NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Arena zewnętrzna
Autor Wiadomość
Dark Princess
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 8 lata (01.05.2011)
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 173 cm
Właściciel: Naomi Eaton
Cena: £3635

Doświadczenie w skokach: 66
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65
Doświadczenie z lonżowania: 86
Kondycja: 86
Szybkość: 87
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2019-03-28, 23:16   

Jakoś chyba sobie poradzimy ;) Możesz kostkami rzucać też, byle nie pozabijaj ich :lol2: Nigdy nie mów hop, nigdy nie wiadomo może ona gdzieś w głębi siebie też jest jak ten pociąg. Jedynie że nie jest wielka jak ojciec i zdecydowanie drobniejsza, ale nieźle zbudowana bo niczego jej nigdzie nie brakowało. Klacz najczęściej dość w spożytkowany sposób korzystała z nagromadzonej energii, ale ona ją nieco chwilowo roznosiła i miała problem ze skupieniem się w pełni. Dopiero po krótkiej chwili udało się jej wyrównać tempo, pchając się mocniej z zadu którym wchodziła mocniej pod kłodę. Potulnie wraz z kobietą wykonywała koła, starając się za każdym razem wpisać jak najlepiej w wykonywaną figurę. Wyjeżdżały je z różnych części maneżu, krążąc przy tym między przeszkodami. Poczuła zmianę w czynach Naomi w siodle, by wraz z jej kolejnymi pomocami zejść na 10m woltę. Z niej zaczęły wykonywać ustępowanie od łydki, gdzie dzięki pomocom od kobiety udało się jej poprawnie wygiąć od jej pomocy ustawiając ciało pod odpowiednim kątem. Nie najgorzej krzyżowała nogi pod sobą, poruszając się w przód i bok. Miała drobny problem z zachowaniem jednostajnego tempa, ale to pewnie wypracują z czasem. W końcu nie od razu Rzym zbudowano nie? Powróciły na ścianę, by zmienić kierunek przez przekątną i powtórzyć koło z ustępowaniem łydki na drugą stronę. Kontynuowali kłus wzdłuż ściany areny, by przy kolejnym kole wykonać żucie z ręki. Mimo że podążyła za jej ręką w dół i przód, to miała problem z zachowaniem tempa.
_________________
Descubrí que el sentimiento
Es uno luz Y el amor.

imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians
właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.

rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport
moje: gallery

potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
 
     
Naomi Eaton
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat (07.07.1993)
Wzrost: 174 cm

Ostatni trening: 05.2020 - skokowy - Angel's Wings
Podopieczny: Friskey Whiskey, Angel's Wings, Dark Princess Intentians, Maebashi, Charmeur - konie; Flava, Java - kotki.
Pieniądze: £3514

Punkty doświadczenia: 264
Skoki: 94
Ujeżdżenie: 50
Cross: 84
Obycie z koniem: 36


Wysłany: 2019-03-30, 13:09   

Problemy z utrzymaniem tempa były dość alarmującym sygnałem, oznaczającym, że zamiast o zawodach powinny myśleć o treningach poruszających podstawy. Gdy tylko poczuła, że Dark zwalnia wraz z obniżaniem szyi, przestała ją wypuszczać mocniej w dół i przerwała ćwiczenie, nabierając wodze. Najwyraźniej miała problem z równowagą, co tłumaczyłoby również utratę tempa podczas ustępowania.
Jechała więc dalej kłusem po ścianie, anglezując i wsłuchując się w rytm kłusa. Jeśli tam nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości, to postanowiła się pochylić bardziej nad jazdą po płaskim. Skoki mogły zawsze poczekać na inny dzień.
Zaczęła od przejść, które miały pomóc klaczy się zrównoważyć. Równowaga była kluczem do pracy nad tempem, a przejścia dobrze ją poprawiały. Póki co jechała na lewo, po pierwszym śladzie i zaplanowała przejścia w następującej sekwencji: przejście do stępa na pięć kroków, dziesięć kroków kłusa, pięć stępa, zatrzymanie, pięć kroków stępa, dziesięć kroków kłusa, pięć stępa, dziesięć kłusa... I tak dalej, by dopiero po wykonaniu drugiej, pełnej takiej sekwencji zmienić stronę. Z czasem planowała urozmaicić przejścia, ale póki co skupiła się na tych podstawowych.
Za każdym razem przygotowywała Dark półparadą, niezależnie od przejścia w dół, czy w górę. Zwalniając do stępa starała się nie usztywniać podczas siadania w siodle, ani też nie zapominać o podparciu klaczy łydką, bo niewykluczone, że miały te problemy przez jakieś spięcia w ciele blondynki. Stale oferowała jej elastyczny kontakt z pyskiem, z ręki korzystając tylko podczas zatrzymań, kiedy to wykańczała je domknięciem palców na wodzy i zamknięciem klaczy w łydkach. W przypadku przejść w górę starała się natomiast dobrać odpowiednio silny impuls łydką, w razie potrzeby wzmocniony ostrogą przy pierwszych podejściach, a potem już zdecydowanie lżejszy, wszakże "efektem" ubocznym tych ćwiczeń było też uwrażliwienie klaczy na pomoce.
 
