To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Ameryki - [AMERYKA POŁUDNIOWA] Rio de Janeiro

Jessie - 2015-05-15, 00:11

Jakie znowu! Z piskiem owszem, ale żeby przez okno? Czy ja czegoś nie pamiętam? :lol2:
- Chciałeś się odegrać, jak mniemam - przypomniała mu. Zresztą w planach bodajże był szampan i kostki lodu, if you know what i mean? Jedyny lód jakiego się doczekasz w tym związku! :lol2: No dobra... Nie będę taka, ale teraz nie wyobrażaj sobie zbyt wiele :lol2:
Także z drugim drinkiem rozprawiła się stosunkowo szybko, teraz już zdecydowanie czując wpływ alkoholu, co zapewne miało za jakiś czas osłabnąć. Tak więc wyszła za Jonahem na ulicę, w zetknięciu z muzyką odczuwając chwilowo jeszcze większy odlot. Co jednak nie zmienia faktu, że miała wszystko pod kontrolą, nie licząc tego uśmiechu i spojrzenia, które zdradzały głupie/niegrzeczne pomysły kiełkujące w głowie :lol2: Ale póki co grzecznie do niego przylgnęła, obejmując za kark i kołysząc się razem z nim wraz do rytmu muzyki, oczekując bardziej żywotnego kawałka,do którego można densić jak na tych gifach :lol2: Albo robić striptiz! No dobra, to za parę godzin :lol2:

Jonah Wrens - 2015-05-15, 00:27

Może okna nie było, ale kto ją tam wie.. :lol:
-Prawie zapomniałem, dobrze że mi przypomniałaś.
Uśmiechnąłem się doń łobuzersko, przeczesując dłonią włosy. Niech będzie, że trochę je rozczochram, skoro takie lubiła. :* :lol2: Nie no, musi kiedyś być jakieś ochłodzenie, bo inaczej byliby zbyt dopasowani i wiązałoby się to z dalszą, długą wspólną przyszłością. Ale lód jak najbardziej w takiej formie pasuje. c;
Nachyliłem się nad nią, szczerząc jak głupi. Mogła się domyślić, ale nie musiała. W jednej chwili puściłem jedną z dłoni jej pośladek i podniosłem rękę do góry. "Pompując" ręką, ściągnąłem usta i zacząłem kołysać z Jess mocno na boki, przesuwając dłoń bardziej na jej biodra. Wydurniałem się, ale kto powiedział że nie mogłem? :lol: Uśmiechając się jak głupi, dołożyłem drugą rękę do jej ciała i przyciągnąłem ją do siebie, unosząc dość prowokacyjnie brew.

Jessie - 2015-05-16, 23:51

Nie musiał się tak starać, sama by je rozczochrała za parę godzin po swojemu. Artystyczny nieład po seksie zawsze najlepszy! ;> Przynajmniej w jego przypadku, bo w jej niekoniecznie. "... inaczej byliby zbyt dopasowani i wiązałoby się to z dalszą, długą wspólną przyszłością" - i chyba nie rozumiem twojego toku rozumowania, to chyba dobrze, a nie źle?! :lol2: Ja wiem, że przeraża cię widmo ślubu... ale bez przesady :lol2:
Szczerzy się bo co... Cycki? :lol2: Dotrzymując mu kroku, a raczej tempa w kręceniu biodrami, zsunęła dłonie po jego ciele zanim przyciągnął ją do siebie. Skoro on mógł się wygłupiać, to ona mogła trochę pomacać, a na tym nie zamierzała poprzestawać. Także gdy przyciągnął ją do siebie, w odpowiedzi na jego prowokacyjne spojrzenie, które podtrzymała nawiązując kontakt wzrokowy, otarła się o niego zmysłowo w rytmie muzyki <3
brain not work, sorry :lol2:

Jonah Wrens - 2015-05-18, 19:09

Ale nie wiem, jakim seksie? Coś planujesz..? :lol2:
Wbrew pozorom nawet taki nieład w damskim wykonaniu, był seksowny, więc nie pogadasz. Źle, źle bo to wiąże się ze stałym związkiem na zawsze albo nie wiem. :lol:
Oho, skupiłem się bardziej na wędrówce jej dłoni, więc gdy byliśmy już blisko siebie wyszczerzyłem się jeszcze bardziej. Załączyło mi się trochę granie na uczuciach, czy też samo stworzenie "napięcia", więc po prostu pochyliłem się i oparłem czoło o jej, wciąż utrzymując z nią kontakt wzrokowy. W tym czasie pozwoliłem sobie wodzić dłońmi po jej całym ciele. I choć przesunąłem wargami po jej nosie, odsunąłem się nie dając jej możliwości na oddanie choćby najmniejszego pocałunku.
Złapałem jej dłonie tak, by odwracając ją plecami do siebie, zablokować ją swoimi rękoma. Czyli była przytulona plecami do mojej klatki piersiowej, a z przodu ograniczały brunetkę moje ręce.

Jessie - 2015-05-19, 16:30

No raczej, nie inaczej! :lol2:
Wbrew przypuszczeniom Jonaha nie dała mu się zwieść, gdy się nachylił nad nią zupełnie tak, jakby chciał zainicjować pocałunek. Trochę już znała jego numery i szybko zorientowała się, że było to tylko takie zwodzenie z jego strony. Mimo to uśmiechnęła się jedynie gdy z powrotem się odsunął, zaraz pozwalając mu na to, aby obrócił ją do siebie plecami i zamknął w niejakim uścisku. Odchyliła wówczas głowę do tyłu, opierając ją na jego torsie i posłała mu wyczekujące spojrzenie. W zasadzie ograniczył jej pole manewru, toteż nie zostało jej nic innego niż oczekiwanie na rozwój sytuacji. Oby tylko nie zrobił niczego głupiego... :lol:

Jonah Wrens - 2015-05-19, 18:54

Ten gif mnie rozprasza.. :lol2:
Szkoda, że już mnie na tyle znała, bo w innej sytuacji narobiłbym trochę nadziei. Nie mniej jednak nie szczególnie poczułem się urażony, że mój plan nie zadziałał. Miałem kilka kolejnych, choć mniej dyskretnych.
Jess wiedziała, że lubię się tak bawić, więc gdy była zwrócona plecami do mnie, nachyliłem się tym razem całując jej szyję. Dołożyłem wszelkich starań, by trochę połaskotać ją po szyi i przyprawić brunetkę o przyjemne dreszcze. Długo nie zabawiłem w tym miejscu, wypuszczając ją ze swoich objęć, by z powrotem mogła stanąć naprzeciwko mnie. Wtedy rozłożyłem ręce i uśmiechnąłem się łobuzersko unosząc jedną z brwi.

Jessie - 2015-05-19, 19:24

Specjalnie go ustawiłam! Wiedz, że coś się dzieje! :lol2:
W przypadku szyi nie było już tak prosto. To znaczy jej, bo jemu było o wiele prościej osiągnąć zamierzony cel. Akurat szyja była jej słabym punktem, z czego na pewno zdawał sobie sprawę. Tak więc gdy tylko zaczął ją całować czy chociażby muskać ustami, już była cała jego :lol2: <3. Szybko wywołał na jej skórze dreszcze, a gdy po chwili wypuścił ze swoich objęć, obróciła się do niego z taką... rozmarzoną i jednocześnie zawiedzioną miną? :lol2: Lecz tak jak on wtedy, nie chcąc się przejmować postanowiła go wciągnąć jeszcze bardziej w tłum tańczących ludzi, by chwilowo do nich dołączyć wraz z brunetem.

Jonah Wrens - 2015-05-19, 19:40

Oby to o czym myślę.. 8-)
A wcześniej to nie była moja? :lol: Wiedziałem i z tego korzystałem. Zresztą szyja była bardzo wrażliwym miejscem, więc grzechem było tego nie wykorzystać. Szkoda, że postanowiła mnie wyciągnąć w tłum, bo coraz bardziej podobała mi się ta zabawa. No ale, dla mnie wciągnięcie w tłum było jednoznaczne z przekazem "przestań", więc byłem grzeczny. Po prostu tańczyłem przy Jess, przesuwając palcami po jej sylwetce, czy też "schodząc" w dół. Wyraźnie przez taniec podkreślałem, że jest moja. Ale ona tego nie musiała wiedzieć, to takie samcze zabiegi. :lol:

Jessie - 2015-05-19, 20:24

Była, ale w tym momencie oddała mu się jeszcze bardziej :lol2: . Wtopienie się w tłum niekoniecznie wiązało się z końcem "zabawy", chociaż zdecydowanie została ograniczona. Nie tyle co jej to przeszkadzało, co wolała się nie rozpływać przed nim przy wszystkich, bo pewnie nie zamierzał poprzestać na całowaniu po szyi.
W każdym razie w tańcu również mogli być blisko siebie, a nawet nie tracić kontaktu cielesnego. Po jakimś czasie takich szaleństw zaciągnęła Jo z powrotem do baru, bo jeszcze zaraz im alkohol wyparuje z krwi, nie może tak być! :lol2: Zamówiła więc znowu jakiegoś drinka, zarówno dla siebie i Jo, jeśli chciał, a jak nie to co innego.

Jonah Wrens - 2015-05-19, 20:37

Chyba, że. ^^
Faktycznie poszedłbym dalej, drocząc się z nią tak samo, jak ona ze mną na plaży. Na jej szczęście, nie mogłem kontynuować swojej zabawy, więc byłem grzeczny.
Mimo wszystko wciąż byłem blisko niej, nie dając odsapnąć brunetce od mojej osoby. Dopiero gdy wyciągnęła nas na bok, na drinka, skinąłem głową i wręcz wypiłem duszkiem zawartość szkła. Pochylając się nad dziewczyną, zatrzymałem wargi tuż nad jej uchem.
-Chodź już.
Mruknąłem, palcami przesuwając po jej plecach.

Jessie - 2015-05-19, 21:25

Dotrzymała mu tempa w piciu. Mogłaby tak spędzać wszystkie wieczory do końca życia - siedząc w barze nad plażą w ciepłym kraju, pijąc kolorowe drinki i kochając się z Jonahem :lol2: .
W odpowiedzi na jego słowa, jedynie uśmiechnęła się, oczywiście przystając na jego 'propozycję'. Pocałowała go przelotnie, po czym oboje po wyregulowaniu rachunku opuścili bar i wrócili do hotelu. Jako, że był już wieczór, to gdy weszli do pokoju mogli zastać czekającego na nich schłodzonego szampana w wiaderku z lodem.. :> Tak żeby lepiej celebrować ten wieczór! :lol2:

Jonah Wrens - 2015-05-19, 21:52

To brzmi ekscytująco, a zarazem przerażająco. :lol:
Wracając z nią do hotelu, niby przypadkiem szedłem nieco z tyłu. Przy okazji uważnie się jej przyglądałem, do samego wejścia, do pokoju. Na miejscu ogarnąłem otoczenie, zauważając butelkę szampana w wiadrze, nie mniej jednak to nie on mnie teraz interesował. Skupiłem się na brunetce, od razu do niej podchodząc i chwytając w pasie. Nachyliłem się, by ponownie zacząć wędrówkę warg od jej szyi, aż po kącik ust. W najmniej oczekiwanym momencie pchnąłem ją na łóżko, zaraz samemu lądując nad nią. Oparłem dłonie na wysokości jej ramion, dopiero teraz solidnie zabierając się za jej usta. Rozchylając jej wargi swoimi pozwoliłem sobie językiem masować jej podniebienie.

Jessie - 2015-05-19, 22:30

W takim razie mógł przyuważyć jak idąc delikatnie kołysała biodrami na boki. Wszystkie takie drobne gesty, zarówno w jego jak i jej wykonaniu składały się na subtelną grę. Będąc już w pokoju, w zasadzie nie zdążyła nic zrobić, gdy nagle została pochwycona w pasie. Z cichym pomrukiem znowu odchyliła głowę, dając brunetowi większy dostęp do swojej szyi. Rzeczywiście nie spodziewała się jego kolejnego kroku, zbyt skupiona na narastającej przyjemności. Zagłębiwszy się w miękkiej, satynowej pościeli, nie musiała długo czekać na to, aby Jo do niej dołączył. Chętnie przystała na propozycję, jaką niejako jej złożył przechodząc od razu do gorącego i namiętnego całowania. Wdając się w grę języków i warg, coraz szybciej zapominała o otaczającym ją świecie.
Jonah Wrens - 2015-05-19, 22:47

W między czasie oderwałem jedną z dłoni od pościeli i palcami zacząłem przesuwać po jej obojczykach. Sunąłem w dół, zahaczając o dekolt, na którym się "zawiesiłem", przesuwając palec to na lewo, to na prawo. Poczekałem, aż chociaż trochę spuszczę z siebie parę przy zainicjowanym przeze mnie pocałunku. Dopiero odrywając od niej usta, przesunąłem dalej rękę, by wcisnąć ją pod koszulkę i biustonosz, ostatecznie przykrywając dłonią lewą pierś. Zataczając kółka, czy też ściskając z wyczuciem pierś fundowałem jej niejaki masaż w przerwie, gdy wargami ponownie znęcałem się nad jej szyją.
Jessie - 2015-05-19, 23:28

Wędrówka jego palców była zaledwie ułamkiem całej tej zabawy, ale jakże istotnym. Wszystkie te drobne szczegóły składały się w jedną, spójną całość. Jej ciało od samego początku było wrażliwe na dotyk. Nie dało się ukryć, że swoimi działaniami wzbudzał w niej coraz większą ochotę <3. Pod jego wpływem poczuła, jak przyjemny dreszcz przebiega wzdłuż kręgosłupa niejednokrotnie. Odruchowo nieco wygięła jego odcinek piersiowy ku górze, jednocześnie utrzymując odsłoniętą szyję. Takim torturom mogła być poddawana godzinami :lol: <3. Nie mając co zrobić z rękoma, i nie mogąc też tak bezczynnie leżeć, zaczęła nimi błądzić po jego klacie i ramionach.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group