Jessie - 2018-09-07, 21:48 - A w jaki? - Uniosła lekko brew, zupełnie jakby podejrzewała, co naprawdę chodziło mu głowie. Niestety albo stety, jedyna jego szansa to zobaczenie Jessie w bikini na plaży czy basenie! Nie żeby była to duża różnica, ale jednak jakoś tak... Swobodniej. Skończyły się te czasy, kiedy pomagał jej w wyborze bielizny i kiedy później nosiła ją specjalnie dla niego.
- Poważnie. Staram się, żeby nikogo nimi nie zamęczał, ale różnie bywa. A rozpieszczać go możesz ile chcesz, droga wolna - w końcu to później jemu, a nie jej będzie wchodził na głowę, prawda? Zresztą mimo tego, że JJ miał naprawdę wszystko, był normalnym chłopcem. Nie obnosił się z tym, że jego rodzice - a właściwie tata - ma dużo kasy. Po prostu był jeszcze mały, ale przy odrobinie szczęścia, już taki prawdziwy pozostanie.
- Może pójdziemy na pizzę? - Zaproponowała, skoro już spalili TYLE kalorii. Jak tak w ogóle można? Marnować energię na jakieś głupie bieganie?Ilian - 2018-09-07, 22:20 - No jak to jaki? Pizza!- Pewnie, że jej prawdy nie wyjawi. Przecież doskonale wiedział, że po pierwsze nie wypada, po drugie jest mężatką i nie ma co sobie przypominać tych fajnych momentów z wyjazdu!
-Widzisz? Jednak coś o mnie pamiętasz. - Uśmiechnął sie przytakując jej.
- To idziemy na pizzę, a tymczasem.. nie martw się, najwyżej będzie zatruwał mnie. A kiedy mnie polubi i przyjedzie Twój Jonah, wykonasz telefon do mnie i wujek Ilian będzie musiał przyjechać po ulubieńca tym samym dając Wam wolny wieczór we dwoje... Tęsknisz za tym co? Kup seksowną bieliznę na jego powrót. Ale taką, żebym mu pozazdrościł. - Puścił jej oko skręcając zaraz w stronę rynku, na którym czekała na nich jedna z lepszych pizzeri w tymże mieście.
Swoją drogą, poważnie bieganie jest takie złe?
No dobra, sama userka wolała rolki..
/zt x2