     
Dark Princess
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 8 lata (01.05.2011)
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 173 cm
Właściciel: Naomi Eaton
Cena: £3635

Doświadczenie w skokach: 66
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65
Doświadczenie z lonżowania: 86
Kondycja: 86
Szybkość: 87
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2019-04-04, 22:29   

Oj tam od razu nie przesadzajmy, klacz się nieco roztrenowała i mimo że energia ją roznosiła to była trochę też rozleniwiona i jednocześnie chciało się jej i nie chciało. Pewnie więcej treningów nie byłoby niczym strasznym, a pożytecznym. Po przerwaniu ćwiczenia kontynuowały kłus po ścianie, skupiając się na nadchodzących zadaniach. Ujeżdżenie jakoś nigdy nie było do końca jej mocną stroną, ale jako wkkw-istce musiała je ogarniać i to nawet całkiem dobrze. Dopracowanie mniejszych szczegółów przed poważniejszymi zadaniami na pewno rozrusza bardziej klacz, a także pomoże jej się bardziej skoncentrować. Jadąc po pierwszym śladzie na lewo, zaczęły wykonywać liczne przejścia. Zaczynając najpierw od stępa na pięć kroków, potem ponownie kłus na dziesięć kroków, znowu stęp na pięć i w końcu zatrzymanie. Potem ponownie stęp na pięć, kłus na dziesięć, pięć stępa, dziesięć kłusa i w sumie dłuższy czas na to poświęciły. Klacz niechętnie schodziła w dół, ale nie sprzeciwiała się narzuconym komendą od właścicielki. W górę jednak wchodziła chętniej, na początku nad aktywnie by wyciszyć się po dwóch trzech krokach. Pilnowana lepiej przez kobietę zaczęła nieco lepiej pracować, na pewno chętniej i nie wytracała samoistnie tempa. Po wykonaniu licznych zmian tempa na jedną stronę, zmieniły stronę i zaczęły robić to samo na drugą. Zatrzymania w jej wykonaniu w sumie chyba wypadały najlepiej z tych wszystkich elementów jak do tej pory, ponieważ zawsze zatrzymała się tam gdzie Naomi chciała. Zatrzymanie było równe, zad postawiony i zachowany kontakt.
_________________
Descubrí que el sentimiento
Es uno luz Y el amor.

imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians
właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.

rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport
moje: gallery

potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
 
     
Naomi Eaton
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat (07.07.1993)
Wzrost: 174 cm

Ostatni trening: 05.2020 - skokowy - Angel's Wings
Podopieczny: Friskey Whiskey, Angel's Wings, Dark Princess Intentians, Maebashi, Charmeur - konie; Flava, Java - kotki.
Pieniądze: £3514

Punkty doświadczenia: 264
Skoki: 94
Ujeżdżenie: 50
Cross: 84
Obycie z koniem: 36


Wysłany: 2019-04-07, 07:20   

Żeby wygrywać w WKKW nie można było pomijać ujeżdżenia, więc Naomi dopatrzywszy się naprawdę solidnych braków, właśnie na tym skoncentrowała swoje myśli i działania. Też wolała skakać - ale robiła to raptem raz czy dwa razy w tygodniu na danym koniu, w pozostałe dni skupiając się na czymś zupełnie innym.
Energia energią, ale jeśli koń przyspieszał podczas przejść w górę, a przejścia w dół również nie wychodziły mu najlepiej, to albo jeździec nie umiał ich zrobić poprawnie i zaangażować konia w pracę, albo koń miał problemy z równowagą, co w sumie potwierdzały wcześniejsze zmiany tempa w obrębie jednego chodu.
Zanim jednak Naomi zaproponowała klaczy nową serię ćwiczeń, postanowiła zagalopować na prawo na pierwszym śladzie. Uczyniła to po jednym z przejść do kłusa, siadając w siodle i przy najbliższej okazji dając klaczy łydkę do wyższego chodu, oczywiście nie zapominając przy tym o cofnięciu zewnętrznej łydki za popręg, utrzymaniu kontaktu i lekkiemu wypchnięciu z bioder. Chciała się przekonać, czy chwila galopu pomoże im w dalszym treningu, więc jeździła tylko po ścianie lub pełnowymiarowych kołach, od czasu do czasu wykonując kontrolną półparadę. Reakcja na nią miała jej powiedzieć, czy Dark stała się choć trochę bardziej przepuszczalna, czy też nie. Nie kręciła jednak kilometrów po placu, tylko za jakiś czas zmieniła kierunek przez środek ujeżdżalni, nogę zmieniając standardowo przez kłus, by na drugą stronę pojeździć podobną ilość czasu w galopie. Potem bezpośrednio wprowadziła przejścia między kłusem i galopem, podobnie jak ostatnio robiąc je w różnych konfiguracjach - jadąc po pierwszym lub drugim śladzie, a czasem też na kołach, żeby głowa Princess była nieustannie zajęta ćwiczeniami. Naomi oczywiście nie oczekiwała maksymalnego skupienia przez cały trening, więc przy którymś wyjątkowo udanym przejściu zwolniła klacz do stępa i oddała jej wodze, pozwalając odetchnąć i oczyścić umysł.
 
     
Dark Princess
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 8 lata (01.05.2011)
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 173 cm
Właściciel: Naomi Eaton
Cena: £3635

Doświadczenie w skokach: 66
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65
Doświadczenie z lonżowania: 86
Kondycja: 86
Szybkość: 87
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2019-04-15, 22:30   

Naomi Eaton napisał/a:
[...]

Nie najważniejsze są zwycięstwa, no nie żeby to nie było fajne i w ogóle. Jednak mimo wszystko dobra zabawa, ale nauka i rozwijanie umiejętności. Jak masz więcej niż jednego konia w stawce, to już nie takie łatwe równo dzielić wszystko pomiędzy dwa i więcej koni. Od razu tam że ona coś robi źle, klacz jakby nie mogła dziś znaleźć odpowiednio środka między spożytkowaniem energii w dobrą stronę albo przechylała się w tą złą. Może Dark miała też dziś gorszy dzień albo potrzebowała się zwyczajnie rozkręcić, dopiero zaczęły trening i wszystko jeszcze przed nimi. Klacz nie mogła się doczekać ciągu dalszego ćwiczeń, więc kiedy otrzymała pomoce do zagalopowania bez cienia spóźnienia i wahania to zrobiła. Zaczęła od prawej nogi, pchając się mocno z zadu i przechodząc dość gładko w wyższy chód. Utrzymywała obecnie przez pierwsze foule galopu dość równe tempo, galopując pod ścianą lub wyjeżdżając koła. Starała się jak najlepiej wyginać od jej pomocy, zachowując równowagę i tempo. Raz na jakiś czas zmieniły kierunek przez środek ujeżdżalni i nogę przechodząc na moment do kłusa, a potem zagalopowując ponownie na tą właściwą. Starała się jak najlepiej robić przejścia między kłusem i galopem, może od razu idealnie w 100% nie było jednak jakąś poprawę kobieta na pewno mogła zauważyć. Wyjeżdżając też koła, robiąc cały czas i nie skupiając się na pierdołach. Po którymś z kolejnych przejść zwolniły do stępa, łapiąc oddech i odpoczywając chwilę.
_________________
Descubrí que el sentimiento
Es uno luz Y el amor.

imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians
właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.

rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport
moje: gallery

potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
 
     
Naomi Eaton
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat (07.07.1993)
Wzrost: 174 cm

Ostatni trening: 05.2020 - skokowy - Angel's Wings
Podopieczny: Friskey Whiskey, Angel's Wings, Dark Princess Intentians, Maebashi, Charmeur - konie; Flava, Java - kotki.
Pieniądze: £3514

Punkty doświadczenia: 264
Skoki: 94
Ujeżdżenie: 50
Cross: 84
Obycie z koniem: 36


Wysłany: 2019-04-17, 16:53   

Naomi jednak zależało na dobrych wynikach, liczyła na to, że zainteresuje sponsora swoimi osiągnięciami lub przynajmniej zwróci sobie koszty zawodów wygranymi, także mimo wszystko była nastawiona właśnie na wygrywanie.
Nie widząc pożądanej reakcji na półparady, stępując zaczęła się zastanawiać nad dalszym przebiegiem treningu. Była już pewna co do tego, że zrezygnuje dziś z jakichkolwiek skoków, co innego dnia odbije sobie wpuszczeniem Dark w korytarz. Póki co była skoncentrowana na jeździe po płaskim. Po odpoczynku ponownie nabrała wodze, robiąc to przy udziale łydki i półparad, by klacz przyjęła powrót do poprzedniego ustawienia bez spięcia. Zamierzała dalej pracować nad przejściami, modyfikując je w taki sposób, by jak najefektowniej popracować nad równowagą Princess. Ponownie zakłusowała, anglezując, bo jednak skokowe siodło usadzało ją inaczej niż ujeżdżeniowe, po czym zagalopowała w najbliższym narożniku. Po paru foule zwolniła z powrotem do kłusa i powtórzyła zagalopowanie, tym razem na środku ściany, wobec czego dała Dark odrobinę wyraźniejszy impuls łydką, by weszła w galop z dobrej nogi. Po kolejnych paru foule ponownie wróciła do kłusa, a potem do stój idealnie na środku długiej ściany. Odczekawszy chwilę, cofnęła lekko obie łydki za popręg i przykładając raz jedną, raz drugą, poprosiła Princess o zrobienie czterech kroków w tył, po których bezpośrednio ruszyła kłusem. Pokonawszy nim krótką ścianę, w połowie długiej ściany zjechała na koło o średnicy dwudziestu metrów i na nim zrobiła dwa przejścia kłus-stęp-kłus, po czym zamykając koło znowu zatrzymała Princess, jak zawsze przygotowując ją do tego paroma półparadami. Wreszcie przytrzymała ją dosiadem, zamknęła łydki i wykończyła zatrzymanie ręką. Jeśli było krzywe, skrupulatnie je poprawiła, łydką prosząc klacz o dostawienie odstającej nogi. Jeśli jednak było proste, to po trzech sekundach ponownie dała jej łydkę do kłusa, następnie zagalopowała na kole 15 metrów i znowu zwolniła do kłusa, by przez przekątną zmienić kierunek, w ramach urozmaicenia wydłużając na niej kroki kłusa.
 
     
Dark Princess
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 8 lata (01.05.2011)
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 173 cm
Właściciel: Naomi Eaton
Cena: £3635

Doświadczenie w skokach: 66
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65
Doświadczenie z lonżowania: 86
Kondycja: 86
Szybkość: 87
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2019-04-17, 22:33   

Fajnie jest wygrywać, ale chyba mimo wszystko prócz tego też liczyło się coś innego. W końcu nie samymi zwycięstwami para żyje, aczkolwiek to miłe dla ich ego oraz pomaga w karierze. Bardziej w jej niż klaczy, ale mimo wszystko. Może Naomi za wiele zwyczajnie oczekiwała? Może zwyczajnie nie był to dzień klaczy, ale braki w regularnych treningach też robiło swoje. Dark mimo wszystko dawała z siebie wszystko i ile mogła, no ale cóż. W końcu pozbierały się ponownie do wcześniejszego ustawienia, wracając na elastyczny kontakt i angażując zad w pracę. Zaraz przeszły do kłusa, a po chwili w najbliższym narożniku do galopu. Po kilku foule ponownie zwolniły do kłusa, by wykonywać niebawem ponownie zagalopowanie tym razem na środku ściany. Udawało jej się dość płynnie przechodzić w wyższy chód w tym wypadku galop oczywiście z właściwej nogi, wchodząc zadem mocniej przy tym pod kłodę. Po paru foulach ponownie przeszły do kłusa, a potem do stój na środku długiej ściany. Udało jej się zachować pełną nieruchomość, natomiast zatrzymanie było równe i poprawne. Poruszyła uszami na kolejne pomoce od kobiety, robiąc kilka kroków w tył. Nawet jej się to udało zrobić w równowadze i z zachowaniem ram, aczkolwiek miała moment zawahania na samym początku. Jednak bez wahania i płynnie ruszyła ponownie kłusem przed siebie, pokonując w nim krótką ścianę i w połowie długiej zjechali na 20m koło. Poprawnie wygięła się nad nimi od pomocy kobiety, robiąc na nim dwa przejścia z kłusa do stępa, a potem z stępa do kłusa. Po zamknięciu koła ponownie się zatrzymały, gdzie klacz pozostała w pełni skupiona na kobiecie i wyczekiwała na jej kolejne pomoce. Mając cały czas zachowaną pracę zadu oraz pozostając na kontakcie z ręką kobiety, a wraz z otrzymaniem pomocy od kobiety jak była mowa tak się stało i Dark się zatrzymała. Zatrzymanie było poprawne, raczej Naomi nie miała do czego się przyczepić. Po kilku sekundach ponownie przeszły do kłusa, by następnie zagalopować na 15m kole i ponownie przeszli do kłusa. Zmieniły kolejno kierunek przez przekątną dla urozmaicenia, wydłużając krok przy tym. O dziwo pewnie może i dla niej samej i dla kobiety, klacz weszła zadem mocniej pod kłodę, poszerzyła swoje ramy i zaczęła wyciągać przednie nogi przed siebie mocno. Oczywiście nie machała nimi jak oparzona ani nie próbowała wybić sobie nimi zębów, jednak efekt był nie najgorszy jak mniemam.
_________________
Descubrí que el sentimiento
Es uno luz Y el amor.

imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians
właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.

rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport
moje: gallery

potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
 
     
Naomi Eaton
Instruktor
★


Płeć: kobieta
Wiek: 27 lat (07.07.1993)
Wzrost: 174 cm

Ostatni trening: 05.2020 - skokowy - Angel's Wings
Podopieczny: Friskey Whiskey, Angel's Wings, Dark Princess Intentians, Maebashi, Charmeur - konie; Flava, Java - kotki.
Pieniądze: £3514

Punkty doświadczenia: 264
Skoki: 94
Ujeżdżenie: 50
Cross: 84
Obycie z koniem: 36


Wysłany: 2019-04-18, 10:53   

Właśnie dlatego, że Princess najwyraźniej miała gorszy dzień, Naomi maksymalnie obniżyła wymagania i cofnęła się do samych podstaw. Także podczas przerwy w stępie pilnowała, by klacz szła od zadu, energicznie stawiając kolejne kroki, bo przerwa nie była tożsama z obijaniem się. 🤷
Czując jak podczas wydłużenia kłusa folblutka wyciąga krok, wykonała parę krótkich półparad i przytrzymała ją lekko dosiadem, również głosem próbując trochę wyciszyć. Absolutnie nie o to jej chodziło, być może za mocno wysłała ją do przodu, dlatego wróciła zaraz do kłusa roboczego i zaczęła anglezować. Zanim powtórzyła dodanie w kłusie, pojeździła przez chwilę na dużym kole, starając się na nowo rozluźnić gniadą. Wkrótce ponownie zabrała ją na przekątną, tym razem anglezując, dzięki czemu być może gniadej będzie prościej zrozumieć oczekiwania. Łydką podtrzymywała kłus i jednocześnie zachęcała klacz do lekkiego wydłużenia kroku, zaś anglezowaniem wyznaczała rytm i tempo. Jeśli tym razem udało im się wykonać to ćwiczenie poprawnie, po powrocie do kłusa roboczego Nao krótko pochwaliła podopieczną i jakiś czas później, po paru innych ćwiczeniach, spróbowała raz jeszcze, tym razem jednak siedząc w siodle. Skoro nie myślała jeszcze o zbieraniu klaczy, to tym bardziej o wyciąganiu jej chodów, co przy zaistniałych problemach wyglądałoby zresztą pokracznie, choć komuś może by się spodobało takie machanie przednimi nogami. Anyway, na skutek przejść zauważyła poprawę, jeśli chodzi o równowagę klaczy - powinna teraz nieść większość ciężaru ciała na zadzie, tym samym mając lżejszy przód i większą swobodę w łopatkach. Zanim jednak Naomi zakończyła jazdę, zrobiła jeszcze parę przejść - głównie kłus-stój-cofanie-kłus, ale też zagalopowania ze stępa. Ostatnim takim udanym zagalopowaniem skończyła trening, wjeżdżając na koło i lekko luzując wewnętrzną wodzę, by pogłaskać klacz po szyi. Był to też swego rodzaju sprawdzian, ale raczej zaliczony, bo jak nie, to ja już nie wiem, wszystko wcześniej napisane by temu zwyczajnie zaprzeczało. xD W każdym razie, zamknąwszy koło zwolniła do kłusa, rozkłusowała klacz na dłuższej wodzy i wreszcie zwolniła do stępa, całkowicie luzując wodze. Mimo, że był to już koniec, wciąż pilnowała aktywnego kroku. Po około 10 minutach zjechała z maneżu i stępem poprowadziła Dark w stronę stajni, co dało im dodatkowe 5 minut na rozstępowanie. /zt
 
     
Dark Princess
WKKW'ista


Płeć: klacz
Wiek: 8 lata (01.05.2011)
Rasa: Pełna Krew Angielska
Wzrost: 173 cm
Właściciel: Naomi Eaton
Cena: £3635

Doświadczenie w skokach: 66
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 65
Doświadczenie z lonżowania: 86
Kondycja: 86
Szybkość: 87
Klasa startów: WKKW: 1*

Wysłany: 2019-04-21, 15:13   

Nikt nigdzie nie mówił że Dark się obijała, ale łapała oddech i chwilę odpoczynku na tyle ile pozwalała kobieta. Wychodzi więc na to że nie wiadomo kto tego dnia był bardziej nie zdecydowany klacz czy jednak kobieta, może warto popracować od czasu do czasu więcej z własnymi końmi i przepracować za w czasu pojawiające się problemy a nie czekać na nie wiadomo co. Klacz w stępie w odpoczynku wcale nie gasła, idąc aktywnie przed siebie. Mój błąd, opatrznie przeczytałam co robiły :lol2: Klacz trochę na wyrost chyba przeczytała sygnały kobiety, aczkolwiek szybko zareagowała na korektę i skróciła się do roboczego. Przed powtórką dodania w kłusie, wykręciły sporej wielkości koło. Zjechały wkrótce na przekątną, gdzie klacz tym razem lepiej odczytała wysyłane przez kobietę sygnały. Dodała znacząco w swoim tempie, poszerzając przy tym swoje ramy, wydłużając krok i zaznaczając wyraźniej swoje ślady. Wraz z końcem przekątnej wróciły do roboczego, by po kilku następnych ćwiczeniach wykonać dodanie w kłusie raz jeszcze i tym razem bez większego problemu. Udało im się w końcu lepszą równowagę wypracować, dzięki czemu klacz ładnie angażowała zad w pracę i pozostawała lekka na przodach z osadzeniem właśnie bardziej na zadzie. Jeszcze przed zakończeniem treningu, wykonały kilka przejść kłus-stój-cofanie-kłus, ale też zagalopowania ze stępa. Naomi mogła być tym razem naprawdę zadowolona z jej przejść, bo wychodziły niemal książkowo można powiedzieć. Pewnie jakieś drobne niedociągnięcia gdzieś tam jeszcze się trafiały, ale nie ma ani ludzi ani koni idealnych. Po ostatnim z zagalopowań zjechały na koło, gdzie parsknęła w odpowiedzi na pochwałę od kobiety jednak pozostała skupiona na wyjechaniu prawidłowego rysunku koła. Po jego zamknięciu zwolniły do kłusa, gdzie rozkłusowawszy się przeszły do stępa i tutaj klacz wyciągnęła chętnie szyję w dół i przód. Rozluźniając się i łapiąc oddech, jednak nadal kroczyła aktywnie przed siebie. Po około 10 minutach zjechały z maneżu stępem w kierunku stajni.

z.t
_________________
Descubrí que el sentimiento
Es uno luz Y el amor.

imię: Siempre gana sobre el mal » Dark Princess Intentians
właściciel: Que no puedes apagar » Naomi Eaton.

rodzice: Desperado x Princess Ida
dokumenty: passport
moje: gallery

potomstwo: Decreto el sueño real » xxx
osiągnięcia: Sé que podemos confiar y nada nos detendrá » link
 
     
Luke
Trener
★


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Wzrost: 189 cm
Zawód: jeździec & trener
Partner: Liska

Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise
Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell
Pieniądze: £12235

Punkty doświadczenia: 437
Skoki: 133
Ujeżdżenie: 253
Cross: 35
Obycie z koniem: 17


Wysłany: 2019-05-19, 16:15   

Standardowo po drodze zaczepił jedną z tych osób, które czynnie pomagały trenującym zawodnikom w ustawianiu przeszkód. Umówił się na zewnętrznej arenie za jakieś piętnaście minut, tak aby do tego czasu móc stwierdzić, nad jakiego rodzaju pracą będzie chciał się dziś z Corkiem pochylić. Co prawda miał jakieś swoje wyobrażenie o tym treningu, ale jako, że nie ciążyła nad nimi presja żadnych zbliżających się zawodów, można było spokojnie dopasować stopień trudności i kierunek skoków, z jakimi się dziś zmierzą, tak aby jazda, oprócz tego, że była pracą, miała szansę nieść choć trochę funu.
Na razie standardowo zatrzymał Corleone przy ułatwieniu do wsiadania w postaci schodków i kiedy wszystko było już dopięte na ostatni guzik, zgrabnie dosiadł swojego wierzchowca by następie wypuścić go do stępa na dłuższej wodzy. Na dobrą sprawę najpierw badał, w jakim jego podopieczny jest dziś nastroju i jeśli nie było trzeba, nie ingerował za bardzo w kontakt, niemniej na pewno dbał o zaangażowanie zad i aktywne tempo już od pierwszych kroków. Gdyby ogier szedł z dość swobodnie zwieszoną szyją, póki co mu w tym w ogóle nie przeszkadzał, jeśli jednak miał do czynienia ze spiętym i odgiętym w dół grzbietem oraz zadartą, zblokowaną szyją, subtelnym działaniem na w miarę możliwości długiej wodzy zapraszał go do skupienia na sobie oraz do lekkiego chociaż zaokrąglenia w dole, co na długim kontakcie było jego celem także w tym pierwszym wariancie, oczywiście po kilku luźnych rundkach w jedną i drugą stronę. Prowadził go między wyważonymi łydkami i na początek zabierał go na obszerne łuki, na których wymagał tylko subtelnego wygięcia albo w kierunku ruchu, albo przeciwnego, dzięki czemu mógł go sprawniej rozluźnić w bocznych liniach oraz wygimnastykować. Rzecz jasna często zmieniali kierunek aby uniknąć zbytecznej monotonii.
_________________



so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~

przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integrity promise, saver ~
it's my dream team

        »» so i run and hide and tear myself up


          start again with a brand new name
          ....................and eyes that see into
          ....................................i n f i n i t y

          osiągnięcia & kp.............................∞

× garderoba × jesień/zima × zawody × skrzynka × torba ×
equip | × | × | × | × | × | × | x | ment

× g a l l e r y ×
× look: Adam Gallagher's ×

 
 
     
Corleone Olshansky
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: selle français
Wzrost: 162 cm

Ostatni trening: 20.08 - skoki - Luke Sugarman
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 185
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 21
Doświadczenie z lonżowania: 30
Kondycja: 44
Szybkość: 75
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2019-05-19, 19:07   

Trudno powiedzieć, w jakim był dzisiaj nastroju, bo generalnie ciężko było odczytać jego myśli. Idąc obok Luke'a na arenę, raz wyglądał na zaciekawionego, a raz na niezadowolonego, w zależności od tego, na co padło jego spojrzenie lub co trafiło do jego uszu.
Na miejscu stanął przy schodkach i pozwolił bezproblemowo na siebie wsiąść, po czym ruszył stępem we wskazanym kierunku. W kwestii tempa Luke mógł być spokojny, jako że w Corku drzemało wiele energii. Wiedział zresztą, że snucie się noga za nogą nie wchodzi w grę, więc nawet nie próbował takich sztuczek. Nie był za to chętny do opuszczenia szyi, którą zwyczajnie lubił nosić dość wysoko. Nie trzymał jej też sztywno w górze, był raczej pomiędzy przysłowiowym udawaniem lamy, a swobodnym niesieniem szyi. Za sugestią jeźdźca jednak opuścił trochę łeb i cofnął odrobinę uszy, całą uwagę poświęcając chwilowo Sugarmanowi. Bez względu na częstotliwość łuków i zmian kierunków, wyglądał na trochę znużonego stępem, ale każdy, kto go znał trochę lepiej, wiedział, że podczas pracy pod siodłem jego motto mogłoby brzmieć "nie spać, zwiedzać, zapier...". :lol: I dlatego nie było w tym zachowaniu nic dziwnego.
_________________
‘ just because it HURTS
doesn't m e a n you're gonna die '



+ darmowe wpisowe na 1 zawody
 
     
Luke
Trener
★


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Wzrost: 189 cm
Zawód: jeździec & trener
Partner: Liska

Ostatni trening: 02.2020 - teren z Integrity Promise
Podopieczny: Integrity Promise, Krugerrand, Licorne, Lysander, Olympique of Rohan, Royal Charming, Saver, Scandic, So Hell
Pieniądze: £12235

Punkty doświadczenia: 437
Skoki: 133
Ujeżdżenie: 253
Cross: 35
Obycie z koniem: 17


Wysłany: 2019-05-21, 13:07   

No niestety stępa nie dało się obejść na treningu z Sugarmanem, choć osobiście poznał kiedyś jeźdźców, którzy dość wyraźnie lekceważyli ten chód nawet na początku jazdy i szczególnie w treningu skokowym, czego mężczyzna bardzo nie pochwalał. Z tego względu także Corek musiał się swoje przemęczyć, podczas gdy właściciel w rozluźnieniu własnego ciała starał się zachęcić jego mięśnie do pracy, wymagał od czasu do czasu zatrzymania, generalnie robił to wszystko, co w jego opinii było taką praktycznie przed-rozgrzewką. Dopiero po czasie uznanym za odpowiedni (a koni takich jak gniadosz starał się nie przetrzymywać w stępie za długo) podpiął sprawnie popręg by następnie zaprosić kopytnego do kłusa. Na razie jego motywem przewodnim było danie ogierowi spuścić trochę pary, co oczywiście wcale nie było równoznaczne z pozwoleniem na ślepe pędzenie przed siebie. Tak jak wcześniej w stępie, tak i teraz zachęcał go do niesienia przed sobą okrągłej szyi w stosunkowo niskim, w miarę możliwości, ustawieniu. Chociaż łydkami najeżdżał go wyraźnie na kontakt szczególnie na zewnętrznej wodzy, to głównie dosiad pomagał mu w kontrolowaniu tempa, a nie końcowy element półparady, jakim było krótkie domknięcie zewnętrznej ręki. To uda i krzyż jeźdźca, jeśli było trzeba, "pracowały wolniej", tym samym nadając ruchowi Olshansky'ego stałe, rześkie ale w pewnym sensie właśnie spokojne tempo. No i oczywiście w wyższym chodzie także nie mogło zabraknąć wszelkiego rodzaju szlaczków, zawijasów, łuków i zmian kierunku oraz, jeszcze przed przejściami, zmian ustawienia i wygięcia z wewnątrz na zewnątrz i z powrotem, co w nadziei Luczka miało gniadego skuteczniej powyginać i porozluźniać. Dopiero po kilku minutach takiego rześkiego rozruszania zaczął wprowadzać krótkie przejścia do stępa, choć wiedząc, że Corleone zwykle szastał na nie ogonem z niezadowoleniem, raczej nie wałkował ich bez końca, tylko kilka razy utwierdził się, że jego podopieczny nadal pamięta i rozumie wstrzymujące sygnały. :lol:
_________________



so i am mr fucking awesome
~ luke sugarman ~

przyjaciele: ... things that we can't deny! ~ ryan & lisa ~
pms: come on baby tell me what's the word . ~ one & only ~
druga połówka: method to the madness. ~ ... ~
ex: i will never regret, but you can. ~ suzame ~
podopieczni: through the laughter and the tears
~ krugerrand, royal charming,
licorne, olympique of rohan, scandic, so hell,
lysander, integrity promise, saver ~
it's my dream team

        »» so i run and hide and tear myself up


          start again with a brand new name
          ....................and eyes that see into
          ....................................i n f i n i t y

          osiągnięcia & kp.............................∞

× garderoba × jesień/zima × zawody × skrzynka × torba ×
equip | × | × | × | × | × | × | x | ment

× g a l l e r y ×
× look: Adam Gallagher's ×

 
 
     
Corleone Olshansky
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: selle français
Wzrost: 162 cm

Ostatni trening: 20.08 - skoki - Luke Sugarman
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 185
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 21
Doświadczenie z lonżowania: 30
Kondycja: 44
Szybkość: 75
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2019-05-21, 16:09   

Zatrzymania, którymi był przeplatany stęp, tylko potęgowały jego znużenie. Powinny wzmóc jego uwagę, co też rzeczywiście miało miejsce, ale też wyraźnie działały gniademu na nerwy. Nie testował jednak umiejętności Luke'a w kwestii egzekwowania swoich poleceń, tylko zatrzymywał się za każdym razem, gdy został o to poproszony. Inna sprawa, że jego ogon od razu szedł w ruch, a wyraz pyska też wyglądał tak, że brakowało mu tylko przewrócenia oczami. Wszystko to wiązało się z minimalnym spięciem, które powstawało w tej chwili i mijało wraz z ponownym ruszeniem.
Dopiero kłus chyba poprawił mu humor, a przynajmniej na chwilę wygonił muchy z nosa, bo od początku Luke mógł odnieść wrażenie, że w tym chodzie Corleone idzie w mniej wymuszony sposób. Ruszył zdecydowanie, ale później nie miał problemu z przyjęciem narzuconego tempa i nie kwestionował go, najwyraźniej nie będąc w nastroju do sprzeczek. Były takie dni, że dyskutował z jeźdźcem i uparcie stawiał na swoim, ale tym razem był niemal bezkonfliktowy. Co prawda szybko okazało się, że jego elastyczność i giętkość pozostawiają wiele do życzenia, ale z czasem jego ciało coraz chętniej poddawało się działaniom jeźdźca i precyzyjniej wpisywało w łuk. Jedyne co, to Luke musiał być czujny, bo choć Corek niósł szyję w oczekiwany sposób, a przez większość czasu szedł na kontakcie, to czaaasem jeszcze ściemniał i nagle "znikał" z zewnętrznej wodzy, doskonale udając ustawienie. Przynajmniej do czasu aż jeździec pokusiłby się o próbę sprawdzenia go, bo wtedy niewątpliwie wyszłoby wszystko na jaw. Nie przeszkadzało mu to natomiast w przejściach, choć nie były one szczególnie eleganckie, również dlatego, że faktycznie się podczas nich irytował.
_________________
‘ just because it HURTS
doesn't m e a n you're gonna die '



+ darmowe wpisowe na 1 zawody
 
     
Christian Levrull
Zawodnik
Allrounder


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat [13.05.1990r.]
Podopieczny: Ruitershoeve. ll Lockhard. ll Orchid of Rohan. ll Bremen Star. ll Momentum. ll Questionable. ll Dante Weltino. ll Imagination Sontesique. ll Broyer du Noir. ll Nymphomane. ll El Dorado. ll Pandemonium. ll Cameleon. ll Ravallo's Queen. ll Viviance Roscoe. ll Vemmekeshoeve. ll Axel du Beaumon. ll Krakatau. ll Carte Blanche. ll Corleone Olshansky.
Pieniądze: £9485

Punkty doświadczenia: 463
Skoki: 237
Ujeżdżenie: 135
Cross: 65
Obycie z koniem: 26


Wysłany: 2019-05-24, 15:44   
   Tytuł: Hodowca


Skierował się na arenę zewnętrzną ze względu na jej wielkość i to, że nawet jeśli przebywają tam konie w niczym nie przeszkodzi to Zawodnikowi. Wkroczył na plac z praktycznie rozstępowanym Rudym, w końcu chwilę się pokręcili po terenie Orchardu. Przywitał się z Lukiem, starając mu się nie przeszkadzać w trakcie treningu, sam natomiast wziął ogiera na lekki kontakt rozluźniając go ku dołowi - pracą dosiadu, domkniętą łydką i lekką sugestią na ręce do przeżucia i odpuszczenia. Jeśli poszedł w dół i zaczął być lekki na ręce zakłusował, jeśli jednak musieli chwilę przepracować, to pokręcił się z nim w stępie. W kłusie pilnował aktywnej jazdy do przodu, w równowadze, uniemożliwiając mu przesadne dociążanie przodu - w razie czego podnosił jego sylwetkę domykając dołem i po prostu podnosząc od ręki. Sporo poświęcił na pracę w kłusie w dole dodatkowo wprowadzając w takim "lekkim i swobodnym" ustawieniu sporo kół, zmian kierunku, dodatkowo przejść z minuty na minutę skracając jego ramy, co jednak nie miało mieć wpływu na jego zaangażowanie ciała i aktywność chodu. Po jakimś czasie przeszli do stępa, gdzie pozostając na kontakcie weszli w stęp zebrany, gdzie ustawienie starał się uzyskać przez zabawę, a nie łamanie go w potylicy i na siłę.
_________________

 C h r i s t i a n L e v r u l l 

I just want you to make me feel how I wanna feel.
And tell me all the things that I wanna hear.
And make me lose control,
And make me go insane,
I want a girl that does cocaine.




.Best of the best.
Gniade, kare, izabele, ponoć przecież ich tak w i e l e!
[Ruitershoeve, Lockhard, R.I.P, Krugerrand, Insostenible]
[I So Bad, Orchid of Rohan]

.Something e l s e.
Będę udawał lub po prostu będę [..?..],
ale czasami ktoś [z Tobą 3] namąci mi w głowie.
ex. Lorien.

.Maybe a drink for you.
Usiądźmy, pogadajmy, robiąc z siebie idiotów nie udawajmy!
[Nicol, Jimmy, Lorien, William & James {bracia}]

.I'm your champion.
Osiągnięcia: 36 x Im; 21 x IIm; 17 x IIIm; 11 x IVm;
4 x Vm; 5 x VIm; 1x VIIm; 1 x VIIIm.
[podgląd wszystkich]

.It's only me.
Rezerwacja wizerunku: Jon Kortajarena
Telefon ll Karta Postaci ll Relacje


Wygrane:
Loteria urodzinowa Jessie '18: czyste losowanie dla wybranego konia w zawodach skokowych.
Loteria urodzinowa Jessie '20: Otrzymujesz zniżkę -50% na zakup konia w cenie do £4000.

 
     
Orchid of Rohan
Multichampion
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 11 lat [13.01.2009]
Rasa: KWPN
Wzrost: 176 cm
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £7500

Doświadczenie w skokach: 267
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 93
Doświadczenie z lonżowania: 48
Kondycja: 92
Szybkość: 116
Klasa startów: Skoki: CS1

Wysłany: 2019-05-27, 18:07   

W drodze na arenę zapewne minęli niejednego konia, ale Orchid nigdy nie był typem, który nadmiernie interesuje się towarzystwem. Denerwował go dopiero tłok, taki, jak czasem spotykało się na rozprężalni czy dużej hali, ale w tym miejscu mieli naprawdę komfortowe warunki do pracy. Tylko spojrzał na drugiego ogiera i za chwilę był już gotów skupić się na pracy. Praktycznie od razu obniżył szyję, którą wciąż niósł wygodnie rozprostowaną, tym samym rozciągając się podczas kolejnych minut stępa. Łatwo było z nim znaleźć wspólny język, jeśli chodzi o jazdę po płaskim, pewnie dzięki bardzo dobrym podstawom. To pozwoliło im w krótkim czasie zakłusować; Rudy od razu odpowiedział na łydkę, i nie wychodząc z ustawienia ruszył żwawym kłusem, podczas którego dość miękko niósł jeźdźca na swoim grzbiecie, choć oczywiście jego mięśnie musiały pierw się rozgrzać, by zacząć w pełni prawidłowo i wydajnie pracować. Podczas tej wstępnej rozgrzewki pozostawał skupiony i uważny, dzięki czemu Christian mógł się cieszyć jazdą i rzeczywiście odpocząć po pracy, bo Orchid, tak długo, jak nie musiał się mierzyć ze swoimi strachami, był jak na guziki.
Po ponownym przejściu do stępa, zgodnie z sugestią z góry, zaczął się stopniowo podnosić, na co przystał raczej bez walki.
_________________
ORCHID OF ROHAN
11 y.o chestnut KWPN jumping stallion
[o. Royal Cherry m. Impression Sontesique Baldvaro]

[ passport ] [ offspring ] [ results ] [ gallery ]





+ darmowe wpisowe na 1 zawody
ostatnio przekuty (na 4): 20.04.2020
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8