NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Plaża
Autor Wiadomość
Princessof the Nile
Wyścigowiec


Płeć: klacz
Wiek: 2 lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 168 cm
Właściciel: James Stocke
Cena: £2150

Doświadczenie w skokach: 7
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10
Doświadczenie z lonżowania: 13
Kondycja: 97
Szybkość: 111
Wysłany: 2017-02-25, 14:17   

Pewnie pod względem kondycyjnym ten teren również okazał się przydatny. Utrzymywała równe, energiczne tempo kłusa, zachowując jednak umiar. Nie okazywała niecierpliwości. Jasne, galop byłby fajny, jednak wiedziała, że wyprawa w teren miała na celu zupełnie coś innego. rozwijanie prędkości to na torze. Oczywiście okazała entuzjazm, gdy w bezpiecznym dystansie James posłał ją do galopu. Wejście w galop było dynamiczne, ale Princess nie rozwijała typowo wyścigowego tempa, nad czym czuwał też mężczyzna. Mimo to była zadowolona, utrzymując tempo podobne co w kłusie, tyle, że oczywiście dostosowane do galopu. Wyrzucała przed siebie nogi, a jej mięśnie w końcu miały możliwość do nieco bardziej wzmożonej pracy. Jednocześnie zachowywała równowagę w galopie.
Zwolnienie stopniowo do stępa skwitowała niezbyt zadowolonym parsknięciem, które z resztą nie było potrzebne, bo po chwili znowu ruszyli galopem. Przejechali znowu ten bezpieczny kawałek plaży, by zwolnić znowu do kłusa i w końcu stępa. Gniada nie wykazywała zmęczenia. Rozstępowali się na plaży i ruszyli w drogę powrotną.

zt
_________________

paszport

I can be as meek as sheep and in the same time as stubborn as a donkey,
but don't be mistaken - I'm a racehorse.
I was born for it and with my mother's milk I drank
love for the horse racing, and love for my owner
- James Stocke
 
     
Chris Moore
Jeździec zaawansowany
mr knight


Płeć: mężczyzna
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £3730

Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2017-02-25, 15:32   

-Albo może raczej pamiątki ze spaceru.
Ruszył spokojnie wzdłuż plaży, zbliżając się coraz bardziej do twardszego, mokrego nabrzeża. Gdy w końcu poczuł pod stopami pewniejszy grunt, ruszył przed siebie, oglądając się spokojnie na Ewę. Chciał tylko zobaczyć czy zanim podążą, ale właściwie był teraz dużo bardziej zaaferowany przetrząsaniem wyrzuconych na piach glonów w poszukiwaniu jakiś ciekawych drobnostek. Odgarniał je butem, co by przyjrzeć się wszystkiemu, co tam na około leży, po chwili pochylił się i podniósł drobniutki bursztyn. Wielkości kilkunastu sklejonych ziarenek piasku, prawdziwe maleństwo! Aż żal było mu go wkładać do kieszeni płaszcza, w której zapewne by zaginął, więc zamknął go po prostu w dłoni.
Czy jeszcze się spotkają? Może tak, może znów będzie włóczył się po mieście, odpoczywając od pracy, o walki o przetrwanie i akurat na nią trafi.
Zatrzymał się po kilku krokach, brzeg był chyba już trochę przegrabiony przez poprzednich spacerowiczy.
-Znalazłaś coś? - uśmiechnął się do niej lekko.
_________________
....
I was told when I get older all my fears would shrink,
But now I’m insecure and I care what people think.



My name’s ‘Blurryface’ and I care what you think
My name’s ‘Blurryface’ and I care what you think.

....
 
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-05-13, 21:02   

Tak jak opisywała w SMSie dla Nikolaja była w oddalonej od ludzkości części plaży. Padał mocny deszcz, a jej noga mocno opuchła, co było widać po jej czarnych legginsach. Przybiegła na plażę chwilę poćwiczyć, lubiła to robić w samotności, aby w pełni skupić się na ćwiczeniach. Miało to jednak swoje minusy - tak jak w tym przypadku, nawet lekki problem był nie do rozwiązania. Nie mogła się ruszyć - ból nogi był nie do wytrzymania, może złamana, może zwichnięta. Kto ją tam wie.
Najważniejsze było to, że zmarzła już niemiłosiernie, gdyż była w sportowym topie i legginsach a padał naprawdę mocny deszcz, utrudniający widoczność. Nawet taka osoba jak ona by się bała, tak się z resztą działa. Na plaży była dobre 3 godziny i gdyby nie fakt, że doczołgała się do leżącego dalej, przy konarach plecaka i nie napisała z niego do Nikolaja, to leżałaby kolejne kilka.
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Nikolaj
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Wzrost: 189 cm
Zawód: żołnierz na rencie
Pieniądze: £2490
Wysłany: 2017-05-13, 21:18   

Przyjechał tak szybko, jak mógł, choć było to utrudnione z racji, że nie mógł prowadzić żadnego pojazdu, wszystko było winą jego obrażeń i nikt mu nie chciał prawa jazdy dać ponownie, choć jego męska duma mówiła, że dałby sobie radę, w końcu ponoć zmysły się wyostrzają. Od wejścia na plażę ruszył biegiem, kondycję nadal miał świetną, w końcu przeszedł szereg rehabilitacji, które go wyrobiły i sprawiły, że jeszcze bardziej pokochał ćwiczenia i sporty, choć nie obywało się bez klnięcia przy tych wymagających wzmożonego wysiłku dla jego wytrzymałości.
Dostrzegł dziewczynę przez smugi zaciętego deszczu i szybko podążył w jej kierunku. Zdziwiło go, że przebywała na plaży podczas deszczu, a ona sam nie zaopatrzył się w parasolkę, tylko w dwa kaptury, jeden w kurtce, drugi w bluzie, obecnie musiało mu wystarczyć.
- Co się stało? Co tutaj robisz? - Rzucił do niej lekko zachrypniętym głosem, oddychał szybko, jednak już regulował swoje tętno, by nie zwariować. Przykucnął przy dziewczynie, gdy dostrzegł jej nogę i zmarszczył brwi. Co ona, na plaży sobie nogę skręciła? Nie miał zamiaru jej jeszcze dotykać, choć jego zmysł opiekuńczy pchał go do tego. Postanowił jednak najpierw dać jej możliwość wypowiedzenia się. Wstał jednak na chwilę i ściągnął swoją kurtkę, którą natychmiast zarzucił jej na ramiona i nałoży jej kaptur na głowę, nie będzie mu tu marzła, co to to nie, był nawet skłonny oddać jeszcze bluzę.
_________________


    I'm a soldier, these shoulder's hold up so much,
    they won't budge, i'll never fall or fold up

    Nothing ever comes without a consequence or cost, tell me
    ...................... Will you hold the line?

    [img]tukiedyśbędziecoś[/img]

    If I knew it would be the last time I would have broke my heart in two
    tryin' to save a part of you... I'll never love again [Tate]

    You're standing on the edge, face up ‘cause you’re a natural
    A beating heart of stone. You gotta be so cold... [przyjaciele]

    When we first met I never thought that I would fall
    I never thought that I'd find myself lyin' in your arms [1]

    It ain't money, it ain't fame- is all bullshit in the end
    One in a million, apart from the crowd [podopieczny]

    I was broken from a young age, taking my sulking to the masses
    Writing my poems for the few that looked at me [karta postaci]

    ........................Rather be the hunter than the prey
    ...........................................× × ×

© Tate
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-05-13, 21:31   

Mimo trudności podniosła głowę w jego stronę ukazując zapłakaną twarz. Bolało coraz bardziej, noga stawała się purpurowa a opuchlizna w kostce była wręcz ogromna.
-Potknęłam się o kamień i chyba coś z nią zrobiłam.-Na jej twarzy pojawiło się niecodzienne zjawisko zwane smutkiem, choć zeszło na chwilkę kiedy otrzymała od niego kurtkę. Nie miała zamiaru jechać do szpitala w żadnym wypadku - w mieszkaniu obok swojego miała lekarza. Może dlatego napisała właśnie do mężczyzny? Była mu wdzięczna za szybki przyjazd i poświęcenie.
-A co jeśli będę kuleną?-Rozszerzyła i tak smutne już oczy i wybuchła dalej płaczem łapiąc się ręką za pulsujący kawałek nogi. Nie było mowy o lekkim uszczerpku - miała już mnóstwo złamań, czuła, że jest kolejne. Kulena to jej określenie z dzieciństwa, kiedy słuchała rozmów polskich robotników na działce ich dziadków. Mówili coś o ''kulawej'' lecz dziecko jak zawsze podłapało na opak tym samym mówiąc ''kulana''. Ot, przyjęło się.
-Pomożesz mi, muszę jakoś dotrzeć do domu.-Wyciągnęła do niego rękę, aby albo ją podniósł, albo pomógł jej wstać i zmarszczyła brwi nadymując policzki w dziecięcy grymasie.
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Nikolaj
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Wzrost: 189 cm
Zawód: żołnierz na rencie
Pieniądze: £2490
Wysłany: 2017-05-13, 21:42   

Nie lubił płaczu u innych, więc i tu skrzywił się widocznie. Problem był taki, że jego psychika nie była najlepsza i każdy taki widok sprawiał, że wracały mu wspomnienia wybuchu. Tym razem nie było inaczej, a to uderzyło w niego jeszcze bardziej z powodu pogody, która była bardzo podobna. Zagryzł zęby, mocno spinając przy tym szczękę. Złapał dziewczyną i najzwyczajniej w świecie ją podniósł, jednocześnie uważając na jej nogę, choć i tak pewnie jakoś ją odczuwała. Dla niego była dziewczyna była lekka jak piórko, więc był w stanie ją donieść do celu.
- Spokojnie Tate, dotrzemy tam gdzie chcesz, choć według mnie szpital byłby lepszym wyjściem. Nawet jak będziesz kuleną, to nic to nie zmieni, nadal będziesz ładna, a twój charakter sprawi, że nikt nie zauważy różnicy. - Nie spojrzał na nią, tylko ruszył w kierunku powrotnym, by wydostać się z tej przeklętej plaży. Dopiero po chwili posłał jej pokrzepiający uśmiech, choć był on krótki, jednak w pełni szczery. Nie spodziewał się chyba takiej sytuacji, więc nadal był w lekkim szoku.
_________________


    I'm a soldier, these shoulder's hold up so much,
    they won't budge, i'll never fall or fold up

    Nothing ever comes without a consequence or cost, tell me
    ...................... Will you hold the line?

    [img]tukiedyśbędziecoś[/img]

    If I knew it would be the last time I would have broke my heart in two
    tryin' to save a part of you... I'll never love again [Tate]

    You're standing on the edge, face up ‘cause you’re a natural
    A beating heart of stone. You gotta be so cold... [przyjaciele]

    When we first met I never thought that I would fall
    I never thought that I'd find myself lyin' in your arms [1]

    It ain't money, it ain't fame- is all bullshit in the end
    One in a million, apart from the crowd [podopieczny]

    I was broken from a young age, taking my sulking to the masses
    Writing my poems for the few that looked at me [karta postaci]

    ........................Rather be the hunter than the prey
    ...........................................× × ×

© Tate
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-05-13, 21:56   

Plecak miała już na plecach, dlatego bez większego problemu pozwoliła się wziąć na ręce. Inną sprawą był przeszywający ból, który spowodował krótki pisk i mocne wtulenie się w ciało mężczyzny. Od wielu lat brakowało jej ciepła drugiego człowieka - wszystkich bliskich porzuciła w Ameryce, a tutaj był tylko brat od którego oczekiwać uczuć to jak oczekiwać od krowy tabliczki mnożenia. Wtuliła się więc w mężczyznę cicho pochlipując nad stanem swojej nogi.
-Chce kakao.
Szepnęła w klatkę mężczyzny kurczowo łapiąc się łapkami za jego barki. Na ich szczęście zaczęło się powoli rozpogadzać, dlatego już bez większych problemów popatrzyła w jego twarz z lekkim, smutnym i krzywym uśmiechem.
-Dziękuję za pomoc i komplement.-Na jej twarzy widniały lekkie rumieńce, w końcu baardzo rzadko słyszała od kogoś, że jest ładna. Tym bardziej od płci przeciwnej, bo babcia sie chyba nie liczy nie? Mężczyźnie też nic nie brakowało, może dlatego tak miło było się do niego przytulać mimo cholernego bólu nogi. Właściwie cała scenka jest całkiem romantyczna.
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Nikolaj
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Wzrost: 189 cm
Zawód: żołnierz na rencie
Pieniądze: £2490
Wysłany: 2017-05-13, 22:07   

Rzucił na nią okiem, gdy poczuł, że się wtuliła w jego ciało. Cóż, nie tego się spodziewał po dzisiejszym spotkaniu. Poznał drugą stronę Tate, tę przestraszoną i wypełnioną bólem. Musiał przyznać, że ta była oczywiście dużo bardziej bolesna po poznaniu tej optymistycznej, pełnej energii strony. Noga była w słabym stanie, jednak na to sam nie mógł nic poradzić, lekarzem nie był i nie wiedział zbytnio co robić, by szybko i na długo pomóc kobiecie. Poprawił uchwyt, by było mu i jej wygodnie i powoli zaczął wychodzić na skraj plaży, gdzieniegdzie miał już nawet chodnik pokryty piaskiem, ale zawsze lepiej się po czymś takim chodziło.
- Zrobię, jak dojdziemy tam... Em... A tak w ogóle, gdzie mam panienkę zanieść? - Skinął jej niczym szofer, pewnie z wolnymi rękami uniósłby nieistniejący kapelusz, wszystko tylko po to, by poprawić jej humor i odwrócić jej uwagę od bólu. To ponoć pomaga, choć pewny tego nie był, on był ledwo przytomny przy swoim wypadku.
- Nie ma za co, od tego jestem. - Miał ochotę wzruszyć ramionami, jednak niezbyt miał jak, więc tylko ponownie skinął głową. Gdyby dziewczyna nie była pokiereszowana, to na pewno uznałby tę sytuację za jedną z tych najbardziej romantycznych, ta może też się nadawała do jakiegoś filmu, jednak dla niego była bardziej przejmująca i emocjonalna.
_________________


    I'm a soldier, these shoulder's hold up so much,
    they won't budge, i'll never fall or fold up

    Nothing ever comes without a consequence or cost, tell me
    ...................... Will you hold the line?

    [img]tukiedyśbędziecoś[/img]

    If I knew it would be the last time I would have broke my heart in two
    tryin' to save a part of you... I'll never love again [Tate]

    You're standing on the edge, face up ‘cause you’re a natural
    A beating heart of stone. You gotta be so cold... [przyjaciele]

    When we first met I never thought that I would fall
    I never thought that I'd find myself lyin' in your arms [1]

    It ain't money, it ain't fame- is all bullshit in the end
    One in a million, apart from the crowd [podopieczny]

    I was broken from a young age, taking my sulking to the masses
    Writing my poems for the few that looked at me [karta postaci]

    ........................Rather be the hunter than the prey
    ...........................................× × ×

© Tate
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-05-13, 22:25   

-Można zamówić taksówkę do mojego mieszkania.-Wyszeptała następnie jedną rękę udając ludka chodzącego po jego piersi. Uspokajało ją to, a jego próby rozweselenia były pomocne. Mimo bólu na jej twarzy pojawił się uśmiech, z który spoglądała w jego twarz.
-Skąd wiesz, że jestem panienką? Może jestem już wdowąąą?-Zachichotała i pstryknęła go palcem w nos mrugając mokrymi rzęsami. Oj Panie Boże Kochany, jak dobrze, że się nie malowała. Lepiej zdecydowanie być niepomalowaną i zapłakaną, niż pomalowaną, rozmazaną i zapłakaną, czyż nie?
Sam jej strój był komiczny, w końcu miała plecak w kształcie misia, czarne legginsy z MP3 przyczepioną do gumki, a na niej były naklejki kotów, natomiast sportowy top był bardzo wycięty, co nie pasowało to małej naszywki w kształcie jednorożca. Dużo ciuchów robiła sama - miała zmysł artystyczny, szczególnie patrząc na fakt, że jest grafikiem gier komputerowych. Ludzie uwielbiają postacie które tworzy, a tworzy je przecież od kompletnego 0 o ile jest jakieś inne zero prócz tego kompletnego.
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Nikolaj
Jeździec zaawansowany


Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Wzrost: 189 cm
Zawód: żołnierz na rencie
Pieniądze: £2490
Wysłany: 2017-05-13, 22:35   

Lekko go łaskotało to, co ona tam wyprawiała, kto by pomyślał, że tak też można się bawić, co? :lol2: Kiwnął głową na jej słowa, choć niewiele mu to dawało, bo nie mógł dosięgnąć komórki, ani też nie miał gdzie się zbytnio zatrzymać. Postanowił przejść do ławek, które mijał tuż przy ulicy i jak pomyślał, tak też zrobił. Tam też usiadł na mokrej ławce, bo skoro sam był mokry, to różnicy już mu nie robiło. Usadowił sobie dziewczynę na kolanach tak, by móc wyciągnąć telefon i zadzwonić po taksówkę. Po rozmowie znowu schował telefon do kieszeni i objął kobietę, by było jej cieplej, taki nienachalny gest, bo zawsze mogła go odepchnąć.
- Skąd wiem? Cóż, z tego co sądzę jesteś kobietą, obrączki nie widzę na żadnej ręce, więc podejrzewam, że nie jesteś ani żoną, ani wdową. Zresztą, gdybyś była zajęta, to napisałabyś do męża, narzeczonego, czy chłopaka, a nie do mnie. W sumie to panienka jest bardziej asekuracyjne, zawsze można kogoś poprawić, gdy się myli. - Uśmiechnął się po wytłumaczeniu swojego toku myślenia. Bujał się trochę w oczekiwaniu na taksówkę, jakby nie mógł wysiedzieć w miejscu, był lekko poddenerwowany. Jednak, był na tyle czujny, że gdy tylko na horyzoncie dostrzegł samochód, to podniósł się z miejsca i ruszył wolno w jego kierunku.
Jakoś się usadowili w środku, pozostawił dziewczynie podanie adresu zdziwionemu już i tak kierowcy i co... Pojechali, o.

/zt.
_________________


    I'm a soldier, these shoulder's hold up so much,
    they won't budge, i'll never fall or fold up

    Nothing ever comes without a consequence or cost, tell me
    ...................... Will you hold the line?

    [img]tukiedyśbędziecoś[/img]

    If I knew it would be the last time I would have broke my heart in two
    tryin' to save a part of you... I'll never love again [Tate]

    You're standing on the edge, face up ‘cause you’re a natural
    A beating heart of stone. You gotta be so cold... [przyjaciele]

    When we first met I never thought that I would fall
    I never thought that I'd find myself lyin' in your arms [1]

    It ain't money, it ain't fame- is all bullshit in the end
    One in a million, apart from the crowd [podopieczny]

    I was broken from a young age, taking my sulking to the masses
    Writing my poems for the few that looked at me [karta postaci]

    ........................Rather be the hunter than the prey
    ...........................................× × ×

© Tate
 
     
Tate
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lata
Zawód: Pracuje jako wsparcie graficzne w Riot Games UK
Partner: Nikolaj
Właściciel: Diabeł
Podopieczny: Falling Away, Aventador
Pieniądze: £85

Punkty doświadczenia: 32
Skoki: 21
Ujeżdżenie: 6
Cross: 1
Wyścigi: 3

Wysłany: 2017-05-13, 22:52   

Na wspomnienie narzeczonego lekko przewróciła oczami i westchnęła następnie mocniej wtulając się w jego ciało. Było jej zimno, może przez gorączkę? Mógł czuć na swojej szyi jej rozpalony oddech i dreszcze, przechodzące prze jej ciało. Ręce zawinęła w dół jego koszulki aby bardziej je ogrzać, natomiast odkryty kawałek brzucha zakryła przed chłodem udem. Idealny kokon, perfekcyjny do prawdy.
-A Ty, obstawiam, że też nikogo nie masz bo byś nie przyjechał po mnie tutaj tak prędko.-Obdarzyła go ciepłym uśmiechem i złapała się go mocniej, kiedy ruszali do taksówki. W niej podała mu odpowiedni adres domostwa i wtulona nadal w mężczyznę zaczęła co ciekawe ZASYPIAĆ.
/z.t
_________________

• • • •

But the lightning in their eyes huddled me into whatever
they needed me to become
» Leon Vardas •Nikolaj Andersen• Nicole Velien «

You were a vision in the morning when the light came through
I know I've only felt religion when I've lied with you

I love you ♥ » Nikolaj «

You're ripped at every edge but you're a masterpiece
[PMS ]1

I guess I just lost my husband........ex.
I don't know where he went.........boyfriend

I'm alright, I'm just fine, and you're a tool
♥ Aventador ♥ Falling Away ♥

 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2017-05-17, 21:35   

Droga ze stajni przebiegała spokojnie - dała klaczy luz w stępie relaksując się chwilą odpoczynku i wolnego. Za dużo do przemyślenia, za dużo do zrobienia, za mało czasu dla siebie. Chociaż teraz również wykonywała swoją pracę, to jednak wyjazd w teren różnił się wszystkim, co działo się na treningach. Świeże powietrze, cisza, oddalenie od miastowego zgiełku. Całe dzieciństwo Ruth spędziła właśnie w takich warunkach, nic dziwnego, że teraz do tego lgnie.
Pilnowała, ażeby klacz nie szarżowała choć i tak znała ją już trochę, stąd wiedziała, że nie ma się czego tak bardzo obawiać. Femme była wręcz aniołkiem w stosunku do niej. Trzymała jej stałe tempo dając luźną wodzę przez całą drogę poza teren stajni, co patrząc na rozległe pastwiska i wiele zabudowy trwało spory czas. Po wyjeździe z terenu stajni pomoce kobiety zaczęły bardziej sprawować pieczę nad Fifi, lecz nie była Greyem, aby ją za wszystko karać i przed wszystkim chronić. Dała jej czasami podskubywać trawy czy jakiś listków z drzew, bo przecież to i dla niej ma być przyjemność i odetchnęła głęboko rozkoszując się romantyczną przejażdżką we dwoje :lol2: . Swoją drogą, to wracając do męskiej części załogi, to trzeba będzie ją lekko resocializować. Jej właścicielka takie adaptowanie się z mężczyznami już przechodzi, teraz trzeba stopniowo przekonywać do nich Fifi... przynajmniej do tych najważniejszych jak stajenny czy weterynarz oraz jakikolwiek inny członek obsługi. Dla nich powinna być jakaś taryfa ulgowa, czyż nie? :lol2:
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. ....... •••

 
     
Femme Fatale
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: 5 lat
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 171 cm
Właściciel: Ruth
Cena: £1350

Doświadczenie w skokach: 42
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 40
Doświadczenie z lonżowania: 38
Kondycja: 38
Szybkość: 40
Wysłany: 2017-05-18, 18:04   

Ruth napisał/a:
...


Szła miarowym, aktywnym tempem i nie narzekała nawet jakoś specjalnie na fakt, że musi iść stępem i dźwigać tyłek Ruth. Obserwowała przelotnie otoczenie i choć nic jej nie wystraszyło, ani nie zaciekawiło, to nadal rozglądała się z uwagą i chłonęła obrazy, jakby chcąc zapamiętać w pełni okoliczne tereny.
Femme nie miała zamiaru robić szaleńczych eskapad, zmieniać ten teren w jakiś wyścig, takie szaleństwa nie były dla niej, przynajmniej nie z Ruth, zdążyła ją polubić i mogła się nieco rozleniwić, przestać odgrywać rolę diabła wcielonego z uprzedzeniem do facetów, bo tu żadnych po prostu nie było. Cieszyła się, że są w terenie tylko we dwoje, nie musiała słuchać żadnego końskiego towarzysza, a i Ruth nie miała okazji plotkować z jakimś drugim człowiekiem. Tym sposobem teren stawał się najlepszą romantyczną wyprawą we dwoje, choć bez podejrzeń, obie chyba były zwolenniczkami związków żeńsko-męskich, choć patrząc po zachowaniu czterokopytnej, to mogła okazać się aseksualna o.o
Gdyby kara miała pojęcie co też sobie myśli właścicielka, to chyba zrugałaby ją aż miło. Nie ma opcji, żadnych resocjalizacji i kółka wzajemnej adoracji, czas po prostu załatwić jakąś stajenną i panią weterynarz, bo kara z pewnością nie pozwoli żadnemu człowieczemu samcowi się dotykać, co to to nie. Jeszcze się taki nie urodził co by tej pannie dogodził, a zresztą, kobiety nie wydzielają takich zapachów jak faceci, więc co poradzić, że Femme od razu uciekała z nosem w drugą stronę, albo przeganiała takich delikwentów.
_________________

Live fast, die young......
.........Bad girls do it well

Can you even see what you're fighting for?
....Bloodlust and a holy war » R u t h ♥
I don't like your little games, don't like your tilted stage
♣ l u d ź, l u d ź, l u d ź ♣
Making love with the devil hurts, Times are changing
♣ l u d ź, l u d ź ♥ ♣
Dreams fight with machines inside my head » x o x o ♥


Legends Never Die when the world is calling you
Can you hear them screaming out your name?
♣ r e s u l t s ♣
• II msc. w regionalnych zawodach skokowych kl. LL z Ruth
• V msc. w krajowych zawodach ujeżdżeniowych kl. L z Ruth
• V msc. w regionalnych zawodach ujeżdżeniowych kl. L z Ruth

You should know you're beautiful just the way you are
And you don't have to change a thing
♣ e q u i p m e n t ♣ p a s s p o r t ♣ g a l l e r y ♣

@edit by Ruth with love ♥
 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2017-05-18, 21:05   

Nie zamierzała się spieszyć - klacz pozostawała w stałym treningu podobnie jak Ruth więc mogły jechać gdzie im się równie dobrze zechce bez zbędnego śpieszenia się. Ptaki śpiewają, podkute kopyta Femme wydają przyjemne tupanie a jej cichutkie prychnięcia czy głośniejsze wciąganie powietrza niosą się przez brak wiatru. Żyć nie umierać.
Ruth także polubiła Femme, co ciekawe tak samo bardzo jak jej pierworodną (albo pierwokupną) Russian pomimo tego, że są kompletnymi przeciwieństwami. Współpraca dziewczyn szła od początku świetnie - pierwsze spotkanie miały kiedy klacz była nieźle poddenerwowana a Ruth wręcz roznosiła złość na szwankujący samochód. O ile dobrze pamiętam obie się uspokoiły, wpierw Fifi która dostała marchewkę od kobiety, potem Ruth polizana za to przez klacz. Ot, dobrały się. :lol2:
Dawała jej pełen luz - nawet siodło wzięła najlżejsze a niepotrzebne paski i sprzęt pozostały w szafce Ruth. Cała stajnia dąży do osiągnięć, nie mówię, że nie nawiązują w tym relacji z końmi, lecz zobaczyć kogoś w terenie to nie częste zjawisko. A przecież takie piękne tereny mają w okolicy. Od pierwszego treningu Ruth i Femme oraz podium na ich pierwszych, wspólnych zawodach kobieta postanowiła postawić na nawiązanie bliższej więzi. Fifi przypominała bardzo jej pierwszego wierzchowca, może dlatego tak bardzo chciała przyjaźni z jej strony. No i nie ukrywajmy, kobieta nie dążyła do ścisłych relacji z ludźmi - konie to większa część jej życia i właściwie to one słuchały jej problemów i pomagały jej w trudnych chwilach.
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. ....... •••

 
     
Femme Fatale
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: 5 lat
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 171 cm
Właściciel: Ruth
Cena: £1350

Doświadczenie w skokach: 42
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 40
Doświadczenie z lonżowania: 38
Kondycja: 38
Szybkość: 40
Wysłany: 2017-05-18, 21:34   

Dreptała dalej. Częściej stawiała na wysoką akcję nóg, by przebrnąć przez ewentualną trawę, która, co śmieszne, wyrosła po pierwszym deszczu, choć pogoda niezupełnie musiała sprzyjać w tym roku okolicznej roślinności. Femme było to na rękę... Znaczy, na kopyto, ponieważ dziki luźnej wodzy od Ruth, mogła pozwolić sobie na podskubywanie zielonej roślinności. Była wybredna na tyle, że i tak zaraz po złapaniu kępki trawy, wypluwała ją, ale trzeba przyznać, że miała jakieś dziwne przejawy skłonności do destrukcji tutejszej roślinności.
Zaprzestała tych działań wraz ze zwiększającą się ilością piasku, w końcu tam, gdzie znajduje się on, znajdują się również najgorsze chwasty, których kara nie miała zamiaru nawet tknąć, chociaż z drugiej strony, gdyby deptanie przyniosłoby jakieś pożądane efekty, to wytańczyłaby na każdej kępce taniec hula w wersji końskiej, bez podkładu muzycznego. Artystka od siedmiu boleści.
Czuła się wyjątkowo dobrze, nie uciskał jej zbędny sprzęt, Ruth zadbała o pozbycie się wszelakich pasków i dodatków, które na wypad w teren nie są potrzebne. Niektórzy ludzie jednak nie są w stanie nawet poświęcić tych kilkunastu minut na odpięcie niezbędnego sprzętu, ale Femme mogła się pochwalić wyrozumiałą właścicielką. Dobrze sobie ją wychowała :lol:
Orchard i okoliczne ziemie powoli przestawały być dla niej nowością, po ostatnim wypadzie na rajd miała już lekkie pojęcie o tym, co ją otaczało, a lokalne zwierzęta nie były dla niej czymś strasznym. Mogła teraz przeć przed siebie niczym ciężarówka po dobrze znanej trasie, takie to z niej odważne i pełne wigoru zwierzątko :lol:
_________________

Live fast, die young......
.........Bad girls do it well

Can you even see what you're fighting for?
....Bloodlust and a holy war » R u t h ♥
I don't like your little games, don't like your tilted stage
♣ l u d ź, l u d ź, l u d ź ♣
Making love with the devil hurts, Times are changing
♣ l u d ź, l u d ź ♥ ♣
Dreams fight with machines inside my head » x o x o ♥


Legends Never Die when the world is calling you
Can you hear them screaming out your name?
♣ r e s u l t s ♣
• II msc. w regionalnych zawodach skokowych kl. LL z Ruth
• V msc. w krajowych zawodach ujeżdżeniowych kl. L z Ruth
• V msc. w regionalnych zawodach ujeżdżeniowych kl. L z Ruth

You should know you're beautiful just the way you are
And you don't have to change a thing
♣ e q u i p m e n t ♣ p a s s p o r t ♣ g a l l e r y ♣

@edit by Ruth with love ♥
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13