NSFW




Poprzedni temat «» Następny temat
Mała hala
Autor Wiadomość
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-06-17, 18:28   
   Tytuł: Hodowca


....Przyszła na halę z So Hell i Joyshe, tę pierwszą zatrzymując gdzieś na boku. Korzystając ze schodków znalazła się na grzbiecie konia, prostując się i ściągając mocno łopatki. Złapała wodze, na razie jednak opierając je na łęku, puszczając konia swobodnym stępem na śladzie. Skupiła się na jeździe, ciągle mając przygotowany bat.
....Po dwóch okrążeniach weszła na kontakt, pracując też odpowiednio wodzą i zmuszając ją do żucia wędzidła. Zjechała na środek, gdzie wykręciła koło na szerokość hali, łydką ciągle pracując do idealnego wygięcia. Rozgrzewka rozgrzewką, ale chyba nie trzeba się lenić. Wykorzystała figurę do zmiany kierunku jazdy, więc wracając na ścianę jechała teraz w lewo. Co jakiś czas spoglądała kątem oka na Joyshe, która gdzieś tam pewnie była.
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
Joyshe
Jeździec zaawansowany


Płeć: kobieta
Wiek: 20
Pieniądze: £1250
Wysłany: 2015-06-18, 18:52   

Weszła wraz z dziewczynami na halę. Rozejrzała się po niej, bo jeszcze na niej nie była. Nie miała okazji jej wykorzystać. A chyba najwyższa jednak pora znaleźć jakiegoś wierzchowca. Tak. Zaraz się luźniej zrobi w szkole, w końcu wakacje się zbliżają czyż nie?
Jeśli Mia chciała przytrzymała klacz, kiedy to ona wchodziła po schodkach by na Hell wsiąść. Kiedy to już stopami odnalazła puściła wodzę, a schodki dała na wcześniejsze miejsce i tak, by parze nie przeszkadzały. Poszła gdzieś na bok czy na jakieś krzesełko jeśli takowe było. Jeśli dziewczyna będzie chciała jej pomocy to oczywiście była na jej zawołanie. Taki mały murzyn o. :lol: Nie przeszkadzało jej to xd, bo chociaż mogła zobaczyć jak jeżdżą i może ona przez obserwację czegoś się nauczy?:3
 
     
So Hell
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: 11 lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe - Luke
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £2650

Doświadczenie w skokach: 12
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 116
Doświadczenie z lonżowania: 85
Kondycja: 54
Szybkość: 25
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-06-23, 17:18   

Z chwilą wejścia na halę nastawienie Noska trochę się zmieniło - niewiele, ale wyczuwalnie; ponieważ dawno się nie ruszała, co było spowodowane wciąż przedłużającą się nieobecności właścicielki, nie pamiętała zbyt wiele z Orchardowskich terenów, a w tym także z tej hali, na której byc może nigdy nie była. W ostatnich miesiącach niespecjalnie się nią interesowano, a zatem miała pewien opór przed wejściem na poniekąd nowe dla siebie miejsce - a tak naprawdę nie nowe, tylko zapomniane. Zatrzymała się najpierw u wejścia hali, a jeśli to udało się Mii jakoś zwalczyc, to zrobiła to dosłownie kilka kroków później, w drodze do schodków. Ja nie idę, spierdalaj :< Zakładając że z pomocą swojego murzyna :lol: jakoś przywolała karuskę do porządku, ociężale stanęła tuż pod schodkami, czekając, aż Mia znajdzie się na jej grzbiecie, o dziwo wyjątkowo cierpliwie. Tak naprawdę przez ostatni okres czasu mocno się rozleniwiła, ale to tylko tymczasowe - pewnie nie minie chwila, zanim pokaże na co ją stac. Z dużą dozą niepewności lustrowała pomieszczenie, co jakiś czas odskakując tudzież stopniowo, niby to niezauważanie odsuwając się od ściany. Szła z radarami skierowanymi w stronę otoczenia, prawie w ogóle nie odwracając ich w stronę swojego jeźdźca, co świadczyło o lekkim lekceważeniu go. Oczekiwała, że amazonka da jej więcej czasu, ale się przeliczyła, dlatego też czując działanie rozluźniające usztywniła się jeszcze bardziej, zwłaszcza w potylicy, napinając rosłe szyjsko i tuląc smoliste uszy. I co jeszcze? Zaczęła sobie uświadamiac gdzie jest i w jakim celu, więc powróciła jej kochana, wręcz ogierza natura, zmuszająca ją do nerwowego przebierania nogami i niemal podskakiwania w miejscu, a także nie stosowania się do poleceń ciemnowłosej. Szła, a właściwie w niezidentyfikowany sposób przemieszczała się po rysunku koła, co jakiś czas próbując z niego zejśc, naumyślnie mocniej wkraczając do jego środka zadem i robiąc inne rzeczy, które raczej nie były widziane - wszystko w usztywnieniu i po schowaniu się za ostre kiełzno, które znajdowało się w jej pysku.
_________________
Hell była kuta na 4 nogi dnia 01.02.2020
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-07-02, 17:48   
   Tytuł: Hodowca


....Tuż po zjechaniu na ścianę znowu odpuściła, luzując wodzę. Nie spodziewała się, żeby klacz aż tak długo stała w boksie, że dwa okrążenia jej nie wystarczyły. Poklepała ją po łopatce, chcąc trochę rozluźnić. Kiedy upewniła się już, że może znowu spróbować wejść na kontakt zebrała lekko wodze i spróbowała powtórzyć koło. Zwracała teraz większą uwagę na to, żeby Hell nie uciekała z linii koła, bo z poprzedniej próby zauważyła, że robi to nawet naumyślnie.
....Wyrozumiale stosowała delikatne pomoce, mocniej działając wodzą lub łydką tylko w przypadku, gdyby jedenastolatka ją ignorowała. Zrozumiała też, że plany, które miała na trening muszą odejść w niepamięć, bo będzie to bliższe rozruszaniu karej.
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
So Hell
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: 11 lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe - Luke
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £2650

Doświadczenie w skokach: 12
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 116
Doświadczenie z lonżowania: 85
Kondycja: 54
Szybkość: 25
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-07-06, 17:23   

Nadal zachowując się jak ogier wyciągnęła łeb do przodu, korzystając z poluzowanych wodzy i doskonale zdając sobie sprawę z tego, że jak na razie ma jeźdźca w garści. Z przyklejonymi do potylicy uszyskami nadal kroczyła dumnie i nerwowo przed siebie, nie bacząc za bardzo na swoją amazonkę. Strofowała ją właściwie cały czas, nie przejmując się nią ani nie głowiąc tym, żeby sprostać jakimkolwiek jej oczekiwaniom. Niemal piaffując przemieszczała się po obwodzie hali, raz podskakując, a raz idąc normalnie, tak dla czystej rozrywki. Opierała się przed działaniem kiełzna, jednak to było zbyt mocne, by dało się je tak po prostu ignorować, więc tuląc uszy i z zacięciem obijając ogonem o boki wykonała nagle, sztywne zatrzymanie. Rollując mordę stała i czekała, aż dziewiętnastolatka jakoś zareaguje, a zakładając, że ta była w stanie ją jakoś zmusić do ruchu, ruszyła przed siebie ociężałym stępem, nie odrywając uszu od potylicy.
_________________
Hell była kuta na 4 nogi dnia 01.02.2020
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-07-18, 00:04   
   Tytuł: Hodowca


....- So Hell, nie zamierzam się z tobą bawić, więc lepiej rusz te swoje dupsko - warknęła pod nosem, chociaż jakiekolwiek negatywne emocje zatrzymywała w sobie.
....Klacz skutecznie sprawdzała cierpliwość dziewczyny, której do tej pory nieprzerwane źródło zaczęło się kończyć. Nie zamierzając głupio z nią walczyć zwyczajnie zaczęła używać bata, którego oczywiście nie mogło zabraknąć w jej ekwipunku. Jeśli kara reagowała od razu Mia naturalnie nie zwiększała siły. Od tego z jaką mocą przykładała bat zależało od samej jedenastolatki. Kiedy natomiast tamta się chamsko zatrzymała, amazonka westchnęła i początkowo spróbowała pojedynczej, acz mocnej łydki. Jeśli to nie pomogło dodała naturalnie bata.
....Od razu po ruszeniu z miejsca dziewiętnastolatka zaczęła działać wodzą, nie bawiąc się już tak beznadziejnie z koniem. Miała dużo czasu, było skłonna nawet siedzieć tutaj do jutra. Nie zamierzała odpuścić czegokolwiek, więc uparcie bawiła się wodzą, tym samym grzecznie prosząc karuskę o żucie kiełzna. Dalej krążyła wokół sali, czasami zjeżdżając na woltę czy koło. Nauczona już, że Nos najczęściej ignoruje jej pomoce, używała zdecydowanie mocniejszych sygnałów, tym samym prosząc, aby KWPNka ładnie owijała się wokół wewnętrznej nogi dziewiętnastolatki na każdej figurze. Ciekawe komu najpierw znudzi się to krążenie wokół hali w stępie? I kto pierwszy ulegnie? :> Siły woli Mii nie brakowało jak już wspominałam.
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
So Hell
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: 11 lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe - Luke
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £2650

Doświadczenie w skokach: 12
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 116
Doświadczenie z lonżowania: 85
Kondycja: 54
Szybkość: 25
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-07-18, 17:55   

Dla So Hell nic, co robiła Mia nie było na tyle przekonujące, żeby ulec jej w stu procentach. Nie reagowała na pojedynczą, nawet mocną łydkę - to zapewne sprowokowało dziewczynę do tego, żeby skorzystac z bata. Niemniej karusce nie spodobał się ten pomysł, dlatego z sekundą w której ten zetknął się z jej skórem oddała mocno z zadu, ruszając tak upragnionym stępem. I tu też nie dawała za wygraną - chociaż Mia stawała się coraz bardziej stanowcza i pewna swego, Nos pokazywał jej, że będzie musiała byc wyjątkowo dobra w swoim fachu żeby zmusic ją do banalnego wykonania prawidłowego koła. Jedenastolatka nie miała problemu z takimi czy trudniejszymi figurami, ale była zwyczajnie zbyt leniwa, żeby bez oporu wykonywac każdą z nich. Tak nachalne działanie wodzy nie miało na nią korzystnego wpływu - szła już normalnie, bez dzikich podskoków i uskoków, niemniej jednak nieprzerwanie rollując mordę i pieniąc się przy tym aż nadto. Niemal cała klatka piersiowa, przy której karuska niepoprawnie trzymała nos, była pokryta białą pianą, co raczej nie było dobrą oznaką przy pierwszych minutach treningu. Nie śliniła się dlatego, że żuła kiełzno, a dlatego, że chamsko je przygryzała, niekiedy mieląc w kółko bezsensownie i opierając się jego działaniu. Gdyby nie to, stęp można byłoby uznac za dobry - przestała wydziwiac, dokraczając zadem do przednich kończyn i zachowując w miarę zadowalające tempo chodu. Na woltach czy też kołach owszem, owijała się dookoła łydki Mii, niemniej jednak pozostając nieznośnie sztywną w potylicy. Generalnie rzecz biorąc, całe jej ciało pracowało idealnie... poza nieszczęsnym szyjskiem, które wygięte w potężny rogal i usztywnione do granic możliwości pozostawało nieczułe na działanie rąk dziewiętnastolatki, która tylko prowokowała klacz do rollowania się.
_________________
Hell była kuta na 4 nogi dnia 01.02.2020
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-07-30, 15:08   
   Tytuł: Hodowca


....Zadowolona z jakiegokolwiek postępu uśmiechnęła się. Jednak dalej nie było to to, o co dziewiętnastolatce dokładnie chodziło. Klacz zaczęła rollować się, co zmotywowało Mię do odpuszczenia na wodzach, dając spokój pyskowi Nosa. Darowała sobie póki co wszystkie figury, lekko odchylona do tyłu jadąc na śladzie najbliższym ścianie. Kilkukrotnie również spróbowała żucia z ręki, stopniowo oddając jej wodzę, żeby mogła swobodnie wydłużyć i rozluźnić szyję.
....Dopiero gdy, jeśli można tak uznać, jedenastolatka zaczęła współpracować i zaprzestać rollkuru na nieustannym miękkim kontakcie spróbowała wyjechać na pierwszą, dużą woltę. Zewnętrzną łydką tradycyjnie działała na popręgu, wewnętrzną przy, natomiast wewnętrzną wodzę trzymając napiętą, obciążając wewnętrzną kość siedzeniową. Jeśli tylko w końcu udało jej się zgiąć kobyłę w szyi nie omieszkała się ją nagrodzić, natomiast gdyby dalej jej coś nie pasowało próbowała dalej, robiąc między wszystkimi próbami dłuższą czy krótszą przerwę w postaci chodzenia na śladzie.
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
So Hell
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: 11 lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe - Luke
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £2650

Doświadczenie w skokach: 12
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 116
Doświadczenie z lonżowania: 85
Kondycja: 54
Szybkość: 25
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-07-30, 20:09   

Cóż, zdecydowanym postępem był fakt, że So Hell ostatecznie przestała odmawiac ruchu - to można było uznac za ogromny sukces. Usztywnienie po tak długim czasie spędzonym w boksie było rzeczą naturalną, a w połączeniu z jej krnąbrnością {prawie dorównującej krnąbrności userki, hehe} nie powinno stanowic niczego dziwnego. Mimo odpuszczenia wodzy nie zbierało się na żucie, bowiem do tego nie wystarczy rzucona wodza: istniała koniecznośc pojawienia się stanowczego działania półparad, które niemniej jednak na tą chwilę nie służyły jedenastolatce. Nie odrywając smolistych uszysk od usztywnionej potylicy kroczyła przed siebie pewnym, teraz nawet efektownym krokiem. Szyja zaburzała ten obraz, jednakże z minuty na minutę stawała się coraz bardziej akceptowalna - Nos sprytnie nie odpuściła od razu, powoli zbierając się do rozluźnienia się i ostatecznego wyprostowania ogromnego szyjska.
Gdy tylko do tego doszło, wyciągnęła szyję przed siebie - nie w dół, bo to w końcu wymagałoby pracy grzbietem, a to takie trudne! - i na ułamki sekund oderwała jedno ucho od potylicy, kierując je na otoczenie. Wprowadzona na woltę nie do końca zechciała współpracowac w związku z wydłużeniem szyi i faktem, że na tej długości wodzy Mii prawdopodobnie trudno było cokolwiek zrobic z jej pyskiem, a zatem wszystko wyszło dosych chaotycznie - niechętnie owinęła się dookoła łydki jeźdźca, niemniej robiąc to we względnym posłuszeństwie, szyją natomiast pracując o wiele za mało, chociaż satysfakcjonująco w porównaniu z tym, co działo się przed chwilą. Za małe - jednak nie niewidoczne - zgięcie szyi to był jedynie drobny mankament w całej tej karności Nosa, która powinna byc dużym wynagrodzeniem za wcześniejsze zachowanie.
_________________
Hell była kuta na 4 nogi dnia 01.02.2020
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-07-31, 16:13   
   Tytuł: Hodowca


....Westchnęła, nie wiedząc tym razem czy to wina lenistwa i upartości Hell czy jednak kilku miesięcy w boksie. Kilka razy spróbowała wykonać tę nędzną woltę, a niezależnie od skutków spróbowała w końcu czegoś bardzo ryzykującego, do którego zbierała się od dłuższego czasu.
....Kłus. Jak na tej czarnej masie miałoby wyjść chociażby przejście w wyższy chód? Dziewiętnastolatka przedłużała ten moment przez kilka minut, krążąc wokoło hali. Okay, yolo i te sprawy, ale jednak jej życie było jeszcze miłe. Niech chociaż dożyje 20 lat, proszę!
....Na wdechu dodała łydki, ewentualnie bata, który zapewne też się przydał biorąc pod uwagę charakterek So Hell. Trzymała się mocno w siodle, gotowa na ewentualne baranki czy co jej tam do głowy przyszło.
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
So Hell
Ujeżdżeniowiec


Płeć: klacz
Wiek: 11 lat
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm

Ostatni trening: Zawody ujeżdżeniowe - Luke
Właściciel: Luke Sugarman
Cena: £2650

Doświadczenie w skokach: 12
Doświadczenie w ujeżdżeniu: 116
Doświadczenie z lonżowania: 85
Kondycja: 54
Szybkość: 25
Klasa startów: Ujeżdżenie: N

Wysłany: 2015-08-01, 21:38   

W stępie nie strofowała już swojego jeźdźca, pozwalając jej kręcic ów nieszczęsną woltę aż do momentu, w której jej to się znudziło. Sama zaczęła mniej przykładac się do prezentowanego chodu, mając wyraźnie dosyc człapania w kółko po tym samym obwodzie. Była zadaniowa i potrzebowała ciekawych zajęc, a nie takich tego pokroju. Niemniej robiła wszystko, żeby dziewiętnastolatka dała sobie z tym jak najszybciej spokój - czasem nawet mocniej popracowała zadem, a czasem weszła w bardziej prawidłowe ustawienie. Taki dzielny i samowystarczalny Nos!
Kłus? Czy ktoś powiedział wyraz na "k"? Czując łydki na swoich bokach stuliła uszy, oczywiście nie reagując na samą łydkę, a bat... cóż, zgodnie z predykcją amazonki, So Hell nie mogła tego zostawic bez żadnego komentarza ze swojej strony. Weszła w kłus - nie byle jaki, bo obszerny, gwałtowny, a przy tym zupełnie niewygodny i niewyjściowy, na samym początku oddając z zadu nie raz, a kilka razy. Wraz z chwilą, gdy jej zad był w powietrzu wyciągała łeb maksymalnie do dołu, sprawdzając równowagę swojego jeźdźca. O ile Mii udało się wysiedziec całą długą ścianę wierzgnięc i baranków, Nos zaprzestała ich wykonywania, jak gdyby nigdy nic wchodząc w roboczy, spokojny kłus i zachowując się, jakby wcale nie próbowała się jej przed chwilą pozbyc.
_________________
Hell była kuta na 4 nogi dnia 01.02.2020
 
     
Mia
Zawodnik
Ujeżdżenie


Płeć: kobieta
Wiek: 25 lat
Wzrost: 164 cm
Zawód: zawodniczka ujeżdżenia, studentka psychologii
Partner: i fall in love too easily

Ostatni trening: teren z Sheridanem
Podopieczny: Contendro Boy, Dies'irae, Eponine, Papillon Rouge, Renaissance, Sheridan
Pieniądze: £910

Punkty doświadczenia: 194
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 80
Cross: 17
Obycie z koniem: 28


Wysłany: 2015-08-01, 22:11   
   Tytuł: Hodowca


....Z trudem wysiedziała początkowy kłus kobyłki, wytrwale trzymając się jej grzbietu nie pozwoliła sobie spaść. Uparcie walczyła z wymiotami na swoim rollercoasterze, aż w końcu doczekała się upragnionego kłusu roboczego. Podobnie jak w stępie nie próbowała żadnych figur dopóki nie upewniła się, że szyja Nosa jest wystarczająco do tego rozluźniona. Powtarzała żucie z ręki, odciążała przody, ble ble ble.
....Wnioskując, że prędzej czy później mogła zaryzykować, spróbowała wyjazd początkowo na duże koło, w którym korzystając z tych samych pomocy co poprzednio dążyła do idealnego wygięcia. Uważała też na to, czy sama jedenastolatka przykłada się do zajęcia, bo jeśli z jej strony wychodził jakikolwiek antuzjazm została nagradzana.
....Spieszy mi się, a chcę dziś skończyć ten trening, więc możemu uznać, że dziewiętnastolatka powtórzyła koła i wolty, serwując też jedną zmianę kierunku. Ostatecznie zwolniła, bowiem bała się galopu na tak zastanym koniu. Po rozstępowaniu karej zsiadła z niej i poluźniła popręg, ostatecznie wyprowadzając z hali.

....zt
_________________




loteria Jess '20: darmowa stanówka wybranym koniem
 
 
     
Brian
Zawodnik
Allrounder
randomly awesome


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat (30.01)
Wzrost: 178 cm
Zawód: szlachta nie pracuje, szlachta jeżdzi konno
Partner: the pain and the pleasure all come together

Ostatni trening: skokowy z Bolero
Podopieczny: Blue Moon, Bolero de Ravel, Chaos Amir, Jackpatches, Sensationet | Samson
Pieniądze: £2384

Punkty doświadczenia: 187
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 25
Cross: 18
Wyścigi: 62
Obycie z koniem: 15


Wysłany: 2015-08-10, 14:45   
   Tytuł: Hodowca


Mała hala okazała się miejscem mniej obleganym, gdzie mogli potrenować spokojnie, i powinna bez problemów spełnić ich wymagania. Brian wprowadził Lucifera na halę i oprowadził go po niej, by mógł sie dobrze zapoznać z obiektem. Następnie zatrzymał ogiera w narożniku przyszedł czas na ostatnie poprawki: pociągnięcie popręgu, wyregulowanie strzemion. Gdy to poprawił założył kask i ko0rzystając ze schodków znalazł się na grzbiecie karosza i poprosił go o ruszenie naprzód stępem. Z początku zostawił mu luźne wodze, co mogło być ryzykowne, bo przecież nie znał zachowania konia pod siodłem. Był jednak przygotowany na wszystko, a przynajmniej tak sądził. W każdej chwili był gotowy skorygować jakiś nieprzewidziany ruch ze strony Lucifera, ale luźna wodza na razie służyła zapoznaniu się z koniem, jego zachowaniem i ruchem pod siodłem
 
 
     
Lucifer
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-11, 21:58   

Wszedł na halę zaraz za mężczyzną nadal rozglądając się na boki. Pierwszy raz tu był i wszystko było dla niego bardzo interesujące. Zatrzymał się w narożniku, a kiedy człowiek na niego wsiadł ruszył stępem dookoła hali.
Luźne wodze nie kusiły go do złych zachowań, przynajmniej nie takich które okazać by się mogły niebezpieczne dla jego jeźdźca. Skorzystał jednak z nich i zwiesił nieco łeb, poparskując cicho co jakiś czas. Zwolnił też stęp nie chcąc się zbytnio męczyć. Ot leniwy się zrobił, skoro mógł.
 
     
Brian
Zawodnik
Allrounder
randomly awesome


Płeć: mężczyzna
Wiek: 29 lat (30.01)
Wzrost: 178 cm
Zawód: szlachta nie pracuje, szlachta jeżdzi konno
Partner: the pain and the pleasure all come together

Ostatni trening: skokowy z Bolero
Podopieczny: Blue Moon, Bolero de Ravel, Chaos Amir, Jackpatches, Sensationet | Samson
Pieniądze: £2384

Punkty doświadczenia: 187
Skoki: 69
Ujeżdżenie: 25
Cross: 18
Wyścigi: 62
Obycie z koniem: 15


Wysłany: 2015-08-12, 11:43   
   Tytuł: Hodowca


Niech się leni, póki może, bo długo to nie potrwa. Z resztą Brian podejrzewał, że wkrótce Luckowi by się takie lenistwo znudziło. Pokonali dwa okrążenia w ten sposób, po czym brunet delikatnie wszedł na kontakt z karoszem i poprosił go o aktywne, nieco żywsze tempo, po czym wyjechali na środek małej hali, gdzie wykręcili kilka figur. I tu Brytyjczyk już mu się obijać nie pozwalał, pilnował ustawienia i wygięcia. Po powrocie na ścianę poprosił ogiera o wydłużanie kroku na długiej ścianie i zebranie, oraz skracanie kroku na krótkiej. Kolejne dwa okrążenia pokonali w ten sposób, po czym dwudziestosześciolatek poprosił Lucifera o przejście do kłusa, gdzie znów dostał luźną wodzę, ale Brian był gotowy go korygować, gdyby miał znów zwolnić, lub dla odmiany za bardzo przyśpieszyć.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Zasady wymiany i nasze bannery znajdziesz tutaj.
Fort Florence
Eastbourne pogoda
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 7