Matma to moje przekleństwo, wolę już fizykę .
Yoga party hard , jak ona była w spodniach to te spodnie albo były z gumy albo ich nie miała . Swoją drogą dobrze, że brała tabletki, bo ktoś tu zapomina o gumkach .
Serio koszmar z dzidziusiem nadciąga .
"Eee synu poczęliśmy Cię w kinie, podczas horroru." A potem się ludzie dziwią, skąd się biorą dzieci potwory .
Ona doszła i on doszedł, HAPPY END proszę państwa.
Więcej nic nie napiszemy, bo nie płacom !
Wyleźli, a raczej Ax wyniósł Lillkę, bo jej nogi połamał tak ją wyginając .
/zt
_________________
[img][/img]
ME:
Kupuje nową sukienkę. Zawsze wygląda dobrze w czerwieni. ( Lillien )
PMS:
Powiedziała „Witam pana, miło mi panapoznać.” ( x )
YOU:
Jeśli kochasz mnie całym sercem.
Uczynię Cię gwiazdą w moim wszechświecie ( x )
FRIENDS:
Leżąc na dnie, mierząc w księżyc,
Próbując opróżnić ocean łyżką,
Uda nam się, osiągniemy to razem. ( Misza )
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-08-17, 07:51
Seth przyszedł się odchamić. Ale czy taki naprawdę był jego cel? Omijając tłumy ludzi w galerii skierował się do kina. Po przestudiowaniu plakatów, co zajęło mu może pięć minut odebrał zarezerwowany bilet i zapłacił. Następnie kupił mały popcorn i kawę i usiadł na jednym z foteli, oczekując na otwarcie sali,w której miała odbyć się projekcja.
Tak naprawdę przyszedł tu dlatego, że chciał zrobić coś innego niż siedzenie w domu, picie w barze i szczepienie koni. Dlatego postanowił obejrzeć maraton filmów science-fiction. Sci-fi był jego ulubionym gatunkiem filmowym, chociaż maraton nie obejmował filmów uznawanych przez niego za klasykę. Równie dobrze może po prostu przysnąć w ostatnim rzędzie lub gapić się na innych ludzi.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-08-19, 19:51
Nie miała zbytnio co robić, gdyż jej siostra tym razem pojechała na wymianę. Z tego też powodu od ponad 8 godzin błąkała się po galerii aż natrafiła na kino.Kupiła kolejną kawę, wyłączyła telefon i kupiła bilet na maraton filmów, nawet sama nie wiedziała jakich, który miał być dosłownie za kilka minut. Kupiła również jabłko z racji, że była na diecie i skierowała się do sali kinowej. Multum ludzi tam nie było. Ot, jakieś trzy grupki po 3/5 osób i jeden mężczyzna sam na końcu sali. Spojrzała na bilet patrząc na swoje miejsce i skierowała się w tamte miejsce. Jak się okazało siedziała sama w rzędzie tuż przed mężczyzną, lecz dwa siedzenia w bok. Nie zmieniało to faktu, że był na tyle blisko, że mogła rozpoznać w nim znajomą twarz. Czyżby Seth z baru? Jej twarz przybrała grymas zdziwienia, lecz po chwili odetchnęła głęboko odwracając głowę w stronę ekranu. Nie zaczął się jeszcze film więc ugryzła cicho jabłko starając się nie rozmazać szminki.
