To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Orchard Stable
Najlepsze jeździeckie forum PBF!

Maneże - Duży maneż

Anonymous - 2013-03-10, 18:23

Rose zamierzała dać wycisk ogierowi, tak by w razie gdyby miał postać w boksie, nie roztrzaskał go na drobny mak. Hachiko nie wydawał się takim koniem, ale niewybiegany koń to dziki koń, o! Po wykonaniu ciągu nastąpiła lotna zmiana nogi i ciąg w drugą stronę. Następnie rozstępowała go, po czym wyprowadziła do stajni.
Hachiro - 2013-03-10, 19:13

Wkonował wszystkie polecone figury, po czym dane mu było odpocząć w stępie. Wyszedł razem z dziewczyną w maneżu w stronę stajni.

z.t

Anonymous - 2013-03-11, 15:08

W ciągu ostatniej doby dziewczyna była już tu dwa razy, co stanowiło rekord dla tej panny. Zatrzymała ogiera kiedy tylko jego kopyta dotknęły miękkiego piasku i wsuwając nogę w strzemiono zgrabnie wylądowała na jego grzbiecie. Dała mu łydkę do stępa pilnując go łydkami by przypadkiem nie zgasł. Tempo miało być energicznie, szybkie, a celem było rozbudzenie Star'a. Po przejechaniu trzech okrążeń w stępie, dziewczyna zaczęła go stopniowo zbierać, coby z czasem potylica stała się najwyższym punktem.
Anonymous - 2013-03-11, 15:17

Ogier energicznie przystępował na nowe, nieznane miejsce, lustrując równie świeżą dla konia okolicę.
Po wkroczeniu na kwarcowe podłoże, sprawnie zatrzymał się, czekając do momentu, aż kobieta nie znajdzie się na górze. Po otrzymaniu sygnałów, płynnie ruszył z miejsca. Żwawo krocząc, przekraczał kilka kopyt, wchodząc zadem pod kłodę z natury.
Pysk trzymał wysoko uniesiony, obserwując, dopóki to nie odczuł przepuszczalności. Od razu odpowiedział zginając się w potylicy, otrzymując szyję zaokrągloną w łuk. Zbierając się do kupy, nabrał elastyki oraz efektowności w chodzie, skracając go. Uwydatnił grzbiet z każdym krokiem puszczając coraz to bardziej.

Anonymous - 2013-03-11, 16:10

Takie treningi nie należały do najciekawszych i z pewnością były mniej ekscytujące niż ten westernowy z Hachim, ale cóż. Im więcej potrenuje, tym lepiej wypadnie na zdawaniu odznaki. Rose wymagała teraz od konia pełnego skupienia nie tolerując przy tym uciekania, wyciągania czy innych form nieprzyłożenia. Rozgrzanie polegało na wolcie w każdą stronę, ósemce, dwów woltach i znów ósemce. Dała wyraźną łydkę do kłusa, by za chwilę anglezować idealnie dopasowanymi ruchami do tempa i kroku ogiera. Chciała tak go rozbudzić jeszcze bardziej, ale miała jeszcze sporo w planach, więc znów przysiadła na cztery litery. Wykonała dwie dość spore wolty w kłusie, jedną ósemkę. Kiedy w końcu była pewna, że ogier jest obecny i skupiony naprowadziła go na zewnętrzny ślad, Nastąpiły pomoce do lotnej zmiany nogi, a następnie zmiana kierunku.
Anonymous - 2013-03-11, 16:30

Ogier bardzo przykładał się to stawianych mu zadań, a dokładniej rutynowych czynności. Oparł się równo na dwóch wodzach, utrzymując ustawienie. Nieustannie żując wędzidło, na mordce wytworzył pianę. Podczas wolt prawidłowo wyginał się, mocniej podchodząc zadem, obszernie wykraczając poza ślad. Z ósemek także płynnie przechodził z jednego na drugie, w momentach przecinając ogonem powietrze.
Po dostatecznym rozruchu, gładko przeszedł w wyższy chód, nie wyskakując z ustawienia. Elastycznie poruszając się po maneżu, z czasem stawał się coraz luźniejszy, kolejno odpuszczając potylicę, szyję, grzbiet. Efektownie, mając luźną łopatkę, pracował wyraźnie nadgarstkiem, zginając zaangażowaną pęcinę. Nie domykał się w żadnej chwili, na woltach pracując równie dobrze, nic trudnego.
Lotną w kłusie? :roll: Jeżeli doszli do galopu, potężną fulom, z wysoką akcją, na zadzie przegalopował dany dystans, na przekątnej podczas zmiany, zaakcentował ją krzyżem, chowając pysk do przodów, podbijając bystro zadem.

Anonymous - 2013-03-11, 17:41

Umknęła mi łydka do galopu. Teraz kiedy już galopowali dziewczyna pilnowała ogiera z podwójną uwagą, by przypadkiem nie zaczął szaleć. Jeśli tylko by zaczął wariować była gotowa do parady/półparady. Po wykonaniu dwóch okrążeń w galopie sygnał do kłusa, gdzie trzymała go niemalże na granicy z galopem. Na początku prostej pomoce do trawersu, przejechanie do kolejnej prostej i ten sam ruch.
Anonymous - 2013-03-11, 17:48

Po galopie płynnie przeszedł do kłusa. Aktywnie poruszając się owym chodem, podczas ruchu bocznego, pysk zwrócony był w kierunku ruchu, łopatki przesuwały się po torze równoległym do ściany, natomiast zad skierowany został do wewnątrz, a kończyny zewnętrzne krzyżowały się ponad wewnętrznymi. Nie wypadał zadem oraz nie wypadał ze zgięcia.
Anonymous - 2013-03-11, 18:02

Uśmiechnęła się nie tracąc jednak czujności i w ten sam sposób wykonali dwa ciągi. Sama niewiele musiała robić, wystarczyło dawać ogierowi wyraźne sygnały. Była niemalże pewna, że nawet początkujący osioł poradziłby sobie na tym koniu. Za chwilkę za sprawą magicznego sposobu (czyt. stajennego) na menażu pojawiły się caveletti - niemalże po całej prostej, z odległością jednego metra od siebie. Zbierając Starfighter'a najechała na caveletti nie pozwalając mu zwolnić. Trochę wycisku mu się przyda. Musiała pilnować jego tempa jak i zaangażowania, niech sobie nie myśli, że Rose to potulaśny misiek.
Anonymous - 2013-03-11, 18:12

Star był dobrze ujeżdżonym koniem, nic więcej. Przy tym bardzo jezdnym i karnym, przynajmniej z początku.
Podczas wejścia w ciąg nieco się pogubił, acz prędko zreflektował. Wkrótce prawidłowo jednocześnie poruszał się w przód i w bok, będąc wygiętym w linii, po której się poruszał.
Po powtórzeniach na drągach zrobiło mu się nieco ciasno, przez co jeszcze staranniej unosił kończyny do góry, zadzierając wysoko, schodząc na zgiętej potylicy do dołu, jeszcze mocniej uwydatniając plecy, naciągając je, a także solidniej na budując.

Anonymous - 2013-03-11, 18:32

Poklepała go po szyi. Nagle w kieszeni kurtki zadrżał telefon. Rose zatrzymała ogier, odczytała wiadomość i jak oparzona popuściła mu wodze. Następnie rozstępowanie.
- Wybacz stary, coś mi wypadło. - mruknęła mu i podała stajennemu by odprowadził go do stajni. Sama wyszła.
z.t

Jessie - 2013-03-11, 21:28

Weszła na maneż prowadząc u swojego boku Semblance. Poprosiła Yasmin o zamknięcie bramy, po czym zatrzymała się z karą na boku. Gdy juniorka do nich podeszła, Jess przekazała jej konia.
- Działaj. Tylko się nie zabij, bo będzie na mnie :< - powiedziała, mając coraz więcej obaw odnośnie wyboru wierzchowca. Eks-wyścigowiec. Idealny koń do nauki >D - Co już umiesz?

Yasmine - 2013-03-11, 21:32

Yasmine zamknęła drzwi i zgarnęła po drodze schodki. Nudząc się wcześniej zdążyła już sobie wyregulować strzemiona. Wspięła się po stopniach, włożyła nogę w strzemię, odbiła się i usiadła miękko w siodle.
- Skaczę w klasie LL, ale pani trenerka powiedziała, że mogę zacząć już w L... - zaczęła trochę nie pewnie - W każdym razie nie skakałam jeszcze metra - zrobiła chwilę przerwy - Ale oczywiście się nie boję! - kontynuowała hardo. :lol:
Złapała za wodze.
- Dopnie mi pani popręg?

//hah, ale śmiesznie zrobiłam te dialogi :D

Anonymous - 2013-03-11, 21:37

Klacz szarpała się jak opętana, ciągle próbowała wyprzedzić Jess lub też ją pogryźć. Kiedy stanęły na menażu podniosła przednie kopyto i machnęła nim parę razy. Nie mogła już się doczekać trochę ruchu. Zawodniczce było dane rozluźnić mięśnie dopiero kiedy juniorka znalazła się przy jej boku. Semblance uspokoiła się natychmiastowo i parsknęła cicho stojąc już spokojnie. Ciężar juniorki wcale jej nie przeszkadzał, właściwie ledwo wyczuwała jej obecność.
Jessie - 2013-03-11, 21:45

W drodze na maneż faktycznie musiała się trochę wysilić przy prowadzeniu karej, nie dała się jednak wyprowadzić z równowagi - w swojej karierze spotkała się już z takimi przypadkami, że takie próby straszenia nie wywierały na niej większego wrażenia, choć oczywiście ich nie lekceważyła.
Po przekazaniu klaczy juniorce spostrzegła, że ta od razu się uspokoiła, ano proszę, jaka wredota! Wysłuchała uważnie Yasmin.
- Rozumiem. Zobaczymy, co da się zrobić. I tak, pewnie, nie ma sprawy. - podeszła, by podciągnąć odpowiednio popręg, po czym poleciła dziewczynce ruszenie aktywnym stępem po śladzie, w razie potrzeby skorygowała jej postawę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group