NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Kryty lonżownik
Autor Wiadomość
Papillon Rouge
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: pięć lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 176 cm

Ostatni trening: Zawody - Mia, 05/2020
Właściciel: Mia Alight
Cena: £2600

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 70
Doświadczenie z lonżowania: 44
Kondycja: 37
Szybkość: 16
Klasa startów: Ujeżdżenie: P

Wysłany: 2019-07-04, 00:34   

Prawdą było, że choć Papillon miała już jakieś doświadczenie na czworobokach jak i w pracy z ziemi, było one, chcąc nie chcąc, mocno ograniczone - fakt, że była młodym, przy tym trochę później zajeżdżonym koniem, usprawiedliwiał wszelkie pomniejsze mankamenty napotykane przez Mię podczas takiej pracy. Zwłaszcza, że tym razem izabelowata nie mogła liczyć na żadne wskazówki: nie była wspomagana łydkami czy kontaktem, nie miała nawet wypięcia, które miałoby podpowiedzieć jej najbardziej właściwe ustawienie, które z całą pewnością miałoby pomóc jej złapać na tyle dużą równowagę, aby bez trudu poradzić sobie z zagalopowaniem ze stój. Z resztą, wkrótce miała udowodnić, że nie była znów aż tak daleka ideału - powtarzalność tego ćwiczenia sprawiła, że do końca wykonywała je już raczej poprawnie, choć większość czasu zwyczajnie nie umiejąc do końca powstrzymać odruchu dokładania pojedynczego, nawet bardzo krótkiego kroku kłusa pomiędzy stój czy stępem a galopem. Takie przejścia nie dość, że były od niej fizycznie wymagające, to angażowały ją psychicznie, zmuszając do pełnej koncentracji i zrozumienia próśb lonżującej, w efekcie czego zmęczyła się nimi dużo szybciej. Z tego też powodu z radością przyjęła możliwość przejścia do kłusa, pomimo zmęczenia i świadomości, że jest to raczej końcówka ich dzisiejszej pracy, zachowując sprężysty, lekki krok, pełen subtelnego zaangażowania i namysłu - na pierwszy rzut oka było widać, że zastanawiała się nad tym jak idzie, nie brnąc na oślep zasłaniając się wyczerpaniem i końcem treningu.
_________________
    __
    __
    in the night you come to me 'cause I'm the one who knows who you are | ... | __ give me your confession, saying lately, life's been__t e a r i n g __y o u _apart. __ walk through the fire with you | mia alight  | _'cause i know how it can hurt being cut in two and afraid _____so__d o n 't__ b r e a k __ sanctify my body with pain. sanctify the love that you crave_| ... |__ oh, and _ii_w i l li_n o ti_ be ashamed. sanctify my sins when ii_p r a y


    i_p a p i l l o n__r o u g e
    i_______☆ contenance d x pas de deux ☆
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2019-07-04, 00:48   
   Tytuł: Hodowca


Mia po prawdzie miała w planach także dzisiejszą pracę na wypięciu, ale ostatecznie z niego zrezygnowała, postanawiając odłożyć to na kolejny trening - nigdzie przecież im się nie spieszyło, a w głowie kobiety już pojawiały się pierwsze plany na najbliższe spotkania z izabelowatą.
Dała jej kilka minut w takim kompletnie luźnym kłusie, po nich zatrzymując ją i zmieniając stronę, aby powtórzyć ten sam manewr z kłusem, wkrótce też prosząc już o sam stęp. Miała na uwadze to, że mimo oczywistego końca treningu Papillon dalej wykazywała się sporym zaangażowaniem, za co nie omieszkała ją chwalić, ciesząc się jak dziecko na taki widok, że w końcu ma normalnego konia. Na stęp poświęciła więcej czasu, chcąc mięć pewność, że nie narazi jej na jakąś kontuzję tuż po przyjeździe do Orchardu. Dlatego dała jej dobrych dziesięć minut tego chodu na obie strony, pod koniec także oprowadzając ją raz w ręku, aby mieć pewność, że jej oddech jest wyrównany, a ciało wyschnięte od potu. Wtedy też nagrodziła ją kolejnym smakołykiem, następnie wyprowadzając z lonżownika do stajni.
/zt
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
Papillon Rouge
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: pięć lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 176 cm

Ostatni trening: Zawody - Mia, 05/2020
Właściciel: Mia Alight
Cena: £2600

Doświadczenie w skokach: 10
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 70
Doświadczenie z lonżowania: 44
Kondycja: 37
Szybkość: 16
Klasa startów: Ujeżdżenie: P

Wysłany: 2019-07-04, 23:07   

Po cichu liczyła że po przejściu do stępa kolejna partia kłusa nie nastąpi, ale pomimo zmachania bez zająknięcia wróciła w wyższy chód po zmianie kierunku, zachowując obszerność i sprężystość wykroku. Przy okazji w rozluźnieniu wyciągnęła mocno szyję do przodu, nos nieśmiało obniżając i dobre kilka minut niosąc nieomal przy samej ziemi, co świadczyło o jej rozluźnieniu i dobrym samopoczuciu. Podobnie było w stępie, w którym szła już trochę mniej aktywnie niż z początku czy między przejściami, ale dalej pozostając w granicach przyzwoitości, raz po raz leniwie obijając jasnym ogonem o umięśnione boki i jedno z uszu trzymając zwrócone w stronę właścicielki. W końcu, po solidnym rozstępowaniu, u boku Mii ruszyła w stronę stajni, wcześniej delektując się ostrożnie zgarniętym z jej dłoni smakołykiem.
/zt
_________________
    __
    __
    in the night you come to me 'cause I'm the one who knows who you are | ... | __ give me your confession, saying lately, life's been__t e a r i n g __y o u _apart. __ walk through the fire with you | mia alight  | _'cause i know how it can hurt being cut in two and afraid _____so__d o n 't__ b r e a k __ sanctify my body with pain. sanctify the love that you crave_| ... |__ oh, and _ii_w i l li_n o ti_ be ashamed. sanctify my sins when ii_p r a y


    i_p a p i l l o n__r o u g e
    i_______☆ contenance d x pas de deux ☆
 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-07-26, 13:29   
   Tytuł: Hodowca


/Skoro z Hollym zamrożone, to uznajmy, że nikogo tu nie ma/

Przybyła z Awake na lonżownik, mając tam już postawiony bat obok, bo jakby go jeszcze miała nieść, to klaczka totalnie by ją znielubiła. A tak jest szansa, że ją jeszcze udobrucha! :lol2: Wpierw pozwoliła sobie trochę popracować z nią w ręku, tym samym powoli skierowała się wokół ścian lonżownika, przetrzymując klacz w stępie lekkim napięciem lonży koło szyi klaczy, tym samym przez wędzidło ciągnąc klacz głowy do dołu. Nie powinno ją to w żadnej sposób boleć czy irytować, bowiem sygnały były całkiem przystępne, na ile w ogóle pozwala wędzidło w pysku.
Wpierw dwa koła w jedną, podczas których nie pozwalała klacz szaleć, zaś za spokojny stęp chwaląc ją głaskaniem po szyi. Nie dawała jej na razie smakołyków, gdyż mogłoby to być epicko trudne, by je zjeść a to tylko mogłoby ją poirytować.
Tym samym po kole w jedną stronę, przeszła przez średnicę koła, zmieniając stronę i postępując identycznie, cały czas będąc dość cichą i spokojną.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]

    ♣ ♣ ♣

 
 
     
Awake My Soul
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: Dwa lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 167 cm
Właściciel: Delphine Loevitone
Cena: £2800

Doświadczenie w skokach: 2
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 2
Doświadczenie z lonżowania: 3
Kondycja: 34
Szybkość: 73
Wysłany: 2019-07-30, 13:23   

Na chwilę zapomniała o nawoływaniu koni, które zostawiła w stajni, lecz wraz z momentem wejścia na lonżownik znowu zadarła łeb do góry i głośno zarżała. Najwyraźniej miała bardzo rozwinięty instynkt stadny i niechętnie traciła inne konie z zasięgu wzroku, ale to można było wykorzystać na późniejszych etapach treningu.
Póki co była to jednak uporczywa cecha, bowiem ściągnięcie jej łba do dołu praktycznie graniczyło z cudem. Momentami odpuszczała, by za chwilę usłyszeć coś, co sprawiało że znowu odczuwała niepokój i podnosiła łeb. Mocno wszystko przeżywała i zwalczenie tego z pewnością nie miało zająć jednej sesji na lonżowniku, tylko przynajmniej tygodnie regularnej pracy, bo Awake wyraźnie miała inne priorytety w życiu.
_________________

AWAKE MY SOUL
Soul Eater x Shenanigans
born to be a world famous racehorse
just like my dad!


Wizerunki Miss Vista & Southern Phantom

 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-07-30, 13:52   
   Tytuł: Hodowca


Owszem, prowadzenie klaczy i jej ciągły łeb w górze były uciążliwe, szczególnie, że Delfin nie był sporej postury, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie. Mimo to kobieta pozwalała klaczy na to, bo po pierwsze niewiele miała do powiedzenia, a po drugiej najważniejsze w tym momencie było, by przyzwyczaiła się do wędzidła. Zdawała sobie także sprawę, że nie będzie to proces łatwy, ale wszystko ma swoje plusy - późniejsze trenowanie klaczy na torze w sparingach, mogły wywołać w klaczy nie tylko chęć ścigania, co dogonienia innego konia.
Ponownie skłoniła klacz do stępa wokół lonżownika, wpierw prowadząc ją na spokojnie, pozwalając się rozglądać, by później samej zataczać coraz mniejsze koło, zaś klacz puszczając na coraz dłuższą lonżę. W razie problemów albo ściagała ją do siebie, albo podchodziła, albo cmokała i czasami nawet świsnęła batem na sobą, na razie skłaniając ją tylko do ruchu w przód.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]

    ♣ ♣ ♣

 
 
     
Awake My Soul
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: Dwa lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 167 cm
Właściciel: Delphine Loevitone
Cena: £2800

Doświadczenie w skokach: 2
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 2
Doświadczenie z lonżowania: 3
Kondycja: 34
Szybkość: 73
Wysłany: 2019-07-30, 15:51   

Nie zarejestrowała momentu, w którym Delphine zwiększyła dystans między nimi. Wciąż szła tym samym, wyznaczonym przez kobietę śladem i stawiała dość sztywne, krótkie kroki, co było spowodowane ciągłym rozglądaniem i niesieniem łba wysoko. Zrozumiała jednak, że żaden koń jej nie odpowie na rżenie, więc coraz częściej zaczęła schodzić głową niżej i przypominała sobie przy tym o wędzidle, którym poruszała w pysku, choć nie już tak zajadle jak wcześniej.
Pierwsze problemy wystąpiły dopiero wtedy gdy właścicielka stała już praktycznie na środku lonżownika. Wtedy Awake po prostu się zatrzymała, spojrzała na nią i czekała. Niewiele robiła sobie z głosu, ale już cmokanie i bat zachęciły ją do ruchu naprzód, choć zareagowała na nie przejściem w kłus. Poruszała się w nim jak podjarany arab, lecz nie trwało to bardzo długo. Jeśli nie zachęcona przez Delfinka, to sama zwolniła z powrotem do stępa... i znowu przeraźliwie zarżała, chyba sprawdzając wytrzymałość uszu Francuzki.
_________________

AWAKE MY SOUL
Soul Eater x Shenanigans
born to be a world famous racehorse
just like my dad!


Wizerunki Miss Vista & Southern Phantom

 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-07-30, 16:06   
   Tytuł: Hodowca


Kiedy klacz się zatrzymała, rzeczywiście pogoniła ją dalej, skłaniając ją znów do stępa. W nim trzymała klacz, albo zwalniając, albo poganiając, jeśli postanowiła się zatrzymać. Rżenie skomentowała przewróceniem oczyma, będąc świadomą, że to jeszcze małe dziecko, stęsknione za innymi końmi.
- Ta, ta, iha ha ha. - Rzuciła, odetchnęła i skłoniła ją do dalszego ruchu na lonży, miejmy nadzieję, że dalej w stępie, następnie zaś skłoniła ją do ruszenia kłusem poprzez machnięcie batem i cmoknięcie. Jeśli klacz grzecznie przeszła, pochwaliła ją spokojnym tonem głosu, nie tyle licząc się, że ta ją zrozumie, co przyzwyczajając ją do swojego głosu i tego, że obecnie był to przyjemny, kojący ton, wskazujący, że nie wyskoczy tutaj zaraz jakiś pirat na papę. :lol2:
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]

    ♣ ♣ ♣

 
 
     
Awake My Soul
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: Dwa lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 167 cm
Właściciel: Delphine Loevitone
Cena: £2800

Doświadczenie w skokach: 2
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 2
Doświadczenie z lonżowania: 3
Kondycja: 34
Szybkość: 73
Wysłany: 2019-07-30, 21:17   

Bat i cmokanie okazały się skutecznym środkiem przekazu. Awake ruszyła do przodu niezwłocznie, przy czym machnęła energicznie łbem, zdradzając drzemiące w niej pokłady energii. Nie miała jednak wystarczająco dobrej równowagi by biegać po kole i brykać, więc trzymała to w sobie, znowu idąc jak niewydarzony arab - czyli z wysoko uniesionym łbem, nadętymi nozdrzami, paradnym krokiem i lekko uniesionym u nasady ogonem. Była wyraźnie podekscytowana, roztrzepana i nieprzygotowana do pracy, ale na tym etapie też raczej nikt nie oczekiwał od niej niczego poza ruchem naprzód i reagowaniem na komendy, a to, póki co, robiła dosyć dobrze. Dopiero po jakimś trzecim okrążeniu trochę zeszła z tonu i skierowała jedno ucho w stronę Delfinka, sprawdzając, czy ta ma cos ciekawego do powiedzenia.
_________________

AWAKE MY SOUL
Soul Eater x Shenanigans
born to be a world famous racehorse
just like my dad!


Wizerunki Miss Vista & Southern Phantom

 
     
Hollywood Hell'o
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 177 cm

Ostatni trening: 04.2020 - ujeżdżeniowy z Ruth i Luczkiem
Właściciel: Ruth Allen
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 45
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 117
Doświadczenie z lonżowania: 93
Kondycja: 58
Szybkość: 40
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2019-08-01, 18:19   

Ruth napisał/a:
Kiedy tak koło niej stał i się ocierał ona odpowiadała na to głaskaniem, jakiś czas go stępując, aby następnie przystanąć przy ścianie, chwytając za lonżę niedaleko pyska. Odstawiła bat wyjmując z oficerek bat ujeżdżeniowy, którym obsługa była prostsza, następnie zaczęła lekko dotykać jego zad i nogi batem, aby go przyzwyczaić, a kiedy stał spokojnie dała mu talarek marchewki. Następnie zaczęła lekko pukać nadpięcie tylnej nogi grubszą częścią batu, cmokając, a kiedy koń wykonał choćby lekki ruch nagradzała go słownie i głaskaniem, robiąc to samo z drugą nogą, powtarzając taką czynność na obie nogi kilkunastokrotnie, za każdy ruchem chwaląc ogiera i nagradzając.


/ muszę się powoli znowu wdrożyć

Grzecznie podszedł pod ścianę, zastanawiając się tylko, o co tutaj chodzi. Był jednak posłuszny i zatrzymał się, uważając na swoją Rucię. Na dotyk bata na zadzie tylko spinał na moment jego mięśnie, no chyba, że był nim wyraźniej stukany, wówczas robił krok czy dwa do przodu. Kiedy końcówka bata zaczęła go stukać po tylnych nogach, nagle okazało się, że chyba rzeczywiście jest talentem ujeżdżeniowym, bo zareagował poprawnie - unosił na moment ładnie zgięte nóżki. Kiedy jeszcze wyczaił, że za to jest nagroda, zaczął się dopiero uruchamiać, wykazując się tak zwaną szybką nogą, ale na razie nie próbował iść, tylko po prostu unosił kończyny.
_________________

      » H O L L Y W O O D. H E L L ' O «
      when nothing is sure, everything is possible

    wobec ludzi: nieśmiały, coby nie powiedzieć... wycofany
    nie boi się, aczkolwiek zawsze z ostrożnością obserwuje co się dzieje
    nie jest typowym łasuchem, co nie znaczy, że pogardzi jabłkiem





    pod siodłem: coraz bardziej się wyrabia i dojrzewa,
    ma już nie najgorszą świadomość własnego ciała i odpowiednią siłę
    aby bawić się własnym ruchem, co widocznie sprawia mu ogromną frajdę
    nadal nie robi nic za jeźdźca, acz skupiony chętnie wykonuje robotę
    » przyjemnie angażuje się w pracę przy właściwej motywacji
    i cierpliwie wyczekuje sygnału by błyskawicznie na niego odpowiedzieć «
    bardzo plastyczny - łatwo coś tak poprawić, jak i zepsuć

      if your dreams don't scare you
      THEY'RE NOT BIG ENOUGH
      » paszport & galeria«


 
     
Ruth
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 162 cm
Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie
Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend...

Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o]
Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani
Pieniądze: £1970

Punkty doświadczenia: 139
Skoki: 38
Ujeżdżenie: 79
Cross: 8
Obycie z koniem: 14


Wysłany: 2019-08-01, 22:43   

Chwaliła go sowicie za każdym razem, gdy coś takiego robił. Tym samym nie ustawała, dalej kontunuując podnoszenie nóg. Ogólnie postawiła sobie za cel dzisiejszego dnia nauczenie go podnoszenia tylnych nóg, tym samym kontynuowała to ćwiczenie kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt razy, aż rzeczywiście ogier nie zaczął przeskakiwać w miarę płynnie. Wtedy zaś zabrała się za powolne stępowanie, przystając na moment, by skłonić go do podniesienia nogi, następnie krocząc ponownie kilka kroków, prosząc o podniesienie drugiej. Jeśli to się udało, dała ogierowi kolejnego smakołyka. zmieniając stronę i powtarzając ćwiczenie.
Następnie wprowadziła powolny stęp i klepanie tylko jednej tylnej nogi, tak, by tylko ją podnosił. Jakikolwiek ruch poza normalny stęp był chwalony ze strony kobiety, zarówno słownie, jak i głaskaniem.
Wszystko powtarzała wielokrotnie, by ogier to sobie utrwalił i skojarzył z pochwałami, zaś po tym występowała go jeszcze trochę w ręku i zaprowadziła do stajni.
/zt, by nie przedłużać XD
_________________
    ..........................................
    ....................................BUT THE STORY IS THIS
    .............................She’ll destroy with her sweet kiss.

    I kiss your eyes and thank God we're together
    And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx
    h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e

    .......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
    .............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994

    Sweet talk with a hint of sin begging you to take me
    Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win.
    .............× maybe no one, maybe two ×

    .............TO LOVE AND TO FUCK
    ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s

    Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
    Remember that you're like nobody else.
    Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
    ................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×

    Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
    You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen
    .......How can life be what you want it to be?

    ................. ....... •••

 
     
Hollywood Hell'o
Ujeżdżeniowiec


Płeć: ogier
Wiek: 7 lat
Rasa: koń oldenburski
Wzrost: 177 cm

Ostatni trening: 04.2020 - ujeżdżeniowy z Ruth i Luczkiem
Właściciel: Ruth Allen
Cena: £2300

Doświadczenie w skokach: 45
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 117
Doświadczenie z lonżowania: 93
Kondycja: 58
Szybkość: 40
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2019-08-03, 09:37   

Lubił swoją właścicielkę i tym bardziej lubił być przez nią chwalony, szczególnie, kiedy to szło w parze ze smakołykami. Tym samym po kilku minutach reagował coraz szybciej, a nawet sam z siebie unosił zaraz drugą nogę, kiedy tylko odstawił pierwszą. Nie da się jednak ukryć, że już samo stanie przy bardziej dynamicznych "przeskokach" z nogi na nogę było trudniejsze, i tym samym gniadosz też na własną rękę próbował ruszać do przodu, pukany w tyły unosząc je przy tym z zawieszeniem. Nie był to jeszcze piaff, co to, to nie, ale na pewno widocznie szło to w tym kierunki, i to z powodzeniem. Po jakimś czasie ruszył swobodnie za Rucią stępem i reagował szybko na jej przystawanie i impuls bacikiem, samemu także się zatrzymując i wykonując wcześniej wypracowane podnoszenie nóg. Czasem jedną z nich za długo zawieszał w górze, przez co opadał na ziemię trochę nieudacznie, ale też widać było po nim, że ma przy tym trochę frajdy i stara się, bo wcale nie wysychał z tych miejsc, które pociemniały od potu jeszcze podczas lonżowania.
Po drugiej stronie i powtórce z rozrywki przyszło dla niego większe wyzwanie, tu nie od razu załapał, żeby podwyższać akcję nóżek podczas stępa zamiast stój. Bardziej zmotywowało go ponowne wzmożenie impulsów i najlepiej wprowadzanie ich na obie nogi, a kiedy zamiast zwykłej pochwały otrzymywał taką słodką i smaczną, z większym zaangażowaniem i szybszą reakcją wykonywał kilka następnych powtórzeń.
W końcu zostało mu odpuszczone a Holly zaczął wrzucać na luz, stępując u boku Ruth, czasem tylko niegrzecznie próbując się zatrzymać i się o nią wycierać. Po występowaniu wyszedł z nią z obiektu w stronę stajni.

[ zt ]
_________________

      » H O L L Y W O O D. H E L L ' O «
      when nothing is sure, everything is possible

    wobec ludzi: nieśmiały, coby nie powiedzieć... wycofany
    nie boi się, aczkolwiek zawsze z ostrożnością obserwuje co się dzieje
    nie jest typowym łasuchem, co nie znaczy, że pogardzi jabłkiem





    pod siodłem: coraz bardziej się wyrabia i dojrzewa,
    ma już nie najgorszą świadomość własnego ciała i odpowiednią siłę
    aby bawić się własnym ruchem, co widocznie sprawia mu ogromną frajdę
    nadal nie robi nic za jeźdźca, acz skupiony chętnie wykonuje robotę
    » przyjemnie angażuje się w pracę przy właściwej motywacji
    i cierpliwie wyczekuje sygnału by błyskawicznie na niego odpowiedzieć «
    bardzo plastyczny - łatwo coś tak poprawić, jak i zepsuć

      if your dreams don't scare you
      THEY'RE NOT BIG ENOUGH
      » paszport & galeria«


 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-08-05, 15:43   
   Tytuł: Hodowca


Awake My Soul napisał/a:
....


Ten brak równowagi był na plus dla Delfina, ponieważ nie dostarczał jej więcej problemów spowodowanych na przykład barankami. Wpierw w stępie, później w kłusie, pozwoliła klaczce biegać w kółko jak chciała, gdy zaś szalała sprowadzając ją na mniejszy okrąg. Finalnie przyprowadziła ją powoli do siebie. Pogłaskała białą główkę poruszała lekko wędzidłem w pysku, sprowadzając na stęp w drugą stronę. Ponownie w ruch wchodziło głównie cmokanie i bat, jednak Delfin o wiele szybciej skłoniła małą torpedę do kłusowania, chcąc tym samym zrzucić z niej energię, oraz nauczyć podstawowych reakcji na ruch w pysku.
/piszę krótkie posty i mało akcji, byś w razie czego miała pole do manewru w zachowaniu Młodej :D
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]

    ♣ ♣ ♣

 
 
     
Awake My Soul
Ujeżdżony


Płeć: klacz
Wiek: Dwa lata
Rasa: pełna krew angielska
Wzrost: 167 cm
Właściciel: Delphine Loevitone
Cena: £2800

Doświadczenie w skokach: 2
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 2
Doświadczenie z lonżowania: 3
Kondycja: 34
Szybkość: 73
Wysłany: 2019-08-07, 00:49   

Nie szalała, nie mając ku temu sprzyjających warunków. Sytuacja na pewno wyglądałaby inaczej na otwartej przestrzeni lub wolnosci. Tymczasem była ograniczona ścianami lonżownika, które wymuszały na niej ruch po okręgu i znacząco ograniczały jej pole widzenia sprawiając, że nie rozpraszała się aż tak otoczeniem.
Zmianę kierunku wykonała dość płynnie tylko dlatego, że Delphine dokonała jej w bezpośredni sposób, nie każąc klaczy zgadywać. Ponownie ruszyła po kole, trochę spokojniej aż ostatnio, przynajmniej do czasu aż ponownie została pogoniona do kłusa. Nieco energiczniejsza prośba o przejście sprawiła, że Awake ruszyła bardzo ekspresyjnie, machając przy tym łbem i dość daleko wyrzucając przed siebie nogi w kłusie. Taki pokaz energii nie trwał jednak długo, w krótkim czasie wróciła do swojego sprężystego, nieco drobiącego kłusa, w którym wysoko niosła łeb i łapała powietrze przez szeroko rozwarte nozdrza.
_________________

AWAKE MY SOUL
Soul Eater x Shenanigans
born to be a world famous racehorse
just like my dad!


Wizerunki Miss Vista & Southern Phantom

 
     
Delfinek
Masztalerz
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu


Płeć: kobieta
Wiek: 28 lat
Wzrost: 154 cm
Zawód: Masztalerz i dżokej w Orchardzie
Partner: Just when you think you've got me figured out... the season is already changing.
Podopieczny: Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul, Noblesse
Pieniądze: £330

Punkty doświadczenia: 96
Skoki: 13
Ujeżdżenie: 7
Cross: 1
Wyścigi: 56
Obycie z koniem: 19


Wysłany: 2019-08-08, 00:35   
   Tytuł: Hodowca


Ponownie kłus nie był super długi, by nie zanudzić klaczki a tym samym machnięciem bata, Delfin dała jej pozwolenie na galop, który mógł totalnie wyzbyć ją wszelkich sił. No może nie do końca, ale przynajmniej przed następną pracą. Dlatego w galopie pozwalała jej biec całkiem szybko, pilnując jedynie, by nie wylądowała w tym pędzie na ścianie, zamiast biegnąc wokół niej. Wpierw sporo czasu w jedną stronę, później ponownie nastąpiła bezpośrednia zmiana kierunku, dalej galop.
Dopiero po dłuższym czasie Delfin sprowadziła do siebie klaczkę, dając jej kostkę cukru, która była najlepszym rozwiązaniem przy pierwszych chwilach z wędzidłem. Równie dobre były tylko banany, ale je nie każdy koń lubi. :lol2: Kiedy klacz była już przy niej, Delfin wpierw przepięła lonżę na koło wędzidła, by mieć bezpośredni wpływ na pysk klaczy, po czym zaczęła z nią chodzi, zarówno robiąc różne zawijasy gładząc ją po szyi, by w pewnym momencie zatrzymać klacz tylko napięciem lonży i cofnięciem wędzidła. Jeśli klaczka się zatrzymała, oczywiście została pochwalona, a czynność powtórzona w losowych momentach chodzenia.
Przy koniach stricte pod siodło klasyczne, metody zajeżdżania były bardziej złożone. Jeśli chodzi o wyścigowce, to w komunikacji z pyskiem była podstawowa metoda- w końcu to jedna z 3 pomocy, a nawet dwóch, jakie koń podczas wyścigu może dostać.
_________________
M o n e y ... i s ...t h e... a n t h e m... o f... s u c c e s s
So put on mascara and your party dress
[Delphine Loevitone • Frenchwoman]

    We are heavy metal lions. They will never understand.
    The kind of people you or I am bow your heads and take your hands
    .........[Drew Jasper Eviline]

    You can be the boss, daddy, you can be the boss
    Taste like a keg party, back on the sauce.
    .........[I'll never love again]

Light wanders through endless shadows
AWAKE INSIDE A DREAM WILL I FOLLOW
[graduated from veterinary and computer science studies]

    Leave me wonderin' why the hell I ever let you in
    Won't you tell me if you found that deeper meaning
    So go ahead and break my heart again. [1]

    If there’s blood on my hands, you should let me know
    If you’re done with the dance, you should let me go
    .........[Scho Can Do, Kobayashi, Awake My Soul]

    ♣ ♣ ♣

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 7