Lucas - 2017-03-19, 22:37 Może Krakatau?Christian Levrull - 2017-03-19, 22:46 Champagne? Luke - 2017-05-21, 21:00 dzięki za odzew, ale dostałam Friskasa przez gg i zapomniałam wycofać ogłoszenie
***
u w a g a !
jako, że Lucjan od dnia dzisiejszego jest trenerem, chętnie przyjmę pary na treningi! z racji obecnej rangi z jedną gwiazdką mogę prowadzić tylko jeden trening a punkty za niego otrzymuje się jak za samodzielnie przeprowadzony trening, jednakże dzięki tym treningom będę mogła awansować a co za tym idzie ilość punktów za treningi za mną poszłyby w górę!
koszt treningu to na dobry początek 10 funtów idących do mojej kieszeni - jeździec nie zarabia wtedy za przeprowadzony trening!
może to być zarówno trening ujeżdżeniowy jak i skokowy. bardzo serdecznie zapraszam pod swoje skrzydła. :)Luke - 2017-05-28, 20:04
POSTACIE DO RUSZENIA
poniżej wklejam podstawowe informacje + to co można znaleźć w zapisie postaci
Maria van Haalen ; 20 lat ; Niemcy ; mieszkaniec
charakter:Typ człowieka, który mógłby się godzinami nie odzywać, nawet w pociągu przy braku żadnego zajęcia. Nie przepada za gatunkiem gaduł pospolitych, chociaż lubi słuchać - nie tylko muzyki, także innych ludzi, o ile mówią z sensem. Nieśmiała w nawiązywaniu nowych kontaktów, niewiele się zmienia wobec znajomych. Naczęściej ogarnięta nostalicznym nastrojem. Wiele od siebie wymaga i łatwo się frustruje przy najmniejszych potknięciach, niepowodzeniach.
historia: Jako mała dziewczynka chciała być modelką, długo jednak walczyła z drobną nadwagą, która w dziecięcych latach nie bardzo jej przeszkadzała, jednakże wraz z wiekiem stawała się coraz bardziej uciążliwa. Jako nastolatka była bardzo zakompleksiona i na każdym kroku szukała potwierdzenia własnej wartości. Chciała zostać doceniona do tego stopnia, że któregoś razu po prostu dała się wykorzystać znajomemu ze szkoły. Poza faktem, że jej życie towarzyskie od tego momentu całkowicie legło w gruzach ze względu na pogardę koleżanek i ciągłe dowcipkowanie kolegów, została jej też rana na całe życie - wewnętrzna. Kontakty damsko-męskie przyprawiają ją o dreszcze, wywołują wręcz irracjonalny strach. Za to od tamtego czasu jest bardziej konsekwentna wobec siebie i udało jej się nie tylko schudnąć i utrzymać piękną sylwetkę, ma też bowiem na koncie drobne sesje zdjęciowe i niewiele znaczące pokazy mody za sobą. Ale, jak wszystkim zapewne wiadomo, bez pewności siebie nie miała szans na wbicie się do tej branży, co znowu ją jeszcze bardziej podkopało.
co z nią:
• chętnie wprowadziłabym w jej życie fabularne problemy z odżywianiem wynikające z kompleksów i braku akceptacji samej siebie, dlatego wszelkie osoby mogące być związane z tym wątkiem zarówno pozytywnie jak i negatywnie byłyby mile widziane
• a zatem po pierwsze osób, przez które mogłaby dalej tracić pewność siebie, może chłopak w którym by się zauroczyła a on odtrącałby jej uczucie, ewentualnie po prostu ludzie docinający jej z powodu sylwetki w jakikolwiek sposób
• także kogoś, kto próbowałby podnieść ją na duchu i byłby takim aniołem stróżem, chociaż Maria raczej próbowałaby odtrącić pomoc i zainteresowanie jej problemem, osoba, która martwiłaby się o nią, może to być przyjaciółka lub zakochany w niej chłopak, w tym drugim przypadku fajnie gdyby coś z tego kiedyś więcej mogło wyniknąć
charakter:Z natury cicha i skromna, grzeczna i kulturalna, łatwo daje na siebie wywierać wpływ szczególnie starszemu bratu, ale też wszystkim, przed którymi odczuwa respekt. Wierzy w ideały zawarte w książkach, które chętnie czyta, licząc, że znajdzie w nich odpowiedź na pytanie, co powinna robić w życiu. Jak to kobieta, raz jest bardzo niezdecydowana a raz uparta jak osioł, chociaż nie zawsze starcza jej odwagi i siły, aby przeforsować swoje zdanie. Szuka akceptacji u innych, chociaż wcale nie ma jakichś wielkich kompleksów, po prostu brak jej prawdziwych przyjaciół przez co czuje się trochę samotna i odnosi wrażenie, jakoby coś było z nią nie tak. Stara się próbować nowych rzeczy w granicach rozsądku, chciałaby podjąć studia ale nie umie zdecydować, w jakim konkretnie kierunku chciałaby się rozwijać.
historia: Odkąd tylko pamięta brat był jej największym przyjacielem i wrogiem zarazem. Jako małe dzieciaki spędzali razem niemalże każdą chwilę, razem się bawiąc ale też awanturując o najdrobniejsze sprawy. Mimo faktu, że każdy posiadał własny pokój, oni i tak przesiadywali w jednym pomieszczeniu tak długo, aż mama nie rozgoniła ich do mycia i spania. Tak było kiedyś. Później każde z nich rozpoczęło szkołę, miało nowych znajomych, spędzało więcej czasu poza domem. W dalszym ciągu byli sobie bliscy, ale z każdym rokiem coraz bardziej i widoczniej oddalali się od siebie. Szczególnie rok starszemu Davidowi przypadło to do gustu, gdy poszedł do liceum w ogóle nie chciał już spędzać czasu z siostrą tylko cały czas gdzieś wychodził i nikt nie wiedział, co tak naprawdę robił. W przeciwieństwie do niego nie miała żadnych talentów muzycznych, więc widywali się już głównie podczas posiłków, on po obiedzie wychodził jeszcze do szkoły muzycznej i wracał albo pod wieczór, albo w ogóle w nocy czy nad ranem. Zaczęła więc poświęcać więcej czasu nauce, owszem, miała też swoich znajomych, aczkolwiek nie spędzała z nimi aż tak znowu dużo czasu co David ze swoimi kumplami.
Jej szkolne wyniki okazały się na tyle dobre, aby mieć możliwość pójścia do elitarnego liceum dla dziewcząt z internatem - oczywiście w innym mieście. Odzwyczajona od bliskiego kontaktu z rodziną przystała na taki układ bez wahania. W szkole tej w ramach zajęć wychowania fizycznego chodziła na zajęcia z baletu oraz naukę jazdy konnej, dużo czytała i zawiązała kilka bliższych relacji, które jednak wraz z ukończeniem liceum jakby straciły ważność. Kiedy wróciła do domu odnalazła znów wspólny język z bratem, a przynajmniej bardzo chciała w to wierzyć. Zakochana była tylko raz i to w znajomym Victora, który w dość krótkim czasie złamał jej serce. Dopiero wtedy naprawdę ujrzała opiekuńczość starszego brata wobec siebie, mimo że ten dosyć starannie ją ukrywał. Z jego pomocą szybko dźwignęła się na nogi i zyskała więcej pewności siebie (wiedząc, że brat porządnie obił kolegę i przestał się z nim zadawać doszła do wniosku, że rzeczywiście śmieć był z niego i nie ma co się przejmować kimś takim). Odkąd skończyła szkołę podróżowała trochę po Europie, podejmowała się najróżniejszych prac dorywczych bądź okresowych, chcąc odkryć, co tak naprawdę ją kręci. Nieco zmęczona takim trybem życia wróciła niedawno do rodzinnego miasta aby odpocząć i na spokojnie przemyśleć, co dalej.
szukam:
• osoby, która może chciałaby z jakichś powodów wywrzeć na nią zły wpływ, może to być niepokorny chłopak w którym się zauroczy albo przebojowa dziewczyna z niechwalebnymi nawykami, nawet ciekawie byłoby gdyby była bi/homo
• zwierzaka? jeśli tak to raczej celowałabym w psa dużej rasy, najlepiej takiego, jakiego ma userka Alaina
• czegokolwiek, na co teraz nie mam pomysłu, ale może Tobie coś świta, bardzo chętnie przyjmę jakiekolwiek propozycje!
z a p r a s z a m ! <3
Elise - 2017-05-28, 22:59 Jestem Twoja Luke - 2017-08-07, 18:40 ktoś chętny na zawody skokowe? mogę przyjąć 1-2 konie, ale najlepiej, aby starczyło tylko zrobić korytarz