NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Biegalnia
Autor Wiadomość
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-12, 20:46   

Kary wszedł na biegalnię za Harleyem, co kilka kroków poparskując z zadowoleniem. Miał wprawdzie ochotę wystrzelić do przodu i biegać, dopóki nie padłby ze zmęczenia, ale postanowił zachowywać się grzecznie do końca treningu.
Zatrzymali się na środku biegalni, a kiedy masztalerz pociągał popręg, Stradi bezwstydnie macał go chrapkami po twarzy. Tak już miał, że szybko się do ludzi przekonywał, a potem także przywiązywał. Najgorzej, jeśli ci ludzie odchodzili, a zdarzyło się parę razy. Potrzebował kogoś, kto by go częściej odwiedzał, a już tym bardziej z nim pracował.
Czując impuls od łydki, już z Harleyem na grzbiecie, ruszył stępem. Utrzymywał aktywne tempo, szyję nieco opuścił. Jedno ucho skierował w stronę jeźdźca, czekając na ewentualne polecenia. Hala nie budziła w nim strachu, nie przewidywał żadnych dzikich akcji. Był tylko ciekawy, co ma w planach mężczyzna.
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Harley Davidson
Jeździec zaawansowany
let's get party started!


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria
Pieniądze: £12788

Punkty doświadczenia: 144

Wysłany: 2016-03-12, 21:21   
   Tytuł: Hodowca


Szczerze mówiąc Harley zaczął się zastanawiać nad stałą współpracą... Może jeszcze nie bardzo regularną ze względu na inne konie w jego teamie, które wymagały stałej pracy, ale raz na jakiś czas? Bardzo chętnie!
Powoli zaczął zbierać wodze, nakierowując ogiera łydką na wędzidło. Czas na prawdziwą robotę! Wszedł na lekki, acz pewny kontakt z jego pyskiem i przez półparady chociażby i wyższe ustawienie łba zachęcał do podstawienia zadu i uwypuklenia grzbietu. Podstawienie to podstawa w pracy, więc warto od tego zacząć... Zaraz potem wprowadził karusa na różnego rodzaju łuki, prosząc o dokładne wygięcie. Sprawdzał na razie jego możliwości - jak tam z wygimnastykowaniem, rozluźnieniem czy reakcją na sygnały. Wyczytał w papierach przy tabliczce, że ogier chodzi obecnie klasę P, ale może miał długą przerwę i pewne rzeczy będą wymagać przypomnienia. Zaczął standardowo od kół, potem wolty, wężyki i bardziej skomplikowane serpentyny. Na razie jedynie w stępie i kłusie. Żeby nie było za nudno postanowił co kilka przeszkód zjeżdżać na długą ścianę i po wjechaniu na ślad prosił o zmiany tempa stój-stęp-kłus w różnych kombinacjach, kolejności.
_________________


    I never knew perfection 'till
    I heard you speak, and now it kills me
    Just to hear you say the simple things
    Now waking up is hard to do
    And sleeping is impossible too
    Everything is reminding me of you
 
     
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-12, 21:35   

Harley zaczął zbierać wodze, co było swego rodzaju sygnałem dla Strada, że prawdziwy trening się zaczyna. Podstawił zad, przenosząc punkt ciężkości właśnie w jego kierunku. Zaokrąglił przy tym grzbiet. Wchodzili na łuki, gdzie ładnie się wyginał, nie wypadał zadem. Co prawda idealnie nie było, ale źle też nie. Ostatnim razem na czworoboku ćwiczył jakieś dwa miesiące temu, podczas pobytu w Lucchetti, niemniej jednak bardziej skupiano się w przypadku Stradivariusa na karierze skokowej. Przykładał się jednak do ćwiczeń, robił wszystko, co w jego mocy, by Harley był zadowolony. Zarówno w stępie jak i kłusie utrzymywał dynamiczne tempo. Przy przejściach reagował na pomoce niemalże od razu.
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Harley Davidson
Jeździec zaawansowany
let's get party started!


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria
Pieniądze: £12788

Punkty doświadczenia: 144

Wysłany: 2016-03-12, 21:54   
   Tytuł: Hodowca


Nagrodził ogiera poklepaniem szyi i ciepłym słowem za okazane jak dotąd zaangażowanie, chęć współpracy... Jego celem było osiągnięcie jakiegokolwiek progresu - było dobrze, ale Harley wiedział, że może być trochę lepiej. Więc jeśli takiej tendencji "do przodu" nie zauważył w wymienionych wyżej ćwiczeniach z każdym kolejnym powtórzeniem, zwiększył trochę stanowczość pomocy. Same zmiany tempa co kilka kroków w takich sekwencjach były ćwiczeniem wspomagającym rozciągnięcie... Więc powinny wpłynąć na poprawienie sytuacji na łukach. Tak czy tak - nawet jeśli tego nie osiągnął był całkiem zadowolony.
Przy kolejnym wjeździe na długą ścianę poprosił już o coś innego - po półparadzie wszedł w narożnik, gdzie poprosił Stradivariusa o wejście w galop. Po powiedzmy okrążeniu wszedł na koło. Przyglądał się czy kary jest rozluźniony - w tym tempie powinno być to najbardziej zauważalne. Jeśli wszystko było okej to poprosił o przejście do kłusa i przez nacisk zewnętrznej nogi na popręgu, wewnętrznej trochę za i wypchnięcie z krzyża poprosił tym razem o kontrgalop. Jego dziewczyna mówiła mu kiedyś, że to dobrze wypracowuje równowagę... A to się skokowcom przydaje! I tu poprosił o kilka kół ze "złą nogą", starając się nie utrudniać ogierowi swoim ciężarem. Przez delikatne sygnały bioder dyktował mu dynamiczne, równe tempo.

/jak wolisz dłuższe posty albo piszę jakieś pierdoły to daj znać, ogarnę :>
_________________


    I never knew perfection 'till
    I heard you speak, and now it kills me
    Just to hear you say the simple things
    Now waking up is hard to do
    And sleeping is impossible too
    Everything is reminding me of you
 
     
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-12, 22:15   

Z każdym kolejnym ćwiczeniem było coraz lepiej. Wyginał się dokładniej, nie perfekcyjnie, ale dobrze. Chętnie szedł do przodu, nie obijał się. Różnie bywało, ale zazwyczaj na treningach dawał z siebie wszystko. Zależało mu w końcu, by pokazać się z jak najlepszej strony. W narożniku zagalopował na wskazaną nogę. Mało brakowało, a z tej radości wystrzelił by z zadu. Zburzyłoby to jednak porządek całego treningu, więc dał sobie spokój. Po okrążeniu wszedł na koło, bardzo ładnie się w nie wpisując. Natomiast przejść do kłusa nie chciał. Musieli chwilkę powalczyć, miał w sobie jednak za dużo energii, którą trzeba było w końcu spożyć. Chcąc, nie chcąc, przeszedł w końcu do niższego chodu. Odczuł nacisk jednej łydki na popręgu, drugiej za. Oho, zaczyna się! Kontrgalop dobrze ćwiczył równowagę, ale dla Strada był nieco uciążliwy, w głównej mierze dlatego, że musiał galopować na zewnętrzną nogę. Nie protestował jednak. Stawiał przednie nogi na tym samym śladzie, co tylne. Lekko ustawił potylicę w kierunku zewnętrznym. Udawało mu się utrzymywać równowagę i wykonać ćwiczenie do końca.
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Harley Davidson
Jeździec zaawansowany
let's get party started!


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria
Pieniądze: £12788

Punkty doświadczenia: 144

Wysłany: 2016-03-12, 22:53   
   Tytuł: Hodowca


Starał się zaznaczać pozytywne zachowania ogiera, więc i odpuszczenie i przejście w kłus nagrodził. Potem także kontrgalopy... Dwa koła na obie nogi w kontrgalopie - przerywane zjazdami na ściany. Jako, że typowy dresażysta to nie był, to jeździec postanowił trochę mu odpuścić - żeby mu aż tak nie uprzykrzać życia trochę ścinał narożniki. W przerwie między kontrgalopami zaserwował mu kilka kół w możliwie najszybszym kłusie, potem zjazd na ścianę, gdzie prosił o skrócenie i na krótszych ścianach powracał do dodań. Miał zamiar trochę energii z niego spompować!
Czyżby oddech już trochę przyspieszony? Pewno nie... Ale i tak Harley usiadł głębiej w siodło, ściągając pulsacyjnie wodze, prosząc o przejście do stępa. Chodziło nie tylko o chwilę wytchnienia, ale i odpuszczenie, rozluźnienie. Nie trwało to jednak długo - gdy tylko puls ogiera wyrównał się, mężczyzna znów poprosił po półparadzie o zakłusowanie i w końcu o zagalopowanie. Po pierwszym okrążeniu zjechał na szeroką ósemkę, na brzuchach pilnując wygięcia przez zewnętrzną nogę (wygięcie zadu) czy wodze (zgięcie szyi, potylicy), z czystej ciekawości poprosił o zmianę nogi na środku ósemki. To też dość przydatna w skokach umiejętnościach - nawet zawodowcom może zdarzyć się lądowanie nie na tę nogę, co zasugerowana w locie i wtedy z pomocą przychodzi lotna!
_________________


    I never knew perfection 'till
    I heard you speak, and now it kills me
    Just to hear you say the simple things
    Now waking up is hard to do
    And sleeping is impossible too
    Everything is reminding me of you
 
     
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-12, 23:25   

Fakt, nie był typowym dresażystą i zdecydowanie wolał skoki. Po części dlatego, że to je głównie trenował. Niestety na czworoboku witał niezwykle rzadko. Chodził P klasę, do niej go przygotowano i to by było na tyle. A mógł więcej.
Po połowie okrążenia uznał, że kontrgalop ostatecznie nie jest taki zły. Trudny, męczący, ale na pewno są gorsze ćwiczenia. W przerwie przeszedł do kłusa, ale Harley wymagał od niego jak najszybszego tempa. Zjechali na ścianę, gdzie skrócił wykrok, nie zmieniając rytmu stawiania kroków. Na krótkich ścianach z kolei go wydłużał i w końcu nadmiar energii wyleciał z niego niczym powietrze z balonika.
Przejście do stępa przyjął z wdzięcznością, korzystając z chwili wytchnienia. Możliwość trenowania cieszyła go na tyle, że zaczynał traktować dresaż jako coś interesującego, a nawet dobrego. Wcześniej podchodził do tej dyscypliny dość obojętnie, niektórych ćwiczeń wręcz nie lubił. A teraz to powoli się zmieniało. Przetrwał ten nieszczęsny kontrgalop, mógł wykorzystać skumulowaną energię.
Uspokoił oddech, a po chwili ruszył kłusem, reagując na sygnał od jeźdźca. Następnie zagalopowanie i wejście na ósemkę. Harley pilnował jego wygięcia, więc sam ogier po prostu dobrze wpisywał się w okręgi. Na pewno wyglądało to bardziej profesjonalnie niż wyjeżdżanie łuków na początku treningu. Na środku ósemki zmienił w locie nogę prowadzącą. Zdarzało mu się robić to nawet na parkurze, kiedy lądował na złą nogę.
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Harley Davidson
Jeździec zaawansowany
let's get party started!


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria
Pieniądze: £12788

Punkty doświadczenia: 144

Wysłany: 2016-03-15, 19:13   
   Tytuł: Hodowca


No cóż... Niedługo będą mieli okazję wspólnie się rozwinąć w tej dyscyplinie - wszystkie wizyty Harleya na parkurze kończyły się jak dotąd spektakularnymi porażkami. Podejrzewał, że był zbyt mało opanowany na tę dyscyplinę, ale miał wobec swoich wierzchowców ciche plany - nie chciał by się kopytne marnowały, więc może będzie szukał kogoś na stałe starty w ujeżdżeniu na jego koniach. No, a sam powoli dojdzie do startów z nimi przez coraz liczniejsze treningi... Już teraz starał się wprowadzać regularną pracę dresażową także skokową - słyszał, i widział po efektach, że praca nad zebraniem, rozluźnieniem i dyscypliną mają zbawienny wpływ na wyniki na parkurze.
Nagrodził Stradivariusa za poprawne wykonanie ćwiczenia i postanowił mu trochę utrudnić... Ósemka była typowym ćwiczeniem na zmianę nogi, Strad mógł więc przewidzieć czego będzie się wymagało i robić to wręcz automatycznie. Harley poprosił o jeszcze kilka powtórzeń, by ostatecznie przysiąść głębiej w siodle, ściągając pulsacyjnie wodze. Pomoce były na tyle stanowcze, że można było się domyślić, że chodzi o przejście w stęp. Ciągły galop mógł go trochę zmęczyć - nie wyżyć energię, jaką miał w sobie, ale doprowadzić do zadyszki. Ot, taka zadyszka po sprincie, ale na tyle krótkim, że nie wymagał od nas zużycia całej "mocy". Ponownie zaczekał aż unormuje się praca płuc hanowera i po półparadzie zaprosił go do ponownego zagalopowania - jeśli to było konieczne to z kilkoma przejściowymi krokami kłusa. Poprowadził karego wzdłuż długiej ściany i ni to na środku, ni w jakimś typowym strasznie miejscu docisnął wewnętrzną łydkę i wykręcił jak dziki na zmianę kierunku przez środek ujeżdżalni, ale nie na środku ujeżdżalni, żeby być nieprzewidywalny. :lol: No i tu na środku linii również poprosił o lotną i zjechał na ślad już w przeciwną stronę. Przez kilka kolejnych minut zaserwował mu jeszcze zmianę przez pół woltę ze zmianą nogi na prostej, już po zmianie kierunku i potem wsiu, przez przekątną ujeżdżalni! Aż mu się we łbie zakręciło i zapomniał od czego zaczął i co tu robi. :lol:
_________________


    I never knew perfection 'till
    I heard you speak, and now it kills me
    Just to hear you say the simple things
    Now waking up is hard to do
    And sleeping is impossible too
    Everything is reminding me of you
 
     
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-17, 15:31   

Stradovi jak dotąd na parkurze szło dobrze, może pomijając ostatnie zawody, które zakończył na X miejscu. Mimo wszystko Royalowe geny robiły swoje. Miał predyspozycje i do skoków, i do ujeżdżenia, choć tę drugą dyscyplinę nieco u niego zaniedbywano. Pora to jednak zmienić, prawda?
Ósemkę powtarzali jeszcze kilka razy, za każdym zmieniał nogę w locie. Przeczuwał, że tego wymaga od niego Harley. A nawet jeśli by tego nie wymagał, to ma bonus :lol: Nieco się już zmęczył, choć nadal kryły się w nim pewne pokłady energii. Reagując na pomoce, płynnie przeszedł do stępa. Poruszał się, kiwając głową na boki. Wykorzystywał czas na odpoczęcie, wyrównanie oddechu przed czekającymi go kolejnymi ćwiczeniami.
Wszystko ma swój koniec, tak samo odpoczynek. Po tych kilku minutach przeszedł ze stępa do galopu. Jadąc wzdłuż długiej ściany, nagle otrzymał sygnał do skrętu. Zdziwił się nieco, zastrzygł uszami, ale posłusznie przegalopował przez środek ujeżdżalni. Następnym razem też mu zrobi niespodziankę i ni z gruchy, ni z pietruchy stanie sobie dęba, o! :lol: Na środku kolejna lotna zmiana nogi, które wychodziły mu już świetnie. Następnie zmienili kierunek, a potem jeszcze raz lotna przez pół woltę na prostej, czy jakkolwiek to było, bo już sam ogier się gubił. A kiedy przeszli przez przekątną ujeżdżalni, to już się poważnie zastanawiał, co też ten Harley wyprawia. Dziś kręcimy się jak w karuzeli, ooo... :lol2:
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Harley Davidson
Jeździec zaawansowany
let's get party started!


Płeć: mężczyzna
Wiek: 27 lat
Podopieczny: Joy & Stradivarius & Valkyria
Pieniądze: £12788

Punkty doświadczenia: 144

Wysłany: 2016-03-19, 13:38   
   Tytuł: Hodowca


Na szczęście Harley lubi takie niespodzianki i szkołę latania. :lol2: Od tego całego kręcenia się i zmian stron coś mu poważnie wjechało na banię, jakiś mocniejszy przymuł, zapity błędnik i te sprawy... Nagrodził karusa za wszystkie poprawnie wykonane powtórzenia i postanowił skończyć na dziś. Jeszcze przy kolejnych powtórzeniach oszaleją! Poprosił o przejście do stępa i postanowił, że wydrukuje jutro ogierowi dyplom za ukończenie na poziomie doskonałym indywidualnego kursu na doskonalenie lotnej. Niech ludzie wiedzą... Rozluźnił biodra. Kołysząc się w rytm kroków ogiera, oczekiwał aż koń odpocznie i on odetchnie - a potem standardowo zatrzymanie i zeskok na ziemię. Na razie nikt ich nie widział, więc sprzedał mu całusa w chrapy, przytulił się jak pięciolatek i tak rozgrzany na serduchu poprowadził go już do boksów. <3

[z/t]
_________________


    I never knew perfection 'till
    I heard you speak, and now it kills me
    Just to hear you say the simple things
    Now waking up is hard to do
    And sleeping is impossible too
    Everything is reminding me of you
 
     
Stradivarius
WKKW'ista


Płeć: ogier
Wiek: 8 lat
Rasa: Koń hanowerski
Właściciel: Harley Davidson
Cena: £4375

Doświadczenie w skokach: 125
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 94
Doświadczenie z lonżowania: 36
Kondycja: 80
Szybkość: 71
Klasa startów: WKKW: 3*

Wysłany: 2016-03-19, 17:20   

Natychmiastowo reagując na pomoce, przeszedł do stępa. A dyplom się przyda, będzie mógł na to wyrywać laski :lol: Szedł przed siebie z opuszczonym łbem, kołysząc się lekko na boki. Po treningu był zmęczony, ale usatysfakcjonowany. Kiedy Harley zeskoczył, Strad trącił go w ramię. I jeszcze dostał całusa! Jakby był człowiekiem, to by się tam zarumienił :lol:
Ruszył za Masztalerzem w kierunku boksów.

/zt
_________________

    osiągnięcia: ▴ I miejsce MMK kl. L pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ I miejsce zawody crossowe kl. advanced pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody crossowe kl. P pod Christianem
    osiągnięcia: ▴ II miejsce zawody skokowe speed & fun pod Harleyem
    + nagroda za najciekawsze przebranie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody skokowe kl. P pod Jessie
    osiągnięcia: ▴ IV miejsce zawody ujeżdżeniowe kl. P pod Vivianne
    osiągnięcia: ▴ X miejsce zawody skokowe kl. N pod Diego
    osiągnięcia: ▴ postać miesiąca maj '13

    treningi: 2 zwykłe, 3 skokowe, 4 ujeżdżeniowe, 0 crossowych,
    treningi: 2 tereny, 5 lonży, 1 karuzela, 2 korytarze

    dokumenty: paszport

    potomstwo: She's Marvelous « m. Deadia vel Duma »
 
     
Mercedes
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 170 cm
Podopieczny: La Isla Bonita
Pieniądze: £2525

Punkty doświadczenia: 35
Skoki: 12
Ujeżdżenie: 7
Cross: 4
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2016-04-16, 22:28   

Przyszła z koniem na biegalnie, bo jak się okazało była pusta - uf <3 Po odpowiednim wejściu na halę, znaczy biegalnie, krótko się rozejrzała, by oprowadzić gniadosza dookoła w ręku. Pozwalała mu na poznanie hali, ciekawszych zakątków i takie tam, ale nie o przesadne obijanie się po drodze. Kiedy uznała, że starczy, a koń się normalnie zachowywał w tym miejscu (jak na niego). To stanęła na środku hali i poprosiła gniadosza lonżą, o cofnięcie się na koło.
-Stęp. - powiedziała do niego, cmokając dla podwójnej zachęty do ruszenia i pracy. W razie sprzeciwów, nie ruszenia wspomogła się batem i cmokaniem. Gdyby koń robił coś innego niż stęp, skracała średnicę koła, poprzez skracanie długości loży, aż wyższy chód, był nie możliwy po prostu.
_________________
I'm cocky, beat that pussy up like Rocky
I fly to Amsterdam for the right fee.



personalia: We survived the thunder » Mercedes Smith
wiek: And escaped the hunger » 23 lata.

partner: Who knows what they'll ask us » xxx.
pms: We don't need no answers » 0.

przyjaciele: Once a millionaire can't get off me » xxx.
wrogowie: Shark blue cool with a shark fee » xxx.

moje: Porsche Cayenne, Mercedes Reveals, phone, house, gallery
osiągnięcia: And sometimes I wonder how we got through » link
 
     
Corleone Olshansky
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: selle français
Wzrost: 162 cm

Ostatni trening: 20.08 - skoki - Luke Sugarman
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 185
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 21
Doświadczenie z lonżowania: 30
Kondycja: 44
Szybkość: 75
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2016-04-16, 23:30   

Wchodząc na biegalnię, postawił uszy i nadął chrapy. Pierwszy raz był w tym miejscu, ale nie należał do płochliwych koni, dlatego też spokojnym krokiem towarzyszył Mercedes w trakcie oprowadzania po biegalni. Odesłany na koło, chwilowo przyspieszył kroku, by ponownie zwolnić do roboczego tempa, idąc już po kole. Bandaż za zadem na tyle skupiał jego uwagę, że na razie nawet nie myślał o niczym innym. Doskonale świadczyły o tym odchylone do tyłu, lecz nie wciśnięte w grzywę uszy i przeżuwający pysk. Bandaż sprawiał, że ogier odruchowo od samego początku głęboko wkraczał zadem pod kłodę, co pewnie tylko początkowo robiło taki "efekt wow". Rozpierała go energia, o czym świadczył elektryczny chód, ale mimo to nie ośmielił się wyrwać do przodu czy brykać. Po paru minutach stępa wreszcie postawił uszy, spoglądając po biegalni.
_________________
‘ just because it HURTS
doesn't m e a n you're gonna die '



+ darmowe wpisowe na 1 zawody
 
     
Mercedes
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 170 cm
Podopieczny: La Isla Bonita
Pieniądze: £2525

Punkty doświadczenia: 35
Skoki: 12
Ujeżdżenie: 7
Cross: 4
Obycie z koniem: 12


Wysłany: 2016-04-18, 18:39   

Nie sądziła, że ogier do tej pory mało trenował, jednak mogła się tego spodziewać. Mimo, że gniadosz był bardzo spokojny, cierpliwy i wyrozumiały. Wolała nie ryzykować kontuzji konia, co mogłoby się źle skończyć dla nich obojga. Zareagowała by, gdyby uznała, że koń idzie za szybko, ale sam z siebie się skorygował po chwili. Widziała, że bandaż idealnie się spisywał i spełniał swoją rolę, to dobrze. Najpierw porządnie go rozstępowała, widząc zaangażowanie ogiera i chęć do pracy, uśmiechała się, pilnując jedynie, by poruszał się po tym kole. Sam z siebie pokazywał tempo pracy, a ona myślała o tym, jak go rozgryźć. Bo coś nie do końca, w nim jej pasowało. Po owym rozstępowaniu ogiera, zacmokała do niego, prosząc o przejście do kłusa, ewentualnie wspomogła się batem.
_________________
I'm cocky, beat that pussy up like Rocky
I fly to Amsterdam for the right fee.



personalia: We survived the thunder » Mercedes Smith
wiek: And escaped the hunger » 23 lata.

partner: Who knows what they'll ask us » xxx.
pms: We don't need no answers » 0.

przyjaciele: Once a millionaire can't get off me » xxx.
wrogowie: Shark blue cool with a shark fee » xxx.

moje: Porsche Cayenne, Mercedes Reveals, phone, house, gallery
osiągnięcia: And sometimes I wonder how we got through » link
 
     
Corleone Olshansky
Skokowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: selle français
Wzrost: 162 cm

Ostatni trening: 20.08 - skoki - Luke Sugarman
Właściciel: Christian Levrull
Cena: £3050

Doświadczenie w skokach: 185
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 21
Doświadczenie z lonżowania: 30
Kondycja: 44
Szybkość: 75
Klasa startów: Skoki: C1

Wysłany: 2016-04-19, 20:49   

Miał problem z wpisywaniem się w łuk, co rzucało się w oczy. Pod siodłem notorycznie ścinał zakręty tudzież wchodził w nie odgięty w drugą stronę, czego nikomu nie udało się dotąd skorygować. Wprawdzie mówiąc, nikt też nie podjął takich starań. Corleone miał skakać, jak najwyżej i nic innego nie liczyło się dla jego wszystkich dotychczasowych jeźdźców. Wracając jednak do chwili obecnej; dopóki szedł po dużym kole (największym, jakie umożliwiała mu lonża) nie wyglądało to tragicznie. Zauważalnie wpadał łopatką do środka, ale na ten moment byłoby to ciężkie do skorygowania i Mercedes nie powinna się tym szczególnie przejmować.
Przejściu do kłusa towarzyszyło gwałtowne zarzucenie łbem oraz stłumione kwiknięcie. Zamachnął się tak mocno, iż na sekundę poderwał wyżej przody, pysk przyciągając niemalże do piersi. Dalej kontynuował kłus spokojnie, choć trochę za szybko, jakby mając problem ze zrównoważeniem się. Dzięki bandażowi stawiał obszerne kroki, a nawet niósł łeb nieco ponad linią kłębu, na niemalże wyprostowanej szyi. Tym samym rozciągał górną linię, powoli odblokowując spięte plecy.
_________________
‘ just because it HURTS
doesn't m e a n you're gonna die '



+ darmowe wpisowe na 1 zawody
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 7