Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-07-27, 14:17
Weszła, a właściwie wjechała na maneż na swoim nowym dziecku. Matka Polka Nie wiedziała jeszcze, jak koń reaguje na pomoce, bo mówiąc szczerze kupiła kota w worku, ale nie przejmowała się tym. W przeciągu ostatnich dwóch lat siedziała na różnych koniach - nieczułych, delikatnych, młodych, posłusznych i mniej. Jej doświadczenie pozwalało jej na to, by dosiadac różnych wierzchowców bez obawy, że któremukolwiek stanie się jakaś krzywda. Wjechała na pierwszy ślad, na razie nie wymagając od konia niczego poza aktywnym stępem. Escudero co krok mógł poczuc delikatne sygnały wysyłane łydką, a jeśli te nie były wystarczające, by zachęcic go do jednostajnego, przyzwoitego tempa, był co jakiś czas delikatnie ocucany ostrogą - zaokrągloną, a więc i mającą bardzo symboliczne działanie. Wyjęła z tylnej kieszeni bryczesów telefon, skrollując sobie spokojnie tablicę na fejsbukach; niemniej jednak jej czujnośc nie była uśpiona, mimo, że dysponowała tylko jedną ręką byłaby gotowa zatrzymac Escudero nawet wtedy, gdyby zechciał galopowac. Doskonale wiedziała, jak zachowywac się w takich sytuacjach i nie istniała potrzeba, by trzymac wodze dwoma rękami. Po średnio dwóch minutach schowała telefon znów do kieszeni, uprzednio kontrolując godzinę. Dała Escudero jeszcze dobre 10 minut na rozstępowanie, podczas którego nie omieszkała dwu lub trzykrotnie zmienic kierunku. Nie pozwalała na ociąganie się, przyspieszanie, caplowanie, etc. Póki wodze były luźne miał prawo robic z pyskiem co chciał, jednakże to się zaczęło zmieniac. Ciemnowłosa zaczęła powoli nabierac wodze, dbając jednak o to, by ten ruch nie był nazbyt gwałtowny. Skracała je stopniowo i w sumie bardzo powoli, z każdą chwilą zaczynając coraz bardziej oczekiwac czegoś od konia. Gdy wodze długościowo stały się odpowiednie do nieco ambitniejszej jazdy niż kręcenie się na luzie po maneżu, spróbowała delikatnie przekonac ogiera do opuszczenia głowy - sygnały na początku były bardzo subtelne, a jeśli nie wystarczały, stopniowo się nasilały. Tym sposobem nienachalnie dążyła do swojego celu, pozostając stanowcza w swoich działaniach.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-07-29, 04:14
___Woah, no to dziecko pojawiło się ze swoją Matką <3 Bardziej wolałabym określenie Matka Smoków, wtedy Escudero zabiera Drogona! Już od ruszenia spod stajni mógł się wykazać bardzo szybką reakcją na pomoce, jednak minusem jego było to, że był na nie bardzo delikatny. Za każde szarpnięcie pyskiem reagował zadzieraniem łba i stawianiem oporu, ale to już wszystko zależało od wprawnej ręki i łydki Taytay.
___Miejmy nadzieję, że do tych ostróg nie doszło, bo jak już wspominałam był na tyle inteligentny, żeby nie stawiać żadnego oporu. Równym, spokojnym krokiem szedł na śladzie, korzystając z długiej wodzy i wyciągając głowę do dołu. Lecz gdy tylko zaczęła je zbierać odruchowo podniósł się, oboje uszu kierując na te +/- 60 kg na nim. Praktycznie całe skupienie przeniósł na nią, a także zaczął zaznaczać swoją pracę zadu, odpuszczając lekko w potylicy.
___/ugh, zaczyna się robić jasno, ja dalej nie śpię, gdyby coś było źle/za mało to krzycz na gg
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-07-29, 16:40
W sumie Matka Smoków też mi odpowiada, bo mówiąc szczerze, porównanie takiego sobie Escudero, Kotlecika, Jaszczura czy Notorycznego znów takie błędne nie było - wszyscy mogli poszczycic się całkiem imponującą budową. No, może z wyjątkiem Jaszczurzego, bo był dosyc drobny, ale szybkością z całą pewnością wyróżniał się pośród innych wierzchowców. Ogółem rzecz biorąc, jej mała "smocza ekipa" dobrze wpasowywała się w to określenie. A zatem oficjalnei zmieniamy nazwę, chłopcy! Nie zraziła się wrażliwością na pomoce, a przeciwnie, odpowiadało jej to. Niemniej jednak będzie musiał się pogodzic z hasłem "ostrogi", bo Taylor zdawała sobie sprawę z tego, że jeśli będą chcieli kiedyś pojechac jakąś wyższą klasę ujeżdżenia niż L to będą się musieli z nimi oswoic. Jej ręka była na tyle delikatna, że Escudero nie odczuwał żadnego dyskomfortu związanego z nią. Dbała zarówno o jego, jak i swoją wygodę, a także o całokształt jazdy, więc nie chciała na to pozwalac.
Po chwili swobodnej jazdy zaczęła wprowadzac Escudero na pojedyncze łuki. To od niego zależało, jak wyglądała rozgrzewka, bo jeśli usztywniał się na zakrętach, nieco wyraźniej zaznaczała swoje prośby i wymagała więcej, a jeśli od początku pozostawał wobec niej posłuszny i nie stawiał oporów, miał "lżej", otrzymywał więcej ręki, etc.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: mężczyzna Wiek: 20 kilka Pieniądze: £1620 Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2015-09-20, 10:45
No to przyczłapał z Woodstockiem, obczłapali sobie maneż po wewnętrznej, by Wood zapoznał się z miejscem treningu. Następnie Maxwell wyszedł na środek maneża i odgonił rudego końcówką lonży.
-Iciaj tam, bo nie wyrobisz na zakręcie.- rzekł machając lekko końcówką uwiązu, a jak nie to go klepnął lekko
Bacik na razie został po zewnętrznej stronie płotu. Może później się mu przyda, jednak nie lubił go używać zbyt często. Dobra, jak już ogier wydrepciał na koło, to Lełoś sprawdzi, czy ogarnia lonżowanie. Zacmokał mówiąc: "stęp" i ewentualnie lekko machnął końcówką lonży. Ruszy?
_________________
Na skraju lasu w dziczy żyłem
Z brzozy wykułem mój miecz Pomstę w moim sercu wyryłem
Na Andrzeju co porwał cię
Ciało swe średnio wyrzeźbiłem
Możesz nazywać mnie tru Mięśnie olejem nabłyszczyłem
Świecą się jak jajca psu
Płeć: ogier Wiek: ok. 5 lat Rasa: KWPN Cena: £700 Doświadczenie w skokach: 3
Wysłany: 2015-09-20, 18:26
//pytanie za 100p, co Włodziu ma w końcu ubrane? Bo ja już się ciut pogubiłam
Wood stępował za nim, jednak gdy weszli na teren maneżu, postawił uszy na sztorc i zaczął fukać na nowe miejsce. Oszołom nigdy nie wychodził poza pastwiska, więc był mocno podekscytowany. Łeb niósł wysoko, analizując dokładnie otoczenie, co jakiś czas przystając i nagle wyrywając kłusem do przodu. Kiedy mężczyzna wyszedł na środek, ogier stanął do niego przodem i patrzył z zaciekawieniem. Nie za bardzo rozumiał, o co mu chodzi, ale jednak poszedł na 'koło', które z kołem niewiele wspólnego miało. Wyszarpywał co jakiś czas lonżę, zakłusowywał, wchodził do środka. Był całkowicie surowy, co teraz Leoś mógł idealnie zobaczyć . Do maneżu podszedł stajenny, i mimo tego, że Włodziu widział go wcześniej, zadarł łeb i zagalopował, gubiąc prawie nogi na 'kole'
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-09-25, 16:04
___Legendarny dzień, w którym raczyłam odpisać oto i nadszedł! Przepraszać cię będę na gg, ale głównie nie odpisywałam z lenistwa i... braku weny Ale w końcu się zebrałam i przydałyby się za to jakieś brawa, bo próbowałam kilkakrotnie i rezygnowałam po dwóch słowach.
___Jeśli chodzi o ostrogi to może czekać ich rzeczywiście długa droga. W poprzedniej stajni głównie uczono go wszystkich elementów związanych z ujeżdżeniem, a nie zajmowali się takimi bzdurami jak neutralizowanie przy pomocach jeździeckich. Tak jak niektórzy stawiali ilość nad jakość, w przypadku Escudero stawiano klasę nad jakość.
___Już od pierwszego łuku wykazał się tym, że w jego naturze po prostu było przykładanie do zadań. Rozluźniony skręcał odpowiednio na linii wyznaczonej przez kobietę. Dzięki ruchu, który stajnia regularnie mu zapewniała czy to poprzez wyjście na pastwisko czy treningi, był giętki na tyle, by nie stanowiło to dla niego tak dużego wyzwania, co sprawiło, że po pewnym czasie zaczął się nudzić.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-09-29, 19:26
Widząc, że ma do czynienia z wyjątkowo chętnym do współpracy wierzchowcem, przy okazji ambitnym i spełniającym wszelkie jej prośby we względnym posłuszeństwie - a przynajmniej póki co - natychmiast zmieniła nastawienie, nie chcąc, aby koń zaczął się nudzić. Chciała, by kojarzył sobie treningi z nią z nieustannymi nowościami, ciekawymi elementami i wszelkiej maści urozmaiceniami; śmierć z nudy to najgorsza śmierć, więc zaczęła przykładać uwagę do tego, coby jej wierzchowca w taki sposób nie uśmiercić, o wiele bardziej wolałaby go przekarmić, o ile w ogóle. Dopóki jej nie podpadł był bezpieczny, ale niech no tylko spróbuje wykręcić jakiś numer, to sprzedaje na kabanosy!
Po krótkiej, ale treściwej rozgrzewce w stępie (w tym kilku zmianach kierunku, kołach, woltach i wszystkich figur typowych dla rozprężenia) w jednym z narożników poprosiła Escudero o kłus, na początku dając mu raczej możliwość wejścia w dowolne ustawienie, ale sugerując wyższą potylicę. Pilnowała, by tempo pozstało jednostajne i równe, a nie chaotyczne i pozbawione jakiegokolwiek ładu czy składu. Na razie skupiała się na tym, żeby dać siwemu możliwość rozprostowania kończyn, wplatając w to jak na razie tylko pojedyncze zmiany kierunku albo figury o dużych średnicach, jeszcze nie wymagając zbyt wiele pod kątem wygięcia, wpisywania się w łuku i reszty.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-11-02, 16:54
___I kolejny legendarny dzień, w którym zebrałam się do odpisania! Ogier rzeczywiście był bardzo pojętnym i ambitnym zwierzem, który zwyczajnie w świecie lubił pracę z ludźmi, tak samo jak samych dwunożnych. Zarazem darzył ich pewną dozą szacunku, co umożliwiało świetną pracę z andaluzem. Zarazem jego budowa również była niczego sobie, gdyż po rodzicach odziedziczył umiejętności do deptania kapusty, nawet jeśli jego rasa była w tej dyscyplinie już początkowo skreślona. Owszem, na razie nie mógł się jeszcze zrównać z typowo sportowymi końmi, ale nie można go było nazwać niepasującym tam. Wyróżniał się, ale na jego korzyść ;>
___Po tych honorowych zmianach kierunkach i figurach w narożniku chętnie przeszedł do kłusa, nie dajac się ponieść pozytywnym emocjom, które przypomniału mu o swoim istnieniu. Kłus miał rzeczywiście dość wysoki, natomiast krok długi. Utrzymując równe tempo w wysokim ustawieniu mielił kiełzno w pysku, strzygąc nieprzerwanie uszami i zamiatając ogonem. Może i nie pruł jak te wszystkie wyścigówki, ale przynajmniej zachowywał elegancję i przykładność do stawionych przed nim zadań.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-11-10, 18:01
Póki Escudero nie zdołały jeszcze wyrosnąć różki, póty Taylor była wprost zachwycona jego podejściem, zachowaniem... no, całokształtem; mimo, że wydawało się jej, że to nie jest typ konia-rozrabiaki, nie pozwalała sobie na to, by jej czujność była uśpiona. Nadal miała swój pas bezpieczeństwa w postaci pięty w dół, która gwarantowała jej dobrą równowagę w siodle, a ta - znoszenie wszelkich odskoków, uskoków, wyskoków i innych fanaberii wierzchowców, które miała okazję dosiadać. Kiedy była już pewna, że siwy jest odpowiednio rozgrzany (w pierwszy kłus wplotła kilka kół, półwolt i zmian kierunków) przeszła na moment do stępa, w którym to oddała mu całą długość wodzy, dociągnęła popręg i po około pięciu minutach pozbierała wodze, by po zmianie kierunku na prawo w jednym z narożników poprosić o zagalopowanie. Wierzyła, że andaluz spotkał się z takim elementem jak zagalopowanie ze stępa i nie będzie miał problemów, aby je wykonać, a jeśli jej oczekiwania były błędne, to zwyczajnie załatwiła sprawę za pomocą wykręcenia wolty kłusem i dopiero wejścia w wyższy chód. Pogalopowali sobie chwilę po obwodzie rozprężalni i mimo, że nie było to najwygodniejsze rozwiązanie, Taylor była na tyle miła, że odciążyła jego plecy, pozwalając chwilkę pobiegać bez żadnego konkretnego ustawienia. Dopiero po wykonaniu jednego kółka wróciła w siodło i zaczęła pracować ze szczękami dziewięciolatka, prosząc jego głowę delikatnie do wewnątrz i na zewnątrz. Jeśli sposób, w jaki wykonywał ćwiczenia był zadowalający, pozwoliła sobie na wykonanie czegoś bardziej wymagającego, choć dosyć elementarnego, nawet w jeździe skokowej. Wyjechała na przekątną, by w X zmienić ustawienie (zewnętrzna łydka wcześniej cofnięta, wróciła na swoje miejsce, natomiast wewnętrzna cofnęła się do tyłu) pomocy i przygotować lotną zmianę nogi. Jeśli to się nie udało, zmieniła nogę przez kłus.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-11-14, 14:13
___Miała na tyle duże szczęście, że jej kupno w ciemno trafiło się trafne - Escudero równie dobrze mógłby być wałachem, ponieważ został wyszkolony pod tak czujnym okiem, że w głowie nawet nie byłoby mu "pokazywać rogi". Jedyne co było jego minusem to to, że lubił przetestować jeźdźca, przez co kategorycznie nie nadawał się dla dzieci i początkujących. Jednak Tay nie była ani tym, ani tym, więc śmiało można powiedzieć, że wybrała idealnie B)
___Przecinając powietrze zadbanym ogonem wykonywał wszystkie zasugerowane koła i zmiany kierunku, żując aktywnie wędzidło i wyczuwając najlżejsze pomoce ze strony dziewczyny. Niechętnie przeszedł do stępa, kuląc uszy, ale ostatecznie zwolnił i wyciągnął głowę do ziemi. W czasie jego krótkiego lenistwa stawiał lekko ociężale nogi, dopiero gdy tamta zebrała wodze wracając do poprzedniego ustawienia. Póki co był jakby zaspany, bo rzeczywiście nie miał okazji do większej ilości ruchu niż bieganie po padoku czy nawet boksie. W każdym razie zmienili kierunek jazdy, a na samym narożniku przeszedł w galop. Nie miał z tym większych problemów, może jego małe ego nie pozwoliło mu przyłożyć się do tego tak, by pokazać całą klasę. Nie bez powodu przyjechał do tak prestiżowej stajni jak Orchard, jego były właściciel i hodowca wydali na niego dość dużo pieniędzy, by uzyskać tak doskonałą całość.
___Również w dalszej części treningu początkowo się lenił, nie racząc podstawić zadu czy uelastycznić potylicy. Wykorzystał swoją tymczasową "wolną rękę", kiedy to mógł popatatajać bez większego ładu i składu. Wiedział, kiedy zabawa się kończy i nawet nie zaprotestował, gdy czarnowłosa wróciła do pracy. Starał się przypodobać jej, choć musiał się jakoś wyszaleć :< Postawił uszy na sztorc, utrzymując przyjemne podejście względem nowej osóbki. Nie przerywał żuć tego nieszczęsnego kiełzna, zarazem ustawiając pysk pionowo do ziemi. Trzymał się prostej linii, zarówno na śladzie na maneżu jak i na samej przekątnej. Z lotną również nie miał większego czy mniejszego problemu, zwinnie zmienił nogę na tę prawidłową w czasie zawieszenia.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-11-29, 16:54
Nie kryła się ze swoim zadowoleniem związanym z zakupem takiego a nie innego wierzchowca; co prawda nie była klasyczną fanką ujeżdżenia i Escudero był pierwszym koniem w jej małej rodzince szkolonym konkretnie do tej dyscypliny, niemniej jednak nie żałowała swojej decyzji.
Jeśli rzeczywiście pojawił się problem z podstawieniem zadu i zaangażowaniem go do pracy, Taylor nie omieszkała upomnieć o to siwego za pomocą sygnału głosowego pod postacią cmoknięcia, a jeśli to było za mało - za pomocą nieco wyraźniej zaakcentowanego dociśnięcia łydek. Nie miała ze sobą bata, bo już na początku treningu zauważyła wyczulenie konia na pomoce i uznała go za dziurę w moście. Kontynuując niejaką rozmowę z jego pyskiem, po powrocie z przekątnej wyjechała głęboko najbliższy narożnik, wracając na ślad. Zadbała o to, by galop andaluza - póki co - był w miarę swobodny, foulaa niewielka acz nie przesadnie krótka, a tempo spokojne, można by rzec, że robocze. Dopiero w momencie, w którym znaleźli się na długiej ścianie, nieco mocniej zadziała łydkami, przy tym mocniej siadając w siodło i blokując miednicę w ten sposób, żeby maksymalnie skrócić wykrok konia. Nogami podtrzymywała galop, natomiast mocnym dosiadem i ewentualnym wsparciem pod postacią półparad nie pozwalała ogierowi na przyspieszenie. To wymagało od niego skupienia i ciutkę większych umiejętności niż te na poziomie klasy L, ale wierzyła, że po tych wszystkich prestiżowych szkoleniach, które miał za sobą, podoła temu ćwiczeniu. Po wykonaniu minimum 3-4 foulee (w razie czego powtarzała wszystko do skutku, stosując za każdym razem jak najbardziej czytelne pomoce) wysunęła nadgarstki do przodu i rozluźniła mięśnie ud, pozwalając Escudero wrócić do roboczego galopu i nieco wyciągnąć szyję. Korzystając okazji znalazła sobie miejsce i wjechała na koło, na którym zaczęła pracować z pyskiem z tendencją do żucia z ręki, pilnując przy tym prawidłowego wygięcia. Delikatnie "zapraszając" nos konia w stronę ziemi stopniowo zaczęła wypuszczać wodze, łydkami podpierając galop i tym samym pozwalając siwkowi na okrągły, lekki galop z uwypuklonym grzbietem.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-12-11, 18:42
___Całkowitym nielotem na pewno nie był, z pewnością poradziłby sobie ze skokami klasy LL czy L, niemniej to ujeżdżenie było jego konikiem i z pewnością nie można byłoby go nazwać WKKW-istą.
___Nie był tak uparty jak inne konie, więc Taylor nie spotkała większych trudności z zebraniem luzytana. Upomniany cmoknięciem "spiął dupę" i z większym zapałem niż poprzednio stopniowo zaczął podstawiać zad, jednocześnie manewrując uszami na wszystkie strony. Wpisując się w dość ostry rysunek narożnika, wyjechał go dokładnie zarówno dzięki swojemu skupieniu, jak i dokładnym pomocom kobiety. Utrzymywał swoje spokojne, zarazem aktywne tempo do chwili, w której amazonka wyraźnie zaznaczyła swoje żądanie. Obiwszy ogonem o tyły skrócił foulee, by na środku długiej ściany zaprezentować jego maksymalne skrócenie i zwolnienie do minimum. Wygiął szyję, którą jednocześnie wysoko podniósł czoło kierując wręcz prostopadle do ziemi. Było to dla niego dość męczące zadanie, biorąc pod uwagę stan jego kondycji. Oczywiście pod "skrzydłami" Taylor miało to ulec zmianie, lecz na tę chwilę nawet tak proste ćwiczenia były trudne pod tym względem. Nie poddawał się, wiedząc, że plamy potu na siwym ciele nie będą obojętne czarnowłosej. Pomimo rosnącego zmęczenia podołał wyzwaniu z nadzwyczajną lekkością i swobodą, niemniej z ulgą odbierając możliwość powrotu do "zwykłego" galopu. Zniżył nieco pojętny łeb, kilkukrotnie parskając głośno. Na samym kole chętnie wyciągnął szyję do dołu, robiąc to powoli i stopniowo, a zarazem dokładnie. Wykorzystując tę chwilę do odpoczęcia, rozluźnił znacznie mięśnie grzbietu i szyi, przybliżając pysk prawie do ziemi. Stosunkowo podzielna uwaga umożliwiła mu nie tylko idealne życie z ręki, ale i kształtne wyjechanie wyznaczonej figury, bo choć nie była specjalnie trudna dalej wymagała od niego większego czy mniejszego skupienia.
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2015-12-19, 22:13
Utrzymując niskie ustawienie po kilku chwilach galopu z 'nosem w dole' zwolniła swojego smoka do kłusa, w tymże chodzie pozostając na kole i nieustannie pracując z jego szczękami tak, aby utrzymać go w żuciu. Wiedziała, jak tego typu praca pozytywnie wpływa na mięśnie grzbietu, więc nie oszczędzała na niej swojego czasu, chcąc dla swoich futrzaków jak najlepiej. Po kilkunastu minutach, które były formą rozkłusowania po lekkim treningu, który za sobą mieli, zadziałała nieco mocniej dosiadem, praktycznie nie korzystając z wodzy i zwolniła do stępa, rzucając siwkowi wodze oraz głaszcząc wdzięcznie po umięśnionej, zapewne nieco spoconej, szyi.
Po długim, porządnym rozstępowaniu, skierowała Escudero w stronę stajni.
/zt.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 13 lat Rasa: Koń andaluzyjski Wzrost: 168 cm Ostatni trening: Ujeżdżeniowy z Sherry. Właściciel: Taylor Crack. Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 137 Doświadczenie z lonżowania: 42 Kondycja: 42 Szybkość: 20 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2015-12-20, 00:00
___Jej nijaki Drogon niechętnie zwolnił do kłusa, utrzymując niskie ustawienie i pełne rozluźnienie. Chuchając w podłoże sprawiał, że jego drobinki unosiły się lekko nad powierzchnię ziemi na całe szczęście nie dostając się do jego chrap. Tak jak przepowiadała właścicielka, niedługo po tym jego ciało zaczęło błyszczeć od potu jako wynik dokładnej pracy andaluza. Nieustannie mieląc kiełzno w mordzie zaczął stopniowo zwalniać swój kłus, nie racząc jednak zastępować aż do chwili, w której Taylor sama o to poprosiła. W tej też chwili zrobił to bez chwili zawahania. Korzystając z luźnej wodzy, całkowicie wypuścił głowę do ziemi, leniwym krokiem chodząc po maneżu.
___Ostatecznie skierowali się w stronę wyjścia, a potem stajni. Jesus, nie umiem zakańczać postów
___zt
_________________
escudero iv Fuego III × Escalera
zachwycający urodą i sympatycznym charakterem
pod siodłem wrażliwy, niewybaczający błędów, o ogromnej
ekspresji i dynamice ruchu. nosi miękko i wygodnie, jego
galop z spektakularnymuphillem przyciągnie każde oko.
wizerunek Emporio
....osiągnięcia III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. P6 z Taylor
III miejsce w zawodach ujeżdżeniowych kl. N5 z Taylor
Płeć: kobieta Wiek: 25 lata Pieniądze: £3925 Punkty doświadczenia: 23 Skoki: 10 Ujeżdżenie: 6 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 6
Wysłany: 2016-02-08, 15:17
Przyprowadziła klacz na maneż z racji tego,że na dworze powoli przejawiała się już wiosna. Było na tyle ciepło,że nie zabrała ze sobą derki dla klaczy. Wracając; zatrzymała ją na środku,podciągnęła popręg i wyregulowała strzemiona. Do wejścia na jej grzbiet użyła oczywiście schodków. Wstrzymała ją po tym jak usiadła,ruszyć pozwoliła jej po krótkiej chwili,zachęcając ją do ruchu wypchnięciem biodrami. Dała jej luźną wodzę na czas stępowania,zachowała jednak lekki kontakt na wszelki wypadek. Stępowały gdzieś z 10-15 minut po kole a później poprosiła klacz o przejście do kłusa na jednej z długich maneżu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum