Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: KWPN (Vancouver x Devilish) Wzrost: 174 cm Partner: Jesteś tak samo pojebany jak ja - Lavard <3 Właściciel: Lisa Austen Cena: £3550 Doświadczenie w skokach: 204 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31 Doświadczenie z lonżowania: 34 Kondycja: 63 Szybkość: 80 Klasa startów: Skoki: CC
Wysłany: 2018-07-06, 23:29
Nieważne co miało być przedmiotem dzisiejszego treningu, Devocatis zdecydowanie popierała pomysł wyjścia na zewnątrz. Było to zdecydowanie milsze od pracy na zamkniętej hali.
Zatrzymała się przy schodkach i grzecznie stała w miejscu, czekając aż Lisa zajmie swoje miejsce w siodle. Później ruszyła przed siebie stępem i od razu zdecydowanym ruchem wyciągnęła nos do przodu, rozciągając szyję. Siłą rzeczy szła aktywnie, bo Lisa w zasadzie nie dawała jej innego wyboru; nie dopuszczając do lenistwa, osiągnęła zamierzony cel w postaci dobrze stępującego konia. Devo w jej rękach znacznie się ogarnęła i przy okazji dorosła, choć pewne rzeczy wciąż nie uległy zmianie. I całe szczęście, bo przecież nie byłaby sobą. :>
_________________
Lisa Jeździec zaawansowany Don't worry, I can be bitch enough for both of us
Płeć: kobieta Wiek: 23 lata Rasa: ufo Podopieczny: Devocatis, Petit Felicite Pieniądze: £1390 Punkty doświadczenia: 130
Wysłany: 2018-07-10, 22:54
Liska kochała Devo taką jaka była, z jej humorkami i małymi trudnościami. Cieszyła się, że pod pewnym względami się poprawiła a ich współpraca wyglądała coraz lepiej, ale wcale nie ubolewała nad pewnymi niedociągnięciami. Wręcz przeciwnie, pracowanie nad szczegółami sprawiało jej wielką radość i dawało satysfakcję.
Po rozstępowaniu, inaczej niż zwykle, zanim jeszcze nabrała kontakt, posłała ją do kłusa, również w tym chodzie kilka pierwszych okrążeń wykonując na luźnej wodzy. Kontrolowała oczywiście tempo, zachęcając zad do pracy i starała się nie ingerować w pysk konia. Parę razy zmieniła kierunek, wykonując przy tym obszerne ruchy. Dopiero potem zaczęła stopniowo nabierać wodze, dojeżdżając łydkami do kontaktu. Dbałą o to, aby cały proceder odbywał się stopniowo i bez napięć, chcąc uzyskać ładnie zaokrągloną szyję.
Po paru minutach, rozpoczęła standardową pracę na woltach, prowadząc je na zewnętrznej wodzy, wewnętrzną rozluźniając Dev do środka. Starała się uzyskać dość niską szyję i swobodną, rozluźnioną sylwetkę, co jakiś czas też oferując klaczy zejście z nosem jeszcze niżej i powrót do góry po kilku krokach.
_________________
I'm never gonna let you close to me, even though you
mean the most to me. 'Cause every time I open up,
it hurts so I'm never gonna get too close to you.
Lisa Austen Nobody can be perfect, except me.
>> friends; <<
my best friend is the one who brings out
the best in me. { Luke, jest jeszcze miejsce dla Ciebie }
>> my horses; <<
I call horses 'divine mirrors' - they reflect
back the emotions you put in. { Devocatis <3, Petit Felicite <3} Even when I mean the most to youin case you go and
leave me in the dirt. I'm way too good at goodbyes.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: KWPN (Vancouver x Devilish) Wzrost: 174 cm Partner: Jesteś tak samo pojebany jak ja - Lavard <3 Właściciel: Lisa Austen Cena: £3550 Doświadczenie w skokach: 204 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31 Doświadczenie z lonżowania: 34 Kondycja: 63 Szybkość: 80 Klasa startów: Skoki: CC
Wysłany: 2018-07-11, 18:22
Od razu odpowiedziała na łydkę do kłusa, ale w pierwszej chwili był on leniwy i przypominał raczej niespieszny trucht. Zmieniło się to dopiero wtedy, kiedy Devo zrozumiała, że Lisa nie pozwoli sobie na to; wówczas zaczęła używać zadu i raźniej kroczyć przed siebie. Jednocześnie wyciągnęła nos do dołu i w przód, bez problemu odnajdując równowagę w takiej pozycji. Parsknęła przy tym, generalnie sprawiając wrażenie zrelaksowanej i zadowolonej. Można powiedzieć, że inne podejście niż zwykle przypadło jej do gustu, bowiem nastawienie Devo nie uległo zmianie również po nabraniu wodzy na kontakt. Wówczas lekko się podniosła, szyję jednak dalej niosąc nisko, lecz teraz delikatnie zaokrągloną. Zainteresowana takim przebiegiem pracy, postępowała po myśli Lisy, póki co nie stawiając przed nią zagadek ani wyzwań. Na woltach pozostawała oparta na zewnętrznej wodzy i wyginała się wokół łydki Lisy, pozytywnie odpowiadając na taki sposób rozgrzewki, o czym świadczył przede wszystkim brak spięć i nieporozumień.
Płeć: ogier Wiek: 11 lat Rasa: Fryzyjska Wzrost: 165 cm Ostatni trening: 26.02.2020 - odznaka (ujeżdżenie) z Jennifer Właściciel: Elizabeth White Cena: £2150 Doświadczenie w skokach: 10 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 120 Doświadczenie z lonżowania: 77 Kondycja: 78 Szybkość: 77 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2018-07-12, 21:55
Cieszył się z faktu że nie był taki ograniczany z każdej strony. Oczywiście przez to nie nadużywał zaufania Elki i nie wykorzystywał tego na swoją stronę. Był już nie najmłodszy, ale miał jeszcze pełno siły którą z chęcią wykorzystywał. Niebezpieczne by było jakby poniósł kobietę i ta nie daj boże by spadła, bo upadek z dwóch metrów nie byłby fajny. Ogier był dość elastyczny i łatwo oraz szybko dostosowywał się do poleceń od właścicielki. Przepracowany na łukach automatycznie wytracał przesadną prędkością, chcąc się dobrze w nie wpisać. Ogier na razie dobrze czuł się w swojej N, gdzie mógł się jeszcze dotrzeć i nabrać doświadczenia. Nie należał do ignorantów, ale zanim wczuł się w trening potrzebował mocniejszego podparcia i dopilnowania. Nowe ćwiczenie przypadło mu znacznie go gustu, bo wymagało od niego więcej skupienia też i zaangażowania. Poruszając się po jajeczku, Shamrock na dłuższych ścianach wyraźnie przyspieszenie w kłusie. Poszerzał przy tym swoje ramy i bardziej pracował zadem, a na krótszych zwalniając do najwolniejszego kłusa jaki się da, Na początku jednak nie było to takie od razu, bo na początku niechętnie to robił. Robili to na dwie strony, a z czasem udało im się wypracować na tyle że robił to chętniej i bez zgrzytów.
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat (18.04.1993) Wzrost: 175 cm Ostatni trening: 26.02.2020 - skokowy - Petit Coeur Podopieczny: Volstrup'gaards Comet, Fabiola, Petit Coeur, Shamrock, Panta Rhei, Carisma, Despacito, Florencio II, Latte Macchiato Pieniądze: £4638 Punkty doświadczenia: 314 Skoki: 161 Ujeżdżenie: 72 Cross: 53 Wyścigi: 2 Obycie z koniem: 28
Wysłany: 2018-07-13, 01:06
Przerwa w stępie nie miała być ''zwykłą'' przerwą polegającą na łażeniu z kółko. Elizabeth zamierzała ją dobrze spożytkować, w czym miały jej pomóc ustępowania od łydki. W tym celu, wjeżdżając na długą ścianę, od razu sprowadziła Shamrocka na trzeci ślad, by stamtąd rozpocząć ćwiczenie. Wygięła go lekko do środka, obiema wodzami ''wskazują'' w kierunku ściany. Wewnętrzna łydka została cofnięta lekko za popręg i spychała, zaś zewnętrzna pozostała na swoim miejscu i pilnowała impulsu. Powtórzyła to kilka razy na obie strony, by następnie na nowo zakłusować i zrobić jeszcze po dwa powtórzenia ustępowań na każdą stronę. W międzyczasie - co by nie zanudzić ogiera - prosiła go o przejścia kłus - stój i stój - kłus, co jakiś czas wplatając również woltę.
Zakończywszy ten etap, pochwaliła go głosem i przed wjazdem w najbliższy narożnik, zaserwowała mu półparadę. Chwilę później, zsynchronizowanym działaniem bioder oraz łydek, zaprosiła karego do galopu, dbając również o wygięcie w narożniku, co samo w sobie powinno klarownie wskazać mu odpowiednią nogę. Pozostała w siodle, miękko podążając biodrami za foulą ujeżdżeniowca i na środku każdej ściany zaczęła kręcić dwudziestometrowe koło. Prowadziła go przy tym za zewnętrznej wodzy, wewnętrzną pulsując, rozluźniając oraz zginając. Łydkami zaś ładnie go sobie owijała, chcąc by pomimo swoich gabarytów wpisywał się w narzucony łuk i nie wpadał/wypadał żadną częścią ciała. Po wykonaniu pełnego okrążenia, zmieniła stronę przy pomocy lotnej i powtórzyła konfigurację również w drugim kierunku.
_________________
...............Breakfast at Tiffany's and bottles of bubbles ...............G i r l s..w i t h..t a t t o o s..w h o..l i k e..g e t t i n g..i n..t r o u b l e
..............................» E L I Z A B E T H..W H I T E «
T H E Y..C A N..S A Y..W H A T ..T H E Y ..L I K E
I just want you close where you can stay forever
You can be sure that it will only get better. it's complicated » Bastian
So I love when you call unexpected, cause I hate when the moment's expected.
..............................pms » 1
Real protective with my soul, where you been?
Is your GPS even on, where you been?
f r i e n d s » OLIVER, AILEEN, ANNE HOWARD
@edit by Delfinek
30% zniżki na zakup konia
Lisa Jeździec zaawansowany Don't worry, I can be bitch enough for both of us
Płeć: kobieta Wiek: 23 lata Rasa: ufo Podopieczny: Devocatis, Petit Felicite Pieniądze: £1390 Punkty doświadczenia: 130
Wysłany: 2018-07-15, 19:30
Dzisiaj postanowiła trochę odwrócić całą rozgrzewkę i możliwie szybko przejść do galopu, a stęp (jako ten z najtrudniejszych chodów) zostawić sobie na koniec. Dużo łatwiej było jej pracować nad dobrym jakościowo kłusem czy galopem, niż stępem. Dlatego po kilku minutach dość swobodnej pracy na woltach i zabawie w obniżanie i lekkie podnoszenie szyi, Liska siadła w siodło w jednym z narożników, przekładając łydki do zagalopowania. Starała się przy tym by Devocatis pozostała w niskim ustawieniu i nie podniosła głowy, a poza początkowym ustaleniem tempa i zadbaniem aby zad pracował pod kłodę pozostawiła skarogniadej dużą swobodę. Może gdzieś podstępnie chciała zakomunikować swojej podopiecznej, że pingwinienie się nie jest takie złe i może okazać się całkiem przyjemne .
W galopie, tak jak i w kłusie, zaczęła sobie wyjeżdżać sporej wielkości wolty, co jakiś czas dyktując tylko lotną zmianę nogi lub zwykłą zmianę przez kłus, aby nie kręcić się ciągle w jedną stronę.
_________________
I'm never gonna let you close to me, even though you
mean the most to me. 'Cause every time I open up,
it hurts so I'm never gonna get too close to you.
Lisa Austen Nobody can be perfect, except me.
>> friends; <<
my best friend is the one who brings out
the best in me. { Luke, jest jeszcze miejsce dla Ciebie }
>> my horses; <<
I call horses 'divine mirrors' - they reflect
back the emotions you put in. { Devocatis <3, Petit Felicite <3} Even when I mean the most to youin case you go and
leave me in the dirt. I'm way too good at goodbyes.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: KWPN (Vancouver x Devilish) Wzrost: 174 cm Partner: Jesteś tak samo pojebany jak ja - Lavard <3 Właściciel: Lisa Austen Cena: £3550 Doświadczenie w skokach: 204 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 31 Doświadczenie z lonżowania: 34 Kondycja: 63 Szybkość: 80 Klasa startów: Skoki: CC
Wysłany: 2018-07-25, 11:47
Już przed pierwszym zagalopowaniem zaczęła się fajnie rozluźniać, przyjemniej niosąc Lisę na swoim grzbiecie i przeżuwając wędzidło w pysku, w którego kącikach zaczęły pojawiać się śladowe ilości piany. Dreptanie po czworoboku właściwie jej nie przeszkadzało, przynajmniej w takim wymiarze jak dotychczasowy.
Niestety pomimo starań podniosła głowę podczas zagalopowania, wyraźnie ożywiając się perspektywą galopu. Pozwoliła jednak Lisie na dokonanie szybkiej korekty, której uległa, przy kolejnych zagalopowaniach coraz rzadziej próbując tego ruchu.
Nie miała konkretnego celu, tak jak to bywało na parkurze, więc galopowała w stałym tempie, nie lecąc na łeb na szyję, ani też nie "umierając" na każdym metrze. Ciekawa rzecz zadziała się jedynie podczas lotnych zmian nogi - o ile wykonując ją z prawej na lewą nie działo się nic zaskakująco, to z lewej na prawą Devo wyraźnie odpalała wrotki. Przy czym zagalopowania na prawo paradoksalnie wychodziły jej lepiej niż na lewo, co mogłoby sugerować jakiś problem.
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2018-08-14, 16:58
Tytuł: Hodowca
/Zakładam, że nikogo tu nie ma, skoro od dawna nie ma nowych postów.
W Orchardzie fajne było to, że zewnętrzne place były położone dość daleko od stajni i w drodze do nich można się było wstępnie rozstępować.
Jessie wsiadła na Scandic już przed stajnią, więc drogę na czworobok pokonała wierzchem, już wstępnie próbując się dogadać z klaczą. Spodziewała się raczej miłej współpracy, ale każdy koń był inny, więc na dobry początek musiały się pierw poznać...
Mimo wszystko szła prosto do celu, po drodze nie oczekując niczego poza aktywnym marszem, który egzekwowała łydkami oraz dosiadem, nie nadużywając jednak tych pomocy. Jeżeli odezwał się stary problem klaczy, jakim był brak reakcji na łydkę, Jess nie bała się użyć ostrogi, która była doskonałym remedium na takie problemy. Oferowała jej miękki, przyjazny kontakt na dłuższej wodzy, dając gniadej dużo czasu na rozluźnienie się i rozgrzanie mięśni przed rozpoczęciem właściwej pracy. Kiedy już miała ją wstępnie postawioną na pomocach, zostało im zaledwie parę metrów do czworoboku, na który Jess po chwili wjechała.
Dopiero tutaj wprowadziła urozmaicenie w postaci kół i wężyków, a także zmian kierunku. Z początku były to łagodne łuki i duże średnice, jako że klacz była wyczuwalnie sztywna, co - być może - miało się zmienić i ulec poprawie z upływem czasu.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: oldenburska Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2850 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 127 Doświadczenie z lonżowania: 60 Kondycja: 28 Szybkość: 21 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2018-08-16, 08:23
Scandic przez długi czas nie miała okazhi odbyć właściwego treningu pod siodłem, dlatego mimo iż była koniem stosunkowo ułożonym i nie eksytującym się nazbyt, to po wyjściu ze stajni emocje wzięły górę. Kiedy Jessie wsiadła na jej grzbiet i dała sygnał do ruszenia, gniada poszła jak z automatu, aczkolwiek brakowało temu rozluźnienia i swobody. Wprawdzie szła aktywnie, ale parła do przodu tak, jakby to zależało od jej życia i spinała się przy tym, jakby ciągnęła za sobą duży ciężar. Dopiero po paru dłuższych chwilach klacz uspokoiła się i zeszła na ziemię. Dogadała się z Jessie w kwestii tempa i rytmu. Jedynym problemem jaki teraz istniał było lekkie spięcie w okolicy grzbietu, będące efektem długiego "urlopu". Jednak dodatkowe ćwiczenia w postaci łuków, kół i serpentyn stopniowo łagodziły to zesztywnienie. Klacz chętnie dążyła do kontaktu, lekko opuszczając i zaokrąglając szyję. Kroczyła aktywnie,wpisując się prawidłowo w każdą figurę.
/ Piszę z telefonu, przebacz za błędy i ogolnie za ten marny post xD
_________________
LUXURY SCANDIC
train hard or go home
klacz | oldenburska
» dokumenty «
you haveto train to match otherssay
regardez moi x luxury rhosa
» 24 VI 04 «
dressage P | 172 cm | gniada
be proud of who you are
właściciel: luke sugarman
potomstwo: 404 not found
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2018-08-16, 18:17
Tytuł: Hodowca
Być może ze względu na tę przerwę i nadmiar energii warto byłoby pierw wylonżować klacz, ale Jess była takim małym kaskaderem, któremu niestraszne były fruwające konie... Więc postanowiła zaradzić temu problemowi z siodła.
Kiedy zaobserwowała poprawę, od razu pochwaliła Scandic głosem, tym drobnym gestem akcentując swoje zadowolenie i pokazując klaczy, że właśnie takiego zachowania od niej oczekiwała.
Po rozstępowaniu, które zajęło im około piętnastu minut, Jessie zarządziła przejście do kłusa. Uprzedziwszy Scandic o swoich zamiarach krótką półparadą, której dodatkowym zadaniem było utrzymanie gniadej w ustawieniu podczas przejścia, dała klaczy łydkę. Zaczęła anglezować, dając plecom ośmiolatki czas na rozgrzanie się i podobnie jak w stępie, od pierwszego kroku pilnowała aktywnego ruchu naprzód. Jadąc po ścianach, pilnowała prostej sylwetki klaczy w łydkach, zaś na łukach łagodnie ją wyginała. Po około dwóch minutach kłusa na lewo, zmieniła kierunek przez przekątną czworoboku, nie zapominając o tym przy zmianie nogi, na którą anglezowała. Następnie zafundowała gniadej taką samą porcję kłusa na prawo, po czym usiadła w siodle i zagalopowała w najbliższym narożniku, przygotowując gniadą do zagalopowania pojedynczą półparadą. Kłusa dała jej jak na lekarstwo, chcąc ją tylko wstępnie rozruszać, ale taki właśnie miała plan na rozgrzewkę - stęp, galop i dopiero na końcu kłus, żeby Scandic była luźniejsza i miała spokojniejszą głowę.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: oldenburska Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2850 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 127 Doświadczenie z lonżowania: 60 Kondycja: 28 Szybkość: 21 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2018-08-22, 09:20
Na pochwałę klacz zareagowała lekkim poruszeniem uszu. Dobrze wiedziała, że takie zachowanie człowieka świadczy o tym, że otrzymał od niej dokładnie to, czego oczekiwał. Niemniej jednak gniada nie brała tego aż tak bardzo do siebie i gdyby miała ochotę na dalsze przepychanki, najpewniej by je stosowała. Lecz teraz nie było na to czasu. Scandic kontynuowała swój sprężysty oraz aktywny stęp, opuszczając i wyciągając lekko szyję, stale dążąc do wędzidła. Jazda po łukach pomogła jej w osiągnięciu większego rozluźnienia, co po tych parunastu minutach było już doskonale czuć. Jednak kobyła miała dopiero stać się bardziej przepływowa i giętka. Do kłusa przeszła momentalnie, ale pod warunkiem, że pomoc ta była wyraźniej zaakcentowana. Wówczas ruszyła przed siebie żwawo i utrzymywała takie aktywne tempo przez cały czas. Przykładowo wpisywała się we wszelkie łuki oraz prostowała sprawnie, kiedy tylko wjechała na ślad. Nie czuła potrzeby pozbycia się nadmiaru energii, dopóki Jessie jej tego nie uświadomiła. Po otrzymaniu sygnału do galopu, klacz nie wyrwała się gwałtownie do przodu, ale już następne kroki zaczęła stawiać bardzo szybko i tak, jakby zależało to od jej życia, lub śmierci.
_________________
LUXURY SCANDIC
train hard or go home
klacz | oldenburska
» dokumenty «
you haveto train to match otherssay
regardez moi x luxury rhosa
» 24 VI 04 «
dressage P | 172 cm | gniada
be proud of who you are
właściciel: luke sugarman
potomstwo: 404 not found
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2018-08-22, 11:47
Tytuł: Hodowca
Jessie nie miała nic przeciw szybkiemu galopowi, bo swego czasu przecież regularnie trenowała skoki i WKKW, ale na czworoboku nie było na to miejsca. Zwłaszcza na takie nie do końca kontrolowane prucie do przodu, któremu zawodniczka od razu postanowiła zaradzić, w zasadzie już przy pierwszych krokach szybkiego galopu. Od razu usiadła głębiej w siodle, spinając mięśnie krzyża i zamykając rękę. Nie było to przyjemne dla gniadej, dlatego efekt zapewne był natychmiastowy - Jess jednak nie dążyła do tego, żeby ją zatrzymać, więc gdy już niemal tego dokonała, puściła jej pysk i podparła łydką, oczekując zostania w galopie. Czasami niestety musiała się trochę poszarpać, żeby szybko opanować sytuację, dla swojego i innych bezpieczeństwa. Scandic mogła nie być zadowolona, ale Jess była gotowa na ewentualne podbrykiwania czy próby przyspieszenia, które konsekwentnie tłumiła w zarodku, w takich sytuacjach przytrzymując klacz. Dążyła do równego, spokojnego galopu, z którego dopiero po jego uzyskaniu mogłaby pomyśleć o "wybieganiu" klaczy, choć również pod kontrolą.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: oldenburska Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2850 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 127 Doświadczenie z lonżowania: 60 Kondycja: 28 Szybkość: 21 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2018-08-22, 13:32
Scandic nie była z natury bardzo uciążliwa pod siodłem, pod warunkiem, że dosiadała jej doświadczona osoba. Musiała więc przetestować jeźdźca, żeby przekonać się na własnej skórze o jego umiejętnościach oraz o tym, że nie da sobie wchodzić na głowę. Bowiem klacz czasami była aż nadto ambitna i usiłowała robić niektóre czynności po swojemu. Wymagała więc silnej ręki. Dokładnie kogoś takiego, jak Jessie, która zareagowała niemal natychmiastowo i w taki sposób, jakiego gniada właściwie się nie spodziewała. Przekonana była, że ciemnowłosa podejdzie do sprawy nieco inaczej, tymczasem jej działania były stanowcze i nieznoszące sprzeciwu. Z tego też powodu, zaraz po nagłym zwolnieniu, klacz wyrzuciła z siebie głośne parsknięcie i podrzuciła lekko zadem, okazując w ten sposób swoje niezadowolenie. Niemniej jednak był to jednorazowy wybryk... Przynajmniej na razie. Po chwili klacz nieco się uspokoiła, a nawet bardziej rozluźniła. Cofnęła lekko uszy i z takim niezadowolonym grymasem na pysku galopowała dalej, aczkolwiek już prawidłowo. Po pewnym czasie Scandic poruszała się jednostajnym, aktywnym galopem, jednocześnie prezentując swoją lekkość.
_________________
LUXURY SCANDIC
train hard or go home
klacz | oldenburska
» dokumenty «
you haveto train to match otherssay
regardez moi x luxury rhosa
» 24 VI 04 «
dressage P | 172 cm | gniada
be proud of who you are
właściciel: luke sugarman
potomstwo: 404 not found
Płeć: kobieta Wiek: 27 lat Wzrost: 168 cm Zawód: żona bogatego mężczyzny :P Partner: I may not ever get my shit together but ain't nobody gonna love you better - Jonah Ostatni trening: ujeżdżeniowy - Bloo Podopieczny: Abaddon, Blooregard Q. Kazoo, Charleston Disasterpiece, Sternkämpfer CS, Insostenible, Duran Duran, Fandango, Foudre Rouge, I So Bad, Lavard Sontesique, Maven, Notesique Nox, Red Hot Chili, Sambuca, Strawberry Wine, War Admiral, Watchman, Valiente, Veuve Clicquot, Visueno Pieniądze: £4270 Punkty doświadczenia: 635 Skoki: 200 Ujeżdżenie: 249 Cross: 77 Wyścigi: 4 Obycie z koniem: 105
Wysłany: 2018-08-23, 18:26
Tytuł: Hodowca
Chwilę po tym, jak Scandic odpuściła, Jess także dała jej więcej luzu. Nawet klepnęła ją krótko po wewnętrznej stronie szyi, pokazując, że takie zachowanie będzie akceptowane i pożądane. Jeszcze przez chwilę galopowała po ścianie, starając się rozluźnić Scandic i zachęcić do opuszczenia szyi, po czym przeszła do kłusa w połowie krótkiej ściany, a w najbliższym narożniku do stępa. Zmieniła kierunek przez przekątną, po której jadąc zachęciła gniadą do wyciągnięcia nosa w przód, oddając jej wodze i prowadząc w samych łydkach. Krótki przerywnik w stępie swobodnym miał być chwilą na złapanie oddechu, po której Jessie ponownie nabrała wodze na kontakt, zakłusowała i z narożnika wykonała nowe zagalopowanie, na tę stronę planując taką samą ilość galopu, co miało być ostatnią rzeczą, jaką rozpoczną przed pracą w kłusie, dotąd pomijanym przez Jess.
Na koniec galopu brunetka zwolniła właśnie do kłusa, co miało miejsce kawałek przed literą B, w której zjechała od razu na duże koło, podczas którego zaczęła anglezować i jednocześnie wypuszczać Scandic w dół, do żucia z ręki. W łydkach pilnowała wygięcia oraz aktywności zadu, nie pozwalając klaczy uwalić się na przodzie.
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: oldenburska Właściciel: Luke Sugarman Cena: £2850 Doświadczenie w skokach: 13 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 127 Doświadczenie z lonżowania: 60 Kondycja: 28 Szybkość: 21 Klasa startów: Ujeżdżenie: N
Wysłany: 2018-08-26, 21:41
W krótkim czasie klacz zaczęła coraz bardziej odpuszczać, jednocześnie rozluźniając mięśnie oraz nieznacznie opuszczając łeb i wyciągając nos przed siebie. Jednocześnie zachowywała lekkość przodu, całą energię kumulując i uwalniając od zadu, który był motorem napędzającym. Chętnie dążyła do wędzidła, w pełni skupiając się na amazonce, która już zdążyła pokazać, że nie da sobie wchodzić na głowę. Właśnie dzięki temu skupieniu i pełnemu zaangażowaniu, gniada zarówno natychmiastowo, jak i płynnie zwolniła do kłusa, następnie identycznie postępując ze zwolnieniem do stępa. Wtedy też wkroczyła na przekątną, która miała na celu zmianę kierunku. Oczywiście Scandic maszerowała aktywnie, więc Jessie nie musiała się o to martwić, i jednocześnie skorzystała z dłuższej wodzy, wyciągając nos i kołysząc lekko głową. Po powrocie na ścianę przyspieszyła do kłusa, a po chwili powróciła do sprężystego galopu. Bardzo chętnie poruszała się w tym chodzie, bowiem po tak długiej przerwie od treningu miała możliwość się wyszaleć - lecz z głową, bowiem nie ciągnęła na oślep do przodu. Zachowywała pełną powagę i profesjonalizm, prezentując się z jak najlepszej strony. Gniada naturalnie poruszała się dość wyciągniętym galopem, bardzo wygodnym do wysiedzenia w siodle i jednocześnie bardzo zadowalającym oko, tym bardziej że przody kobyły chodziły tak lekko, jakby nic nie ważyły.
Wkrótce Scandic ponownie zwolniła do kłusa i wówczas zaczęła już właściwszą pracę. Sprężystym krokiem weszła na koło, następnie stopniowo opuszczając szyję i wychodząc pyskiem bardziej do przodu. Bez problemu zaczęła przeżuwać wędzidło, do którego stale dążyła, jednocześnie nie tracąc energiczności i właściwego wygięcia.
_________________
LUXURY SCANDIC
train hard or go home
klacz | oldenburska
» dokumenty «
you haveto train to match otherssay
regardez moi x luxury rhosa
» 24 VI 04 «
dressage P | 172 cm | gniada
be proud of who you are
właściciel: luke sugarman
potomstwo: 404 not found
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum