Zdziwiło go nieco to nagłe wydarcie do przodu, nie powiem. Mężczyzna zrobił coś w deseń wyjścia przed nią, by uzyskać spowrotem stęp. Zacieśnił nieco koło i zatrzymał ja głosowo. Jeśli odbiła w drugą mańkę, zatrzymał ją, obrócił spowrotem w pożądanym kierunku i spróbował znów stępa. W końcu po kilku kółkach nadszedł czas na kłus. Metoda przyspieszania była taka sama jak wcześniej. Także użył cmoknięcia i słowa, lecz tym razem powiedział "Kłus" Ot cała filozofia. A ruchy klaczucha miała świetne. Dało się w niej rozpoznać konia ze sporym, jak nie wielkim potencjałem.
_________________ #3: Don't believe what you're told. Double check.
#7: Always be specific when you lie.
I, I live among the creatures of the night
I haven't got the will to try and fight
Against a new tomorrow, so I guess I'll just believe it
That tomorrownevercomes
#9: Never go anywhere without a knife.
#11: When the job is done, walk away.
#15: Always work as a team.
A safe night, I'm living in the forest of my dream
I know the night is not as it would seem
I must believe in something, so I'll make myself believe it
That this night will never go
#35: Always watch the watchers.
#51: Sometimes - you're wrong.
Płeć: klacz Wiek: 10 lat Rasa: mieszana ~ Cena: £1500 Doświadczenie w skokach: 8 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 5 Doświadczenie z lonżowania: 18 Kondycja: 10 Szybkość: 7
Wysłany: 2013-09-13, 20:01
Zahamowała gwałtownie gdzie naraz podrzuciła pyskiem. Zmierzyła bystrymi oczyma mężczyznę, a następnie z fuknięciem ruszyła oczekiwanym stępem. Swobodnie wykraczała ślad o kilka kopyt, zwiesiła pysk nisko przy ziemi i skierowała jedno z uszu w stronę lekko siwego bruneta ?
Bujała włosiem ogona w rytm obszernych kroków, dopóki nie przyszło wkrótce do zakłusowania. Intuicyjnie jak również nieco z pamięci przeszła do wyższego chodu, od razu aktywnie. Naturalnie miała zad pod kłodą, mocno wyrzucała przed siebie nadgarstki, wyraźnie zaznaczała fazę wyrzutu, a także pracowała swobodnie niezamknięta łopatka.
Tudzież parsknęła kilkakrotnie gdzie wygięła szyję w delikatny łuk. Rozwarła szerzej nozdrza, bo coś czuła, że lada moment złapie staruszkę zadyszka
A tam zaraz staruszkę... Zastana tylko troszkę była, a tak to jeszcze młoda klaczucha przecie. Albo Jethro taki stary, że u się wszystko już młode wydaje. Przyspieszył jeszcze Rapsody do galopu, po jednym/dwóch kółkach jednak zatrzymał do stój, wychodząc przed nią. Czas na zmianę kierunku. Za chwilę klacz była ustawiona zgodnie z wskazówkami zegara. Pogłaskał ją jeszcze przed ruszeniem i dał jeden z pozostałych kawałków marchewki. W końcu cmoknął znów mówiąc "Stęp" Troszeczkę się zdradziło, że klacz widocznie dawno porządnego treningu nie miała. Spokojnie, weźmie się za nią, lecz nie będzie jej mordował jakoś tam bardzo od razu. Niebawem forma jej wróci. Jeszcze sie o nią będą ogiery mordować (o ile kuż się nie mordują)
_________________ #3: Don't believe what you're told. Double check.
#7: Always be specific when you lie.
I, I live among the creatures of the night
I haven't got the will to try and fight
Against a new tomorrow, so I guess I'll just believe it
That tomorrownevercomes
#9: Never go anywhere without a knife.
#11: When the job is done, walk away.
#15: Always work as a team.
A safe night, I'm living in the forest of my dream
I know the night is not as it would seem
I must believe in something, so I'll make myself believe it
That this night will never go
#35: Always watch the watchers.
#51: Sometimes - you're wrong.
Płeć: klacz Wiek: 10 lat Rasa: mieszana ~ Cena: £1500 Doświadczenie w skokach: 8 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 5 Doświadczenie z lonżowania: 18 Kondycja: 10 Szybkość: 7
Wysłany: 2013-09-13, 23:03
Płynnie przeszła do galopu, tudzież oczywiście wypunktowanego na 10 i w ogóle wspaniałego. Mocno zadzierała przednie kończyny, wyraźnie z wysoka akcja. Pracowała zadem etc. Wystarczyły jej te dwa koła by pokryć się cienką warstwą potu. Na ciele wyskoczyły żyłki i chrapy nieco mocniej rozwarły. Nie było to apogeum zmęczenia, ale już niedługo po drugiej stronie zaliczy je, gdzie pewnie padnie z wysiłku hehe >3
Zatrzymała się, aczkolwiek była gotowa okazać brak szacunku i przebiec po mężczyźnie. Przystanęła jednak przy pierwszej opcji co okazało się lepszym pomysłem bo łakomczuch dostał marchewkę ! <3 Gryząc warzywo w mordzie ruszyła na ślad, naraz stabilizowała oddech. Nieustannie jedno z uszu skierowane było do środka, pysk opuszczony na wysokości piersi.
No raczej, że mordowały, przecie sama w sobie piękna ! A w formie prawdziwa gwiazda :>
Przestępował ją kilka kółek i 'wrzucił' wyższy bieg. Pochwalił izabelowatą, gdy ta przeszła do kłusa. Jak wrócą to dostanie duuużo marchewek za ładne zachowanie. Nie było tych kółek wiele, gdy nadeszła pora do zagalopowania. Samego galopu, było tak jak wcześniej - dwa kółka. Jednakże tych wolniejszych było troszkę mniej, coby klaczy nie wymęczyć zbytnio. Znów z galopu została zatrzymana. Teraz została poproszona o ruszenie znów do stępu, zmotywowane cmoknięciem i komendą. Trzeba ją na spokojnie występować, to się dziewczynka osuszy trochę, żeby jej gdzies nie przewiało. Szkoda by było takiej klaczy, oj szkoda.
_________________ #3: Don't believe what you're told. Double check.
#7: Always be specific when you lie.
I, I live among the creatures of the night
I haven't got the will to try and fight
Against a new tomorrow, so I guess I'll just believe it
That tomorrownevercomes
#9: Never go anywhere without a knife.
#11: When the job is done, walk away.
#15: Always work as a team.
A safe night, I'm living in the forest of my dream
I know the night is not as it would seem
I must believe in something, so I'll make myself believe it
That this night will never go
#35: Always watch the watchers.
#51: Sometimes - you're wrong.
Płeć: klacz Wiek: 10 lat Rasa: mieszana ~ Cena: £1500 Doświadczenie w skokach: 8 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 5 Doświadczenie z lonżowania: 18 Kondycja: 10 Szybkość: 7
Wysłany: 2013-09-13, 23:33
Nieco raptownie przeszła w wyższy chód z poderwaniem łba w górę. Jednakże zaraz po tym zeszła z nosem niemalże do ziemi jakby tropiła po kwarcu. Była długa ramą, pracowała grzbietem, którego mięśnie właśnie w pewnym stopniu budowała. Odpychała się mocno zadem, stworzyła z kłębu najwyższy punkt. Tak wygodnie i pożytecznie >3 dla niej samej.
Przejście do galopu z akcentowała wyrzutem przodu, pomiędzy który schowała łeb. Wpierw moment po dudniła nim po podłożu, następnie zadarła pysk do góry na żyrafę w chmurach a skwitowała takim samym luźnym, swobodnym zejściem mordy aż do kawałków fizeliny.
Zgrzana i zmęczona bez sprzeciwów znalazła się w stępie. Pomiędzy tylnymi kończynami pojawiła się pianka, acz nie dużo, ponieważ okropnie się nie napracowała. Szła rozglądając się dookoła od czasu do czasu łypiąc na mężczyznę.
Jeszcze kilka minut musiała tak człapać sobie spokojnie. W końcu Jethro powiedział 'Prrr' coby się piękność zatrzymała. Nawet sobie wymierzył metr przed bramką :3 Zwinął lonżę mniej więcej do długości uwiązu i otworzył bramkę. Następnie wyprowadził klacz i podążył z nią w stronę stajni.
z/t
_________________ #3: Don't believe what you're told. Double check.
#7: Always be specific when you lie.
I, I live among the creatures of the night
I haven't got the will to try and fight
Against a new tomorrow, so I guess I'll just believe it
That tomorrownevercomes
#9: Never go anywhere without a knife.
#11: When the job is done, walk away.
#15: Always work as a team.
A safe night, I'm living in the forest of my dream
I know the night is not as it would seem
I must believe in something, so I'll make myself believe it
That this night will never go
#35: Always watch the watchers.
#51: Sometimes - you're wrong.
-Dobry koń. - nagrodził ładne zareagowanie ogiera na komendę.
Jeszcze dwa kółka w kłusie i bacik przesunął się sporo przed ogiera, hamując go do stępa.
-Stęp.
Nirvano najpewniej dopiero zaczynał zajeżdżanie i nie był jeszcze wyrobiony kondycyjnie, więc nie można było go przemęczać. Trzymał go w stępie i nie pozwolił się ani się zatrzymać, ani przyspieszyć. Kiedy oddech ogiera wrócił do normy, zatrzymał go.
-Dobry Nirvano.
Poklepał jego szyję, lonżę zamienił na uwiąz i odprowadził gniadosza do stajni.
[z/t]
Jak zwykle ja zapominająca o innych kontach dopiero teraz odpisuje
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 14:43
Zastrzygł uszami w stronę dziewczyny, gdy tylko usłyszał szczęk odpinanego karabińczyka. Parsknął cicho po czym rozejrzał się po lonżowniku, a następnie zrobił parę kroków wgłąb pomieszczenia, obserwując wszystko z uwagą. Ciekaw był, co dziewczyna zrobi.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 15:03
Wyszedł więc ze środka i skierował się w lewą stronę żywym stępem. Po krótkiej rozgrzewce po komendzie do zmiany kierunku przysiadł na zadzie, po czym odwrócił się o 180 stopni , ruszając wyższym tempem. Potrząsnął głową, ruszając się żwawo, krok był regularny, a chodził rozluźniony. Parsknął cicho, czekając na kolejne komendy.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 15:23
Dziewczyna nie ma się czego obawiać, jak nie wykona stosownych do tego pomocy to w życiu nie przyjdzie mu do głowy, żeby zrobić coś takiego samowolnie. Ponownie zmienił kierunek, równie dynamicznie, po czym zaczął truchtać w drugą stronę. Po chwili poczuł, że dziewczyna nad nim nie czuwa, a nawet opuszcza bat na ziemię. Zatrzymał się, po czym odwrócił głowę w stronę dziewczynki patrząc, co wyprawia.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 15:59
Po chwili wahania podszedł do dziewczyny stępem, obserwując ją uważnie, po czym oparł grzbiet nosa o tył jej barku, chuchając ciepłym powietrzem w szyję. Interesowało go, co dziewczyna tam ma. Już wcześniej zdołał wyczuć, że coś wyjęła, ale nie był sobie w stanie przypomnieć, co to było.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 21:10
Czując popukiwanie na swojej łopatce skierował ku niej ucho, a przy nieco większym nacisku ustąpił w bok, uciekając od presji. Odszedł jedynie o krok, a później patrzał na nią zainteresowany. To zupełnie co innego. Większość brała go najczęściej w tereny, a takich zabaw nikt z nim nie stosował. Gdy tylko dziewczyna powtarzała ćwiczenie z naciskiem ustępował od jej dłoni, stopniowo przy coraz delikatniejszym dotyku.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Płeć: ogier Wiek: 6 lat Rasa: Quarter horse Wzrost: 154 cm Właściciel: Jethro Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 21 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 75 Doświadczenie z lonżowania: 52 Kondycja: 69 Szybkość: 77
Wysłany: 2013-10-05, 22:50
Ustępował od presji niemal wzorowo, a tu nagle zmiana ćwiczenia. Obserwował na razie dziewczynę, jednak stał w miejscu. Po tym, jak się oddaliła opuścił nieco głowę, chuchając parokrotnie w piasek, wzniecając przy tym niewielkie chmurki dymu i robiąc małą dziurkę w sypkim podłożu.
_________________
Hachiro Zrodzony zHanako,
pokrytą przezKichiro. Mającylat 6. RasyAmerican Quarter Horse,
maściizabelowatej. Wychowany przezAloise DeniellwWielkiej Brytanii,
obecnie utrzymywany przezOrchard Stable. Jeżdżący w styluwesternowym.
Startujący wreininguoraztrail'u.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum