NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Wilcze jezioro w lesie
Autor Wiadomość
Anthony Wayford
Jeździec zaawansowany
Kowal


Płeć: mężczyzna
Wiek: Dwadzieścia siedem lat rozczarowań to ja.
Wzrost: 185 cm
Zawód: zawodowy bokser wagi ciężkiej
Partner: Przytul mnie tak mocno, długo. Wypierdalaj z mojej bajki, zawsze byłaś dla mnie nikim. Tylko ty się dla mnie liczysz... - Aaren.
Podopieczny: Soendergaard d'Acier, Atomic Lady; Zgredek - pies
Pieniądze: £2940

Punkty doświadczenia: 93
Skoki: 50
Ujeżdżenie: 6
Cross: 16
Obycie z koniem: 21


Wysłany: 2017-12-17, 00:34   

- Chcesz się przekonać? - Zapytał, całkiem poważnie, choć ewentualnie zepchnięcie jej w śnieg miało być formą zabawy. To, że chwilowo był "bez" ręki jeszcze nie oznaczało, że nie mógł kompletnie nic zrobić. :>
Casello nie zawiódł bruneta, pozwalając mu spokojnie i swobodnie anglezować, co nieoczekiwanie okazało się trudniejsze niż Tony mógłby się tego spodziewać. Zdaje się, że po prostu zabrakło mu kondycji, ale dzięki temu przynajmniej pasował do swojego dzielnego rumaka jak nikt inny. <3 :lol2:
- Możemy - nie widział jednak przeszkód by przegalopować jeszcze przez choć jedną prostą. Tym razem wałach chyba nie poczekał na jego decyzję, ale Tonego i tak niewiele to obchodziło, zresztą niewiele mógł już w tej kwestii zmienić. Przeszedł do lekkiego półsiadu i pozwolił gniademu gonić Sleepwalkera, przynajmniej aż do czasu, aż nie zawołał do Aaren by zaczęła zwalniać.
Już po powrocie do stępa odetchnął głęboko, wyraźnie zmęczony mimo iż pokonany odcinek nie należał do najdłuższych. Po takiej przerwie było to jednak chyba w pełni zrozumiałe. - I jak? - Zapytał, chcąc usłyszeć coś więcej na temat jej wrażeń, niż tylko zgadywać po uśmiechu. Po chwili zarządził skręt w lewo by nawrócić do stajni drogą biegnącą obok jeziora.
_________________

<div style="width:250px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:center;line-height: 9px;"> WSZYSTKIE DEMONY I DIABŁY
SĄ TUTAJ. WIĘC POMYŚL:
JAK PUSTE MUSI BYĆ PIEKŁO?
 
     
Aaren Wayford
Jeździec zaawansowany
Mrs. Wayford


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat [22.01.1992]
Wzrost: 176 cm
Zawód: Pułkownik w Royal Air Force - miejscowy port lotniczy w Shoreham
Partner: You are mine, I am yours, lets not fuck around - Tony ♥

Ostatni trening: 02.20 - teren - Lockhard
Podopieczny: Otello, Sleepwalker, Rooster
Pieniądze: £6155

Punkty doświadczenia: 39
Ujeżdżenie: 18
Obycie z koniem: 21

Wysłany: 2017-12-17, 00:50   

- Nie chcę...- spojrzała na niego podejrzliwie nie wiedząc czego tak naprawdę powinna się spodziewać. Może nie zrobi jej krzywdy w domu za te prowokacje? :lol2:
Po zagalopowaniu dojeżdżała aktywnie dosiadem fryza do ręki, czerpiąc ogromną przyjemność z płynnego i efektownego galopu pod górę, jaki prezentował ogier. Po paru minutach i wołaniu Tonego przeszła na moment do kłusa, pozwalając ogierowi wyciągnąć nos w dół oraz odpocząć. A następnie sprowadziła Sleepa do stępa klepiąc go po szyi i kończąc w ten sposób wszystkie bardziej wymagające zadania, jakie dzisiaj przed nim stawiała. Nie chciała też aby ogier zbyt mocno się rozbudził, co mogłoby być później problematyczne podczas powrotu do domu.
- Cudownie, jest taki lekki i miękki. W dodatku naturalnie galopuje pod górę i zupełnie inaczej się rusza niż Otello. Zupełnie tak jakbyś siedział na puchowej poduszce, a Otello to trochę taka trampolina miękka, ale zdecydowanie bardziej sprężysta.- Wytłumaczyła mu obrazowo zbliżając się swoim koniem do jego konia.
Po podjęciu przez Tonego decyzji zaczęli powoli kierować się z powrotem w stronę stajni energicznym stępem. Po chwili galopu brunetce nie było już tak zimno, choć nadal odczuwała dotkliwy chłód.
Wyjeżdżając z lasu mieli już niewielki kawałek do stajni, do której dotarli po około pięciu minutach stępa.

/zt
_________________

a a r e n ... w a y f o r d

n a m e : there's something cold and blank
behind her smile ≡ aaren ≡
m y lo v e: you know there's no place i'd rather go,
than right here where you are ≡ tony ♥ ≡
≡ engagement ring ≡ wedding band ≡
p m s : i can't see, it's a sexual reaction,
you-and-me, it's animal attraction ≡ 1 ♥ ≡
f r i e n d s : maybe tonight i'll call ya,
after my blood was drown in alcohol
≡ tony, isabelle, bastian, gerard, illian, genevieve ≡
e n e m i e s : your promises - they look like lies,
your honesty - like a back that hides a knife ≡ x ≡
f a m i l y : we're running together
to the edge of the world ≡ tony, william, lucas, luhan, aron ≡
≡ phone ≡ house ≡ bmw x6 ≡ 1969 ford mustang boss 557 ≡

b o o g e y m a n


 
     
Casello
Ujeżdżony


Płeć: wałach
Wiek: 17 lat [15.08.2001]
Rasa: KWPN
Wzrost: 165 cm
Właściciel: Gerard Wayford
Cena: £1200

Doświadczenie w skokach: 20
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 23
Doświadczenie z lonżowania: 15
Kondycja: 77
Szybkość: 13
Klasa startów: Niestartujący

Wysłany: 2017-12-17, 00:51   

Galopował za Sleepem dość energicznie, próbując doganiać kolegę, który miał znacznie bardziej obszerne chody i o wiele więcej siły na galop w tym śniegu. Tony na szczęście nie musiał się przejmować chwilowym przypływem mocy u wałacha, bo już po chwili gniady zaczął zwalniać sam z siebie. Podobnie jak Wayfrod nie miał takiej kondycji jak ta dwójka przed nimi, wiec nie gonił już tak bardzo. Galopował sobie spokojnie przez nóżkę z ulgą przyjmując przejście do kłusa, a następnie do stępa. Parsknął głośno i stępując obok Sleepwalkera kierował się w narzuconym przez bruneta kierunku. Zakręcając do stajni automatycznie sam z siebie zaczął iść trochę żwawiej, ale daleki był od poniesienia i dostarczenia Tonemu dodatkowych wrażeń.

/zt
_________________

Wizerunek koni Glock's Zonik i Conteur GT + galeria
 
     
Sleepwalker
Champion
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 11 lat [ur. 24.03.2007r]
Rasa: koń fryzyjski
Wzrost: 164 cm
Właściciel: Aaren & Anthony Wayford.
Cena: £6350

Doświadczenie w skokach: 15
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 363
Doświadczenie z lonżowania: 112
Kondycja: 100
Szybkość: 63
Klasa startów: Ujeżdżenie: CS

Wysłany: 2017-12-17, 10:56   

Otrzymawszy łydkę do galopu, ruszył wyższym chodem do złudzenia przyprawiając Aaren o takie wrażenie, jakie można było odnieść pracując z nim na placu podczas ćwiczenia dodań. Oczywiście miał teraz krótsze ramy niż w klasycznym wyciągnięciu, ale 'pracował' teraz na tym samym poziomie energii, głęboko wchodząc zadem pod kłodę i galopując okrągłą foulą, przez co przyjemnie kołysał siedzącą w siodle Aaren. Uszka cały czas miał nastawione do przodu, w przeciwieństwie do tego, co można było zaobserwować na czworobokach. Chwila galopu po otwartej przestrzeni zdecydowanie pozytywnie wpłynęła na jego nastrój.
Wkrótce zwolnił z powrotem do stępa, w którym parsknął głośno i opuścił lekko łeb. Do samego końca terenu stępował bardzo dynamicznie, w przeciwieństwie do swojego kolegi mając żelazną kondycję. /zt
 
     
Anthony Wayford
Jeździec zaawansowany
Kowal


Płeć: mężczyzna
Wiek: Dwadzieścia siedem lat rozczarowań to ja.
Wzrost: 185 cm
Zawód: zawodowy bokser wagi ciężkiej
Partner: Przytul mnie tak mocno, długo. Wypierdalaj z mojej bajki, zawsze byłaś dla mnie nikim. Tylko ty się dla mnie liczysz... - Aaren.
Podopieczny: Soendergaard d'Acier, Atomic Lady; Zgredek - pies
Pieniądze: £2940

Punkty doświadczenia: 93
Skoki: 50
Ujeżdżenie: 6
Cross: 16
Obycie z koniem: 21


Wysłany: 2017-12-17, 11:05   

Niewiele mówiło mu takie porównanie, dlatego uśmiechnął się w odpowiedzi udając, że doskonale ją rozumie i cieszy się jej szczęściem. :lol2: Natomiast bez udawania rozumiał, że obcowanie ze Sleepwalkerem sprawia Aaren prawdziwą radość, choć może nie chodziło nawet o konkretnego osobnika, tylko o konia w ogóle. Do Otella był jednak uprzedzony i nie sądził by miało się to kiedykolwiek zmienić, dlatego starał się trzymać te dwójkę na dystans od siebie.
Zgodnie z planem niebawem nawrócili ku stajni by po jakimś czasie dotrzeć do niej. /zt
_________________

<div style="width:250px;color:gray;font-family:times;font-size:8px;text-transform:uppercase;letter-spacing:2px;text-align:center;line-height: 9px;"> WSZYSTKIE DEMONY I DIABŁY
SĄ TUTAJ. WIĘC POMYŚL:
JAK PUSTE MUSI BYĆ PIEKŁO?
 
     
Nadya
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat {18.01}
Wzrost: 171 cm
Zawód: architekt (nie pracuje), jeżdziec
Partner: bottle of whisky will do the trick

Ostatni trening: 04.2019 - skokowy - Jim Beam Rye
Podopieczny: Jim Beam Rye, Prescription Boy
Pieniądze: £2495

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 22
Ujeżdżenie: 29
Cross: 8
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2018-04-05, 12:45   

Droga w nieznane zawiodła ich na jedną z leśnych ścieżek, dość szeroką, że mogłyby się na niej zmieścić dwa konie, a nie jeden, nie było więc obawy, że drzewa iglaste dosięgłyby ich swoimi zachłannymi gałęziami. O ile ich wędrówka przebiegała spokojnie, wciąż dawała Jimowi luz na wodzach, prowadząc go w stępie. Po pierwsze chciała, żeby się porządnie rozgrzał, poza tym Nadya zdawała sobie sprawę z jego roztrenowania. Dobrze przynajmniej, że ostatnio ogierowi został zapewniony rozruch, jednak nie chciała z nim od razu szaleć, bo potem mogłoby mu zabraknąć sił. Poza tym chciała, żeby się zapoznał z nowym otoczeniem, a do tego celu najlepszy był stęp. Pozwalała Jimowi na duży luz, chociaż też nie akceptowała ślimaczenia się, ani też przesadnego parcia naprzód. Chociaż sama czerpała z jazdy na znajomym grzbiecie przyjemność, była też czujna i przygotowana, na czynniki, które mogłyby negatywnie wpłynąć na oldenburga. Znajdowali się w lesie i wiadomo, że tu wszystko może się wydarzyć, na przykład jakiejś wiewiórce może odbić i wyskoczy im na ścieżkę, chociaż powinna się trzymać drzew.
_________________
In the mornings I'm like…
Sun is up, I'm a mess, gotta get out now, gotta run from this…


There's a mean bone in my body,
it's connected to the problems that I won't take for an answer, and I won't take that from you,
because I would hurt a fly
N a d y a B r a v o || 2 5 yrs old || Mother R u s s i a, father U S A



 
     
Jim Beam Rye
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 15 lat [18.07.2003]
Rasa: oldenburg
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Nadya Bravo
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 92
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 107
Doświadczenie z lonżowania: 64
Kondycja: 65
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 2*

Wysłany: 2018-04-06, 15:53   

Przez całą drogę do lasu byłem grzeczny, chociaż ciężko było mówić o niezakłóconym spokoju. Myślę, że obca osoba nie byłaby w stanie pojechać na mnie w teren. Najgorszy był ten odcinek, w którym musieliśmy minąć zabudowania, gdzie jak wiadomo dużo się działo. Denerwowałem się nie widząc połowy z tych rzeczy, i tylko dzięki świadomości, że to Nadya siedzi na moim grzbiecie, nie płoszyłem się mocniej niż przez okazjonalne wzdryganie się.
W lesie byłem już spokojniejszy, ale wciąż do przesady czujny. Mnogość bodźców odbierała mi pewność siebie, bo nie wiedziałem czego się spodziewać. Połowicznie musiałem polegać na człowieku, a to trudne, kiedy się jest zwierzęciem z natury płochliwym i uciekającym.
Szedłem więc w miarę aktywnie, ale często przystawałem w miejscu lub się wzdrygałem, najwyraźniej potrzebując duuużo czasu na to aby przetrawić zmianę otoczenia.
_________________

If you give me your eyes,
I will be your wings...

paszport | galeria
 
 
     
Nadya
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat {18.01}
Wzrost: 171 cm
Zawód: architekt (nie pracuje), jeżdziec
Partner: bottle of whisky will do the trick

Ostatni trening: 04.2019 - skokowy - Jim Beam Rye
Podopieczny: Jim Beam Rye, Prescription Boy
Pieniądze: £2495

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 22
Ujeżdżenie: 29
Cross: 8
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2018-04-06, 19:14   

Była na to przygotowana i w zasadzie spodziewała się tego. Dlatego okazywała Jimowi mnóstwo cierpliwości, nie dziwiąc się jego zachowaniu. Od czasu do czasu pogładziła go po szyi, uspokajająco, tak jakby chciała mu przekazać, że ona również tu jest i czuwa. Minęli zabudowania i znaleźli się w lesie, gdzie było zdecydowanie spokojniej, ale różnego rodzaju odgłosów nie brakowało. Dlatego pozwalała Jimowi momentami przystawać, dopóki nie był w stanie ruszyć dalej. Dlatego też prowadziła go leśną ścieżką w stępie, dając mu tyle czasu ile potrzebował na zaznajomienie się z nowym otoczeniem, od czasu do czasu też do niego przemawiała, by ogier mógł się skupić na jej głosie i jej osobie, a nie na niepokojących bodźcach z otoczenia. Ona też miała oczy i uszy szeroko otwarte.
_________________
In the mornings I'm like…
Sun is up, I'm a mess, gotta get out now, gotta run from this…


