Płeć: mężczyzna Wiek: 27 (07.02.92r.) Wzrost: 190 cm Zawód: piłkarz - napastnik Podopieczny: Marshmallow Pieniądze: £12980 Punkty doświadczenia: 240
Wysłany: 2014-08-20, 15:01
Cóż robiłem mu naprzeciw, nie pozwalając wyślizgnąć się spode mnie. Używałem głównie dosiadu do tego, aby wskazać właściwie tempo, w którym ogier miał się poruszać. Uzależniony od nacisku na strzemiona i tego jak mocno osadzałem się w siodle. Jednak jak to ujeżdżeniowiec, nie mogłem go zanudzić zwykłym kłusem toteż zacząłem anglezować. Trudno, szło mi to zdecydowanie ciężej i dziwnie ale dawałem jakoś radę. Jakby prawdziwy pingwin to zobaczył pewnie by miał z czego się śmiać, no ale. Starałem się jak mogłem.
Dodawałem łydki fryzowi na długich ścianach sprawdzając jak poradzi sobie z wyciągnięciem kłusa. Nie spodziewałem się jakiegoś szału w końcu fryzy znane są z tego, że zadzierają wysoko nogi jednak nie potrafią ich prostować. No ale wracając do sensu ćwiczenia. Gdy na długich mógł się wyciągnąć, na krótkich ścianach robiłem przeciwność. Zwalniałem go mocno do zebranego kłusa. Zaś jeżeli zmieniałem kierunek pozwalałem mu się wyciągnąć, a zbliżając się do ściany zwalniałem fryza, żeby nie wpadł na odwal w zakręt. Po kilku okrążeniach tego ćwiczenia zwolniłem Polaczka do stępa. Dałem mu chwilę odpoczynku zaraz bawiąc się łydkami. Zakładając, że poruszaliśmy się w lewą stronę chciałem sprawdzić czy ogier umie ciągi. Tak więc zewnętrzna łydka uciekła za popręg, zaś wewnętrzna na nim pozostała. Wewnętrzną wodzą jak i łydką pilnowałem wygięcia konia, natomiast zewnętrzna odpowiedzialna była za ograniczenie wygięcia.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-08-20, 15:22
A fryzyjczyk kłus wyciągał, jakby nie miał z tym najmniejszego problemu. Prawdziwy ujeżdżeniowiec kłus wyciągać musi umieć! Na krótkich ścianach ładnie skracał, bardziej zaokrąglając grzbiet i, chcąc nie chcąc, nieco zwalniając. Zakręty wyjeżdżał również dokładnie. Po odpowiednich sygnałach przeszedł do stępa, parskając cicho. Poczuł po chwili komendy do ciągu. Skierował łeb do wewnętrznej i szedł teraz bokiem i nieco do przodu.
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 (07.02.92r.) Wzrost: 190 cm Zawód: piłkarz - napastnik Podopieczny: Marshmallow Pieniądze: £12980 Punkty doświadczenia: 240
Wysłany: 2014-08-20, 21:37
O to chodziło w tym ćwiczeniu, więc z kłusa wyciągniętego przechodziliśmy w kłus roboczy. Duże zmniejszenie tempa, co wiązało się z reagowaniem na moje pomoce.
Jeżeli chodzi o chody boczne, było to dla mnie bardziej zabawą. Skoro fryz umiał to robiłem to dalej. Starannie pilnując wodzy powoli wróciłem prawą nogą na popręg, zaś lewa uciekła za. I sytuacja ta sama tyle, że tym razem to lewa wodza wstrzymywała, zaś prawa wyginała i prowadziła. Takim o to wężykiem o jednym łuku wróciliśmy na ścianę, gdzie odpuściłem wodzę stępując go na luźnym kontakcie. Dałem mu chwilę odsapki.
Wracając do pracy, powoli zebrałem fryza od razu dając mu sygnał do zakłusowania. Trzymałem go w roboczym tempie i robiłem mu wygięcia. Stopniowo głową na lewą stronę i na prawą. Po kilka kroków na każde wygięcie łba. Troszkę się nim bawiłem, wjeżdżając na środek ujeżdżalni gdzie mocno osiadałem w siodle zatrzymując go do stój. Policzyłem spokojnie do sześćiu i zrobiłem półparadę, a następnie wyprowadziłem karego w kłus. Musiał do tego użyć więcej zadu, jednak to nie jest trudne ćwiczenie. Ze środka odbiliśmy w prawo, a ja nie anglezując już wymusiłem na Polaczku wolny krok, a w momencie mijania zakrętu użyłem pomocy do zagalopowania na prawą nogę. Prowadziłem go po pierwszym śladzie w równym tempie, nie pozwalając mu się wyrywać za bardzo.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-08-21, 13:24
Zmienił kierunek ciągu z lewego na prawy jak tylko poczuł zmianę w ustawieniu łydek. Ustawił głowę do wewnątrz i poruszał się zgrabnie po wężyku. Potem Lysiek został uwolniony od chodów bocznych i mógł sobie swobodnie stępować po ścianie. Czując brak kontaktu wyciągnął głowę, opuszczając ją i się nieco rozłażąc. Jednak to nie był jeszcze koniec pracy, mężczyzna po chwili go zebrał i kazał ruszyć kłusem, co płynnie i szybko zrobił. Dawał sobie wyginać głowę na wszystkie strony, mieląc przy tym wędzidło w pysku. A jak już skierował głowę do przodu, kazano mu zakręcić na środek ujeżdżalni i się zatrzymać w odpowiednim punkcie, co bez wahania zrobił. Z tym człowiekiem nie było mowy o nudzie. Sześć sekund nieruchomości i ponownie zakłusowanie, co płynnie wykonał. Wszystko wykonywał w zebraniu, energia szła od strony zadu do przodu, nic nie było robione przez stęp. Potem w prawo, a w narożniku zagalopowanie na prawą nogę, co z przyjemnością wykonał. Parsknął przy tym wesoło i potrząsnął nieco głową, jednak nadal próbował przyspieszać, jednak próby te były szybko niwelowane przez Jonaha.
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 (07.02.92r.) Wzrost: 190 cm Zawód: piłkarz - napastnik Podopieczny: Marshmallow Pieniądze: £12980 Punkty doświadczenia: 240
Wysłany: 2014-08-21, 14:12
Obserwowałem uważnie każde przejścia i wyginania konia. Musiałem w końcu wiedzieć co wychodzi mu lepiej, a z czym ma jakieś problemy. Rzecz jasna to co gorsze - będziemy korygować. Mimo wszystko elegancko szedł nam trening, a dodatkowa energia konia została spożywana mądrze. Dlatego też w galopie nie pozwoliłem mu pędzić. Jeżeli on chciał lecieć do przodu, ja coraz bardziej go zwalniałem. Nawet mogłem pokusić się o zebrany krok, ale raczej tego nie robiłem. Nie zamierzałem męczyć jego stawów, więc wolny roboczy krok zdecydowanie wystarczał.
Dojeżdżając do środka długiej ściany, przyłożyłem prawą łydkę mocniej do jego boku powoli cofając prawe ramię. Wprowadziłem go na duże koło, zahaczając jego obwodem, aż przeciwną ścianę. Po zakończeniu wolty wróciliśmy na ścianę i tak jechaliśmy do narożnika, by odbić na przekątną i tutaj zmienić kierunek. Rzecz jasna mocniej usiadłem w siodło zwalniając fryza do kłusa. Wpierw postanowiłem zrobić tak delikatną zmianę, choć ogier i tak musiał mocno się skupić, gdyż w kłusie zrobił zaledwie trzy kroki i już przełożyłem prawą nogę za popręg sugerując zagalopowanie na lewo. Przy odpowiednim wygięciu głowy frycka na lewo wyjechaliśmy łagodnie łuk pozwalając sobie na całkiem dobre wyjechanie narożnika. Od razu znajdując się na połowie długiej ściany odbiłem na kolejne duże koło, takie samo jak w drugą stronę. Po powrocie na ścianę pozwoliłem mu zrobić całe okrążenie w nieco żywszym tempie. Sprawdzałem jak fryz wyciągnie mi galop. Więc dodając łydki, oddałem mu nieco ręki, żeby mógł swobodnie wyciągnąć pysk tak jak chciał.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-08-21, 15:08
Cofnął uszy do tyłu, unosząc nieco głowę, wyrażając tym samym swoje niezadowolenie, kiedy jeździec nie pozwolił mu pędzić. Przecież on chciał spalić pozostały nadmiar energii, a ten go hamuje. Chamstwo. Po dłuższej chwili nieudanych prób narzucenia tempa, zrezygnował i szedł spokojnym, roboczym galopem. Został wprowadzony na obszerne koło, ładnie się wyginając w jego delikatny łuk. Potem do narożnika i przekątna, gdzie został zwolniony do kłusa. I tutaj się rozproszył i na sygnał do zagalopowania zareagował z niewielkim opóźnieniem, jednak na dobrą, lewą nogę. Nieco sztywno wykonał ten zakręt wyprowadzający z przekątnej, podobnie jak i koło. Po powrocie na ścianę dostał sygnały do wyciągnięcia galopu, więc ochoczo to zrobił, wyciągając nogi na tyle, ile mu budowa na to pozwalała. Wyciągnął przy tym delikatnie głowę, wysuwając nos nieco przed pion.
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 (07.02.92r.) Wzrost: 190 cm Zawód: piłkarz - napastnik Podopieczny: Marshmallow Pieniądze: £12980 Punkty doświadczenia: 240
Wysłany: 2014-08-21, 15:45
Aha, od razu wiedziałem, że po puszczeniu go znowu wejdzie na koło i się po rozluźnia trochę. Tak więc po jednym okrążeniu, na powrót mocno usiadłem w siodło, zaś ręce delikatnie zasygnalizowały zwolnienie kroku, które głównie wykonałem blokując fryzyjczyka dosiadem. Od razu po tym wprowadziłem go na obszerne koło, wyginając jego głowę do wewnątrz. To samo ćwiczenie co w stępie i kłusie, żeby go rozluźnić. Nie zeszliśmy z wolty, póki fryz nie zaczął dobrze się w nią wpisywać, a kiedy tak się stało poprowadziłem go na sam środek krótkiej ściany skąd odbiliśmy w bok. Zmianę kierunku, tyle że po linii środkowej czworoboku. W tym samym czasie trzymając go w dość ciasnym korytarzu bawiłem się w lotne. W wolnym tempie mogłem sobie pozwolić zmianę nogi co dwie foule, pilnując przy tym zadu, żeby nie uciekał na boki, a szedł równo za przodem. Ostatecznie wylądowaliśmy na prawej nodze i też poruszaliśmy się w prawo. Trzymałem ogiera do połowy długiej ściany, a potem zrobiłem półparadę i przejście do energicznego kłusa. Trzymałem go tak gdzieś jedno całe koło i zwolniłem do stępa klepiąc zapewne spoconą już szyję karusa.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-08-21, 16:08
Zwolnił kroku, kiedy to jeździec go o to prosił, jego oddech w międzyczasie nieco przyspieszył, a na szyi zaczął pojawiać się pot. Dał się wprowadzić na koło, gdzie jego głowa była wygięta do wewnątrz, aż w końcu się rozluźnił i wykonywał te ćwiczenie bez problemu. Na krótkiej ścianie został wprowadzony na linię środkową, gdzie wykonywał lotne na polecenie Jonaha, co dwie foule. Nie miał z tym ćwiczeniem problemu, nawet bardzo je lubił. Został po tym ćwiczeniu na prawej nodze, a na środku długiej ścianie przeszedł do energicznego kłusa. Następnie przeszedł do stępa, gdzie mógł zaczerpnąć nieco oddechu. Przeżuł wędzidło i machnął ogonem.
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Płeć: mężczyzna Wiek: 27 (07.02.92r.) Wzrost: 190 cm Zawód: piłkarz - napastnik Podopieczny: Marshmallow Pieniądze: £12980 Punkty doświadczenia: 240
Wysłany: 2014-08-21, 16:19
Oddałem fryzowi całą wodzę, trzymając jedynie za sprzączkę, a sam wyciągnąłem nogi ze strzemion. Nie zamierzałem już więcej robić, więc po prostu stępowałem ogiera. I tak wystarczy mu taki wysiłek, po długiej przerwie. Więc gdy minęło gdzieś z piętnaście minut, osadziłem się mocniej w siodle, nogi ciągnąc do dołu, zaś wodze delikatnie przytrzymałem wcześniej je nieco zbierając. Gdy karus się zatrzymał, zeskoczyłem z jego grzbietu i przerzuciłem sobie wodzę trzymając je w jednym ręku. Wyprowadziłem konia do stajni.
/zt
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: koń fryzyjski Wzrost: 160 cm Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Naomi Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2500 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 119 Doświadczenie z lonżowania: 45 Kondycja: 31 Szybkość: 24 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2014-08-21, 16:39
Lysiek, korzystając z okazji, wyciągnął szyję i rozlazł się, odpoczywając i swobodnie przy tym stępując. Po wyznaczonym przez człowieka czasie, zatrzymał się on na sygnał, po czym czekał, aż Jonah z niego zejdzie, a później ruszył z nim do stajni, trącając go nieco w ramię.
z.t
_________________
LYSANDER :: FRESIAN :: 11 :: POLAND :: DRESSAGE
Za następny trening Lysander otrzymuje 2x więcej punktów
---boy I was shaped for the fury ---now I pay the price ---of the human race's vice OWNER: Orchard Stable FAVORITE PEOPLE: Cassie ---and I was promised ---the glorious ending of a knight ---but the crown is out of sight FRIENDS: Xxx ENEMIES: Xxx
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2014-09-15, 21:45
Tytuł: Hodowca
Przyszła na czworobok razem z Admiralem. Stanęła z koniem na środku placu, gdzie podciągnęła popręg, założyła kask i rękawiczki, po czym sprawnie dosiadła swojego dzikiego rumaka :>, w prawej ręce trzymając bat. Wzięła wodze na lekki kontakt i ruszyła stępem, dając łydkę. Nakierowała konia na ślad i na początek dała mu parę okrążeń energicznego stępa na rozruszanie kości, a sobie na ponowne wyczucie jego ruchu. Póki co nie wymagała od niego żadnego konkretnego ustawienia, po prostu stępowała, rozglądając się po placu i myśląc nad zadaniami na dziś, nie tracąc przy tym czujności.
_________________
War Admiral Multichampion Ujeżdżeniowiec you better kill me.
Płeć: ogier Wiek: 10 lat Rasa: Hanower Wzrost: 185 cm Właściciel: Jessica Reese Cena: £5450 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234 Doświadczenie z lonżowania: 61 Kondycja: 73 Szybkość: 43 Klasa startów: Ujeżdżenie: CS
Wysłany: 2014-09-15, 22:00
Wyprostował całe szyjsko zmierzając w stronę czworoboku. Bacznie obserwując otoczenie postawił uszy na szpic i szedł energicznie tuż przy boku dziewczyny, najpewniej będąc spowalnianym. Gdy znalazł się już na placu potrząsnął łbem i trzasnął ogonem o swoje boki wzdychając krótko. Mimo wszystko ufał właścicielce na tyle, by nie musieć wołać żadnego z koniowatych. Nie przeszkadzała mu jedynie obecność Jess. Po "obciążeniu" jakim była brunetki na jego grzbiecie i lekkiej łydce ruszył do przodu mocnym krokiem. Dziewczyna mogła słyszeć tupanie, spowodowane wkładem energii w stawiane kroki. Mimo wszystko był grzeczny, a jego sylwetka wciąż była wyprostowana. Bez żadnego stresu, po prostu rozglądał się po miejscu.
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2014-09-16, 23:16
Tytuł: Hodowca
Nie korygowała narzuconego przez ogiera tempa, szybko się do niego przyzwyczajając. Później przyjdzie czas na ustalanie własnych zasad, chociaż dostosowanych poziomem do możliwości siwka - brała pod uwagę jego naturalną energię i zamierzała z niej korzystać. Występowała konia na dwie strony po trzy okrążenia, po czym zebrała bardziej wodze i dosiadem dojechała konia do ręki, zachęcając go do rozpoczęcia pracy. Przy okazji wprowadziła stopniowo wolty służące rozciągnięciu i lepszemu rozgrzaniu mięśni. Standardowo zaczęła od dużych średnic, zawsze służąc Admiralowi wskazówką w postaci pomocy ograniczających i prowadzących, dzięki którym pomogła mu w nadaniu i utrzymaniu odpowiedniego wygięcia. Jednocześnie nieustannie pracowała nad zaangażowaniem zadu i odpuszczeniem w potylicy, aktywnie choć subtelnie pracując dosiadem i półparadami, choć z tymi nie przesadzała, nie chcąc mu majzlować w pysku co chwilę.
_________________
War Admiral Multichampion Ujeżdżeniowiec you better kill me.
Płeć: ogier Wiek: 10 lat Rasa: Hanower Wzrost: 185 cm Właściciel: Jessica Reese Cena: £5450 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 234 Doświadczenie z lonżowania: 61 Kondycja: 73 Szybkość: 43 Klasa startów: Ujeżdżenie: CS
Wysłany: 2014-09-18, 19:15
Po kilku okrążeniach w jedną i drugą stronę nie zmienił swojego tempa, nadal poruszając się energicznie i do przodu. Jedynym zadaniem Jess było dobre rozprowadzenie ów energii od zadu do przodu. Bo mimo elektryczności pozostawał nieco "rozlazły". Tak więc pierwszą reakcją na zbieranie wodzy była próba wyszarpnięcia jej. Mocnym ruchem wyrzucił pysk do góry, tym samym nadziewając się na wędzidła. Fuknął niezadowolony i aż zaczął zgrzytać zębami powoli wyginając szyję i skracając ciało. Bez problemu zad wkroczył pod kłodę, zaś szyja ładnie wygięła kończąc rozluźnionym łebskiem z nieszczęśliwie ocierającymi się o siebie zębami. Kołysał ogonem w rytm kroku, a na pierwszej wolcie dziewczyna mogła poczuć jak ogier napiera na jej wewnętrzną łydkę, która mogła bez problemu go odepchnąć i spokojnie wepchnąć na koło. Powiedźmy, że czas zmiany, dość istotnej w jego wykonaniu jeżeli chodzi o dokładne pokonywanie kół.
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2014-10-25, 20:51
Tytuł: Hodowca
Oczywiście zepchnęła konia wewnętrzną łydką z powrotem na koło, korygując jego kształt. Na chwilę wróciła na ścianę, aby zaraz znowu zacząć kreślić kolejne figury. Starała się jak najmniej jeździć po prostych i stawiać przed koniem coraz to nowsze zadania, aby skupić go na pracy oraz zainteresować go nią. Tym razem naprowadziła go na ósemkę wzdłuż długiej ściany, skoncentrowała się na tym, aby sprawnie przestawić pomoce z chwilą robienia koła w drugą stronę, nie zapominając przy tym o prawidłowym wygięciu konia. W zasadzie przekazała mu te sygnały w bardzo subtelny sposób, cofając jedno z ramion skręcała cały tułów wraz z biodrami, nadając kierunek zakrętu. Cały czas prowadziła konia na zewnętrznej wodzy, napiętej, podczas gdy wewnętrzna była nieznacznie luźniejsza, natomiast łydki utrzymywały tempo i nadawały wygięcie. Kończąc ósemkę na chwilę wróciła na ścianę, gdzie wyprostowała konia, by zaraz znowu wykonać jakąś woltę, ósemkę tudzież wężyk, zawsze postępując tak samo, służąc ogierowi wskazówkami. Wreszcie na ścianie przeszła od dosiadu do stępa, dając mi chwilę na odsapnięcie, chociaż nie powinien się tym zmęczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum