NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Tor crossowy
Autor Wiadomość
Carthago Z
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 10 Lat (26.02.2009)
Rasa: KWPN
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Amelie
Cena: £2950

Doświadczenie w skokach: 103
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 100
Doświadczenie z lonżowania: 96
Kondycja: 98
Szybkość: 101
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2014-05-01, 14:28   

Każdy koń z czasem umie się wyrobić, z pomocami od człowieka lub bez nich potrafi każdy dobrze jeździć. Dostrzegł okser uszy postawione na szpic, oczy wpatrzone w niego. Ogier odmierzając odległość skrócił dwa ostatnie kroki by perfekcyjnie się odbić z zadnich i złożyć nad przeszkodą, miękko wylądował po drugiej stronie i znów wydłużył krok do tego co był wcześniej.
_________________
Todo vuelve a comenzar
Juntos sin mirar atrás.

imię: Hoy somos tantos, hoy somos más » Carthago Z
właściciel: Hoy más que nunca iPuedo volar » Amelie Halley.

rodzice: Mylord Carthago x Jalisca B
dokumenty: passport
moje: gallery



potomstwo: No tengo miedo ya se quien soy »
kl. Victim of Virtue (Vain Virtue)
osiągnięcia: se lo que busco y a donde voy » link
 
     
Vanessa Forest
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 19 lat
Podopieczny: Bacardi !
Pieniądze: £840

Punkty doświadczenia: 17
Wysłany: 2014-05-01, 15:03   

Teraz to dopiero sprawdziła, że ma wyrobione skoki wręcz automatyczne. Galopowali przez kilka metrów po miękkiej trawie, a ona dała mu łydę aby nie zmniejszał dobrego tempa. Przez nimi pojawiła się tzw piramida trzy przeszkody blisko siebie. Lekko obciągnęła lejce, aby wygodniej było jej nim manewrować. Nie zrobiła zebrania tylko lekko przyciskając łydką dała znak do skoku robiąc tak przed każdą z przeszkód, przy tym manewrując odpowiednio lejcami aby tudzież nie popełnił jakiegoś błędu.
_________________

    Life is ...
    Life is an opportunity, grasp the it.
    Life is beauty, admire it.
    Life is joy, try it.
    Life is a dream, make them true.
    Life is a challenge, face it.
    Life is a duty, complete it.
    Life is a game, play it.
    Life is precious, cherish them.
    Life is wealth, keep it.
    Life is love, enjoy it.
 
     
Carthago Z
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 10 Lat (26.02.2009)
Rasa: KWPN
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Amelie
Cena: £2950

Doświadczenie w skokach: 103
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 100
Doświadczenie z lonżowania: 96
Kondycja: 98
Szybkość: 101
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2014-05-01, 15:46   

Tak on za pewne mógłby mieć jeźdźca nie widomego to i tak by dał radę spokojnie jechać z nim na grzebiecie bez znacznych sygnałów od niego. Galopował po miękkiej trawie do następnej przeszkody strzygąc od czasu do czasu uszami na boki. Dostrzegł znowu przeszkodę, była to piramida do której zmierzali. Za pewne błędem było nie zebrać konia który ma nadmiar energii ale nie w jego przypadku bo i on bez tego sobie radził, wybił się z zadnich nóg, by znów się złożyć w powietrzu odpowiednio choć było to zbyt lekkie podciągnięcie bo stuknął zadnim kopytem w część przeszkody co skutkowało jedynie pogłosem który z siebie wydała, a on wylądował po drugiej stronie.
_________________
Todo vuelve a comenzar
Juntos sin mirar atrás.

imię: Hoy somos tantos, hoy somos más » Carthago Z
właściciel: Hoy más que nunca iPuedo volar » Amelie Halley.

rodzice: Mylord Carthago x Jalisca B
dokumenty: passport
moje: gallery



potomstwo: No tengo miedo ya se quien soy »
kl. Victim of Virtue (Vain Virtue)
osiągnięcia: se lo que busco y a donde voy » link
 
     
Vanessa Forest
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 19 lat
Podopieczny: Bacardi !
Pieniądze: £840

Punkty doświadczenia: 17
Wysłany: 2014-05-01, 15:55   

Dziewczyna liczyła, że i ten skok wyjdzie mu bezbłędnie jednak nie. Wina leżała po jej stronie powinna wcześniej zrobić zebranie i mocniej poruszać lejcami. Ale nie zrobiła tego niestety. Skierowała konia w stronę powrotną, cofając się przy tym o kilka metrów. Rozpędziła go ponownie do galopu aby przeskoczyć jeszcze raz piramidę. Tym razem zrobiła zebranie silniejsze niż wcześniej mocniej przy tym manewrując lejcami. Kiedy znaleźli się po drugiej stronie wyłonił się przed nimi pijany okser dość pochyły. Co dało taki efekt, że pilnowała go przez cały czas z pomocą łydki aby nie popełnił błędu. Potem pokonali jeszcze kilkanaście przeszkód nie zbyt wysokich oczywiście. Van uznała, że na dziś wystarczy nie będzie przemęczać ogra. Skierowała się więc ku stajni.
z/t
_________________

    Life is ...
    Life is an opportunity, grasp the it.
    Life is beauty, admire it.
    Life is joy, try it.
    Life is a dream, make them true.
    Life is a challenge, face it.
    Life is a duty, complete it.
    Life is a game, play it.
    Life is precious, cherish them.
    Life is wealth, keep it.
    Life is love, enjoy it.
 
     
Carthago Z
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 10 Lat (26.02.2009)
Rasa: KWPN
Wzrost: 170 cm
Właściciel: Amelie
Cena: £2950

Doświadczenie w skokach: 103
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 100
Doświadczenie z lonżowania: 96
Kondycja: 98
Szybkość: 101
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2014-05-01, 19:11   

Koń jej nie winił przecież każdemu i jemu i jej mógł się przytrafić błąd. Ogier zawrócił ale znów skierowany na piramidę tym razem bardziej dziewczyna pracowała to i ogier się dostosował. Przed przeszkodą zwolnił, krok zbierając by w rezultacie się odbić od zadu i bez błędu przeskoczyć na drugą stronę. Po jeszcze kilku przeszkodach wrócili do stajni.

z.t
_________________
Todo vuelve a comenzar
Juntos sin mirar atrás.

imię: Hoy somos tantos, hoy somos más » Carthago Z
właściciel: Hoy más que nunca iPuedo volar » Amelie Halley.

rodzice: Mylord Carthago x Jalisca B
dokumenty: passport
moje: gallery



potomstwo: No tengo miedo ya se quien soy »
kl. Victim of Virtue (Vain Virtue)
osiągnięcia: se lo que busco y a donde voy » link
 
     
Charles Booker
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-22, 21:15   

Musiał przyznać, że to miejsce na żywo sprawiało jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach w internecie. Czuł, że wybrał dobre miejsce na "zesłanie". Będzie ciężko... ale przecież nie z takich sytuacji wychodziło się cało.
Charles przechadzał się powoli oglądając tor crossowy. W głowie miał już obraz jak trenuje tutaj na swoim koniu. Którego oczywiście kupi kiedy tylko odbije się od dna. Albo chociaż wydzierżawi... cokolwiek. Chciał jak najszybciej rozpocząć treningi. Zbyt wiele poświęcił żeby teraz spocząć na laurach i lenić się na kanapie przed telewizorem, kiedy marzenie na które tak ciężko pracował przez tyle lat jazdy konnej miało się nie spełnić.

Przyjechał tu właściwie z niczym. Miał trochę swoich oszczędności, niewiele rzeczy osobistych. Cały sprzęt jeździecki musiał sprzedać aby mieć pieniądze na bilet. Najbardziej bolała go jedna strata... Nie potrafił pojąć dlaczego nie pozwolili mu zabrać jej ze sobą. "Kochający rodzice" a sprawili mu taki zawód... Możliwe, że był to jeden z powodów dla którego wyjechał. Właściwie... było to wbicie noża w jego, z pozoru twarde jak głaz serce.
Starał się jednak jak najszybciej odgonić drażniące go myśli. W końcu ma to czego chciał i nie miał zamiaru zbyt długo rozpamiętywać złych czasów... Jedyne czego teraz chciał to cieszyć się obecnością w nowym miejscu i poniekąd spełnionym marzeniem. Szedł dalej spacerkiem rozglądając się wokół z uśmiechem na twarzy.
 
     
Sara
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Sempiternal
Pieniądze: £4685

Punkty doświadczenia: 72

Wysłany: 2014-05-22, 21:47   

Chcąc odpędzić od siebie złe myśli i odetchnąć pełną piersią na świeżym powietrzu znalazła się na torze crossowym. Sama nie wiedziała dlaczego odwiedziła akurat to miejsce skoro dookoła jest pełno otwartej przestrzeni: pola, łąki, lasy, a nawet plaża. Obiecała jednak Anne, że pójdzie do stajni więc tak też zrobiła. Po przepitej i mało przespanej nocy głowa blondynki była okropnie zamglona, poza tym nie wyglądała na specjalnie wyspaną. Gdyby nie to i jeszcze jeden drobny szczegół pewnie w tej chwili ślęczałaby pod boksem swojego wierzchowca próbując przekonać go do siebie od nowa. Niestety własna głupota, o której dziewczyna nie myślała zanadto stała się aż niebezpieczna. Ledwie jedna rana zagoiła się na jednej dłoni, teraz kolejna na drugiej. Powoli zaczynało jej się nudzić, do jej życia zaczęła wkradać się coraz większa rutyna, dla której kiedyś kategorycznie nie było miejsca! Poza tym czuła się niezwykle osamotniona. Jest jednak jeden plus tego, że przyszła akurat tutaj. Może zastanowi się nad trenowaniem crossu z Darkiem, ale sama powątpiewa w to, że zachce się jej tu przychodzić. Skoczek z niej marny... Podobnie jak z ogiera... Znaczy tak myślę ja :lol: .
Westchnęła cicho chowając smukłe dłonie w kieszeniach swoich czarnych rurek. Przez lekko zakręcone włosy wyglądała jeszcze bardziej niewinnie niż zazwyczaj, lecz w środku czaił się diabeł nie do zniesienia na dłuższą metę. Kopnęła od niechcenia niewielki kamień mamrocząc coś niezrozumiałego pod nosem. Gdyby ktoś popatrzał na nią w tej chwili na pewno nie miałby o niej pochlebnego zdania. Odgarnęła nerwowo długie, blond włosy coby nie opadały bezpośrednio na jej oczy co było niewygodne. Szła powoli ze wzrokiem wbitym w ziemię, tylko od czasu do czasu zerkała w bok na tor i przeszkody na nim ustawione. Nie spostrzegła mężczyzny idącego wprost na nią, z resztą nieszczególnie ją to interesowało. Nie w tej chwili. Miała inne sprawy na głowie, jak choćby przypomnienie sobie co wczorajszej nocy nawyrabiała i jak dogadała przyjaciółce.
_________________

• • • • • • •



• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SORE INSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHT I'M NOT THE ONE I'AM SUPPOSED TO BE

pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1
chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none
ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley
tonight I let you take the full control of me
    • wrogowie: none
    • przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
    • ulubione konie: Dark Tirith, Krakatau
    • kariera: jeździec zaawansowany >> instruktor >> jeździec zaawansowany
    • dyscyplina: ujeżdżenie
    • osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 }
    --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
    ---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
 
     
Charles Booker
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-22, 22:02   

Z zamyślenia wyrwał go widok niepozornej, drobnej blondynki, która ze wzrokiem wlepionym w ziemie szła wprost na niego. Wydawało mu się, że go nie zauważyła. On sam pewnie też by jej nie zwróciłby na nią uwagi gdyby nie to, że usłyszał z odległości jej westchnienie. Widać nie tylko on miał ciężkie dni.
Z początku nie miał zamiaru się odzywać. Zszedł nieco na bok, tak aby mogli się spokojnie wyminąć i odejść w swoim kierunku. Osobiście z jej miny wywnioskował, że lepiej zostawić ją samą z myślami i nie przeszkadzać. Ale z drugiej strony...
-Chyba miałaś ciężki wieczór co? - rzucił przechodząc obok dziewczyny.
Może to nie najlepszy sposób na zagadanie obcej osoby, ale w tym momencie nic innego nie przychodziło mu do głowy. Dopiero po chwili uświadomił sobie, że takie pytanie mogło być kompletnie nie na miejscu. Chyba zmęczenie dawało mu się ostro we znaki.
 
     
Sara
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Sempiternal
Pieniądze: £4685

Punkty doświadczenia: 72

Wysłany: 2014-05-22, 22:18   

Z lekko zmarszczonymi brwiami nadal szła uparcie przed siebie nie rozglądając się za bardzo. Pokręciła lekko głową przecząc samej sobie w odpowiedzi na pytanie, które uporczywie przebiegało przez jej głowę. Nawet kiedy przechodziła tuż obok nieznajomego mężczyzny nie drgnęła, nie podniosła zamglonego wrogu ani na krótką chwilę by zobaczyć kogo, lub co właśnie minęła. Z dziwnego otępienia wyrwało ją dopiero pytanie. W mgnieniu oka wyprostowała się i spojrzała z grymasem wymalowanym na twarzy w stronę Charlesa. -Taa...- Burknęła wzruszając ramionami. Zatrzymała się mierząc bacznym spojrzeniem nieznajomego. Nigdy nie była zbyt towarzyska, a poprzedni cały wieczór i pół nocy wcale nie pomagał jej w zmienieniu poglądów. Kątem oka spojrzała na swoje ukryte w kieszeniach spodni dłonie i wyjęła je. Opuściła ręce luźno wzdłuż ciała, a te obiły się bezwładnie o da dziewczyny. Nie wyglądała na zadowoloną, wręcz przeciwnie - strach się jej było bać. Bursztynowe tęczówki bez błysku, który zazwyczaj w nich gościł, podkrążone oczy... Aż żal było patrzeć. Bogu dziękowała w duchu, że choć w minimalnym stopniu udało się jej zamaskować wyraz zmęczenia makijażem. -Nowy?- Spytała jakby od niechcenia. Wcześniej nie widziała nikogo podobnego w okolicy, z resztą... Ostatnio bardzo, bardzo mało czasu spędzała w stajni, a nawet w jej pobliżu. Raczej przesiadywała całymi dniami w domu, wieczorny wypad był jednorazowym wybrykiem. Jednorazowym w tym miesiącu, bo osoby, które znają ją dłuższy czas dobrze wiedzą, że dość często zdarzały jej sie wyskoki w bok. Chociaż jakby na to popatrzeć z innej strony... Odkąd zamieszkała tutaj wyciszyła się nieco, uspokoiła. Dojrzała. Stała się również bardziej odpowiedzialna, jednak pomimo to w głowie jej nadal głupoty.
_________________

• • • • • • •



• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SORE INSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHT I'M NOT THE ONE I'AM SUPPOSED TO BE

pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1
chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none
ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley
tonight I let you take the full control of me
    • wrogowie: none
    • przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
    • ulubione konie: Dark Tirith, Krakatau
    • kariera: jeździec zaawansowany >> instruktor >> jeździec zaawansowany
    • dyscyplina: ujeżdżenie
    • osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 }
    --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
    ---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
 
     
Charles Booker
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-22, 22:29   

On wręcz przeciwnie. Bardzo lubił przebywać wśród ludzi. Gadać, imprezować, śmiać się. Mimo tego, że był zmęczony po długiej podróży, na jego twarzy malował się delikatny uśmiech. Sama jego postawa, również wskazywała na to, że jest dziś pełen pogody i chęci do życia. Uśmiechał się delikatnie, jedną rękę wyciągnął z kieszeni, drugą zwiesił luźno wzdłuż ciała. Plecy miał wyprostowane, a pierś wypiętą dumnie do przodu. Jedną nogę ugiął w kolanie, przenosząc cały ciężar ciała na drugą. Całości jego pogodnego wyglądu dopełniały rozczochrane kręcone włosy.
-Tak. Przed chwilą przyjechałem i powoli poznaję teren.
Odpowiedział nie przestając się uśmiechać.
-Jestem Charles. - odparł, po czym wyciągnął rękę do nieznajomej w powitalnym geście.
Pojawienie się innej osoby zdecydowanie znów tchnęło w niego życie. Momentalnie zapomniał o tym co go dręczyło. Może właśnie dlatego lubił tak przebywać z ludźmi. Czasem bywali irytujący i wredni, ale on podchodził do życia z dużym dystansem i nie łatwo było go wyprowadzić ze spokoju.
 
     
Sara
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Sempiternal
Pieniądze: £4685

Punkty doświadczenia: 72

Wysłany: 2014-05-23, 09:57   

Sara natomiast wolałaby zostać w domu w tym dniu, jednak coś zmusiło ją do wyjścia. Poza tym na świeżym powietrzu szybciej wytrzeźwieje, bo resztki alkoholu nadal utrzymywały się w jej krwi. No, a skoro majowa pogoda sprzyja to czemu miała by nie wyjść? Stała sztywno nieco obolała cierpliwie czekając na odpowiedź. Może gdyby spała w swojej sypialni nie wyglądałaby, a przede wszystkim nie czułaby się tak, jak się czuje. Mruknęła tylko i kiwnęła minimalnie głową dając do zrozumienia, że wie o co chodzi mężczyźnie. Nawet nie spróbowała się uśmiechnąć, chociaż mogłaby. Może i ten uśmiech nie byłby szczery, lecz jednak by był. -Sara.- Odezwała się w końcu wyciągając również rękę w stronę Charlesa. Uścisnęła jego dłoń, a zaraz potem cofnęła się o pół kroku tracąc na chwilę równowagę. Warknęła pod nosem zła sama, na siebie. Pokręciła lekko głową przypominając sobie co owija jej smukłą dłoń. Gdyby nie to, że cholerny ból co jakiś czas przepływał przez całą rękę dziewczyny pewnie w tej chwili jak już wspominałam siodłała nieparzystokopytnego. Przestąpiła z nogi na nogę zakładając ręce na piersi. -Chce Ci się tak tu chodzić?- Spytała unosząc jedną brew. Sama nie miała ochoty na spacerowanie tutaj, po prostu nie miała co z sobą zrobić. Okropna nuda zaczynała zżerać ją od środka, a pomimo że niewielka, aczkolwiek bolesna kontuzja nie pozwalała na wszystko. Ton wypowiedzi blondynki był dość ironiczny, jednak nie miała niczego złego na myśli. Taka już jest. Nie ukrywała tego, że dziwi ją to, że Charles zaraz po przyjeździe szwenda się po torze crossowym.

//Sorry, ale wena off. :-O
_________________

• • • • • • •



• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SORE INSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHT I'M NOT THE ONE I'AM SUPPOSED TO BE

pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1
chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none
ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley
tonight I let you take the full control of me
    • wrogowie: none
    • przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
    • ulubione konie: Dark Tirith, Krakatau
    • kariera: jeździec zaawansowany >> instruktor >> jeździec zaawansowany
    • dyscyplina: ujeżdżenie
    • osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 }
    --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
    ---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
 
     
Charles Booker
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-26, 13:41   

Zareagował błyskawicznie, gdy tylko zobaczył, że dziewczyna zachwiała się na nogach. Doskoczył do niej i delikatnie podparł ręką jej plecy, drugą ręką przytrzymał jej ramię. Kiedy jednak zorientował się, że dziewczyna wróciła do pionu, puścił ją. Nie chciał żeby wzięła go za nachalnego, ani poczuła się niekomfortowo.
-Wszystko w porządku? Może chcesz usiąść na chwilę?
Zapytał wskazując ręką na przeszkodę stojącą obok. Niska belka za którą znajdował się płytki rów z wodą. Nie była wysoka więc spokojnie można było na niej usiąść.
-Wiesz... tak jak wspomniałem, przyjechałem tutaj przed paroma godzinami. Jestem na tyle zafascynowany okolicą, że chciałem zorientować się co, jak i gdzie jak najszybciej. Nie potrafię długo usiedzieć w miejscu.
Mówiąc to uśmiechnął się delikatnie.
-Od dziecka trenuję cross, więc siłą rzeczy to było pierwsze miejsce, które chciałem zobaczyć. Zaraz po powrocie ze spaceru chciałem wpaść do stajni żeby zobaczyć konie i może wybrać się na małą przejażdżkę.

//Mnie też coś wena szwankuje. Może to po ciężkim weekendzie;)//
 
     
Sara
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Sempiternal
Pieniądze: £4685

Punkty doświadczenia: 72

Wysłany: 2014-05-26, 15:52   

Spojrzała na chłopaka lekko zdziwiona jego reakcją na powiniecie nogi, lecz nie miała nic przeciwko, pewnie gdyby nie on leżała by dawno na ziemi. Nie byłoby to ani przyjemne, ani zabawne. Minimalny uśmiech pojawił się na twarzy dziewczyny, zanikając zaraz gdy tylko usłyszała pytanie. -W porządku.- Odpowiedziała szybko, lecz z propozycji przycupnięcia obok jak najbardziej skorzystała, toteż podeszła bliżej owego siedziska i usiadła ostrożnie. -Yhym... Zupełnie przeciwnie niż ja. Przechadzki do stajni zaczęły mnie nudzić.- Wyznała lekko znudzonym tonem wzdychając cicho. Rozejrzała się dookoła, sprawdzając czy aby na pewno nie przyszedł tu nikt z koniem, w końcu nie miała najmniejszego zamiaru znosić gorzkich uwag od nikogo. Poza tym w szpitalu kolejny raz, ty, razem przez konia wylądować nie chciała. Słysząc odpowiedź na zadane wcześniej prze nią pytanie automatycznie zwróciła się w stronę Charlesa uważnie się przysłuchując. Skrzywiła się lekko kątem oka spoglądając na owiniętą białym bandażem prawą dłoń. Pokręciła delikatnie głową z politowaniem, krytykując tym samą siebie. -Skoro masz już jakieś plany, nie będę zabierała ci czasu.- Zaproponowała wzruszając lekko ramionami. Cóż, nie chciała zabierać nikomu czasu, sama nie miała pomysłu na kreatywne spędzenie dnia, więc mogła siedzieć tu cały dzień i noc.

//Być może ;___;
_________________

• • • • • • •



• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SORE INSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHT I'M NOT THE ONE I'AM SUPPOSED TO BE

pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1
chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none
ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley
tonight I let you take the full control of me
    • wrogowie: none
    • przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
    • ulubione konie: Dark Tirith, Krakatau
    • kariera: jeździec zaawansowany >> instruktor >> jeździec zaawansowany
    • dyscyplina: ujeżdżenie
    • osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 }
    --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
    ---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
 
     
Charles Booker
[Usunięty]

Wysłany: 2014-05-26, 22:26   

Charles odprowadził dziewczynę pod przeszkodę i poczekał aż usiądzie. Kiedy tylko nabrał pewności, że nie przewróci się po drodze i usiądzie bezpiecznie, sam przycupnął na przeszkodzie terenowej.
-Nie przeszkadzasz. - uśmiechnął się delikatnie. -Właściwie wręcz przeciwnie. I tak zaraz po spacerze, miałem zacząć szukać kogoś kto jest tu dłużej niż ja.
Właściwie obeznanie z miejscem samemu wcale mu nie przeszkadzało, ale lubił towarzystwo. Nowe znajomości zawsze stwarzały więcej możliwości niż szukanie odpowiedzi na własną rękę.
-Bo rozumiem, że jesteś tu trochę dłużej. Pracujesz tutaj? Zajmujesz się końmi? Albo szkoleniami? - zapytał nie ukrywając zaciekawienia.
Od wielu lat chciał zrobić licencję trenera ale do tej pory nie udało mu się spełnić tego pragnienia. Być może teraz, kiedy jest już zdany sam na siebie i nikt nie podkłada mu kłód pod nogi, w końcu będzie mógł rozwinąć skrzydła i robić to co mu się podoba.
W USA nie miał takich możliwości. Nacisk z zewnątrz był zbyt duży, a rodzice kiedy tylko mogli starali się odwieźć go od pomysłu poświęcenia reszty życia na zawody jeździeckie.
 
     
Sara
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 26 lat
Wzrost: 175 cm
Podopieczny: Sempiternal
Pieniądze: £4685

Punkty doświadczenia: 72

Wysłany: 2014-05-27, 16:45   

-Skoro jesteś tego taki pewien.- Wzruszyła minimalnie ramionami, a na jej bladą twarz wpełzł subtelny uśmiech. Pomimo, że nie było może tego po niej jakoś szczególnie widać cieszyła się w środku, że ma do kogo się odezwać. Ostatnimi czasy jedynymi osobami z którymi rozmawiała byli... A raczej była jej współlokatorka. Albo się starzała, albo nikt już nie miał najmniejszej ochoty znosić jej humorków. Spojrzała ponownie na Charlesa gdy zaczął ponownie mówić. Uśmiechnęła się nieco bardziej zadowolona uświadamiając sobie, że mieszka tu dość długo, a do stajni uczęszcza niemal codziennie. Mało skromnie miała zaproponować swoją osobę, gdy usłyszała kolejnych kilka pytań. -Jakiś rok będzie... Może nieco ponad.- Przyznała wzruszając znów ramionami. Ten niewinny gest w jej przypadku stał się już chyba czymś w rodzaju tiku nerwowego, jakiegoś dziwnego uzależnienia. -Ano zajmuję się końmi, ale wolę przywiązywać większą uwagę do swojego osobistego kopytnego. Co do pracy... Można powiedzieć, że tutaj pracuję, ale ostatnio nawet nie zaglądałam do stajni.- Odpowiedziała powoli jakby zastanawiając się nad każdym wypowiedzianym słowem. Pasowało jej zupełnie tak jak było, na razie nawet nie myślała nad kolejnym koniem, ledwie ma czas... Nie, ledwie jej ochoty starcza na trening z jednym, a co dopiero jeśli miałaby na stanie dwa. Finansowo i psychicznie by się wyczerpała zważywszy na to, że nie trzymała się jakoś twardo gruntu.
_________________

• • • • • • •



• • • • • I'M GONNA BE AWAY FOR THE NIGHT • • • • •
YOU'RE WAKING UP SORE INSIDE OF ME
• • • I GOT TO FIND A WAY TO THE BAR • • •
TONIGHT I'M NOT THE ONE I'AM SUPPOSED TO BE

pms • I'M CHASING GODS WITHIN THE STROBE LIGHTS • 1
chłopak • YOU'RE MAKING ME CRAWL, MY ENEMY • none
ex • LET'S PLAY IT HARD UNTIL IT'S SUNRISE • Harley
tonight I let you take the full control of me
    • wrogowie: none
    • przyjaciele: Anne, Matthew, Bastian
    • ulubione konie: Dark Tirith, Krakatau
    • kariera: jeździec zaawansowany >> instruktor >> jeździec zaawansowany
    • dyscyplina: ujeżdżenie
    • osiągnięcia:----{ postać miesiąca • luty, listopad 2014 }
    --------III miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
    ---------II miejsce na Dark Tirith w zawodach ujeżdżeniowych klasy L
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 7