There's a mean bone in my body,
it's connected to the problems that I won't take for an answer, and I won't take that from you,
because I would hurt a fly
N a d y a B r a v o || 2 5 yrs old || Mother R u s s i a, father U S A



 
     
Jim Beam Rye
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 15 lat [18.07.2003]
Rasa: oldenburg
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Nadya Bravo
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 92
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 107
Doświadczenie z lonżowania: 64
Kondycja: 65
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 2*

Wysłany: 2018-04-07, 10:54   

Moje zachowanie było w sumie śmieszne i irracjonalne, bo nie zachowywałem się tak nawet wtedy, kiedy jechałem do obcej stajni na zawody gdzie również musiałem się mierzyć ze straszakami. Moje ostatnie zawody co prawda nie należały do szczególnie udanych, właśnie przez to, ale wciąż radziłem sobie lepiej niż teraz. Może to kwestia adrenaliny, której teraz brakowało?
Ilekroć Nadya mnie głaskała i mówiła do mnie, zwracałem uszy w jej kierunku, po czym ponownie stawiałem je do przodu. Dalej szedłem niepewnie, ale najważniejsze, że cały czas do przodu, bo pewnie wiele koni na moim miejscu zwyczajnie by zawróciło i dało w długą.
_________________

If you give me your eyes,
I will be your wings...

paszport | galeria
 
 
     
Nadya
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat {18.01}
Wzrost: 171 cm
Zawód: architekt (nie pracuje), jeżdziec
Partner: bottle of whisky will do the trick

Ostatni trening: 04.2019 - skokowy - Jim Beam Rye
Podopieczny: Jim Beam Rye, Prescription Boy
Pieniądze: £2495

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 22
Ujeżdżenie: 29
Cross: 8
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2018-04-10, 18:03   

Pomimo niepewności rzeczywiście poruszali się do przodu, wędrując leśną ścieżką, co i tak było powodem do zadowolenia. Kontynuowali stęp przez kilka kolejnych minut, zbliżając się stopniowo do celu wędrówki. W końcu Nadya uznała, że jeżeli nie chce zanudzić Jima na śmierć, czas na intensywniejszy ruch. Najpierw jednak starannie go do tego przygotowała, po czym posłała mu sygnały do kłusa: dodała obie łydki do jego boków, wysyłając go do kłusa również z bioder i przesunęła ręce nieco do przodu. O ile pomyślnie przeszli do kłusa, brunetka cały czas starała się o spokojne tempo, przynajmniej na obecną chwilę, co było bezpieczniejsze, w wypadku pojawienia się silniejszych bodźców.
_________________
In the mornings I'm like…
Sun is up, I'm a mess, gotta get out now, gotta run from this…


There's a mean bone in my body,
it's connected to the problems that I won't take for an answer, and I won't take that from you,
because I would hurt a fly
N a d y a B r a v o || 2 5 yrs old || Mother R u s s i a, father U S A



 
     
Jim Beam Rye
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 15 lat [18.07.2003]
Rasa: oldenburg
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Nadya Bravo
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 92
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 107
Doświadczenie z lonżowania: 64
Kondycja: 65
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 2*

Wysłany: 2018-04-10, 20:14   

Problem w tym, że uzyskanie spokojnego tempa kłusa nie było wcale tak oczywiste. Niezwłocznie odpowiedziałem na łydkę, przechodząc do wyższego chodu. Ze względu na pobudzenie i strach poruszałem się szybko, a w momentach strachu drastycznie zwalniałem, przez co mój kłus był bardzo chwiejny a ruchy niespodziewane. W żaden sposób nie zagrażało to pozycji Nadyi w siodle, po prostu ciężko mogłoby jej być się rozluźnić, bo swoim zachowaniem niejako wymuszałem na niej ciągłą czujność. Nie zapowiadało się jednak na to, żeby szybko miało się to zmienić. Potrzebowałem sporo czasu na to żeby przestać "przeżywać" to wyjście do lasu.
_________________

If you give me your eyes,
I will be your wings...

paszport | galeria
 
 
     
Nadya
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat {18.01}
Wzrost: 171 cm
Zawód: architekt (nie pracuje), jeżdziec
Partner: bottle of whisky will do the trick

Ostatni trening: 04.2019 - skokowy - Jim Beam Rye
Podopieczny: Jim Beam Rye, Prescription Boy
Pieniądze: £2495

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 22
Ujeżdżenie: 29
Cross: 8
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2018-04-13, 12:43   

To, że Jim w ogóle przeszedł do wyższego chodu przy obecnym samopoczuciu było drobnym sukcesem, ale dalej wyglądało to inaczej niżby chciała. Pomimo prób zapewnienia spokojnego i stałego tempa w kłusie, ogier poruszał się szybko, a kiedy coś go bardziej zaniepokoiło raptownie hamował. Nie była to dla niej sytuacja komfortowa, chociaż bez trudu utrzymywała się w siodle podczas tych zahamowani, ale mówi się trudno. Z początku próbowała jakoś unormować ich tempo, potem jednak uznała, że gniadosz potrzebuje czasu, żeby tak tej wyprawy nie przeżywać. I tak pozostawała czujna, a zahamowania oldenburga, też nie dawały jej innej opcji Momentami jedynie coś do niego mówiła, chcąc na chwilę skupić na sobie jego uwagę.
_________________
In the mornings I'm like…
Sun is up, I'm a mess, gotta get out now, gotta run from this…


There's a mean bone in my body,
it's connected to the problems that I won't take for an answer, and I won't take that from you,
because I would hurt a fly
N a d y a B r a v o || 2 5 yrs old || Mother R u s s i a, father U S A



 
     
Jim Beam Rye
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 15 lat [18.07.2003]
Rasa: oldenburg
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Nadya Bravo
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 92
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 107
Doświadczenie z lonżowania: 64
Kondycja: 65
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 2*

Wysłany: 2018-04-14, 11:43   

W miarę upływu czasu coraz rzadziej hamowałem, ale jedno jest pewne. W trakcie tego terenu na pewno nie przestanę tego robić do końca, bo było to ode mnie silniejsze. Być może nawet nigdy do końca się tego nie oduczę, bo do lasu nie sposób było się przyzwyczaić. Tu zawsze było inaczej.
W każdym razie dalej szedłem tam, gdzie kierowała mnie Nadya, coraz większe odcinki pokonując w równym tempie kłusa. W pewnym momencie napotkaliśmy usypaną na boku górkę piachu, na której widok pierw zwolniłem, a podparty łydką przeszedłem obok górki bokiem, bojąc się zrobić to normalnie. :lol: Jednak kiedy już ją minąłem, wyraźnie mi ulżyło, bo parsknąłem przeciągle i rozciągnąłem lekko szyję.
_________________

If you give me your eyes,
I will be your wings...

paszport | galeria
 
 
     
Nadya
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat {18.01}
Wzrost: 171 cm
Zawód: architekt (nie pracuje), jeżdziec
Partner: bottle of whisky will do the trick

Ostatni trening: 04.2019 - skokowy - Jim Beam Rye
Podopieczny: Jim Beam Rye, Prescription Boy
Pieniądze: £2495

Punkty doświadczenia: 68
Skoki: 22
Ujeżdżenie: 29
Cross: 8
Obycie z koniem: 9


Wysłany: 2018-04-15, 20:33   

Zauważyła, że Jim coraz rzadziej się zatrzymywał i większe odcinki trasy pokonywał równym tempem, co ją cieszyło, ale też nie spodziewała się cudów i tego, że Jim całkiem zaprzestanie tych zatrzymań podczas ich wyprawy. Zdarzały się one coraz rzadziej, co samo w sobie było powodem do zadowolenia. Na razie nie próbowała mu wprowadzać galopu i resztę trasy pokonali kłusem.
Koniec końców z leśnej ścieżki znaleźli się na otwartej przestrzeni polany, gdzie znajdowało się jezioro. Nadya uważnie przyglądała się reakcji ogiera. Teoretycznie otwarta przestrzeń była korzystniejsza, bo widziało się wszystko i mniejsza była szansa, że coś nas zaskoczy, a z drugiej strony wcale nie musiał przyjąć tej zmiany dobrze.
edycja
Jeżeli Jim dość dobrze przyjął tą drobną zmianę otoczenia Nadya niespiesznie poprowadziła go w stronę brzegu jeziora, po drodze starając się niwelować wszelkie jego niepokoje, jakie mogły się pojawić. Koniec końców zbliżyli się do wody, przy czym Nadya starała się go nakłonić do wejścia do niej i chociaż pobrodzenia w niej. Jeśli przy pierwszym podejściu był temu niechętny wycofała się, ale nie rezygnowała, wykonując kolejne podejście. Zapewne w końcu udało im się chwilę pobrodzić w wodzie. W pewnym momencie zatrzymała ogiera i zeskoczyła z jego grzbietu, żeby ochlapać go wodą i ją "odczariwać", chociaż biorąc pod uwagę, że był WKKWistą, może wcale nie musiała tego robić. Wyszli na brzeg, gdzie chwilę się przespacerowali, po czym gniady został poczęstowany smakołykiem. Po tym odpoczynku ponownie go zatrzymała i wróciła na jego grzbiet, by tą samą drogą wrócić do Orchardu. Pokonali ją głównie kłusem, chociaż kto wie, może pozwolili sobie na krótki galop? To było uzależnione od tego jak radził sobie Jim.

zt
_________________
In the mornings I'm like…
Sun is up, I'm a mess, gotta get out now, gotta run from this…


There's a mean bone in my body,
it's connected to the problems that I won't take for an answer, and I won't take that from you,
because I would hurt a fly
N a d y a B r a v o || 2 5 yrs old || Mother R u s s i a, father U S A



 
     
Jim Beam Rye
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 15 lat [18.07.2003]
Rasa: oldenburg
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Nadya Bravo
Cena: £3300

Doświadczenie w skokach: 92
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 107
Doświadczenie z lonżowania: 64
Kondycja: 65
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 2*

Wysłany: 2018-04-24, 09:55   

Otwarta przestrzeń właśnie sprawiała, że trzeba było ogarnąć wzrokiem więcej, co dla mnie było kłopotliwe. Z jednej strony mogłem wypatrzyć potencjalne zagrożenie szybciej, a z drugiej... Mimo wszystko czułem się jednak lepiej w węższej przestrzeni, choć tak naprawdę wszystko zależało jeszcze od paru innych czynników. Na crossie przecież nie raz przecinałem podobną polanę bez strachu, ale wtedy towarzyszyła mi adrenalina, a zawodnik zwykle też był skoncentrowany na przeszkodach, a nie na moich strachach.
Tak czy inaczej wyszliśmy na otwartą przestrzeń, powoli kierując się do jeziora. Nie bałem się wody, więc wszedłem do niej bez większego zastanowienia, schylając nieco łeb jakbym chciał się lepiej przyjrzeć tafli wody, nie do końca przezroczystej. Po paru minutach brodzenia w wodzie, z powrotem wyszliśmy na ląd by udać się w drogę powrotną. Prawdę mówiąc nie robiło mi różnicy, czy wracamy tą samą, czy inną drogą, bo miałem identyczne problemy co w pierwszą stronę, pozwalając jednak Nadyi na krótkie zagalopowanie, które zakończyło się wraz z moim wyhamowaniem niemalże na stój, w reakcji na trzask jakiejś gałęzi po ślepej stronie.
Wróciliśmy do stajni. /zt
_________________

If you give me your eyes,
I will be your wings...

paszport | galeria
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7