Lorien Wayford - 2018-05-07, 23:27 - Pewnie była bardzo niepocieszona.- Uśmiechnęła się kwaśno, na samo wyobrażenie miny tej dziewczyny, o której wspomniał. Zapewne była to jedna z tych księżniczek, które najchętniej pokazywałyby konikowi palcem, co ma robić. - Rozumiem, co to lubi.- Posłała mu chyba pierwszy uśmiech dzisiejszego dnia, sama nie wnikając w to, jakie kto czynności preferował wykonywać w otoczeniu koni i z końmi
- Jeździecki sport jest piękny, ale bywa też okrutny.- Mruknęła dalej wertując ten pseudo poradnik o fotografii, który zamierzała przejrzeć do końca zgodnie ze złożoną obietnicą.
//Omg! Teraz mam przypominać tak na szybko jakieś śmieszki? Friedrich - 2018-05-27, 22:23 //Tak, teraz!!
Przytaknął i zabrał się za wertowanie swoich książek, następnie natrafiając na coś interesującego na odwrót, toteż odłożył książkę i wziął swoje, które kupić miał zamiar, spoglądając na zegarek z dość dużym afiszem, widać jednak było, że po prostu ma taki swój sposób bycia... oryginalny. Przeczesał włosy do tyłu, lekko wzdychając i spoglądając na blondynkę, by wyciągnąć do niej rękę z lekkim uśmiechem.
- To tak na koniec, jestem Friedrich i bardzo miło było mi Panią poznać, ale muszę uciekać. - I o ile podała mu rękę ucałował jej wierzch, jak miał w zwyczaju, zaś jeśli nie (bo nie wiem, mogła stwierdzić, że to za dużo) to jedynie poprawił kołnierz koszuli i ruszył do kas. Tam zakupił owe książki, biorąc do tego jakąś zakładkę z reniferem i długopis z kotami, aby udać się do wyjścia, spoglądając ostatni raz w stronę blondynki.
/z.t