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-09-05, 13:38
W końcu zaczęli wpuszczać na salę kinową i Seth wspiął się na samą górę na miejsce w samym środku rzędu. Bardzo mu to odpowiadało zwłaszcza, gdy się przekonał, że na seans nie ma wielu chętnych i ma cały ostatni rząd dla siebie. Gdyby krzesła nie miały oparć mógłby się równie dobrze na nich rozłożyć i uciąć sobie drzemkę, lecz nie miał takiego zamiaru. Po prostu wygodnie się rozparł na swoim fotelu. Ponieważ nie zaczęły się nawet reklamy przyglądał się ludziom wchodzącym do kinowej sali. Od razu zwrócił na nią uwagę, ale ze swego miejsca nie mógł jeszcze ocenić, czy to rzeczywiście Ruth. Dopiero gdy usiadła rząd niżej upewnił się co do tego. Przez chwilę intensywnie wpatrywał się w jej profil (siedziała rząd niżej kilka siedzeń dalej więc mógł go widzieć), by w końcu przenieść wzrok na duży kinowy ekran, na którym zaczęto wyświetlać reklamy. Zastanawiał się czy w ogóle zareagować, odezwać się do Ruth. Z jednej strony sytuacja była dla niego dogodna - mógł w spokoju oglądać maraton lub umrzeć z nudów. Poza tym uczynienie pierwszego kroku w konwersacji nie było dla niego łatwe. Z drugiej jednak strony nawet jemu było trudno całkowicie ignorować kogoś, kogo już trochę znał, zwłaszcza gdy siedział rząd niżej. W tym czasie na ekranie pojawiło się kilka reklam aż w końcu Allen podjął decyzję i bardzo cicho przemieścił się, tak że siedział teraz w tym samym miejscu co kobieta, ale rząd wyżej. Kto mu zabroni? W końcu było dużo dostępnego miejsca i już raczej nikt nie dojdzie Gdy już znajdował się bliżej niej i mógł nawiązać kontakt zastanawiał się co miałby powiedzieć i nic nie przyszło mu do głowy. Zdecydował się na najbanalniejszą opcję.
- Cześć. - Ruth mogła usłyszeć jego spokojny, cichy głos gdzieś w okolicach swojego ucha, gdyż Seth pochylił się nieco do przodu.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-09-06, 19:41
Chyba pierwszy raz w życiu reklamy były tak pasjonujące. Naprawdę, nie mogła oderwać od nich wzroku. W szczególności dlatego, że wręcz bała się spojrzeć gdzieś indziej. Mimo to momentami zerkała w bok, aczkolwiek odważyła się jedynie na siedzenia obok i przymrużając delikatnie powieki wrócić do oglądania beznadziejnych, nudny reklam. Korciło ją podejście do mężczyzny, aczkolwiek jej anty-męska część duszy nakazywała zostać i poczekać aż on raczy nawiązać jakiś kontakt jeśli tego chcę. No i rzeczywiście, po kilku sekundach usłyszała cichy, znany już głos na którego brzmienie zadrżała. Po części się tego spodziewała, po części nie aczkolwiek reakcja była jaka była. Odwróciła się gwałtownie patrząc na mężczyznę najpierw deczko zdziwiona, potem jednak ja jej ciemnowiśniowych ustach wypłyną delikatny, wręcz nieśmiały uśmiech.-Hej-szepnęła w jego stronę, przez co mógł usłyszeć jakiś bełkot, resztę a raczej sens słowa wyczytać z jej ust. Odetchnęła głęboko starając się tego nie okazywać i wpatrując się w mężczyznę a następnie znów powiedziała, lecz deczko głośniej. -Siedzi ktoś obok Ciebie?-zagryzając wargę wskazała na miejsce po jego prawej stronie kciukiem. Jeśli stwierdził, że nie, a tak zapewne było skinęła delikatnie na tak i chwilę się zastanowiła następnie zadając kolejne pytanie. -W takim razie mogę?-z wyraźnym zawstydzeniem spuściła wzrok oczekując odpowiedzi. Nie była w 100% pewna, że się zgodzi aczkolwiek wtedy musieliby urwać rozmowę. Może i byłoby to korzystne dla obu stron ale co oglądanie we dwójkę to nie pojedynczo. Jak się będą nudzić mogą przynajmniej otworzyć usta do kogoś obok. W jej przypadku położenie się, sen czy cokolwiek innego nie wchodziło w rachubę, właściwie sama nie wie dlaczego. No i jak się zgodził, aby usiadła obok po cichutku, niczym mysz prześlizgnęła się do końca siedzeń i przeszła na miejsce obok w między czasie wrzucając w sporej części zjedzone jabłko do kosza.
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-09-11, 09:17
Zauważył, że zadrżała gdy się odezwał, jednak przypisał to temu, że on zauważył ją pierwszy, więc mogła być zaskoczona słysząc jego głos, lub czyikolwiek głos za sobą. Chociaż z drugiej strony poznał trochę jej stosunek do mężczyzn, więc taka też mogła być przyczyna. Domyślił się, że pierwsze słowo, którego nie był w stanie usłyszeć było przywitaniem i widząc uśmiech pojawiający się na twarzy Ruth sam odpowiedział jej uśmiechem, czując się przy tym wybitnie głupio, chociaż w sumie sam nie wiedział dlaczego.
Kiedy zapytała go o miejsce obok niego zawahał się, ale tylko przez sekundę. Chyba też uznał, że oglądanie filmu to czynność, z której czerpie się większą przyjemność, gdy ogląda się we dwoje na ten przykład.
- Wiesz, tak naprawdę to nawet nie jest moje miejsce, ale cały rząd mam dla siebie, więc możesz się spokojnie przysiąść. - odpowiedział nadal z tym lekkim uśmiechem, nadal czując się z tym dziwnie. Podczas gdy Ruth wymykała się ze swojego rzędu Alen przeniósł swoje rzeczy z fotela po jednej swojej stronie, tam gdzie miała usiąść Ruth, na drugą. W międzyczasie zerknął na ekran, na którym teraz wyświetlano zwiastun jakiegoś filmu. Jak zwykle, gdy Ruth w końcu znalazła się na sąsiednim siedzeniu miał problem ze zdecydowaniem co zrobić teraz, co powiedzieć. W końcu uznał, że drugi krok należy do niej. A może to był trzeci krok? Z resztą nieważne.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-09-11, 12:22
No to siedząc obok niego założyła delikatnie nogę na nogę kładąc torbę na siedzeniu obok. Wszyscy posiadali na samym dole, a reklamy jeszcze się nie kończyły stąd jedyne co pozostało to wykonanie tego kroku do mężczyzny. Ostatnimi czasy widziała go jak pracował z końmi jako weterynarz, momentami nawet przyglądała mu się dłużej. Kiedyś jej marzeniem było zostanie weterynarzem, niestety jej plany legły w gruzach przez błędy młodości.
-Pracujesz jako weterynarz.-stwierdziła cicho, jakby kurde sam nie wiedział po czym znów odwróciła wzrok i czerwieniąc się mówiła dalej. -Ja... po prostu coraz częściej widuję Cię w stajni.-wzruszyła ramionami spoglądając na niego niepewnie. Chyba trzeba będzie te kolejne kroki przerzucać aż któreś z nich się w końcu nie odważy być otwarty... ale z tym będzie problem. W pewnym momencie nadano komunikat o zakazie rejestrowania dźwięku i obrazu a co za tym idzie rozpocząć miał się film. Wzrok Ruth wylądował na dużym ekranie a oddech zdecydowanie się ustabilizował. Mimo światła idącego od ekranu bała się ciemności a kiedy wyłączono reflektory zadrżała znów głębiej siadając w fotelu. Wszystko to mógł mężczyzna spokojnie zauważyć, lecz nie obawiała się o to. Lęk przed ciemnością ją przerastał, nie ukrywajmy, że w takiej sytuacji człowiek nie obawia się oceną innych.
Sam lęk rodził się w niej w sumie nieoczekiwanie. Raz się bała, raz nie. Raz reagowała, raz nie.
No i pech chciał, że akurat teraz się boi ;-;
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-09-11, 13:30
Kiedy tylko usiadła obok niego zboczył wzrokiem w jej stronę, by po chwili przenieść go na ekran. Nadal miał pewne problemy z patrzeniem Ruth prosto w oczy i nie tylko Ruth ale ludziom w ogóle, ale można było odnieść wrażenie, że pierwsze lody przełamali w barze - inaczej w ogóle zignorowałby jej obecność rząd niżej. Na jego twarzy wykwitł uśmiech, z którym chwilę walczył, zanim jego twarz wyrażała znowu tylko spokój. A jednak był prawie w pogodnym nastroju, a to była rzadkość.
- Doprawdy? Sam się dziwię, że nim jestem. - odpowiedział na jej słowa, gdy stwierdziła oczywistość, jednak odpowiedział jej bez większej złośliwości. W sumie to nawet powiedział prawdę, bo jeszcze niedawno był stajennym. Awans na weterynarza był dla niego dużym i nieoczekiwanym krokiem, chociaż mógł tą decyzję podjąć dawno temu, choćby zaraz po studiach. Na kolejne jej słowa zareagował zdziwionym spojrzeniem, które jej posłał, chociaż sam do końca nie wiedział czym się dziwi. Może tym, że ktoś zwraca na niego uwagę.
- A ty jesteś trenerką. - odpowiedział po chwili wahania. Co, też ma oczy i ją "śledzi". A przynajmniej od czasu do czasu przygląda się z dystansu tym co robi.
W końcu film się zaczął i Seth poprawił się, głębiej siadając w fotelu. Na ekranie zaczęła się wyświetlać czołówka filmu, jednak Allen nie przywiązywał już do filmu tak wielkiej wagi. Chociaż w sumie właśnie po to tutaj przyszedł. Bardziej wyczuł niż zauważył drżenie kobiety i jawnie spojrzał w jej stronę, zastanawiając się co się z nią dzieje. Kinowe ciemności nigdy nie były dla niego straszne, chyba, że na horrorze. Ostatni raz bał się ciemności jako dzieciak. W dorosłym życiu bardziej przerażające stało się dla niego uczucie przed zaśnięciem. Samotność. Ironia losu, bo mówimy o człowieku, który unika kontaktu z innymi ludźmi. Nie miał więc pojęcia co dzieje się w Ruth i po dłuższym wahaniu w żaden sposób nie zareagował, jedynie od czasu do czasu dyskretnie, ale uważnie jej się przyglądając.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-09-11, 21:52
-Taak... aalle nnie ssprrawdzaam ssię jjakkoo ona-wydukała jąkając się niemiłosiernie i kuląc. Rozejrzała się po pomieszczeniu wyobrażając sobie wiele strasznych rzeczy stąd wbiła wzrok w ekran starając się nie myśleć o wszech obecnej ciemności. Sam film w filmie coraz mniej ją ciekawił. Tak jak wtedy starała się rozgryźć faceta siedzącego obok, co nie ukrywajmy jej się nie udawało. Owszem, były spekulacje co do jego emocjonalnego wnętrza ciała lecz wszystkie spełzły na niczym bo były po prostu nierealne. W sumie o tym jaki ona ma stosunek do mężczyzn też wiele osób spekulowało, i nawet jej się pytali lecz i tak nikt nie zgadł. No nie ukrywajmy, mało kto by na tak zawiłą historię wpadł.
Dla pewności, że nic z ciemności jej nie zje spoglądała często na Setha momentami nawet łapiąc jego wzrok, lecz wtedy od razu uciekała nim w bok, jak gdyby ze wstydu. Ją też drażnił kontakt wzrokowy, ale zazwyczaj ten od mężczyzn. Szczególnie gdy danego mężczyznę znała, ale nie aż tak by obdarzyć go zaufaniem. No cóż, dusza feministki.
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-09-12, 11:03
- Czemu tak twierdzisz? - spytał, coraz uważniej le wciąż dyskretnie jej się przyglądając, chcąc rozgryźć jej obecne zachowanie. Gdyby do jąkania się dodać jej drżenie przed chwili wyglądało to trochę tak jakby się czegoś bała. Chociaż równie dobrze jego teoria mogła byc kompletnie od czapy, choćby dlatego, że czego miałaby się bać? Film dopiero się zaczynał i nic strasznego w nim nie było. Chociaż nie poświęcał śledzeniu fabuły filmu na ekranie zbyt wiele uwagi. Zauważył tez, że gdy ich spojrzenia się spotykały uciekała wzrokiem. Cóż, on pewnie robiłby to samo, gdyby to nie ona pierwsza zrywała ich kontakt wzrokowy. Tak jak w klubie zaczęła go intrygować i w sumie wzajemnie próbowali się rozgryźć. W końcu do głowy przyszedł mu bardzo prosty pomysł. Być może Ruth tak jak on kiedyś boi się kinowej ciemności, rozświetlanej jedynie przez ekran. Problem w tym, że nie miał na to najmniejszych dowodów a poruszenie tego tematu otwarcie z Ruth.. nie wchodziło w rachubę, dlatego poświęcił chwilę na przemyślenie tego.
- Wiesz, jako dzieciak bałem się tej ciemności, bałem się, że nagle zaatakuje mnie jakieś krwiożercze stworzenie albo czarny bohater z filmu. Zabrało mi trochę czasu by się przekonać, że żadnych potworów tam nie ma. Tylko ściany, rzędy, fotele i ekran. - odezwał się ni z gruszki, ni z pietruszki, nie patrząc w stronę kobiety. Historyjka była po części wyssana z palca, ale to nie miało znaczenia. Właściwie nie był do końca pewien co chciał osiągnąć. Może w jakiś sposób ją rozbawić, albo zapewnić, że nic się na nią nie czai. Co nie znaczy, że był w tym dobry. - Popcornu? - spytał, jak gdyby nigdy nic, podsuwając lekko w jej stronę kubełek z popcornem, który zakupił przed wejściem na seans. Tym razem oczy miał wlepione w ekran, jakby naprawdę działo się tam coś tak zajmującego.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-09-25, 17:44
Słysząc historyjkę uśmiechnęła się lekko i już o wiele spokojniej odpowiedziała. -Ja boję się ciemności odkąd jako 13 latka byłam świadkiem kradzieży. Było ciemno, ja siedziałam jak zawsze w swojej skrytce w domu a oni obrabowali mi całą rodzinę. Mimo, że wiem, że nic się nie może stać to i tak jakoś się tak boję.-wzruszyła ramionami po czym uśmiechnęła się delikatnie i sięgając po popcorn spojrzała mu w oczy a potem uciekła wzrokiem i skinęła głową.-Dziękuję-Teraz jeszcze bardziej się bała i wstydziła ale pomińmy. Patrzyła mimo to na jego profil obserwujący akcję na ekranie przez dłuższy czas a następnie znów spojrzała na ekran i cichutko westchnęła.
Film zbytnio jej nie interesował w przeciwieństwie do osoby obok, aczkolwiek nie chciała tego okazać bo jak dla niej było to dość niemiłe. Przynajmniej takie jawne gapienie się
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-10-02, 12:02
Wyznanie kobiety całkiem go zaskoczyło. Spojrzał na nią uważnie, przez chwilę nie uchylając się od kontaktu wzrokowego. Dla kogoś innego to nie miałoby takiego znaczenia. Każdy miał podobną historię, no może bez złodziei w mieszkaniu. On miał tylko nadopiekuńczą matkę, która kłóciła się z jego ojcem gdy tylko miała ku temu okazję. Życie. Co więcej odrobinę poczuł się jak oszust - Ruth powierzyła mu mały kawałek siebie, natomiast on poza częściowo wyssaną z palca historyjką sprzed chwili nie podzielił się z nią niczym. Dopiero po chwili, jakby się zagapił znów przeniósł wzrok na ekran, na którym powoli rozwijała się akcja, której kompletnie nie śledził. Następnie zerknął na Ruth ale tym razem dyskretniej.
- Jeżeli przeżyłaś coś takiego to nic dziwnego. - wydobył z siebie w końcu głos, a gdy Ruth mu podziękowała i przez chwilę patrzyli sobie prosto w oczy on również uciekł wzrokiem. Sam zgarnął trochę popcornu i patrzył bezmyślnie na film, zerkając od czasu do czasu na Ruth, która interesowała go znacznie bardziej niż film, który zaczął go nawet irytować. A może to nie film?
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-10-16, 12:10
Zawstydzona i niepewna podkuliła nogi pod tułów obserwując akcję na ekranie. Lekko drżące ręce były przejawem jej uczuć, dlatego nie mając co z nimi zrobić zaczęła zaplatać powoli warkocze z pojedynczych pasm włosów aby chwilę później zająć się ich rozplątywaniem i tak na zmianę. Bywały momenty gdy zerkała na Setha z nutką wątpliwości w oczach, aczkolwiek bywało to tak rzadko, że nie mógł tego nawet wyczuć. Starała się patrzyć jak najbardziej udając zaciekawioną na ekran ciągle bawiąc się kruczoczarnymi włosami.
-Kompletnie nie rozumiem postępowania tego faceta. Przecież... ugh. To głupie.- nadymała policzki niczym chomik i z nutą dziecięcej agresji skrzyżowała ręce na biuście. Mogło to wyglądać nie tyle dziwnie, co komicznie. Zaróżowione, okrągłe policzki i mina mówiąca ,,ja tego kogoś ukatrupię'' kobiety mającej 20 kilka lat na karku
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2016-10-25, 14:57
Idąc za jej przykładem przeniósł wzrok na ekran i próbował się skupi na toczącej się tam akcji. Chociaż zazwyczaj nadążał za zawijasami fabularnymi tym razem miał z tym problemy, bynajmniej nie dlatego, że akcja była tak skomplikowana. Innym razem uznałby ją za przewidywalna, ale obecnie szybko gubił wątek i zajmowało mu chwile, żeby go z powrotem złapać. Od czasu do czasu zerkał dyskretnie w jej stronę, lub chrupał popcorn.
Słysząc słowa Ruth spojrzał na nią mniej dyskretnie i na jego twarzy od razu pojawił się cień uśmiechu. Nie zgodził się z nią, ani też nie polemizował. Przyjrzał się jej naburmuszonej twarzy, dziecięco zaróżowionym, nadętym policzkom, skrzyżowanym rękom. Brakowało jej tylko tupnięcia nogą w podłogę. Chcąc nie chcąc wydał z siebie dźwięk, jakby zaraz miał się roześmiać, po czym jego dłoń powędrowała ku twarzy by zakryć szeroki uśmiech i powstrzymać się od wybuchu śmiechem. Starał się nie przeszkadzać innym oglądającym przez co nie zwracano na niego większej uwagi. Wybuch śmiechu, nie spowodowany jakimś komicznym monologiem ale zachowaniem Ruth ściągnąłby na niego raczej uwagę.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2016-11-15, 20:28
Po pewnym czasie jej emocje lekko osłabły a ona skupiona na fabule filmu. Nie był porywający ale jednak było ,,to coś'' dla czego się go oglądało. Trochę jak ,,Zmierzch'' - Słaby film ale wciąga. Można by rzec, że film był ciekawszy od otaczającego świata patrząc na lekkie błyski w oczach oraz ściśnięte pięści lecz coraz gęstsza atmosfera świadczyła o czymś innym. Chciałaby zagadać do mężczyzny siedzącego obok, bo trochę tej młodzieńczej towarzyskości w niej zostało ale jednak woli nie. Dlaczego? Obawiała się no i po ludzku nie wiedziała co powiedzieć.
Dopiero jakieś 15 minut po przestaniu ciągłego myślenia o osobie obok jak gdyby był to odruch bezwarunkowy nachyliła się lekko do mężczyzny i powiedziała półtonem.
-Ten aktor grał w Avengersach? Jestem pewna, że gdzieś go widziałam a jest niezły- wskazując tutaj lekko skinięciem głowy na Paula Bettany'ego. I nagle przy powodującej lekki dreszcz na plecach scenie wróciła znów do wbicia się w fotel z miną ,,Jeśli on go nie zagryzie to ja go zastrzelę'' po czym podkuliła znów nóżki pod tyłek. Zwinięta w kulkę okazywała mimiką twarzy każdą rozegraną na ekranie scenę, jak gdyby była lustrem. Śmiech na ekranie - szeroki uśmiech u niej. Śmierć na ekranie - łzy w oczach.
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum