Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-14, 20:31
Heather wprowadziła karego ogiera na piaszczysty plac. Podeszła z nim do schodków. Podciągnęła popręg i następie wsiadła na niego delikatnie siadając w siodło. Z racji tego iż posiadała swoje własne siodło, strzemiona były dobrze dopasowane. Lekkim wypchnięciem krzyżem i impulsem łydki zasugerowała mu krok w przód. Pilnowała tego aby chód był energiczny nie wymagając zbyt wiele prócz tego na początek. Utrzymywała subtelny kontakt z jego pyskiem na tak zwany wszelki wypadek. Naprowadziła go na ślad usiłując prowadzić go głownie dosiadem. Była czujna lecz nie spięta. Chciała pozwolić mu występować się luźno przez pierwsze 10 minut.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: ogier Wiek: 8 Rasa: Hanower Cena: £2600 Doświadczenie w skokach: 179 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 85 Doświadczenie z lonżowania: 35 Kondycja: 69 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 2*
Wysłany: 2013-07-14, 20:46
Ogier szedł za dziewczyną żwawo, łeb miał uniesiony wysoko, uszy nastawione. Z widocznym zainteresowaniem rozglądał się po placu, widząc tu jeszcze jedną, pracującą parę. To jednak nie wpłynęło na niego w żaden sposób negatywnie, a wręcz napędzało do tak zwanej ''popisowej pracy'' jaką zwykł odwalać na zawodach, przy publiczności a także przy swego rodzaju rywalizacji. Prowadzony przez Heather zatrzymał się przy schodkach, pozwalając spokojnie skontrolować sprzęt, a także go dosiąść. Wyczuwając na sobie ciężar jeźdźca wykonał al'a dwutaktowy piaff, jakby powstrzymując się przed samowolką i ruszeniem przed siebie na własną rękę. Gdy w końcu dostał co do tego sygnały kierował się po śladzie energicznym stępem pośrednim, wyraźnie zaznaczając kroki. Zdarzało mu się pojedynczo zarzucić łbem czy też tylną kończyną, w celu odgonienia się od much czy innych insektów, bądź też zajęcia sobie wolnego czasu. Chodził dziś jak na pilota - przy najmniejszym sygnale do zmiany chodu był gotów wypruć przed siebie galopem, co faktycznie było całkiem wyraźnie wyczuwalne dla jeźdźca. Naprawdę długo nikt na nim nie siedział, a to, że kobieta równie dawno nie dosiadała żadnego konia dopełniało się. Może właśnie to przyczyniło się do tego, że Colorado z wyjątkową chęcią podchodził do dzisiejszego treningu, a Heather z pewnością zapamięta bardzo pozytywnie.
_________________
•OSIĄGNIĘCIA•
Postać miesiąca - Orchard Stable (Marzec)
~Im. w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. P pod Phoebe
~IIIm. w skokach kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. LL pod Noą
~IVm. w skokach kl. P pod Jessie
~IVm. w skokach kl. L pod Harleyem
~IV.m w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-14, 20:54
Po porządnym występowaniu w obie strony, dziewczyna zamknęła go nieco mocniej w pomocach. Pilnowała stałego tępa kontrolując je głownie dosiadem. W końcu zaczęła nieco łydką wpychać go na kontakt. Mimo wszystko wymagała od niego tego samego, energicznego chodu co wcześniej. Jeśli ogier przyszedł do jej ręki i obniżył nieco swój łeb, dziewczyna posłała mu impuls łydki aktywizującej do zakłusowania. Kontakt dopasowała do jego potrzeb. Kłus tak jak i stęp miał być początkowo energiczny. Pilnowała ciągle chodu w przód, a w zakrętach zaczęła go lekko wyginać. Najpierw parę okrążeń placu dookoła w jedną stronę, zmiana kierunku przez przekątną wraz ze zmianą ustawienia i nogi na środku i znów jednakowa ilość okrążeń w drugą stronę. Gdy ogier był już wstępnie rozkłusowany, dziewczyna zaczęła wprowadzać go na obszerne koła w każdym narożniku. Pilnowała prawidłowego, lekkiego wygięcie dookoła wewnętrznej łydki. Zewnętrzna łydka przyłożona pilnowała, aby zad nie wypadł na zewnątrz.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: ogier Wiek: 8 Rasa: Hanower Cena: £2600 Doświadczenie w skokach: 179 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 85 Doświadczenie z lonżowania: 35 Kondycja: 69 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 2*
Wysłany: 2013-07-14, 21:42
Wybacz za zwłokę
Ogier zebrał się w całość, łeb zniżając na wysokość linii kłębu, wyginając szyjsko w kształtny rogal - o wiele mniej pokaźny niż parę miesięcy temu, ale jednak. Mimo większego skupienia na odwalanej robocie nie zszedł z tempa, a także wbił się w jeden stabilny takt, którym poruszał się bez zmian od dłuższego czasu. Jeśli tylko wodza była odpowiednio prowadzona począł namiętnie przeżuwać wędzidło, z paro sekundowymi przerwami. Już przy najlżejszym sygnale do zmiany chodu płynnie przeszedł w żwawy kłus, pozostając w tym samym ustawieniu co przedtem, lekko zaokrąglając grzbiet i podstawiając zad pod siebie. Prowadziło się go dziś wyjątkowo lekko, kłus miał sprężysty, wybijał słabo aczkolwiek wymagał szybkiej i stanowczej pracy jeźdźca przy kłusie na dobrą nogę. Po pewnym czasie zaczął szarpać łbem, przez co - Jeśli nie natrafił na natychmiastową reakcję - schodził z trasy jednocześnie odmawiając posłuszeństwa.
_________________
•OSIĄGNIĘCIA•
Postać miesiąca - Orchard Stable (Marzec)
~Im. w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. P pod Phoebe
~IIIm. w skokach kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. LL pod Noą
~IVm. w skokach kl. P pod Jessie
~IVm. w skokach kl. L pod Harleyem
~IV.m w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-14, 21:58
Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Ogier był dobrze zajeżdżony, lecz odczuwalna była spora ilość energii, którą posiadał.
Dziewczyna znów została miło zaskoczona. Myślała, że będzie musiała sporo przepracować, aby ten podstawił zad pod kłodę i zaokrąglił grzbiet. Kłus miał wygodny. Dziewczyna tempem anglezowania w jakimś stopniu kontrolowała szybkość jego chodu. W przypadku gdyby był on za szybki, zwalniała ona przez co sugerowała dostosowanie się do niej i narzuconego rytmu.
Gdy Heather spotkała się z chwilowym brakiem współpracy od razu zareagowała. Usiadła w pełnym siadzie, przymknęła obie dłonie gdy ten zaczął szarpać łbem i zepchnęła go mocniejszą łydką na ścianę ogólnie zamykając go mocniej w pomocach. Owszem, preferowała delikatny styl jazdy, lecz gdy tylko trzeba było zareagować mocniej, robiła to.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: ogier Wiek: 8 Rasa: Hanower Cena: £2600 Doświadczenie w skokach: 179 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 85 Doświadczenie z lonżowania: 35 Kondycja: 69 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 2*
Wysłany: 2013-07-14, 22:08
Gdy spotkał się ze stanowczą reakcją zrozumiał, iż Heather naprawdę trzyma nad nim kontrolę i jego wybryki nie będą miały dużej siły przebicia. Wprowadzony na wydeptany przez inne konie ślad zaserwował dziewczynie jedno pojedyncze wybicie z zadu, po którym ponownie wszedł we wcześniej nadany przez nią rytm trzymając się pomocy wskazujących. Chyba tylko jego właścicielka daje mu taką swobodę, bo to nie pierwsza obca osoba, która potrafi opanować temperament tego konia i utrzymać go w rysach. Po paru minutach wyciszył się, wykonując dalsze zaplanowane wcześniej przez brunetkę ćwiczenia. Parę okrążeń placu dookoła w jedną stronę, zmiana kierunku przez przekątną + zmiana ustawienia i nogi na środku, ta sama ilość okrążeń w drugą stronę.
_________________
•OSIĄGNIĘCIA•
Postać miesiąca - Orchard Stable (Marzec)
~Im. w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. P pod Phoebe
~IIIm. w skokach kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. LL pod Noą
~IVm. w skokach kl. P pod Jessie
~IVm. w skokach kl. L pod Harleyem
~IV.m w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-14, 22:20
Pojedyncze wybicie z zadu na tę chwilę zignorowała licząc na to, że się już ono nie powtórzy. Gdy ten powrócił na ślad, dziewczyna odpuściła lekko wewnętrzną wodze i powróciła do nieco subtelniejszych, lecz w dalszym ciągu wyrazistych pomocy. Ciągły impuls łydki ponawiał sygnał kroku w przód aby ogier nie miał już podobnych pomysłów jak przed chwilą.
Dziewczyna zaczęła wprowadzać go teraz na mniejsze koła w każdym narożniku krótkiej ściany. Po wyjeździe z wolty, dodanie na długiej ściany. Przez dodanie dziewczyna rozumiała wydłużenie chodu wraz z zachowanym kontaktem, ustawieniem i podstawieniem a nie zwykłe przyśpieszenie chodu. Przed każdym wjazdem na krótką ścianę występowała pół parada, przygotowująca go do kolejnego zadania, którym była wolta. Podczas wolty wymagała od niego skrócenia i mocniejszego podstawienia. Pilnowała również dobrego zgięcia, a na prostych logicznie, tego aby był prosty. W przypadku gdy wykonał to prawidłowo, dziewczyna najechała na drągi, które leżały na środku placu ( 5 drągów rzuconych na zmienię, ustawionych w pasującej odległości na kłus ). Najazdy celowo wybrała długie, aby pilnować prostopadłej trasy podczas dojazdu do nich.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: ogier Wiek: 8 Rasa: Hanower Cena: £2600 Doświadczenie w skokach: 179 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 85 Doświadczenie z lonżowania: 35 Kondycja: 69 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 2*
Wysłany: 2013-07-14, 22:30
Wszystkie figury, od kół w narożnikach zaczynając, kończąc na wolcie, starał się wykonywać z tym samym zaangażowaniem co przedtem, jednak jego entuzjazm powoli gasł. Ogier szczerze nie przepadał za tego typu gimnastyką, dlatego też ostatnie ćwiczenia wykonywał na tak zwane ''odwal się'', byleby mieć to już za sobą. To był jego ciągły sposób wymigiwania się z danych mu zadań, który stosował za każdym razem na takim treningu. Tradycja. Bez problemu przyszło mu wydłużenie chodu na długich ścianach, a jednocześnie pozostanie w tym samym ustawieniu i składzie przez cały ten proces, gdzie jego starania naprawdę były widoczne. Ogier naprowadzony na 5 rozłożonych na środku placu drągów z lekka ożył, tym samym ukazując swój wielki szacunek do tych kolorowych patyków, które uwielbiał pokonywać pod każdą postacią - głównie skoku. Zwolnił przed pierwszym drągiem by odpowiednio wymierzyć odległości między nimi, zwiększając akcję kończyn i sprężyście dokłusowując po wykonanym ćwiczeniu. Kończyny stawiał twardo bez puknięcia, w tym momencie zbierając się samodzielnie i wkładając w pracę 100% serducha. W ten sposób to on pracować może.
_________________
•OSIĄGNIĘCIA•
Postać miesiąca - Orchard Stable (Marzec)
~Im. w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. P pod Phoebe
~IIIm. w skokach kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. LL pod Noą
~IVm. w skokach kl. P pod Jessie
~IVm. w skokach kl. L pod Harleyem
~IV.m w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-14, 22:49
Po przejechaniu po drągach, dziewczyna wymagała od niego ponownego dodania kroku. Przed wjazdem na ścianę skróciła jednak chód. Wjechała teraz na większe koło celowo nieco przesadnie wyginając go do środka. Zaraz znów powróciła do delikatniejszego ustawienia do wewnątrz. Dodanie na kole i powtórne skrócenie. Wygięła go teraz na zewnątrz koła, pilnując jednak równocześnie prawidłowego kształtu okręgu. Jeśli wykonywał to prawidłowo, to ostatecznie powróciła do prawidłowego ustawienia i wyjechała znów na prostą gdzie powtórnie zażądała od niego dodania. Chciała aby ja respektował i poprawnie reagował na jej sygnały. Wymagała nieustannie czegoś od niego, aby był ciągle zajęty pracą. Czując wcześniejszą, mała niechęć, wzmocniła nieco łydkę, chcąc zmotywować go do porządniejszego wykonywania wszelkiego typu ćwiczeń. Była jednak zadowolona z tego jak pokonał leżące za ziemi przeszkody.
Jeśli tym razem lepiej współpracował, dziewczyna przeszła do stępa i na chwilę popuściła kontakt. Przy okazji sprawdziła popręg, który wymagał podciągnięcia.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: ogier Wiek: 8 Rasa: Hanower Cena: £2600 Doświadczenie w skokach: 179 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 85 Doświadczenie z lonżowania: 35 Kondycja: 69 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 2*
Wysłany: 2013-07-15, 11:40
Po skończonym ćwiczeniu posłusznie wydłużył krok brnąc kłusem przed siebie w takim ustawieniu, jak poprzednio, chwilę później skracając chód. Zbyt częste koła i inne manewry nie przypadły mu do gustu. Nie lubił się wyginać i choć praktycznie wszyscy tego od niego wymagali, to ogier pozostawał nieugięty. Zaciągnął łeb gwałtownie w dół tym samym wybijając 3 lekkie oddania z zadu, zbaczając z zaplanowanej trasy w najbliższy narożnik, gdzie też postanowił się zatrzymać. Może jednak nie będzie to tak udana jazda.
_________________
•OSIĄGNIĘCIA•
Postać miesiąca - Orchard Stable (Marzec)
~Im. w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. P pod Phoebe
~IIIm. w skokach kl. P pod Jessie
~IIIm. w skokach kl. LL pod Noą
~IVm. w skokach kl. P pod Jessie
~IVm. w skokach kl. L pod Harleyem
~IV.m w ujeżdżeniu kl. P pod Jessie
Płeć: kobieta Wiek: pełnoletnia Wzrost: 174 cm Pieniądze: £1555
Wysłany: 2013-07-15, 22:42
Niestety, dziewczyna będzie od niego wymagać zgięć. Dodatkowo mają one być wykonane prawidłowo. Jeśli od razu będzie wykonywał polecenia prawidłowo, definitywnie szybciej dobiegną one końca. Jak jednak ogier będzie ukazywał swoją niechęć do nich, dziewczyna nie miała zamiaru odpuścić. Na szczęście była cierpliwa, więc może pracować nawet godzinę nad jednym prawidłowym wygięciem. Na nagłe zaciągniecie łba, dziewczyna usiłowała nieco wzmacniając kontakt i łydkę ‘ podnieść ‘ go do prawidłowego ustawienia. Gdy poczuła lekkie podbicia z zadu, usiadła mocniej w siodło aby zachować równowagę. Od razu zaczęła działać mocniejszymi półparadami podpartymi łydką, aby ostatecznie go zatrzymać i cofnąć. Jeśli jednak zatrzymanie nie powiodło się po jej myśli i ten sam z siebie zatrzymał się, dziewczyna od razu użyła mocniejszej łydki, pozostając na kontakcie i wypchnęła go krzyżem aby jego samowola nie trwała długo i znów przeszedł do poprzedniego chodu, którym był kłus.
_________________ S K I P .....D I N N E R
B E .....T H I N N E R
Call me names, call me crazy.
Don't try to stop
me when I feel this way.
It's a game .
imię. od kilkunastu lat to samo. ~ Heather.
nazwisko. N e v e n pochodzenie. Stolica Irlandii.
lubię. Prościej zapytać, czego nie lubię.
nie lubię. wszelkiego typu zakazów.
znajomi. często mało znaczące jednostki.
przyjaciele. pojawiają się i niekoniecznie znikają.
podoba mi się. zgubne złudzenie.
partner. brak faceta = brak problemów?
były. kiedyś był obecny.
lubiane konie. pożyjemy – zobaczymy.
praca z końmi miejmy nadzieję, że przydatna.
Cause I'm living on a borrowed time.
Do it your way, I'll do it mine.
Living on a borrowed time.
Don't need a shove, don't need a sign.
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2013-08-04, 21:47
Para dawno nie pisała, więc uznaję, że ich nie ma...
Weszła na parkur z Notem. Podeszła do schodków gdzie podciągnęła popręg i obciągnęła + wyregulowała strzemiona. Wsiadła na Nota, dając mu delikatną łydkę do stępa. Dała mu 10 minut stępa. Po upłynięciu tego czasu zebrała wodze i zaczęła wprowadzać go na duże koła, które stopniowo zmniejszała. Nie obyło się także bez serpentyn czy ósemek. Po odpowiednio długiej rozgrzewce w najniższym z chodów dała mu łydkę do kłusa. Zaczęła anglezować, upewniając się, że robi to na dobrą nogę.
Wprowadziła go na koło na którym starała się dbać o to, by prawidłowo się wyginął i nie wypadał. Zaczęła bawić się wodzą, starając się wymusić, acz to za dużo powiedziane, żucie z ręki. Przeszła do pełnego siadu w którym spokojnie wysiadywała krok konia, cały czas prowadząc go po kole. Zeszła z koła kierując konia na wężyk po całym placu. Wprowadziła na linię środkową, zatrzymanie. Przytrzymała 10' w nieruchomości. Po upłynięciu tego czasu cofnęła jedną z łydek, drugą leciutko puknęła i wypchnęła biodrami do cofnięcia. Starała się wykonać cofanie od łydek i dosiadu, nie od wodzy. Jeżeli nie rozumiał, delikatnie pomogła mu wodzą, skracając ją nieco i przesuwając kilka milimetrów ręce. Gdy wykonał choć jeden krok, poklepała i dała łydkę do stępa.
Wybacz, wena sobie poszła.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: KWPN Cena: £1000 Doświadczenie w skokach: 49 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 3 Doświadczenie z lonżowania: 9 Kondycja: 34 Szybkość: 6
Wysłany: 2013-08-05, 10:41
Przy wsiadaniu koń wyczyniał różne sztuczki. Odsuwał się i kręcił. Tay kilka razy musiała go podprowadzić do schodków, lub mogła wsiąść w stępie, co już przecież czyniła. Kiedy już się na nim usadowiła, Not się uspokoił i ruszył trochę leniwym stępem. Na łukach wyginał się wokół łydki dziewczyny. Ogólnie szedł ładnie. Przy zmianie chodu zadarł na chwilę łeb do góry, ale potem szedł prawidłowo. Zatrzymał się zgodnie z instrukcjami i stał mniej więcej nieruchomo. Potem znów dostał sprzeczne sygnały i trochę się pogubił. Po wspomożeniu wodzą jakoś udało mu się postawić dwa dzikie kroki do tyłu. Z ulgą ruszył stępem.
Płeć: kobieta Wiek: 23 Wzrost: 162 cm Partner: your face is like a melody, it won't leave my head Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe z Escudero & Michelangelo [18.05.2019] Podopieczny: Echo D'Arsouilles, Escudero IV, Michelangelo, Quarantino Pieniądze: £11500 Punkty doświadczenia: 153 Skoki: 42 Ujeżdżenie: 40 Cross: 13 Wyścigi: 17 Obycie z koniem: 34
Wysłany: 2013-08-05, 10:51
Momencik stępa, dosłownie chwileczka. Po chwili zebrała wodze i dała łydkę do kłusa, nie zaczynając anglezować, a klepiąc w siodle w pełnym siadzie, że tak to ujmę. Dwa okrążenia w kłusie na lewo, zmiana kierunku, kolejne dwa. Przeszła do anglezowanego i nakierowała konia na zestaw aż 6 drągów ułożonych na kłus. Weszła w półsiad i starając się nie przeszkadzać koniuchowi, oddała mu trochę wodzy. Po drągach ponownie zaczęła anglezować. Wykonywała z nim proste ćwiczenia na kołach, typowe dla niej: łuki, serpentyny, koła. Wszystko stopniowo utrudniała, w końcu jej koń już jest po pierwszym etapie ujeżdżania. Musiała wymagać czegoś nowego, a nie w kółko tego samego. Zwolniła do stępa, poklepała. Na razie nie oddawała wodzy.
Po minucie lub dwóch nakierowała go na pojedynczy drąg w stępie, wstrzymując przed zakłusowaniem czy nawet zagalopowaniem. Po drągu dała mu sygnał do kłusa. Ponowna praca na kole, a na nim - zagalopowanie. Jeżeli wystrzelał, zwalniała do kłusa i od nowa, jeśli nie - został pochwalony i 'zdjęty' z koła na ślad. Po okrążeniu galopu na jedną i drugą nogę, Notorious Lie został wprowadzony przez dziewczynę na obszerną serpentynę 3 zakręty. Po jej wykonaniu poklepała konia i wypatrzyła sobie jakiś niewielki okser, dokładniej - 60 centymetrów. Wprowadziła go na linię prostą do przeszkody, elegancka łydeczka w optymalnym miejscu odbicia i półsiad. Po lądowaniu chwilka prostej, gładki zakręt i kolejna przeszkoda - podwójna kopertka 70 centymetrów. Procedura skoku się nie zmieniała. Zachęcała konia do skoku łydkami. Zamknęła w pomocach i po odbiciu weszła w półsiad. Po lądowaniu zwolniła koniucha do kłusa a potem do stępa. Poklepała, ot.
_________________
loteria 28.05 - czysty przejazd w zawodach skokowych/próbie skokowej
Płeć: ogier Wiek: 3 lata Rasa: KWPN Cena: £1000 Doświadczenie w skokach: 49 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 3 Doświadczenie z lonżowania: 9 Kondycja: 34 Szybkość: 6
Wysłany: 2013-08-05, 11:03
Drągi przeszedł spokojnie, lekko wyciągając nos do przodu i pochylając odrobinę głowę. Na łukach i zakrętach wyginał się tak jak to czynił zawsze. Kłusował ładnie, elastycznie, akcentując fazę lotu. Czasem nawet zdarzyło mu się przeżuć wędzidło.
Zagalopował spokojnie, płynnie idąc swoim rytmem. Na serpentynie miał lekkie problemy z wygięciem, ale po kilku razach robił to już prawidłowo. Okser przeskoczył we właściwym dla siebie, dobrym stylu. Coś dzisiaj nie chciało mu się za bardzo, dlatego chodził tak grzecznie. Na podwójnych kopertach też nie było problemu. Pokonał je tak jak okser, bezbłędnie. Zwolnił i szedł leniwym stępem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum