NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Duży maneż
Autor Wiadomość
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2015-01-14, 18:13   
   Tytuł: Hodowca


Rozumiał, rozumiał, bardzo dosadnie, aczkolwiek takie zachowanie ignorował, nie mając nic sobie za zarzucenia. Zapewne nowość go irytowała, jednak on sam zachowywał się w stosunku do niego fair, w końcu za każdy "dobry ruch" ogier dostawał pochwałę nie tylko słowną czy fizyczną, ale również chwilę przerwy dla głowy i spiętych mięśni. Stąd jego foch nie zrobił na nim różnicy, w takim wypadku nie będzie się rozczulał.
Po dobrych ósemkach nie omieszkał go nie pochwalić. Sam w trakcie ich robienia starając się maksymalnie wyczuć na jakie sygnały i z jaką siłą reaguje. Starał się doprowadzić do tego, by w trakcie tego treningu doszli do punktu, gdzie do porządnej pracy wystarczy delikatna półparada.
W przypadku drągów, zaskoczył go nieco taką reakcją kiedy najeżdżali na drągi. W swojej postawie jednak nic nie zmienił, jedynie działając mocniej łydką i zamykając go w pomocach. Przy pierwszym wjeździe dodatkowo, by mu uświadomić, by nie spływał z drągów rozszerzył nieco ręce, robiąc tzw. korytarz z wodzy, dość jednak elastyczny dla końskiego pyska, starając się trzymać go bardziej w palcach niż nadgarstkach - jeśli jednak buntował się na delikatne pomoce nie owijał w bawełnę od razu wzmacniając sygnały. Jeśli od odpuszczał, to i chłopak to robił, chcąc by ten pojął, że działa na zasadzie gumy: on ciągnie, jeździec ciągnie, koń odpuszcza i on odpuszcza. Tyczyło się to wszystkich pomocy, nie licząc pomocy pilnujących.
Widząc, że Krug nie ma żadnego problemu z rytmem, nad drągami skupiał się bardziej nad zaokrągleniem pleców, stąd wjeżdżając na linię środkową, gdzie leżały drągi motywował go półparadami do niskiego ustawienia i tak samo było nad drągami; nad nimi jednak nie kombinował za dużo, by nie wybić go z rytmu, bardziej działało to jak sugestia naprawdę lekkimi sygnałami. Chciał by ten "nurkował" nad drągami uwypuklając grzbiet - i to wszystko utrzymując tak istotny rytm i równowagę.
Powtórzył to po parę razy na każdą ze stron, przed najazdem wplatając również liczne wolty czy przejścia, wszystko nadal na jak subtelniejszych sygnałach, jeśli był do tego chętny. Następnie przeszedł do galopu siadając w pełnym siadzie, od początku dość mocne, tempo, tak jakby jechał w dystansie (na parkurze ofc). Wyższe ustawienie, które miało podnieść mu przód, płynna i wyczuwalna praca bioder z łydkami miała natomiast pilnować dobrze wchodzącego pod kłodę zadu. Trochę tak galopował, znów włączając liczne wolty (małe i duże), przejścia (w tym do stój i zagalopowanie ze stój) oraz liczne zmiany kierunku z lotnymi, by sprawdzić jego płynność i w tej kwestii.
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Krugerrand
World's Champion
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 11 lat
Rasa: hol
Wzrost: 187 cm
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £5150

Doświadczenie w skokach: 238
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 16
Doświadczenie z lonżowania: 17
Kondycja: 87
Szybkość: 88
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2015-01-14, 22:41   

Łydki były dla nim sygnałem żeby iść dalej, jednak korytarz nie przypadł mu do gustu - z wiadomych przyczyn. Kombinował, opuszczając coraz niżej łeb z mocnym naparciem na wędzidło. Sprawdzał, jednak skoro i on został pociągnięty to zarzucił łbem. Wreszcie się uspokoił, idąc już pokornie na ustawione cavaletti.
Parsknąwszy głośno, odchylił uszy do tyłu czując jak wędzidło masuje jego język, powoli schodził głową do dołu. Przechodząc z wysokiego ustawienia do niskiego, pozostał przyjemnie oparty na wędzidle. Nie wisiał, ani też nie uciekał. Załapał kontakt i jeśli Christiana ręka nie drgała, pozostawał na nim bez sprzeciwu. Przechodząc nad drągami zaglądał pod nogi, zgrabnie przechodząc ponad przeszkodami.
Na szczęście ciemno gniadego, zawodnik myślał co robi i stawiał przed nim coraz ciekawsze zadania. Holsztyn nie lubił wałkować czegoś kilkanaście razy podrząd, gdyż zbyt szybko łapał o co chodzi. Zresztą, który z koni nie ogarniał już drągów? Zawsze gdzieś się przewijały, a to iż ktoś wymagał czegoś więcej oprócz ślepego przechodzenia przez nie - punktowało. Chwytał jego uwagę, zabierał całego Krugera w swój świat, a przecież o to chodziło.
Nie musiał tego wymagać, Niemiec od razu mocno ruszył do przodu. Nieco rozciągając swoje ciało, co powodowało dość dziwną w uczuciu, długą foulę. Naturalnie miał długi krok, jednak dawał się skrócić. Nie mniej jednak, teraz idąc pewnie do przodu, zastrzygł krótko uszami. Pracował zadem, który pozostawał podstawiony. Jedynie podczas biegu, uniósł łepetynę do wysokiego zebrania, o które prosił Christian. Dzięki temu cały się podniósł, przesuwając bardziej do tyłu ciężar.
Z dużymi woltami nie było problemu, te mniejsze wymagały od niego zwolnienia tempa, gdyż normalnie by się nie wyrobił (chyba, że chłopak go skrócił). Przypilnowany na tych mniejszych, raczej nie miał powodu by czymś wpaść do wewnątrz. Gorzej było z przejściami. Na początku nie chciał się zatrzymać, zapierał się, wyciągając łeb do dołu, czy też zadzierając go do góry. Kiedy jednak już stanął chociażby raz, wszystko szło o wiele łatwiej. Rozumiał, że mimo zatrzymań, dalej będzie mógł iść do przodu. Kolejny element ćwiczenia, który zresztą znał. Natomiast jeśli chodzi o przejścia ze stój do galopu - aktywnie w niego wchodził. Bez szarpnięcia i spinania się przyłożonymi łydkami. Reagował naturalnie, ze spokojem używając zadu do zagalopowania. Lotne nie były problemem, o ile chłopak zapewnił mu odpowiednie sygnały. Wtedy ciemno gniady posłusznie przeskakiwał przodem i tyłem. Nie zostawiając się 'rozczłonowanego'.
_________________
Odważny Demon

paszport: jak ważny jest dziś papier?
#paszport
właściciel: ktoś kto zrozumiał jak ważne jest być,
a nie wiecznie chcieć.
#LUKE SUGARMAN
tolerowani: gdzieś ktoś cicho przemknął obok,
zawiesiłem na nim wzrok.
#CHRISTIAN #LUKE #MATTHEW
potomstwo: z krwi tej samej.
#PETIT FELICITE m. Petit Coeur

Rezerwuje wizerunek konia Cellagon Lambrasco
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2015-01-18, 15:19   
   Tytuł: Hodowca


Nie omieszkał go za ową zmianę, przyjemną zmianę w pysku pochwalić. Naprawdę chciał go do współpracy zachęcić, nieprzyjemnym stając się tylko jeśli on pokazywał taką współpracę. Tak samo tyczy się monotonni jazdy, częste do zaobserwowania w życiu naszym, prywatnym, że tak nawiąże, jest bezmyślny plan treningowy, którym szczycą się co poniektórzy. Trudno w takim wypadku nie oceniać co poniektórych "jeźdźców", którzy otępiają i uwsteczniają swoje rumaki, ale no tak, przecież to był bardzo przemyślany trening, wszyscy są wszechwiedzący, a pomoc z dołu to przecież wstyd i hańba. Żałosne, ale dobra, nie rozwodzę się nad tym dalej, bo to dość ciężki i rozległy temat.
W galopie na początku skupił się trochę bardziej na sobie, chcąc zgrać się jak najlepiej dosiadem z ogierem, w końcu miał mocną, długą foule, zazwyczaj jeździł na mniejszych, więc musiał dać sobie dwa kółka na przystosowanie, nie był alfą i omegą i od początku nie był w stanie idealnie usiąść. Nie róbmy z niego Boga. Wracając do wolt, zarówno te duże i mniejsze robił w skróceniu (zapomniałam napisać) brał go wtedy na siebie, wycofując jeszcze bardziej niż wcześniej, na elastycznym dla niego kontakcie, ale jednak z mocnym zaangażowaniem zadu, na którym się skupił dość intensywnie Christian. Pochwalił go za późniejsze przejścia, przy tych pierwszych jednak trochę z nim walcząc, po prostu dziwił go fakt, że mimo "przyjemności", jaką dawał bardzo lekkim i subtelnym kontaktem, nadal mu coś nie odpowiada. Nie wiedział, że był aż takim typem konia idącego do przodu. Trudno by był tego świadom, pierwsza jazda, jeszcze info od właściciela nie dostał. Widząc, że z lotnymi też większego problemu chłopina nie a, przy odpowiedniej zmianie punktowanego dosiadu, ustawienia wiążącego się również ze zmianę korygującej łydki, przeszedł do stępa, dając mi chwilę odsapnąć. W końcu zbliżali się do głównego celu dzisiejszego treningu, rozruchu skokowego przed zawodami - no i nie ma co ukrywać, próby zgrania się z chłopem.
Skinął na chłopaka, który wcześniej pomagał przy drągach i poprosił o ustawienie tego co chciał.
>> TADAM <<
Przez czas kiedy chłopak męczył się z przeszkodami stępowali na trochę luźniejszym kontakcie, a kiedy Christian zauważył, że tamten kończył, pomału zaczął wracać do wcześniejszego ustawienia. Następnie zakłusował w wyższym ustawieniu, przygotowując go już pomału do podniesienia przodu. Zagalopowanie z lewej nogi - tu wymagał dobrej fouli, kontaktu i raczej wysokiego ustawienia, nie majzlował jednak przesadnie, nie skupiał się na żadnym ganaszowaniu i innych tego typu, wymagał tylko dobrego kontaktu z odciążonym przodem. Tym sposobem najechał z lewej rogi na kopertę (nr 7) mającą obecnie 80 cm, znów ręce typu korytarz, siedział na dupie czekając do samego końca i tym samym pilnując by nie spłynął pchał go łydką. Sam starał się zachować równowagę i nie kombinować na pysku co jest częstym błędem w dojeździe do przeszkody. Łydka przed skokiem i dopiero w momencie odbicia się jego przodów od ziemi wejście w półsiad, idąca ręka za nim (nadal na stabilnym kontakcie), po czym lądowanie na lewo od razu powrót do ustawienia przed przeszkodą i mocna foula w galopie za przeszkodą (nr 3) w lewo.

{Na razie jedna, by zobaczyć reakcję. :lol: }
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-26, 09:42   

.....Panna Anastazja przydreptała z Angelem na duży maneż, który wydawał się być już w miarę pusty (?). Wprowadziła konia za ogrodzenie, prowadząc go na dość sporym ludzie. Nie przeszkadzała mu w podziwianiu obiektu, zauważyła, że Wings lubił wszystko samodzielnie poznać, bez limitów czasowych. Ann w zasadzie się nie spieszyła, dlatego nie chciała oldenburga w żaden sposób poganiać. Prowadząc go w ręce, zrobiła z nim spokojne koło wokół dużego maneżu, pozwalając aby przyzwyczaił się do owego miejsca. W razie potrzeby zatrzymywała się z nim dłużej przy problematycznych miejscach, żeby później już nic go nie rozpraszało.
.....Zakończywszy zapoznawanie się z maneżem, Ans zatrzymała ogiera, po czym dostosowała długość strzemion i poprawiła popręg. Poklepała go po szyi, po czym włożyła nogę w strzemię i trzymając się obu łęków siodła, wybiła się z ziemi. Nóżka lekko przefrunęła jej nad zadem siwka (przy czym nie śmiała o niego zahaczyć). Zaraz też miękko wylądowała w siodle, przybrała właściwą pozycję i dała Angelowi łydkę do stępa.
.....Pozostawiając oldenburgowi całkiem luźną wodzę, zrobili pełne okrążenie wokół maneża. Po tej oto figurze, dziewczyna nieznacznie zebrała wodzę i zaczęła wykręcać z koniem różnego rodzaju łuki i zakręty. Po chwili dodała ósemki i koła, zaczynając od dużych średnic, później do coraz mniejszych, gdzie wygięcie było wyraźniejsze. Pilnowała, aby poruszał się prawidłowo z ładnym wygięciem, aczkolwiek nie pilnowała go aż tak bardzo, jak gdyby byli na konkursie ujeżdżania. Bez przesady. Nie pozwalała mu też przesadnie pędzić, albo się ślimaczyć. Poruszali się tempem pośrednim. Kilka też razy zrobili zatrzymania, żeby siwek wiedział, że może się po Ann spodziewać wszystkiego.
.....Poprosiła go też o stęp wyciągnięty, w którym ćwiczenia były analogiczne do poprzedniej odmiany tegoż chodu. Oczywiście z wyciągniętym wykrokiem pracowali krócej, bo takie poruszanie się konia męczyło zdecydowanie bardziej. Anastazja nie chciała żeby ogier zużył całą swoją energię na samym początku.
.....Następnym krokiem było danie siwkowi łydki do kłusa.
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-26, 15:12   

Angel's Wings wszedł na maneż, wprowadzony przez Anastazję. Ochoczo skorzystał z możliwości do dokładnego zapoznania się z obiektem, podczas nieśpiesznego koła, jakie wykonali. Gdy dziewczyna go zatrzymała siwek stał spokojnie, podczas gdy ona usiadła w siodle. Podczas zaciskania popręgu trochę się nadymał, jednak ostatecznie popręg został dobrze zaciśnięty.
Na łydkę do stępa zareagował od razu, ruszając z miejsca w najniższym chodzie. Ucieszył się, że Anastazja zostawiła mu luźne wodze, bo w istocie skracanie ich było bezcelowe. Jeżeli praca i porozumienie między koniem a człowiekiem przebiegały dobrze, oldenburg nie miał powodów do odstawiania różnych numerów. Ogier był tego typu koniem, że w najdrobniejszą rzecz jaką robił, wkładał 200 procent wysiłku i zaangażowania, oraz skupienia, starał się wykonywać wszystko więcej niż poprawnie, pokazywać się z jak najlepszej strony, a jednocześnie było w tym wszystkim oś naturalnego może dlatego, że skoczek to lubił. Wykonywali figury w żwawym stępie, jednak Angel nie narzucał zbyt dużej prędkości, bo nie widział ku temu powodów, zwłaszcza, że najpierw dobrze jest rozruszać się i rozgrzać w niższych chodach. Przy wykonywaniu łuków, ósemek i kół miał odpowiednio wygięte ciało, w zależności od średnicy, a gdy Anastazja go zatrzymywała też nie stanowiło to dla niego najmniejszego problemu.
Po wykonaniu tych figur przeszli do stępa z wyciągniętym wykrokiem, w którym wykonali te same manewry, po czym przeszli do kłusa.
Angel był skupiony na tym co robili i wystarczyły mu delikatne sygnały, by zazwyczaj bez problemu zrozumieć, o co chodzi ciemnowłosej.
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-27, 10:02   

.....Dziewczyna w kłusie najpierw zrobiła z Angelem dwa spokojne okrążenia, bez udziwnień. Dopiero po nich zaczęła kręcić z nim wężyki, serpentyny, łuki i zakręty. Zrobiła również z koniem kilka kół, zaczynając od dużych średnic, stopniowo je zmniejszając, gdzie wygięcie było coraz bardziej wyraźne. Pilnowała, aby koń właściwie się wyginał, nie pilnowała go jednak aż tak jak na ujeżdżeniu. Chodziło tutaj o rozgrzewkę, żeby później poskakać, a nie żeby bawić się teraz w idealne figury.
.....Następnie trochę kłusa wyciągniętego i zebranego, gdzie figury były dość zbliżone do poprzednich. Kilka zmian kierunków i kilka przejść do wolniejszego chodu, a nawet do zatrzymania. Również przejścia typu wyciągnięty-zebrany-wyciągnięty. Generalnie raczej dość rozmaite ćwiczenia, coby Skrzydłom Anioła się nie nudziło. Pomijając jednak całą szopkę z rozpisywaniem się co do najdrobniejszych ćwiczeń, Anastazja zaraz popędziła konia do galopu, jednocześnie kiwając w stronę jakiegoś stajennego, coby ustawił kilka drążków i przeszkód.
.....W galopie znowuż: dwa kółka, a później zawijaski. I przejścia w chody wolniejsze. I do zatrzymań. I cała masa innych ćwiczeń, których nie chce mi się tu wypisywać, a które objęła rozgrzewka oldenburga i hrabiny Leneaure. xD
- A teraz sobie trochę poskaczemy... - mruknęła do siebie pani jeździec.
.....Wpierw nakierowała Angela na drążki do kłusa rozstawione obok na ziemi. Liczba ich wynosiła okrąglutkie pięć. Zwolnili do kłusa a dziewczyna dała mu odpowiednie pomoce do podnoszenia nóg, coby nie zahaczył o drągi. Pokonali je w obie strony, a później dziewczyna ponownie przeszła z ogierem w kłus. Skierowała go na pierwszą niziutką przeszkodę, zaledwie półmetrową kopertę. Dociążyła dosiadem tył, jednocześnie odciążając przód rumaka. Dopilnowała właściwego tempa, a w wyliczonym miejscu dała ogierowi sygnał do wybicia.

/Sorry, że tak słabo, ale jakoś nie umiałam się skupić. Dx\
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-27, 12:55   

Właściwie wcale nie musiała go pilnować, ponieważ Angel sam z siebie wkładał w to co robi dwieście procent normy. Zawsze był koniem ambitnym, z zacięciem do sportu, który lubił treningi, nawet te szczególnie wymagające, chętnie też uczył się nowych rzeczy Po dwóch okrążeniach w kłusie roboczym zaczęli wykonywać wężyki i serpentyny, a później również kół o różnej średnicy. W zależności od średnicy koła jego wygięcie było bardziej, lub mniej wyraźne.
Po otrzymaniu sygnałów płynnie przeszedł do kłusa wyciągniętego, z wydłużonym wykrokiem, w którym wykonali podobne figury bez większego problemu, po czym przeszli do kłusa zebranego, w którym siwek poruszał się z podstawionym zadem, skracając wykrok, poruszał się jednak sprężystym, lekkim krokiem, jakby nie wkładał w to żadnego wysiłku, chociaż jednocześnie był zaangażowany w pracę. Jeżeli tylko Anastazja zostawiła mu trochę luźnej wodzy, cieszył się z tej możliwości. Siwek był już porządnie rozgrzany, a jego kończyny były rozciągnięte, miał jednak jeszcze sporo energii, która się w nim skumulowała, dlatego ochoczo przyjął sygnał do zagalopowania. Wykonali kolejne okrążenie w energicznym galopie z dużym zaangażowaniem pracy nóg, ogier jednak nie poruszał się w zbyt szybkim tempie, gdyby miało to nie pasować Anastazji. Chyba lepiej iść z człowiekiem na kompromis, żeby i on i dziewczyna czerpali przyjemność z treningu, a nie szarpali się między sobą. W galopie ponownie wykonywali różne ćwiczenia, zrobili koła, po czym przeszli do niższych chodów i zatrzymania, w końcu dziewczyna nakierowała go na rozstawione drążki.
Oldenburg widząc drągi parsknął ochoczo i przebiegł przez nie bez problemu, nie zahaczając o nie kopytami. Gdy dziewczyna nakierowała go na nie z drugiej strony, ponownie przez nie przebiegł bezproblemowo. Po przejściu do kłusa po chwili został nakierowany na kopertę 50 cm. Zarżał ochoczo, najechał równo na środek przeszkody i po otrzymaniu sygnału, wybił się od ziemi i lekko przeleciał nad przeszkodą, miękko lądując na podłożu.
Spokojnie, też mam z tym ostatnio problem
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-27, 14:38   

.....Anastazja pochwaliła ogiera za oddanie udanego skoku, mimo że był on dość prosty. Widząc, że bardzo się stara, popuściła mu nieco wodzy. Tak, aby nie leżała luźno rzucona, ale żeby i koń miał dużo luzu. Skinęła do stajennego, żeby zmienił przeszkodę. W czasie kiedy mężczyzna męczył się z drążkami, dziewczyna dla zabicia czasu pokierowała ogierem z powrotem na pięć drążków do kłusa. Nie chciała, żeby się znudził. Zwolnili o jeden chód, pokonali drążki, a pomoce Ann były analogiczne do poprzedniego przejazdu przez nie.
.....Kiedy przeszkoda była gotowa, a była to nadal koperta, tyle że wyższa - siedemdziesięciocentymetrowa, amazonka poprosiła Angela o galop. Narzuciła mu właściwe tempo, a sama wsiadła głębiej w siodło, żeby dociążyć tyłek konia. Zrobili ostry zakręt w narożniku, co miało na celu pomoc w zaangażowaniu zadu Wings, choć chyba takie zabiegi nie były potrzebne, bo jak już ktoś tutaj wspominał - oldenburg dawał z siebie dwieście procent normy. Nakierowała konia prostopadle do przeszkody, pomagając mu w ocenie miejsca wybicia. Płynnie podążyła ręką za ruchem pyska siwka, aby umożliwić mu właściwe zapracowanie szyją. Przeszła do niewysokiego półsiadu, aby nie zakłócać naturalnego skoku konia. Po drugiej stronie koperty gładko wróciła w siodło, siadając w nie miękko i pochwaliła Angela.
.....Ponownie skinęła do stajennego i ponownie pozmieniał on przeszkody. Tym razem ustawił dwie, a w czasie jego pracy Andek galopowała z koniem dookoła. Mężczyzna ustawił dziewięćdziesięciocentymetrową stacjonatę i siedemdziesięciocentymetrowy okser. Pojechali wpierw na stacjonatę.
.....Po skoku w którym dziewczyna płynnie zgrała się z ruchem konia, mocniej obciążyła lewe strzemię, żeby skierować konia w lewo, na okser. Po ponownym wylądowaniu za okserem pogratulowała wierzchowcowi dobrej roboty i ponownie skinęła do stajennego. Poprosiła go również o zmianę zwykłych drągów na cavaletti, poprzez dodanie krzyżaków. Poprosiła na początek o ustawienie średniej ich wysokości,
.....W czasie kiedy mężczyzna pracował, para powoli galopowała dookoła.
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-27, 16:22   

Parsknął i zastrzygł uszami po otrzymaniu pochwały, zawsze doceniał pochwały, które otrzymywał od swojego jeźdźca. Ucieszył się z otrzymania luźnej wodzy, na której o wiele lepiej mu się pracowało. Stajenny gorączkowo majstrował coś przy przeszkodzie - swoją drogą nieźle się przy nich napracuje - a Anastazja skierowała Skrzydła Anioła ponownie na pięć drążków w kłusie, co ogier przyjął ochoczo, ponownie pokonując elegancko drążki. Po chwili stajenny uwinął się z przeszkodą, ustawiając 70 cm kopertę, siwek otrzymał od Anastazji sygnał do zagalopowania, więc nastąpiło płynne przejście do najwyższego chodu. Zrobili ostry zakręt przy narożniku, przy czym oldenburg angażował zad zgodnie z sygnałami od dziewczyny, po czym najechali prostopadle na kopertę, koń wybił się w odpowiednim miejscu i bez problemu pokonał siedemdziesięciocentymetrową przeszkodę, widać natomiast było, że skakanie przynosi mu dużo radości i robi to z zaangażowaniem. Ponownie stajenny zabrał się za ustawianie przeszkód, podczas gdy dziewczyna i siwek galopowali wzdłuż ścian maneżu. Angel nie wymigiwał się od żadnego ćwiczenia, ani od przejścia do danego chodu, utrzymując tempo jakie zasugerowała mu Anastazja.
Gdy dwie przeszkody zostały ustawione dwudziestolatka nakierował go na pierwszą z nich, stacjonatę 90 cm. Po otrzymaniu sygnału, oldenburg wybił się energicznie i z gracją pokonał stacjonatę Czując jak Andek obciąża jedno strzemię najechał po łuku w lewo, najeżdżają na środek niższego od stacjonaty oksera, przy którym wszystko obyło się podobnie. Potem znów zjechali pod ścianę, gdzie galopowali, podczas gdy stajenny majstrował coś przy drągach.
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-27, 16:41   

.....Oj, rzeczywiście stajenny sporo się przy Anastazji napracuje, z racji tego, że dziewczę było wymagające, a i czasem zachowywało się jak hrabianka. Stąd też fałszywy tytuł, jakim ją niekiedy mianuje narratorka. Mężczyzna za to powinien czuć się zaszczycony, bo pracując dla Andka mógł liczyć na ciepłe i słodkie uśmiechy z jej strony. x)
.....Ale wracając do treningu...
.....Nasz genialny, biedy - wyimaginowany - stajenny uporał się z drągami dość szybko, dzięki czemu para nie musiała długo i bezcelowo galopować dookoła. Stacjonata została obniżona do osiemdziesięciu centymetrów, za to okser wzrósł o dwadzieścia, dając nam tym samym dziewięćdziesięciocentymetrową przeszkodę. Drągi dotychczas leżące na ziemi spokojnie zostały umieszczona na krzyżakach tworząc średniej wysokości cavaletti, z których dziewczyna zaraz miała zamiar skorzystać. Ponownie nakierowała Angela na pierwszą przeszkodę, tym razem okazał się to być okser, jechali w odwrotnej kolejności. Cały przebieg skoku był identyczny do poprzednich, a podczas lądowania dziewczyna mocniej obciążyła prawe strzemię, informując ogiera o kierunku skrętu.
.....Zakręcili więc w prawo (wpierw go jeszcze pochwaliła), ale tutaj czekała ogiera niespodzianka, bo nie kierowali się na stacjonatę. Jeszcze nie. Dziewczyna zwolniła z wierzchowcem do kłusa, kierując nim pod kątem prostym na cavaletti. To ćwiczenie wymagało od ogiera wyższego podnoszenia nóg niż przy drągach leżących na ziemi. Andek posłał więc oldenburgowi wszystkie niezbędne pomoce, aby siwus nie zahaczył kopytami o drągi, a jedynie zgrabnie i elegancko pokonał pięć drążków. Jeśli im wyszło - Ann pogratulowała konisełowi, jeśli jednak coś poszło nie tak - tym razem powstrzymała się od gratulacji. Po cavaletti ponownie przeszli w galop, skręcając w lewo, w stronę oksera. I tu hop - siup, znaleźli się po drugiej stronie przeszkody, galopując przy ścianie.
.....Takim to sposobem zrobili coś na kształt półósemki przez maneż. Dziewczyna zawróciła konia, robiąc z nim dość ciasne koło w narożniku, po czym ponownie naprowadziła na identyczny tor, tym razem w odwrotnej kolejności.
.....Tak więc znów zrobili wężyka (tudzież półósemkę) przez maneż. Okser -> skręt w prawo i przejście w kłus -> cavaletti -> skręt w lewo i przejście w galop -> stacjonata. Tak wyglądała ich trasa. W razie potrzeby przejechali przez cavaletti średniej wysokości jeszcze raz, żeby ogier miał okazję poprawić ewentualne niedociągnięcia, aczkolwiek sądzę, że nie było to konieczne.
.....I znowuż dziewczę poprosiło słodko stajennego o zmianę przeszkód, prowadząc konia obok ściany i zwalniając z nim w kłus, coby się nie zadyszał.
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-27, 18:24   

Gdy stajenny pracujący w pocie czoła skończył manipulować przy przeszkodach, Anastazja nakierowała Skrzydła Anioła na okser, ogier więc wydedukował, że będą pokonywać przeszkody w odwrotnej kolejności, dziewczyna dbała widocznie o urozmaicenie pracy.
Przed okserem po sygnale do wybicia ogier odbił się od ziemi sprężyście i pokonał przeszkodę może z mniejszym zapasem niż wcześniej, lecz wciąż w nienagannym stylu, lata treningów i startów dawały o sobie znać. Po lądowaniu skręcił po łuku w prawo, gdzie zamiast pokonać stacjonatę, dziewczyna zwolniła z nim do kłusa i nakierowała go na cavaletti. Czujność siwka została wystawiona na próbę, z której wyszedł obronną ręką, ponieważ pokonał cavaletti wyżej unosząc nogi i pracując nimi aktywniej, nie zahaczył jednak ani o jeden drąg, mimo, że wymagało to od niego wzmożonej uwagi.
Oldenburg parsknął dumnie, gdy Andek udzieliła mu zasłużonej odwagi, po czym po sygnałach ze strony Anastazji przeszedł do galopu płynnie, skręcił i nastąpił najazd na środek przeszkody, gdzie wszystko nastąpiło podobnie jak wcześniej i siwek gładko wylądował po drugiej stronie przeszkody. Po poonaniu tego toru zrobili ciasne koło i ponownie powtórzyli tor z tą samą kolejnością przeszkód. Najpierw nastąpiło najechanie na okser, który Angel pokonał bez problemu, później płynnie zwolnił do eleganckiego kłusa, przy cavaletti starając się jeszcze wyżej podnosić nogi. Po cavaletti zagalopowali i najechali na stacjonatę, gdzie ogier po otrzymaniu sygnału wybił się energicznie i lekko przeskoczył stacjonatę. Gdy zamknęli ósemkę dziewczyna ponownie nakierowała go na ścianę, a stajenny znów zajal się przeszkodami.
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-27, 21:35   

.....Teraz to już zaczynaliśmy wchodzić na coraz to wyższe progi, bo stacjonata nagle stała się siedemdziesięciocentymetrowy tripplebarre, a okser podniósł się o dodatkowe pięć centymetrów, dając nam dziewięćdziesięciopięciocentymetrową przeszkodę. Znikąd również i cavaletti zyskały na wysokości, bo ze średnich zrobiły się średnio wysokie. W sumie to nie wiadomo jak stajenny podwyższył je, jednocześnie nie do końca to robiąc. Zapewne podłożył coś pod krzyżaki. Anastazja nie była pewna, czy nie przecenia nieznacznie możliwości wierzchowca, nie znała go jednak na tyle dobrze, aby móc być tego pewną. Wiedziała, że bardzo on się stara, dlatego sądziła iż nawet przy skoku przekraczającym jego normy dadzą sobie radę.
.....Powrócili płynnie w galop, a Andek tradycyjnie obciążyła zad konia, żeby podczas skoku miał wolny przód. Nakierowała go wpierw na przeszkodę niższą a szerszą - tripplebarre. Pomogła ogierowi w wycenie właściwego miejsca skoku, mając nadzieję, że uda mu się płynnie wylądować po drugiej stronie, a nie gdzieś pomiędzy kolejnymi częściami przeszkody. Nie będę się rozpisywać z tym, jaką pracę wykonał jeździec, bo było to takie same jak w poprzednich postach, nie będę się więc powtarzać, bo i nie ma po co. Po oddanym skoku Ann go pochwaliła, niezależnie czy poszło im idealnie, czy jeszcze było coś do poprawy.
.....Tym razem ogier mógł spodziewać się zamiaru dziewczyny, bo znów robili ósemkę, przez drągi. Po skręcie, przeszli w kłus, gdzie ogier musiał już naprawdę wysoko unieść nogi, żeby nie zahaczyć o cavaletti. I tym razem dziewczę posłało mu odpowiednie pomoce, żeby nie miał z tym problemu. Po drągach znów powrót w galop i atak na niema metrowy okser. I tym razem dziewczynisko pochwaliło konisława za oddany skok, niezależnie czy wyszedł im perfecto czy nie do końca.
.....I znowu - jak poprzednim razem - zamknęli ósemkę, wpierw nawracając na kole w narożniku, a później pokonując tor w odwrotnej kolejności. Anastazja starała się o urozmaicenie ćwiczeń, starała się, aby były one dość wszechstronne, dlatego pomiędzy skoki wplatała elementy ujeżdżeniowe, jakim były właśnie cavaletti. Rozwijało to rumaka nie tylko pod jednym kątem, a i pomagało w skupieniu się - wierzchowiec nie popadał w rutynę skoków.
.....Kolejne skinięcie do stajennego, jedno z końcowych i kolejny relaks obok ściany. Tym razem, dla odmiany, szli w stępie. Aby Angel mógł nabrać więcej sił, bo po skokach mógł czuć się już nieco klapnięty.
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-28, 12:08   

Dokładnie, nawet gdyby miał przed sobą przeszkodę, której pokonanie przekraczałoby jego możliwości i tak dałby z siebie wszystko.
Przeszli płynnie do galopu, po czym Anastazja nakierowała Skrzydła Anioła na tripplebare. Nieoceniona była pomoc dziewczyny przy ocenie miejsca, z którego oldenburg powinien się wybić, dzięki temu siwek wybił się energicznie z odpowiedniego i pokonał prawie bez problemu przeszkodę. Prawie - bo w ostatniej fazie skoku lekko zahaczył kopytem o ostatni drąg, który jednak nie spadł na ziemię, ani nawet nie drgnął. Po pokonaniu tripplebare zwolnili do kłusa i mieli do pokonania cavaletti, które w tajemniczy sposób urosły i Angel musiał naprawdę wysoko unosić nogi, jednak jeśli otrzymał od dziewczyny wszelkie niezbędne do tego pomoce, udało mu się pokonać cavaletti, nie zahaczając o żaden drąg. Po cavaletti wrócili do galopu, a przed siwkiem wyrósł okser 95 cm. Znowu przy pomocy Anastazji w ocenie odpowiedniego miejsca do wybicia oldenburg oddał skok, tym razem jednak jego kopyta nawet nie dotknęły drągów.
Angel's Wings pozostał skupiony i starał się wszystko wykona perfekcyjnie i prezentować się jak najlepiej - niezależnie od tego, czy akurat pokonywali przeszkodę, zy okrążali maneż. Nawracając na ole w narożniku pokonali tor tym razem w odwrotnej kolejności, zaczynając od prawie metrowego oksera, po którym nastąpiło zwolnienie do kłusa i cavaletti. Po przejechaniu przez kozły ponownie płynne przejście do galopu i pokonanie tripplebaru. Wszystko odbyło się podobnie jak wcześniej, toteż nie ma się co rozpisywać. Zarówno okser, cavaletti jak i tripplebare oldenburg pokonał bez większych błędów, nawet jeśli wymagało to od niego wzmożonego wysiłku i skupienia, ale ogier po prostu to lubił.
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Anastazja
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20 lat
Pieniądze: £590

Punkty doświadczenia: 20
Wysłany: 2015-01-29, 08:58   

.....Generalnie trening powoli już miał się ku końcowi, toteż Andek poprosiła stajennego o obniżanie zamiast podwyższania przeszkód. Chciała zakończyć ćwiczenia w ładnym stylu, dlatego przeszkody zmieniły się w dwie, siedemdziesięciocentymetrowe stacjonaty. Nie za wysokie, ale i nie przesadnie niskie, nie powinny sprawić ogierowi problemów. Także cavaletti w cudowny sposób zniknęło całkowicie. Angel mógł się domyślić, że już kończą.
.....Kiedy już wszystko było gotowe, dziewczyna poprosiła Skrzydła najpierw o kłus, potem o galop i w tymże chodzie (oczywiście pilnowała właściwego tempa, dociążyła zad konia i takie tam pierdoły...) nakierowała siwka na przeszkodę. Ponownie pomogła mu w ocenie miejsca wybicia, a po lądowaniu mocniej obciążyła prawą stronę siodła, żeby skręcili w tymże kierunku. Przed nimi wyrosła bliźniaczo podobna stacjonata, więc Ann postąpiła identycznie. Po oddaniu już skoku pozwoliła oldenburgowi jeszcze kawałek spokojnie pogalopować, a później zwolnili w kłus. W kłusie tam może z jedno koło zrobili, a później powrót do stępa i ostateczne rozstępowanie, w którym wręcz rzuciła wodzę.
.....Dziewczyna pogratulowała i podziękowała Skrzydłom Anioła za trening, za dobre skoki i ogółem za to, że się starał. Pogłaskała go po szyi i coś miłego powiedziała, cały czas się uśmiechając. Dopiero po kilku, kilkunastu okrążeniach (zależnie od tego, jakie tempo miał koń) zatrzymali się, a Andek zsiadła z wierzchowca i zaoferowała mu kostkę cukru w nagrodę. Oczywiście, jeśli nie chciał, do niczego go nie zmuszała, chciała jednak, żeby wiedział iż jest z niego naprawdę zadowolona. Podziękowała jeszcze stajennemu za cierpliwość jaką się wobec niej wykazał i bez marudzenia spełniał kolejne jej zachcianki.
.....Zaraz też poprowadziła oldenburga u swojego boku do stajni.

/zt
 
     
Angel's Wings
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 14 lat {15.05.2005}
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 173 cm

Ostatni trening: 12.07. - skokowy - Naomi
Właściciel: Naomi
Cena: £3450

Doświadczenie w skokach: 180
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 25
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 101
Szybkość: 101
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2015-01-29, 11:42   

Rzeczywiście Skrzydła Anioła domyślił się, że ich trening dobiega do końca, mimo to był usatysfakcjonowany z jego dotychczasowego przebiegu. Płynnie przeszedł do kłusa po otrzymaniu takiego sygnału od Anastazji, a później przed przeszkodą zagalopował z kłusa i został nakierowany na środek przeszkody, znowu dziewczyna pomogła mu z oceną odpowiedniego miejsca do wybicia. Stacjonata miała 70 cm i jej pokonanie nie sprawiło oldenburgowi problemu. Wszystko odbyło się jak przy poprzednich przeszkodach, siwek wybił się w odpowiednim miejscu i elegancko przeleciał nad przeszkodą. Po wylądowaniu skręcił w prawo, kierując się na drugą stacjonatę w tym samym rozmiarze, którą pokonał w podobny sposób. Ucieszył się, że dziewczyna pozwoliła mu jeszcze trochę pogalopować i nawet teraz, już pod sam koniec treningu, nie przestał się starać. Po kilku minutach w galopie zwolnili do kłusa, w którym zrobili jedno okrążenie i przeszli do stępa w którym dwudziestolatka dała mu dużo luzu, z czego też bardzo się ucieszył Przeszli kilka okrążeń w żwawym, ale eleganckim stępie, dopóki dziewczyna nie oceniła, że ogier jest już dobrze rozstępowany. Wtedy zatrzymała konia i zsiadła z jego grzbietu.
Oczywiście przyjął kostkę cukru i ucieszył się z pochwały Nie miał pojęcia co mówiła dziewczyna,ale ważny był dla niego miły ton głosu. Ażeby się jakoś odwdzięczyć, szturchnął ją delikatnie w ramię i parsknął sympatycznie. Po czym opuścili maneż.

zt
_________________
I believe I can fly
ON THE ANGEL'S WINGS

paszport
film
sprzęt


*
gdybym umiał, tak bym się podpisywał -> On the Angel's Wings
nazywają mnie różnie i jakoś zawsze reaguję -> Angel, Wings, Aniołek, siwy, Skrzydlaty...
to coś więcej niż hobby -> skoki
człowiek jedyny w swoim rodzaju -> Naomi
mogą do mnie podejść i nie ugryzę -> Naomi, Jessie, Caroline
widzimy się na pastwisku -> Wild Heart
oddam tej klaczy serce i jeszcze dopłacę -> --
płynie w nich moja krew -> --
zerwę owoce ciężkiej pracy ->

2 x I miejsce, 2 x II miejsce, 2 x III miejsce +
pozostałe osiągnięcia

*
Zastrzeżony wizerunek konia Casino Berlin | galeria
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 7