Płeć: ogier Wiek: 5 lat (21.12.) Rasa: KWPN Wzrost: 168 cm Właściciel: Tate Cena: £1300 Doświadczenie w skokach: 43 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34 Doświadczenie z lonżowania: 37 Kondycja: 35 Szybkość: 36 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2017-04-14, 12:38
Poprawka: jeszcze mu nie odbijało. Być może czekał ich dopiero prawdziwy wysiłek, jednak Falling, jak to koń z ADHD, był daleki od zmęczenia się.
Kiedy Marcus wyrównał ich tempo w kłusie gniady tylko parsknął w proteście, ale bez przekonania. Znowu okrążali halę, gdzie jedynym urozmaiceniem była zmiana kierunku przez przekątną. Pierwsze okrążenie ogier pokonał spokojnie, potem natomiast zaczął tak jak wcześniej przyspieszał co kilka metrów, to teraz zwalniał. Chłopak zapewne znów wyrównał jego tempo, po czym ogier już je zachował, nie przyspieszając, ani nie zwalniając. Później przystąpili znowu do ambitniejszych zadań, co na nowo ucieszyło i ożywiło holendra. Znowu figury: koła,serpentyny, wężyki. Podczas ich wykręcania Falling wyginał się od łydki i wpisywał dość poprawnie w figury, czasem tylko przyspieszając, ale nie na tyle, by miało to zaburzyć figurę. Chłopak wplotł w to także przejścia, z którymi czterolatek również sobie poradził, przechodzą do danego tempa, zatrzymując się lub ruszając poprawnie i dość płynnie.
Wrócili pod ścianę, gdzie Marcus odesłał gniadego do galopu. Ogier uznał, że to czas trochę poszarżować, więc przeszedł energicznie do chodu, wyrywając się do przodu. Marcusowi zapewne udało się go dość sprawnie przyhamować i uregulować tempo, Away nadal jednak poruszał się dość energicznym, ale równiejszym tempem niż wcześniej. Tak jak w stępie i kłusie wykręcali figury i ćwiczyli przejścia, z którymi holender również spokojnie sobie poradził. Falling nie omieszkał zauważyć obecności stajennego, który zaczął układać im przeszkody.
_________________
F A L L I N GA W A YW I T HY O U KWPN4 yo [21.12]Insane Gold x Fooling Fantasia
Staying awake to chase a dream ......tasting the air you're breathing in
× Tate Vardas ×
Promise to hold you close and pray
....watching the fantasies decay
× Delfinek × Mikkeru × Marcus ×
All of the love we left behind .... ..........watching the flash backsintertwine
× love × Hide all these feelings I keep to myself
...............Need you rightnow but you stuck in the ville
× xxxx × xxxx × xxxx ×
Płeć: kobieta Wiek: 28 lat Wzrost: 162 cm Zawód: Właścicielka biura projektowego oraz zawodnik w Orchardzie Partner: Now darkness has come to the roses. The fire is reaching the end. I really feel that I'm losing my best friend... Ostatni trening: kwiecień '20 - ujeżdżenie [Hollywood Hell'o] Podopieczny: Femme Fatale & Sensual Seductress & Hollywood Hell'o & Belvedere & Chilli Child & His Highness & Atterupsgaards Armani Pieniądze: £1970 Punkty doświadczenia: 139 Skoki: 38 Ujeżdżenie: 79 Cross: 8 Obycie z koniem: 14
Wysłany: 2017-04-14, 15:05
Russian Roulette napisał/a:
...
W czasie ich kręcenia się stajenny znów podniósł im poprzeczkę i kompletnie zmienił ustawienie przeszkód. Miały teraz do pokonania dwa szeregi, stacjonatę i cavaletti. Może dlatego w następującym po wykręcanych woltach i ósemkach stępie kobieta dała klaczy całkowite luzy. Wcześniejsze bunty kobyłki nie wzięła ni trochę do siebie - ot, ma problem to niech ma. W stępie natomiast pokonały dwukrotnie drąg, nad którym jedyną pracą Ruth była lekka łydka. Następnie pozwoliła sobie na poćwiczenie cofania, a raczej próbę cofania, które klacz mniej więcej powinna umieć z czasów zajeżdżania. Obciążyła jej zad oraz lekko pokiwała się na boki naprężając kontakt i lekko przenosząc nogi w przód. Nawet drobne drgnięcie klaczy we wskazanym kierunku nagrodzone było krótką pochwałą, podobnie jak każde jej prawidłowe poczynanie w czasie wykonywania kolejnych 3 prób. Po tym znów dała klaczy trochę luzu podczas stępowania, aby na narożniku najbardziej oddalonym od wejścia do hali skupić klacz na sobie krótką półparadą, zebrać klacz na kontakt i po wypchnięciu z krzyża oraz dodaniu łydki wejść w nią z początku na kłus, potem na galop.
Poprowadziła ją w nim przez środek hali dodając kolejną pólparadę przez pierwszą z szeregu - stacjonatą 60 centymetrów po której następował okser o tej samej wysokości. Przed pierwszym członem , czyli stacjonatą kobieta wzięła klacz lekko pod siebie, następnie dając jej pomoce półparady i odsyłając do skoku poprzez wypchnięcie z krzyża, łydkę i oddanie wodzy. W samym skoku podążyła za nią zgrabnie, zbierając powoli, bardzo subtelnie kontakt jeszcze przed fazą lotu, gdyż po pierwszej przeszkodzie następowała zaledwie jedna foula i trzeba było się ponownie wybić. Tak też zrobiły - aktywizująca łydka, mocne wypchnięcie oraz oddanie wodzy przy czym pozwoliła sobie na krótkie cmoknięcie. Myślę, że przeszkody pokonały bez zrzutek, a lekkie zahaczenie tylną prawą o drąg oksera nie było karygodnym problemem. Dodatkowo w fazie lotu obciążyła lewą stronę kobyłkowego ciała, aby też na tą nogę wylądować i w tą stronę skręcić z odpowiednią pomocą łydek i wodzy. Poprowadziła ją teraz znów na stacjonatę, tym razem pojedynczą o wysokości około 70 centymetrów. W odpowiednio wymierzonym miejscu wybicia znów odesłała ją do skoku wypchnięciem z krzyża i łydką a po lądowaniu obciążyła jej zad, ściągnęła lekko wodze i spowolniła do kłusa. W nim pokonały będący na krótkiej ścianie cavaletti, z pomocą łydki Ruth a po nim znów wypchnęła klacz do galopu kierując ją na kolejny szereg - dwie stacjonaty po 50 centymetrów. Pokonały je w taki sam sposób jak poprzedni, jedyna różnica to większa odległość między przeszkodami.
Całość powtórzyły 3 razy w każdą stronę i wymęczone do granic możliwości przeszły do stępa na długiej w którym klacz dostała masę ciepełka od Ruth w postaci głaskania, aby finalnie wyjechać z hali w stronę stajni.
/z.t
_________________
.......................................... ....................................BUT THE STORY IS THIS
.............................She’ll destroy with her sweet kiss.
I kiss your eyes and thank God we're together
And I just wanna stay with you forever, forever and ever, xxx h e a v e n...g o n n a...h a t e...m e
.......I'll seek you out, flay you alive. One more word and you won't survive
.............Ruth Oksana Allen × Architect and interior designer × 02.01.1994
Sweet talk with a hint of sin begging you to take me Devil underneath your grin, sweet thing, bet you play to win. .............× maybe no one, maybe two ×
.............TO LOVE AND TO FUCK ...........................a n d t o o n l y s e e o u r s e l v e s
Dear Dália, Richi and April, never lose yourself, hold your head up high
Remember that you're like nobody else. Wasted times I spent with someone else. She wasn't even half of you.
................. × Aurelie × Alexis × Mary Anna × Friedrich ×
Now there's no p o i n t in placing the blame and you should know I suffer the same.
You only see what your eyes want to see, ex. Seth Allen .......How can life be what you want it to be?
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata Pieniądze: £2900 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2017-04-16, 23:35
Falling Away napisał/a:
[...]
I miejmy nadzieje że tak zostanie mimo wszystko. Jak się porządnie rozgrzeje we wszystkich chodach, poprzechodzi drągi, poskacze koperty i potem parkur to się zmęczy. Nie jednego taka praca wykańczała, a było młodym koniem z dość marną kondycją. Niech nie narzeka ! Zawsze mogli robić ciągle jedno i to samo, to dopiero byłoby nudne jak flaki z olejem. Kiedy ogier znów próbował swoich sztuczek, to w końcu uzyskał efekt taki, że Marcus go ciągle krócej trzymał bez szans na wyrwanie się do przodu. Dla niego było to raczej mało przyjemne, a powiedziałabym że tragiczne wręcz. Więc właściwie sobie sam szkodził można powiedzieć, no ambitniejsze zadania na pewno go bardziej cieszyły. Jak nie kombinował to znowu mu nieco odpuścił, ale kiedy zaś odbiło mu w galopie to poprzednia metoda wróciła w łaski. Nikt nie kazał mu się wlec jak ślimak, ale też bez przesady. W końcu przeszkody zostały im ustawione, dlatego Marcus wypchnął gniadego wpierw do kłusa. W tym chodzie skierował go wpierw na trzy drągi ustawione na kłus, gdzie przytrzymał go w stałym i energicznym tempem do stosownego miejsca. W nim łydką przypomniał mu o unoszeniu nóg nad drągami oraz oddał mu nieco wodzę, by powtórzyć przejazd nad nimi trzy razy na każdą stronę. Kolejno po delikatnym łuku skierowali się na kopertę, która była stosunkowo dość niska. Naprostował ogiera do niej, by zamknąć w pomocach i doprowadzić do miejsca wybicia. Tam łydką odesłał go do skoku, przechodząc zaraz w półsiad i oddając mu wodze. Krótko go pochwalił po jej poprawnym przeskoczeniu, by tutaj również powtórzyć po trzy razy na każdą stronę. Wtedy po powrocie na ścianę, Marcus wypchnął go ponownie do galopu na prawą nogę. Parkur który mieli pokonać wyglądał całkiem znośnie, dlatego Marcus był pełen optymizmu. Skierował ogiera wpierw na trzy drągi ustawione dla odmiany na galop, które pokonali w podobny sposób co te na kłus i też po trzy razy, by zacząć kierować się pomału na pierwszą z przeszkód - okser.
Płeć: ogier Wiek: 5 lat (21.12.) Rasa: KWPN Wzrost: 168 cm Właściciel: Tate Cena: £1300 Doświadczenie w skokach: 43 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34 Doświadczenie z lonżowania: 37 Kondycja: 35 Szybkość: 36 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2017-04-17, 10:24
Może nie ma super kondycji, ale nadrabia ADHD i zapałem, który czasem go roznosił. Nie szalał aż tak, żeby miało to w dużym stopniu zaszkodzić ich pracy, ale krótsze trzymanie go przez chłopaka uspokajało go trochę, chociaż robił się przez to naburmuszony.
W końcu przeszkody zostały ustawione, Falling przyglądał się procesowi ich ustawiania i już gotowym przeszkodom z coraz większym zaciekawieniem i rosnącym ożywieniem. Marcus wypchnął gniadego do kłusa. Do tego chodu ogier przeszedł płynnie i bez problemów. Chłopak skierował go na drągi. Energiczne tempo kłusa nie było dla Fallinga niczym trudnym Naprowadzony na drągi w tym tempie zgrabnie unosił nad nimi nogi, pokonując je bez trudu, co skwitował zadowolonym parsknięciem. Powtórzylii przejazd przez drągi po trzy razy na każdą stronę, zawsze w podobnym stylu w wykonaniu holendra. Nie sprawiał wrażenia znudzonego tym ćwiczeniem, ale oczywiście nie mógł się doczekać tych ciut ambitniejszych. Następnie skierowali się po lekkim łuku na kopertę. W najeździe KWPN lekko przyspieszył, ale bez obaw, że wmanewruje się w przeszkodę, zamiast ją przeskoczyć. Wybił się we wskazanym miejscu, ze sporym, a nawet nieco przesadnym zapasem pokonując kopertę. Tak jak drągi, o ćwiczenie również powtórzyli. Za każdym razem czterolatek pokonywał ją bez trudu, dostosowując jednak wybicie do przeszkody, więc nie wybijał się na tyle wysoko, jak pierwszym razem.
Wrócili na ścianę, gdzie chłopak wypchnął Awaya do galopu. Jak to on, ogier wystrzelił nieco za mocno w tym tempie, jakby poniosła go fantazja, dał się jednak szybko opanować i zwolnić do właściwego tempa. Następnie skierowali się na trzy drągi ustawione na galop, które pokonali w podobny sposób, z powtórzeniami. To już zaczynało powoli nudzić gniadego, chciał się wziąć za "prawdziwe" przeszkody, ustawione kawałek dalej. W końcu po trzech powtórzeniach na każdą ze stron Roller zaczął go prowadzić na okser.
_________________
F A L L I N GA W A YW I T HY O U KWPN4 yo [21.12]Insane Gold x Fooling Fantasia
Staying awake to chase a dream ......tasting the air you're breathing in
× Tate Vardas ×
Promise to hold you close and pray
....watching the fantasies decay
× Delfinek × Mikkeru × Marcus ×
All of the love we left behind .... ..........watching the flash backsintertwine
× love × Hide all these feelings I keep to myself
...............Need you rightnow but you stuck in the ville
× xxxx × xxxx × xxxx ×
Płeć: ogier Wiek: 12 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Diego Montana Cena: £2800 Doświadczenie w skokach: 132 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 73 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 70 Szybkość: 66 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2017-04-18, 15:42
Gniady wmaszerował na halę wraz z Jamesem, przelotnie omiatając wzrokiem inne pracujące tutaj konie. Jego uszy automatycznie powędrowały w tył, ale nic poza tym się nie wydarzyło. Obszedł obiekt dookoła, nie zauważając nic fascynującego. W końcu ustawili się gdzieś w kącie, gdzie mężczyzna bez większych kłopotów go dosiadł. Kiedy tylko ogier poczuł na sobie jego ciężar od razu ruszył przed siebie aktywnym stępem. Wszedł na pierwszy ślad, nie przeszkadzając innym. Jedynie kulił się na tych, którzy byli za blisko. Przestępowali tak trzy kółka, nie wdając się w żadne awantury i powoli przygotowując się do dalszej pracy.
_________________
We are one of a kind irreplaceable
How did I get so blind and so cynical
If there's love in this life we're unstoppable
No we can't be defeated.
Płeć: klacz Wiek: 4 lata Rasa: Angloarabska Wzrost: 169 cm Właściciel: Orchard Stable Cena: £1200 Doświadczenie w skokach: 27 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 27 Doświadczenie z lonżowania: 34 Kondycja: 42 Szybkość: 42
Wysłany: 2017-04-18, 19:39
Ruth napisał/a:
[...]
W czasie kręcenia się stajenny podniósł ich przeszkody i zmienił ich ustawienie. Im ciekawiej tym lepiej w mniemaniu klaczy, bo mogła się bardziej wykazać wtedy. Po wykręceniu tych wszystkich figur w stępie, miały jeszcze chwilę luzu przed kolejnymi skokami. W stępie kolejno pokonały dwu krotnie drąg, gdzie klacz unosiła za każdym razem nogi nad nim. Klacz chciała skakać, a nie robić bez sensowne w jej mniemaniu rzeczy jak np. cofanie. Nie była skora do pomysłu kobiety, robiąc to niechlujnie i bez przekonania. Każda kolejna próba wyglądała w sumie tak samo, ale cóż się dziwić? Potem znowu nieco luzu w stępie, by w narożniku hali zebrać się do wcześniejszego ustawienia i przejść do kłusa. Potem kolejno w galop, by się skierować przez środek hali na pierwszą z przeszkód 60cm stacjonatę. Klacz zebrała się przed stacjonatą, by dojechać do miejsca wybicia i odbić się w nim do skoku. Płynnie złożyła się i wyciągnęła w locie nad przeszkodą, by wylądować po drugiej stronie na czysto. Po lądowaniu jedna foule i odbicie do drugiego członu, który również pokonały na czysto. Wylądowała na lewo, by pognać na tą stronę po łuku naprzód. Skierowali się kolejno na stacjonatę 70cm, by dojechać znów do miejsca wybicia i unieść się do skoku nad przeszkodą. Pokonała ją w dobrym stylu, by wylądować po drugiej stronie i zaraz zwolnić do kłusa. Pojechały na krótką ścianę na cavaletti, by je dość spranie pokonać i zaraz znów przejść do galopu. W nim najechały na kolejny szereg złożony z dwóch 50cm stacjonat, które pokonały w podobnym stylu jak poprzednie przeszkody. Całość ogólnie powtórzyły po 3 razy na stronę, by w końcu przejść do stępa. Po rozstępowaniu wróciła z właścicielką do stajni.
z.t
_________________
RUSSIAN ROULETTE
Gazal Al Shaqab x Russian Gold
Klacz | 169cm | Angloarabska
I'm twisted like a roulette
Ujeżdżony | wł. Orchard Stable | Dokumenty
That's why the strange play is my style
[img][/img]
.................►Osiągnięcia:
•IV miejsce zawody skokowe kl. L pod Ruth Kravchenko. •VI miejsce w zawodach WKKW Entry pod Vivianne Feron.
................►Potomstwo: (-) .................►Wizerunki: Adar & Rashuan.
Płeć: kobieta Wiek: 26 lat (18.04.1993) Wzrost: 175 cm Ostatni trening: 26.02.2020 - skokowy - Petit Coeur Podopieczny: Volstrup'gaards Comet, Fabiola, Petit Coeur, Shamrock, Panta Rhei, Carisma, Despacito, Florencio II, Latte Macchiato Pieniądze: £4638 Punkty doświadczenia: 314 Skoki: 161 Ujeżdżenie: 72 Cross: 53 Wyścigi: 2 Obycie z koniem: 28
Wysłany: 2017-04-19, 13:03
Po pierwszym słabym przejeździe od razu obudziła gniadosza, chcąc wymusić na nim nieco większe zaangażowanie. Gdy to się poprawiło, chwaliła go za każdy prawidłowo wykonany przejazd, nie spuszczając jednak z tonu i nie dając mu tym samym kombinować.
Po kilkukrotnym przejechaniu konfiguracji, pozwoliła gniadoszowi na odrobinę stępa, jednocześnie prosząc jakiegoś pracownika o lekkie podwyższenie drążków i ustawienie jeszcze innej konstrukcji, która przyda im się później. Takie działanie miało zachęcić Volsa do lepszej akcji nóg i większego skupienia na cavalettkach.
Najechała na nie aktywnym kłusem, pilnując by kopytny miał odpowiednią dawkę energii. Jednocześnie, tak jak poprzednim razem, zamykała go w łydkach, uniemożliwiając ucieczkę na bok. Nad samą przeszkodą wychodziła z ręką do przodu, umożliwiając wyciągnięcie szyi, a co za tym idzie - również uwypuklenie grzbietu i rozluźnienie mięśni. Było to dobre ćwiczenie, bo eliminowało sztywności z którymi skoczek miał problem.
Całość powtórzyła kilkukrotnie (ze zmianą strony w międzyczasie) i ponownie wróciła na chwilę stępa, za prawidłowe wykonanie chwaląc Cometa poklepaniem po szyi.
_________________
...............Breakfast at Tiffany's and bottles of bubbles ...............G i r l s..w i t h..t a t t o o s..w h o..l i k e..g e t t i n g..i n..t r o u b l e
..............................» E L I Z A B E T H..W H I T E «
T H E Y..C A N..S A Y..W H A T ..T H E Y ..L I K E
I just want you close where you can stay forever
You can be sure that it will only get better. it's complicated » Bastian
So I love when you call unexpected, cause I hate when the moment's expected.
..............................pms » 1
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata Pieniądze: £2900 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2017-04-21, 22:03
Falling Away napisał/a:
[...]
ADHD nie we wszystkim mu pomoże, bo łatwo się na tym można przejechać. Nie miej jednak zapału faktycznie nie można było mu odmówić, a to bardzo dobrze. No coś za coś jak to mówią, ale przynajmniej miał kontrole nad tym co oboje robili i mógł w razie co zareagować. W końcu przeszkody faktycznie zostały ustawione, więc można się było zabrać za lepszą pracę i na większym poziomie. Na szczęście mimo lekkiego podniecenia wizją nadchodzących skoków, ogier zachowywał się naprawdę poprawnie i można było go ogarnąć. Czasem trzeba zrobić coś mniej ambitnego, by dojść do trudniejszych rzeczy. Jak to mówią, nie od razu zbudowano Rzym czy jakoś tak. Jakby przesadzał z tempem to chłopak go lekko korygował po prostu, bo nie zamierzał się pozabijać nawet przy niewinnym tempie. Przewrócił tylko ostentacyjnie oczami na jego zachowanie, ale co poradzić? Okser nie należał do najwyższych, jednak się trzeba było skupić na jego pokonaniu. W dojechaniu do przeszkody wziął go nieco na siebie, unosząc przody i aktywizując jego zad. Doprowadził go do miejsca wybicia, by łydką wskazać miejsce odskoku i zaraz przejść do półsiadu. Od razu też oddał mu wodzę podczas skoku, by wylądować na prawo i skierować się na stacjonatę. Prowadził go stałym tempem naprzód, by ponownie dojechać do miejsca wybicia i pomóc się mu unieść do skoku we właściwym miejscu. Zgrał się kolejno z jego ruchem w locie, by wylądować na lewo i wyjechać ciaśniejszy zakręt do trójki. Tutaj wszystko odbyło się tak samo jak na poprzedniej przeszkodzie, jedynie podczas lądowania go przytrzymał i wziął na siebie. Czwórka niemal stała tuż tuż, więc trzeba było się maksymalnie skupić. Odesłał go do skoku w wskazanym miejscu, by ponownie unieść się do półsiadu i oddać mu wodzę.
Płeć: mężczyzna Wiek: 28 lat Wzrost: 180 cm Podopieczny: Princessof the Nile Pieniądze: £2580 Punkty doświadczenia: 53 Skoki: 8 Ujeżdżenie: 4 Wyścigi: 33 Obycie z koniem: 8
Wysłany: 2017-04-21, 22:13
G-Dragon napisał/a:
[...]
Na jego szczęście gniady nie był jakiś szajbusem, a to zawsze dobrze wróżyło. Par nie było jakoś specjalnie dużo, a on nie zamierzał się nikomu wtrącać w trening i miał nadzieje że nikt inny nie będzie tego im robił. Był zadowolony z ich pracy jak na razie, by po wykręceniu kilku kółek w stępie na luzie zabrać się za poważniejszą pracę. Nabrał ogiera stopniowo na kontakt i większe zaangażowanie zadu w pracę, by tutaj również wykręcić kilka kółek za zmianą kierunku przez przekątną. Dopiero wtedy James zaczął wykręcać z koniem różne wolty, serpentyny, wężyki, ósemki oraz prosił go o przejścia stęp-stój-stęp. Wszystko oczywiście odbywało się na dwie strony, gdzie ogier prowadzony w pomocach chłopaka nie powinien mieć problemu z ich wykręcaniem. Po wykonaniu tego i powrocie na ścianę, poprosił ogiera o przejście do kłusa. Tutaj również trzy kółka na prawo i lewo na nieco większym luzie, by znowu pozbierać go do nieco wyższego ustawienia i zabrać się za kręcenie ponownie figur i przejścia między chodami oraz zatrzymania. Ostatecznie wracając na ścianę i przechodząc do galopu na właściwą nogę, tutaj wszystko również odbywało się bardzo podobnie jak w poprzednich chodach. Dodatkowo pracując nad zmianami nogi i poprawnymi przejściami, wyjeżdżeniem łuków i zachowaniem odpowiedniego zaangażowania w pracę i tempa.
Płeć: ogier Wiek: 5 lat (21.12.) Rasa: KWPN Wzrost: 168 cm Właściciel: Tate Cena: £1300 Doświadczenie w skokach: 43 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34 Doświadczenie z lonżowania: 37 Kondycja: 35 Szybkość: 36 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2017-04-22, 09:17
To prawda bo mógł mieć nie tylko zapał do pracy, ale tez problemy z koncentracją. Na szczęście mimo całego swojego zapału był skoncentrowany Co prawda przyspieszył przed przeszkodą,ale nie na tyle by miało to mieć jakiś negatywny skutek, ostatecznie Marcus czuwał by skorygować jego tempo. Dojeżdżając do przeszkody chłopak zamknął go w pomocach, wziął bardziej na siebie i zaktywizował jego zad, by zasugerować mu miejsce do wybicia. Jednak Falling nieco go zaskoczył, bo wybił się nieco wcześniej, niż chciałby tego Marcus. Wybił się z siłą z zadu i lekkimi przodami, a pomimo, że wybił się ciut wcześniej, spokojnie pokonał przeszkodę z lekkim zapasem. Wylądował na prawo i skierował się na stacjonatę, tak jak Francuz tego chciał. Jednak zaraz po lądowaniu gniadosz nieco przyspieszył w galopie, jednak znowu nie aż tak, by wzbudziło to duże obawy ze strony chłopaka, który bez trudu mógł go skorygować do właściwego tempa zanim doprowadził go do stacjonaty i odesłał do skoku. Tym razem ogier nie miał problemu ze wskazanym mu miejscem, wybił się z miejsca, które zasugerował mu Roller, ładnie układając się nad przeszkodą i zgrywając z chłopakiem. Kolejno KWPN wylądował na lewo i poradził sobie z ciasnym zakrętem do trójki, gdzie wszystko odbyło się podobnie i tym razem czterolatek nie dyskutował z miejscem do wybicia. Jeszcze przy lądowaniu Marcus przytrzymał go, by zmieścili się przed nieodległą czwórką. Tym razem Away nic nie odstawiał, wybił się we wskazanym miejscu, by odpowiednio ułożyć się w locie i zgrać z chłopakiem
_________________
F A L L I N GA W A YW I T HY O U KWPN4 yo [21.12]Insane Gold x Fooling Fantasia
Staying awake to chase a dream ......tasting the air you're breathing in
× Tate Vardas ×
Promise to hold you close and pray
....watching the fantasies decay
× Delfinek × Mikkeru × Marcus ×
All of the love we left behind .... ..........watching the flash backsintertwine
× love × Hide all these feelings I keep to myself
...............Need you rightnow but you stuck in the ville
× xxxx × xxxx × xxxx ×
Płeć: ogier Wiek: 12 lat Rasa: Koń hanowerski Właściciel: Diego Montana Cena: £2800 Doświadczenie w skokach: 132 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 73 Doświadczenie z lonżowania: 20 Kondycja: 70 Szybkość: 66 Klasa startów: Skoki: N1
Wysłany: 2017-04-22, 14:30
Ustawił się na kontakcie i w takim ustawieniu zaczął powoli pracować. Na początku w stępie. Wszelkie serpentyny, wężyki nie sprawiały mu żadnego problemu. Chodził ujeżdżenie, więc był przygotowany do takiej gimnastyki. Chociaż miał pewną przerwę, więc nie można było oczekiwać po nim cudów. Zarówno na jedną jak i na drugą stronę wszystko wyglądało u niego podobnie. Przejścia stęp - stój, stój-stęp, nie były dla niego problematyczne. Dlatego już po chwili przeszli do kłusa, by i w tym chodzie wyjechać podobny do tego schemat. Ogier zachowywał spokój, więc nie robił się nieznośny, wszyscy się trzymali w miarę daleko od niego, więc do nikogo się nie rzucał. Na koniec została im rozgrzewka w galopie. Wrócili na ścianę, na niej przechodząc w galop na prawidłową nogę. Nie zmieniał swojego tempa, cały czas zachowywał je w miarę równomierne i w nim pracował. Zmieniał nogi, wykonywał przejścia i wyjeżdżał łuki tak jak potrafił. Bez przesadnych cudów, ale tragedii nie było.
_________________
We are one of a kind irreplaceable
How did I get so blind and so cynical
If there's love in this life we're unstoppable
No we can't be defeated.
Płeć: mężczyzna Wiek: 22 lata Pieniądze: £2900 Punkty doświadczenia: 14
Wysłany: 2017-04-23, 23:30
Falling Away napisał/a:
[...]
Oj oj tam, nie ma co snuć od razu czarnych wizji. Trzeba myśleć przyszłościowo ale zdecydowanie na plus ! Ogierowi jak na razie ani zapału ani energii nie brakowało, a Marcus zdawał się to wykorzystywać. W razie co faktycznie korygował tempo, ale nie kazał mu się też ślimaczyć. Po czwórce wylądowali na lewo i skierowali się po obszerniejszym łuku koło jedynki na piątkę. Marcus wykręcił go po kilku foule na lewo, by zaraz naprostować do oksera. Wziął go tutaj na siebie, dociążając jego zad i unosząc przody. Doprowadził go dość sprawnie do miejsca wybicia, by odesłać go łydką do skoku nad okserem. Zgrał się z jego ruchem w locie, by wylądować na prawo i pojechać po obszerniejszym łuku na ścianę i na niej naprostować się na szereg 6ab. Ponownie go wziął bardziej na siebie jak przed chwilą do oksera, by nieco go skrócić i doprowadzić do pierwszego członu. Odesłał go łydką do skoku i zgrał się z jego ruchem w locie, by po lądowaniu go przytrzymać i unieść do drugiego członu na jedną foule. Udał się im skok i nad drugim członem, by wylądować na prawo i dość po ciasnym łuku skierować się na siódemkę. Skoczyli ją w podobnym stylu jak poprzednie przeszkody i na czysto, a wylądowali na lewo. Marcus już po lądowaniu go wziął na siebie, by sprawnie naprostować do oksera kończącego ich treningowy parkur. Doprowadził znów do miejsca wybicia, by łydką odesłać do skoku. Zaraz przeszedł do półsiadu i oddał mu wodzę, by po lądowaniu i przejechaniu kilku foule zwolnić do kłusa. Poklepał go po szyi i zwolnił do stępa, gdzie po rozstępowaniu wrócili do stajni.
Płeć: ogier Wiek: 5 lat (21.12.) Rasa: KWPN Wzrost: 168 cm Właściciel: Tate Cena: £1300 Doświadczenie w skokach: 43 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 34 Doświadczenie z lonżowania: 37 Kondycja: 35 Szybkość: 36 Klasa startów: Skoki: L1
Wysłany: 2017-04-23, 23:42
Wylądowali za czwórką na lewo i ruszyli po łuku na piątkę, po czym Marcus naprostował go do oksera i wziął bardziej na siebie, dociążając zad i unosząc przody. Doprowadził go do przeszkody, gdzie po otrzymaniu łydki Falling wybił się dynamicznie, układając w locie i zgrał w nim z Marcusem. Wylądował na prawo i pogalopował na ścianę w obszerniejszym łuku, po czym skierowali się na szereg 6ab. Chłopak naprostował go na pierwszy człon szeregu i ponownie wziął go bardziej na siebie, by doprowadzić do przeszkody i odesłał gniadego do skoku. Po lądowaniu przytrzymał go do członu drugiego,aby się zmieścili i zdążyli wybić do drugiej przeszkody, co im się udało. Pokonali cały szereg na czysto Ogier wylądował na prawo i po ciaśniejszym łuku ruszyli na siódemkę. Tu wszystko odbyło się podobnie. Po lądowaniu Marcus wziął go bardziej na siebie i naprostował do ostatniej przeszkody, którą był okser. Doprowadził holendra do miejsca wybicia, wcześniej wziął go bardziej na siebie i odesłał do skoku. KWPN wybił się, zabaskilował i zgrał z chłopakiem. Na tym kończył się ich trening. Zwolnili do kłusa, a czterolatek parsknął zadowolony, gdy chłopak poklepał go po szyi. Rozstępowali się, po czym ruszyli z powrotem do stajni, tym razem Away był zadowolony z treningu.
_________________
F A L L I N GA W A YW I T HY O U KWPN4 yo [21.12]Insane Gold x Fooling Fantasia
Staying awake to chase a dream ......tasting the air you're breathing in
× Tate Vardas ×
Promise to hold you close and pray
....watching the fantasies decay
× Delfinek × Mikkeru × Marcus ×
All of the love we left behind .... ..........watching the flash backsintertwine
× love × Hide all these feelings I keep to myself
...............Need you rightnow but you stuck in the ville
× xxxx × xxxx × xxxx ×
Płeć: ogier Wiek: 13 lat [23.01.2005r] Rasa: DWB Właściciel: Elizabeth White Cena: £2750 Doświadczenie w skokach: 209 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 16 Doświadczenie z lonżowania: 12 Kondycja: 25 Szybkość: 75 Klasa startów: Skoki: CC
Wysłany: 2017-04-24, 15:41
Chętnie skorzystał z chwili odpoczynku wyciągając nosa i przy okazji z zainteresowanie mierzył wzrokiem osobę podnoszącą drągi. Kiedy ponownie nabrała wodzy o wiele szybciej odpuszczając w potylicy zaokrąglił się i aktywnie zakłusował nieco się rozbudzając. Za pierwszym razem nieco zaskoczony wysokością z szacunkiem podnosił nogi, ale nieco zgasł nad drągami przesadnie wkładając wysiłek w podnoszenie nóg. Za każdym kolejnym razem wjeżdżając w cavaletti już wiedział czego się spodziewać i chętnie nurkując nosem pokonywał każdą z cavaletti mocno uwypuklając plecy, bez tracenia tempa i tym samym poprawnie pracując zadem.
Chętnie przyjmował pochwały, jako, że powtarzalnie dobrze pokonywał dragi, nie mając z tym większych problemów. Kiedy przeszli do stępa zauważalnie wyciągnął nos w przód i w dół chcąc rozluźnić plecy, co tylko mogło oznaczać, że dobrze nimi przed chwila pracował nad cavaletkami.
Płeć: klacz Wiek: 6 lat Rasa: Koń Hanowerski Właściciel: Christian Levrull Cena: £2300 Doświadczenie w skokach: 49 Doświadczenie w ujeżdżeniu: 48 Doświadczenie z lonżowania: 22 Kondycja: 30 Szybkość: 26 Klasa startów: WKKW: 1*
Wysłany: 2017-04-25, 18:15
Fakt, że Chris nie denerwował się na nią gdy coś szło nie tak sprawiał, że kopytna również mniej się irytowała. Z pewnością gdyby zaczął się na nią wkurzać, a ona nie wiedziałaby o co chodzi, to przestałaby kompletnie współpracować chcąc zrobić mężczyźnie jak najbardziej na złość. Póki co rady trenera były jednak kluczowe i pomagały uzyskać parze określony obrazek - dość opornie, ale jednak. Gdy wygięcie do zewnątrz stało się mniejsze, gniada przestała mieć pewność, że chodzi tutaj o lotną zmianę nogi. Na bieżąco analizowała sytuację w której została postawiona i coraz lepiej spełniała oczekiwania obydwu mężczyzn. Może i w dalszym ciągu nie było idealnie, ale zdecydowanie lepiej niż na początku owego ćwiczenia.
Skorzystała z chwili przerwy na dłuższej wodzy, nos wyciągając w kierunku ziemi i co jakiś czas parskając. Jednak wraz z pierwszym sygnałem do przyśpieszenia ruszyła aktywnym kłusem, nie będąc jakoś szczególnie zmęczoną. Początkowo próbowała śpieszyć, ale dość szybko jej przeszło, bo nowa konstrukcja skłoniła ją do ponownego skupienia się na treningu. O dziwo całkiem nieźle współpracowała z Chrisem, będąc początkowo wycofaną, aczkolwiek szanującą drążki. Niestety o ile przy pierwszych przejazdach była mocno zaangażowana, to po kilku najazdach zaczęło jej się nudzić. Wtedy przestała się też przykładać, na nowo zaczynając kombinować i szukać jakiś uchybień w prowadzeniu mężczyzny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum