Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: Oldenburska Wzrost: 170 cm Ostatni trening: 21.02.2020 - join up z Sethem Właściciel: Seth Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 46 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 41 Doświadczenie z lonżowania: 64 Kondycja: 65 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2018-06-01, 16:17
Z czego on się tak cieszy? Jakby jego wypuścili z zamknięcia na trochę wolności, to też by się cieszył jak głupi. Nie była zadowolona z tego, że właściciel ją zwolnił przez zmniejszenie średnicy koła. No jednak zły właściciel ! Ona wolała się rozbijać po większym kole, skuliła uszy i prychnęła zło wrogo w kierunku Setha. Wyglądała jakby właśnie szykowała plan zemsty na nim. Ona od początku szła aktywnie, bardziej aktywnie to już byłby chyba kłus. Wędrowała na mniejszym lub większym kole, stosunkowo grzecznie w zależności co tam Seth chciał. Zdarzało się jej podchodzić acz niechętnie do mężczyzny, by po przepięciu lonży zmienić kierunek ruchu w którym się poruszała. Smakołyki oczywiście pożerała ze smakiem.
_________________
Cause it's ya ya ya ya Blah Blah Blah Blah.
imię: State of trance, how you feelin? - Elusive właściciel: If you're ready for this let mee see those hands and - Seth Allen.
rodzice: Hickstead x Oktave
dokumenty: passport moje:gallery
potomstwo: All we ever do is go ya ya ya - brak
osiągnięcia: And we don't even care about what they say - link
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2018-06-02, 21:42
No na szczęście nie miał zamiaru zbytnio przejmować się jej opinią, że jest zły, tylko dlatego, że stara się powstrzymywać ją przed szaleńczym tempem. Ze skóry jej nie obdziera, to niech nie marudzi. Pomimo, że kiedy przywoływał ją do siebie podchodziła niechętnie, to nie próbowała mu zjeść palca przy przepinaniu lonży. Może to nie krok naprzód, ale przynajmniej nie krok w tył. Po zmianie kierunku pozwalał jej podobnie pracować, najpierw znowu dając jej więcej luzu na wodzach, prowadząc po większym kole, ściągając ją na mniejsze, kiedy uznawał, że znowu obrała za szybkie jak na stęp tempo, jednak nie czynił tego gwałtownie, spokojnie, ale ze zdecydowaniem działając lonżą. Po kilku minutach takiej pracy w stępie najpierw wysłał jej półparadkę z łokcia, z pomocą lonży, po czym poprosił ją o kłus, tylko w ramach konieczności pomagając sobie batem, ale sądził, że Elusive nie potrzebowała dodatkowej zachęty. Od razu starał się nieco przyhamować jej zapędy. Doskonale - a przynajmniej na tyle na ile to było możliwe z perspektywy człowieka - rozumiał jej potrzebę wybiegania się i wyszalenia, po przedłużającym się pobycie w zamkniętej przestrzeni boksu. W razie potrzeby znowu ściągał ją na mniejsze koła, a kiedy na nich ładnie pracowała wracał z nią na większe. Chyba taki układ był lepszy - kłus po obszernym kole o ile nie szarżowała, zamiast pracy na mniejszym, gdzie za bardzo nie można było się rozpędzać, żeby się przy tym nie zabić.
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: klacz Wiek: 8 lat Rasa: Oldenburska Wzrost: 170 cm Ostatni trening: 21.02.2020 - join up z Sethem Właściciel: Seth Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 46 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 41 Doświadczenie z lonżowania: 64 Kondycja: 65 Szybkość: 64 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2018-06-03, 23:53
Trudno się przejmować opinią, której tak de facto się nie zna. Poza tym w jej mniemaniu wszyscy byli źli, bez znaczenia co robili. Przynajmniej Seth miał u niej większe względy niż reszta ludzi, a to i tak zawsze coś. Może dla niej on właśnie ją obdziera? Nie no, zawsze mogło być gorzej nie? Nie lubiła bliskiego kontaktu z ludźmi i stąd ta niechęć w podchodzeniu, ale to pewnie Seth się domyślił. Nie zamierzała nic mu ogryzać dopóki szanował jej przestrzeń i zasady które mu stawiała, a dzięki temu w pewnym sensie szli na kompromis. Ona robiła to co on chciał niemal w 100%, a ona była wobec niego względnie miła i grzeczna. Po zmianie kierunku wróciła na koło, stępując nadal aktywnie przed siebie. Był to aktywny stęp ale nie kłus, ale także nie ślimacze tempo więc chyba powinien być zadowolony? Szła takim powiedziałabym pośrednim czyli normalnym w zasadzie tempem chodu. Po kolejnych minutach przeszła wraz z jego zachętą do kłusa, gdzie kilka pierwszych kroków szła nieco bardziej aktywnie. Wystarczyło jednak ją lekko upomnieć bez ściągania nawet lonży, a uspokoiła swój kłus do aktywnego ale nie pędzącego. Miała nadzieje że mimo wszystko Seth ją dobrze wybiega na lonży, dzięki czemu spali nadmiar energii.
_________________
Cause it's ya ya ya ya Blah Blah Blah Blah.
imię: State of trance, how you feelin? - Elusive właściciel: If you're ready for this let mee see those hands and - Seth Allen.
rodzice: Hickstead x Oktave
dokumenty: passport moje:gallery
potomstwo: All we ever do is go ya ya ya - brak
osiągnięcia: And we don't even care about what they say - link
Płeć: mężczyzna Wiek: 33 lat (20.07) Wzrost: 183 cm Zawód: weterynarz hipiatra Partner: I'll tell you my sins, and you can sharpen your knives Ostatni trening: join up z Elusive Podopieczny: Carcassonne, Elusive Pieniądze: £2525 Punkty doświadczenia: 14 Skoki: 2 Ujeżdżenie: 2 Obycie z koniem: 10
Wysłany: 2018-06-04, 14:18
Póki co zdecydowanie jej przestrzeń szanował i ograniczał się do dotyku koniecznego, ale niech Elusive sobie nie roi, że tak będzie już zawsze, bo miejmy nadzieję, że Sethowi uda się ją kiedyś przekonać, że nie wszyscy ludzie są żli, a na pewno nie właściciel.
Zdecydowanie był zadowolony z zauważalnego kompromisu jaki osiągnęli w stępie, a potem w kłusie. Pozwolił jej nawet na nieco przesadzony początek w kłusie, nie reagując od początku jakoś ostro i nie ściągając ją od razu na mniejsze koło, bo nie chciał jej podcinać skrzydeł. Uważnie obserwował to jak się porusza i zareagował dopiero gdy uznał to za stosowne, jeśli Elusive wyraźnie przesadza i nadmiernie wykorzystuje większą swobodę. Miał jednak nadzieję, że jedynym powodem ściągania jej na mniejsze koło, była chęć urozmaicenia lonży, jednak nie trzymał jej w takim wypadku na mniejszym kole długo. Cały czas też zwracał uwagę na odpowiednie wygięcie na kole, po którym prowadził ją z pomocą lonży, cały czas zachęcając ją do zaangażowania. Po kilku okrążeniach ponownie lekko ściągnął lonżę, by sprowadzić do siebie Elusive. Przepiął jej lonżę, by zmienić kierunek i ponownie poprosił o kłus, ale jeśli ponownie zachowywała aktywne, ale rozsądne tempo przez większość czasu prowadził ją po obszernym kole ściągając na mniejsze dla urozmaicenia, ale też intensywniejszej pracy. Podczas tego mniejszego koła telefon zawibrował mu w kieszeni. Seth zerknął na Elusive, zerknął na telefon i westchnął. Laba się skończyła. O ile można nazwać labą pracę z Elusive. Żeby jednak klacz nie była tak całkowicie poszkodowana, następnie poprosił ją o galop, by trochę w nim z nią popracować, oczywiście zmieniając kierunek. Potem zwolnił ją do kłusa a na koniec do stępa. O ile się pozwoliła poklepał ją po szyi, by zaprowadzić z powrotem do stajni.
EDIT - z/t
_________________ ....... ....... ....... ....... .......So go take the roses you left in the sink.
...........Strike all your poses and knock back a drink.
Take my life and set me free again,x x x. We finally fall apart and .......................we break each other's hearts.
cause I’m overcome in this war of hearts
but all of me loves all of you, love your curves and all your edges
......all your perfect impe r f e c t i o ns, my one and (not) only
I would say my greatest achievement in life right now .......is to be a wonderful father to my kids .......... r i c h a r d,...a p r i l,...d a l i a
Be s t r o n g, b f e a r l e s s, be b e a u t i f u l.
ANDBELIEVETHATANYTHINGIS POSSIBLE when you have the right people there to support you .......... v a l e n t i n o, f r i e d r i c h
My hands have been broken, one too many times Julie, Ruth ...........So I’ll use my voice, I’ll be so fucking rude .....gallery + zniżka 30% na zakup dowolnego konia - kalendarz adwentowy
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 186 cm Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling. Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka Pieniądze: £4670 Punkty doświadczenia: 292 Skoki: 186 Ujeżdżenie: 22 Cross: 42 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 37
Wysłany: 2018-08-14, 19:36
* * *
W poszukiwaniu wolnego miejsca, natknąłem się wraz z Odalco na roundpen. Weszliśmy do środka, od razu przechodząc na sam środek obiektu, skąd odesłałem ogiera na koło. Póki co nie zakładałem mu wypinaczy, chciałem mu pierw dać czas na swobodne rozruszanie się we wszystkich chodach. Byłem zresztą pewien, że Odalco nie ma kondycji, więc na wypinaczach i tak miał popracować zaledwie około pięciu minut. Uważałem, że to ważne, aby zacząć małymi krokami. Zresztą krótkie sesje nie są wcale złe, szczególnie w takim stanie psychicznym konia.
Nie wiedziałem o lęku Odalco przed batem, więc zupełnie odruchowo sięgnąłem po bat do lonżowania, który leżał u moich stóp. Chciałem zamknąć konia w tzw. trójkącie, a także ułatwić sobie wydawanie poleceń. Jeśli jednak Odalco źle zareagował na ten widok, od razu puściłem bat, nawet się z nim nie prostując w ręku. Gdybym tylko wcześniej wiedział o jego problemie, nawet tego bym nie zrobił, ale tymczasem mogłem tylko spróbować go uspokoić, mając nadzieję, że samo schylenie się po bat nie zrobiło jednak na kasztanie tak silnego wrażenia, które uniemożliwiłoby nam pracę.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find threehobbiesyou love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.
maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're more than a friend [1]
keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» AileenElizabethJillian «
my horses give me the wingsI lack
» CruzeiroSoldatShockwaveOphelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
results
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [10.02.2013] Rasa: Koń Holsztyński Wzrost: 173 cm Właściciel: Oliver Pelerieux Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 37 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 11 Kondycja: 47 Szybkość: 44 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2018-08-14, 21:29
Wchodząc na roundpen zatrzymał się na samym środku czekając na dalsze instrukcje ze strony Olivera. Uważnie strzygąc na niego uchem ruszył na obwód koła krocząc swobodnie po śladzie, lecz z podniesioną do góry głowa. Brakowało mu rozluźnienia, a jego krok był sztywny i mało obszerny podobnie jak zad, który jedynie nieznacznie wkraczał pod kłodę nie angażując jednak pracy grzbietu.
Dawno nikt nie pracował z nim w rozluźnieniu, a tym bardziej na lonży stąd też kasztan czuł się trochę zagubiony w zaistniałej sytuacji i cały czas patrzył na Olivera nieznacznie spływając przy tym do środka koła.
Dopiero widok bata i podniesienie go przez bruneta wywołało w zobojętniałym na wszystko ogierze tak silne emocje, że w jednej chwili ruszył w popłochu kłusem. Niosąc wysoko głowę głośno wypuścił przez nozdrza powietrze z towarzyszącym mu charakterystycznym furknięciem. Cały jeszcze mocniej się spiął i dość niechętnie dawał się uspokoić i sprowadzić na ziemię.
Widok bata, a w dodatku tak długiego kojarzył jedynie z karą i stąd podjął od razu ucieczkę nawet nie zastanawiając się nad tym, czy mężczyzna faktycznie próbował go uderzyć. Z czasem przeszedł z powrotem do stępa wyraźnie zdyszany i zmęczony paroma kółkami bardzo energicznego kłusa.
_________________
Anulowanie jednej zrzutki podczas zawodów skokowych - event świąteczny 21.12.18
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 186 cm Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling. Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka Pieniądze: £4670 Punkty doświadczenia: 292 Skoki: 186 Ujeżdżenie: 22 Cross: 42 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 37
Wysłany: 2018-08-16, 19:45
Jak już zostało wspomniane - gdy tylko Odalco spłoszył się na widok bata, puściłem go na ziemię. Nawet nie zdążyłem się wyprostować. Nie potrzebowałem więcej dowodów na to, że ogier rzeczywiście bał się bata i choć prawdopodobnie wreszcie przyzwyczaiłby się do jego widoku w ręku, to jednak nie mógłbym z niego normalnie korzystać, a więc był mi w takim układzie zbędny.
Próbowałem w dość krótkim czasie zwolnić konia do stępa, a gdy wreszcie to zrobił, raz jeszcze odezwałem się do niego spokojnym głosem.
- Już dobrze - zapewniłem Odalco, pozwalając mu uspokoić oddech po kłusie.
Spięcie prawdopodobnie miało się zmniejszyć dopiero po kłusie i galopie, więc póki co nie zwracałem uwagi na mało obszerny stęp, bo na tym etapie nie mogłem nic zmienić; nie wynikało to ze złej woli ogiera, tylko ograniczeń, stawianych mu przez jego własne ciało.
Gdy uznałem, że jest już wstępnie rozstępowany, wydałem komendę do kłusa, w razie potrzeby wykonując machnięcie końcówką lonży w kierunku zadu, żeby ruszyć Odalco.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find threehobbiesyou love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.
maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're more than a friend [1]
keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» AileenElizabethJillian «
my horses give me the wingsI lack
» CruzeiroSoldatShockwaveOphelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
results
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [10.02.2013] Rasa: Koń Holsztyński Wzrost: 173 cm Właściciel: Oliver Pelerieux Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 37 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 11 Kondycja: 47 Szybkość: 44 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2018-08-16, 21:50
Szybki i płytki oddech oraz zmęczenie konia były jasnym przekazem, Odalco nie miał kondycji i każdy większy wysiłek kończył się bardzo płytkim oddechem. Pozwolił się uspokoić i bardzo uważnie słuchał Olivera cały czas strzygąc na niego uchem. Ciepły i spokojny oddech wyciszał go i przede wszystkim działał kojąco, co brunet mógł zauważyć, jeśli tylko przyjrzał się ogierowi nieco bardziej.
Poproszony o kłus ruszył nim chętnie tuż po tym jak usłyszał komendę głosową. Był bardzo inteligentnym wierzchowcem, ale niestety mocno skrzywdzonym przez ludzi. Kłusując swobodnie powoli zaczynał nieśmiało przeżuwać wędzidło i pienić się przy tym. Gdy ręka mężczyzny działała jak wodza i zachęcała go do żucia Kasztan powoli zaczynał opuszczać głowę w dół jednocześnie odpuszczając spięte dotąd plecy.
_________________
Anulowanie jednej zrzutki podczas zawodów skokowych - event świąteczny 21.12.18
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 186 cm Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling. Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka Pieniądze: £4670 Punkty doświadczenia: 292 Skoki: 186 Ujeżdżenie: 22 Cross: 42 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 37
Wysłany: 2018-08-21, 16:09
Uważałam się za dość dobrego obserwatora koni. Zauważałem wiele rzeczy, głównie dlatego, że byłem wrażliwy na te zwierzęta. Nie uznawałem takich metod, z jakimi obchodzono się z Odalco przed sprzedażą do Orchard Stable.
Widząc, że ogier powoli się rozluźnia, pochwaliłem go krótko głosem. Choćby po to, żeby pokazać mu, że byłem z niego zadowolony. Pomagałem mu w odnalezieniu drogi w dół, działaniem ręki zachęcając go do żucia i jednocześnie obserwowałem i wsłuchiwałem się w jego mowę ciała. Gdy jego oddech znowu stawał się cięższy, prosiłem go o przejście do stępa, pozwalając na chwilowy odpoczynek. Zależało mi by przez większość lonży poruszał się kłusem, wolno budując kondycję, która póki co była dość marna.
Po pewnym czasie zmieniłem kierunek, pierw zatrzymując konia, a potem podchodząc do niego w celu przepięcia lonży. Na drugą stronę zaproponowałem mu podobną ilość kłusa z przerwami, cały czas dążąc do jednego - stałego tempa i rozluźnienia, w stopniu, w jakim było to obecnie możliwe.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find threehobbiesyou love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.
maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're more than a friend [1]
keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» AileenElizabethJillian «
my horses give me the wingsI lack
» CruzeiroSoldatShockwaveOphelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
results
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [10.02.2013] Rasa: Koń Holsztyński Wzrost: 173 cm Właściciel: Oliver Pelerieux Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 37 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 11 Kondycja: 47 Szybkość: 44 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2018-09-03, 16:20
Gdy mężczyzna mówił ogier zauważalnie zaczynał się uspokajać i jeszcze chętniej rozluźniać. Uspokajało go to i jeśli Oliver miał naprawdę dobre oko mógł dotrzeć te niewinne, ale znaczące szczegóły. Kłusując bardzo powoli i nieśmiało zaczynał wypuszczać głowę w dół na tyle na ile był w stanie. Pospinane mięśnie, a właściwie ich ostatki uniemożliwiały mu pełną swobodę ruchu i zaprezentowanie pełni swoich możliwości. Mimo to w jego chodach przebijała się duża elastyczność i sprężystość.
Pomimo pojawiającego się zmęczenia i częstych przerw, które były wręcz wskazane kasztan nie dawał za wygraną. Kłusował i stępował dzielnie nawet, jeśli na jego szyi i słabiznach zaczęły pojawiać się ślady potu. Przy zmianie kierunku i bliskości Olivera ponownie się spiął, szybko jednak odpuszczając na rzecz pracy, na której bardzo mocno się skupiał będąc wdzięcznym uczniem.
_________________
Anulowanie jednej zrzutki podczas zawodów skokowych - event świąteczny 21.12.18
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 186 cm Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling. Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka Pieniądze: £4670 Punkty doświadczenia: 292 Skoki: 186 Ujeżdżenie: 22 Cross: 42 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 37
Wysłany: 2018-09-03, 20:42
Praca z takim koniem była przyjemnością, choć na razie ciężko było mówić o pięknym widoku czy zdumiewających efektach. Byłem jednak cierpliwy i wierzyłem, że z czasem będzie to wyglądać coraz lepiej.
Gdy Odalco przekłusował określoną ilość czasu na tę stronę, dałem mu dłuższą chwilę stępa przed galopem. Cała lonża miała trwać nie dłużej niż trzydzieści minut, łącznie z rozstępowaniem, więc biorąc pod uwagę ilości stępa, jakie wplatałem po drodze, Odalco nie powinien być przemęczony.
Wreszcie poprosiłem go o ponowne zakłusowanie, a następnie o zagalopowanie, które miało być wyjątkowo krótkie. Zaplanowałem zaledwie po 2-3 okrążenia galopu na stronę, czyli dosłownie jak na lekarstwo, bardziej z nadzieją na to, że chwila galopu jeszcze lepiej wpłynie na ruch Odalco.
Później, po odpoczynku w stępie, przeszliśmy do sedna treningu - czyli zgodnie z planem, wypiąłem ogiera na wypinaczach. Oczywiście nie zrobiłem tego na sztywno, ani mocno, wiedząc, że możliwości Odalco chwilowo są bardzo ograniczone. Moją intencją było raczej delikatne wypięcie, które miało mu pomóc w zaangażowaniu tych mięśni, na których rozwoju chciałem się teraz skupić. Był już dobrze rozgrzany, więc parę minut kłusa w wypięciu, maksymalnie pięć, nie powinno mu nijak zaszkodzić.
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find threehobbiesyou love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.
maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're more than a friend [1]
keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» AileenElizabethJillian «
my horses give me the wingsI lack
» CruzeiroSoldatShockwaveOphelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
results
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [10.02.2013] Rasa: Koń Holsztyński Wzrost: 173 cm Właściciel: Oliver Pelerieux Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 37 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 11 Kondycja: 47 Szybkość: 44 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2018-09-03, 21:17
Czasu potrzebował przede wszystkim, tak samo jak cierpliwości i wyczucia, które było nieocenione w pracy z tak skrzywdzonym przez ludzi zwierzęciem. Może nie był torturowany i bity okrutnie jak większość koni po przejściach, ale to co robił jego dotychczasowy właściciel pozostawiło trwały uraz w psychice Odalco.
Zaproszony do kłusa ruszył nim swobodnie, by po chwili zagalopować na prośbę Olivera, który spokojnie i bez użycia bata zachęcił go do galopu. Galopując prezentował okrągłą dużą foule galopu z wyraźną tendencją do galopu pod górkę. Miało to swoje przełożenie na parkurze, na którym Odalco galopował odważnie kryjąc sporo terenu.
Galop zarówno w jedną jak i drugą stronę wyglądał dobrze, choć nadal spięcie w mięśniach kasztana było widoczne gołym okiem. Po dopięciu wypinaczy nie próbował się wspinać ani uciekać do tyłu, dobrze przyjął ten fakt i pokornie poddał się woli człowieka.
W trakcie kłusa zaczął powoli odpuszczać i próbował łapać oparcie na wędzidle cały czas mieląc je w pysku i zaczynając się przy tym pienić. Podnosząc plecy powoli rozciągał dotąd zastane mięśnie jednocześnie coraz swobodniej niosąc szyję w dole.
_________________
Anulowanie jednej zrzutki podczas zawodów skokowych - event świąteczny 21.12.18
Płeć: mężczyzna Wiek: 29 lat Wzrost: 186 cm Partner: I thought I'm healing but the truth is, I just stopped feeling. Ostatni trening: kondycyjny - 09.03.20 - Shockwave Podopieczny: Cruzeiro, Shockwave, Soldat, Ophelia, Fleau de Baian, Odalco, Gloria Victis || Niespodzianka Pieniądze: £4670 Punkty doświadczenia: 292 Skoki: 186 Ujeżdżenie: 22 Cross: 42 Wyścigi: 3 Obycie z koniem: 37
Wysłany: 2018-09-03, 22:13
Podobnie jak poprzednio, nagradzałem głosem te dobre momenty, zwłaszcza, że już zdążyłem zauważyć, że Odalco odpowiadało pracowanie na głos.
Po około dwóch minutach kłusa - dajmy na to na lewo - poprosiłem o zmianę kierunku, na prawo wymagając od ogiera tej samej ilości kłusa. Widziałem, że się stara i daje z siebie wszystko, więc byłem z niego naprawdę zadowolony. A że trening, ten właściwy, trwał ledwie parę minut...? Trudno, od czegoś trzeba zacząć. Wierzyłem, że małymi krokami osiągnę z tym koniem więcej.
Kończąc tę krótką pracę na wypięciu, zatrzymałem ogiera i podszedłem do niego, żeby zdjąć wypinacze i delikatnie pogłaskać go po szyi, chwaląc przy tym głosem. Nie klepałem go, bo był to gwałtowniejszy i mniej przyjemny ruch, stąd głaskanie wydało mi się lepsze. Uwalniając go z wypięcia oczekiwałem, że podczas końcowego stępa rozciągnięcie mięśnie, które przez parę minut były skazane na zwiększony wysiłek; tym sposobem osiągało się najlepsze wyniki w ich rozbudowie.
Znowu poprosiłem go o stęp po kole, a gdy już był całkiem suchy i miał spokojny oddech, odprowadziłem kasztana do stajni. /zt
_________________
Oliver Pelerieux
» about me «
find threehobbiesyou love:
one to make you money - horse riding,
one to keep you in shape - rock climbing
and one to be creative – travelling.
maybe I'm too busy being yours
to fall for somebody new » «
your soul is haunting me and telling me
that everything is fine, but no one compares to you, Noémi
I find I'm hoping that
you're more than a friend [1]
keep making me laugh, let’s get high
the road is long we carry on
try to have fun in the meantime
» AileenElizabethJillian «
my horses give me the wingsI lack
» CruzeiroSoldatShockwaveOphelia «
I never dreamed of success, I worked for it
bereiter » showjumping rider
results
Płeć: ogier Wiek: 5 lat [10.02.2013] Rasa: Koń Holsztyński Wzrost: 173 cm Właściciel: Oliver Pelerieux Cena: £2000 Doświadczenie w skokach: 37 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 10 Doświadczenie z lonżowania: 11 Kondycja: 47 Szybkość: 44 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2018-09-03, 22:42
Głos go uspokajał podobnie jak muzyka, ale o tym nie wiedział prawie nikt. Mało kto spędzał z nim czas poza treningami dlatego ogier był tak mocno wyobcowany i nieufny. Kłusując starał się i próbował, ale mimo to większość ograniczeń stawiało mu jego własne ciało, z czym nie był w stanie walczyć. Krok po kroku musiał próbować więcej i stopniowo nabierać kondycji, siły i rozluźnienia, które teraz było podstawą.
Na sam początek nawet te kilka minut było dla ogiera sporym krokiem naprzód, choć z perspektywy całości był to zaledwie ułamek z pracy, którą trzeba było włożyć w konia.
Zatrzymany stanął grzecznie i czekał cierpliwie na dalszy rozwój sytuacji, nie próbując przy tym uciekać ani ruszać. Był bardzo pokorny i grzeczny, co było kolejnym dowodem na to, że ktoś wręcz siłą wymuszał na nim posłuszeństwo. Wiedział, że jeśli całkowicie się podporządkuje to człowiek nie dostanie powodu, aby go ukarać.
Pochwalony parsknął cicho i zmrużył oczy korzystając z przyjemnego głaskania, które było całkiem miłym uczuciem. Pozwolił się występować i zgodnie z założeniami zaczął chętnie wyciągać nos w dół sam dążąc do jeszcze większego rozluźnienia. Suchy i zmęczony razem z Oliverem opuścił Roundpen udając się bezpośrednio do stajni.
/zt
_________________
Anulowanie jednej zrzutki podczas zawodów skokowych - event świąteczny 21.12.18
Płeć: mężczyzna Wiek: 20 lat Pieniądze: £1400 Punkty doświadczenia: 6
Wysłany: 2018-11-03, 14:07
Nie przeszkadzało mi żywe tempo konia w drodze tutaj, ponieważ ja sam nie zamierzałem się ślimaczyć. Wprowadziłem karusa na piaszczystą powierzchnię i zamknąłem roundpen za sobą. Niebywałe! Znałem tego konia zaledwie kilka minut, a już wiedziałem, że ma swoje humorki. Nie, żeby to było źle czy coś... Potraktowałem fryza jako swego rodzaju wyzwanie. Już teraz wiedziałem, że o uwagę i chęć współpracy będę musiał trochę powalczyć oraz wykazać się cierpliwością. Póki co trzymałem konia na luźnym uwiązie, oprowadzając go przy ścianie. Starałem się, żeby szedł stosunkowo szybkim, lecz swobodnym stępem. Pozwoliłem mu wyciągnąć szyję. Po kilku kółkach rozgrzewających sprawdziłem, czy oby na pewno prawidłowo zamknąłem drzwi, a następnie odpiąłem uwiąz od kantara Lysandera. Pozwoliłem mu robić, co mu się żywnie podoba. Oczywiście moim celem było, żeby koń sam z siebie do mnie podszedł. Stanąłem na środku i czekałem. W kieszeni starałem się dyskretnie dzielić marchewki na jak najmniejsze części. W końcu interakcja musi się opłacić! Kiedy tylko koń podszedł do mnie na taką odległość, że mogłem dosięgnąć do niego ręką, zaoferowałem kawałek soczystej marchewki.
_________________ Konto główne: Saint-Just
Jeśli masz jakąś sprawę, pisz tam - odpowiem prędzej. :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum