzięcznością sędziom i rzuciła Momentum wodze, klepiąc go. Pochwałom nie było końca; w sumie, to kiedyś musiał on nastąpic, jednak zjazd z czworoboku Młodej wydłużył się z uwagi na ogromną radośc, jaką odczuwała.
_________________
you're talking to me like a child
hey i got news, i'm not a little girl
and no, i won't give you a little twirl
    ________i do a lot of stupid stuff, but don't act like you're so tough [ ... ]
    fight fire with fire and you'll get burned [ 1 ]

galeria + wizerunek lydii night + karta postaci
podwójne funty za kolejny trening [28.05 loteria]
    ___well at least i'm not six feet in the dirt and i
    ___can still kick your ass, i even in my skirt [ 4x Im || 1x IIm || 3xIIIm ]
    __i_that you're alowell i'm not a baby
    __i_that yowaiting for you to save me. i'm like nobody else

 
     
Augustus
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 19 lat
Wzrost: 180 cm
Zawód: florysta, student farmacji
Partner: will wonders ever cease? - Adele

Ostatni trening: teren z Dirty Vibe
Podopieczny: Dirty Vibe
Pieniądze: £1447

Punkty doświadczenia: 51
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 4
Cross: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2015-03-27, 21:51   

>>> PRZYGOTOWANIE <<<

Późnym południem poprzedzającym dzień zdawania odznaki, wybrał się do stajni, gdzie od razu trochę zapoznał z Desperado, bo właściwie pierwszy raz go widział, a chociaż powinien znać jego zachowanie, zanim na niego wsiądzie, nie? Tak więc spędził kilka godzin z gniadoszem na pastwisku, a wieczorem po odprowadzeniu go do boksu, poszedł przygotować na jutrzejszy dzień cały ekwipunek. Praktycznie całą noc spędził na tym, aby wszystkie metalowe części sprzętu lśniły, a skóra była błyszcząca. Upewniwszy się, że wszystko jest na glanc, wyszedł ze stajni, aby wrócić nazajutrz wczesnym rankiem.
Od razu wyprowadził Desperado na myjkę, gdzie przystąpił do czyszczenia. Wyczytał kiedyś, że są specjalne kosmetyki, aby sierść się błyszczała - wcześniej się w nie zaopatrzył, więc teraz spryskał nimi ogiera, po czym zaplótł grzywę w koreczki.
- Sorry, stary, ale trzeba - powiedział cicho do anglika, gdyż w tym zaplecionej grzywie wyglądał trochę klaczowato.
Następnie założył sprzęt - śnieżnobiały miękki czaprak, czarne skórzane siodło ujeżdżeniowe, ogłowie z nachrapnikiem meksykańskim i wędzidłem podwójnie łamanym. Sam następnie wbił się w typowo ujeżdżeniowy strój. Wróciwszy do Desperado odwiązał uwiąz i wyprowadził, w wolnej ręce trzymając bat.

>>> ROZGRZEWKA <<<

Praktycznie od razu po wejściu na rozprężalnię zatrzymał ogiera, podpiął do końca popręg i z pomocą schodków wsiadł miękko w siodło. Przybrał odpowiednią postawę, poprosił stajennego o pomoc przy wyregulowaniu strzemion - zapomniał o tym przy wsiadaniu, a zsiadać już mu się nie chciało. Siedząc już w miarę pewnie posłał anglikowi łydkę do stępa, tym samym zaczynając okrążenie wokół obiektu póki co na długiej wodzy. Nie chciał zbyt dużo na razie, zależało mu głównie na krążeniu dookoła hali oraz aby jednak nie stali w miejscu. Po kilku okrążeniach zebrał już wodze, co było równoznaczne ze zwiększonymi wymaganiami. Teraz dbał o wyjeżdżanie narożników, potem też zaczęli wykręcać koła o różnej średnicy, gdzie także chciał, aby ogier ładnie się wyginał.
Na długiej ścianie posłał kolejną łydkę, tym razem do kłusa. Następne 2-3 okrążenia dookoła, początkowo tylko na rozgrzewkę, a przy tym ostatnim już ze zwiększoną pracą na narożnikach. Kolejne koła, aby się rozluźnił, chociaż sam Augustus tak bardzo rozluźniony nie był, bo to, co zaraz miało się stać było dla niego czymś bardzo ważnym - teraz albo nigdy, tłumaczył sobie. Wyjechali na przekątną, aby zmienić kierunek. Wtedy panicz Stryder zaczął także rytmicznie anglezować, aby na samym środku na chwilę usiąść w siodle.
Przed przejściem do galopu wykręcili jeszcze małą woltę, aby następnie przejść do najwyższego chodu. Odpowiednia postawa i sygnał powinno poskutkować rytmicznym chodem trzytaktowym. Tutaj także zrobili z trzy okrążenia "na luzie", przy czwartym przygotowując się do figur. Zaczynali od dużych kół, które wymagały niezbyt dużego wygięcia, a skończyli na małych woltach, gdzie cała para musiała się skupić na ładnym wpisywaniu się w linię koła. Takim sposobem Desperado powinien być rozluźniony i przygotowany do przejazdu, dlatego też po kilku przejściach i zatrzymaniach ostatecznie skończyli na stępie swobodnym oraz oczekiwaniu na wyczytanie.
 
 
     
Desperado
Multichampion
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 16 lat [11.02.2004r]
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Sergei Chernienko
Cena: £7650

Doświadczenie w skokach: 283
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 230
Doświadczenie z lonżowania: 103
Kondycja: 140
Szybkość: 132
Klasa startów: WKKW: 4*

Wysłany: 2015-03-27, 22:01   

Ogierowi w zasadzie było wszystko jedno, z kim miał do czynienia. Przyzwyczajony do wielu ludzi przewijających się przez jego życie reagował na nich wręcz obojętnie. Ot, ani go to ekscytowało, ani irytowało; ludzie równali się pracy, a był istotą, która lubi zadowalać człowieka wykonywaną robotą. Także zainteresowanie Gusem wykazywał zaledwie przez kilkanaście procent poświęconego mu czasu; później wracał do skubania trawy czy zwyczajnego rozglądania się dookoła, do czasu aż chłopak nie nawiązywał z nim kolejnej interakcji.
Tak czy inaczej wrócił z nim później do stajni i następnego dnia został przygotowany do egzaminu na odznakę, w czym nie przeszkadzał Gusowi - ani w pielęgnacji ani w siodłaniu.


Będąc już na rozprężalni, zatrzymał się we wskazanym miejscu, dając jeźdźcowi czas na ostatnie przygotowania. Podczas gdy stajenny regulował strzemiona Gusowi, ogier odchylił nań jedno ucho zdezorientowany. Oho, chyba ktoś ważny na nim siedzi, skoro mu wysługują! :lol: Poważnie rzecz biorąc; po otrzymaniu łydki ruszył przed siebie obszernym stępem, ani się nie spiesząc ani nie ociągając. Świat widziany z jego grzbietu naprawdę musiał być imponujący dla jeźdźca. Niewiele było tak wysokich koni w stajni, głównie dlatego, że wcale nie były tak pożądane, jak można by się tego spodziewać. Gniadosz jednak utrzymał się w stawce. Był dobrze wyszkolony, co czyniło go całkiem dobrym materiałem na konia na odznakę - co zostało udostępnione Gusowi dzięki życzliwości nowego właściciela Desperado. Bez problemu dał się prowadzić po rozprężalni, trzymając jedno, stałe tempo. W zakręty prawidłowo wchodził począwszy od głowy, gnąc całą sylwetkę wokół wewnętrznej łydki jeźdźca.
Następnie zakłusował na długiej ścianie, płynnie zmieniając chód, ustalając szybko jeden rytm, którego się trzymał. Tempo natomiast pozostawało energiczne, a wykrok ogiera obszerny, choć nie przykładał do tego większej wagi. Po prostu duży koń = większe kroki, co mogło być dość osobliwym uczuciem dla kogoś, kto zwykle jeździ na mniejszych koniach. Nie mając postawionych przed sobą konkretnych wymagań (był przyzwyczajony do wykonywania zadań od samego początku, ciężkiej pracy), sam zaczął przychodzić jeźdźcowi do ręki, żując wędzidło i schodząc z głową do dołu, unosząc grzbiet i nie zapominając o zaangażowaniu zadu. Nie opuszczał jednak łba niżej niż na wysokość kłębu, a więc nie zaburzał swojego środka ciężkości i nie blokował łopatek. Także w kłusie prawidłowo pracował na woltach, by później zmienić kierunek przez przekątną i po kolejnej małej wolcie przejść do galopu. Dość prędko ustalił jedno tempo, w którym przegalopował kolejne trzy koła, po których przeszli do wykonywania różnego rodzaju wolt.
Później przeszedł do stępa.
_________________
DESPERADO
16 y.o bay thoroughbred eventing stallion
[o. Sangue de Dragone m. Dazed Paranoia]


owner: if you just belive in me,
___i will do anything for you, Sergei
fav ppl: it's not hard to obey when
you love the one whom you obey
[Jonah, Sergei, Jackson]
show results: winners never quit
and quitters never win - x

want to know more?
> check <


offspring:
• Dirty Vibe m. Deadia Vel Duma;
• Armagedon m. Afera;
• Dark Princess Intentians m. Princess Ida;
• Siviento m. Sway Away
• Viceroy m. Voice of Insomnia
• Cameleon m. Champagne with Bubbles
• Despacito m. Petit Coeur

> reserved photos <

 
     
Augustus
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 19 lat
Wzrost: 180 cm
Zawód: florysta, student farmacji
Partner: will wonders ever cease? - Adele

Ostatni trening: teren z Dirty Vibe
Podopieczny: Dirty Vibe
Pieniądze: £1447

Punkty doświadczenia: 51
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 4
Cross: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2015-03-27, 22:02   

>>> PRZEJAZD <<<

Tuż po wyczytaniu zlał go krótki, lodowaty pot. Oddał stajennemu bat, aby następnie w miarę szybko zebrał wodze i wjechał na czworobok przez środkową linię. Już po przekroczeniu progu czworboku postarał się, aby koń miał jednostajne tempo i nie pływał na boki, a sam on chciał chociaż wyglądać na niespiętego. Na środku zatrzymał ogiera, wcześniej sygnalizując półparadę. Niechętnie i trochę sztywno ukłonił się przed sędziami, potem posłał gniadoszowi łydkę do stępa pośredniego. Na końcu, w C, skręcili w prawo, przy tym samym także starając się o wyjechanie narożnika.
W M zakłusowali, a Augustus zaczął rytmicznie anglezować na dobrą nogę. W B zaczęli wykręcać koło, a czternastolatek dawał Desperado wszelkie pomoce do odpowiedniego wygięcia. Zewnętrzną wodzą regulował zgięcie w szyi. Zewnętrzną łydką pilnował, aby tempo było jednostajne i w miarę energiczne, a wewnętrzną prosił o zgięcie w żebrach. Będąc w E ponownie usiadł w siodło i dalej pilnował wpisania w koło.
Przed B zasygnalizował ogierowi półparadę, aby po odpowiednim ustawieniu łydek dać kolejną łydkę, tym razem do galopu na prawidłową nogę, w tym przypadku prawą. Galopowali dookoła czworoboku, a na samym narożniku H i C zablokował miednicę i od razu po przejściu do kłusa znowu podniósł swe szanowne cztery litery z siodła. Ponownie na narożnikach dbał o nie ścinanie ich, ale ładnie wygnianie się na nich. W M najechali na przekątną, gdzie chłopak na samym środku na chwilę usiadł w siodle, lecz po zmianie nogi od razu znowu zaczynając anglezować - a tak fajnie mu się siedziało w tym siodle!
Po zjechaniu z narożnika skręcili w lewo, gdzie w A odbili na koło. Oczywiście na narożniku dał kolejne pomoce do wyjechania go. Na początku koła przeszedł w półsiad, lecz podczas tej postawy nie czuł się zbytnio zrównoważony. Szybko jednak znalazł oparcie w strzemionach, na tym wewnętrznym trochę bardziej się opierając, aby skręcić konia, natomiast wodzami kontrolował średnicę. Podczas tej całej ceremonii półsiadu przygryzł dolną wargę, starając się mieć odpowiednią postawę przy tym całym półsiadzie. Na szczęście w tym przejaździe nie czekało go specjalnie dużo.
 
 
     
Desperado
Multichampion
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 16 lat [11.02.2004r]
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Sergei Chernienko
Cena: £7650

Doświadczenie w skokach: 283
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 230
Doświadczenie z lonżowania: 103
Kondycja: 140
Szybkość: 132
Klasa startów: WKKW: 4*

Wysłany: 2015-03-27, 22:14   

Parsknąwszy krótko, uniósł nieco głowę po zebraniu wodzy i spokojnym krokiem skierował się na czworobok, zupełnie nie przejmując się zdenerwowaniem jeźdźca. Ot, nie widział w tej sytuacji niczego stresującego. Po wejściu na linię środkową zatrzymał się równo w wyznaczonym punkcie, po czym ruszył po otrzymaniu łydek. Idąc równym, dość energicznym tempem, patrzył przed siebie, mając nastawione na sztorc uszy. Wszedł w zakręt ustawiony i wygięty, po czym przeszedł do kłusa w M, nie wypadając z ustawienia. W B odbił na koło, gdzie także zachował wygięcie, nie przesadzając z nim, nie chowając się za wędzidłem. Jedno ucho wciąż miał skierowane na Augustusa. Właściwie dostosował się do jego umiejętności, nie idąc tak zamaszyście jak miewał to w zwyczaju. Tuż po powrocie na ścianę znowu zmienił chód, tym razem wchodząc w galop na prawą nogę. Także tutaj prezentował się nienagannie, nie rozpędzał się, galopował równo ustawiony na pomocach. Między H i C przeszedł do kłusa, czemu towarzyszyło krótkie parsknięcie. Nie ścinał narożników, pozostając zamkniętym w pomocach. W M wszedł na przekątną, nie zmieniając tempa, w którym się poruszał. Tym samym zmienili kierunek, takze i ogier ustawił się na drugą stronę. W A rozpoczął kolejne koło, nie mając problemu z odpowiednim wygięciem i prawidłowym rysunkiem koła. Nie zmieniał tempa, nie wpadał do środka ani nie wypadał, dając się prowadzić Augustusowi bez najmniejszego problemu.
_________________
DESPERADO
16 y.o bay thoroughbred eventing stallion
[o. Sangue de Dragone m. Dazed Paranoia]


owner: if you just belive in me,
___i will do anything for you, Sergei
fav ppl: it's not hard to obey when
you love the one whom you obey
[Jonah, Sergei, Jackson]
show results: winners never quit
and quitters never win - x

want to know more?
> check <


offspring:
• Dirty Vibe m. Deadia Vel Duma;
• Armagedon m. Afera;
• Dark Princess Intentians m. Princess Ida;
• Siviento m. Sway Away
• Viceroy m. Voice of Insomnia
• Cameleon m. Champagne with Bubbles
• Despacito m. Petit Coeur

> reserved photos <

 
     
Augustus
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 19 lat
Wzrost: 180 cm
Zawód: florysta, student farmacji
Partner: will wonders ever cease? - Adele

Ostatni trening: teren z Dirty Vibe
Podopieczny: Dirty Vibe
Pieniądze: £1447

Punkty doświadczenia: 51
Skoki: 33
Ujeżdżenie: 4
Cross: 2
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2015-03-27, 22:16   

W końcu jednak przeszedł do pełnego siadu, rozkoszując się uczuciem towarzyszącym przy tym. Dalej kłusowali, a chłopak pilnował jednostajnego i energicznego tempa. Będąc już w B skręcili w bok, robiąc pół koła. Te same pomoce co poprzednio - łydką wewnętrzną ograniczał zgięcie w żebrach. Zewnętrzną wodzę pilnował zgięcie w szyi, a wewnetrzną wskazywał kierunek ruchu. Przygryzał przy tym dolną wargę, skupiając się na przejaździe. Chciał wypaść dobrze, każdy chciał.
Tuż przed E ustawił się do galopu, następnie posyłając łydkę. Marzył też o płynnym przejściu, może i nie znał Desperado zbytnio długo, ale ogier na pewno był bardziej doświadczony od czternastolatka. Galopowali aż do połowy M, gdzie poprzedzając wszystko półparadą, zwolnił do kłusa, a od razu po zwolnieniu znowu podnosząc dupsko z siodła, anglezując na dobrą nogę. Na jego szczęście nie musiał długo tego robić, bo już w C zaprzestał tego nieszczęsnego unoszenia się i opadania, na stałe już siadając w kłusie ćwiczebnym.
Kolejna półparada i na środku długiej ściany zatrzymanie konia poprzez zablokowanie miednicy. Znowu miał nadzieję, że zrobili wszystko równo, a po pięciu sekundach znowu ruszyli, Augustus dał łydkę do stępa pośredniego. Po dwunastu metrach kolejna łydka, tym razem do kłusa, żeby znowu zacząć to nieszczęsny anglezowanie na dobrą nogę. Na narożniku, tak jak na poprzednich, uważał, aby go nie ściąć oraz żeby gniadosz się ładnie wygiął na nim. Najechali na środkową linię, czternastolatek zaczął już odczuwać zmęczenie tym całym anglezowaniem - przy nim kondycję to i żółw miał lepszą. W X zachował się podobnie jak przed chwilą - kilka półparad, zablokowanie miednicy i równe zatrzymanie. Ukłon przed sędziami oraz łydka do stępa, przy którym już oddał ogierowi wodze. Po minięciu progu czworoboku nachylił się nieco i poklepał anglika po szyi, mówiąc jak to wspaniale się spisał. /zt
 
 
     
Desperado
Multichampion
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 16 lat [11.02.2004r]
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 185 cm
Właściciel: Sergei Chernienko
Cena: £7650

Doświadczenie w skokach: 283
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 230
Doświadczenie z lonżowania: 103
Kondycja: 140
Szybkość: 132
Klasa startów: WKKW: 4*

Wysłany: 2015-03-27, 22:17   

Po skończonej wolcie wrócił na ścianę. Nie reagując na zmianę w dosiadzie chłopaka, dalej kłusował przy samych płotkach, głęboko wchodząc w narożniki, nie ścinając ich. W B odbił na półkole, ustawiając się na łuku, nie mając problemu z zachowaniem odpowiedniego wygięcia. W E, wchodząc już na ścianę, przeszedł do galopu. Tak jak poprzednim razem, nie rozpędzał się bez potrzeby. Od razu narzucił spokojne, acz równe tempo, zachowując ustawienie. Jego foule i tak były bardzo obszerne, więc spokojne, wolne tempo było wręcz wskazane. W M swobodnie przeszedł do kłusa, nie pędząc w nim. Kiedy chłopak z powrotem usiadł w siodle, ogier krótko szastnął ogonem, kierując na niego jedno ucho. Zatrzymał się do stój na długiej ścianie, głęboko wkraczając zadem pod kłodę. Po pięciu sekundach ruszył stępem, by po kilku metrach ponownie zakłusować. Trzymając się płotków, ponownie wszedł wgłąb narożnika, po czym w połowie krótkiej ściany odbił na linię środkową. Zatrzymał się w połowie tejże linii, równo, z podstawionym zadem. Później ruszył stępem, wyciągając szyję i mając skierowane uszy na Gusa.

/zt.
_________________
DESPERADO
16 y.o bay thoroughbred eventing stallion
[o. Sangue de Dragone m. Dazed Paranoia]


owner: if you just belive in me,
___i will do anything for you, Sergei
fav ppl: it's not hard to obey when
you love the one whom you obey
[Jonah, Sergei, Jackson]
show results: winners never quit
and quitters never win - x

want to know more?
> check <


offspring:
• Dirty Vibe m. Deadia Vel Duma;
• Armagedon m. Afera;
• Dark Princess Intentians m. Princess Ida;
• Siviento m. Sway Away
• Viceroy m. Voice of Insomnia
• Cameleon m. Champagne with Bubbles
• Despacito m. Petit Coeur

> reserved photos <

 
     
Momentum
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 10 lat
Rasa: Westfalska
Wzrost: 170 cm

Ostatni trening: 26.02.2020 - odznaka (ujeżdżenie) z Yukio
Właściciel: Christian :D
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 60
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 130
Doświadczenie z lonżowania: 83
Kondycja: 84
Szybkość: 83
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-03-27, 22:22   

PRZEJAZD

Kontynuowali przejazd jadąc kłusem ćwiczebnym, dojechali tak do B gdzie ponownie wjechali na koło a raczej na jego połowę. Przed E czyli wejściem na prostą zagalopowali z lewej nogi, dojechali tak aż do H i C gdzie przeszli do kłusa. Oczywiście że nie miał problemów z takimi podstawowymi rzeczami, to w końcu nie jego pierwsze zawody czy odznaki wiele już przejechał w swoim życiu. Dojeżdżając do E czuł że zaraz się coś wydarzy i faktycznie zatrzymali się na owe 5s w nie ruchomości. Następnie przeszli do stępa aż do K gdzie wjechali w wyższy chód - kłus, wjechali na linie środkową kończąc swój przejazd ostatecznie dojeżdżając do X się tam zatrzymali. I luźnym krokiem zjechali z czworoboku, pochwalony krótko parsknął.

z.t
_________________
I wanna be king in your story
I wanna know who you are.

imię: Want you to sing to me softly - Momentum
właściciel: Cause then I'm outrunning the dark - Christian Levrull.

rodzice: Marvin Bay x Tallyesson
dokumenty: passport
moje: gallery

[img]xxx[/img]

potomstwo: That’s all that love ever taught me - brak
osiągnięcia: You’ve got that power over me - link
 
     
Taylor
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 23
Wzrost: 162 cm
Partner: your face is like a melody, it won't leave my head

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019]
Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino
Pieniądze: £11500

Punkty doświadczenia: 153
Skoki: 42
Ujeżdżenie: 40
Cross: 13
Wyścigi: 17
Obycie z koniem: 34


Wysłany: 2015-03-31, 12:19   

PRZYGOTOWANIE


Nie była typem rannego ptaszka, toteż o wszystko postanowiła zadbac w przeddzień zawodów. Wyczyściła sprzęt jak i konia, przygotowała czysty czaprak, upewniła się, że koń do posiłku oprócz biotyny dostanie także sporo warzyw.
Dzięki temu następnego poranka nie musiała się nigdzie spieszyc. Swobodnym krokiem zawitała w stajni, gdzie przywitała się z gniadym. Oczywiście nie zapomniała o kilku chwilach pieszczot - skoro miała czas, czemu nie? Ostatecznie wyprowadziła go na korytarz, gdzie rozczyściła. Nie absorbowało to zbyt wiele czasu i energi, bo Una umyła już wczoraj. Czystego w stu procentach konia poklepała i chwyciła się za sprzęt, zakupiony specjalnie dla niego. Fundusze, które zostały jej po kupnie gniadego przeznaczyła na ekwipunek właśnie. Nogi zostawiła gołe, pamiętając o tym, że ochraniacze czy owijki są zabronione na czworobokach. Na grzbiecie zawitał natomiast śnieżnobiały pad z drobnym haftem w rogu; następnie pojawiło się ciemnobrązowe siodło ujeżdżeniowe wraz z podkładką. Do niego dopięła napierśnik pięciopunktowy, który z uwagi na specyficzną budowę ogiera był przydatny. Na samym końcu założyła pasujące kolorystycznie do siodła ogłowie i oddała Unexpected w ręce stajennego, by sama skierowac się do socjala i wbic się w oficjalny strój. Przejęła swojego przystojniaka od mężczyzny i ruszyła z nim w kierunku rozprężalni, całą jego uwagę starając się skupic na sobie, a nie na otoczeniu.

ROZPRĘŻENIE

Nie stępowała, jak większośc par, na rozprężalni. O wiele wygodniejszym rozwiązaniem był stęp po łące leżącej nieopodal. Tam Taylor wraz ze swoim podopiecznym spędzili około piętnaście minut, przy czym 10 minut nie było niczym specjalnym, a 5 pracą w stępie na wodzach średniej długości. Nie było przeciwskazań do kłusowania po ów łące, ale obawiała się o bezpieczeństwo swojego rumaka - wszelkiej maści doły, gałęzie, porozbijane szkło nie były zbyt mile widziane, a nigdy nie sprawdzała tej przestrzeni. Z tego powodu, nie przestając bawic się wodzami w celu rozluźnienia szczęk gniadego, skierowała go aktywnym, rytmicznym tempem w stronę ogrodzonego, piaszczystego placu. Nie wiedziała, jak będzie się zachowywac w towarzystwie tak wielu koni, ale celowo zabrała właśnie jego. Odznaka miała byc swego rodzaju sprawdzeniem cierpliwości i skupienia Una.
Wracając do samego rozprężenia - na pracę w stępie poświęciła dobre dziesięc do piętnastu minut, bawiąc się wodzą, zapraszając go do prawidłowego ustawienia i lekkiego wejścia w jej rękę. Oczywiście próby wieszania się na kiełznie nie miały prawa się udac, o co ciemnowłosa dbała w ogromnym stopniu. Wymagała od konia by znalazł na wędzidle oparcie, ale nie 'uwalił' się na nie i usztywnił przody, potylice i szyję. Wplatała pojedyncze zatrzymania - nie za wiele, aczkolwiek tak, by z czystym sumieniem odhaczyc ten punkt na liście rzecz do zrobienia, o ile można to w ten sposób ując :lol: Po tym określonym czasie zakłusowała, na razie pozwalając na nieco wyższą głowę, ale nie dając gniademu szans na usztywnienie się i zgubienie właściwego impulsu. Jak już pewnie sam wcześniej wywnioskował, miała obsesję na punkcie całokształtu obrazka, jaki prezentowali koń z jeźdźcem, toteż próbowanie zburzenia go raczej nie kończyło się powodzeniem. Nie przeszkadzała swojemu Kotlecikowi nadmiernym dociążeniem lub nie dociążając w odpowiednim stopniu jego grzbietu - znalazła złoty środek, w którym koń nadal czuł jej obecnośc, ale nie stanowiła ona niczego nieprzyjemnego. Cóż wiele mówic w trakcie rozprężenia? Oprócz przejśc pozwoliła sobie wpleśc kilka ustępowań, głównie z linii środkowej, ale także od ścian. Kilka zagalopowań na obie nogi, dobrze przepracowanych i przygotowanych. Po odbyciu całego rozgrzewkowego rytuału, przeszła do kłusa, gdzie pojeździła chwilkę w żuciu, a następnie do stępa, rzucając Unexpected wodze. Cierpliwie czekała, aż wraz ze swoim Kucysiem zostaną wywołani c:
_________________

loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
 
     
Unexpected
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 10 Lat
Rasa: Oldenburska
Wzrost: 180 cm
Właściciel: Vivianne Feron
Cena: £3950

Doświadczenie w skokach: 152
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 112
Doświadczenie z lonżowania: 104
Kondycja: 105
Szybkość: 107
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2015-03-31, 19:56   

PRZYGOTOWANIE


W przed dzień zawodów właścicielka przyszła do stajni, wyczyściła jego sprzęt oraz jego samego z czego bardzo się cieszył. Nie był zwolennikiem jedzenia przed zawodami czy tym podobnymi, dlatego zjadł nie wielką ilość ale zawsze coś. Kiedy Tay przyszła kolejnego dnia powitał ją radośnie, dał sobie potulnie założyć kantar i dziś grzecznie wyszedł za nią na myjkę czując że coś się święci. Tam spokojnie stał w czasie czyszczenie oraz siodłania, wszystko przyjął bez problemu by za gotową dziewczyną wyjść na rozprężalnie.

ROZGRZEWKA

Jednak dotarli na łąke blisko hali gdzie mieli niebawem startować, robili tam nic szczególnego prócz stępowania ot co. Rytmicznym krokiem ruszył ku ogrodzonej przestrzeni z piaskiem żując wędzidło. Koń raczej nie miał odpałów pod siodłem względem koni, to na pastwisku czy w stajni ale nie tu tu się skupiał tylko na pracy. Chętnie pracował z kobietą przyjmując właściwe ustawienie oraz żując wędzidło w gniadym pysku. Zrobili kilka zatrzymań dla rozgrzewki i koncetracji ogiera, po chwili zakłusowali. Koń ładnie szedł do przodu aktywnie, ładnie prezentował zad który był motorem jego pracy, oraz szyję która była uwypuklona ale nie sztywna. Wolał wyjątkowo dziś jej nie podpaść to też spisywał się najlepiej jak mógł, wplotli w kłus kilka ustępowań, kilka zagalopowań na obie nogi. Potem przejście do kłusa gdzie żucie z ręki, stępa i rozluźnienie czekając na wezwanie na czworobok.
_________________
    Has anything like this ever struck you?
    If ever a likeness that you're scraping for pockets of air?
[img]xxx[/img]
Whatever--you're--like--when--you--came--in
Whatever you use-----Whatever you choose
Whatever your acronym >> Unexpected

sex: male || owner: Vivianne Feron || gallery & files

osiągnięcia:
6 x---I msc
2 x--II msc
[...]
>> spis <<

potomstwo:
kl.--Untouchable--(Galistic Girl)----------
kl.--Unbridled Life--(Livia Ask)-----------
og.--Unannounced Pleasure--(Follow Me II)
og.--Upleaser Van't De Vour--(Virra Mirage)
    You started what would sound
    like a speech on how you moved around
    ----You told them all so well
    ----You had them memorised
    ----You bored us all to tears
    But here's the ground and there's your feet
    And never the two shall meet


Kuty jest na cztery.
 
     
Taylor
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 23
Wzrost: 162 cm
Partner: your face is like a melody, it won't leave my head

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019]
Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino
Pieniądze: £11500

Punkty doświadczenia: 153
Skoki: 42
Ujeżdżenie: 40
Cross: 13
Wyścigi: 17
Obycie z koniem: 34


Wysłany: 2015-03-31, 20:43   

PRZEJAZD

Słysząc swoje imię niespiesznie pozbierała wodze, przywracając konia do należytego ustawienia i aktywnym, ale nie przesadnie szybkim krokiem skierowała się w kierunku czworoboku. Nie stresowała się przejazdem, dany program nie stanowił dla niej absolutnie nic trudnego i nie obawiała się tego, że może nie zdac. W sumie wszystko jest możliwe, ale by tak się stało, musiała by się szczególnie postarac :lol: Będąc już koło szranek zakłusowała, czekając na dźwięk dzwonka. Gdy tylko takowy usłyszała, skierowała Una w stronę lini środkowej, na którą wjechała pilnując jazdy na wprost. Zatrzymanie poprzedziła dwoma delikatnymi półparadami. Posłała sędziom lekki uśmiech i wysunęła prawą dłoń w bok, kiwając przy tym głową. Po wzięciu wodzy do dwóch rąk i złapania konia od nowa na kontakt poprosiła go o stęp, dając mu prosty, delikatny sygnał łydką. Pilnowała, by nie pływał po linii, posługując się przy tym stabilną ręką i wyciszającymi półparadami. Zdążyła zauważyc już, że koń jest w miarę spokojny, ale mimo wszystko nie pozwoliła sobie na zapominanie się. W C wprowadziła gniadego na lekki łuk, pomagając mu trochę zewnętrzną łydką, acz nie przesuwając jej nader do tyłu. Cofnęła ją o centymetr do dwóch, nic więcej, zwyczajnie informując konia o zakręcie. Wyjechała narożnik głęboko, by w nim zakłusowac. Automatycznie zerknęła na nogę, na którą anglezowała, w razie czego ją poprawiając; zaraz potem podniosła wzrok i nie patrząc się na konia, co stanowiłoby poważny błąd, zaczęła na nowo delikatnymi, spokojnymi ruchami rozluźniac jego szczęki. Wejście na koło poprzedziła nieco mocniejszą półparadą, chcąc poinformowac swojego podopiecznego o nadchodzącej figurze. Dbała o rysunek, pilnując siebie jak i konia, by z koła nie uczynili mizernego jajka, ot co :lol: Do E anglezowała, by dokładnie pod tą literką mocniej dociążyc grzbiet konia i usiąśc w pełen siad. Dopilnowała, by Un w tym momencie nie zwolnił - generalnie wszystko starała się dopiąc na ostatni guzik, dokładnie tak, jak to powinno wyglądac na czworoboku. Nim dojechała do B wyraźnie, acz nie przesadnie cofnęła zewnętrzną łydkę i delikatnie wygięła potylicę gniadego do wewnątrz, prosząc go o zagalopowanie. Jego zadaniem było lekkie wejście w rękę kobiety; wodza nie wisiała, nie była luźna, na co Taylor również zwracała uwagę. Równy, stabilny kontakt. Do H galopowali, przy czym ciemnowłosa utrzymywała równe, swobodne tempo. W razie potrzeby bacikiem przypominała swojemu rumakowi o zadzie, nie chcąc, by ten szedł rozwleczony jak pociąg. Nie tego się wymaga od pingwinów, nie? Przejście między H i C tradycyjnie poprzedziła półparadą, skracając wyraźnie konia, aczkolwiek utrzymując właściwe tempo kłusa. Sprawdziła nogę, tak jak poprzednio, w razie potrzeby ją zmieniła, o.
_________________

loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 7